Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Koalicja Obywatelska: kampania wyborcza za publiczne pieniądze

Koalicja Obywatelska: kampania wyborcza za publiczne pieniądze

Koalicja Obywatelska poinformowała o rozpoczęciu kontroli poselskiej dotyczącej wydatkowania środków Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska. Wystąpienie dotyczyło zarzutów o finansowanie materiałów promocyjnych z publicznych pieniędzy, w tym reklam internetowych, billboardów, plakatów do szkół i kolorowanek z wizerunkiem prezesa funduszu.

Najważniejsze zarzuty


- Koalicja Obywatelska wskazała na przypadki, w których prezes Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska Szymon Gajda miał być promowany przy użyciu środków publicznych. W wystąpieniu padła też informacja, że osoba promowana jest kandydatem z ostatniego miejsca Prawa i Sprawiedliwości w okręgu gdyńskim.

Koszty i materiały promocyjne


- Posłanka zwróciła uwagę na reklamy internetowe z wizerunkiem prezesa, które kosztowały jej zdaniem około 1,5 tys. zł, oraz na kolejne reklamy z jego udziałem za około 7 tys. zł. Wymieniono także billboardy – ich druk i ekspozycję – plakaty rozsyłane do szkół oraz kolorowanki z wizerunkiem prezesa, które miały być finansowane z publicznych środków.

Działania kontrolne i prawne


- Koalicja Obywatelska wystąpiła o dostęp do informacji publicznej i złożyła zawiadomienie do prokuratury w sprawie kampanii internetowej. Zapowiedziano rozszerzenie zawiadomienia o wydatki na billboardy, kolorowanki i plakaty; w działania zaangażowane są posłanki wymienione podczas konferencji.

