Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Koalicja Obywatelska: Dramatyczna sytuacja PKP Cargo po 8 latach

Koalicja Obywatelska: Dramatyczna sytuacja PKP Cargo po 8 latach

Koalicja Obywatelska mówi o dramatycznej sytuacji PKP Cargo i obwinia poprzednie zarządy oraz poprzedni rząd za pogorszenie kondycji spółki. W wystąpieniu przedstawiono pięć głównych zarzutów wobec kierownictwa i opisano działania obecnego zarządu, w tym wniosek o postępowanie sanacyjne.

Najważniejsze zarzuty


- Mówca zarzuca polityczne nominacje i złe zarządzanie, wskazując spadek wyceny spółki z 4 mld zł do 600 mln zł, spadek ceny akcji z 90 zł do 12 zł oraz utratę udziału rynkowego z 60% do niespełna 30%.

Przykłady decyzji i wydatków


- Wskazano leasing zwrotny i sprzedaż lokomotyw, wzrost wynagrodzeń pomimo spadających przychodów, finansowanie klubów sportowych oraz wyjazdy na igrzyska. Wymieniono byłych członków zarządu i zarobki niektórych osób, m.in. Seliga, Olkiewicz, Jankiewicz.

Decyzja premiera i sprawy prawne


- Mówca krytykuje decyzję premiera opisaną jako „decyzja węglowa”, która miała doprowadzić do zerwania wielomilionowych kontraktów. Złożono zawiadomienie do prokuratury z artykułu 296 §3 o działanie na szkodę spółki.

