Koalicja Obywatelska świętuje projekt uznania języka śląskiego
Koalicja Obywatelska mówiła o uznaniu języka śląskiego za język regionalny i zapowiedziała poparcie dla projektu ustawy, który umożliwi nauczanie śląskiego w szkołach. Mówcy przedstawili to jako kwestię godności, tożsamości i ochrony kultury regionalnej.
Koalicja Obywatelska przypomniała, że projekt ustawy ma formalnie uznać język śląski obok języka kaszubskiego jako język regionalny i umożliwić jego nauczanie w szkołach - jako przedmiot nieobowiązkowy, na życzenie rodziców. W przemówieniu podkreślono, że to już ósme podejście do ustawy i że najbliższe głosowania mogą wykazać stabilną większość dla jej przyjęcia.
Mówcy argumentowali, że uznanie języka śląskiego to kwestia godności i filozofii państwa, mająca chronić mniejsze etnolekty i zachować różnorodność kulturową. Podkreślono praktyczny wymiar ustawy - jej rolę w przetrwaniu śląskiej tożsamości i kultury poprzez edukację.
Przemówienie odwołało się do wydarzeń sprzed roku, gdy Donald Tusk odwiedził województwo śląskie i złożył deklarację radziąkowską, która znalazła się w programie wyborczym oraz w 100 konkretnych postulatach. Wskazano też na rolę Gabriela Tobora, który tłumaczył Biblię na język śląski, oraz na działalność posła Saługi i posłanki Rosy.
Mówca wspomniał zmarłego działacza Marka Plurę i wymienił zasługi Kazimierza Kuca oraz wsparcie Stowarzyszenia Związek Górnośląski. Zwrócono uwagę na projekty kulturalne, takie jak Przystanek Śląsk, oraz plany samorządów - w tym Rudę Śląską, gdzie wskazano gotowość wprowadzenia tablic dwujęzycznych i języka pomocniczego po uchwaleniu ustawy.
W przemówieniu podkreślono, że nauczanie języka śląskiego będzie możliwe na życzenie rodziców i obejmie zarówno dzieci z rodzin śląskich, jak i te, których rodzice wybrali Śląsk jako małą ojczyznę. Zasygnalizowano oczekiwanie, że samorządy ochoczo przystąpią do wdrożenia rozwiązań po przegłosowaniu ustawy.
Najważniejsze ustalenia
Koalicja Obywatelska przypomniała, że projekt ustawy ma formalnie uznać język śląski obok języka kaszubskiego jako język regionalny i umożliwić jego nauczanie w szkołach - jako przedmiot nieobowiązkowy, na życzenie rodziców. W przemówieniu podkreślono, że to już ósme podejście do ustawy i że najbliższe głosowania mogą wykazać stabilną większość dla jej przyjęcia.
Uzasadnienie i zakres ustawy
Mówcy argumentowali, że uznanie języka śląskiego to kwestia godności i filozofii państwa, mająca chronić mniejsze etnolekty i zachować różnorodność kulturową. Podkreślono praktyczny wymiar ustawy - jej rolę w przetrwaniu śląskiej tożsamości i kultury poprzez edukację.
Historia i poparcie
Przemówienie odwołało się do wydarzeń sprzed roku, gdy Donald Tusk odwiedził województwo śląskie i złożył deklarację radziąkowską, która znalazła się w programie wyborczym oraz w 100 konkretnych postulatach. Wskazano też na rolę Gabriela Tobora, który tłumaczył Biblię na język śląski, oraz na działalność posła Saługi i posłanki Rosy.
Wspomnienia i lokalne inicjatywy
Mówca wspomniał zmarłego działacza Marka Plurę i wymienił zasługi Kazimierza Kuca oraz wsparcie Stowarzyszenia Związek Górnośląski. Zwrócono uwagę na projekty kulturalne, takie jak Przystanek Śląsk, oraz plany samorządów - w tym Rudę Śląską, gdzie wskazano gotowość wprowadzenia tablic dwujęzycznych i języka pomocniczego po uchwaleniu ustawy.
