M. Kierwiński apeluje o wsparcie turystyki na Dolnym Śląsku
Minister przedstawił programy wsparcia dla branży turystycznej po powodzi, zapowiadając akcję promocyjną oraz środki na odbudowę i rekompensaty. Zajął stanowisko, że kluczowe jest przekonanie Polaków do odwiedzin Dolnego Śląska i Opolszczyzny i poprosił media o wsparcie kampanii.
Minister poinformował o uruchomieniu akcji promocyjnej zachęcającej do odwiedzin Sudetów, Opolszczyzny i Dolnego Śląska. Na kampanię przeznaczono 2 miliony złotych, inauguracja odbyła się rano na Zamku w Mocznej z udziałem telewizji publicznej, a organizatorzy zaprosili także inne stacje do współpracy. Lokalne hotele zgłaszają już wzrost zainteresowania rezerwacjami po starcie akcji.
Rząd i ministerstwo przygotowały instrumenty wsparcia - ustawa, którą już przyjęto, umożliwia przedsiębiorcom ubieganie się o pomoc zależnie od stopnia utraty dochodu lub liczby pracowników. Dostępne są różne modele pomocy, które firmy mogą wybrać w zależności od sytuacji.
Ministerstwo przeznaczyło 80 milionów złotych na odbudowę bazy turystycznej, w tym ośrodków informacji turystycznej, szlaków, parków i skwerów oraz innych elementów zwiększających atrakcyjność turystyczną regionu. Program ma być równoległy do działań na rzecz odbudowy bazy sportowej.
Przygotowano także 50 milionów złotych na wsparcie dla przedsiębiorców, którzy nie byli w stanie zrealizować usług z powodu powodzi - dotyczy to m.in. odwołanych wycieczek, obiektów, do których nie dojechali goście z powodu zniszczonych dróg czy mostów. Pomoc ma objąć także firmy, które fizycznie nie ucierpiały, lecz straciły dochody.
Minister wezwał Polaków, zwłaszcza mieszkańców zachodniej części kraju, do odwiedzania tych regionów, podkreślając, że miejsca są bezpieczne, a obecność gości jest teraz szczególnie potrzebna. Zaznaczył, że część ofert może być tańsza z powodu niższego popytu i że właściciele obiektów oczekują gości.
Działania promocyjne
Minister poinformował o uruchomieniu akcji promocyjnej zachęcającej do odwiedzin Sudetów, Opolszczyzny i Dolnego Śląska. Na kampanię przeznaczono 2 miliony złotych, inauguracja odbyła się rano na Zamku w Mocznej z udziałem telewizji publicznej, a organizatorzy zaprosili także inne stacje do współpracy. Lokalne hotele zgłaszają już wzrost zainteresowania rezerwacjami po starcie akcji.
Wsparcie dla przedsiębiorców
Rząd i ministerstwo przygotowały instrumenty wsparcia - ustawa, którą już przyjęto, umożliwia przedsiębiorcom ubieganie się o pomoc zależnie od stopnia utraty dochodu lub liczby pracowników. Dostępne są różne modele pomocy, które firmy mogą wybrać w zależności od sytuacji.
Odbudowa infrastruktury turystycznej
Ministerstwo przeznaczyło 80 milionów złotych na odbudowę bazy turystycznej, w tym ośrodków informacji turystycznej, szlaków, parków i skwerów oraz innych elementów zwiększających atrakcyjność turystyczną regionu. Program ma być równoległy do działań na rzecz odbudowy bazy sportowej.
Rekompensaty za niezrealizowane usługi
Przygotowano także 50 milionów złotych na wsparcie dla przedsiębiorców, którzy nie byli w stanie zrealizować usług z powodu powodzi - dotyczy to m.in. odwołanych wycieczek, obiektów, do których nie dojechali goście z powodu zniszczonych dróg czy mostów. Pomoc ma objąć także firmy, które fizycznie nie ucierpiały, lecz straciły dochody.