Apel o zgłaszanie nadużyć


- Mówca zachęcała obywateli do przekazywania materiałów i informacji o kampaniach prowadzonych za publiczne środki. Podkreślono, że jeśli ktoś zauważy takie praktyki, powinien je zgłosić, ponieważ są to przykłady nadużyć i naciągnięć władzy.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Zacznijmy się, bo ja bym chciała przejechać. Zaczynamy. Możecie mi wszystko podać? Tak, jeżeli jesteście Państwo gotowi, to zaczniemy. Sprawdzimy Waszą... Obecność? Nie, obecność nie, gotowość. My gotowi. Witamy Państwa. Dzisiaj kampania wyborcza się rozpędza i chcielibyśmy pokazać jednak, jak wygląda nieuczciwe finansowanie. Kilka dni temu do propagandy organizacji kampanii przy referendum zgłosiło się... Czy Panie przyszły do mnie w tej sprawie, wczorajszego pisma? Dzień dobry, ma Pan je do góry nogami i teraz zaczynamy konferencję, więc ja proszę Wam muszękać śliczkę. Witam serdecznie. Dzień dobry. A jesteście Państwo na terenie... Ale to da nam Pan skończyć zdanie? Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środnika. Witam serdecznie. Dzień dobry. Na terenie drogi przeciwpożarowej, ale oczywiście możecie być... Ja absolutnie nikogo nie wyganiam. Szanowni Państwo, jesteście tutaj mile widziani. Mam nadzieję, że będziemy rozmawiać o faktach, nie o pomówieniach, ani o fake newsach. Bardzo dziękujemy. Jakby Pan mógł tylko odsłonić tutaj, żeby media... Jak Państwo zauważyliście kampania wyborcza, tak ma Pan rację, słabo to wygląda, co Pan robi. Jak Państwo widzieliście, kampania wyborcza nabiera rozpędu, różne instytucje, organizacje zgłaszają się do kampanii referendalnej chociażby, no ale też oglądamy różne działania dosyć zaskakujące, kandydatów na posłów, finansowane niestety spoza budżetu kampanijnego, czego po prostu być nie powinno. Takim dobrym przykładem, o którym dzisiaj powie Państwu Pani posłanka Agnieszka Pumaska, jest, jak widać, obecny tutaj Pan Szymon Gajda, którego kampania prowadzona przez instytucje, w której pracuję, trwała od jakiegoś czasu. Na początku była to kampania niby wizerunkowa, plakaty zachęcające, informujące o spotkanie, a potem nagle okazało się, że to jest kandydat na posła. Stąd nasze pytania, stąd nasza interwencja, stąd nasza kontrola. Szanowni Państwo, tak jak posłanka Barbara Nowacka powiedziała, znajdujemy się przed Wojewódzkim Funduszem Ochrony Środowiska w Gdańsku. Za chwilę rozpoczniemy kontrolę poselską w związku ze zgłoszeniami obywatelek i obywateli z województwa pomorskiego, którzy byli zaniepokojeni tym, w jaki sposób wydawane są publiczne środki, środki Wojewódzkiego Funduszu Środowiska. I może po kolei, jeśli Pan Prezes byłby łaskaw odsłonić, jeśli nie, to będę musiała... Proszę bardzo, proszę. W pierwszej kolejności zainteresowaliśmy się reklamami w internecie z wizerunkiem Pana Szymona Gajdy. Jak Państwo widzą, jest to nawet napisane program Szymona Gajdy, ale nie był to jeszcze wtedy program Szymona Gajdy, kandydata na posła, ale prezesa Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska. I otóż Pan Prezes zapraszał na spotkanie z podróżnikiem Markiem Pamińskim. Czy tak wygląda podróżnik Marek Kamiński? Nie, to jest Pan Prezes Szymon Gajda, który zamiast promować spotkania z podróżnikiem Markiem Kamińskim, po prostu promował siebie. My wystąpiliśmy do Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska z wnioskiem o dostęp do informacji publicznej, ile reklamy w internecie kosztowały, z wizerunkiem Pana Prezesa Gajdy. Więc reklamy z wizerunkiem Pana Prezesa Gajdy w internecie, tylko z wizerunkiem Pana Prezesa Gajdy w internecie, kosztowały 1,5 tysiąca złotych, a pozostałe reklamy, w których w niektórych z nich pojawiał się Pan Prezes Gajda, kosztowały dodatkowe 7 tysięcy złotych. Ale to nie koniec, bo tak jak powiedziałam, otrzymywaliśmy zgłoszenia z całego regionu, że Pan Prezes Gajda promuje się również na billboardach. Nie wiem, co Państwo widzą, co Pan Prezes widzi na tych billboardach. To jest zdjęcie billboardu promującego programy Bielik i Remis. Ale wydaje się, że głównymi postaciami nie są, czy główną treścią nie są programy, tylko jest znowu Pan Prezes Gajda, tych billboardów jest co najmniej kilkanaście i podejrzewamy, że wydano na nie, na ich druk, na ich ekspozycje wydano kilkadziesiąt tysięcy złotych. Ale uwaga, to nie wszystko. To są fakty czy opinie, przepraszam bardzo. Ze szkół otrzymaliśmy również informację, bardzo proszę, że rozsyłane są plakaty. Podejrzewamy, że w liczbie kilku tysięcy sztuk, również z wizerunkiem Pana Prezesa Gajdy. Muszę przyznać, że pytałam wielu osób, czy znają Pana Prezesa Gajdę, czy to jest ktoś, kto rzeczywiście zachęca do tego, żeby na przykład dbać o środowisko, o gospodarkę