Konsekwencje dla samorządów i edukacji
W przemówieniu podkreślono, że nauczanie języka śląskiego będzie możliwe na życzenie rodziców i obejmie zarówno dzieci z rodzin śląskich, jak i te, których rodzice wybrali Śląsk jako małą ojczyznę. Zasygnalizowano oczekiwanie, że samorządy ochoczo przystąpią do wdrożenia rozwiązań po przegłosowaniu ustawy.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
B. Nowacka rozpoczyna program nagród Ministra Edukacji
Roman Giertych: Oskarża o oszustwo w sprawie dwóch wież
Koalicja Obywatelska apeluje o rozmowę o przyszłości Małopolski
Koalicja Obywatelska żąda komisji śledczej ws. skoków
Róża Tun podkreśla wpływ posłów na prawo UE
Koalicja Obywatelska oskarża rząd o sześć oszustw w budżecie
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Artur Łącki
Artur Łącki krytykuje ustawę Konfederacji i broni samorządów
Jarosław Sachajko
Jarosław Sachajko wzywa premiera do ujawnienia licencji Pegasusa
Przemysław Wipler
Przemysław Wipler: Krytyka rządu i postulat opodatkowania GAFY
Anna Gembicka
Anna Gembicka krytykuje brak wsparcia dla rolników i rolę banków
Konfederacja
Konfederacja: Domaga się rozliczenia 100 obietnic premiera
Robert Telus
Robert Telus oskarża europosłów o poparcie Zielonego Ładu
Artykuły
Artykuł
Gdyby wybory odbyły się dziś — PiS odbija mandaty kosztem Konfederacji
Artykuł
Co prasa pisze o polskiej scenie politycznej: tydzień 19–26 kwietnia 2026
Artykuł
Prognoza wyborów do Sejmu 2027 — co mówią dane?
Artykuł
Debata o 500+: rozdawnictwo czy realne wsparcie dla rodzin
Artykuł
Kosiniak-Kamysz: baterie Patriot nie będą przenoszone
Artykuł
Spór o autorstwo projektu depenalizacji marihuany: zarzuty o 'polityczne zawłaszczenie'
Transkrypcja
Dzień dobry Państwu, dzisiaj jest dla nas wielki dzień. Jesteśmy tutaj jako posłanki, posłowie, senatorki, senatorowie z województwa śląskiego. Bo dzisiaj w końcu czytany będzie projekt ustawy, który uznaje śląski językiem regionalnym. Niemal pół miliona obywateli czy pospolitej polskiej mówi w języku śląskim. 580 tysięcy podaje narodowość śląską jako swoją narodowość. Za długo my czekali na to, by polskie państwo dało na nas pozór. I dlatego dzisiaj wspólnie chcemy ten dzień po prostu świętować. Bo uznanie języka śląskiego to jest kwestia godności, to jest kwestia filozofii państwa, że mniejsze etnolekty, języki mają swoje miejsce w Polsce. Ale to jest także praktyczny wymiar ustawy, który pozwoli nauczać języka śląskiego w szkołach. Który pozwoli dać szansę na to, że ten język regionalny, że nasza śląska tożsamość i kultura po prostu przetrwają. Szanowni państwo, to już ósme podejście, ale wierzymy, że ostatnie. Ósme podejście do tego, żeby Parlament Polski przegłosował ustawę uznającą język śląski, obok języka kaszubskiego za język regionalny. Cała przygoda zaczęła się około rok temu, gdy Donald Tusk odwiedził województwo śląskie. Równo rok temu i jeden dzień. Była słynna konferencja prasowa w Radziąkowie z burmistrzem Radziąkowa Gabrierem Toborem. Stał Donald Tusk. Pan Gabriel Tobor to człowiek, który przetłumaczył Biblię na język śląski. I tam obydwaj panowie, czy Donald Tusk złożył tak zwaną deklarację radziąkowską, że my jako Koalicja Obywatelska wpisujemy uznanie języka śląskiego do naszego programu wyborczego. Niedługo później ta deklaracja znalazła się w naszych 100 konkretach na 100 dni. Więc dzisiaj zaczynamy realizację jednego ze 100 konkretów dotyczących języka śląskiego. Wydaje się, wierzymy w to i najbliższe głosowania pokażą, że jest już stabilna większość ku temu, żeby, to o czym mówiła pani przed chwilą pani posłanka Rosa, docenić kulturę, tradycję, dokonania, a prawie dziesiątek tysięcy ludzi, którzy aspirują do tego, którzy działają ku temu, żeby język śląski nie tylko był już w literaturze, nie tylko w sztuce, ale żeby był w polskich ustawach i żeby był takim prawowitym językiem mniejszości uznawanym w Polsce. Jak wyglądała świątkowo, w Holonku z niczego nie ma nic. I działania, które były prowadzone, tak jak poseł Saługa powiedział, od 19 marca ubiegłego roku, od dnia jedności Kaszubów do