Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Koalicja Obywatelska: Broni Jana Ryby przed zawieszeniem

Koalicja Obywatelska: Broni Jana Ryby przed zawieszeniem

Koalicja Obywatelska krytykuje decyzję kurator Małopolska Barbary Nowak o wszczęciu postępowania dyscyplinarnego wobec dyrektora Jana Ryby za interwencję wobec uczennicy-ofiary przemocy domowej. Posłowie zapowiadają kontrolę w kuratorium i utrzymują, że dyrektor działał w obronie dobra dziecka.

Najważniejsze ustalenia


Kurator Małopolska Barbara Nowak wszczęła postępowanie dyscyplinarne przeciwko dyrektorowi trzeciego liceum w Tarnowie, Janowi Rybie, po jego interwencji w sprawie uczennicy doświadczającej przemocy domowej. Sąd rodzinny tymczasowo orzekł, że dziewczyna nie jest pod opieką matki. Komisja Dyscyplinarna ma rozpoznać sprawę dopiero w marcu przyszłego roku, co może oznaczać zawieszenie dyrektora do tego terminu.

Zapowiedziane działania Koalicji Obywatelskiej


Posłowie Koalicji Obywatelskiej informują, że zorganizują kontrolę w kuratorium w środę, by wyjaśnić, kto wniósł wniosek do komisji dyscyplinarnej i czy kurator podjęła działania wyjaśniające sprawę. Wcześniej zgłaszali już do wojewody wniosek o odwołanie kurator z powodu jej wcześniejszych działań wobec nauczycieli.

Obawy o efekt mrożący


Koalicja alarmuje o „efekcie mrożącym” - sygnał wysłany do dyrektorów i nauczycieli, by nie angażowali się w pomoc dzieciom, bo nadzór pedagogiczny może karać zamiast chronić. Ostrzega też, że konsekwencje takich decyzji mogą dotknąć służby socjalne i innych, którzy powinni reagować na przemoc wobec dzieci.

Dane i argumenty Koalicji Obywatelskiej


Mówca przypomina statystyki problemów dzieci i młodzieży: co dziesiąte dziecko potrzebuje pomocy psychiatrycznej, co piąte doświadczyło przemocy psychicznej lub fizycznej, a w 2022 roku odnotowano 2031 prób samobójczych wśród dzieci i młodzieży. Koalicja podkreśla, że dyrektor interweniował, chcąc zabezpieczyć dobro i zdrowie uczennicy.

