Iwona Kozłowska: Nowa ustawa rządowa zagraża logopedom
Iwona Kozłowska ostrzegała przed rządowym projektem ustawy o niektórych zawodach medycznych, wskazując, że zawiera liczne błędy i zagraża wykonywaniu zawodu logopedy. Koalicja Obywatelska zorganizowała konferencję z udziałem ponad 100 logopedów i przedstawicieli środowisk, którzy zgłosili setki poprawek.
Projekt autorstwa Ministerstwa Zdrowia – według mówców konferencji – zawiera błędy proceduralne i merytoryczne, które mogą zaszkodzić środowiskom zawodowym oraz systemowi opieki nad pacjentem. Mówiono o złych doświadczeniach z wcześniejszymi ustawami, w tym o zapisach przy ustawie o zawodzie lekarza i lekarza-dentysty oraz przy ustawie o jakości świadczeń medycznych, które – jak podkreślono – skutkowały przekierowaniem środków przeznaczonych na leczenie.
Przedstawiciele środowiska podkreślali, że logopedzi są kształceni w tym samym trybie i świadczą te same usługi – diagnozę, terapię i profilaktykę – niezależnie od miejsca pracy. Logopedzi zgłosili ponad 700 poprawek do projektu, z których tylko nieliczne zostały uwzględnione, co zdaniem delegatów nie daje satysfakcjonujących rozwiązań dla zawodu.
W toku wystąpień wskazywano na interdyscyplinarny charakter zawodu i różnorodność miejsc zatrudnienia - żłobki, przedszkola, szkoły, oddziały szpitalne, poradnie, poradnie psychologiczno-pedagogiczne, gabinety prywatne, DPS-y, fundacje oraz turnusy rehabilitacyjne. Zaznaczono, że specjalizacje takie jak surdologopedia czy neurologopedia nie mogą być ograniczane wyłącznie do placówek medycznych.
Koalicja Obywatelska deklaruje dalsze konsultacje ze środowiskiem logopedów i dąży do wypracowania rozwiązań satysfakcjonujących dla wszystkich zawodów. Wskazano na potrzebę rozważenia odrębnej regulacji dla zawodu logopedy, uwzględniającej jego specyfikę i interdyscyplinarny charakter.
Najważniejsze zarzuty ustawy
Projekt autorstwa Ministerstwa Zdrowia – według mówców konferencji – zawiera błędy proceduralne i merytoryczne, które mogą zaszkodzić środowiskom zawodowym oraz systemowi opieki nad pacjentem. Mówiono o złych doświadczeniach z wcześniejszymi ustawami, w tym o zapisach przy ustawie o zawodzie lekarza i lekarza-dentysty oraz przy ustawie o jakości świadczeń medycznych, które – jak podkreślono – skutkowały przekierowaniem środków przeznaczonych na leczenie.
Stanowisko logopedów
Przedstawiciele środowiska podkreślali, że logopedzi są kształceni w tym samym trybie i świadczą te same usługi – diagnozę, terapię i profilaktykę – niezależnie od miejsca pracy. Logopedzi zgłosili ponad 700 poprawek do projektu, z których tylko nieliczne zostały uwzględnione, co zdaniem delegatów nie daje satysfakcjonujących rozwiązań dla zawodu.
Różnorodność miejsc pracy logopedów
W toku wystąpień wskazywano na interdyscyplinarny charakter zawodu i różnorodność miejsc zatrudnienia - żłobki, przedszkola, szkoły, oddziały szpitalne, poradnie, poradnie psychologiczno-pedagogiczne, gabinety prywatne, DPS-y, fundacje oraz turnusy rehabilitacyjne. Zaznaczono, że specjalizacje takie jak surdologopedia czy neurologopedia nie mogą być ograniczane wyłącznie do placówek medycznych.
