Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Arkadiusz Iwaniak: Sejm zajął się Rentą Wdowią

Arkadiusz Iwaniak: Sejm zajął się Rentą Wdowią

Arkadiusz Iwaniak przedstawił na konferencji prasowej obywatelski projekt ustawy o Rencie Wdowej i poinformował, że po pierwszym czytaniu projekt trafi do dalszych prac komisji. Lewica wraz z OPZZ zaprezentowały założenia renty rodzinnej, w tym stopniowe dochodzenie do 50% świadczenia oraz działanie wsteczne i zapewnienie środków w budżecie.

Najważniejsze ustalenia


Projekt obywatelski zebrał 202 156 podpisów i został złożony do Sejmu w kwietniu 2023 roku; miał pierwszą odsłonę w Sejmie w lipcu ubiegłego roku, a teraz przeszedł pierwsze czytanie. Projekt przewiduje, że renta rodzinna będzie przysługiwać wstecz, a jej wysokość będzie rosła stopniowo - przez pierwsze pół roku 15%, przez drugie pół roku 20%, a po 12 miesiącach osiągnie 50% świadczenia po zmarłym współmałżonku. W budżecie na ten rok zapisano środki na realizację projektu.

Argumenty za wprowadzeniem renty


Mówcy podkreślali, że po śmierci współmałżonka koszty gospodarstwa domowego pozostają na podobnym poziomie, a renta ma zapewnić opłacenie rachunków i leków oraz godne funkcjonowanie. Zwrócono uwagę na rosnącą liczbę jednoosobowych gospodarstw domowych wśród osób starszych i na fakt, że kobiety częściej zostają same i średnio otrzymują emerytury o około 1000 zł niższe od mężczyzn. Przytoczono prognozy i odczucia emerytów dotyczące ich sytuacji materialnej.

Procedura parlamentarno-opiniodawcza i poparcie


Lewica i OPZZ akcentowały, że projekt obywatelski, pod którym zbierano około 200 tysięcy podpisów, został skierowany do pracy w komisji, a wszystkie kluby i koła opowiedziały się za dalszym procedowaniem. Reprezentanci OPZZ ocenili, że stare praktyki blokowania projektów obywatelskich mijają, a istnieje optymizm co do szybkiego zakończenia procedury — wyrażono nadzieję, że projekt trafi na biurko prezydenta Andrzeja Dudy i zostanie podpisany.

