Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Koalicja Obywatelska żąda dokumentów po wzroście zakażeń Legionellą

Koalicja Obywatelska żąda dokumentów po wzroście zakażeń Legionellą

Koalicja Obywatelska poinformowała o kontroli poselskiej w Ministerstwie Zdrowia w związku z kryzysem zakażeń bakterią Legionella. Mówca przekazał, że według najnowszych danych 155 osób zostało zakażonych, a 15, być może 16, zmarło, i zażądał od rządu udostępnienia dokumentów oraz wyjaśnień.

Zakres kontroli


Koalicja Obywatelska wraz z posłem Aleksandrem Miszalskim weszła do Ministerstwa Zdrowia na kontrolę dotyczącą wzrostu zakażeń Legionellą. Sprawa, jak wskazano, obejmuje już cztery województwa i istnieje ryzyko epidemiologiczne w kolejnych regionach.

Zarzuty wobec rządu


Mówca oskarżył PiS i rząd o zaniechanie wdrożenia unijnej dyrektywy dotyczącej jakości wody pitnej oraz brak podstawowych działań zapobiegawczych. Podkreślił, że ministrowie skupiali się na kampaniach wyborczych zamiast na obowiązkach związanych ze zdrowiem publicznym.

Żądane dokumenty i dane


Posłowie zażądali szczegółowych informacji: listy zakażonych i miejscowości od 1 sierpnia, daty pierwszych informacji otrzymanych przez ministerstwo i podjętych działań, wyników wszystkich prób wody z podaniem liczby próbek i dat pobrań, oraz harmonogramu działań przeciwdziałających rozprzestrzenianiu zakażeń.

