Poseł Joński: Szpital tymczasowy we Wrocławiu to przekręt 90 mln
Poseł Joński i przedstawiciele Koalicji Obywatelskiej oskarżyli w archiwalnej konferencji o wielki przekręt przy budowie szpitala tymczasowego we Wrocławiu — twierdzą, że inwestycja kosztowała 90 milionów zł zamiast planowanych 16–17 milionów. Po ich zawiadomieniu prokuratura wszczęła śledztwo wobec wojewody dolnośląskiego w sprawie szkody majątkowej wielkich rozmiarów.
Autorzy wystąpienia wskazują, że pierwotna propozycja zakładała uruchomienie szpitala w Hali Stulecia, co miałoby być szybsze i tańsze. Zamiast tego - według mówców - zdecydowano o budowie nowego obiektu na prywatnej działce, co miało doprowadzić do wielokrotnie wyższych kosztów i pustych, nowo wybudowanych hal bez łóżek pacjentów.
Mówcy twierdzą, że biznesmen bez stosownych upoważnień wyznaczył lokalizację i prowadził negocjacje z wojewodą, a inwestycja miała służyć też rozwojowi prywatnego interesu (restauracja, hotel, hale). Przedstawiono zarzuty, że pierwotny koszt szacowany na 16–17 milionów ostatecznie urósł do 90 milionów, a po zakończeniu pandemii żadne zainwestowane środki nie zostały zwrócone.
Autorzy wskazują, że Najwyższa Izba Kontroli wykazała nieodwracalną stratę wynoszącą około 30 milionów złotych. Dodatkowo Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji przeprowadziło kontrolę. Po złożonych zawiadomieniach prokuratura wszczęła śledztwo, a mówcy podkreślili, że dowody potwierdzają ich wcześniejsze ustalenia.
W wystąpieniu padła zapowiedź "czasu rozliczeń" dotyczącego tej sprawy i innych afer związanych z budową szpitali tymczasowych. Mówcy przekazali, że to pierwsza odsłona tych działań — śledztwo dotyczy wojewody dolnośląskiego i szkody majątkowej wielkich rozmiarów. Przytoczono też informację o podpisanej ugodzie, na mocy której część infrastruktury miała zostać przekazana inwestorowi.
Najważniejsze ustalenia
Autorzy wystąpienia wskazują, że pierwotna propozycja zakładała uruchomienie szpitala w Hali Stulecia, co miałoby być szybsze i tańsze. Zamiast tego - według mówców - zdecydowano o budowie nowego obiektu na prywatnej działce, co miało doprowadzić do wielokrotnie wyższych kosztów i pustych, nowo wybudowanych hal bez łóżek pacjentów.
Wybór lokalizacji i rola biznesmena
Mówcy twierdzą, że biznesmen bez stosownych upoważnień wyznaczył lokalizację i prowadził negocjacje z wojewodą, a inwestycja miała służyć też rozwojowi prywatnego interesu (restauracja, hotel, hale). Przedstawiono zarzuty, że pierwotny koszt szacowany na 16–17 milionów ostatecznie urósł do 90 milionów, a po zakończeniu pandemii żadne zainwestowane środki nie zostały zwrócone.
Ustalenia instytucji kontrolnych
Autorzy wskazują, że Najwyższa Izba Kontroli wykazała nieodwracalną stratę wynoszącą około 30 milionów złotych. Dodatkowo Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji przeprowadziło kontrolę. Po złożonych zawiadomieniach prokuratura wszczęła śledztwo, a mówcy podkreślili, że dowody potwierdzają ich wcześniejsze ustalenia.