Planowane działania Koalicji Obywatelskiej
Koalicja Obywatelska deklaruje dalsze konsultacje ze środowiskiem logopedów i dąży do wypracowania rozwiązań satysfakcjonujących dla wszystkich zawodów. Wskazano na potrzebę rozważenia odrębnej regulacji dla zawodu logopedy, uwzględniającej jego specyfikę i interdyscyplinarny charakter.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Koalicja Obywatelska: Cyfrowe czołgi już stoją na ulicach
Koalicja Obywatelska uruchamia Aleję Milionerów PiS w Międzyzdrojach
Koalicja Obywatelska: Gromadzka krytykuje referendum i broni żywności
Koalicja Obywatelska: Zapowiada koniec bastionu w sejmiku
Artur Łącki krytykuje poprzedni projekt portu w Świnoujściu
Koalicja Obywatelska wzywa do pilnowania wyborów w Sianowie
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
PSL
PSL domaga się wyjaśnień ws. afery zbożowo-drobiowej
PiS
PiS krytykuje opozycję i broni programów społecznych
Lewica
Lewica żąda uprawnień śledczych dla NIK
Piotr Müller
Piotr Müller krytykuje 'przepis' Tuska - stopy, cięcia, podatki
Senat RP
Senat: Komisja ds. badania wpływów rosyjskich na bezpieczeństwo RP
Mateusz Morawiecki
Mateusz Morawiecki: Polska ma szansę na czwartą rewolucję
Artykuły
Artykuł
Gdyby wybory odbyły się dziś — PiS odbija mandaty kosztem Konfederacji
Artykuł
Co prasa pisze o polskiej scenie politycznej: tydzień 19–26 kwietnia 2026
Artykuł
Prognoza wyborów do Sejmu 2027 — co mówią dane?
Artykuł
Debata o 500+: rozdawnictwo czy realne wsparcie dla rodzin
Artykuł
Kosiniak-Kamysz: baterie Patriot nie będą przenoszone
Artykuł
Spór o autorstwo projektu depenalizacji marihuany: zarzuty o 'polityczne zawłaszczenie'
Transkrypcja
Dzień dobry. Tutaj macie Państwo mikrofony i działka. Możemy zaczynać, rozumiem. Witam Państwa. Tematem dzisiejszego naszego spotkania, konferencji, jest kolejny projekt rządowej ustawy, którego autorstwem, autorami jest Ministerstwo Zdrowia. Ustawy dotyczącej niektórych zawodów medycznych. Niestety ustawy, która zawiera wiele błędów i stanowi zagrożenie zarówno dla wykonywania zawodów przez pewne środowiska medyczne, jak również dla systemu opieki zdrowotnej pacjenta. Mamy złe doświadczenie ze sposobem procedowania ustaw, które składa Ministerstwo Zdrowia. Proszę Państwa, mieliśmy do czynienia z ustawą o zawodzie lekarza i lekarza-dentysty, do której wrzucono w ostatnim momencie zapisy, które zabierają 13 miliardów złotych z Narodowego Funduszu Zdrowia, które powinno być przeznaczone na leczenie pacjentów. Pamiętacie Państwo ustawę o jakości świadczeń medycznych, w których również próbowano takim niezgodnym z prawem zapisem zabrać 50 milionów złotych z pieniędzy, które powinny być przeznaczone na leczenie pacjentów i przekazać je dla Ministerstwa Zdrowia. W związku z tym nauczeni złym doświadczeniem, dzisiaj spotykamy się po to, żeby w porę zainterweniować i doprowadzić do takich zmian w tym złym projekcie ustawy, które będą korzystne zarówno dla środowisk zawodowych, jak i dla pacjentów. A bliżej o tej ustawie powie za chwilę Pani Poseł Iwona Kozłowska. Proszę bardzo. Dzień dobry Państwu. Bardzo się cieszę, że Państwo tak licznie zgromadzili się na konferencji prasowej. Jest to bardzo ważne spotkanie ze względu na to, że będziemy rozmawiali o projekcie ustawy o zawodach medycznych. Zawody medyczne nie są spójne i nie są jednolite. Zawody medyczne służą pacjentom i różnym środowiskom po to, aby je wspierać i wspomagać. Zawodem, który się nie mieści w ramach tego projektu ustawy jest zawód logopedy. Logopedzi pełnią rolę służebną dla pacjentów, dla dzieci, dla młodzieży i są zawodem interdyscyplinarnym. Co to znaczy? To znaczy, że różne dyscypliny, którymi zajmują się logopedzi poprzez swoje działania, mają wpływ na bezpieczeństwo i na rozwój dzieci, młodzieży, osób