Lewica proponuje program budowy mieszkań na tani wynajem
Lewica przedstawiła postulat budowy mieszkań na tani wynajem jako rozwiązanie kryzysu mieszkaniowego. Krytykowała dopłaty do kredytów i dopłaty do wynajmu, które zdaniem mówcy przyniosły korzyści deweloperom i napędziły wzrost cen najmu.
Lewica postuluje inwestycje w mieszkania na tani wynajem, dostępne przez całe życie i zabezpieczone przed nagłymi podwyżkami czynszów. Mówca wskazywał, że takie osiedla można wzorować na przykładach z Berlina i Wiednia oraz że podobne inwestycje powstają tam, gdzie Lewica ma wpływ na decyzje - we Włocławku, Kwidzynie i Świdnicy.
Mówca podkreślał, że część inwestycji ma być finansowana z Europejskiego Funduszu Odbudowy i Krajowego Planu Odbudowy, gdzie wpisano 73 tys. mieszkań na wynajem. Zaznaczył też, że w Polsce brakuje około półtora miliona mieszkań i że odzyskanie środków unijnych jest konieczne do realizacji programu.
Lewica krytykowała koncepcję dopłat do kredytów i dopłat do wynajmu jako rozwiązania, które w praktyce służyły deweloperom i prowadziły do wzrostu cen najmu. Mówca podnosił problem braku zdolności kredytowej - wskazując, że duża część młodych ludzi nie może skorzystać z kredytów - oraz podkreślał potrzebę mobilności i zmiany priorytetów dotyczących własności mieszkań.
Lewica akcentowała, że nowe mieszkania powinny być w dobrym standardzie - ocieplone i zgodne z zasadami nowego zielonego ładu, z infrastrukturą taką jak przedszkola, żłobki i tereny sportowe. Mówca łączył brak mieszkań i ciasnotę z ograniczeniem decyzji o posiadaniu dzieci i nazywał rozwiązanie tej kwestii projektem cywilizacyjnym.
Program mieszkań na tani wynajem
Lewica postuluje inwestycje w mieszkania na tani wynajem, dostępne przez całe życie i zabezpieczone przed nagłymi podwyżkami czynszów. Mówca wskazywał, że takie osiedla można wzorować na przykładach z Berlina i Wiednia oraz że podobne inwestycje powstają tam, gdzie Lewica ma wpływ na decyzje - we Włocławku, Kwidzynie i Świdnicy.
Finansowanie i skala potrzeb
Mówca podkreślał, że część inwestycji ma być finansowana z Europejskiego Funduszu Odbudowy i Krajowego Planu Odbudowy, gdzie wpisano 73 tys. mieszkań na wynajem. Zaznaczył też, że w Polsce brakuje około półtora miliona mieszkań i że odzyskanie środków unijnych jest konieczne do realizacji programu.
Krytyka dopłat i konsekwencje dla młodych
Lewica krytykowała koncepcję dopłat do kredytów i dopłat do wynajmu jako rozwiązania, które w praktyce służyły deweloperom i prowadziły do wzrostu cen najmu. Mówca podnosił problem braku zdolności kredytowej - wskazując, że duża część młodych ludzi nie może skorzystać z kredytów - oraz podkreślał potrzebę mobilności i zmiany priorytetów dotyczących własności mieszkań.
Jakość mieszkań i wpływ na demografię
Lewica akcentowała, że nowe mieszkania powinny być w dobrym standardzie - ocieplone i zgodne z zasadami nowego zielonego ładu, z infrastrukturą taką jak przedszkola, żłobki i tereny sportowe. Mówca łączył brak mieszkań i ciasnotę z ograniczeniem decyzji o posiadaniu dzieci i nazywał rozwiązanie tej kwestii projektem cywilizacyjnym.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Zbyszek Zaborowski ostrzega przed skutkami ustawy śmieciowej
Lewica krytykuje rząd za kary i chaos wokół kopalni Turów
Lewica: Podręcznik do HiT to propaganda, jego miejsce w muzeum
Lewica: Oskarża rząd o okradanie Polaków z pieniędzy z UE
Lewica: Polityczny akt oskarżenia za 8 lat rządów
Lewica: Renta wdowia wzrośnie do 25% od 2027 r.
