Koalicja Obywatelska: Zapowiedź przywrócenia finansowania in vitro
Koalicja Obywatelska w Łodzi zapowiada przywrócenie finansowania metody in vitro i deklaruje, że decyzja zostanie podjęta w pierwszych stu dniach po wygranej. Mówcy przypomnieli, że w latach 2013-2016 dzięki programowi urodziło się ponad 22 tysiące dzieci i ocenili, że odebranie finansowania przez rząd pozbawiło wiele par szansy na szczęście.
Mówcy przedstawili in vitro jako priorytet z listy 100 konkretów i zobowiązali się do przywrócenia finansowania z budżetu państwa w ciągu pierwszych 100 dni po wygranej. Podkreślono, że program ma przywrócić nadzieję parom, które nie mogą sobie pozwolić na prywatne leczenie.
Konferencja odbyła się przed siedzibą PiS w Łodzi. Organizatorzy przywołali historię pary z Wytomierska, Wiktora i Justyny, którzy od trzech lat starają się o dziecko, oraz wskazali na obecność posłów i kandydatek wspierających inicjatywę.
Prelegenci podkreślali, że program w latach 2013-2016 doprowadził do narodzin ponad 22 tysięcy dzieci i wskazywali na obecną zapaść demograficzną. Zwracali uwagę, że procedura in vitro jest kosztowna, a brak finansowania to utrata narzędzia wspierającego rodziny.
Organizatorzy zapowiedzieli powtarzanie przekazu w kampanii do 15 października oraz deklarowali, że przywrócenie finansowania in vitro będzie jednym z pierwszych działań po wygranych wyborach. Jednocześnie skrytykowali decyzję rządu o odebraniu finansowania i obiecali przywrócenie nadziei wielu parom.
Najważniejsze deklaracje
Mówcy przedstawili in vitro jako priorytet z listy 100 konkretów i zobowiązali się do przywrócenia finansowania z budżetu państwa w ciągu pierwszych 100 dni po wygranej. Podkreślono, że program ma przywrócić nadzieję parom, które nie mogą sobie pozwolić na prywatne leczenie.
Relacja z miejsca i historie osób
Konferencja odbyła się przed siedzibą PiS w Łodzi. Organizatorzy przywołali historię pary z Wytomierska, Wiktora i Justyny, którzy od trzech lat starają się o dziecko, oraz wskazali na obecność posłów i kandydatek wspierających inicjatywę.
Skala programu i argumenty demograficzne
Prelegenci podkreślali, że program w latach 2013-2016 doprowadził do narodzin ponad 22 tysięcy dzieci i wskazywali na obecną zapaść demograficzną. Zwracali uwagę, że procedura in vitro jest kosztowna, a brak finansowania to utrata narzędzia wspierającego rodziny.
Zapowiedź działań po wyborach
Organizatorzy zapowiedzieli powtarzanie przekazu w kampanii do 15 października oraz deklarowali, że przywrócenie finansowania in vitro będzie jednym z pierwszych działań po wygranych wyborach. Jednocześnie skrytykowali decyzję rządu o odebraniu finansowania i obiecali przywrócenie nadziei wielu parom.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Maria Janyska krytykuje projekt zakazu handlu w niedzielę
Marcin Kierwiński: Żąda ujawnienia kontroli majątku Daniela Obajtka
Borys Budka apeluje o otwarcie gospodarki przy reżimie sanitarnym
Krzysztof Komorski: Zaprzecza plotkom o migrantach w Tarnawadce
Konferencja pt. „Zamach na media”
Aleksandra Gajewska: Kobiety wygrają wybory - rusza kobiecy bus
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Zbigniew Ziobro
Zbigniew Ziobro: Ostro o wypowiedziach Agnieszki Holland
Władysław Kosiniak-Kamysz
Władysław Kosiniak-Kamysz inauguruje trasę Green Truck po Polsce
Grzegorz Braun
Grzegorz Braun w Opolu wzywa do mobilizacji i obrony Konfederacji
Władysław Kosiniak-Kamysz
Władysław Kosiniak-Kamysz: Trzecia droga i zielona energia w Koninie
Władysław Kosiniak-Kamysz
Władysław Kosiniak-Kamysz w Rawie: demografia, rodzina, Green Truck
Jarosław Kaczyński
Jarosław Kaczyński o emigracji, relokacji i 'totalnym kłamstwie'
Artykuły
Artykuł
Co prasa pisze o polskiej scenie politycznej: tydzień 19–26 kwietnia 2026
Artykuł
Prognoza wyborów do Sejmu 2027 — co mówią dane?