Konsekwencje i zapowiedź rozliczeń
W wystąpieniu padła zapowiedź "czasu rozliczeń" dotyczącego tej sprawy i innych afer związanych z budową szpitali tymczasowych. Mówcy przekazali, że to pierwsza odsłona tych działań — śledztwo dotyczy wojewody dolnośląskiego i szkody majątkowej wielkich rozmiarów. Przytoczono też informację o podpisanej ugodzie, na mocy której część infrastruktury miała zostać przekazana inwestorowi.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Koalicja Obywatelska wzywa do odrzucenia projektu lex TVN
Joanna Schmidt: Alarm dla energetyki wiatrowej po projekcie PiS
Koalicja Obywatelska składa wniosek o odwołanie ministra
Koalicja Obywatelska: Protego Safe - 5 mln zł zmarnowane, 72 zgłoszenia
Krzysztof Brejza: Zarzuca ustawki przy konkursie na prezesa TVP
Krystyna Sibińska pyta o 7 mld zł i strategię renowacji
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Janusz Kowalski
Janusz Kowalski - ws. uchwały w sprawie obcej ingerencji w proces wyborczy w Polsce
Krzysztof Bosak
Krzysztof Bosak o referendum: pyta o imigrantów i 500+
PiS
Janusz Kowalski informuje o 15 mld zł wsparcia dla rolników
Grzegorz Braun
Grzegorz Braun: mówi o 'dnie upodlenia' i zapowiada rozliczenia
Tadeusz Tomaszewski
Tadeusz Tomaszewski: Zawłaszczanie państwa i finansowanie kampanii
Dobromir Sośnierz
Dobromir Sośnierz wnioskuje o pilną debatę nad gospodarką
Artykuły
Artykuł
Co prasa pisze o polskiej scenie politycznej: tydzień 19–26 kwietnia 2026
Artykuł
Prognoza wyborów do Sejmu 2027 — co mówią dane?
Artykuł
Debata o 500+: rozdawnictwo czy realne wsparcie dla rodzin
Artykuł
Kosiniak-Kamysz: baterie Patriot nie będą przenoszone
Artykuł
Spór o autorstwo projektu depenalizacji marihuany: zarzuty o 'polityczne zawłaszczenie'
Artykuł
Paliwa, wizyta Nawrockiego i spór o armię - ostra debata w Radiu ZET
Transkrypcja
Czy możemy? Dzień dobry. Dzień dobry. Witamy Państwa na kolejnej konferencji, na której chcemy opowiedzieć o wielkim przekręcie, jakim było budowanie szpitala tymczasowego we Wrocławiu. Państwo wiecie, że wielu dzwaniaków wykorzystywało czas pandemii przy tej władzy pisowskiej, aby się wzbogacić i wyprowadzić ogromne kwoty pieniędzy, licznych pieniędzy do swoich kieszeni. Wracamy do czasu, kiedy była pandemia. To był 2021 rok, kiedy z panem posłem Szczermą byliśmy w szpitalu tymczasowym we Wrocławiu. To był już trzeci etap, czy trzecia fala pandemii, a szpital był zamknięty. Już wtedy nas zastanawiało, co tam się dzieje i dlaczego ten szpital kosztował pięć razy więcej niż inne tego typu placówki w Polsce. Zwracaliśmy uwagę na koszty, zwracaliśmy uwagę na lokalizację. Szanowni Państwo, chcę powiedzieć bardzo jasno. To był przekręt na 90 milionów. Zorganizowany przez biznesmenów, którzy decydowali o lokalizacji, nie mając do tego żadnych pełnomocnictw i decydowali o wydatkowaniu ogromnych sum pieniędzy. Mówiliśmy to w 2021 roku. Wtedy Mateusz Morawiecki i jego koledzy mówili, że to nieprawda. Potrzebowaliśmy wielu miesięcy głębokiej analizy, aby dowieść naszych słów i dowieść prawdy temu. Dzisiaj możemy Państwu powiedzieć, że nawet prokuratura Ziobu potwierdziła te fakty, które przedstawialiśmy w 2021 roku i wszczęła postępowanie w tej sprawie. Chcę powiedzieć jasno. Do wojewody przyszedł biznesmen, zdecydował, że szpitala tymczasowego nie będzie w hali stulecia we Wrocławiu, gdzie powinien być szpital. I wyznaczył miejsce pod budowę nowego szpitala tymczasowego. Ten