Działania obecnego zarządu i ochrona pracowników


- Obecny zarząd złożył wniosek o postępowanie sanacyjne, aby powstrzymać egzekucje z majątku i ograniczyć narastanie odsetek. Mówca podkreśla, że restrukturyzacja ma na celu ratowanie spółki przy jednoczesnym poszukiwaniu miejsc pracy dla zwalnianych pracowników, m.in. poprzez porozumienia z innymi przewoźnikami takimi jak PKP Intercity i Polregio.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Dzień dobry Szanowni Państwo, to co wydarzyło się w spółce PKP Cargo przez ostatnie 8 lat za rządu Prawa i Sprawiedliwości mogłoby stanowić materiał do przedmiotu jak nie prowadzić przedsiębiorstwa, poradnik w pięciu krokach. Dzisiaj przedstawimy pięć grzechów głównych poprzedniego rządu i poprzednich upolitycznionych zarządów spółki, które doprowadziły do tej sytuacji, w której dzisiaj znalazło się PKP Cargo. I chcę, żeby to wybrzmiało jasno, że stuprocentową odpowiedzialność za to, w jakim miejscu znajduje się dzisiaj spółka PKP Cargo ponoszą poprzednie zarządy i poprzedni rząd. Po pierwsze bardzo złe zarządzanie spółką przez politycznych nominatów. W ciągu dziewięciu lat spółka straciła 90% swojej wartości. W 2014 roku spółkę wycenialo na 4 miliardy, w pierwszym kwartale tego roku już tylko na 600 milionów. Cena akcji spółki spadła z 90 zł w 2014 roku do 12 zł w pierwszym kwartale tego roku. Na przestrzeni 10 lat udział w polskim rynku spółki PKP Cargo spadł z 60% do niespełna 30% dzisiaj. I pomimo utraty udziału w rynku, pomimo utraty kontraktów, pomimo tych malejących przychodów, rosły koszty, rosły wynagrodzenia. Inwestowano i wydawano pieniądze, których de facto spółka nie miała. I doprowadzono do sytuacji, gdzie w 2021 roku dynamicznie rosło zadłużenie i dzisiaj to zadłużenie wyceniane jest na ponad 5 miliardów złotych. Po drugie prywatny folwark partyjny. Spółka zarządzana przez politycznych nominatów wydawała pieniądze, których nie miała, na przykład na wzrost wynagrodzeń przed wyborami po to, żeby zyskać sobie przychylność związków zawodowych. Zarząd organizował wyjazdy, na przykład na igrzyska do Paryża. PKP Cargo finansowało kluby sportowe czy organizacje z okręgu wyborczego, z którego kandydował były prezes Seliga. Spółka wyprodukowała milionerów z zarządu, bo poprzedni członkowie, na przykład pan Seliga, pan Olkiewicz, pan Jankiewicz, w krótkim czasie zarobili za tę działalność, działalność rabunkową de facto spółki, zarobili po ponad milion złotych. Szanowni Państwo, spółka PKP Cargo jest w bardzo złej sytuacji finansowej. To będzie też dzisiaj przedmiotem obrad, przedmiotem posiedzenia zespołu do spraw rozliczeń. Do tej sytuacji doprowadziły decyzje poprzedniego zarządu, poprzednich władz państwa, pisowskich władz, niestety. A przyczyniły się do tego głównie dwie strategiczne, w tym negatywnym brzmieniu, decyzje. Po pierwsze, leasing zwrotny, czyli w tym obszarze sprzedano lokomotywy i kilkaset milionów złotych, które mogłyby być, zainwestowane spółkę po prostu przekonsumowano i druga decyzja, która była strategiczna również w tym złym brzmieniu, decyzja indywidualna, decyzja premiera Morawieckiego, czyli decyzja węglowa. W tej sprawie trafiło już zawiadomienie do prokuratury z artykułu 296 paragraf 3 o działanie na szkodę spółki. Proszę państwa, premier Morawiecki podjął indywidualną decyzję dotyczącą tak naprawdę podmiotu prywatnego, prywatnej spółki w obszarze oto takim, że z Pomorza, czyli przestawił można powiedzieć symbolicznie tabor kolejowy, towarowy. Z Pomorza miał być transportowany węgiel do kraju, w centrum kraju, również na Śląsk, w różne obszary naszego państwa. Ta decyzja spowodowała, że zerwane zostały wielomilionowe kontrakty. Tak naprawdę ta decyzja spowodowała to, że dzisiaj spółka jest w tak złej kondycji finansowej. Ja chciałam się zapytać, gdzie były wówczas związki zawodowe, dlaczego wówczas nie protestowały, dlaczego nie reagowano na te decyzje, które przyczyniły się do takiej, a nie innej sytuacji finansowej i tak naprawdę do tego, że spółka wówczas finansowo zaczęła pogarszać swoją sytuację. Ja rozumiem, rozumiemy, bo tak to przynajmniej jest traktowane, że milczenie kosztuje. Ponieważ, szanowni państwo, jak wynika z informacji przekazanych nam przez obecny zarząd, przedstawiciele związków zawodowych, funkcjonujący, działający w zarządzie spółki, czy w Radzie Nadzorczej spółki otrzymywali sowite wynagrodzenia. Jeden z przedstawicieli związków zawodowych otrzymał w ciągu pięciu lat ponad 3 miliony złotych, a troje przedstawicieli związków zawodowych działających w Radzie Nadzorczej spółki PKP Cargo otrzymało ponad milion złotych. To są, proszę państwa, skandalicznie wysokie środki, wysokie pieniądze, szczególnie w sytuacji oto takiej, kiedy spółka ma tak złą finansową pozycję. Obecny zarząd spółki podjął decyzję o wdrożeniu postępowania sanacyjnego. Został złożony wniosek do sądu gospodarczego. Czeka zarząd spółki na to, aby to postępowanie zostało otworzone. Ono ma przede wszystkim na celu ratowanie spółki. To jest działanie ratunkowe, bo nie ma innego dzisiaj wyjścia. Przyczyni się to przede wszystkim do tego, że nie można rozpocząć egzekucji z majątku, z obecnego majątku spółki, czyli z nieruchomości, z części ruchomych, ale też nie będzie zwiększane zobowiązanie spółki, wynikające oczywiście z ogromnego dzisiaj zadłużenia, czyli nie będą wzrastać odsetki. Wszystkie te działania zmierzają do tego, że chce obecny zarząd uratować spółkę, która ma dzisiaj strasznie złą sytuację. Działanie związków zawodowych jest dla nas po prostu niewytłumaczalne, budzi wielkie zdziwienie, bo zamiast wspierać w tym obszarze zarząd, zamiast pomagać, bo dzisiaj mamy przecież na uwadze również tysiące pracowników, którzy czekają na dalsze decyzje. Oczywiście koszty społeczne z tego tytułu niestety będą również poniesione, ale zależy nam na tym, wszystkim nam zależy na tym, aby koszty społeczne były oczywiście jak najmniejsze. Szanowni Państwo, mamy pierwszy raz w historii do czynienia z sytuacją, gdzie ten nowy zarząd zmuszony za staną sytuacją musi przeprowadzić restrukturyzację, ale dba w tym wszystkim o pracowników, bo pierwszy raz w historii przedsiębiorca, który doprowadza do restrukturyzacji, szuka dla zwalnianych pracowników nowych miejsc pracy. Wiemy już, że spółka PKP Cargo podpisała z innymi przewoźnikami umowę, na przykład z PKP Intercity, z Polregio, zawarte zostało porozumienie, aby pracownicy PKP Cargo mogli znaleźć płynnie miejsce pracy u tych nowych przewoźników. I już dzisiaj wiemy, że jest szansa, że ponad tysiąc osób będzie miało to miejsce pracy. Poszukiwani są kolejni przewoźnicy, kolejne przedsiębiorstwa, które będą mogły przyjąć zwalnianych pracowników PKP Cargo. I chcę to jeszcze raz podkreślić, że spółka robi wszystko, żeby płynnie zapewnić jak największej liczbie osób kolejne miejsca pracy. I mamy nadzieję, że z tak samym dużym zaangażowaniem, z taką odpowiedzialnością w ten proces zaangażują się związki zawodowe. Jeżeli mają Państwo jakieś pytania, jesteśmy do dyskusji. Dziękujemy. Dziękujemy.