Artykuł
Debata o 500+: rozdawnictwo czy realne wsparcie dla rodzin
Artykuł
Kosiniak-Kamysz: baterie Patriot nie będą przenoszone
Artykuł
Spór o autorstwo projektu depenalizacji marihuany: zarzuty o 'polityczne zawłaszczenie'
Artykuł
Paliwa, wizyta Nawrockiego i spór o armię - ostra debata w Radiu ZET
Transkrypcja
Cześć Państwa, witam uprzejmie. W tym miejscu, w szczególnym miejscu, spotykamy się w miejscu, które niestety nie cieszy się wśród Łodziandą Dobronsławą z jednego powodu, ponieważ to jest miejsce, w którym decyzje, które zapadają, rzutają bezpośrednio na nasze losy. Spotykamy się dzisiaj z szczególnymi osobami, posłankami i posłami, którzy, kandydatami na nich, którzy mają za cel jeden. W tym wypadku jeden, bardzo ważny. To jest kwestia, związana z nami, kobietami, możliwością stanowienia o sobie, ale też i mężczyznami, którzy, być może część z Was, pragnie mieć swoje dziecko, a choroba, jaką niewątpliwie jest obecnie to, w czym praktycznie cała Polska, ale nie tylko siebie życzy i bezpłodność, jest chorobą społeczną, w związku z czym chcemy i robimy wszystko, żeby wspomóc rodziny, które chcą mieć swoje maleństwa. Dlatego Łódź była jednym z pierwszych miast, która zdecydowała się na metowe in vitro, ale o tym, jak to się zadziało i dlaczego jest dla nas to tak ważne, żeby ten program wspomagać, opowiedzą nasi dzisiejsi w Loście, ale też nasi dzisiejsi mieszkańcy Łodzi. Przede wszystkim, witam serdecznie naszej posłanki, Panią Darwalę Maską, której nie muszę przedstawiać, Panią Agnieszkę, którą nie muszę, Pana posła Darka Jęskiego, który też nie muszę, bym wszyscy znamy, ale też zapraszam tych, którzy o in vitro wiedzą wszystko, bo też zaangażowali się bardzo w zbyt podpisów po to, żeby faktycznie ten projekt został znowu, zfinansowania in vitro, znowu stało się głównym projektem finansowanym w ramach budżetu państwa. W związku z tym zapraszam jest z nami również Pani Poseł Małgorzata Niemczyk, jest kandydat, czyli Paweł Wiesiek, kandydatka Monika Malinowa-Ojszawy i jest Agata Kobilińska, którą też wszyscy znamy, jest jeszcze z nami cała ekipa, cała drużyna, która ma na celu jedno spowodować, żeby ci, którzy mogli je mieć, niezależnie od tego, czy są zamożni i stać ich na finansowanie, czy mieszkają w takim mieście jak nasze, gdzie finansujemy i staramy się wspomagać potrzebujących metowe in vitro, a tych, których po prostu zwyczajnie nie mogą sobie na to pozwolić. Zapraszam, bardzo proszę, Darek Chioński. Bardzo dziękuję. Szanowni Państwo, stoimy przed siedzibą PIS-u, w bardzo symbolicznym miejscu w Łodzi. Od kilku lat odbywają się wszelkie protesty, te w obronie praw kobiet, te dotyczące praworządności, te dotyczące wszystkiego państwa i przez te ostatnie lata daliśmy słowo, daliśmy słowo mieszkańcom Łodzi i regionu, że jeśli wygramy, to prawa kobiet zostaną przywrócone. To tutaj również zbieraliśmy podpisy w sprawie finansowania metody in vitro. Chcę Państwu powiedzieć, że kiedy przygotowywaliśmy się do tej konferencji, to tylko przed chwilą podeszła jedna para, akurat przyjechali z Wytomierska, z miejscowości pod Łodzią, Wiktor i Justyna, a trzech lat starają się o dziecko. Nie mogą mieć tego dziecka. Jedyną metodą, jedyną szansą jest właśnie in vitro. I zobowiązaliśmy się również przed chwilą, że jeśli wygramy wybory jako koalicja obywatelska, to jedna z pierwszych decyzji w ciągu studni będzie przywrócenie finansowania metody in vitro. A ja z tego miejsca