Krytyka praktyk kuratorium


Koalicja oskarża kurator o stosowanie postępowań dyscyplinarnych jako narzędzia przeciwko nauczycielom - według przywołanych danych w 2020 roku połowa wszystkich postępowań dyscyplinarnych w Polsce miała miejsce w Małopolsce, a wiele z nich później nie zostało potwierdzonych przez ministerstwo. Posłowie zapowiadają, że nie pozostaną bezczynni i będą dążyć do wyjaśnień oraz ochrony osób, które reagują na przemoc wobec dzieci.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Szanowni Państwo, wszystkich nas bulwersowała informacja pochodząca z Tarnowa o tym, że pani kurator Małopolska Barbara Nowak wszczęła postępowanie dyscyplinarne przed komisją przeciwko dyrektorowi szkoły, trzeciego liceum ogólnokształcącego w Tarnowie, panu Janowi Rybie, w sprawie jego interwencji w sprawie uczennicy, która była ofiarą przemocy domowej. Żeby nie było wątpliwości, pan dyrektor zgłosił sprawę do sądu rodzinnego i ten sąd rodzinny na razie zdecydował, że dziewczyna nie jest pod opieką matki. Ale chciałam powiedzieć o innej rzeczy. Pani kurator Nowak już wielokrotnie zasłynęła działaniami, które były na szkodę czy uczniów, czy nauczycieli. My wielokrotnie tam interweniowaliśmy i również teraz posłowie Koalicji Obywatelskiej w tym składzie jadą w środę. Chcieliśmy we wtorek, ale pani kurator nie może. Więc w środę jedziemy na kontrolę do kuratorium w sprawie Starnowa, w sprawie dyrektora Jana Ryby. Uważamy, że oburzające jest, że pani kurator, posługując się tylko, jak rozumiem, głównie opinią matki, zdecydowała się na szczęście postępowania dyscyplinarnego. I jeszcze w dodatku sprawa przed Komisją Dyscyplinarną ma się odbyć dopiero w marcu przyszłego roku. Co oznacza, że pan dyrektor będzie prawdopodobnie zawieszony do marca przyszłego roku. Człowiek, który zachował się po prostu przyzwoicie, który zareagował, który w sytuacji, w którym dowiedział się od pedagoga o przemocy, zrobił wszystko, żeby dziewczyna nie była dalej prześladowana, zrobił wszystko, żeby zabezpieczyć dobro dziecka, jest w tej chwili prześladowany przez panią kurator Nowak. I powiem więcej, to nie jest pierwsza sytuacja, kiedy musimy interweniować w kuratorium w Małopolsce. Pani kurator Nowak wielokrotnie wypowiadała się w sposób godzący poszczególne grupy, powiem więcej, zgłaszaliśmy do pana wojewody wniosek o odwołanie pani kurator Nowak, bo uważamy, że ona się po prostu nie nadaje na kuratora. Również teraz nie pozostaniemy bezczynni i reagujemy, jedziemy tam w przyszłą środę, żeby skontrolować, jak wygląda cała sytuacja i żeby wpłynąć na panią kurator Nowak, żeby nie niszczyła człowieka, który zachował się przyzwoicie. Szanowni Państwo, mamy do czynienia z paradoksalną sytuacją. Człowiek, który zachował się godnie, człowiek, który zachował się tak, jak powinien zachować się nauczyciel, stanął w obronie dziecka, dzisiaj ponosi tego konsekwencje. Ponosi konsekwencje tylko dlatego, że PiS zmienił prawo dotyczące komisji dyscyplinarnych w taki sposób, żeby to nie czyny, a kurator oświaty decydował o tym, czy nauczyciel nadaje się, czy nie nadaje do zawodu. Czy trzeba oskarżyć nauczyciela, czy nie? Nie czyny, a decyzja kuratora. Szanowni Państwo, jedziemy sprawdzić, kto wniósł wniosek do komisji dyscyplinarnej. Czy pani kurator w ogóle podjęła jakieś działania dotyczące wyjaśnienia tej sprawy? Czy ta sprawa nie ma również jakiegoś innego podtekstu? Ja chcę zauważyć, że dzisiaj z Krakowa poszedł sygnał do wszystkich dyrektorów szkół i nauczycieli. Uważajcie, kiedy chcecie pomóc dzieciom, bo nadzór pedagogiczny będzie stał nie po stronie obrońcy dzieci, a po stronie nie wiem kogo. Natomiast ten efekt mrożący może się też przenieść nie tylko na nauczycieli, dyrektorów szkół, ale również na służby socjalne, na tych ludzi, którzy w pierwszym momencie są obowiązani pomagać dzieciom. Rodzina jest ważna, ale dziecko w rodzinie nie może być krzywdzone i zawsze powinniśmy stać po stronie dziecka. I ja apeluję do wszystkich nauczycieli, dyrektorów szkół, żeby sprzeciwiali się takiemu działaniu nadzoru pedagogicznemu, żeby sprzeciwiali się takiemu działaniu bezdusznych urzędników, którzy nie widzą w sprawie dziecka, a widzą swoje polityczne interesy. Szanowni Państwo, kiedy zmarł Kamilek w Częstochowie, to fala społecznego oburzenia i pytania, gdzie byli nauczyciele, gdzie byli dyrektorzy, gdzie była opieka społeczna. Padały słowa ze strony PiSu o znieczulicy, o tym, że trzeba