Apel do podróżnych
Minister wezwał Polaków, zwłaszcza mieszkańców zachodniej części kraju, do odwiedzania tych regionów, podkreślając, że miejsca są bezpieczne, a obecność gości jest teraz szczególnie potrzebna. Zaznaczył, że część ofert może być tańsza z powodu niższego popytu i że właściciele obiektów oczekują gości.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Rafał Trzaskowski zaprasza na Kampus i krytykuje działania rządu
Koalicja Obywatelska: Gromadzka krytykuje referendum i broni żywności
Koalicja Obywatelska: Ucieczka od odpowiedzialności w aferze respiratorowej
Koalicja Obywatelska: Zablokowana pomoc dla przedsiębiorców
Michał Szczerba wzywa premiera do spotkania z pielęgniarkami
Kamila Gasiuk-Pichowicz: Raman Pratasiewicz nie otrzymał ochrony w Polsce
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Artykuły
Artykuł
Co prasa pisze o polskiej scenie politycznej: tydzień 19–26 kwietnia 2026
Artykuł
Prognoza wyborów do Sejmu 2027 — co mówią dane?
Artykuł
Debata o 500+: rozdawnictwo czy realne wsparcie dla rodzin
Artykuł
Kosiniak-Kamysz: baterie Patriot nie będą przenoszone
Artykuł
Spór o autorstwo projektu depenalizacji marihuany: zarzuty o 'polityczne zawłaszczenie'
Artykuł
Paliwa, wizyta Nawrockiego i spór o armię - ostra debata w Radiu ZET
Transkrypcja
Proszę o zgłaszanie się do zadawania pytań. Ja będę przekazywał mikrofon. Dzień dobry, Tomasz Kanik, Teferen, 24. Mam pytanie. Zresztą padło tutaj na konferencji, że odbudowa potrwa, żeby można było normalnie gdzieś dojechać, to też potrwa. A spotykając się z ludźmi, którzy mieszkają choćby na Dolnym Śląsku, gdzie 90% rezerwacji kurystycznych odwołano ostatnio, oni się boją, nawet jak nie ucierpieli bezpośrednio, że spajtują w tym sezonie. Czy dla nich jakaś pomoc jest przewidziana finansowo? Ktoś nie ucierpiał bezpośrednio, ale nie zarabia ze względu na chłodu. Tak, my uruchomiliśmy specjalny program w Ministerstwie Sportu i Turystyki na wsparcie, to jest kilka komponentów wsparcia przedsiębiorców w branży turystycznej. Po pierwsze uruchomiliśmy już, i tutaj proszę o wsparcie również dziennikarzy, telewizję, inne media, akcję promocyjną, która zachęca do odwiedzania Sudetów w tym przypadku, i Opolszczyzny, i Dolnego Śląska przede wszystkim. I przeznaczyliśmy na to budżet, przeznaczyliśmy na akcję 300 promocyjną, akcję 2 miliony złotych. Ja dzisiaj inicjowałem tą akcję, rano byłem na Zamku w Mocznej, Mocznej, dobrze odmieniam? Tak, tak. Zamku w Mocznej, piękne miejsce, zamek 99 wież, jak się dowiedziałem. Miejsce, które w żaden sposób nie ucierpiało fizycznie, ale rzeczywiście ucierpiało, dlatego że ma odwołanych bardzo wiele rezerwacji. Zbliża się okres świąteczny, noworoczny, za chwilę ferie zimowe. Będziemy wszystkich, i proszę też Państwa dziennikarzy o wsparcie, serdecznie namawiali do tego, żeby odwiedzać te tereny, żeby wesprzeć, potraktować to również trochę jako obowiązek patriotyczny. My podobny program przeprowadzaliśmy na Podlasiu, kiedy w ramach akcji Bezpiecznej Podlasie przekonywaliśmy Polaków w wakacje, że Podlasie jest bezpieczne. Właściwie dlatego, że granica jest bezpieczna, to Podlasie paradoksalnie dzięki działaniom na granicy jest bezpieczniejsze, a nie mniej bezpieczne. I ta akcja przyniosła skutek, ja mam informację od przedsiębiorców, że rzeczywiście widzieli różnicę. Nie kryje, że sprawiło mi