Jolanta Den w Białymstoku wzywa: Kobiety idą na wybory
Jolanta Den w Białymstoku apelowała o udział kobiet w wyborach i przedstawiła kandydatki Koalicji Obywatelskiej, podkreślając konieczność obrony praw kobiet. Krytykowała działania PiS, domagała się jawności majątku premiera i zapowiedziała mobilizację wyborczą.
Jolanta Den przypomniała historyczne znaczenie 105. rocznicy przyznania praw wyborczych kobietom i wzywała, by kobiety głosowały oraz wspierały kobiety na listach. Powitała posłankę Katarzynę Lubnauer oraz kandydatki Alicję Łebkowską-Gołaś, Marię Ancipiuk i Aleksandrę Piętkę.
Ona przywołała protesty z 2016 roku, zwracając uwagę na użycie siły wobec demonstrantek, zatrzymania i szykany. Krytykowała rolę mediów i służb w przypadkach szarpania, użycia gazu i ataków na uczestniczki manifestacji.
Jolanta Den mówiła o skutkach budowy zapory na Podlasiu dla lokalnych mieszkańców i zarzucała istnienie handlu wizami, powiązanego z urzędami. Domagała się jawności majątku premiera i wyjaśnień, jak doszło do szybkiego powiększenia majątku jego rodziny.
Ona zachęcała do udziału w Marszu Miliona Serc 1 października oraz do pójścia na wybory 15 października, traktując głosowanie jako sposób na rozliczenie władzy i obronę praw kobiet.
Najważniejsze przesłanie
Jolanta Den przypomniała historyczne znaczenie 105. rocznicy przyznania praw wyborczych kobietom i wzywała, by kobiety głosowały oraz wspierały kobiety na listach. Powitała posłankę Katarzynę Lubnauer oraz kandydatki Alicję Łebkowską-Gołaś, Marię Ancipiuk i Aleksandrę Piętkę.
Protesty i doświadczenia kobiet
Ona przywołała protesty z 2016 roku, zwracając uwagę na użycie siły wobec demonstrantek, zatrzymania i szykany. Krytykowała rolę mediów i służb w przypadkach szarpania, użycia gazu i ataków na uczestniczki manifestacji.
Bezpieczeństwo granic i zarzuty wobec władz
Jolanta Den mówiła o skutkach budowy zapory na Podlasiu dla lokalnych mieszkańców i zarzucała istnienie handlu wizami, powiązanego z urzędami. Domagała się jawności majątku premiera i wyjaśnień, jak doszło do szybkiego powiększenia majątku jego rodziny.
Mobilizacja i terminy działań
Ona zachęcała do udziału w Marszu Miliona Serc 1 października oraz do pójścia na wybory 15 października, traktując głosowanie jako sposób na rozliczenie władzy i obronę praw kobiet.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Koalicja Obywatelska oskarża Orlen o zawyżanie cen paliw
Koalicja Obywatelska: Alarm o dronach nad lotniskami
Koalicja Obywatelska: Ostrzeżenie przed blokowaniem budżetu UE
Dariusz Joński pokazuje, ile kosztuje głos posła PiS
Koalicja Obywatelska pyta o wnioski z raportu w sprawie Kamilka
Marek Piotkowski: Aleja Milionerów Prawa i Sprawiedliwości w Radomiu
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Mateusz Morawiecki
Mateusz Morawiecki: Rząd inwestuje miliardy w odbudowę zabytków
Zbigniew Ziobro
Zbigniew Ziobro broni żołnierzy i krytykuje wyrok sądu
Senat RP
Senat: Konferencja ws. odszkodowań od koncernu Volkswagen
Konfederacja
Marta Czech: Krytyka NBP za monetę 'Braterstwo' i politykę monetarną
Władysław Kosiniak-Kamysz
Władysław Kosiniak-Kamysz: Dobrowolny ZUS i wsparcie małych firm
Zbigniew Ziobro
Zbigniew Ziobro apeluje o głosowanie i ochronę polskiej wsi
Artykuły
Artykuł
Gdyby wybory odbyły się dziś — PiS odbija mandaty kosztem Konfederacji
Artykuł
Co prasa pisze o polskiej scenie politycznej: tydzień 19–26 kwietnia 2026
Artykuł
Prognoza wyborów do Sejmu 2027 — co mówią dane?
