Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
[KO]: Nieprawidłowości w kampanii K. Nawrockiego

[KO]: Nieprawidłowości w kampanii K. Nawrockiego

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
nieprawidłowości związanych z finansowaniem kampanii Karola Nawrockiego. Jesteśmy tutaj dlatego, że politycy Prawa i Sprawiedliwości wielokrotnie pokazywali, że publiczne pieniądze nie mają dla nich żadnej wartości i są gotowi je wydawać niemal bez kontroli. I dzisiaj mamy kolejny tego typu przykład, bo 18 stycznia 2025 roku w miejscowości Choszczno w województwie zachodniopomorskim odbyło się spotkanie wyborcze Karola Nawrockiego. Dzięki ustaleniom Onetu wiemy, że Karol Nawrocki i Prawo i Sprawiedliwość próbowali sfinansować to spotkanie z budżetu państwa, bo dysponujemy fakturą, z której wynika, że dane na tej fakturze, faktura została wystawiona za wynajem tej sali na spotkanie wyborców z Karolem Nawrockim na posła Prawa i Sprawiedliwości Czesława Hoca. To jest kolejny przykład, kiedy finansowanie takich wydarzeń jest finansowane ze środków przeznaczonych na finansowanie, przeznaczone z budżetu państwa, bo środki na utrzymanie biur poselskich nie mogą być wykorzystywane do właśnie spotkań z wyborcami. Te środki są przecież przekazywane z budżetu państwa, a więc pieniędzy podatników. Komitet Karola Nawrockiego nie został jeszcze utworzony, co też rodzi pytanie, czy ta chwila zarejestrowania jest odwlekana właśnie po to, by omijać finansowanie i nie finansować tak, jak powinno to wyglądać ze środków komitetu, tylko właśnie ze środków przeznaczonych na finansowanie biur poselskich. Szanowni Państwo, Prawo i Sprawiedliwość, Pan Nawrocki, niczego nie nauczyli się z historii, niczego nie nauczyło ich pozbawienie finansowania przez Państwową Komisję Wyborczą. Te działania, o których teraz mówimy, ta faktura wystawiona na biuro poselskie jest kontynuacją tego, co Prawo i Sprawiedliwość robiło przez 8 lat swoich rządów. Przez te 8 lat, kiedy dysponowali zasobami spółek Skarbu Państwa, powiązanych z nimi fundacji, kiedy korzystało ze środków ministerstw, to właśnie te środki przekazywali i wykorzystywali w prowadzeniu jednej czy drugiej kampanii wyborczej, co skończyło się wiadomą decyzją PKW. Nic się nie zmieniło. Tak jak mieliśmy do czynienia z aferą wokół Pana ministra Szczuckiego, który zatrudnił 7 osób w RCL-u, które tak naprawdę prowadziły kampanię wyborczą, tak jak mieliśmy do czynienia z aferą billboardową w Lasach Państwowych, z finansowaniem konwencji swego czasu, to już lata temu ziobrystów ze środków Unii Europejskiej pod płaszczykiem konferencji klimatycznej czy środowiskowej, czy choćby jak w przypadku finansowania przez fundację KGHM, gadżetów wyborczych, kandydatów Prawa i Sprawiedliwości. W tym względzie absolutnie nic się nie zmienia. Prawo i Sprawiedliwość tylko szuka nowych sposobów na sfinansowanie tej kampanii z zewnątrz. Szanowni Państwo, Prawo i Sprawiedliwość zebrało miliony złotych, jak sami się chwalą na to, żeby poprowadzić tą kampanię wyborczą, a próbują oszukać podatnika, próbują oszukać kancelarię Sejmu na kwotę 2,5 tysiąca złotych. To, Szanowni Państwo, jest najzwyklejsze, tanie cwaniactwo. Oczywiście, Pan Poseł już wskazywał na to, że ta faktura zostanie skorygowana, ale ten NIP w instytucji, która wystawiła