ogromną przyjemność, kiedy dzisiaj dyrektor hotelu w zamku powiedział mi, że oni już po naszej inauguracji, tu wielkie podziękowania dla telewizji publicznej, telewizji polskiej, z którą tą akcję rozpoczęliśmy, zainaugurowaliśmy, ale zapraszamy również inne stacje do udziału w tej akcji, że on już czuje różnicę, że już od rana rozdzwoniły się telefony, bo o 7 rano rozpoczęliśmy tę akcję. Mówił mi pan dyrektor, że miał rezerwacje na poziomie 10% i że dzisiaj telefony już są znacznie większe niż te wszystkie rezerwacje, które ma założone. I oczywiście to nie ten jeden zamek zamków na Dolnym Śląsku, na Opolszczyźnie mamy znacznie więcej pięknych, ale i szlaki, i hotele takie jak jest tutaj, niedaleko tej hali, który trochę akurat ucierpiał w powodzi. Czyli będziemy promować, to po pierwsze. Po drugie, rząd przygotował instrument wsparcia dla przedsiębiorców. Każdy przedsiębiorca może, ustawa, którą już przyjęliśmy, zakłada, może prosić o wsparcie, czy należy mu się wsparcie w zależności od stopnia utraty dochodu, albo od liczby pracowników. Można tu wybrać model tego wsparcia. My przygotowaliśmy w ministerstwie również program adekwatny, równoległy do odbudowy bazy sportowej. Program, przeznaczyliśmy na to w tym roku 80 milionów złotych, na odbudowę infrastruktury turystycznej, która ucierpiała ośrodki informacji turystycznej, szlaki turystyczne, parki, gdyby takowe ucierpiały. Również w miastach, skwery, które zwiększają atrakcyjność turystyczną, ten instrument również jest gotowy i można z tego instrumentu korzystać. Przygotowaliśmy instrument również w wysokości 50 milionów złotych na wsparcie dla przedsiębiorców, którzy nie byli w stanie zrealizować usług. Jeżeli przedsiębiorca organizował wycieczkę, albo ma obiekt, który miał przyjąć wycieczkę, nie był w stanie przyjąć zaliczki, czy przyjąć opłatę, a nie był w stanie usługi zrealizować z powodu powodzi, to dla nich, bo na przykład niekoniecznie musiał być to obiekt, który ucierpiał. Można, czasami mogło być tak, że ktoś nie mógł dojechać ze względu na przykład na zniszczoną drogę, albo zniszczony most, to dla nich również mamy 50 milionów w Ministerstwie Sportu i Turystyki na rekompensaty w ramach takich zdarzeń. Ale najważniejsze jest, żebyśmy przekonali Polaków, przede wszystkim Polaków, do tego, że tutaj warto przyjechać, że tutaj jest bezpiecznie. Może nie będą wszyscy przedsiębiorcy z tego zadowoleni, ale może warto to powiedzieć, że tutaj jest trochę taniej z powodu powodzi, bo oczywiście przedsiębiorcy zachowujący się racjonalnie starają się dostosować do zainteresowania ceny swoich usług. Namawiajmy wszystkiego tego, żeby trochę w poczuciu, ja całe dzieciństwo, ja jestem z zachodniego Pomorza, zachodnie Pomorze zawsze wypoczywało zimą na Dolnym Śląsku i na Opolszczyźnie. Ja tutaj spędzałem każde ferie zimowe, może prawie każde ferie zimowe, więc namawiam wszystkich również mieszkańców Szczecina, Poznania, Koszalina, zachodniego Pomorza, w tej zachodniej części kraju. Słuchajcie, tu się nic nie zmieniło. Tak jak każdej, każde ferie zimowe, każdy Sylwester, każdy okres bożonarodowy i noworoczny, tu można przyjechać do tych obiektów, które znacie, do tych gospodarzy, których znacie, do tych hoteli, których znacie. Naprawdę jest bezpiecznie, ludzie czekają na Was i pomóżcie. W tym roku Wasza obecność jest tutaj potrzebna znacznie bardziej