chcę gorąco podziękować prezydent Hanie Zdanowskiej, która faktycznie bardzo szybko odpowiedziała na to, kiedy PiS zablokował to finansowanie metody in vitro. A przypomnę, za czasów prawa obywatelskiej ta metoda była finansowana. Urodziło się ponad 20 tysięcy dzieci. PiS od tego odszedł. Przywrócimy metodę in vitro i przywrócimy nadzieję przede wszystkim wielu parom, również tej parze z Wytomierska, która po prostu na to bardzo, bardzo liczy. Dziękuję bardzo. Szanowni Państwo, kilka dni temu zaprezentowaliśmy 100 konkretów koalicji obywatelskiej na te wybory. Pierwszym konkretem, konkretem numer jeden, tak został właśnie oznaczony, to jest przywrócenie in vitro, finansowania in vitro z budżetu państwa. Bardzo ważne jest to, co powiedział Dariusz Joński o sukcesie tego programu. W latach 2013-2016 urodziło się ponad 22 tysiące dzieci. I te dzieci nadal się rodzą. To był program, który dał nadzieję wielu parom w Polsce na to, żeby mieć potomstwo. Dał nadzieję na szczęście, na radość. Wtedy, kiedy jestem pytana, co jest główną wartością tego projektu. To jest właśnie uśmiech, miłość, radość tych, którzy dzięki procedurze in vitro doczekali się dziecka. To jest coś, czego nie można przelić na żadne pieniądze, ale oczywiście procedura in vitro kosztuje, kosztuje bardzo dużo. Dzisiaj mamy dramat, jeśli chodzi o sytuację demograficzną w Polsce. Mamy zapaść demograficzną. Takiej sytuacji nie było od zakończenia drugiej wojny światowej. I co robi ten rząd? Rząd zabiera to podstawowe narzędzie, podstawowe narzędzie do tego, żeby wtedy, kiedy ktoś ma problemy z płodnością, żeby mógł cieszyć się tym wyjątkowym szczęściem. Trzeba powiedzieć jasno. To ten rząd, Polki i Polacy, zabrał wam szansę na szczęście. Zabrał wam szansę na miłość, na przyszłość, na taki optymizm i taką codzienną radość z tego, że ma się to potomstwo. To oni wam to odebrali. I będziemy mówić na każdym kroku w tej kampanii, co oni wam odebrali. Oni wam odebrali szansę na szczęście, szansę na miłość. Będziemy to powtarzać do skutku. Do skutku, czyli do 15 października. Bo po 15 października wszystko się zmieni. Wszystko się zmieni. I wy wszyscy, którzy czasem może tracicie nadzieję, czasem tracicie wiarę w to, że w Polsce będzie normalnie, że nikt nie będzie w Polsce stygmatyzowany, na przykład dlatego, że ma dziecko z in vitro, że to wszystko się skończy. I my wam to obiecujemy. Zrobimy to w ciągu pierwszych stu dni. W ciągu pierwszych stu dni znowu polskie pary, których na to nie stać, będą mogły mieć dzieci dzięki metodzie in vitro. Zachęcamy was do tego, żeby o tym wszystkim mówić. Widzicie, co się dzieje w całym kraju, jak oni wykorzystują publiczne środki, pieniądze na propagandę, na hejt, na żenie. To są oczywiście praktyki niedopuszczalne, ale oni zapomnieli o jednym. Oni zapomnieli o tym, że po drugiej stronie są ludzie, którzy wiedzą gdzie leży prawda, a gdzie kłamstwo. Którzy wierzą, co to znaczy miłość i szacunek do drugiego człowieka. Ja nie mam dzisiaj żadnych możliwości, że 15 października wygra prawda, wygra mądrość, wygra zdrowy rozsądek i wygra po prostu ta część uśmiechniętej Polski. Tego nam wszystkim życzę i dziękuję wszystkim, którzy przyłożyli i przyłożą do tego rękę, że po prostu po 15 października będziemy żyli w lepszej, bardziej przyjaznej Polsce. Bardzo dziękuję. Szanowni Państwo, witam z Łodzi. Z Łodzi, która jest miastem specyficznym w historii walki o prawa kobiet i teraźniejszość