reagować, że trzeba zawiadamiać odpowiednie organy, że trzeba w takich sytuacjach dziecko wyjmować z rodziny, bo to może uratować jego życie. I w momencie, w którym osoba do tego uprawniona mówi, tu może dziać się źle, tu może być przemoc, reaguje, spotyka ją kara, spotykają ją konsekwencje za to, że zareagowała, za to, że była wrażliwa, za to, że wzięła odpowiedzialność za zdrowie i życie dziecka, niejako swojego podopiecznego. I ta kara idzie ze strony przedstawicielki ministra Czarnka, czyli tak naprawdę ta kara idzie ze strony instytucji państwa, ze strony PiSu. I ja powtarzam jeszcze raz, musimy reagować. Przemoc wobec dzieci jest czymś, czym po prostu codziennie musimy walczyć. I nie rodzina biologiczna jest najważniejsza. Najważniejsze jest dobro, zdrowie i życie dziecka. Ten przykład pokazuje, że historia Kamilka oraz wielu innych dzieci, które są bite, które umierają w wyniku przemocy domowej, niestety najważniejsze osoby w państwie niczego nie nauczyła. Szanowni państwo, co dziesiąte dziecko potrzebuje w Polsce pomocy psychiatrycznej, co piąty doświadczył przemocy psychicznej bądź fizycznej. W 2022 roku było 2031 prób samobójczych wśród dzieci i młodzieży. No i pan dyrektor to rozumie. Pan dyrektor rozumie, że zdrowie psychiczne dzieci jest najważniejsze. Pan dyrektor interweniuje w celu ochrony tego zdrowia. Natomiast kto tego nie rozumie? Nie rozumie tego pani kurator Nowak, która powinna o dobro tych dzieci dbać. Ale ja chciałbym powiedzieć jeszcze o tym, że oprócz tego, że ona w tej sytuacji zachowuje się skandalicznie i amoralnie, to ona wypracowała sobie w Małopolsce, w Krakowie takie narzędzie do tępienia nauczycieli. Nie wiem, czy państwo wiecie, w 2020 roku, i to są informacje Ministerstwa Edukacji, 50% wszystkich postępowań dyscyplinarnych w całej Polsce miało miejsce właśnie w Małopolsce. Oczywiście większość z nich zakończyła się niczym, bo często też ministerstwo po odwołaniu nauczycieli rezygnowało z tych postępowań, wykazując, że nie były one zasadne. Natomiast tym nauczycielom pani kurator Nowak niszczy życie, ponieważ oni są wtedy przez parę miesięcy zawieszeni. Ona stworzyła taki swoisty system, bo oprócz tych postępowań dyscyplinarnych również wystawia oceny gorsze, które na przykład dyrektorom nie pozwalają ubiegać się o kolejną kadencję. W związku z tym byśmy oczywiście złożyli też zapytanie, jak te sprawy się mają w 2022 roku. Okazało się, że dziwnym trafem ministerstwo przestało zbierać te dane. W związku z tym wystąpiliśmy do wszystkich kuratoriów po to, żeby dowiedzieć się, ile tych postępowań dyscyplinarnych jest w każdym kuratorium. I pewnie te statystyki potwierdzą to, że dalej pani kurator Nowak wiedzie prym wśród wszystkich kuratorów. Jest to sytuacja skandaliczna, niszczy życie dzieciom, niszczy życie nauczycielom. W związku z tym w środę będziemy wyjaśniać tę sprawę, interweniować i sprawdzać, jakie były przyczyny i motywy. Dziękuję Państwu bardzo. Czy są jeszcze jakieś pytania? Ja mam w jednym temacie pytanie, ale życznikiem, które naprawdę chcemy skomplować szkoły przyjazne LGPT. Ja bym chciałabym zwrócić uwagę, że nie zapowiedź Rzeczniku Praw Dziecka i czy to nie jest w sobie zreszanie? Zobaczmy jedną rzecz. Że my wszyscy powinniśmy wyjątkowo szanować te szkoły, które są przyjazne dziecku. Ja bym w ogóle marzyła o tym, żeby każda szkoła w Polsce była przyjazna dziecku. Czy dziecku LGBT, czy dziecku heteronormatywnemu, każdemu dziecku. Natomiast pan kurator, pan Rzecznik Praw Dziecka Nowak, zamiast zająć się tym, żeby wszystkie szkoły były przyjazne wszystkim dzieciom, zajmuje się tym, żeby ścigać te szkoły, które okazuje się, że są przyjazne dzieciom LGBT. Jak rozumiem, zwykle to są te szkoły, które są przyjazne wszystkim dzieciom. W związku z tym uważam, że pan Rzecznik Praw Dziecka po raz kolejny potwierdził, że się nie nadaje na ten urząd i powinien najszybciej go opuścić. To jest człowiek, który nie interweniuje wtedy, kiedy rzeczywiście dzieje się krzywda dziecku w żadnej właściwie sytuacji. Natomiast kiedy jest kwestia, w której może udowodnić swoje poglądy ideologiczne, to zawsze wtedy się odzywa. W przypadku szkół przyjaznych dzieciom LGBT uważam, że to jest świetna akcja, przy czym przypomnę, że to jest uczniowska akcja. To uczniowie sami wybierają tego typu szkoły i ta akcja ma na celu to, żeby jak najwięcej szkół była przyjazna wszystkim dzieciom. Pan Rzecznik Praw Dziecka Pawlak po prostu