teraz, to nie tylko działania związane z językiem, ale chcemy też naszą kulturę pokazać. Stąd w ubiegłym roku realizacja projektu Przystanek Śląsk. On będzie w tym roku miał swoją drugą edycję na Śląsku i pierwszą edycję w Warszawie. Bo język i kultura to jest to, co dla nas najważniejsze i co chcemy, aby przetrwało. Uznanie języka śląskiego jako języka regionalnego jest również ważne dla budowania wspólnoty. Pamiętajmy, że Śląsk to miejsce, w którym mieszkają ślązaczy, ale mieszkają też ludzie, którzy przyjechali na Śląsk i wybrali Śląsk jako swoją małą ojczyznę. I oni też mają prawo do poznania kultury, języka, miejsca, które stało się ich miejscem zamieszkania, ich małą ojczyzną. Język śląski będzie mógł być nauczany w szkołach. Będzie to język nieobowiązkowy, ale uczony na życzenie rodziców. I będą się go mogły uczyć dzieci, które są z rodzin śląskich, ale również te, których rodzice wybrali Śląski jako swoją małą ojczyznę. Język regionalny jest ważny dla Ślązaków, ale jest też ważny dla tych, którzy wybrali Śląsk i na Śląsku chcą mieszkać. Moi drodzy, ta ustawa to nie jest ustawa o języku w rozumieniu filologicznym. Ta ustawa jest o szacunku dla różnorodności, o szacunku dla bogactwa, o poczuciu tożsamości, przywracająca tym, którzy poprzez ten język, w sposób porozumiewania się tworzą wspólnotę, szacunku do współpracy na obszarze przecież od wieków wielokulturowym, jakim jest Śląsk. Przywracamy godność właśnie tym wielokulturowym aspektom, które wzbogacają, a nie zobrażają, jednoczą, a nie różnią. Szanowni Państwo, w tym wyjątkowym dniu chciałabym wspomnieć dwa nazwiska i jedną organizację. Szanowni Państwo, dzisiaj nie ma już z nami naszego przyjaciela, kolegę posła, senatora, europosła świętej pamięci Marka Plure. To ten człowiek zrobił najwięcej dla języka śląskiego. Miałam zaszczyt i przyjemność 17 lat przyjaźnić się ze świętej pamięci Markiem Plurą. Wiem, że dzisiaj patrzy na nas z góry i się cieszy. Ubolewam, że nie mógł doczekać tego momentu, ale wiem, że kibicuje nam z całego serca. Dzisiaj będzie razem z nami na sali. Również chciałabym wspomnieć osobę naszego senatora i posła z Katowic, Kazimierza Kuca. To również człowiek zasłużony dla śląskiej gotki. Ale także chciałabym wspomnieć jedną organizację, Stowarzyszenie Związek Górnośląski, który w sposób niesamowity wspiera kulturę śląską na terenie naszego całego województwa. Oraz wszystkich prezesów po kolei, którzy zabiegali o kultuwowanie naszej bardzo bogatej kultury. Z nami są też młodzi przedstawiciele z województwa śląskiego. Nasz kandydat na prezydenta miasta Ruda Śląska, pan Arkadiusz Pilarz, który godał o śląsku i który zabiegać będzie o to, żeby w mieście Ruda Śląska były tablice dwujęzyczne, żeby był język pomocniczy i żeby można było wprowadzić tą ustawę natychmiast po jej przegłosowaniu. Bo chcę powiedzieć, że miasto Ruda Śląska spełnia wymagania ponad miarę, bo tam aż 30% obywateli, mieszkańców tego miasta, tej gminy zadeklarowało narodowość śląską. Szanowni Państwo, takich miejscowości nieco mniejszych w województwie śląskim jest więcej. I mam nadzieję, że natychmiast po wygłosowaniu tej ustawy samorządowcy ochoczo przystąpią do jej realizacji. Dziękuję ślicznie. Szanowni Państwo, w styczniu tego roku tu w mapu Sejmu mieliśmy przedstawienie Monodram Teatru Kory z miany Jomie Chanka. Bohaterka tego przedstawienia wykazała się dużą determinacją o swoją tożsamość. Taką samą walką o tożsamość, o język śląski wykazało się wielu działaczy na Śląsk, organizacji, stowarzyszeń. I myślę, że ten czas to jest ukororowanie dla nich ich działań. Pamiętajmy o nim i wielkie słowa podziękowania, żeby również nas, parlamentarzystów, mobilizowali do tego, chociaż nie trzeba było tego robić, bo pamiętamy, wiemy o tym, jak ważne jest to dla mieszkańców takich miast jak Chorzów, Śląskich, Ruda Śląska, Piekary czy inne, żeby język śląski uznać za język regionalny. Myślę, że to jest wielka chwała też dla nich. Pamiętajmy o tym. Dziękuję. Dziękujemy bardzo. Czemu na tej konferencji godzą? Do godzą. To jest za godzą. Dziękujemy ślicznie.