Małgorzata Tracz pyta o ochronę rodzinnych ogrodów działkowych
Małgorzata Tracz i Franciszek Sterczewski skierowali pytania do ministra rozwoju technologii o ochronę rodzinnych ogrodów działkowych w związku z nowym rozporządzeniem dotyczącym planów ogólnych gmin. Posłanka zwróciła uwagę na obawy działkowców i postulowała rozszerzenie możliwości lokalizacji ogrodów oraz dialog ministerstwa z przedstawicielami działkowców.
W projekcie rozporządzenia początkowo ogródki działkowe były przewidziane tylko w dwóch z trzynastu stref planistycznych - strefie zieleni i rekreacji oraz w wielofunkcyjnej strefie z zabudową jednorodzinną. Po licznych uwagach ministerstwo dopisało także możliwość lokalizowania ogrodów w wielofunkcyjnej strefie z zabudową wielorodzinną, co dało trzy z trzynastu stref.
Polski Związek Działkowców wystosował blisko 700 stanowisk i zgłosił liczne uwagi, obawiając się przekształceń i niekontrolowanej deweloperki. Działkowcy prosili, by ogrody mogły być także lokalizowane w strefach otwartych, gospodarczych czy infrastrukturalnych.
Minister odpowiedział, że rozporządzenie zostało przyjęte 23 grudnia i że katalog 13 stref nie przesądza samoczynnie o losie ogródków. Decyzje w sprawie konkretnych lokalizacji należą do wójta, burmistrza, prezydenta i rady gminy, a rozporządzenie ma być stosowane w ramach szerokich konsultacji społecznych.
Minister podkreślił, że mechanizm ma umożliwiać samorządom zabezpieczanie interesów działkowców i zachęcił działkowców do współpracy z władzami lokalnymi podczas tworzenia planów. Zapewniono, że rozporządzenie nie powinno powodować, że działkowcy poczują się zagrożeni.
Tło zmian w rozporządzeniu
W projekcie rozporządzenia początkowo ogródki działkowe były przewidziane tylko w dwóch z trzynastu stref planistycznych - strefie zieleni i rekreacji oraz w wielofunkcyjnej strefie z zabudową jednorodzinną. Po licznych uwagach ministerstwo dopisało także możliwość lokalizowania ogrodów w wielofunkcyjnej strefie z zabudową wielorodzinną, co dało trzy z trzynastu stref.
Głos działkowców
Polski Związek Działkowców wystosował blisko 700 stanowisk i zgłosił liczne uwagi, obawiając się przekształceń i niekontrolowanej deweloperki. Działkowcy prosili, by ogrody mogły być także lokalizowane w strefach otwartych, gospodarczych czy infrastrukturalnych.
Stanowisko ministerstwa
Minister odpowiedział, że rozporządzenie zostało przyjęte 23 grudnia i że katalog 13 stref nie przesądza samoczynnie o losie ogródków. Decyzje w sprawie konkretnych lokalizacji należą do wójta, burmistrza, prezydenta i rady gminy, a rozporządzenie ma być stosowane w ramach szerokich konsultacji społecznych.
Konsekwencje dla działkowców
Minister podkreślił, że mechanizm ma umożliwiać samorządom zabezpieczanie interesów działkowców i zachęcił działkowców do współpracy z władzami lokalnymi podczas tworzenia planów. Zapewniono, że rozporządzenie nie powinno powodować, że działkowcy poczują się zagrożeni.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Jakub Rutnicki pyta o finansowanie spotu 'Obywatele decydują'
Koalicja Obywatelska pyta o opinię Komisji Weneckiej ws. sądów
Agnieszka Pomaska apeluje w Piasecznie o równość i żłobki
Koalicja Obywatelska oskarża rząd o malwersacje w RARS
Koalicja Obywatelska ostrzega przed betonowaniem prokuratury
Ola Gajewska apeluje o skanowanie QR-kodu na spotkaniu Polska Młodych
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Konfederacja
Konfederacja pyta o liberalizację handlu UE–Ukraina i rolnictwo
Jarosław Wałęsa
Jarosław Wałęsa krytycznie o PiS i o odwołaniu Krzysztofa Bosaka
Andrzej Zapałowski
Andrzej Zapałowski: przywrócić powszechne przeszkolenie wojskowe
Michał Woś
Michał Woś alarmuje: Fit for 55 zagraża polskiej motoryzacji
Władysław Dajczak
Władysław Dajczak krytykuje opóźnienia wypłat dla samorządów
Janusz Pęcherz
Janusz Pęcherz: Sprawozdanie o ustawie budżetowej na 2024
Artykuły
Artykuł
Gdyby wybory odbyły się dziś — PiS odbija mandaty kosztem Konfederacji
Artykuł
Co prasa pisze o polskiej scenie politycznej: tydzień 19–26 kwietnia 2026
Artykuł
Prognoza wyborów do Sejmu 2027 — co mówią dane?
