PiS: Komisja ds. wpływów rosyjskich to 'Lex Anty Putin'
PiS wyjaśnia powody powołania Państwowej Komisji do spraw wyjaśnienia wpływów rosyjskich i określa projekt ustawy jako 'Lex Anty Putin' wymierzony przeciwko Putinowi i służbom rosyjskim. Rzecznik broni prac nad ustawą, zarzucając opozycji tworzenie kampanii wyborczej i dezinformację.
W ocenie PiS komisja ma zbadać wpływ agentury rosyjskiej na procesy demokratyczne; jej powołanie uzasadniono wydarzeniami za wschodnią granicą oraz porównano do podobnych działań w Parlamencie Europejskim i we Francji.
PiS wskazał, że Donald Tusk zabrał głos dopiero w październiku, co według mówcy dowodzi braku wcześniejszego zainteresowania sprawą i służy kreowaniu narracji kampanii wyborczej ze strony opozycji i mediów.
W odpowiedzi na zarzuty dotyczące sprzedaży części Lotosu PiS podkreślił, że fuzja przebiegała zgodnie z rekomendacjami Komisji Europejskiej, prawem krajowym i nadzorem instytucji państwowych oraz akcjonariatu, a połączenie zostało ocenione pozytywnie przez rynek i ratingi spółki.
PiS wyjaśnił mechanizmy odwoławcze w decyzjach administracyjnych: komisja może dokonać autokontroli, zawiesić wykonanie decyzji lub przekazać akta do sądu, a sąd administracyjny może na wniosek uczestnika postępowania zawiesić wykonanie decyzji do czasu ostatecznego rozstrzygnięcia.
Na zakończenie konferencji pokazano grafikę zapraszającą na marsz 4 czerwca, którą PiS skrytykował jako przejaw dezinformacji, manipulacji oraz hejtu i pogardy ze strony środowisk opozycyjnych.
Cel powołania komisji
W ocenie PiS komisja ma zbadać wpływ agentury rosyjskiej na procesy demokratyczne; jej powołanie uzasadniono wydarzeniami za wschodnią granicą oraz porównano do podobnych działań w Parlamencie Europejskim i we Francji.
Oskarżenia wobec Donalda Tuska
PiS wskazał, że Donald Tusk zabrał głos dopiero w październiku, co według mówcy dowodzi braku wcześniejszego zainteresowania sprawą i służy kreowaniu narracji kampanii wyborczej ze strony opozycji i mediów.
Fuzja Orlen-Lotos i pytanie o prokuraturę
W odpowiedzi na zarzuty dotyczące sprzedaży części Lotosu PiS podkreślił, że fuzja przebiegała zgodnie z rekomendacjami Komisji Europejskiej, prawem krajowym i nadzorem instytucji państwowych oraz akcjonariatu, a połączenie zostało ocenione pozytywnie przez rynek i ratingi spółki.
Procedura odwołań i wykonalność decyzji
PiS wyjaśnił mechanizmy odwoławcze w decyzjach administracyjnych: komisja może dokonać autokontroli, zawiesić wykonanie decyzji lub przekazać akta do sądu, a sąd administracyjny może na wniosek uczestnika postępowania zawiesić wykonanie decyzji do czasu ostatecznego rozstrzygnięcia.