szpital miał kosztować 16 milionów. Okazało się ostatecznie, że kosztował 90 milionów. Ten biznesmen dostał pełnomocnictwa dopiero po czasie. I to jest właśnie przekręt na te 90 milionów. Szanowni Państwo, jesteśmy tutaj z Panem Posłem Jońskim, żeby przekazać Państwu jeden komunikat. Nadchodzi czas rozliczeń, nadchodzi czas rozliczeń afer pisowskich. I Szanowni Państwo, mamy pierwszą odsłonę tego etapu rozliczeń. Tą odsłoną jest informacja, jaką z Posłem Jońskim otrzymaliśmy z Prokuratury Okręgowej w Opolu. O tym, że zostało po naszym zawiadomieniu, po naszej kontroli wszczęte śledztwo przeciwko wojewodzie dolnośląskiemu, panu Jarosławowi Obrębskiemu, wojewodzie dolnośląskiemu, w związku z szkodą majątkową, którą prokurator uznał, że jest to szkoda wielkich rozmiarów. Szanowni Państwo, to pierwsza sytuacja, kiedy prokuratura polityczna, prokuratura Ziobry, po przekazaniu jej twardych dowodów na przestępstwo, na uzasadnione podejrzenie przestępstwa, wszczyna śledztwo przeciwko funkcjonariuszowi tego rządu, a w szczególności wtedy, kiedy tym funkcjonariuszem jest prawa ręka Mateusza Morawieckiego na Dolnym Śląsku. I co bardzo ciekawe w tej sprawie, potencjalny kandydat PiS ponownie na senatora w jednym z okręgów około wrocławskich. Szanowni Państwo, mamy sytuację dotyczącą gigantycznego przekrętu. Pierwsza sprawa, o której mówił poseł Joński, to wybór lokalizacji. Była pandemia, była idea budowy szpitali tymczasowych, bo pacjenci z COVID nie byli w stanie pomieścić się w normalnych szpitalach. I były konkretne na stole propozycje. Zorganizujmy szybko ten szpital w jednym z obiektów samorządowych, w hali stulecia. Doposażmy w niezbędny sprzęt, w łóżka, w personel i zacznijmy leczyć, ratować ludzi. I nagle ktoś przychodzi w imieniu ekipy Morawieckiego, zrzuca te wszystkie propozycje ze stołu wojewody i mówi nie, będzie inaczej. Wybudujemy te nowe obiekty, ten nowy szpital, nie na obiekcie, nie na nieruchomości, która jest obiektem użyteczności publicznej, ale na prywatnej działce. Prywatnego biznesmena, którego ta działka jest zabezpieczona hipoteką, wieloletnią. I tam zbudujemy temu biznesmenowi, który już ma restaurację, hotel, dwie hale. Dobudujemy mu kolejne hale, żeby mógł rozwijać swój interes po zakończeniu pandemii. Robimy również z nim porozumienie, że on te nowe hale, w których miałby jakoby powstać szpital, później od nas odkupi. I to, co powiedział poseł Joński. Ten szpital tymczasowy na obrzeżach Wrocławia, przy ulicy Rakietowie, miał kosztować 17 milionów. Dokonaliśmy podsumowania kosztów. Z 17 milionów wyszło 90 milionów. I żadna z tych hal, żadne zainwestowanie w tę nieruchomość nie zostało przez biznesmena po zakończeniu pandemii zwrócone. Ba! We wrześniu 2022 roku, i mamy to dokumenty w ręku, wojewoda Dolnośląski, prawa ręka Morawieckiego, członek układu Morawieckiego na Dolnym Śląsku podpisał ugodę z biznesmenem, że to wszystko zostało tam zbudowane. Kotłownie, drogi dojazdowe, parkingi, wszystkie media, ogrzewanie i tak dalej, zostaje temu człowiekowi podarowane. Mimo tego, że w nowo wybudowanych halach, które teraz Państwo sobie możecie wynająć komercyjnie, nie było żadnego łóżka i nie było żadnego pacjenta. Byli pacjenci, ale w starych obiektach, które już wcześniej istniały. Szanowni Państwo, mamy do czynienia z gigantycznym przekrętem, ale jeszcze powiemy o dwóch sprawach. Nasze ustalenia potwierdziły dwie ważne instytucje. Jedna