niż każdego innego roku. Na pewno nie będziecie zawiedzeni. Jakub Grzyzewski, Polsa News. Pytanie do Pana Ministra Kierwińskiego. Częściowo w temacie konferencji, ponieważ była mowa o budowie różnych obiektów, a jakiś czas temu mówiło się dużo o audytach schronów i o szeregu różnych działań związanych z obroną cywilną. Teraz odnosi się wrażenie, że temat nieco ucichły. Nie mam wątpliwości, że jak tylko ustawa o obronie cywilnej, ta ustawa jest procedowana, jest po pierwszym czytaniu z tego, co wiem, w polskim parlamencie, jak ta ustawa przejdzie przez Sejm, ten audyt będzie musiał być zrobiony. Wie Pan, ja nie wiem, czy się mniej o tym mówi, bo ja znam bardzo wielu samorządowców, którzy dokładnie przejrzeli całą tą infrastrukturę, mają dokładnie zrobioną inwentaryzację, natomiast ustawa da im realne narzędzia i realne też finansowanie, aby te obiekty przystosować do wymogów dzisiejszego dnia. Bardzo się cieszę, że ta ustawa wreszcie trafiła do Sejmu. Tutaj wielkie podziękowania dla ministra Tomasza Siomoniaka, że miał w sobie dalej tą determinację, aby tą ustawę kontynuować, bo jak Pan redaktor pamięta, prace zaczęły się zamówić podczas mojej pracy w ministerstwie, ale minister Tomasz Siomoniak dokończył tę pracę, skonsultował z samorządami, z NGO-sami. Ta ustawa jest kompletna, będzie dobrze służyć Polsce, Polakom. Wypełni tą lukę, którą zafundowali nam poprzednicy polityczni. Przecież warto powiedzieć, że przepisy dotyczące ochrony ludności mieliśmy w przeszłości. One zostały wykreślone z polskiego prawa przy wprowadzaniu ustawy o ochronie ojczyzny, którą wprowadzał poprzedni rząd. Więc ja nie mam, Panie redaktorze, takiego wrażenia, że mniej się o tym mówi. Ja wiem, ile tej roboty zostało wykonane, natomiast ta ustawa da realne narzędzia samorządom do tego, aby prowadzić i pełną inwentaryzację, i rozbudowę tych miejsc. Dzień dobry, ja Kubiela, Radiopole. Ja mam pytanie do Pana ministra Nitrasa. Panie ministrze, właściwie dwa w jednym. Po pierwsze, jesteśmy w Prudniku. Bardzo podejrzewam, mieszkańcy się cieszą, że ta hala będzie odbudowana. Natomiast ja chciałbym zapytać o dwie kwestie. Pierwsza dotyczy tego, co z Głuchołazami, bo tam też stadion przy Białce, przy Białej Głuchołazkiej był, też został zniszczony. To pierwsza kwestia. Czy on też może liczyć na pomoc? I druga kwestia, Panowie wspominali tak bardzo słusznie, zresztą o tym, że musi wrócić życie w te miejsca. I chciałbym zwrócić uwagę na jedną kwestię, mianowicie ludowe zespoły sportowe i boiska, te małe, B-klasowe, A-klasowe. Tam też musi wrócić życie, a wiemy, że w wielu miejscowościach te obiekty również zostały zniszczone. Jeśli Pan redaktor pozwoli na pierwszą część tego pytania, ja pozwolę sobie odpowiedzieć. Dlatego, że przyjechałem tutaj do hali w Prudniku, drugi raz zresztą, w ciągu ostatnich dni, prosto z Głuchołaz. Oglądaliśmy i boisko, które zostało całkowicie zniszczone, i basen, który będzie wymagał kapitalnego remontu. I tak, deklaracja Pana Ministra Nitrasa jest bardzo jasna. Będą pieniądze na tą infrastrukturę. Rozmawiałem dzisiaj z burmistrzem, mówiłem, Panie Burmistrzu, proszę jeszcze godzinę poczekać, bo nie mogę tego, nie chcę tu wychodzić przed szereg, ale za godzinę będziemy mieli w Prudniku dobrą informację. Proszę śledzić strony Ministerstwa Sportu i być przygotowanym na to, aby ten wniosek składać. To, co