starszych, seniorów, pacjentów z różnego rodzaju chorobami. Szanowni Państwo, dzisiaj zorganizowaliśmy jako Platforma Obywatelska, Koalicja Obywatelska spotkanie z logopedami. Zgłosiło się na to spotkanie ponad 100 logopedów, o czym świadczy, że to świadczy o tym, że logopedzi są bardzo zainteresowani tym projektem ustawy. Projektem, który według nich jest projektem złym. Zły projekt przygotowany przez Ministerstwo Zdrowia. Pomimo tego, że ponad rok temu rozpoczęły się prace nad tym projektem, ten projekt, do tego projektu logopedzi zgłosili ponad 700 poprawek, tylko nieliczne przeszły i za zgodą ministerstwa zostały wzięte pod uwagę. W dalszym ciągu nie jest to projekt, który satysfakcjonuje środowisko logopedów. Postanowiliśmy jako Koalicja Obywatelska, Platforma Obywatelska zorganizować to spotkanie. Ponad 100 osób na to spotkanie dzisiaj dotarło i zamierzamy wysłuchać te środowiska. Zamierzamy z tymi środowiskami dyskutować na temat tego projektu. Chcemy znaleźć wspólne rozwiązanie, aby ono było satysfakcjonujące dla każdego z zawodów, które realizują swoją rolę logopedzi. Mówimy tutaj zarówno o logopedach, którzy pracują w żłobkach, w przedszkolach, w szkołach, na oddziałach szpitalnych, w różnego rodzaju poradniach. Mają również swoje gabinety prywatne, ale również pracują w poradniach psychologiczno-pedagogicznych. Będziemy rozmawiać i będziemy szukali rozwiązań. Będziemy słuchać i będziemy wspólnie starali się o to, ażeby powstała oddzielna ustawa co do logopedów i do ich specyficznego zawodu. Są z nami przedstawicielki logopedów, środowiska logopedów, pani przewodnicząca Polskiego Związku Logopedów Milena Stasiak oraz pani przewodnicząca Polskiego Towarzystwa Logopedów, pani profesor Jolanta Panasiuk. I pani proszę o głos. Dzień dobry państwu. Bardzo dziękujemy, że mamy możliwość wypowiedzenia się na forum debaty, podzielenia się z państwem, z innymi logopedami, z posłami naszą opinią na temat tego projektu ustawy. Dlaczego ta ustawa jest zagrożeniem dla zawodu logopedy? Dlatego, że dzieli środowisko. Ponieważ wszyscy logopedzi są w taki sam sposób kształceni, według takiego samego trybu i w ramach wykształcenia uzyskujemy takie same kompetencje. Świadczymy takie same formy pomocy, czyli diagnozę, terapię i profilaktykę. Natomiast te formy pomocy nazywają się świadczeniami medycznymi, jeżeli wykonywane są w placówkach medycznych. Natomiast jeżeli wykonujemy je w placówkach edukacyjnych, jest to tak zwana pomoc psychologiczno-pedagogiczna. Także różnica polega tylko na nazwie i może dostępem do pomocy logopedycznej w ramach resortu zdrowia, w ramach resortu edukacji, czy innych niepublicznych placówek, w których pracuje gro logopedów. My jako Polski Związek Logopedów zrzeszamy logopedów zatrudnionych we wszystkich placówkach publicznych i niepublicznych. Także logopedów, którzy prowadzą działalność gospodarczą, prowadzą prywatne gabinety, pracują w ramach DPS-u, żłobków, fundacji, różnych stowarzyszeń, pracują na turnusach rehabilitacyjnych z ciężkimi przypadkami, gdzie pracują zarówno surdologopedzi, jak i neurologopedzi. Dlatego te specjalizacje nie mogą wiązać się tylko z udzielaniem pomocy w ramach placówek medycznych, ponieważ tak jak przed chwilą pani poseł powiedziała, nasz zawód jest zawodem interdyscyplinarnym. Dlatego od początku procedowania tej ustawy staraliśmy się o to, aby podjęto decyzję, aby dla zawodu logopedy przygotować ustawę odrębną, ponieważ nasz zawód jest specyficzny, samodzielny, niezależny i wymaga połączenia różnych warunków pracy w tych różnych podmiotach, więc trudno go w ramach jednej ustawy medycznej, gdzie znalazło się 17 zawodów o zupełnie innym charakterze funkcjonowania, zawrzeć, włączyć do tej ustawy. Porozumieliśmy się między sobą, nasze środowiska