Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Lech Poprzczanin w Świdnicy: Ostatnia prosta przed wyborami

Lech Poprzczanin w Świdnicy: Ostatnia prosta przed wyborami

Lech Poprzczanin w Świdnicy wzywał do mobilizacji elektoratu i podkreślił, że to frekwencja zdecyduje o wyniku wyborów. Zadeklarował priorytet dla edukacji, apelował o wsparcie Lewicy i Trzeciej Drogi oraz zapowiadał zmianę rządu po 15 października.

Najważniejsze przesłanie


- Mówca przypomniał o "zadaniu domowym" od Donalda Tuska i wezwał do intensywnej mobilizacji na ostatni tydzień kampanii. Podkreślił, że przeciwnicy są mocno zmobilizowani i że zwycięstwo zależy od frekwencji elektoratu prodemokratycznego.

Priorytety programowe


- Jako przedstawiciel edukacji wskazał na konieczność poprawy szkół: odciążenia programów nauczania, większego nacisku na umiejętności oraz poprawy warunków dla nauczycieli, których – jak mówił – pensje są obecnie wyjątkowo niskie. Wspomniał także o kulturze i ekologii.

Współpraca i perspektywa rządowa


- Podkreślił potrzebę wsparcia ze strony Lewicy i Trzeciej Drogi, aby utworzyć stabilny rząd po wyborach i uniknąć chaosu, o którym mówiono w przekazach medialnych. Mówił o nadziei na proeuropejski, demokratyczny kraj po 15 października.

Wystąpienia lokalnych kandydatów


- Organizatorzy zaprosili kandydatów z różnych opcji prodemokratycznych do krótkich przemówień. Wśród nich Justyna Gąsio, która mimo choroby zaapelowała o „pogonię Kaczyńskiego” i mówiła o zmarnowanym potencjale młodego pokolenia – zachęcano mieszkańców Świdnicy i okolic do pójścia na wybory 15 października.

Kontekst i emocje wydarzenia


- Spotkanie odbyło się po marszu "miliona serc"; mówca podkreślał, że emocje i nadzieja nadal trwają, a prośba o mobilizację jest ostatnim wezwaniem przed dniem głosowania.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Po marszu miliona serc i dzisiaj chcemy ten marsz kontynuować w średnicy. Zaprosiliśmy wszystkich kandydatów z naszego okręgu, z wszystkich opcji prodemokratycznych, także jeżeli ktoś jeszcze w tłumie jest, to zapraszam tutaj za mnie kandydatów, bardzo bym prosił, bo chciałbym, żebyście dzisiaj też mieli trochę czasu na siebie, żebyście wy Państwo z kolei mogli posłuchać. Ja mam jedną prośbę. Prośbę skierował do nas tydzień temu Donald Tusk. Dał nam takie zadanie domowe, od tego chciałbym zacząć. Proszę Państwa, ostatnia prosta, tydzień czasu do wyborów i myślę, że dalej jest wśród nas sporo osób, może nie tutaj, ale w Średnicy i w okolicy jest sporo osób, które nie chcą głosować, nie wiedzą na koło zagłosować, może nie czują potrzeby głosowania i to jest nasze zadanie, żeby ich znaleźć i przekonać. Bo frekwencją jesteśmy w stanie wygrać te wybory. Przeciwnicy są dosyć mocno zmobilizowani, wiedzą co tracą, także oni swój elektorat nakręcają bardzo mocno i oni pójdą zagłosować i my też musimy to samo zrobić. Musimy nakręcić nasz elektorat, żebyśmy mieli pewność, że za tydzień do urn pójdzie spora grupa ludzi porządnych, którzy będą chcieli wybrać nowe władze w tym kraju. Ja dzisiaj nie będę za dużo do was przemawiał, chciałbym, żeby dzisiaj się wypowiedzieli nasi kandydaci, może ktoś z Państwa później. Także