Konsekwencje budżetowe i harmonogram wdrożenia


Inicjatorzy uzasadniali stopniowe zwiększanie wysokości świadczenia troską o stabilność finansów publicznych, tak aby budżet mógł udźwignąć koszty bez zaskoczenia. Wskazano, że dzięki zaplanowanym środkom projekt ma realne szanse na szybkie wdrożenie po zakończeniu prac komisji.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Będziemy się musieli przesuwać, tak? Arek zaczął. Dobrze, ale przesuwamy się tak? No, tak. Arek, Sebastian, tak? Jeszcze chwileczkę, jeszcze chwileczkę. Dobrze. Przypominam Arek. Sebastian, Sebastian, Sebastian. Bo też powiadasz na pytania w razie czego. Tak, mam. Po koćwinie ty jesteś, potem ja, a ty na końcu. Tak? Dobrze. Urdere. Coś dzwoni. Możemy już, czy jeszcze chwile? Tak? Dzień dobry Państwu. Witamy Państwa na konferencji prasowej Koalicyjnego Klubu Parlamentarnego Lewicy oraz Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Związków Zawodowych. Jesteśmy tutaj w związku z obywatelskim projektem ustawy o Rencie Wdowiej, który właśnie miał swoje pierwsze czytanie podczas plenarnego posiedzenia Sejmu. Proszę o zebranie głosu w imieniu wnioskodawców tego projektu obywatelskiego, Arkadiusza Iwaniaka, wiceprzewodniczącego Nowej Lewicy. Dziękuję bardzo, Pani Poseł. Szanowni Państwo, 202 156 osób w chwile się podpisało pod obywatelskim projektem o tak zwanej Rencie Rodzinnej. To jest projekt, który został złożony do Sejmu w kwietniu 2023 roku. Natomiast w lipcu ubiegłego roku ten projekt miał jakby pierwszą odsłonę w Sejmie. Przez ponad 6 miesięcy Prawo i Sprawiedliwość nie znalazło czasu, żeby tym projektem się znać. Natomiast na ten projekt dzisiaj wiemy, że czeka ponad półtora miliona wdów i wdowie, w szczególności kobiet. To jest rozwiązanie, które ma zapewnić tym wszystkim, którzy znaleźli się w trudnej sytuacji życiowej po śmierci współmałżonka godne funkcjonowanie, normalne życie, możliwość opłacenia rachunków, zakupu leków. A przecież wiemy, że po śmierci współmałżonka te koszty gospodarstwa domowego nadal pozostają na tym samym poziomie. 50% świadczenia o zmarłym współmałżonku jest właśnie zapisane w tym projekcie ustawy. Ale w tym projekcie ustawy jest również zapisane to, że ten projekt będzie działał wstecz. A więc wszystkie osoby, które owdowiały, będą mogły wystąpić o to, żeby naliczyć im tę rentę rodzinną. Ale też chcę jasno powiedzieć, że jako inicjatorzy tej ustawy zapisaliśmy pewne dochodzenie do tych 50% tego świadczenia. I przez pierwsze pół roku to będzie 15%, przez drugie pół roku to będzie 20% tego świadczenia po zmarłym współmałżonku. I dopiero po 12 miesiącach będzie to 50% tego świadczenia. Dlaczego tak zapisaliśmy? Bo chcieliśmy, żeby budżet państwa jeszcze w roku ubiegłym mógł to udźwignąć. Żeby to nie było zaskoczenie dla finansów publicznych. I dzisiaj na szczęście ten projekt miał pierwszą swoją odsłonę, pierwsze czytanie. Ja się w imieniu inicjatorów ustawodawczych bardzo serdecznie wszystkim dziękuję za to, że ten projekt został dzisiaj procedowany. Że będzie dalej, będą dalsze prace, ale również za to, bo wiemy to, że środki finansowe w tym roku zostały w budżecie zapisane na ten projekt renty w dowie. Dziękuję bardzo. Dziękuję. Poproszę drugiego z wnioskodawców w imieniu Centrali Związkowej OPZZ, Sebastian Kocznik. Szanowni Państwo, jesteśmy bardzo zadowoleni, że projekt obywatelski, pod którym zbieraliśmy podpisy, 200 tysięcy podpisów, dzisiaj został skierowany do dalszych prac. Wszystko wskazuje, że renta w dowia już wkrótce zostanie zrealizowana i emeryci będą mogli się cieszyć z większego świadczenia. Ci, którzy zostają sami w gospodarstwie domowym. To jest bardzo pozytywna wiadomość, bo jest wiele osób, które zostając same mają ogromne dodatkowe obciążenia. Czy to materialne, ale także muszą liczyć na pomoc swoich rodzin w prowadzeniu jednoosobowego gospodarstwa domowego. I sami sobie po prostu z tym nie radzą. Te koszty ich bardzo obciążają. Szanowni Państwo, to jest konieczność, żeby zrealizować ten postulat i Lewicy i Ogólnopolskiego Porozumienia Związków Zawodowych, dlatego że przede wszystkim spada cały czas stopa zastąpienia. Świadczenia emerytalne są coraz niższe. Doświadczamy także tak zwanego zjawiska singularyzacji starości, czyli osoby pozostają