Urszula Zielińska: Polska nadal importuje LPG z Rosji — zarzuty
Urszula Zielińska mówi, że Polska nadal importuje gaz LPG z Rosji, mimo zapowiedzianego embargo, które nie zostało wprowadzone. Posłowie przeprowadzili kontrolę w Ministerstwie Klimatu i Środowiska i zapoznali się z dokumentami, które według nich potwierdzają bierność rządu i udział spółek Skarbu Państwa w imporcie.
Urszula Zielińska wskazała, że deklaracja ministra z kwietnia 2022 roku o wyeliminowaniu rosyjskiego LPG z importu nie została zrealizowana, a temat embarga stracił na znaczeniu już w lecie 2022 roku na forum unijnym.
Posłowie oglądali dokumenty, część z klauzulą zastrzeżoną w Kancelarii Niejawnej MSZ. Do ministerstwa trafiły dwie analizy branżowe - jedna zachodnioeuropejska wykazywała, że Polska ma infrastrukturę i przepustowość, by zastąpić dostawy z Rosji, druga, Polska Izba Gazu Płynnego, przedstawiła listę zastrzeżeń bez pełnych danych.
W wystąpieniu wskazano, że w imporcie LPG uczestniczą spółki Skarbu Państwa i spółki pod nadzorem ministra, m.in. spółka Transgas powołana we współpracy z PKP Cargo Connect, z udziałem rosyjskiego udziałowca (Gołdowski). Zasygnalizowano powiązania z firmą Sibur oraz fakt, że import wart jest łącznie około 3 mld zł rocznie – czyli ok. 1 mld dolarów.
Mówczyni postawiła pytania o to, dlaczego niektóre podmioty rosyjskie nie znalazły się na listach restrykcyjnych i jaki wpływ mają powiązania personalne w radach nadzorczych spółek na politykę rządu wobec embarga. W konkluzji podkreślono zarzut, że rząd nie dąży do nałożenia embarga i pośrednio uczestniczy w imporcie LPG z Rosji.
Najważniejsze ustalenia
Urszula Zielińska wskazała, że deklaracja ministra z kwietnia 2022 roku o wyeliminowaniu rosyjskiego LPG z importu nie została zrealizowana, a temat embarga stracił na znaczeniu już w lecie 2022 roku na forum unijnym.
Wyniki kontroli i przedstawione dokumenty
Posłowie oglądali dokumenty, część z klauzulą zastrzeżoną w Kancelarii Niejawnej MSZ. Do ministerstwa trafiły dwie analizy branżowe - jedna zachodnioeuropejska wykazywała, że Polska ma infrastrukturę i przepustowość, by zastąpić dostawy z Rosji, druga, Polska Izba Gazu Płynnego, przedstawiła listę zastrzeżeń bez pełnych danych.
Udział spółek i powiązania firm
W wystąpieniu wskazano, że w imporcie LPG uczestniczą spółki Skarbu Państwa i spółki pod nadzorem ministra, m.in. spółka Transgas powołana we współpracy z PKP Cargo Connect, z udziałem rosyjskiego udziałowca (Gołdowski). Zasygnalizowano powiązania z firmą Sibur oraz fakt, że import wart jest łącznie około 3 mld zł rocznie – czyli ok. 1 mld dolarów.
Konsekwencje i pytania o sankcje
Mówczyni postawiła pytania o to, dlaczego niektóre podmioty rosyjskie nie znalazły się na listach restrykcyjnych i jaki wpływ mają powiązania personalne w radach nadzorczych spółek na politykę rządu wobec embarga. W konkluzji podkreślono zarzut, że rząd nie dąży do nałożenia embarga i pośrednio uczestniczy w imporcie LPG z Rosji.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Koalicja Obywatelska żąda danych o wizach i krytykuje hipokryzję
Koalicja Obywatelska krytykuje zakazy dla dzieci i Sylwestra
Urszula Augustyn: Broni finansowania in vitro i krytykuje Dudę
Krzysztof Brejza ostrzega: Prywatna armia i zagrożenie dla wojska
Zbigniew Konwiński: Zarzuty ws. rekordowych marż Orlenu i Lotosu
Koalicja Obywatelska składa zawiadomienie ws. Macieja Świlskiego
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Artykuły
Artykuł
Co prasa pisze o polskiej scenie politycznej: tydzień 19–26 kwietnia 2026
Artykuł
Prognoza wyborów do Sejmu 2027 — co mówią dane?