od tam głos kandydatom. Przyjmijcie ich ciepło, bo to w nich jest nasza nadzieja. Wiemy nadzieję, że oni będą będą wstrzymały. Szanowni Państwo, serdecznie jeszcze raz chciałbym przywitać wszystkich, którzy dzisiaj z nami z Doma 9 na Świdnickim Rynku. Witam Was w imieniu kandydatów na posłów, szczególnie tych z naszej ziemi świdnickiej, którzy są organizatorami dzisiejszego wydarzenia. Cieszę się bardzo, że dołączyli do nas kandydaci również z Lewicy oraz z Trzeciej Drogi. Witamy ich również serdecznie, zdajemy sobie wszyscy sprawę. Że nasze wspólne zwycięstwo doprowadzi do tego, że po 15 października zmienimy w Polsce rząd. Jesteśmy świeżo po... Jesteśmy świeżo po marszu, marszu w Warszawie, marszu miliona serc, który nas poruszył i to poruszenie trwa dalej. Co prawda, rozmawiając z osobami spotykanymi podczas kampanii wyborczej, usłyszałem kiedyś, że te nasze serca są puste, ale to jest nieprawda. Nasze serca, nasze serca, które dzisiaj przykleiliśmy też sobie, nie są absolutnie puste. Moim zdaniem są one pełne nadziei. Nadziei na zmianę. Nadziei na to, że po 15 października będziemy żyli w pełni demokratycznym, proeuropejskim kraju. Kraju szanującym naprawdę każdego obywatela. Taki jest nasz cel, a do tego celu potrzebne jest przede wszystkim zwycięstwo Koalicji Obywatelskiej. Ona musi pokonać PiS i mam nadzieję, że tak się stanie. Potrzebna do tego jest nam wsparcie Lewicy oraz trzeciej drogi. Mam nadzieję, że razem utworzymy stabilny rząd. Nie będzie absolutnie mowy o żadnym chaosie, jak to w tej chwili pojawia się gdzieś w przekazach jednej z telewizji. Nie będę tutaj wymieniał jej nazwę. Szanowni Państwo, startujemy, startujemy po to, żeby odmienić Polskę. Każdy z nas za chwileczkę tutaj zabierze głos i powie, jakie są jego priorytety. Dla mnie, jako przedstawiciela edukacji, wiadomo, ja startuję dla lepszej szkoły. Dla mnie szkoła jest najważniejsza. Dla mnie najważniejszy są uczniowie, dla mnie najważniejszy są nauczyciele. i dla mnie najważniejsze jest to, abyśmy już od 16 października zaczęli działania na rzecz właśnie poprawy edukacji w Polsce. Dlatego, aby kształcić młodzież bez przeładowanych programów nauczania, żeby kształcić młodzież bardziej pod względem umiejętności, a nie tylko i wyłącznie cyklopatycznego myślenia, ale również o to, aby zadbać u nauczycieli, żeby miał kto kształcić młodzież. Bo w tej chwili, po ostatnich działaniach PiS-u nauczyciele zarabiają już tak mało, jak nigdy jeszcze w historii Polski nie było. Podniesienie oczywiście do pensji minimalnej. Szanowni Państwo, nie tylko edukacja. Mam jeszcze kilka priorytetów kultura. Mam tutaj również jeszcze sprawy związane z ekologią, z świeżym powietrzem, ale o tym już nie chcę dzisiaj za dużo mówić. Powiem jeszcze tylko tyle, że nawiązując do tego wątku młodzieży, młodzież dla mnie jest najważniejsza. Świadczy to również o tym, moje działania, które podejmowałem jako radny Sejmiku Wojewódzkiego, kiedy przygotowywaliśmy wybory do Młodzieżowego Sejmiku Dolnego Śląska. To dzięki mojemu i moich kolegów z Koalicji Obywatelskiej oraz Nowej.pl zaangażowaniu w naszym województwie w naszym województwie pojawiły się wybory w pełni demokratycznej. I to się udało i