oczywiście jest pewnym ograniczeniem czasowym, i mam nadzieję, i tutaj też będziemy, rozmawialiśmy o tym z Panią Wojewodą dzisiaj, i to jest kwestia szacowania niezbędnych kosztów, szacowania strat i niezbędnych kosztów. Jak wiecie Państwo, to idzie pełną parą, ale też skala zniszczeń jest tak duża, że ekspertów, którzy to robią, oni też się nie rozdwoją. My ściągamy dodatkowych ludzi, ale tu naprawdę skala potrzeb jest gigantyczna, i właśnie pracujemy nad takimi rozwiązaniami, które jeszcze może z całej Polski pozwolą sprowadzić przynajmniej na ten najbardziej newralgiczny okres fachowców, którzy pomogą lokalnym samorządom szacować te straty, bo jak te straty będą oszacowane, prościej będzie też składać projekt, wie Pan redaktor. Ja tutaj, pozwólcie Państwo, ja nie chcę wchodzić tutaj w politykę, bo nie od tego jesteśmy, ale jak słyszę wypowiedzi niektórych, niektórych, którzy mówią, uważają, że ta odbudowa odbędzie się w ciągu tygodnia czy dwóch, to muszę powiedzieć, że a, nie znają realiów inwestycyjnych w Polsce, ale też zachęcić ich. Zamiast rozmawiać w telewizorze o tym, co się tutaj wydarzyło, przyjedźcie, porozmawiajcie z Panią Dektor, z Panem Burmistrzem, zobaczcie te miejsca. Wtedy będziecie wiedzieli, z czym się mierzymy my wszyscy, jako społeczność, jako Polacy, żeby odbudować tą infrastrukturę? My przeznaczyliśmy, zabezpieczyliśmy w budżecie ministerstwa 400 milionów złotych. Tak szacujemy dzisiaj potrzeby. Jeżeli te potrzeby będą większe, my dokonamy stosownych przesunięć i uzupełnimy środki w tym programie, który, jak powiedział Pan minister Kierwiński, został dzisiaj przeze mnie podpisany i ogłoszony. I tak, pamiętamy o najmniejszych również stadionach, nie tylko LZS-owskich. Niskie ukłony dla całego środowiska ludowych zespołów sportowych, które rzeczywiście docierają i z infrastrukturą, i z organizacją zajęć do tych najmniejszych miejscowości. Każde boisko w najmniejszej miejscowości będzie tak samo traktowane, jak hala w Prudniku, czy stadion w Głuchołazach. Pod tym względem wszyscy są dla nas równi i traktujemy każdy z tych obiektów dokładnie tak samo. Chcielibyśmy, żeby one przywrócić ich im funkcję jak najszybciej, a jeśli będzie ta możliwość, jeśli społeczność lokalna będzie w stanie utrzymać większy obiekt, bardziej nowoczesny, tak jak tu jest w Prudniku, to postaramy się, żeby rzeczywiście dodać ten plus do każdego obiektu. Ja czekam z utęsknieniem na każdy wniosek skierowany do Ministerstwa o sfinansowanie odbudowy każdego obiektu sportowego i będę bardzo cierpliwy, bo mam świadomość, że nie zawsze to się zdarzy w pierwszym czy drugim dniu, że ludzie czasami walczą jeszcze z tymi podstawowymi potrzebami bytowymi swoich współmieszkańców i dopiero za chwilę zajmą się swoimi halami, stadionami, boiskami. Sytuacja jest trudna. Pogoń tutaj chyba do Opola jeździć, tak? Trenować. To jest ponad 50 kilometrów. Jest wiele miejsc takich w Polsce, gdzie kluby muszą podróżować, żeby trenować dzieci, żeby organizować jakieś dla nich zajęcia. Będziemy starali się jak najszybciej wrócić do normalności. Ja ze swojej strony, Ministerstwo Sportu ze swojej strony zrobimy wszystko, żeby wszystkim maksymalnie pomóc, żeby były procedury jak najprostsze, terminy jak najkrótsze, a pieniądze jak, żeby były jak najszybciej. Absolutnie odbudowa wszystkich terenów, wszystkich obiektów na