Artykuł
Debata o 500+: rozdawnictwo czy realne wsparcie dla rodzin
Artykuł
Kosiniak-Kamysz: baterie Patriot nie będą przenoszone
Artykuł
Spór o autorstwo projektu depenalizacji marihuany: zarzuty o 'polityczne zawłaszczenie'
Transkrypcja
Właśnie na akcji Kobiety na wybory. Ja się nazywam Jolanta Den i kandyduję na posłankę Rzeczypospolitej Polskiej z List Koalicji Obywatelskiej. Proszę Państwa, nieprzypadkowo sama dzisiaj wybrałam to miejsce. Stoimy u zbiegu ulic Mickiewicza i praw kobiet w Białymstoku. Dlaczego? Ponieważ 105 lat temu, a dokładnie 28 listopada 1918 roku Polki wywalczyły sobie prawo wyborcze i publiczne. Polki w końcu mogły ubiegać się nie tylko o prawo do wyrażania siebie, ale i również o mandat posłanek. Tak jak my dzisiaj tutaj. Dlatego serdecznie chciałabym powitać wśród nas posłankę na Sejm, panią Katarzynę Lubnauer. Dzień dobry Państwu. Kandydatki na posłanki z województwa podlaskiego, Alicję Łebkowską-Gołaś, startującą na pozycji 2, na liście oczywiście Koalicji Obywatelskiej. Witam serdecznie panią Marię Ancipiuk. Startuje ona z pozycji 16. Jest z nami również pani Aleksandra Piętka. Startuje ona z pozycji 18. Witam również wszystkie kobiety, które nas wspierają. Witam również wszystkich panów, którzy nas wspierają. Proszę Państwa, my uważamy, że za rządów PiSu demokracja nie jest nam dana na zawsze. Pamiętacie Państwo, jak 23 września 2016 roku Polki zmuszone były wyjść na ulicę. Wyszły w proteście 3 października w 147 miastach, aby manifestować, aby protestować przeciwko łamaniu ich praw. Pamiętajcie o niechlubnych używaniu pałek, gazu pieprzowego, aresztowaniach, manipulacjach. My to pamiętamy. I pomimo naszych protestów, wciąż PiS nie chce z nami rozmawiać o ważnych dla nas sprawach, o naszych problemach, nie słyszy żądań, o nasze szanse, o dostęp do opieki zdrowotnej, badań prenatarnych, o zdrowie, o edukację seksualną, dostępu chociażby do medycyny, czy innych dla nas bardzo ważnych spraw. Dlatego musimy, podobnie jak 105 lat temu, nasze przodkinie, nasze babcie, nasze prababcie znowu walczyć o swoje prawa. W tamtym okresie do Sejmu I Rzeczpospolitej Polskiej dostało się jedynie 8 kobiet. My obecnie potrzebujemy, aby w reprezentacji Sejmu i Senatu było nas więcej. Dlatego startujemy z list koalicji obywatelskiej, aby śmiało, odważnie mówić o naszych prawach, aby być ambasadorkami praw kobiet, tak jak ja od lat zmuszona jestem być taką ambasadorką praw kobiet i mówić o tym na Podlasiu. Proszę Państwa, przecież to powinno być normalne. Dlatego wychodzimy dzisiaj z tą akcją kobiety na wybory, prosząc, wzywając kobiety, aby poszły na wybory, ale również aby wspierały kobietę i wybierały kobietę na posłanki. Dziękuję. O głos poproszę Panią posłankę Katarzynę Lubnauer. Kobiety, idziemy na wybory. Idziemy na wybory po to, żeby nastąpił przełom. Żeby kobiety odzyskały wolności, żeby pozyskały wolności takie jak prawo decydowania o swoim zdrowiu i życiu. Ale również idziemy na te wybory, żeby powiedzieć dość. Temu na przykład, że przez ostatnich 8 lat PiS wykorzystywał media i policję do tego, żeby szykanować kobiety. Widzieliśmy ostatnie sceny, gdy Kamila Gajewska była szarpana i prowadzona do policyjnej suki. Widzieliśmy, jak atakowali ludzie podpuszczeni przez media publiczne. Posłankę Martę wcisło na jednym z targowisk. Widzieliśmy przez te lata, jak łamano rękę