logopedyczne, szczególnie od początku tutaj wspiera mnie pani profesor Panasiuk, która przewodniczy Polskiemu Towarzystwu Logopedycznemu, a jest to organizacja, która funkcjonuje już 60 lat i ma swoje tradycje. Ponadto nawiązaliśmy współpracę z porozumieniem środowisk akademickich, które również poparły tworzenie takiej odrębnej ustawy dla zawodu logopedyk. I jak może Państwo macie świadomość, że oddolnie pojawiła się ogólnopolska akcja protestacyjna, dzięki której pod naszą petycją do posłów i senatorów o opracowanie właśnie odrębnej ustawy dla zawodu logopedyk, w ciągu dwóch tygodni zebraliśmy 100 tysięcy podpisów. Także wczoraj mieliśmy spotkanie z Panem Wiceministrem Piotrem Bromberem, który merytorycznie przygotowywał wraz z Departamentem Rozwoju Kadr Medycznych tę ustawę i zakomunikowaliśmy to nasze wspólne stanowisko, wydaliśmy je w postaci oświadczenia, że wszystkie podmioty logopedyczne zrzeszone w różnych organizacjach oczekują takiej odrębnej ustawy. Mamy nadzieję, że Ministerstwo Zdrowia będzie z nami współpracowało dalej w tym zakresie, ponieważ zarówno im, jak i nam zależy na uporządkowaniu warunków pracy logopedów w formach takich prawnych. I na pewno nie jest to łatwe zadanie, sami tego nie zrobimy. Także mamy nadzieję, że dzisiaj tutaj wysłuchamy jeszcze różnych wątpliwości i oczekiwań logopedów, którzy pracują naprawdę w bardzo różnorodnych podmiotach i prezentują bardzo różnorodne formy pracy i mają też oczekiwania, ponieważ w publicznych placówkach logopedów mamy zatrudnionych bardzo niewielu, a potrzeby społeczne w tej obszarze na pewno są niezaspokojone i bardzo szerokie. Dziękuję. Szanowni Państwo, reprezentuję Polskie Towarzystwo Logopedyczne, które obchodzi 60 lat. To jest tyle, ile logopedia w Polsce jest osobną nauką, budowaną przez lata przez pasjonatów, tworzącą nowe struktury w uniwersytetach, nowe formy kształcenia. Mamy studia dzienne i kwalifikujemy dzisiaj kadrę najwyższej próby, myślę, w Europie. Dlatego, że powiązaliśmy doświadczenia kształcenia z Europy Wschodniej oparte na bardziej pedagogicznym podejściu i zachodniej oparte na medycznym podejściu. My dodaliśmy jeszcze lingwistyczne. I my mamy teraz absolwenta, który jest omnipotencjalny do tego, by wykonywać rozmaite potrzeby związane z zaburzeniami mowy u dzieci, młodzieży, dorosłych, począwszy od noworodka, kończąc na seniorze. Te nasze doświadczenia już nas teraz uprawniają do tego, żeby starać się o osobną ustawę, jeśli chodzi o nasz zawód i do tego, by starać się o odrębność naszej dyscypliny naukowej, w której mamy dorobek naukowy, wielospecjalistyczny, który nie mieści się w paradygmacie żadnej dyscypliny, które musimy uprawiać, bo jesteśmy do nich przypisani. Szanowni Państwo, ta ustawa o zawodzie logopedy rozwija nasze z trudem mozolnie kształtowane środowisko. My w ten sposób zaczynamy dzielić logopedów na klinicznych, oświatowych, kiedy oni migrują, kiedy oni jednocześnie pracują w wielu ośrodkach. Bardzo potrzebujemy regulacji, żeby zapewnić optymalną opiekę, uporządkować rozmaite formy kształcenia, które niestety nie zawsze odpowiadają standardom i mamy nadzieję, że ta ustawa nam to zapewni. Dziękuję do uwagi. Szanowni Państwo, dziwnym jest, że Ministerstwo Zdrowia, które powinno zadbać o bezpieczeństwo pacjentów, powinno zadbać również o właściwe wykonywanie zawodów i możliwość wykonywania zawodu logopedy, nie podejmuje takich działań, ponieważ ten projekt ustawy, w którym zawarci są właśnie logopedzi w zawód, wykonywanie ich zawodu, powoduje, że zagrożone jest bezpieczeństwo pacjentów i to jest największy problem. Zagrożona jest też możliwość wykonywania swojego zawodu w różnych aspektach, w różnych dziedzinach zawodu logopedy. Więc po naszych rozmowach, które za chwilę przeprowadzimy, po