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Michał Kołodziejczak
Michał Kołodziejczak kończy kampanię w Gnieźnie: 'Na straży praw Twoich'
Mateusz Morawiecki
Mateusz Morawiecki w Bytomiu broni małych przedsiębiorstw i ostrzega
Donald Tusk
Donald Tusk dziękuje w Chrzanowie i apeluje o kontrolę wyborów
PSL
PSL zapowiada blokadę planów CPK i obronę mieszkańców
Sławomir Mentzen
Sławomir Mentzen: Jesteśmy o włos od realizacji celów
Koalicja Obywatelska
Koalicja Obywatelska proponuje 4-dniowy tydzień nauki
Artykuły
Artykuł
Marzec 2025: NFZ, kolejki i szpitale pod presją finansowania
Artykuł
Sierpień 2021: NFZ, kolejki i szpitale pod presją finansowania
Artykuł
Październik 2021: NFZ, kolejki i szpitale pod presją finansowania
Artykuł
Listopad 2023: NFZ i szpitale w centrum sporu o ochronę zdrowia
Artykuł
Marzec 2021: NFZ, kolejki i szpitale pod presją finansowania
Artykuł
Wrzesień 2023: kampanijny spór o kolejki, szpitale i ochronę zdrowia
Transkrypcja
za wynajem mieszkania albo nawet chociażby pokoju, bo na całe mieszkanie nie stać. To pochłania ponad połowę, nawet jeszcze więcej często, pensji młodych ludzi. Tak się nie da żyć, tak się nie da założyć rodziny, nie da się zaplanować dzieci, nie da się rozwijać. Jeżeli chcemy, żeby rodziło się więcej dzieci w Polsce, jeżeli chcemy, żeby młodzi ludzie mieli szansę zmieniać swoje życie, mieli szansę podróżować po kraju, mieli szansę zmieniać miejsce zamieszkania, zmieniać miejsce pracy, być mobilni, to musimy wprowadzić program Lewicy, program budowy mieszkań na tani wynajem. Takich mieszkań jak budowane są w Berlinie, w Wiedniu, w którym byliśmy, gdzie opowiadaliśmy Państwu o tym programie i pokazywaliśmy, że to da się zrobić, to się dzieje, to się dzieje także w Polsce, również we Włocławku, w Kwidzynie, w Świdnicy. Tam, gdzie rządzi lub współrządzi Lewica, gdzie mamy wpływ na te decyzje, tam budujemy mieszkania. Mieszkania, które są dostępne, w których można mieszkać przez całe życie, ale różnica jest taka, że nie przyjdzie za miesiąc landlord i nie powie, że od jutra podwyższa czynsz o tysiąc złotych, że te mieszkania są w dobrym standardzie, są ocieplone, są budowane zgodnie z zasadami dotyczącymi nowego zielonego ładu. Te mieszkania będą budowane m.in. z programu z Europejskiego Funduszu Odbudowy, czyli w Polsce Krajowego Planu Odbudowy, kiedy odzyskamy pieniądze z Unii Europejskiej. A zrobimy to, bo te mieszkania są potrzebne. Tam jest wpisane 73 tys. mieszkań na wynajem. Mieszkań, które są potrzebne nie tylko w Warszawie. Tutaj rzeczywiście te ceny są najwyższe, ale mieszkań brakuje i w Elblągu, i w innych miastach Polski, i na Śląsku, i na Lubelszczyźnie, gdzie wczoraj byliśmy. My musimy to zrobić, bo to jest absolutnie projekt cywilizacyjny. To jest projekt, który albo pozwoli się rozwijać naszemu społeczeństwu, albo jeżeli proponuje się innego rodzaju rozwiązania, takie jak dopłaty do kredytów, czy dopłaty do wynajmu, to jedyne, co to już spowodowało, to wielki, szeroki uśmiech na twarzach deweloperów i wielka, wielka podwyżka cen wynajmu. To się musi skończyć. To się musi skończyć, bo Polacy, Polki chcą mijać. Polki mają się postawić kołyski, potem łóżeczka, a potem biurka dla tych swoich dzieci. To dlatego też z powodu przeludnienia, z powodu ciasnoty tych mieszkań, które już są, bo Polska jest krajem, w którym też te powierzchnie mieszkań, które już stoją, są najmniejsze na osobę. I często z tego powodu nie decydujemy się, my Polki, na kolejne dzieci, bo nie chcemy, żeby te dzieci żyły w ciasnocie. Chcemy dać im dobre szanse, chcemy dać im miejsce, w którym będą mogły się uczyć, w którym będą mogły czytać książki, w którym będą mogły spokój, przy stole w kuchni, gdzie w tym samym czasie przygotowujemy posiłek. Dziecko zasługuje na swój pokój po to, żeby móc się rozwijać, żeby móc robić wszystko to, na co ma ochotę, żeby móc też odpocząć. Jeżeli uważacie