nie nadaje się na swoją funkcję i powinien ją jak najszybciej opuścić. Ja chciałam do tego jeszcze dodać jedną bardzo ważną rzecz. Dla mnie Rzecznik Praw Dziecka nie jest Rzecznikiem Praw Dziecka, a Rzecznikiem Partii PiS i ideologii głoszonej przez PiS. Ja chcę powiedzieć, że te szkoły, które Pan Rzecznik będzie kontrolował, są szkołami przyjaznymi uczniom, dlatego że to uczniowie, prawie 20 tysięcy uczniów z całej Polski w anonimowej, internetowej ankiecie wskazało te szkoły jako przyjazne uczniom. Że są bezpieczne, że są otwarte, że są szkołami, które dbają o zdrowie psychiczne dzieci. I do takich szkół Pan Rzecznik jedzie tylko dlatego, że nie podoba mu się, że tam się również dobrze czują dzieci o innej orientacji, dzieci mające jakieś inne problemy i nauczyciele tymi dziećmi dobrze się zajmują. Nie jedzie do szkoły do Tarnowa, nie jedzie do szkoły, gdzie jest przemoc, nie jedzie tam, gdzie rzeczywiście jest potrzebny, bo tam nie ma ideologii. Ale kiedy jest temat, który może pokazać, że on jest po tej bardzo prawej stronie, że jest bardzo ortodoksyjnie prawicowy, to wtedy zaczyna swoją krucjatę. To nie jest Rzecznik Praw Dziecka, to jest Rzecznik Prawa i Sprawiedliwości, to jest Rzecznik Partyjny, ideologiczny, dbający o ideologię, a nie o dzieci. Czy to jest Rzecznik Praw Dziecka? Rzecznik Praw Dziecka powinien reagować, bo też Rzecznik reagował tak szybko w tej sprawie konkretnej? Jak byłam u Pana Rzecznika Praw Dziecka w związku z pieczą zastępczą, w związku z przemocą domową wobec dzieci, w związku z tym, żeby zajął się analizą przypadków śmiertelnych zdarzeń i pobić dzieci, Pan Rzecznik nie dość, że nie był zainteresowany, to wręcz zablokował w kancelarii prezydenta projekt ustawy dotyczący się news case review. Więc nie, to nie jest Rzecznik Praw Dzieci i on nie reaguje, kiedy jest potrzebny. Natomiast jego działania z pewnością będą sprzyjały temu, żeby liczba samobójstw i depresji w Polsce wśród dzieci była większa. Bo to właśnie młodzież LGBT jest najbardziej narażona na myśli samobójcze, na depresję. Jego działania tylko i wyłącznie te skale zwiększą. Proszę przedstawiciele Prawa i Sprawiedliwości w Zjednoczonej Trawicy Prawczej, to są z tego, jak Rzecznik Prawda, że to dobrze jest taka kontrola, bo ona nie rozumie, co to znaczy przyjazd LGBT. Czy wczoraj minister paracza mówił, że to może chodzi o jakieś nadmanianie do zmiany płci? To właśnie jedną rzecz. W polskiej szkole powinien czuć się dobrze każdy. To, co robi pan Rzecznik Pawlak, potwierdza to, że należy go nazywać niedorzecznikiem. Niedorzecznikiem, bo niedorzeczne są w ogóle jego wątpliwości. Każdego dnia Rzecznik Praw Dziecka powinien stać na straży bezpieczeństwa, dobrego zdrowia psychicznego i wszystkich tych rzeczy, które mogą spowodować, że polskie dzieci nie będą na przykład podejmować prób samobójczym. Natomiast pan Rzecznik zasłynął tym, że broni narodzonych, którzy nie są w jego, jak rozumiem, jurys dyskusji i tym, że wtrąca się we wszystkie, toczy wszystkie wojny ideologiczne możliwe. To, że go bronią posłowie PiSu poświadcza tylko jedną rzecz, że on jest człowiekiem, który został wybrany przez PiS po to, żeby toczył wojny ideologiczne, a nie żeby pomagał dzieciom. To, że on w ogóle jest na tym urzędzie, to jest pomówka. On nawet nie wypełniał wymogów formalnych, żeby wypełniać ten urząd, co zostało udowodnione. A to, że jeszcze nie został odwołany, mimo tego, że potwierdza każdego dnia, że się nie nadaje na tą funkcję, to jest tylko kwestia tego, że PiS-owi jest wygodnie mieć kogoś, kto nie stoi po stronie dzieci, tylko kto realizuje ich ideologiczne wojny. Ja pani przewodniczącej Różeckiej i innym posłom PiSu polecam przeczytanie ankiety, którą wypełniali uczniowie. Tam jest wszystko jasno napisane, jest dostępna. Ja podkreślę, że to dotyczy szkół średnich i że to sami uczniowie podjęli taką inicjatywę. Chcieli pochwalić swoje szkoły i za to, że uczniowie chwalą swoje szkoły, dzisiaj pan rzecznik jedzie do tych szkół pewnie po to, żeby ukarać nauczycieli i dyrektorów inaczej myślących niż pan rzecznik. Ale to jest moim zdaniem bardzo podobna sprawa do tej sprawy w Krakowie, bo każdy, kto stoi po stronie dziecka przez tą władzę, jak widać na tych dwóch przykładach, jest brany pod lupę. Jest, okazuje się wrogiem ideologii pisowskiej, bo trzeba stać, nie wiem po jakiej stronie. Dziecko jest, wyszło spoza kręgu zainteresowań Prawa i Sprawiedliwości. Dziękuję.