nazywa się Najwyższa Izba Kontroli, która wskazała na stratę, nieodwracalną stratę przy budowie tego, przy organizacji tego szpitala na kwotę około 30 milionów złotych. Ale jest druga jeszcze instytucja, Panie Pośle, bardziej ciekawa. To Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji, które również w tej sprawie przeprowadziło kontrolę. Szanowni Państwo, chcemy bardzo wyraźnie powiedzieć. Szpital tymczasowy we Wrocławiu był budowany przez, wskazany przez biznesmena. Przez biznesmena, który nie miał żadnych upoważeń do tego, żeby podejmować w imieniu wojewody decyzję. Pierwsza lokalizacja pod szpital tymczasowy to hala stulecia. Natomiast bez upoważnie ten biznesmen zaczął prowadzić rozmowy, a następnie podjął decyzję o tym, aby wyeliminować halę stulecia i rozpoczął negocjacje z prywatnym inwestorom, który ma hale konferencyjne. Podjęto ostatecznie decyzję, że właśnie w tym miejscu, tam gdzie nie było wystarczającego miejsca na 400 łóżek, bo taki miał być docelowo ten szpital tymczasowy na 400 łóżek, podjął taką decyzję. Trzeba było podjąć następnie decyzję o budowie dwóch dodatkowych hal. Szanowni Państwo, wybudowano dwie dodatkowe hale na prywatnym terenie, w którym nie było żadnego pacjenta. Dlaczego? Dlatego, że od samego początku nie chodziło o pacjentów, o zdrowie i życie tych ludzi, tylko chodziło o to, aby na prywatnym gruncie zbudować dodatkowe dwie hale, które następnie, jak się okazuje, co udowodniliśmy ostatnio, zostały oddane na dobrą sprawę i jeszcze wojewoda dopłacił, żeby ten przedsiębiorca mógł otrzymać te dwie hale. Szanowni Państwo, pierwsza umowa z tym człowiekiem, z tą firmą, która ma centrum kongresowe, mówiła o tym, że on po czasie pandemii będzie mógł odkupić m.in. hale, które zostały zbudowane. Ale w międzyczasie ktoś podpisał aneks, pan wojewoda, z którego wynika, że pan wojewoda dopłaca jeszcze półtora miliona, żeby ten przedsiębiorca przejął te dwie hale. Kiedy zapytaliśmy z potrzebą pana wojewody, dlaczego przekazuje i dopłaca jeszcze do tego, żeby przekazać publiczny majątek, stwierdził, że drożej kosztowałoby go wyburzenie tych hale, które są w pełni przygotowane. Dodatkowo zbudowane ogrodzenie, drogi dojazdowe. Szanowni Państwo, to jest przekręt. Po raz kolejny pokazujemy, że pandemia dla wielu cwaniaków była świetnym momentem, żeby wyprowadzić publiczne pieniądze. Mi się wydawało, że mogą zapisać w ustawie o covidowej bezkarność, że nikt nie będzie tego widział, że mogą wydawać poza kontrolą te pieniądze i nikt na to nie będzie patrzył. Jesteśmy w tym konsekwent. Złożyliśmy półtora roku temu zawiadomienie do prokuratury. Między innymi sprawdziliśmy również raport Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji, o którym mówił poseł Szerba. On nie pozostawia, Szanowni Państwo, żadnych wątpliwości. Pozwólcie, że odczytam tylko trzy z ośmiu głównych zarzutów do wojewody i do tego urzędu. Po pierwsze, nierzetelne dokonanie wyboru lokalizacji szpitala. To jest sposób nietransparentny bez zachowania zasady pisemności, a także bez właściwego oszacowania kosztów. Dwa, pozbawienia możliwości realnego nadzoru i kontroli nad realizacją zadania przez wojewodę poprzez przekazanie kompetycji w tym zakresie wybranemu spoza urzędów pełnomocnikowi. 