dziewczynie, która protestowała w sprawie praw kobiet. I widzieliśmy, jak napuszczano tajniaków z pałkami metalowymi, żeby atakowali kobiety. Widzieliśmy też, jak posłankom mimo imunitetu pryskano w twarz gazem. Przeciwko temu wszystkiemu protestujemy. Idziemy na wybory. Idziemy na wybory, a wcześniej idziemy na... Marsz Miliona Serc! 1 października. Ale będziemy również protestować przeciwko aferom, aferom PiSu. Jesteśmy tutaj na Podlasiu, gdzie tak wiele osób straciło swoje źródło utrzymania przez to, że dla bezpieczeństwa Polski mamy zaporę, która ma nas chronić przed ludźmi, którzy próbują tam być przepychani przez Białorusinów. Ale zauważmy jedną rzecz, że w tym samym czasie okazuje się, że tu jest zapora, która ma nas chronić, tu jest zapora, która jest jednak pewnym utrudnieniem dla ludzi mieszkających na Podlasiu, a w tym samym czasie ktoś, ktoś kupczy naszym bezpieczeństwie sprzedając wizy do Polski za kilka tysięcy dolarów. W ten sposób jedni kupują sobie wizy i z Afryki, i z kraju wschodu przechodzą bariera. I zauważmy jedną rzecz. Musimy mieć bezpieczne granice w Polsce. Ale nie może być tak, że ktoś może kupić sobie wejście do Polski przy pomocy dolarów. Nie może być tak, że mamy mafię, która jest zaczepiona gdzieś w Ministerstwie Spraw Zagranicznych. Że to władza handluje bezpieczeństwem i wizami. I mamy teraz najnowszą informację. Ja przepraszam bardzo, jest trudny czas dla wszystkich Polaków. Jest inflacja, mamy wojnę za naszą granicą, mamy sytuację, w którym każdy z nas zastanawia się często, jak związać koniec z końcem. I w tym samym czasie dowiadujemy się, że przez ręce państwa morawieckich, a właściwie pani morawieckiej, przeszły nieruchomości na kwotę 120 milionów złotych. Że majątek, który wtedy, kiedy mieli początek rozdzielności, szacowano na 16 milionów złotych, teraz szacuje się na 96 milionów złotych. Przez kilka lat okazuje się, że wielokrotnie powiększyli swój majątek. Żądamy od pana premiera jawności majątku, który ukrył żony. Żądamy tego, żeby Polacy wiedzieli, jak to się stało, że ten majątek urósł w tak krótkim czasie. Przecież nie wiem, czy ktokolwiek, kto kiedykolwiek obracował pomiędzy nimi nieruchomościami w tak szybkim czasie, tak szybko się wzbogacił. Każdy ma prawo wiedzieć, jak to się stało, że premier ukrywa majątek u żony i że ten majątek tak szybko rośnie. I o to też walczymy 15 października. O rozliczenie PiSu, o ujawnienie afer, o jawność. Nie pozwolimy, żeby ktoś decydował za nas. Dlatego, kobiety, idziemy na wyboru. Szanowni Państwo, tak jak Jola już wspomniała, 105 lat temu nasze babki i prababki walczyły o niepodległą ojczyznę, ale też o coś ważniejszego, czyli o nasze prawa wyborcze. Uzyskałyśmy je, to był sukces. Niestety 30% kobiet deklaruje, że nie weźmie udziału w wyborach. Ja apeluję, byśmy nie szukały wymówek. Nasz głos jest tak samo ważny. Niestety przyszło nam żyć w kraju, w którym do głosu doszli ludzie, do władzy doszli ludzie, dla których jesteśmy i nasze prawa niewygodne. Strajkujące kobiety ten rząd gazował i pałował. Kobiety, które mówią prawdę, tak jak posłanka Gajewska, Kinga Gajewska czy Marta Wcisło, są atakowane, wciskane do radiowozów i przesłuchiwane. Albo szarpane na ulicach, tak jak Marta Wcisło. Proszę Państwa, dochodzą też do nas takie informacje, że taka Fundacja Patriarchat umiejscowiłaby kobiety troszkę powyżej bydła domowego