Artykuł
Debata o 500+: rozdawnictwo czy realne wsparcie dla rodzin
Artykuł
Kosiniak-Kamysz: baterie Patriot nie będą przenoszone
Artykuł
Spór o autorstwo projektu depenalizacji marihuany: zarzuty o 'polityczne zawłaszczenie'
Transkrypcja
Państwo posłowie Małgorzata Tracz i pan poseł Franciszek Sterczewski skierują pytania do ministra rozwoju technologii, którego także w tej części będzie reprezentował pan minister Waldemar Sługocki. Pytania dotyczyć będą ochrony rodzinnych ogrodów działkowych w projektowanym rozporządzeniu ministra rozwoju i technologii w sprawie sposobu przygotowania projektu planu ogólnego gminy. Bardzo proszę panią poseł Małgorzatę Tracz. Panie marszałku, panie ministrze, chciałam zapytać o sytuację rodzinnych ogrodów działkowych właśnie w kontekście wprowadzonych jeszcze przez PIS zmian w ustawie o zagospodarowaniu przestrzennym i planowaniu przestrzennym. Do tej ustawy miało być zrobione rozporządzenie. Projekt takiego rozporządzenia przygotował jeszcze minister Buda i ten projekt bardzo zaniepokoił działkowców. Oni myśleli, że przez to te ogrody działkowe przestaną istnieć, że te tereny zostaną przeznaczone na niekontrolowaną deweloperkę. Chodziło o to, że w tym projekcie rozporządzenia ogrody działkowe mogły być tylko w dwóch z trzynastu planowanych stref planistycznych, co oznaczałoby, że mogłyby być tylko w strefie zieleni i rekreacji oraz strefie wielofunkcyjnej z zabudową mieszkaniową jednorodzinną. Natomiast obecnie ogrody działkowe znajdują się w wielu innych miejscach. Dlatego ten projekt rozporządzenia ministra Budy wzbudził uzasadnione obawy. Struktury Polskiego Związku Działkowców wystosowało blisko 700 stanowisk w tej sprawie. Do ministerstwa poszło bardzo dużo uwag i wniosków od działkowców. No i ministerstwo dodało taki zapis, że te tereny ogrodów działkowych mogą też należeć do strefy wielofunkcyjnej z zabudową wielorodzinną. Więc mamy teraz trzy z trzynastu stref, ale jest prośba od działkowców bardzo uzasadniona, by mogłyby się one znajdować także w strefach innych, w strefie otwartej, gospodarczej czy infrastrukturalnej. I tu moje pytania do pana ministra. W jaki sposób te przepisy znowelizowanej ustawy chronią rodzinne ogrody działkowe? Czy ministerstwo planuje rozszerzyć możliwość tych ogrodów działkowych w jeszcze kolejnych strefach? Właśnie tych wymienionych? I czy planowane są jakieś spotkania ministerstwa właśnie z przedstawicielami działkowców? Bardzo dziękuję. Dziękuję i zapraszam pana ministra Waldemara Sługowskiego, sekretarza stanu w Ministerstwie Rozwoju i Technologii. Bardzo dziękuję panie marszałku. Wysoka Izbo, pani poseł, z przyjemnością odpowiem na to pytanie, bo to pytanie jest także bliskie memu sercu, a jeszcze bliższa kwestia funkcjonowania ogródków działkowych i cała sfera związana z realizacją wielu funkcji społecznych przez seniorów, którzy korzystają z dobrodziejstwa ogródków działkowych. My przejrzeliśmy to rozporządzenie bardzo wnikliwie. Chcę powiedzieć, że ono już nie jest projektem, zostało przyjęte 23 grudnia ubiegłego roku, czyli jest rozporządzeniem, które obowiązuje, w którym, tak jak pani słusznie zauważyła pani poseł, zdefiniowano, skatalogowano 13 stref, w tym, to prawda, trzy strefy dedykowane są, czy zawierają możliwość zapisania, wpisania ogródków działkowych. I tak jak słusznie pani wspomniała, pierwsza strefa to jest strefa zieleni i rekreacji, w której mogą znaleźć się ogródki działkowe. Druga strefa to są wielofunkcyjna strefa z zabudową mieszkaniową, ale uwaga, jednorodzinną. I wreszcie trzecia strefa, która na samym końcu się pojawiła i została w tym kontekście