kobiet. To tu jest pani prezydencka, Hanna Zdanowska, która jako jedna z pierwszych samorządowczych realnie zadbała właśnie o to, by kobiety przynajmniej w Łodzi mogły mieć dostęp do refundowanego in vitro wtedy, kiedy rząd Prawa i Sprawiedliwości tak zwanych, ludzi niegodnych ani z Prawa, ani z Sprawiedliwości odebrał parą Prawo do Szczęścia i Miłości odbierając refundację in vitro, co więcej, dokładając stygmatyzację i dzieci poczętych metodą in vitro i ich rodziców. Tej niegodziwości, którą później zobaczyliśmy w niechlubnym podręczniku do HIT, my im nie zapomnimy. I wiemy, że nie zapomną tego mieszkanki i mieszkańcy Łodzi i wielu innych miast. Bo kiedy w ubiegłym roku zbieraliśmy podpisy pod refundację in vitro, obywatelskim projektem, zresztą tutaj są osoby bardzo mocno w ten projekt zaangażowane, posłonka Agnieszka Pomaska przewodniczyła komitetowi, a w Łodzi zbieraliście podpisy, w sumie zebraliśmy ich prawie pół miliona. Wtedy czuliśmy to wielkie poparcie społeczne, ten gniew i bunt ludzi przed odebraniem im prawa do Szczęścia i Miłości. Łódź to też miasto, które chyba jako jedno z pierwszych stanęło w obronie praw kobiet w 2016 roku. Tu naprzeciwko z posłem jońskim, a moim kolegą partyjnym, zbieraliśmy podpisy pod ratujmy kobiety. I raz i drugi, w sumie dwukrotnie w 2016 i 2017 roku udało nam się zablokować barbarzyńskie prawo, które PiS boczną drogą, pseudotrybunałem, podpisami posłów PiS i Konfederacji wprowadził w 2020 roku. To w 2016 roku stąd poszły pierwsze wielkie czarne protesty. Ponowna fala w 2017. W 2020, to pod biurem PiS-u, kobiety wraz z wspierającymi mężczyznami zablokowały ulice po to, żeby wykrzyczeć o swoje prawa. I ten nasz krzyk w 2023, 15 października powie tej zgniłej władzy, która odrzuca kobiety, odrzuca nasze prawo do bezpieczeństwa, szczęścia i godności stop. Skończymy z obłudą PiS, skończymy z kłamstwem i skończymy z pogardą. Staniemy po stronie praw kobiet. My, koalicja obywatelska, dzisiaj o tych prawach kobiet będziemy dużo mówić właśnie w Łodzi, bo jesteśmy też w ramach akcji koalicji obywatelskiej mobilizującej kobiety na wybory. Bo to kobiety były pierwszymi ofiarami władzy PiS. Nie tylko barbarzyńskie prawo zabierające refundację in vitro. Nie tylko całkowity zakaz aborcji, który prowadzi do śmierci i wykluczenia kobiet. Odebranie antykoncepcji awaryjnej. To były pomysły PiS, ale też uderzenie w bezpieczeństwo, w bezpieczeństwo ekonomiczne, niedbanie o bezpieczeństwo. Dzisiaj Polki, które idą do lekarza, zastanawiają się, czy spotkają tam lekarza, czy prokuratora. Dzisiaj Polki zastanawiają się, jaka przyszłość czeka ich dzieci, kiedy w szkole rządzi czarnek, który zajmuje się wyłącznie indoktrynacją, a nie zadbaniem o bezpieczeństwo i pomoc chociażby psychologiczną dla młodych ludzi. My mamy przygotowany program, ale my wiemy, żeby wygrać wybory, potrzeba wielkiej mobilizacji, w szczególności wielkiej mobilizacji kobiet. I o to w ramach akcji Kobiety na wybory apelujemy. Będziemy dzisiaj spotykać się wraz z posłon Dariuszem Miejskim, z Polską Padnieszką, z innymi, z nauczycielami, dla których mamy rozwiązania konkretne. Będziemy spotykać się z przedsiębiorcami bardzo tutaj wrażliwej branży, branży modowej, branży odzieżowej. Rozmawiać o ich codziennych problemach. Tam wszędzie są kobiety. Łódź to przecież miasto włókniarek, które też pracowały i odbudowywały Polskę. Zapomniane przez system i tak naprawdę dzięki organicznemu