mam nadzieję, że ta demokracja, której nauczyli się młodzi ludzie zostanie przeniesiona również na dalsze działania. Szanowni Państwo, zachęcam wszystkich, abyśmy 15 października poszli do wyboru, abyśmy 15 października wybrali nowy, dobry rząd. Dziękuję bardzo. Drodzy Państwo, w podróżu powiedzi Jacka uznałem, że chyba popełniłem błąd. Nazywam się Lech Poprzczanin i tak samłbym bardzo prosił wszystkich kandydatów, żebyśmy się przedstawiali, jak byśmy zaczynali swoje wypowiedzi. Jacek powiedział bardzo ważną rzecz, o czym ja też mówiłem. 15. musimy zmienić rząd. 16. chcemy obudzić się w wolnym kraju, żebyśmy 17. albo następnego dnia mogli spotkać się jeszcze raz na ślińskim rynku i otwór licznym panem. Bardzo proszę nasz kandydat. Dzień dobry, ja się nazywam Justyna Gąsio, jestem kandydatką obywatelską. Jestem chora, jak Państwo słyszą i tak się zastanawiałam, czy dzisiaj to przyjść, bo mam gorączkę, ale stwierdziłam, że bardziej chore jest to, co w tym kraju się dzieje. Musimy pogonić Kaczyńskiego już za tydzień i bardzo w to wierzę, że to się naprawdę stanie. Ja jestem 82. rocznikiem, to jest pokolenie wyrzu demograficznego, tak jak 83. I nie wybaczę im tego, że przez ostatnie 8 lat nie robiłam nic innego po pracy, jak chodziłam z moimi przyjaciółmi i znajomymi na protesty. A to w obronie wolnych sądów, a to wolna szkoła, a to kobiety, a to właśnie prawa kobiet. Po prostu tak jak sobie przypominał ich rządy, to jest zmarnowany potencjał ludzki. Zamiast wykorzystać nas, chętnych ludzi, inteligentnych, wykształconych do budowania nowej, silnej Polski, to myśmy przez cały czas trwania ich rządu protestowali przeciwko temu, co oni robią. I to jest jeden z mój głównych powodów, dlaczego chcę obalić ten rząd. Drugi, to, że każą nam każą nam rodzić dzieci. Kaczyński mówi, że powinniśmy rodzić prezenty dla dzieci. Tylko jeśli coś nie wyjdzie po drodze, jeśli urodzisz chore dziecko, jeśli to dziecko później ma raka albo SMA, to chodź sobie kobieto, mężczyzno, zbieraj sobie te 9 milionów na to, żeby uratować swoje dziecko wtedy, kiedy oni dają miliardy na szczujnię. CVP. Albo dają czarnkowi na jego willę. To jest kolejny powód, dla którego musimy jej chowalić. I trzeci powód to jest to, co jest najokropniejsze. My byliśmy znani na całym świecie z naszego skarbu, największego, którego pozbawił nas Kaczyński i jego rząd, jego ludzie. I to jest coś, co zniszczyli po prostu Polakach. Solidarność. I ja mam nadzieję, że my będziemy tym powrotem solidarnym narodem po 15 października. Dziękuję. Tak, proszę Państwa. Solidarność. No oni są mistrzami w wypaczaniu znaczenia słów. Solidarności zrobili jakieś swoje chcieństwo, sprawa zrobili. Bezprawie ze sprawiedliwości zrobili. Wszyscy wiemy co. Także dziękuję za te można słowa. Proszę następną osobę. Dzień dobry Państwu. Witam bardzo serdecznie. Robert Jagła, poseł siódmej kadencji. Dzisiaj przedsiębiorca wspierający fundację i przedsiębiorczość. Szanowni Państwo, raz wywalczonej wolności nie oddajmy. Brońmy jej do końca. 