uwzględniona, to jest strefa wielofunkcyjna z zabudową mieszkaniową, wielorodzinną. Pani poseł, dodanie ogródków działkowych do każdej ze stref w praktyce może stanowić zagrożenie dla tychże ogródków, ponieważ będzie oznaczało, że wiele funkcji będzie mogło być w tej strefie realizowanych i jest to właśnie to potencjalne zagrożenie dla działkowców. Ja osobiście spotkałem się także z działkowcami i chcę powiedzieć, że mechanizm zapisany w rozporządzeniu należy interpretować nieco inaczej. To nie strefa, to nie katalog stref przesądza o tym, czy ogródki w nich będą i czy będą potencjalnie zagrożone, ale decyzja organu, jakim będzie wójt, burmistrz, prezydent, docelowo rada w myśl ustawy z 8 marca 1999 roku o samorządzie gminnym. Tylko odwrotnie to to, że w danej strefie, czy w danym miejscu, zostawmy abstrahując od stref, w danym miejscu zidentyfikowano ogródki działkowe, to jest tytuł do tego, żeby tej strefie właśnie nadać strefę, tytuł strefy zielonej, o funkcjach strefy zielonej i rekreacyjnej. I żeby nie ograniczać występowania ogródków działkowych, bo to jest stan, który dziedziczymy w momencie wejścia w życie tego rozporządzenia, bo te ogródki znajdują się w jakichś miejscach. Ale to decydent, czyli de facto wójt, burmistrz, prezydent, rada, ale także, na co chcę zwrócić uwagę, ogromny nacisk położono w rozporządzeniu, aby te decyzje zapadały w bardzo rzetelnym, szerokim procesie konsultacji społecznych. Wszyscy akcjonariusze, interesariusze mogą wypowiedzieć się co do funkcjonalności danej przestrzeni w obrębie danej jednostki samorządu terytorialnego. I chodzi o to, pani poseł, żeby samorządowcy właśnie mogli, mieli możliwość, mogli zabezpieczać interes działkowców. I to rozporządzenie w żaden sposób nie ogranicza, czy też powoduje, że działkowcy mogą czuć się niebezpiecznie. Nie. Działkowcy powinni czuć się bezpiecznie. I myślę, że nikt, kto korzysta dzisiaj z dobrodziejstwa ogródków działkowych, myśl przepisów tego rozporządzenia nie powinien czuć się zagrożony. Tak jak mówiłem, ja spotykałem się ze środowiskiem ogródków działkowych. Doskonale rozumiem postulaty i postawę działkowców. I tutaj panią i państwa opinię publiczną, ale także działkowców zapewniam, że to rozporządzenie w żaden sposób preratywnie nie oddziałuje na działkowców. Nie jest elementem, który może powodować, że działkowcy mogą czuć się zagrożeni. Wręcz przeciwnie, działkowcy powinni czuć się bezpiecznie. Powinni kooperować z samorządami lokalnymi szczebla podstawowego, z polskimi gminami i zadbać o to. Także rzeszają całą rzeszę Polek i Polaków i powinni brać aktywny udział w procesie tworzenia planów ogólnych, bo to rozporządzenie właśnie dotyczy budowy planów ogólnych. Jest to jeden z kamieni milowych, który musimy zrealizować, jeżeli chodzi o sięgnięcie pośrodki finansowe z Krajowego Planu Odbudowy. Jestem tu z panem dyrektorem. Rozmawiamy o procesie konsultacji, czyli przygotowania jednostek samorządu terytorialnego do budowy planów ogólnych. I ten wątek osobiście w każdym spotkaniu, w którym będę uczestniczył, będę przedstawiał i prosił samorządowców o ogromną wrażliwość w tym kontekście. Dziękuję bardzo. Pan poseł Franciszek Starczewski. Szanowny panie marszałku, panie ministrze, szanowni państwo, jak tu jesteśmy, nie mam żadnej wątpliwości, że rodzinne ogródki działkowe są dla nas wartością. W zasadzie chyba we wszystkich polskich miastach, we wszystkich województwach występują jako fenomen społeczny, w których organizowane są różne wydarzenia, różni ludzie spędzają tam czas. Jest to wielki potencjał, który szczególnie został zauważony też w czasie lockdownu, w