Dyrektywa UE i opóźnienia we wdrożeniu


Mówca przypomniał o dyrektywie Parlamentu i Rady z 16 grudnia 2020 roku dotyczącej jakości wody pitnej, którą - jak zaznaczono - należało wdrożyć już w styczniu. Wskazano na załącznik D z parametrami dotyczącymi Legionelli oraz zażądano wyjaśnień, dlaczego wdrożenie jest opóźnione w kraju.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Poczekamy chwilę. Można, tak? Tak. Szanowni Państwo, dzisiaj wraz z posłem Aleksandrem Miszalskim wchodzimy do Ministerstwa Zdrowia na kontrolę w związku z sytuacją kryzysową. Wywołaną zakażeniami Legionellą. Wiemy o bardzo dużym wzroście tych zakażeń. Już 155 osób według najnowszych danych, a 15 osób, już chyba 16, zmarło. Wiemy również, że PiS i rząd PiSu nie zrobił nic, żeby temu zapobiec. Wiadomo o dyrektywie Unii Europejskiej, która nakładała obowiązek na rządy państw wdrożenia tej dyrektywy dotyczącej jakości spożywanej przez ludzi wody. Ta dyrektywa miała być już wdrożona w naszym kraju, ale to się nie wydarzyło. Rząd nie dopilnował tak podstawowej rzeczy, jak jakość spożywanej przez ludzi wody, czego konsekwencje widzimy dzisiaj. Sprawa ta dotyczy już czterech województw i mamy bezpośrednie zagrożenie epidemiologiczne w kolejnych województwach. Warto przy tym powiedzieć, że ministrowie zdrowia już od wielu miesięcy prowadzą swoje kampanie wyborcze. Widzieliśmy ministra Niedzielskiego, który zamiast zajmować się zdrowiem Polek i Polaków, prowadził swoją kampanię wyborczą w Pile, wręczał puchary za zajęcie drugiego miejsca w żużlu, a nie zajmował się tym, co do niego należało. Dzisiaj pani minister Sójka, nowa pani minister, zamiast wykonywać swoje obowiązki ministerialne, zajmuje się swoją kampanią wyborczą w okręgu Ostroła Wielkopolskiego. Żądamy pokazania nam wszystkich dokumentów, w jaki sposób rządzący w Ministerstwie Zdrowia przygotowali się na takie ryzyko. Bo to, że ono może wystąpić, było wiadomo, po to były proponowane i wdrażane dyrektywy na poziomie unijnym, żeby wszystkie państwa o to zadbały. To dotyczy różnych placówek oświatowych, zdrowotnych. Tam wszędzie muszą być sprawdzane stany jakości spożywanej wody. I to Ministerstwo Zdrowia za to odpowiada. A zamiast zajmować się tym, czym ma się zajmować, prowadzą swoje kampanie wyborcze. O tym, jakich dokumentów będziemy żądać, powie pan poseł Miszalski. Szanowni Państwo, myśmy wczoraj już przesłali te wszystkie nasze pytania do Ministerstwa Zdrowia. Dzisiaj mamy nadzieję je otrzymać. A konkretnie czego się będziemy domagać? Po pierwsze, konkretnych danych dotyczących liczby osób z zakażonych tymi bakteriami oraz miejscowości, w których stwierdzono te zakażenia od 1 sierpnia, czyli od początku, kiedy ten problem się zaczął. Po drugie, będziemy chcieli prosić o informacje, kiedy ministerstwo uzyskało pierwsze informacje o wystąpieniu tych zakażeń i jakie działania podjęto w związku z tymi informacjami. Po trzecie, będziemy chcieli prosić o wyniki wszystkich próbek z ujęć wody, ze wskazaniem liczby pobranych próbek oraz dni, w których podjęto te próbki. Po czwarte, informacje na temat działań podjętych przez ministerstwo w celu przeciwdziałania się rozszerzaniu tej ilości zakażeń i harmonogramu podjętych prac. Czyli konkretnie, co zostało zrobione, kiedy, jaki był harmonogram, jakie były działania z datami i jakie są również plany w związku z tymi działaniami. No i na końcu również informacje o tym, jaki jest harmonogram wdrażania wymienionej przez posłankę Golbik dyrektywy, ponieważ wiemy, że ta dyrektywa jest z 16 grudnia 2020 roku. To jest dyrektywa Parlamentu i Rady Europejskiej w sprawie jakości wody pitnej przeznaczonej do spożycia. I ten akt prawny miał na celu ochronę obywateli właśnie przed tego typu sytuacjami. Ona miała być wdrożona już w tym roku, w styczniu. I między innymi tam w pierwszej części załącznika, konkretnie w załączniku D, są konkretne parametry właśnie jakości wody pitnej ze względu na bakterie Legionelli. Więc chcemy wiedzieć, jakie są opóźnienia. Wiemy, że te opóźnienia są również w innych krajach, ale chcielibyśmy znać powody, dla których w Polsce to opóźnienie jest, dlaczego ta dyrektywa nie została w terminie wdrożona. No i oczywiście będziemy oczekiwać również wszystkich innych informacji, materiałów, danych dotyczących tej występującej sytuacji. Mamy nadzieję, że zaraz w Ministerstwie Zdrowia te dane otrzymamy, ponieważ powinny oczywiście one być dostępne. Jak dostaniemy te dokumenty? Jeżeli dostaniemy, to Państwo oczywiście prześlemy i się im podzielimy. Tak jest. Trzeba powiedzieć wprost. PiS już wiele miesięcy temu odpuścił prowadzenie polityki prawdziwej dla Polek i Polaków. Zajęli się kampanią wyborczą. I to są konsekwencje tego, że trwa od wielu miesięcy kampania PiSu, a nikt nie rządzi naszym państwem. Jeśli oni mówią o bezpieczeństwie, to widzimy najlepiej, że właśnie to bezpieczeństwo Polaków dzisiaj jest najbardziej zagrożone. Będziemy informować, tak jak powiedział Pan Poseł, o wynikach naszej kontroli. Liczymy na to, że dowiemy się, dlaczego zaniedbali podstawowe działania, takie jak wdrożenie unijnej dyrektywy, bo to, że zagrożenie Legionellą jest, to było wiadomo i wciąż o tym wiemy. Czy są jakieś pytania z Państwa strony? Dziękuję.