Artykuł
Debata o 500+: rozdawnictwo czy realne wsparcie dla rodzin
Artykuł
Kosiniak-Kamysz: baterie Patriot nie będą przenoszone
Artykuł
Spór o autorstwo projektu depenalizacji marihuany: zarzuty o 'polityczne zawłaszczenie'
Artykuł
Paliwa, wizyta Nawrockiego i spór o armię - ostra debata w Radiu ZET
Transkrypcja
Jakaś rewolucja w Sejmie. Możemy zaczynać? Dzień dobry Państwu. Witamy na konferencji prasowej. Paweł Poncyliusz, Urszula Zielińska, przewodnicząca Partii Zieloni. Dzisiaj chcemy Państwu parę słów powiedzieć na temat prawdy o imporcie gazu LPG z Rosji. Od kilku ładnych tygodni prowadzimy kontrolę w Ministerstwie Klimatu i Środowiska odnośnie przyczyn, dla których do dnia dzisiejszego obiecane przez Jacka Sasina embargo na gaz płynny LPG nie zostało w Polsce wprowadzone. To, co jest ważne, to w czasie naszej kontroli oglądaliśmy dokumenty. Część z nich ma klauzulę zastrzeżoną, a więc zapoznawaliśmy się z tym w Kancelarii Niejawnej w Ministerstwie Spraw Zagranicznych, a nie w Ministerstwie Klimatu i Środowiska. Ale z tych dokumentów możemy Państwu powiedzieć o jednej rzeczy, że tak naprawdę deklarację Jacka Sasina z kwietnia 2022 roku o tym, że gaz płynny z Rosji zostanie wyeliminowany w imporcie do końca 2022 roku, nie dość, że się nie ziścił, to też temperatura stanowisk polskich przedstawianych w gremiach w Brukseli na tak zwanym koreperze, gdzie występuje ambasador polski i zgłasza pewne postulaty odnośnie sankcji nakładanych na Rosję. Temperatura bardzo opadła już w lecie 2022 roku. Już w lipcu 2022 roku temat embarga na gaz płynny praktycznie przestał być ważny, istotny, aktualny i potem tego typu postulaty pojawiały się niemrawo w już dużo mniej istotnych dokumentach czy też postulatach prezentowanych przez polską placówkę w Brukseli. A więc rząd, mówiąc krótko, przestał się zajmować tym embargiem, przestał się o to upominać na poziomie całej Unii Europejskiej. Proszę bardzo, Urszula Zielińska. Proszę państwa, dzisiaj na 14 miesięcy od wybuchu krwawej agresji Putina na Ukrainę Polska wciąż po cichu wspiera tę agresję, wysyłając Rosji dolary. To jest około miliarda dolarów rocznie za import gazu LPG. Co gorsza, w tym imporcie biorą udział spółki Skarbu Państwa i spółki z udziałem Skarbu Państwa pod nadzorem ministra Sasina, pod nadzorem premiera Morawieckiego. W toku kontroli poselskich otrzymaliśmy dwa bardzo ciekawe dokumenty, dwie bardzo ciekawe analizy, które przedstawiono Ministerstwu Klimatu i Środowiska w zeszłym roku. Przedstawiły je dwie organizacje branżowe zajmujące się importem LPG do Polski. Organizacja branżowa skupiająca spółki zachodnioeuropejskie, te, które już w zeszłym roku odeszły od importu rosyjskiego LPG, która pokazując dane, pokazując liczby, pokazała, że Polska ma przepustowość niezbędną i infrastrukturę niezbędną do tego, żeby cały swój import gazu LPG z Rosji przestawić na kierunki zachodnioeuropejskie. Krótko mówiąc, żeby przestać importować rosyjskie LPG. Druga branżowa organizacja, Polska Izba Gazu Płynnego, w której zasiadają m.in. spółki rosyjskich oligarchów, państwa gołodowskich. Ta organizacja pokazała bez danych, praktycznie nie prezentując żadnych danych, dała listę swoich zastrzeżeń, obaw i rzekomych powodów, dla których nie można przestawić importu rosyjskiego gazu LPG z Rosji na inne kierunki. I wyobraźcie sobie Państwo, co zrobiło Ministerstwo Klimatu i Środowiska. Kogo posłuchało Ministerstwo Klimatu i Środowiska? Otóż posłuchało organizacji branżowej, w której zasiadają rosyjscy oligarchowie, państwo gołodowcy, którzy są de facto beneficjentami jednej ze spółek zajmującej się tym importem, spółki Polski Gaz, która we współpracy z PKP Cargo Connect, tworząc spółkę Transgas, zajmuje się importem rosyjskiego LPG, nieprzerwanie w ilości około 3 mld zł, czyli około 1 mld dolarów rocznie. To czas w 14 miesięcy od wybuchu agresji na to, żeby naprawdę przestać importować wszelkie rosyjskie paliwa kopalne, zgodnie zresztą z zapowiedzią premiera Morawieckiego jeszcze z marca zeszłego roku. Krótko mówiąc, widać jasno, że rządowi Prawa i Sprawiedliwości nie zależy na nałożeniu embarga na rosyjski gaz, ponieważ pośrednio uczestniczy w całym tym imporcie. Uczestniczy