15 października spotkajmy się razem przy urnach wyborczym. Proszę Was o to. Proszę również kobiety. Bądźcie z nami. Pomóżcie nas. Mówimy o tym, że te młode kobiety do roku 30 nie chcą albo nie mają zamiaru w 50% iść głosować. Proszę koleżanki, mamy, córki, siostry, babcie. Namówcie te młode dziewczyny, żeby poszły razem z nami. Bądźmy razem 15 października wśród urnach wyborczych, a później 16 cieszmy się zwycięstwem. Jak poprzednicy powiedzieli. Musimy to wygrać. Wszystkiego dobrego i witam Was z 16 i śmiechem na twarzy wydanej Polski. Musimy to wygrać. Rząd muszą też pomóc nam walic dziewczyny, a musimy to wygrać, bo trzecia kadencja PiSu oznacza Polskę poza Unią Europejską i poza nawiasem cywilizacji jakiejkolwiek, którą znamy. Walczmy z tym. Jeśli można, jeszcze dwa słowa. Żeby też Państwo pamiętali, że potrzebna nam jest i trzecia droga i lewica w tym wszystkim, bo sama koalicja według większości sondaży no niestety nie będzie w stanie pokonać PiSu. Także serdecznie zapraszam do głosowania. Szymon Chojnowski, ostatni na liście. Właśnie wracam ze Czabna Zdroju, gdzie rozmawiałem z mieszkańcami, dlatego też chwilkę się spóźniłem. I taki krótki apel ode mnie, żeby wszyscy Państwo rozmawiali ze swoimi sąsiadami, ze swoją rodziną, ze wszystkimi bliskimi, i z ludźmi na ulicach, bo tylko wtedy, kiedy się wszyscy zmobilizujemy, wtedy wygramy. Dziękuję. Teraz przekażę Państwu senator i kandydatce z Paktu Senackiego. Dobry wieczór, dzień dobry, Szanowni Państwo, Agnieszka Kołacz-Lszczyńska, senator. Ja mam ten przywilej, ale też wielokrotnie większą odpowiedzialność, ponieważ jestem kandydatką i przedstawicielką Paktu Senackiego w tych wyborach. Najpierw chciałam podziękować i Lewicy, i Trzeciej Drodze za to, że przyjęli mnie i wspierają mocno, bardzo mocno w każdym momencie. Ja oczywiście moim przyjaciółom Sylisty Koalicja Obywatelskiej również, bo oni są ze mną na co dzień. Szanowni Państwo, ja bardzo mocno wierzę, że po 15 października do znów zwycięskiego Senatu dołączy zwycięski Sejm. I będziemy razem... I już teraz razem nie będziemy... Będziemy stali na straży demokracji, przestrzegania prawa, praworządności, ale będziemy również budowali nową, inną, lepszą Polskę. Szanowni Państwo, oni nie odpuszczali przez całą kadencję, ale 51 senatorów wytrwało, przetrwało i byliśmy jednością i to dawało nam siłę. I wygraliśmy ze wszystkim, z czym się mierzyliśmy. Szanowni Państwo, i wierzę, że tak będzie dalej, razem z Sejmem, ale jeszcze jedno ważne, z czym chodzę, mówię, powtarzam i proszę. Dziewczyny, kobiety, matki, siostry, przyjaciółki, sąsiadki, pamiętacie, kuzynki, pamiętacie październik na 2020 roku, kiedy wychodziłyśmy w czarnych protestach, kiedy mówiłyśmy, że nigdy smutny pan w garniturze nie będzie decydował o naszej przyszłości. Chciałabym, żebyśmy tę energię, tę moc znów wyzwoliły teraz, przypomniały sobie te złe emocje, które nami targały, ale teraz czarne parasolki, żebyśmy zamieniły na długopisy. Bardzo Was o to proszę. Dziękuję. Smutny nie jest. Smutny nie jest. Jedność nam jest potrzebna jak najbardziej, dlatego tak, mamy przedstawicieli też Lewicy i Trzeciej Drogi dzisiaj, to też są ważne partie, które muszą wejść do Sejmu, muszą zrobić jak najwyższy wynik, żebyśmy mogli później razem, zbudować rząd, w tej jedności właśnie trwając. Jako nie smutny pan, ale w czarnym garniturze przekazuję głos następnym. Dzień