Grafika marszu i zarzuty dezinformacji
Na zakończenie konferencji pokazano grafikę zapraszającą na marsz 4 czerwca, którą PiS skrytykował jako przejaw dezinformacji, manipulacji oraz hejtu i pogardy ze strony środowisk opozycyjnych.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Mariusz Błaszczak żąda wyjaśnień ws. rozliczeń podróży marszałka
PiS: Broni ministra Michała Wosia przed 'absurdalnymi' zarzutami
PiS: Rząd Tuska osłabia relacje z USA - zagrożone dostawy Patriotów
Zbigniew Kuźmiuk krytykuje rząd: manipulacje ws. budżetu 2026
Jarosław Kaczyński: Ostrzeżenie o degradacji państwa i mobilizacji
PiS: Rafał Trzaskowski beneficjent działań Ewy Wrzosek
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Piotr Müller
Piotr Müller o śledztwie wobec premiera i krytyce polityki wobec Rosji
Koalicja Obywatelska
Koalicja Obywatelska: Apel o mobilizację kobiet na wybory
Koalicja Obywatelska
Koalicja Obywatelska: Zarzuty o ukrywanie danych ws. wiz
Jarosław Kaczyński
Jarosław Kaczyński: Wiarygodność główną osią kampanii
Ewa Szymańska
Ewa Szymańska o poręczeniach i gwarancjach Skarbu Państwa
Andrzej Duda
Andrzej Duda o wsparciu dla Ukrainy i zagrożeniu ze strony Rosji
Artykuły
Artykuł
Gdyby wybory odbyły się dziś — PiS odbija mandaty kosztem Konfederacji
Artykuł
Co prasa pisze o polskiej scenie politycznej: tydzień 19–26 kwietnia 2026
Artykuł
Debata o 500+: rozdawnictwo czy realne wsparcie dla rodzin
Artykuł
Spór o autorstwo projektu depenalizacji marihuany: zarzuty o 'polityczne zawłaszczenie'
Artykuł
Paliwa, wizyta Nawrockiego i spór o armię - ostra debata w Radiu ZET
Artykuł
Ceny paliwa: Sejm wprowadził ceny maksymalne, posypała się krytyka
Transkrypcja
Bardzo serdecznie Państwu dziękuję. Bardzo proszę o pytania. Dzień dobry, Maciej Słomczyński, magazyn Polska i Świat TVN24. Ja mam pytanie tutaj właśnie w kontekście Państwowej Komisji do spraw wyjaśnienia wpływów rosyjskich. Co Prawo i Sprawiedliwość przez ostatnie 8 lat zrobiłoby wyjaśnić kwestię tych wpływów? Panie redaktorze, w tym momencie jesteśmy w szczególnym momencie historii w obecnych miesiącach, w obecnym roku. Z uwagi na to chociażby, co dzieje się dzisiaj za naszą wschodnią granicą. I wiele państw jest teraz na takim właśnie etapie, iż powołuje bardzo podobne komisje w swoich parlamentach, w swoich instytucjach centralnych, po to by właśnie zbadać, jaki jest wpływ agentury rosyjskiej na procesy demokratyczne w tych państwach. Taka przecież komisja jest w parlamencie chociażby europejskim. Ona oczywiście ma inny zasięg i inne kompetencje z uwagi na specyfikę w ogóle Parlamentu Europejskiego. I w związku z tym, że Parlament Europejski nie dysponuje chociażby własnym wymiarem jakby sprawiedliwości, ponieważ wymiary sprawiedliwości są krajowe. Natomiast we Francji również, o czym mówił pan prezydent Duda, wczoraj taka komisja funkcjonuje. I jeszcze w wielu innych krajach tego typu działania, aby wyjaśnić okoliczności wpływu agentury rosyjskiej i rosyjskich służb na procesy demokratyczne, powstają. I my dzisiaj również w związku chociażby z tym, co dzieje się za naszą wschodnią granicą, uznaliśmy, że taka komisja powinna powstać. Zresztą sam Donald Tusk mógł też zadać takie pytanie, dlaczego Donald Tusk nie apelował wcześniej. Apelował dopiero w zeszłym roku, w październiku. Trzy, cztery tygodnie później ta ustawa po jego apelu trafiła do polskiego parlamentu. To też ciekawe, że wcześniej tak stanowczo nie zabierał głosu i nie interesował się tą sprawą. Dzisiaj tak naprawdę robi się wokół tego jakieś larum, tworząc chyba tak naprawdę takie warunki kampanii wyborczej dla Platformy Obywatelskiej. Stacja, w której pan pracuje chyba