właśnie w jednoosobowych gospodarstwach domowych. W 2030 roku 50% gospodarstw jednoosobowych to będą osoby w wieku powyżej 65 lat życia. Poza tym musimy brać jeszcze pod uwagę to, jak oceniają sami emeryci swoją sytuację materialną. Niestety w jednoosobowych gospodarstwach domowych tylko 30% emerytów ocenia swoją sytuację dobrze, w dwuosobowych aż 50%. Natomiast negatywnie, źle ocenia swoją sytuację materialną aż 4 razy więcej emerytów w jednoosobowych gospodarstwach domowych. To tak, że kobiety zostają zdecydowanie częściej same, a one przecież otrzymują emerytury średnio 1000 zł niższe od mężczyzn. Dlatego musimy ten projekt jak najszybciej zrealizować i liczę, że stanie się to już wkrótce. Dziękuję bardzo. Dziękuję. Piotr Ostrowski, przewodniczący OPZZ. Szanowni Państwo, złe czasy polskiego parlamentaryzmu, kiedy projekty obywatelskie były chowane do zamrażarki, minął. To już przeszłość. I cieszy to, że dziś mieliśmy okazję wysłuchać argumentów związanych z procedowaniem obywatelskiego projektu tzw. renty wdowiej, złożonej wspólnie przez Koalicyjny Klub Parlamentarny Lewicy i Ogólnopolskie Porozumienie Związków Zawodowych. Drugą optymistyczną wiadomością jest to, że wszystkie kluby i koła opowiedziały się za skierowaniem tego projektu do pracy w komisji. Ale ja chciałbym podkreślić jeszcze jedną ważną rzecz. Sprawa związana z tzw. rentą wdowią jest wpisana do umowy koalicyjnej rządu 15 października. Ona nie jest wpisana wprost, literalnie, ale znajduje się w tym dokumencie. I to powoduje, że jako OPZZ, jako Polskie Związki Zawodowe jesteśmy optymistyczni, jeśli chodzi o dalsze procedowanie tego projektu. I mamy nadzieję, że renty wdowie niebawem zostaną złożone na biurko prezydenta Andrzeja Dudy. I pan prezydent złoży swój podpis pod tym projektem tak, aby projekt stał się ustawą i aby to rozwiązanie szybko weszło w życie i wspomagało rodziny emerytów i rencistów Polski. Dziękuję. W imieniu Koalicyjnego Klubu Parlamentarnego Lewicy oczywiście deklaruje pełne poparcie tego projektu, który potwierdza, przypieczętowuje wręcz naszą wieloletnią współpracę, dobrą współpracę ze związkami zawodowymi. Szczególnie tymi zrzeszonymi w Centrali Ogólnopolskich Związków Zawodowych. Ten projekt jest oczekiwany społecznie i jest wręcz wymóg społeczny, żeby on został w życie wprowadzony, gdyż grupa seniorów, a szczególnie seniorek, jest tą grupą społeczną, która jest szczególnie zagrożona ubóstwem. Oczywiście projekt o nazwie Renta Wdowia dotyczy zarówno wdów, jak i wdowców. Także tak samo na nim skorzystają osoby, które utraciły małżonkę, jak i te, które utraciły małżonka. Mamy nadzieję, że ten projekt będzie procedowany szybko i mamy taką nadzieję, że znajdzie się dla niego zarówno poparcie w całym parlamencie, co słyszeliśmy już podczas debaty. Większość klubów z koalicji rządzącej popiera te rozwiązania i również, jak zaraz pewnie usłyszymy, popiera je ministerstwo. Poproszę ministrę Rodziny i Polityki i Pracy i Polityki Społecznej. Dziękuję bardzo serdecznie. Szanowni Państwo, ja chciałabym zacząć od ogromnych gratulacji i ogromnych podziękowań. Podziękowań dla wnioskodawców projektu obywatelskiego Renty Wdowie i Ogólnopolskiego Porozumienia Związków Zawodowych i Lewicy, a przede wszystkim dla wszystkich ponad 200 tysięcy obywateli i obywatelek, którzy zdecydowali się złożyć podpis pod tym projektem. Projektem, który dziś znalazł na sali sejmowej przestrzeń i czas na swoje pierwsze czytanie. To niezwykle ważny dzień, bo to dzień, kiedy głos obywateli, obywateli upominających się o poprawę losu osób najstarszych, został w końcu, po latach, miesiącach zaniechań, usłyszany. To projekt, to problem, którego rozwiązanie postuluje zdecydowana większość polskiego społeczeństwa. Ponad 70% Polek i Polaków opowiada się za możliwością łączenia świadczeń, świadczeń emerytalnych ze świadczeniem związanym z rentą po zmarłym małżonku. To projekt, który realizuje istotną potrzebę społeczną. To projekt, który najwyraźniej, jak widzieliśmy dzisiaj na sali sejmowej, potrafi łączyć ponad podziałami. To projekt, wobec którego Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej deklaruje pełną gotowość do dalszych prac. Do prac w komisji, do prac tutaj w parlamencie, do dyskusji na temat tego, w jaki