wodną. Nie spotkałam się z tym, żeby dla nich to był jakiś autorytet. Tak, Marek Kamiński na przykład na pewno jest autorytetem, natomiast Pan Prezes rzeczywiście nie. I to są, tak, te plakaty były wysyłane do szkół, druk plakatów i również wysyłka. To wszystko było z pieniędzy publicznych. No i rzecz, która nas kompletnie zaskoczyła, to jest kwestia kolorowanki. Zwykła kolorowanka, ciekawa rzecz dla dzieci, ale co się okazuje, tu również jest w tej kolorowance wizerunek Pana Prezesa Gajdy. To jest również kolorowanka finansowana z publicznych pieniędzy. Z pieniędzy nas wszystkich. Z pieniędzy nas wszystkich można pokolorować Pana Prezesa Szymona Gajdę, który tutaj stoi. Szacujemy, że na tę kampanię, prekampanię Pana Prezesa Gajdy, który dzisiaj jest kandydatem z ostatniego miejsca Prawa i Sprawiedliwości w okręgu gdyńskim, wydano co najmniej kilkadziesiąt tysięcy złotych. Złożyliśmy już zawiadomienie do prokuratury w kwestii tej pierwszej, o której wspominałam, czyli w kwestii kampanii w internecie. Natomiast uzupełnimy wspólnie z Barbarą Nowacką to zawiadomienie do prokuratury i rozszerzymy je o te środki wydawane w niewłaściwy sposób właśnie na billboardy, na kolorowanki, na plakaty rozsyłane do szkół, na tę wysyłkę. I chciałam w tym miejscu bardzo serdecznie podziękować wszystkim tym, którzy do nas te materiały wysłali, którzy przekazali nam te wszystkie informacje i zapraszamy, zachęcamy do tego. Jeśli widzicie, że gdzieś kampania jest prowadzona za publiczne środki, kampania Prawa i Sprawiedliwości, to po prostu dajcie nam znać. Lub jej kandydatów. Proszę Państwa, to jest jeden z takich przykładów nadużyć i naciągnięć władzy. Czasami mówimy o miliardach, czasami mówimy o milionach, czasami to są dziesiątki tysięcy. Ale ta każda złotówka jest złotówką publiczną. I wydając ją, ta osoba, która ją wydaje, powinna mieć szczególną odpowiedzialność. I w momencie, kiedy widzimy, że ktoś zajmuje się autopromocją, a później okazuje się być kandydatem, wątpliwości są na tyle duże, że warto, żeby zainteresowała się tym prokuratura. I co więcej, interesuje się tym prokuratura. Oni mają miliardy, my mamy was, także serdecznie dziękuję wszystkim mieszkankom, mieszkańcom Pomorza za te informacje, za te materiały, które do nas wysłali i prosimy o te sygnały. A teraz wchodzimy na kontrolę. Mam nadzieję, że zgodnie z zapowiedzią pan prezes udzieli nam informacji o kosztach tych materiałów promocyjnych. Czy państwo mają... To są jeszcze może pytania, panie prezesie. Ja mam pytanie takie jedno generalne, zasadnicze. Cofniemy się 8 lat wstecz. Czy panie posłanki są w stanie nam tutaj powiedzieć, skoro pani to oburza, że żaden z polityków, samorządowców, osób zajmujących kierownicze stanowiska w spółkach państwowych bądź zależnych od państwa nigdy nie drukował podobnych plakatów czy nie umieszczał swojego wizerunku na materiałach promujących działalność instytucji państwowych? My mamy rok 2023. Startujemy w wyborach, które szanse nie są równe, dlatego że widząc chociażby, jakie podmioty zarejestrowały się w kampanii referendalnej i jakie podmioty będą prowadziły kampanię referendalną, a to są fundacje spółek skarbu państwa, które mają wręcz nieograniczone środki. Mają nieograniczone środki, bo między innymi zawyżają marże na prąd, na gaz, na paliwo, które Polki i Polacy tankują na stacjach benzynowych w Polsce, że te szanse nie są równe. My jesteśmy od tego, żeby dzisiaj tych kandydatów, kandydatki PiSu, samo Prawo i Sprawiedliwość i ten rząd za to ostatnie 8 lat rozliczać i po prostu będziemy to robić. To nie jest jedyny taki przypadek. To nie jest jedyny taki przypadek na Pomorzu, gdzie z publicznych pieniędzy finansuje się prywatną kampanię wyborczą czy kampanię wyborczą konkretnej partii politycznej. Dziękuję za to stanowisko. A w kwestii pytania, merytorycznie teraz? Odpowiedziałam już. Nie, Pani nie powiedziała na pytanie. Pani powiedziała stanowisko na temat sytuacji kampanijnej. A mnie interesuje, czy kiedy... Mówiłam o nierównych szansach. Mówiłam o nierównych szansach. Czy stosowane były również takie zabiegi, że pojawiały się wizerunki? W czasie żadnej kampanii do tej pory tak nierównych działań nie było. Może znajdę jeden wyjątek. To jest kampania prezydencka 2020 roku, kiedy media publiczne albo nie pokazywały kandydata opozycji, albo go lżyły. Takich środków publicznych, jakie dzisiaj są wydawane na dopalenie i kampanii referendalnej, i kampanii politycznej kandydata i kandydatów konkretnych komitetów nigdy w historii Polski nie było. I myślę, że Pan pracujący w Radio Gdańsk też ma tego świadomość, że to, co się dzisiaj dzieje jest potężnym nadszarpnięciem statusu mediów publicznych. Dziękujemy. Dziękuję bardzo. Można.