Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Koalicja Obywatelska: Mobbing w kieleckim KRUS. Żąda nadzoru ministra

Koalicja Obywatelska: Mobbing w kieleckim KRUS. Żąda nadzoru ministra

Koalicja Obywatelska informuje o możliwym mobbingu w kieleckim KRUS i żąda objęcia sprawy nadzorem ministra. Stwierdza, że pracownice zgłaszały zastraszanie, nękanie i poniżanie, a część z nich jest na zwolnieniach psychiatrycznych.

Zgłoszenia o mobbingu


Z doniesień medialnych i próśb wpływających do biur poselskich wynika, że w kieleckim KRUS mogło dochodzić do mobbingu. Wiele kobiet opisuje zastraszanie, nękanie, poniżanie, naloty rzekomo zarządzane przez dyrektora oraz zachęcanie do pisania notatek na współpracowników.

Przedstawienia i skutki zdrowotne


Pracownice relacjonowały też upokarzające sytuacje, w których zmuszano je do udziału w firmowych przedstawieniach i przebieranek, m.in. za "pszczółki". Mimo że ten wątek opisano w tonie humorystycznym, podkreślono poważne konsekwencje zdrowotne - wiele kobiet leczy się i pozostaje na zwolnieniach psychiatrycznych, a niektóre zrezygnowały z pracy tuż przed nabyciem uprawnień emerytalnych.

Interwencje i wątpliwości proceduralne


Pracownice interweniowały m.in. w Państwowej Inspekcji Pracy, a posłowie podejmowali działania w ich obronie. Koalicja wskazuje, że wyniki kontroli mogą nie być dostarczone oraz istnieje ryzyko przeniesienia postępowania do centrali, co budzi obawy o transparentność wyjaśnień.

Żądanie nadzoru ministra i ochrona pracownic


W związku z tym Koalicja żąda, aby minister objął sprawę specjalnym nadzorem i przeprowadził rzetelne wyjaśnienie wydarzeń w kieleckim KRUS. Zapewnia również, że pracownic, które nadal pracują lub odeszły z pracy, nie pozostawi samych sobie.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Z doniesień medialnych, ale również z próśb, które płynęły do naszych biur poselskich, wiemy, że w kieleckim krusie nie dzieje się dobrze. Jak wynika z tych informacji, mogło tam dochodzić do mobbingu. Wiele kobiet pisze o zastraszaniu, o nękaniu, o poniżaniu, pisze o nalotach, które miał zarządzać dyrektor krusu kieleckiego. Piszą również kobiety o tym, że musiały donosić, że były zachęcane do pisania notatek na pracowników. Ale również piszą o tym, że musiały występować w przedstawieniu krusikowo i musiały przebierać się za na przykład pszczółki. Były krusinkami, a trzmiele były okrusikami. To oczywiście jest taki humorystyczny wątek, ale sprawa jest naprawdę bardzo poważna, ponieważ skończyło się na tym, że te kobiety leczą się, są dalej na zwolnieniach psychiatrycznych. Część z nich, które były tuż przed nabyciem uprawnień emerytalnych, zrezygnowały z pracy. To oznacza, że coś złego naprawdę się dzieje. Kiedy jedna z nich poskarżyła się do prezeski krusu w centrali i przyjechała na rozmowę, która została na nią zaproszona, w gabinecie pani prezes czekał na nią dyrektor. Ten, który właśnie, czy też w stosunku do którego pojawiają się te zarzuty. Dzisiaj więc nie pozostaje nam nic innego, jak prośba, żądanie wręcz, żeby w kieleckim krusie pan minister pszczął kontrolę. Jesteśmy tutaj razem z panią poseł w trybie interwencji poselskiej. Chcemy prosić ministra, aby specjalny nadzór zachował nad właśnie tą sprawą, ponieważ ona jest wyjątkowo bulwersująca. Krus należy pod minister rolnictwa, więc będziemy prosić pana Telusa, będziemy wręcz żądać, żeby objął to swoim nadzorem, byśmy mogli zobaczyć, co tam się rzeczywiście działo i stanąć w obronie kobiet pracujących w krusie. Pracownice oczywiście interweniowały. Interweniowały na przykład w Państwowej Inspekcji Pracy. Ja również tam interweniowałam. Z tego co wiem, wyniki tej kontroli tak naprawdę mogą nam nie być dostarczone. Mogą one być, czy też sama kontrola może być przeniesiona dalej do centrali. Dlatego też dzisiaj jesteśmy tutaj, żeby właśnie ze spojrzenia tak zwanej centrali przyjrzeć się tej sprawie. Na pewno kobiet, które pracują jeszcze, albo te, które przestały już pracować w kieleckim krusie, nie zostawimy samych sobie.