sposób rozwiązania postulowane w tym projekcie przekładać w życie. Będziemy rozmawiać, będziemy debatować, będziemy odpowiadać na pytania, jak najlepiej zaspokoić tę realną potrzebę wielu polskich, emeryckich gospodarstw, które po stracie najbliższej osoby przechodzą nie tylko same te osoby, które pozostały przy życiu prawdziwą, autentyczną tragedię i żałobę, ale także często kryzys o charakterze materialnym. Rolą państwa jest chronić te gospodarstwa, chronić te osoby starsze z ubożeniem, przed stratą i ciosem finansowym. W umowie koalicyjnej, koalicji rządu 15 października zadeklarowaliśmy jednoznacznie, że będziemy dążyć do zwiększenia wsparcia dla osób starszych po utracie małżonka. Mam takie głębokie poczucie i bardzo cieszę się, że pierwszy krok w kierunku realizacji tego zobowiązania wykonujemy wspólnie z obywatelami i obywatelkami. Wspólnie z tymi ponad 200 tysiącami osób, które zdecydowały się złożyć swój podpis pod obywatelskim projektem. Jeszcze raz bardzo serdecznie gratuluję wnioskodawcom i dziękuję wszystkim za dzisiejszą debatę w Sejmie. Raz jeszcze deklaruję gotowość do udziału w każdym jej kolejnym etapie ze strony Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej. Dziękuję bardzo. Mam nadzieję, że ten projekt potrafi do komisji, w której przewodniczy nasza koleżanka Katarzyna Uberhan, Rodziny Polityki Społecznej i będzie, tak jak mówiłam, procedowany jak najszybciej. Dziękuję. Czy mają Państwo jakieś pytania? Słucham. Na temat konferencji mam nadzieję. Pani minister, jak rozumiem, proszę Państwa, panie biznesy. Chciałam zapytać właśnie o te finansowe i techniczne możliwości realizacji umowy. Pani minister, proszę. Ja poproszę o zabranie głosu, odpowiedź na to pytanie wiceministra Sebastiana Gajewskiego, który w Ministerstwie Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej odpowiada za obszar ubezpieczeń społecznych i najpewniej najbardziej kompetentnie udzieli odpowiedzi. Czy my w tej chwili oczywiście analizujemy wszystkie skutki, zarówno skutki finansowe, organizacyjne, jak i techniczne ewentualnego wejścia w życie tej ustawy w jakiejś skali czasowej? Jeśli chodzi o kwestie organizacyjne, no to my musimy przygotować w odpowiedni sposób zakład ubezpieczeń społecznych, dlatego że zdajemy sobie sprawę, że w krótkim czasie to zakładu może wpłynąć około 2 milionów wniosków, w związku z czym chodzi o przygotowanie i organizacyjne, i kadrowe, ale także stworzenie odpowiednich procedur, które będą umożliwiały szybkie załatwienie tych spraw. Jeżeli chodzi o kwestie techniczne, one mają największe znaczenie dla terminu wejścia w życie, dlatego że musimy dostosować system teleinformatyczny zakładu ubezpieczeń społecznych do nowej reguły z biegu, którą przewiduje ten projekt, ale także, i to też jest bardzo ważne, dostosować, a szczęściowo nawet stworzyć odpowiednie rozwiązania techniczne mniejszych wykonawców zabezpieczenia społecznego, w kasie rolniczego ubezpieczenia społecznego w zakładzie emerytalno-rentowym, w biurze emerytalnej służby więziennej. To jest, te prace, one mają tłuczowy wpływ na ten okres 6 miesięcy. I my oczywiście mamy pełne szacunki skutków finansowych dla tego projektu, natomiast myśląc w kategoriach poszczególnych lat, to będzie to uzależnione od wejścia, daty wejścia, daty uchwalenia, w dalszej kolejności wejścia w życie tego projektu. W tej chwili gospodarczą procesu legislacyjnego jest pan marszałek Szymon Kołownia i te decyzje, które zapadają tutaj w Sejmie, one będą rzutować na to, od jakiego momentu będziemy mogli mówić o tym, ile to będzie w danym roku pieniędzy potrzebnych, zarówno w Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, jak i w Funduszu Emerytalno-Rentowym Kursu, jak i w budżecie państwa, gdzie są wypłacane, gdzie są finansowane środki na emerytury, renty dla funkcjonariuszów mundurowych i dla Żydów Unii Prowadzowych. A teraz to przyszedł 13 milionów złotych, czy to jest... Jeżeli mówimy o wariancie pełnym, czyli nie wariancie kroczącym, tylko takim wariancie stuprocentowym, to szacunek na rok kolejny taki by był, ale mówimy tu o roku, który byłby rokiem pełnym, no to wiadomo, że wariant kroczący i wariant nieobajmujący całego roku zawiera odpowiednio niższą kwotę. Dziękujemy bardzo, dziękujemy serdecznie.