3. Podejmowanie bez wyznaczonego pełnomocnika działań przed uzyskaniem przez niego faktycznego pełnomocnictwa, o czym przed momentem mówiliśmy. Najwyższa Izba Kontroli udowodniła straty na poziomie 27 milionów złotych. My opieramy się na naszych informacjach, które zostały potwierdzone w raporcie Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji. Tak, podpisane przez ministra Szefernakera, Szanowni Państwo, i raporcie Najwyższej Izby Kontroli. Żądamy od premiera Morawieckiego przeproszenia tych wszystkich, którzy zwracali uwagę na to, że wyprowadzano publiczne pieniądze. Żeby przeprosił również tych wszystkich parlamentarzystów i dziennikarzy, którzy od samego początku twierdzili, że budowa tego szpitala jest nie po to, żeby pomagać pacjentom, tylko po to, żeby biznesmeni na tym zarobili. Mamy nadzieję tylko, że prokuratura, która wstrzała to postępowanie, również jako pierwszego świadka, przesłucha premiera Mateusza Morawieckiego. Szanowni Państwo, nic na Dolnym Śląsku nie dzieje się bez zgody Mateusza Morawieckiego. Ten cały układ Dolnośląski Morawieckiego działa jak jedna wielka mafia. Jednym z elementów tego działania były decyzje, które podejmował w sposób absolutnie niegospodarny, ze szkodą dla skarbu państwa wojewoda. Dzisiaj otrzymujemy informację, że Jarosław Obrębski może kandydować do Senatu jako kandydat z PiSu w okręgu, w którym prodemokratyczna opozycja wystawia Kazimierza Michała Ujazdowskiego. Chcemy, natychmiast, żądamy w ciągu kilku godzin, żeby Jarosław Kaczyński zaprzeczył, że osoba, nad którą ciążą zarzuty działania ze szkodą dla majątku skarbu państwa, że ta osoba będzie kandydować. Mamy również informację, że na prokuraturę okręgową w Opolu są w tej chwili wywierane polityczne naciski, żeby to wszczęte już śledztwo dotyczące artykułu 256 paragraf 1 KK, ale w związku z paragrafem 3, czyli szkoda w wielkich rozmiarach do 10 lat więzienia, żeby to śledztwo natychmiast zostało zatrzymane, żeby wojewoda obrębski mógł kandydować jako człowiek Morawieckiego do Senatu. Nie odpuścimy tej sprawy. Jeżeli ktoś z prokuratorów w prokuraturze okrągowej w Opolu będzie chciał zakończyć natychmiast to śledztwo, mimo tak twardych dowodów, jakie przedstawiliśmy w ramach kontroli poselskiej, w ramach raportu NIK-u, ale również w ramach raportu z kontroli MSWiA. Będzie odpowiedzialność również za niedopłynienie obowiązków w tym konkretnym śledztwie, które obejmujemy swoim absolutnym monitoringiem. Bardzo dziękujemy. Czy w temacie konferencji są pytania? Nie, pieniądzach nie. Skoszt budowy tego szpitala. Początkowo mamy dokładne wyliczenia, więc żeby nie być Szanowni Państwo bołosłownym. W momencie podejmowania decyzji koszty to 16 milionów 800, z czego adaptacja to 10 milionów 800. Parę dni później wojewoda informuje, że koszty wzrastają do 40 milionów, 5 listopada, że to 52 600, a 13 listopada informuje, że potrzebuje kolejnych 23 milionów na sprzęt niezbędny. W tej chwili raport MSWiA zatrzymuje się na kwocie 75 milionów złotych budowy tego szpitala. My dotarliśmy do informacji, że koszty łącze budowy tego szpitala to blisko 90 milionów złotych. Nikt twierdzi, że strata bezpowrotna to blisko 27 milionów złotych. Ja powiem Państwu dla porównania, szpital tymczasowy w Kali-Expo w Łodzi to koszt około 17 milionów złotych. Tutaj podobna liczba pacjentów. Tutaj budowano i wydano się 90 milionów. W tej sprawie są również podwykonawcy, o tym wszyscy Państwo wiecie. W tej sprawie również jest podnajem dodatkowych nieruchomości wokół tej nieruchomości, która miała służyć jako szpital od człowieka, który jest uznawany za lichwiarza, który po prostu