w hierarchii wartości rodziny. No nie możemy się na to zgodzić. Inną sprawą jest też, że mówienie o kobietach i ten język, w jakim mówimy o kobietach, jest też dosyć niekorzystny. A mianowicie jest to język kpiny i pogardy. My nie jesteśmy podróbkami. My jesteśmy pełnowartościowymi, pełnoprawnymi obywatelkami tego kraju. Mamy prawo decydować o swojej przyszłości, o swoim życiu i zdrowiu. I apeluję, nie szukajmy wymówek. Idźmy na wybory. To jest historyczny moment, w którym mamy naprawdę na listach Koalicji Obywatelskiej. Połowę kobiet na listach. Mamy na kogo głosować. Wśród nas są kobiety, które autentycznie od wielu lat działają na rzecz praw kobiet. Oddajmy hołd naszym babkom i naszym prababkom. Pójdźmy na wybory. Te kobiety wygrają wybory. Witam serdecznie. Kobiety to siła. Startuję, ponieważ nie mogę patrzeć na to, co dzieje się wokół nas. Mam już tego dość. Jeżeli będzie mi dane być w parlamencie, będę walczyć o podstawowe fundamenty dla mieszkańców Polski. A te fundamenty to oczywiście prawa kobiet. Ażeby kobiety miały swoje prawa. Żeby mogły być wolne. Walczyć o swoje prawa i swoje rodziny. Będę walczyć o służbę zdrowia. Ażeby reforma była adekwatna do naszych składek. O oświatę. Ażeby był przywrócony prestiż nauczyciela, zawodu nauczyciela. Tak. Najmniej 6 tysięcy. Będę walczyć także o sądy. O niezawisłe, sprawiedliwe sądy. Ale będę też walczyć o rolników. Ponieważ sama jestem rolnikiem. Pochodzę z rodziny rolniczej. I do tej pory rolnictwo to był bardzo ważna dziedzina w naszym kraju. W tej chwili rolnictwo stoi na skraju bankructwa. Także będziemy walczyć. Będziemy walczyć o Polskę. O Polskę piękną. O Polskę demokratyczną. O prawa. A tak dla nas, dla naszych dzieci oraz dla naszych wnuków. Kobiety to siła. Damy radę. Czy ktoś z Pani, któraś z Pani jeszcze pragnie zabrać głos? Jeżeli nie, mam pytania do mediów. Macie Państwo do nas pytania? Chcecie się czegoś więcej dowiedzieć? Jak nie, to proszę wspierajcie nas w tym. Ja dodam jeszcze jedną rzecz. Proszę Państwa, w programie Koalicji Obywatelskiej, cieszę się, że tu mamy kandydatki, jest bardzo dużo rzeczy związanych z konkretami dla kobiet. To są zarówno konkrety dotyczące zdrowia kobiet. Prawo do badań prenatalnych, prawo do porodu bez bólu, jak i również prawa związane z ekonomiką kobiet. Zauważmy jedną rzecz. Kobiety zwykle pracują w zawodach sfeminizowanych. Bardzo często pracują dla Państwa. Dlatego proponujemy 20% podwyżkę dla sfery budżetowej. 30% podwyżkę dla nauczycieli. To było wspomniane o nauczycielach. Ale kobiety to bardzo często też jest biznes. Biznes, czyli osoby, które prowadzą małą działalność gospodarczą. Uważamy, że najwyższy czas, żeby również takie kobiety miały na przykład urlop. Stąd nasz program, żeby na jeden miesiąc można było nie płacić ZUS-u, a nawet otrzymać pół płacy minimalnej, jako takie świadczenie urlopowe dla osób, które prowadzą działalność gospodarczą. Pamiętajmy jeszcze o jednej rzeczy, że kobiety stanowią ponad pół społeczeństwa. W związku z tym to my możemy zdecydować, czy te konkrety wejdą w życie. Czy rzeczywiście kobietom będzie po prostu żyło się łatwiej. Proszę Państwa, głosujemy na kobiety. Głosujemy. Dziękujemy. Następny przystanek na Podlasiu kobiety na wybory to Hajnówka, a później Łomża. Serdecznie zapraszamy do śledzenia naszej trasy. Dziękuję. Zapraszamy. Zapraszamy. Dziękujemy.