Państwo, że zgadzacie się z tym, co mówię, że potrzebne są mieszkania, że potrzebne jest też to, żeby... Jak się spójrzcie na lewicę, to lewica jest gwarancją tego, że każdy rząd, do którego wejdziemy, a oczywiście nie przewidujemy rządu z PiS-em i z Konfederacją, to nie ma mowy, będzie wreszcie poważnie podchodził do tej problematyki, do problematyki braku mieszkań w Polsce i który rzeczywiście coś zrobi, a nie tylko będzie wymyślał na półmetku kampanii jakieś dopłaty czy to do wynajmu, czy to do kredytów. Dziękuję. Szanowni Państwo, lewica mówi o normalnych sprawach, o takich rzeczach, które interesują każdego człowieka, o takich rzeczach, które nie każdy człowiek dotyczy. O pracy, mówi o szpitalach, o leczeniu się, przecież ludzie chorują, mówi o szkołach, mówi o tym, że ludzie powinni więcej zarabiać, ale nie mówi nikomu, jak mają żyć. Nie mówi nikomu, co jest dobre, co jest złe, bo każdy ma prawo swojego wyboru. Jedną z takich rzeczy dla nas zasadniczych są mieszkania. I chciałem Państwu powiedzieć, mam do tego wielki sentyment. Jeżeli lewica w Polsce dałaby możliwość rozwiązania problemu mieszkaniowego, to uważam, że byłaby to wielka sprawa cywilizacyjna dla naszego kraju. Lewica swego czasu dała Polsce konstytucję. Lewica swego czasu wprowadziła Polskę do Unii Europejskiej. To jest wyzwanie, żeby rozwiązać problem mieszkalnictwa w Polsce. To jest wyzwanie systemowe. Półtora miliona mieszkań brakuje w Polsce. Kapitał tego nie rozwiązał. Jeżeli Państwo myślicie, że kapitał rozwiąże ten problem, to się mylicie. Bo są dwie wielkie koncepcje na rozwiązanie tego problemu. Jedna koncepcja dopłaty do kredytów i druga koncepcja, koncepcja lewicy, budowania mieszkań na tanym wynajem. Mówię o koncepcji PiSu i Platformy Obywatelskiej, czyli tych dopłat do kredytów. Pytam się, pytam się w sposób grzeczny, sympatyczny, jak chcecie uzdrowić tę sytuację, jeżeli w Polsce 70% ludzi nie ma zdolności kredytowej, a 30% pozostałych zwykle, którzy mają zdolność kredytową, ma już mieszkanie. Jak chcecie uzdrowić ten problem, jeżeli, żeby mieć zdolność kredytową, osoba musi mieć 10 tysięcy złotych netto na rękę, a jak ma rodzinę, to 12 tysięcy złotych netto na rękę. Czy to, proszę Państwa, jest oferta dla młodego pokolenia? Mówi się również o tym, że w jedyny sposób, w jaki można to rozwiązać, to są mieszkania na własność. Zmienia się świat. Polska jest w świecie. Zmieniają się przyzwyczajenia. Dzisiaj młodzi ludzie pracują, dzisiaj w Warszawie, jutro we Wrocławiu, pojutrze w Amsterdamie, a za kilka dni jeszcze w innym kraju. Już własność nie jest tak ważna. Dlatego ten program, który widzieliśmy w Jedniu i dlatego o tym opowiadamy, bo pokazaliśmy na pierwszej konferencji, którą była realizowana za granicą, pokazaliśmy, jak to można zrobić. Dotykaliśmy tych mieszkań, dotykaliśmy tych pięknych osiedli, osiedli, na których poza mieszkaniami były przedszkola, były żłobki, były tereny zielone, były tereny sportowe. To można zrobić. To po prostu wszystko można zrobić, bo Lewica chce być i jest wiarygodna. Jak zaczynamy, to kończymy. Ludzie postrzegają nas jako formację, która dowiezie. Czy ktoś mówi jeszcze w tej chwili w Polsce i powtarza, że mieszkanie jest prawem, nie towarem? Miesiąc temu, czy dwa miesiące temu jeszcze na opozycji różne partie o tym mówiły. Różne partie na to wskazywały. A w tej chwili już tak nie jest. A my konsekwentnie mówiliśmy. Mieszkanie jest prawem, nie towarem. To wynika z polskiej konstytucji. Mówiliśmy i będziemy mówili do tej pory, dopóki problem mieszkalnictwa w Polsce nie zostanie rozwiązany ostatecznie. Różne są drogi rozwiązania tego problemu. My nie negujemy innych. Zobaczcie, nikogo nie oskarżamy. Nie mówimy po prostu nie róbcie tego. My mówimy, jak my byśmy to zrobili. Jak my byśmy to zrobili. Mówimy o tym dlatego, że jesteśmy do tego przekonani. Wiemy, jak to zrobić. Pokazujemy przykłady, gdzie zostało to