dobry Państwu, Izabela Katarzyna Brzegłocka, poseł 5, 6, 7, 8 i 9 kadencji. Szanowni Państwo, to co się działo przez ostatnie 8 lat, jest po prostu nie do przekazania. To jest jeden wielki skandal. I my walczymy o to, żeby to wszystko się zmieniło. Chcemy demokratycznej, przewidywalnej, europejskiej, uśmiechniętej i pełnej życzliwości Polski. Polski takiej, w której ludzie nie są podzieleni. Polski takiej, w której ludzie się z sobą nie kłócą. i wydaje się, że wszystko jest możliwe dzięki kandydatom, ale przede wszystkim dzięki Państwu. Jeżeli Państwo pójdą do swoich domów, do swoich sąsiadów, przekonacie kilka osób, to na pewno zwyciężymy, bo chodzi nam o lepszą Polskę. A te wszystkie serduszka świadczą, że miłość do Polski my mamy w naszych sercach. Andrzej Radnikowa, witaj doświadczenie. Kto z Państwa jeszcze wyparę się? Witam Państwa serdecznie. Nazywam się Grzegorz Zając. Jestem kandydatem trzeciej drogi z numeru piętnastego. Przede wszystkim chciałem powiedzieć przede wszystkim chciałem powiedzieć, że bardzo się cieszę, widząc taką ilość ludzi wspierającą nas, kandydatów w wyborach. Czy tutaj, teraz na rynku, czy podczas naszych codziennych spotkań. i naprawdę Państwu bardzo za to dziękuję. Druga rzecz, o której chciałem wspomnieć, dotyczy tego, czego się PiS-owi nie udało zrobić, czyli nie udało się mimo wszystko nas podzielić tak bardzo. Jesteśmy teraz tutaj różne ugrupowania. Lewica, Koalicja Obywatelska, trzecia droga i nie ma tutaj przeciwników politycznych. My w tej chwili, to są, my jesteśmy kandydatami o różnych poglądach, z różnymi pomysłami na rządzenie krajem, natomiast my nie działamy wspólnie, my jakby mamy wszyscy wspólny cel. I wydaje mi się, że trzeba to wykorzystać w ciągu najbliższego, za tydzień, trzeba to wykorzystać, żeby ten cel zrealizować. Dziękuję Państwu, bardzo. Bardzo mądre słowa, bo ta różnorodność i tutaj wszystkich polityków, którzy przyszli na nasze spotkanie, różnorodność zawsze w Polsce była ceniona. To tylko jest jedna partia, która by chciała, żebyśmy byli wszyscy od jednego, od lego zrobili. To tak się nie uda i fajnie, że nasi kandydaci to prezentują. Zapraszam. Dzień dobry, wita Państwa bardzo serdecznie. Teresa Świło, świdniczanka, poseł siódmej kadencji. Ja bardzo proszę, żeby wszyscy z Państwa poszli na wybory. Od najmłodszych, od tych, którzy pierwszy raz pójdą, ale też do najstarszych, czyli do bach. Żeby walczyły o swoje wnuki, o swoje dzieci, żeby żyły w normalnej Polsce. Żeby każdy z nas mógł normalnie powiedzieć to, co chce, robić to, co chce i żebyśmy mogli wyjeżdżać dalej na otwarty świat. Dla nas i dla naszych pokoleń. Bardzo proszę, żebyście Państwo 15 poszli na wybory. Oczywiście, jeżeli to mógł wygłosowali, 15 na 15, czyli na 15. Dziękuję. No i już kamerę komentarz podoba. Ja zapraszam w takiej sytuacji następną osobę, tym razem Lewica. Dzień dobry. Lech Kornelian. Szczęśliwa siódmej paneliście Lewicy. Dlaczego kandyduję? Kandyduję przede wszystkim dla tych wszystkich zwykłych ludzi, dla których pracuję od 16 lat. Dla tych dzieci, z którymi przez te 16 lat miałam też przyjemność współpracować. I dla wszystkich Polek i Polaków, z którymi miałam przyjemność w tej kampanii rozmawiać