działkę pozyskał w sposób niezgodny z prawem. Pełnomocnik wojewody podpisał z nim umowę na ten teren sąsiadujący, który miał poprawić płynność samego szpitala. Ten teren nie był wykorzystywany w sposób odpowiedni, ale ten człowiek zarobił gigantyczne pieniądze. Ale również chcemy zwrócić uwagę na kwestię tego, że żaden z podwykonawców nie był tam przypadkowy. Pojawia się słynna firma zięcia europosłanki suwerennej Polski z Dolnego Śląska, który był odpowiedzialny za wywóz śmieci, za wywóz odpadów medycznych z terenu szpitala. Wiemy, że te odpady, te śmieci składował na nielegalnym składowisku, jednym z składowisk, które prowadził. W tej sprawie prokuratura odmówiła postępowania. To pokazuje, że mieliśmy do czynienia z gigantycznym przekrętem tzw. całej Zjednoczonej Prawicy. Bo jeżeli mieliśmy w tym układzie ludzi Morawieckiego, ludzi Dworczyka, pamiętajmy, że to jest grupa biznesmenów, która inwestowała pod Wrocławiem w hotelarstwo, w gastronomię, w hale, ale jednocześnie ona się wywodziła z Ząbkowic Śląskich, czyli z okręgu Michała Dworczyka. Dzisiaj posłowie dochodzą do nas, mu informują, że cała okolica Ząbkowic Śląskich jest otoczona billboardami. Michała Dworczyka warto zapytać, z czego szef Kancelarii Presby Rady Ministrów przed rozpoczęciem kampanii finansuje swoją kampanię promocyjną w tym okręgu. Gigantyczne pieniądze, panie redaktorze. Jak powiedzieliśmy, 90 milionów. My przyporządkowaliśmy tę kwotę innym inwestycjom w ochronie zdrowia. Między innymi kilka lat temu powstał siedmiopiętrowy szpital w Gnieźnie z lądowiskiem dla helikoptera, który kosztował niecałe 70 milionów. Czyli za kosztem czasowego obiektu, który funkcjonował de facto przez trzy miesiące, od marca do czerwca 2021 roku, można by było wybudować pełnowartościowy obiekt, szpital, który by funkcjonował i służył pacjentom przez dziesięciolecie. Ja tylko chcę jedną rzecz powiedzieć, że oprócz tej ogromnej niegospodarności, tych wielkich pieniędzy, pokazujemy jednak schemat, który nigdy wcześniej nie miał miejsca. Przychodzi biznesmen nieumocowany z ulicy, wojewoda daje mu pełne upoważnienia bez oczywiście upoważnień pisemnych. I ten podejmuje w imieniu wojewody decyzje, które oczywiście są błędne, ale chodzi o inwestycje w prywatne grunty. Więc absolutnie to nie może mieć miejsca, to musi być do końca wyjaśnione. I tak na dobrą sprawę, po tym raporcie MSWiA, który nadzoruje wojewodę, minister sprawy wnętrznej i administracji nadzoruje wojewodę, powinna być natychmiast emisja wojewody, a nie pozostawienie go na tej funkcji. Więc tu naprawdę czekamy na zdecydowane działania prokuratury w tej sprawie, dlatego, że chodzi o wielkie pieniądze i jednak rzecz, która nigdy nie powinna mieć miejsca. Tej sprawy nie odpuścimy, ale również powstaje pytanie, które chcemy również publicznie zadać. Pytanie o odpowiedzialność Mariusza Kamińskiego i Pawła Szafernakera. Jeżeli oni mieli dostęp do tych samych dokumentów, jeżeli mieli przygotowany raport przez kontrolerów resortu, dlaczego oni nie zawiadomili prokuratury? Tak jak zrobiliśmy to my. I w oparciu o nasz materiał, prokuratura wszczyna śledztwo, zarzuty są bardzo poważne. Wojewodzie grozi 10 lat odsiadki, a Kamiński, który miał być szeryfem walki z korupcją, z przekrętami i niegodziwością w wyrządzaniu szkody Skarbowi Państwa, w tej sprawie milczy, jest bezradny, jest po prostu bezzębny. Dziękujemy bardzo. W temacie konferencji. Dziękuję bardzo.