zrobione. Po prostu to jest taka robota. Mieszkania i rozwiązanie problemu mieszkalnictwa jest jednym z naszych najważniejszych tematów. Dlatego ostatniego dnia zwracamy uwagę na wszystkie najważniejsze tematy i tematu mieszkalnictwa nie mogło nie być. Dziękuję serdecznie. No pytania? Ja mam pytanie, bo dzień dobry. Dzień dobry. Dzień dobry. Dzień dobry. Mam pytanie, jak państwo skomentują ujawnione taśmę z rozmów prezesu najwyższeństwa kontroli, pana Mariana Banasia, z przedstawicielem Platformy Obywatelskiej, na których ujawnie układają się politycznie. Czy coś takiego powinno w ogóle mieć miejsce, że prezes... Proszę pana, Lewica przedstawia program, jak ma wyglądać Polska jutro, za tydzień, za miesiąc, za dwa, za cztery lata. Temu jest poświęcona ta konferencja. Niech pan pyta tych, którzy są zainteresowani. Lewica w tej dyskusji nie brała udziału. Proszę pana, ponieważ jest ostatni dzień kampanii wyborczej, to byliśmy przed szpitalem, będziemy przed szkołą, mówimy o mieszkaniach i przedstawiamy nasze problemy. Natomiast jeżeli chodzi o telewizję publiczną, jesteście tak wiarygodni, że nawet bym nie chciał, żebyście nas pokazywali. Dziękuję. W tym roku, w którym ma radę, w którym pochłownie, w wrześniu, w producentu, w 238 miesiącach mieszkań, które będą w budowaniu wybudowywania rocznie. Wcześniej, w którym żywo, od tej charakteru, które dała mieszkanie PiS, które nie wyszło. Dlaczego Lewicy? W jaki sytuacji możecie dać swoim władzom? Nie, że tym razem wyjdzie. Dlatego, że zrobimy to inaczej niż PiS. PiS to spartolił i trzeba to jasno powiedzieć. No, panie premierze, gdzie są te mieszkania? Tyle pan obiecywał, a tak zapewniał, że jest pan wiarygodny. Nie, PiS nie jest w tym wiarygodny, bo po pierwsze, nie traktował tego programu jako priorytet. Traktował go jako tam ogłoszony jakiś w kampanii. Dla nas to jest priorytet. Mówimy to wszędzie. To jest absolutnie jedna z kwestii, z którą będziemy wchodzić do przyszłego rządu koalicyjnego, żeby go wynegocjować. Dlaczego to jest inny program? Dlatego, że on zakłada budowę na gruntach państwowych, należących do Skarbu Państwa lub do samorządu. Natomiast finansowanie tego będzie z obligacji Skarbu Państwa, obligacji, przepraszam, BGK, przepraszam za pomyłkę, obligacje Banku Gospodarstwa Krajowego oraz, tak jak już mówiłam, z Krajowego Planu Odbudowy, gdzie już ta część 73 tysiące mieszkań jest wpisana. Ponadto, my nie mówimy, że to się stanie już tego pierwszego dnia po wyborach, jak to wszyscy lubią obiecywać. Ten program, podkreślam, nie jest na jedną kadencję. My to mówimy jasno. Nie da się tylu mieszkań wybudować od tak. Natomiast ja wiem, że się da to zrobić w pięć lat, bo taki jest nasz plan i projekt. I wiem też, że firmy deweloperskie potrafią to zrobić, firmy budowlane. Dadzą radę, bo po prostu jest przestrzeń na to na rynku. Niektórzy się o to martwią, czy będzie komu budować te mieszkania. Tak, jesteśmy po rozmowach, rynek jest w stanie, bo przecież to będzie we współpracy z firmami. To nie tak, że minister złapie łopatę albo będzie tam układał cegły. To oczywiście po prostu rząd będzie nadzorował, bo to ma być program rządowy, priorytetowy, ale oczywiście przetargi do przetargów będą startowały firmy, które będą budowały dokładnie takie same bloki jak komercyjne, tylko, że na zlecenie państwa. I co jest jeszcze ważne, te budynki wybudowane z tego programu pozostaną już na zawsze w zasobie państwowym, czyli tak zwanym komunalnym. Nie będzie można ich wykupywać, bo nie po to mamy zamiar wydawać. Oczywiście to są duże kwoty. To jest 20 miliardów złotych w pierwszym roku trwania tego programu, ale właśnie o to chodzi, że te pieniądze są wydane nie tylko na jedno pokolenie. Te mieszkania zostaną już z nami na lata, tak jak w Wiedniu. Te budynki, które były stawiane w latach 20-tych, nadal tam mieszkają ludzie i to nadal są budynki należące do miasta Wiednia. Dziękuję.