dyskusji, po wnioskach, które zostaną wyciągnięte, będziemy robili wszystko, żeby pomóc temu środowisku, aby znaleźć dobre rozwiązania dla zawodu logopedy, gdzie nie będzie to rozwiązanie krzywdzące, wręcz pozwoli na rozwój tej dziedziny logopedy i również pozwoli na to, aby logopedzi mogli spełniać swoje zadania i swoją rolę zarówno w szkole, jak i w medycynie szeroko w tym zakresie pojętej. Bardzo Państwu dziękuję. Czy są pytania? Tak, ja to Pani profesor, Pani profesor mogła tak najprościej powiedzieć, że Pani profesorze do wiemy, ale na czym polega to niebezpieczeństwo na promocję? Niebezpieczeństwo do pacjenta polega na tym, że on musi mieć terapię stałą, rytmiczną i częstość spotkań z pacjentem ma zasadnicze znaczenie na wczesnych etapach jego zdrowia. Bo tu się decyduje, czy mysprzemy na przykład biologię, mechanizmach kompensacyjnych, czy stracimy tę możliwość. I teraz jeśli dostęp do logopedy w NFZ-cie jest raz na miesiąc, na pół godziny, a ten pacjent potrzebuje terapii codziennie, to nie jest mu NFZ w stanie zapewnić takiej pomocy, która warunkuje poprawę. Ale to być może wynika z braku pieniędzy, a nowa ustawa o Waszym zawodzie tego nie zmieni. Na czym właśnie polega problem z tą ustawą? Wynika z braku pieniędzy i z dzisiejszych możliwości, dlatego że jeśli się patrzy, jak długo trzeba czekać na konsultację numeru logopedy, to wyskakuje nam w systemie rejestracji 258 dn. Więc jak do takiego logopedy dotrzeć? Zwłaszcza, że my mamy doświadczenia z oddziałów aktywnicznych i jeśli na oddziale patrzymy jeden logopedy, a to jest oddział rehabilitacji neurologicznej, albo oddział neurologicznej, to ten logopeda nie jest w stanie zapewnić tej pomocy, która nie tylko na oddziale jest niezbędna, ale również zaraz po wyjściu z oddziału, kiedy pacjent w domu potrzebuje właśnie takiej opieki. Jak to jest, jak chodzi o prezydent msg, to jest chodzi o to, żeby msg finansował prezydent msg, a nie trzeba było szukać pacjentów. To znaczy, ze względu na to, że jest rzeczywiście dzisiaj możliwość używania tej ścieżki poprzez msg, ale nie bardzo niewiele osób z tego pozyska, dlatego, że nie ma możliwości znalezienia odpowiedniej pomocy, zwłaszcza w mniejszych miejscowościach. No i teraz druga rzecz, to niebezpieczeństwo ograniczenia postępu wynika z faktu, że normy, które ma spełniać dzisiejszy gabinet logopedyczny, są nie do udźwignięcia w mniejszych miejscowościach, czy takich lokali, przystosowanych do doświadczenia opieki medyczne, po prostu nie ma. Właśnie do jakiegoś definicja jest to, jakiegoś tego programu? My nie mamy logopedaży poświatowych, mamy logopedaży, oni robią ścieżki specjalizacyjne, które jakby umożliwiają tę pracę w różnych miejscach. Nie jest to stałe przypisanie logopedy, który w szkole też mógł, bo on bardzo często pracuje w poradniach, niż szpitalnych, czy ma jakiegoś nowego dnia w szpitalnym. My kształcimy w zawodzie, który daje możliwości wyboru miejsca pracy, i w logopedzie często włączy to. Nie włączy prawie nie w szpitalnych, jakiegoś nowego dnia w szpitalnym. Mają do szpitalnych. Nie zróbmy, dlatego, że w tym zakresie, kiedy znika oddział neurologii, to wymaga takiej możliwości. Druga sprawa, to jest w szpitalnej. Otóż w tej wstawie jest zapisane, że dobywanie kwalifikacji w szpitalnych, do tego pomocy, jest nieoperizowane, przez wskazane przez tę kategorię, robimy do kursy. Na rynku funkcjonuje, całe bogactwo kursów, które w szybki czasie ci logopedzi wybierają, władcy w ogóle nie mają potrzebę wycięstania. To jest wpisy, zlecone, i to tak, jak się raz wpisane, i się ze strony na ruchu, ze środków, jak wychowano w Polsce, będą dla nich w tym temacie. My oczywiście chcemy się uregulować, ale nie uchodzimy. To jest nasza podstawowa potrzeba. Dziękuję bardzo. Dziękuję bardzo.