poprzez właśnie wspólną działalność w firmie Transgas. Transgas faktycznie nie importuje fizycznie tego gazu rosyjskiego do Polski. On tylko umożliwia poprzez swój terminal importowanie innym firmom. Ale to, co jest ważne, Transgas ma swojego udziałowca rosyjskiego. To jest pan Gołdowski i dyrektorką w tym, że z ramienia pana Gołdowskiego. Jednego z dawnych oligarchów rosyjskich związanych z firmą Sibur. Sibur, który dzisiaj importuje gaz. To właśnie z Siburu pochodzi część gazu płynnego, który płynie do Polski. To jest firma związana z Gazpromem. Tam jednym z dyrektorów zarządzających swego czasu był pan pan właśnie prezes Gołdowski. Ale wspólnie z panem Gołdowskim została zawiązana spółka Transgas. Wspólnie z spółką zależną od PKP Cargo. W tejże Radzie Nadzorczej zasiadają ludzie związani w ogóle we władzach zasiadają ludzie związani z prawem i sprawiedliwością. Nie można nie wspomnieć pana Sławomira Starca, który który jest dzisiaj w gabinecie politycznym premiera Sasina. Nie można nie sposób nie wspomnieć pana Damiana Paczkowskiego, który jest radnym Pragi Południe z ramienia PiS i nie sposób nie wspomnieć Pawła Skoczkowskiego, który jest wiceprzewodniczącym Rady Powiatu w Łańcucie na Podkarpaciu, a jednocześnie zasiada we władzach spółki PKP Cargo Connect. A więc widać jasno, że te powiązania pomiędzy spółką Skarbu Państwa a rosyjskim oligarchą są dość wproste. Co ciekawe, tak jak na firmę Nowatek zostały nałożone sankcje i firma Nowatek, rosyjska firma zajmująca się gazem, również gazem płynnym, nie może nic zrobić w Polsce, o tyle firma Sibur nadal nie jest na liście restrykcyjnej Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i administracji, a więc nie wygląda, żeby to był przypadek, nie wygląda, aby nic innego nie stało na przeszkodzie w dalszym imporcie gazu płynnego, jak po prostu interesy i, że tak powiem, miejsce, w którym zasiadają pisoscy funkcjonariusze właśnie w spółce Transgaz, która uczestniczy w imporcie gazu płynnego LPG, czyli tego autogazu, tego gazu do butli gazowych. I proszę Państwa, nie możemy się powstrzymać przed przypomnieniem kilku cytatów z premiera Morawieckiego między innymi, które pokazują ocean hipokryzji PiSu. Premier Morawiecki w zeszłym roku za 20 milionów złotych wysłał takie lawety reklamowe do krajów Europy Zachodniej, chcąc wbudzić, obudzić sumienia Europejczyków mówiąc stop Russia now, powstrzymajmy Rosję teraz, krwawa ropa sponsoruje terror Putina, mówiły te lawety. Notabene budżet na te lawety zabrał z Funduszu Pomocy Ukrainie. I kiedy wysyłał te lawety nie mówił, że sam jeszcze do lutego tego roku będzie importował rosyjską ropę podczas kiedy większość krajów europejskich już z tego zrezygnuje. I nie mówił, że sam do dzisiaj będzie pozwalał na to, żeby spółki Skarbu Państwa zajmowały się importem rosyjskiego LPG za 3 miliardy złotych rocznie i że nie nałoży, nie tylko nie nałoży sankcji na ten import, będzie zrzucał to na całą, na Unię Europejską, będzie się oglądał przez ramię, a w międzyczasie jego koledzy, między innymi pan Starzec, szef Gabinetu Politycznego, ministra Sasina, będzie w spółce, w Radzie Nadzorczej, spółki, która się zajmuje między innymi sprowadzaniem i udostępnia swoją infrastrukturę. Więc te przykłady pokazują ocean hipokryzji PiSu. Ale przytoczę jeszcze też słowa pana Radosława Fogla z zeszłego roku. Przypomnę, były rzecznik prasowy partii PiS mówił w wywiadzie dla Wirtualnej Polski i nie ma znaczenia, czy gołdowscy, czyli ta para rodzina, która importuje LPG z Rosji do Polski, są formalnie Austriakami czy Rosjanami. Przecież nikt z nas nie nazwie Romana Abramowicza Portugalczykiem. Istotne jest to, że gołdowscy robią biznes w Rosji i zarabiają na ściąganiu do Polski rosyjskiego gazu i zarabia na tym też co kluczowe rosyjskie państwo. Przypominamy dzisiaj ten cytat z pana byłego rzecznika Fogla, byłego rzecznika PiSu i wzywamy partię Prawo i Sprawiedliwość do tego, żeby natychmiast położyła kres importowi rosyjskiego LPG do Polski, bo nie ma obiektywnych przesłanek i powodów, żeby to wciąż robić w 14. miesiącu agresji Putina na Ukrainę. Dziękujemy bardzo. Jeśli są pytania to jesteśmy do dyspozycji. Jeśli nie bardzo dziękujemy za uwagę