na naszych ulicach. Dla pochylenia się nad wszystkimi ich problemami. Dlatego tutaj jestem. Bo bardzo bym chciała 16 października obudzić się w nowej, lepszej Polsce. I jeszcze chciałabym powiedzieć o swoim haśle. Dziewczyny mogą wszystko. I tutaj zwracam się do kobiet. Idźcie na wybory. Bo jest nas więcej niż mężczyzn i nasze głosy mają moc. Siła kobiet w nas. Dziękuję bardzo. Bardzo ładnie. Przestne rządy z Kaczyńskiego zostały odwołane przez młodzież. Młodych ludzi, którzy poszli zagłosować. Teraz ja myślę, że oczywiście siła będzie w ilości kobiet, które pójdą zagłosują przeciwko zagłosują, żeby nasze dzieci, które jeszcze nie mają możliwości głosować miały to możliwe w przyszłości. Bo nie wiadomo gdzie to zaprowadzi nasz kraj, jeżeli oni znowu widzą. Teraz Pani Małgorzata Krzeczkowska. Proszę. Dzień dobry Państwu. Nazywam się Ewa Krzeczkowska. Jestem kandydatką do Sejmu z Koalicji Obywatelskiej miejsce numer 11. Proszę Państwa bardzo serdecznie dziękuję za tak liczne przybycie i chciałabym powiedzieć krótko. nadchodzące wybory są bardzo ważne dla przyszłości naszego kraju. Proszę bardzo Państwa, abyście wszyscy, wszystkie osoby, które... które mam... Przepraszam bardzo. Miarą oczywiście tych miarą demokratycznych wyborów jest to, że możecie Państwo wybrać kandydatkę lub kandydata, który będzie reprezentował Państwa w Sejmie. Ja oczywiście reprezentuję osoby z niepełnosprawnością, które... z których znam problemy, realne problemy pracując z nimi na co dzień. Ostatnio pracuję jako logopeta, oligofrenopedagog w szkołach, gdzie mam kontakt z dziećmi i młodzieżą niepełnosprawnością. Rozumiem ich realne potrzeby z racji własnego też doświadczenia. Także bardzo serdecznie proszę, abyście wszyscy, którzy macie w pobliżu sąsiadów niepełnosprawnych, pójdźcie do nich, zapytajcie, czy nie potrzebują pomocy, aby pomóc im w dotarciu do lokalu wyborczego. Proszę Państwa, miarą państwa demokratycznego jest ich stosunek, jest jego stosunek do najsłabszych. Przez ostatnie osiem lat ten szacunek był podważany. Godność osobista osób z niepełnosprawnością została, że tak powiem, zniszczona, poderwana. Pamiętamy doskonale przez osiem lat, kiedy protest, odbywały się protesty pod Sejmem osób z niepełnosprawnością i ich opiekunów. Pamiętamy doskonale, kiedy te marsze odbywały się od Sejmu do Pałacu Prezydenckiego. Pamiętamy, kiedy te osoby, rodzice chcieli rozmowy z rządzącymi, którzy niestety nie znaleźli czasu i chęci na porozmawianie z nimi. Pamiętamy doskonale 40-dniowy strajk osób z niepełnosprawnością i ich opiekunów w Sejmie. Pamiętamy doskonale, co działo się w tym czasie, kiedy osoby z niepełnosprawnością nie mogły korzystać z toalet, nie mogły korzystać z łazienek. Zamykano im drzwi, zamykano im okna, aby uniemożliwić dostęp świeżego powietrza. Pamiętamy doskonale, kiedy wykręcano ręce tym matkom osób z niepełnosprawnością na oczach ich dzieci. Pamiętamy doskonale tę słynną kurtynę wstydu, kiedy zamknięto, zasłonięto te osoby, ponieważ przyjeżdżała delegacja zagraniczna i zwyczajnie wstydzili się, że w Sejmie są te osoby. Pamiętamy doskonale, co mówili, z jaką pogardą, z jaką pychą i butą przechodzili posłowie partii rządzącej przez korytarz, nie