terenach popowodziowych jest dzisiaj dla Ministerstwa jednym z najważniejszych zadań, które przed sobą stawiamy. Czy mamy kolejne pytania w temacie konferencji? Dzień dobry, Wiktoria Katos, Polka Info. Ja chciałam dopytać o właśnie branżę turystyczną. Czy te wnioski na te trzy formy wsparcia można już składać, czy to jeszcze przed nami? Ja w pierwszych słowach muszę Pani bardzo serdecznie podziękować na Pani ręce telewizji polskiej, na Pani ręce Pani osobiście, bo dzisiaj widziałem dzielnie, jak Pani pełniła dyżur od chyba 6.30, lajfując, przepraszam, za ten kolokwializm na całą Polskę, promując opolszczyznę i atrakcje turystyczne opolszczyzny. Naprawdę wielki szacunek i jeszcze raz ogromne podziękowania. Te instrumenty już są uruchomione i każdy chętny może już do nich aplikować. Podobnie jak w przypadku odbudowy infrastruktury sportowej, robimy wszystko, żeby te procedury były jak najprostsze. One muszą być, no bo to są umowy, to są pieniądze publiczne, więc nie możemy tutaj uniknąć jakichś procedur. Natomiast zrobimy wszystko, żeby te procedury były jak najprostsze i ta pomoc, żeby mogła zostać skierowana jak najszybciej. Czy są jeszcze pytania w temacie konferencji? Podobnie Jakub Grzyzewski, Polska News. Taki pytanie już stykte w temacie konferencji. Ponieważ nieopodal w głuchołazach właśnie ruszyły prac komisje badające straty po powodzi, no ale co z tymi ludźmi, którzy teraz nie mają gdzie mieszkać i doraźna pomoc jest do nich kierowana, czy jest skierowana? Panie redaktorze, jeżeli chodzi o kwestia doraźnej pomocy, od pierwszego dnia uruchomiony został system wypłacania doraźnej pomocy w wysokości 10 tysięcy złotych, to jest 8 plus 2 tysiące złotych, więc tutaj ta pomoc już trafia do potrzebujących. W tych miejscach, w których lokalny samorząd zwraca się do nas za uruchomienie nadzwyczajnych środków, na przykład tam mieszkania kontenerowe, bo ktoś nie chce przeprowadzić, nie chce się pozostawić swojego dobytku, a chce mieszkać w okolicy, nie ma tam, nie ma możliwości. Takie modułowe domy są dostarczane. Rusza także wypłata środków na remonty. To są, to jest, to słynne do 200 tysięcy złotych, w zależności od skali zniszczeń, na budynek mieszkalny, na mieszkanie i do 100 tysięcy złotych na obiekt gospodarski, jeśli tak, jeśli tak można powiedzieć. W tym tygodniu zamierzamy też uruchomić Ministerstwo Spraw Wewnętrznych specjalną aplikację, za pomocą której będą zbierane informacje o uszkodzeniach infrastruktury publicznej, tak, żeby, tak, żeby też mieć pełną inwentaryzację tego, co się, co w tym zakresie będzie musiało być zrobione. Na bieżąco wojewodowie dokonują szacunku, zbierają informacje dotyczące szacunkowych strat. Tutaj ten proces potrwa. To ja, bo ja też chcę, to kolejna taka, taki mit, że szacowanie strat będzie zrobione przez tydzień, dwa tygodnie. Nie, to będzie proces, który potrwa kilka tygodni i na podstawie tego także będziemy kierować już bardzo tak celowo środki, aby tą infrastrukturę odbudowywać. Czy mamy jeszcze pytania? Nie widzę. Czy panowie ministrowie chcieli jeszcze coś zadać na koniec konferencji? Składajcie wnioski do wszystkich samorządowców, do wszystkich, do wszystkich burmistrzów, wójtów. Naprawdę, naprawdę to wiem, że pan minister nie teraz zrobi to wyjątkowo sprawnie, żebyście mogli jak najszybciej odbudować tą infrastrukturę. Bardzo dziękuję. Dziękujemy.