czasie pandemii, kiedy szukaliśmy tej przestrzeni wspólnej, szukaliśmy zieleni, szukaliśmy wytchnienia, więc nie mam wątpliwości, że to jest obszar zasługujący na chronienie. Jednak w ostatnich latach też zauważamy pewne niepokojące symptomy. Często ogródki, które bardzo fajnie funkcjonowały przez lata, zamieniają się w osiedle grodzone. Sporo ludzi zaczyna tam osiedlać się na cały rok. Powoduje to różne znaki zapytania co do dostępu takich miejsc dla karetki, straży pożarnej i na przykład utylizacji śmieci, więc chciałem spytać, czy pan minister, czy państwo zastanawiacie się nad pochyleniem się, nad w ogóle ideą ogródków działkowych, czym one powinny być, jak je chronić, jak chronić ich funkcję właśnie pierwotną i co zrobić, żeby uniknąć takich urbanistycznych patologii, które mogą nam grozić w jakiejś przyszłości. Dziękuję uprzejmie. Dziękuję i ponownie pan minister Waldemar Sługocki. Panownie dziękuję panie marszałku, wysoka izbo, panie pośle. Jeszcze raz powtórzę pewien wątek, bo chciałbym, żeby on właśnie mocno wybrzmiał. Jeżeli mamy trzynaście stref, trzech, które zacytowałem, o których też mówiła pani poseł, przewidujemy funkcjonowanie ogródków działkowych i w planie ogólnym, który jest podstawą do opracowania także planu miejscowego, zapiszemy, że jest to teren, strefa o funkcjach zielonych i rekreacyjnych, prawda? I jednym z elementów, albo jedynym w tej strefie z elementów zielonych, rekreacyjnych, wpisując się w to, o czym mówi pan poseł Starczewski o tych funkcjach, prawda? Społecznych, rekreacyjnych, odetchnieniowych, które są niezwykle ważne dla tych wszystkich, którzy z ogródków działkowych korzystają, jest to, aby te ogródki działkowe znalazły się w pierwszej strefie. Bo co to oznacza? Że po przyjęciu takiego planu ogólnego przez jednostkę samorządu terytorialnego, poza funkcjami zielono-rekreacyjnymi, żadna inna działalność nie będzie mogła być zrealizowana. Czyli używając trochę metaforycznie innego słowa, może niezbyt eleganckiego i nienależącego do słownika, do terminologii planowania przestrzennego, ale myślę takiego publicystycznego, które ułatwiłoby zrozumienie opinii publicznej, bo państwo doskonale rozumiecie, o czym rozmawiamy, to jest swoistego rodzaju kaganiec, który uniemożliwia jednostce samorządu terytorialnego w tej strefie zielonej i rekreacyjnej na zlikwidowanie ogródku działkowego i na przykład stworzenie hali magazynowej, czy nadania mu innej funkcji poza tą, która jest przypisana danej strefie. Czyli proszę zwrócić uwagę, że ta strefa, te strefy chronią ogródki działkowe, a nie de facto są elementem ich zagrożenia. Gdybyśmy, państwo posłowie, zapisali ogródki działkowe w każdej, że stref oznaczałoby, że jeżeli byłaby strefa przemysłowa i ogródki działkowe, no to wtedy moglibyśmy ogródki działkowe ewentualnie podjąć proces, nie my, ale samorządowiec, wypchnięcia, mówiąc kolokwialnie, ogródków działkowych i prowadzenia tam budowy wielkich hal przemysłowych i w taki sposób wykorzystania tej przestrzeni zgodnie ze strefą zapisaną w planie ogólnym. Więc dlatego przestrzegamy przed niemądrym, bezrefleksyjnym rozszerzaniem wpisywania ogródków działkowych w różne inne strefy, bo wówczas pewność, że one tam będą jest mniejsza. Więc ograniczanie, uważam, że te trzy strefy są też korzystne, ponieważ i zawodowa jednorodzinna i wielorodzinna będzie mogła korzystać z funkcji, które dają ogródki działkowe, nie już bezpośrednio tych, które dają działkowcom, ale teren zielony, który jest swoistego rodzaju pucami dla terytorium, w którym egzystują ludzie. Bardzo dziękuję. Ja także bardzo dziękuję. Dziękuję. Dziękuję. Dziękuję.