mając czasu na rozmowę z tymi osobami. Pamiętamy również w zeszłym roku, kiedy zbieraliśmy podpisy pod obywatelskim projektem ustawy zwiększającej rentę socjalną do najniższego wynagrodzenia. Powtarzam, najniższego wynagrodzenia. Wystarczyło pod projektem ustawy zebrać 100 tysięcy podpisów. My w całej Polsce zebraliśmy około miliona. Również tu w Świdnicy angażowaliśmy się w zbiórkę tych podpisów. Pamiętam, co było dalej. Co się stało? I nic. Utknęły podpisy, nie wiem, czy w Sejmie, czy w Kancelarii Prezydenta. W zamrażarce Sejmowej bądź Prezydenckiej. Do tej pory nic się nie zmieniło. Konia z rzędem temu, kto wyżyje z kwoty 1445 zł. Dlatego ja, jako kandydatka do Sejmu, chciałabym mieć realny wpływ na zmianę polityki społecznej. Chciałabym, aby, chciałabym walczyć o godność osób z niepełnosprawnością. Chciałabym walczyć o równość, o równy dostęp do edukacji, do edukacji włączającej. Pamiętam również parę lat temu ówczesna pani minister powiedziała budujemy hale sportowe dla dzieci zdrowych. Czy dzieci z niepełnosprawnością nie mogą korzystać z hal sportowych? Krótko potem rodzice, krótko potem wykluczono dzieci z edukacji szkolnej. Wyłączono ich. Prowadzono indywidualne nauczanie w domach. Proszę Państwa, tak być nie może. Mamy tego dość. Pan minister Czarnek twierdzi, że cytat budujemy, rozbudowujemy, modernizujemy szkoły specjalne dla dzieci niepełnosprawnych, bo nie będziemy wprowadzać ideologii. A ja pytam się pana ministra Czarnika, czy dzieci niepełnosprawne to ideologia? Dlaczego tak się dzieje? Gdyby w latach siedemdziesiątych był taki minister Czarnek, na pewno dziś nie stałabym przed Państwem. Na pewno dziś nie byłabym tu, w tym miejscu, nie była kandydatką do Sejmu. Szanowni Państwo, chcę również zmieniać stereotypy, bo wciąż niestety panują w naszych umysłach. Są bardzo mocno zakorzenione. Zawsze uważają pracodarki, może większość, nie wszyscy, ale uważają, że osoby z niepełnosprawnością są nieporadne, że są mniej wykształcone, że są leniwe, że często przebywają na L4, że często są roszczeniowe. Otóż proszę Państwa jest to nieprawdą. Znam wiele osób, wspaniałych osób z niepełnosprawnością, które tworzą, które pełnią ważne funkcje w państwie, w różnych instytucjach. Dlatego zachęcam Państwa 15 października do pójścia na wybory. Wszyscy młodzi, starsi, niepełnosprawni. Pomóżcie również tym, którzy mają problem z dotarciem do urn wyborczych. Dziękuję bardzo. Dziękuję bardzo na ten głos. Żeby powiedzieć Państwu jedną ważną rzecz, która się dotarła od Pani Senator. Od Państwa. To jest głos od Państwa. Namawiamy do głosowania, ale jeszcze musimy wiedzieć jak zagłosować, ponieważ te wybory to jest nie tylko, to nie są tylko wybory do Sejmu Senatu, to będzie też to referendum, które sobie zorganizowali pisowcy w dniu wyborów. Pomysł ich jest taki, żeby nas zmusić do wzięcia udziału w tym referendum, będą chcieli spinać karty, wydać jako jeden pakiet. Nie możemy brać tych kart. Zanim Państwo wyjmiecie dowód osobisty, żeby pokazać kim jesteście, powiedzcie, ja biorę karty tylko do głosowania do Sejmu Senatu, referendaryj nie chcę, proszę odnotować, że ja tej karty nie pobrałem i wtedy nie będziemy liczeni do sekwencji tego