wysiłkowi samorządu odbudowywane dzisiaj i inwestycje i życie ludzi, codzienne życie ludzi. To naprawdę wielka zasługa władcy samorządowych. Ja pozwolę sobie na taką prywatną uwagę, że macie Państwo wspaniałe kandydatki i kandydatów, na których można wdać głos. Bardzo Wam polecam głosowanie na nasze wspaniałe dziewczyny, które z nami startują, ale też wspomnę o mężczyznach, którzy walczą o prawa kobiet. Tak jak Dariusz Jański, który od 2016 roku zbierał podpisy, działał i walczy z każdym kłamstwem, każdą obłudą PiSu. Kobiety na wybory to akcja mobilizująca dziewczyny do pójścia do głosowania, bo te wybory wygrają kobiety. 15 października skończą się rządy starszych panów, którzy nie rozumieją praw kobiet, i zaczną się rządy wolności, równości i demokracji. Zachęcam do wyborów, zachęcam kobiety na wybory. Szanowni Państwo, wielokrotnie tutaj pod siedzibą PiSu w Łodzi protestowaliśmy za wolnymi mediami, protestowaliśmy za prawami kobiet. Pod łódzkim sądem na Placu Dąbrowskiego obroniliśmy niezależności i niezawisłości sądu. Szanowni Państwo, blisko 3 miliony Polek i Polaków w różnym stopniu cierpi na chorobę niepłodności. 3 miliony Polek i Polaków. Kiedy w 2015 roku PiS przejął władzę, zlikwidowali krajowy program in vitro. Kiedy przejęli władzę w naszym samorządzie wojewódzkim, zlikwidowali wojewódzki program in vitro. Teraz, 15 października, te wybory będą również o tym, czy krajowy program in vitro zostanie przywrócony. Czy te 3 miliony Polek i Polaków, które cierpią na niepłodność, będą również o tym, czy krajowy program in vitro zostanie przywrócony. Czy te 3 miliony Polek i Polaków, które cierpią na niepłodność, będą mogły cieszyć się wsparciem państwa, pełną refundacją nie tylko procedury in vitro, ale kompleksowym leczeniem choroby niepłodności. Choroba niepłodności to jest choroba społeczna. Powinna być w pełni refundowana i jej leczenie powinno być w pełni refundowane. My w Łodzi to wiemy. Od 2016 roku, dzięki pani prezydent Hani Niezanowskiej, dzięki radnym Rady Miejskiej, przekonuje lokalny samorządowy program in vitro. Dzisiaj mamy 600 lecie naszego miasta. Na 600 lecie naszego miasta muszę powiedzieć, że mamy już ponad 600 książ z lokalnego łódzkiego, naszego samorządowego programu in vitro. To jest symbol i z tym symbolem chcemy iść w cały kraj. Transportujemy nasz program in vitro do innych samorządów. Tam gdzie możemy przekonujemy samorządowców, żeby przywracali ten lokalny program. Ale nie rolą samorządu jest finansowanie leczenia niepłodności. To jest rola rządu, rola władz centralnych. 15 października o tym wszyscy zadecydujemy. Natomiast w Łodzi każda para, każda para, która skorzysta z naszego programu samorządowego dostaje taką oto wyprawkę od pani prezydent, od pana wiceprezydenta. I dzisiaj pokazuję tą wyprawkę, bo chcę, żebyśmy w przyszłym roku, żebyśmy w przyszłym roku mogli taką właśnie wyprawkę wręczyć pierwszej parze, która urodzi dziecko z krajowego programu in vitro. To jest nasze zobowiązanie i to też jest taki prezent i symbol Łodzi jako stolicy krajowej in vitro, bo chcemy, żeby w przyszłym roku można było już wręczyć taką wyprawkę, która jest z Łódzki Bolewas, natomiast ona będzie pewnie inaczej wyglądała w pierwszej parze, która będzie cieszyła się szczęściem, cudem rodzicielstwa przy wsparciu z krajowego programu in vitro. Dziękuję. Dziękujemy. Czy są pytania z Państwa strony? Jeśli nie ma, to bardzo Państwu dziękujemy. Dziękujemy.