fakturę, nie wziął się znikąd. Nie możemy uwierzyć w to, że całkiem przez przypadek instytucja, która organizowała i udostępniała salę na to wydarzenie, na tą konwencję kandydata PiSu, nie wiem, w internecie wyszukała sobie ten numer NIP-u, losowo wybrała posła, którego miała tym obciążyć. To jest ewidentne działanie mające na celu sfinansowanie kampanii wyborczej kandydata Prawa i Sprawiedliwości ze środków przeznaczonych na biura poselskie. Szanowni Państwo, historia zatacza koło, ponieważ Pan Karol Nawrocki ma już za sobą niechlubną historię próby sięgania po pieniądze podatników. Pozwólcie, że zacytuję świętej pamięci zamordowanego prezydenta Adamowicza, który w 2018 roku złożnił doniesienie do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa. Artykuł w tygodniku sieci Karol Nawrocki, dyrektor Muzeum II Wojny Światowej zapłacił 25 tysięcy złotych tygodnikowi sieci za publikację wywiadu, w którym lansuje siebie i swoje poglądy. Wywiad ukazał się w czasie, kiedy Karol Nawrocki ubiegał się o nominację Prawa i Sprawiedliwości na kandydata na prezydenta Gdańska. Skąd Pan Nawrocki wziął pieniądze na swoją reklamę? Ze środków Muzeum II Wojny Światowej, czyli z pieniędzy publicznych. Tu jest ten artykuł. Szanowni Państwo, jak długo tak naprawdę będzie trwała ta zabawa? Ta zabawa w kotka i myszkę. Uda się albo nie uda oszukać podatników. To przyzwyczajenie do korzystania z publicznych pieniędzy, na cele, które są niewyznaczone i niegodne do tego, żeby wykorzystywać, bo środki z Biura Poselskiego przeznaczone na kampanię wyborczą, przecież artykuł 23 ustawy o wykonywaniu, ustawy posła i senatora dokładnie mówi, na co możemy przeznaczać środki z Biura Poselskiego. Szanowni Państwo, nie pozwólmy na tego typu działania. Przecież pamiętajmy o tym, że te wszystkie przytoczone tutaj dzisiaj przykłady pokazują, że politycy Prawa i Sprawiedliwości mają tak naprawdę oszustwo we krwi. To jest wydrukowane chyba i w ich DNA. My się na to absolutnie nie zgadzamy. Przygotowaliśmy wniosek, który za chwilę złożymy w Kancelarii Marszałka Sejmu, w którym poprosimy o dokładne sprawdzenie środków, które zostały przekazane na prowadzenie Biura Poselskiego z uwzględnieniem tej faktury. Ale jednocześnie chcemy Państwa poinformować, że pracujemy i przygotujemy i złożymy jeszcze w tym tygodniu również wniosek do Państwowej Komisji Wyborczej o to, aby sprawdziła w jaki sposób są wydatkowane środki na kampanię, którą prowadzi pan Karol Nawrocki. Bo pamiętajmy, jego komitet nie został wciąż jeszcze zarejestrowany, a kampania już trwa od kilku dni. Kto zatem płaci za wynajem sam, za organizację tychże spotkań? I domagamy się odpowiedzi na te pytania. I stąd dzisiaj ta nasza konferencja i wniosek, który za chwilę złożymy na ręce pana Marszałka. Tak, Szanowni Państwo, no ta historia pokazuje, że gdyby nie dociekliwość dziennikarzy o netu, to prawdopodobnie to spotkanie, które odbyło się w województwie zachodniopomorskim z wyborcami Karola Nawrockiego, odbyłoby się za, czy zostałoby opłacone z budżetu państwa. Więc oczywiście tu wielkie podziękowania dla dziennikarzy, za ich trud i pracę i oczywiście my będziemy tą sprawę monitorować i tak jak powiedziała pani poseł, zaraz złożymy pismo do Marszałka Sejmu. Dziękujemy bardzo. Jeśli są jakieś pytania, to odpowiemy. Jeśli nie, to bardzo