referendum. To jest bardzo ważne. Dziękuję za Wasz głos. To od was wyszło. Teraz ten do tej. Dzień dobry. Szanowni Państwo, nazywam się Łukasz Cisoń, jestem ze Świebodzic, startuję z pozycji dziewiątej z listy Nowej Lewicy. Szanowni Państwo, mam 24 lata. Chciałbym powiedzieć Państwu, o jakiej Polsce marzę ja i o jakiej Polsce marzą moi rówieśnicy, o jakiej Polsce marzą ludzie młodzi. Przede wszystkim marzę o Polsce, gdzie chirurgia dziecięca jest dostępna w każdym powiatowym szpitalu. Ja obecnie z dwulatkiem muszę jechać do Wrocławia, czekać 6 godzin na SOR-ze, żeby w ogóle łaskawie, łaskawie założyli gips mojemu dziecku. Marzę o Polsce, gdzie nie ma kolejek na SOR-ach. Marzę o Polsce, gdzie do lekarza specjalisty czeka się tydzień, dwa, a nie rok, dwa. Szanowni Państwo, mamy 500+, ale nie mamy miejsc w żłobkach. Szanowni Państwo, mamy tutaj obietnicę kredytu 2%, ale to wciąż kredyt. Ja marzę o Polsce, gdzie młoda osoba, bądź też senior, chcący mieć mieszkanie, które jest prawem, a nie towarem, idzie do urzędu, wypełnia prosty wniosek, prosty formularz i takie mieszkanie dostaje. To jest podstawa. To jest podstawa społeczeństwa. Mamy na fundusz kościelny, mamy 2 miliardy dla TVP, ale nie mamy dla dzieci. Ludzie na SOR-ach umierają. Ludzie, musimy coś z tym zrobić. Dlatego zachęcam kobiety, ludzi młodych przede wszystkim, moich rówieśników. Pójdźmy na wybory, zmieńmy to i działajmy. Zachęcam gorąco. Ludzie na SOR-ach umierają, wszyscy wierają się przed kogo. Niedawno było dosyć głośno o tym, że mąż pani Witek, pani marszałek Witek leżał na SOR-ze przez lata zamiast być w hospicjum. Nie wiem, czy dalej leży, czy nie wsiął. Także już wiemy, kto też te miejsca blokuje. Czy mamy jeszcze kandydata, który chciałby zabrać głos? Dzień dobry Państwu. Ostatni pan Czernici, ostatni na miście. Nic nie szkodzi. Pierwszącego pan Czernica, pogodimy Czernicza 19, żeby uciekrzymy, Kaczkowskiego. Pancernica 15, pogodimy Czerniciego. Przesadgłosujemy. Panie miniach, uczestnicy. Zwyciężymy! Ja tylko chciałem powiedzieć, że zachęcam i kobiety i mężczyzn, zwłaszcza ten młotek, bo stojąc na ulicach i rozdają się lotki na pokrót tej świdnicy. Jedna rzecz mnie zaskoczyła. Młode kobiety nie chcą brać i lotek, nie chcą porozmawiać. Nie są zainteresowane wójtami. To jest jakaś taka dramatyczna dla nascytu. Obraz tej sytuacji, jaka jest w kraju. Natomiast sobie bym życzył i Państwu przede wszystkim, żebyście, głosując na nas, na trzecią drogę, na lewicę, na opozycję całą, przede wszystkim zwrócili uwagę na to, że jesteśmy partiami, które są pro-europejskie, żebyśmy nie skończyli poza granicami Europy. Bo dzisiaj już mamy zamknięte granice, ale niebawem może się okazać, że ktoś na podstawie kontroli na granicach, jak mówię ustawowo, przegłosuję, wyjście Polski z Europy. To będzie dramat. Myślę, że zrobimy wszystko, jak tu stoimy i zostaniemy wybrani, żeby Polska nie była osamotniona w tej Unii Europejskiej. Żeby uruchomić środki z KPO, które dzisiaj wymagają tylko uwolnienia. One są niezbędne we wszystkich miastach. Gdy te miasta rewitalizować, rewitalizować nie tylko pod kątem remontów, ale też rewitalizować społecznie. Zobaczmy. Zobaczmy. Zobaczmy. Zobaczmy. Zobaczmy.