tutaj w jakiś sposób współgra z tą sytuacją, ponieważ robi się tutaj z Donald Tuska jakąś ofiarę. Ja powiedziałem wyraźnie, ta ustawa jest skierowana, jeżeli mamy mówić, że przeciwko komuś, jest skierowana przeciwko Putinowi i służbom rosyjskim. To jest ustawa Lex Anty Putin. I tak będzie zapewne pracowała, bo takie jest zresztą racjolegi z tej ustawy. Tym kierowali się parlamentarzyści pracujący w polskim Sejmie nad tym projektem. To jeszcze chciałem dopytać. Reporterzy magazynu Czarno na Białym ujawnili, że był amerykański koncern chętny do kupna części Lotosu, ale Orlen wybrał Saudów i Węgrów. Opozycja mówi, że właśnie tym powinna zająć się specjalna komisja. Czy pan nie uważa, że w tej sprawie jednak, że tej sprawie powinna co najmniej przyjrzeć się prokuratura? Dziękuję. Panie redaktorze, cała w ogóle kwestia fuzji, wie pan doskonale i zresztą wielokrotnie już w tej sprawie Orlen, różne instytucje państwowe zabierały głos, przebiegała zgodnie z rekomendacjami Komisji Europejskiej, zgodnie z prawem europejskim, zgodnie z prawem krajowym, pod nadzorem różnych instytucji centralnych państwa polskiego, a także, szanowni państwo, co ciekawe, pod nadzorem oczywiście akcjonariatu. Bo pragnę zwrócić uwagę na to, iż wszyscy akcjonariusze, ci, którzy brali udział w zgromadzeniach, kiedy była wyrażona decyzja, w zdecydowanej większości, w miażdżącej większości, wyrażali zgodę na tego typu działania, jako ruchy, które są zgodne z racjonalnym gospodarowaniem mieniem Skarbu Państwa, zgodne ze strategią spółki Orlen. Dlatego ja nie rozumiem kompletnie tego ataku, który chce zdyskredytować tak naprawdę ruch, który ma dywersyfikować źródła dostaw tak naprawdę surowców, do naszego kraju. Warto również zwrócić uwagę, że po tej fuzji, po tej fuzji, ratingi dla Orlenu, jako spółki Skarbu Państwa, także albo zostały utrzymane, albo wzrosły. W związku z tym rynek ten światowy, międzynarodowy, także bardzo pozytywnie do tego się odniósł. Dziękuję. Czy są jeszcze jakieś pytania? Bardzo proszę. Tak, dzień dobry. Weronika Jaworska, Polsad Wydarzenia. Ja chciałam się tak dopytać, Pani Ministrze, czy ta decyzja komisji wchodzi w życie od razu, czy od razu jest wykonalna i czy w momencie zaskarżenia jej do sądu zautomatu jest zawieszana? W przypadku decyzji administracyjnych, Pani redaktor, nie ma takiego pojęcia, jak wejście w życie. To jest błędne postrzeganie decyzji administracyjnych. Ona przysługuje odwołanie i w przypadku odwołania składa się, będzie się składało do komisji, która jest, tak jak tutaj wspomnieliśmy, tym organem administracji, która do odwołania będzie dołączała akta postępowania i przekazywała je do sądu. Przy czym już komisja na skutek odwołania może dokonać autokontroli własnej decyzji, ją zmienić, a może także zawiesić jej wykonanie w całości lub w części. Jeżeli tego nie zrobi, to przekazuje odwołanie do sądu razem z aktami sprawy i sąd administracyjny na wniosek uczestnika postępowania skarżącego może taką decyzję w całości lub w części zawiesić i rozpatruje odwołanie. I do momentu, kiedy ta decyzja nie zostanie ostatecznie przez sąd zaakceptowana lub jeżeli sąd nie podejmie innej decyzji, to w takim przypadku ona nie jest wykonywalna. Dziękuję. Czy są jeszcze jakieś pytania? Szanowni Państwo, zanim zakończymy nasze spotkanie, chciałbym, żebyśmy wyświetlili jeszcze jedną grafikę, bo to jest dość symboliczne, zaproszenie na marsz. Zaproszenie na marsz i hasło przewodnie marszu Donalda Tuska i całej opozycji na 4 czerwca. Bardzo symptomatyczne, Szanowni Państwo. Znajdzie się komora dla Dudy i Kaczora, czyli wcześniej mówiliśmy o szeregu informacjach, które pojawiają się w przestrzeni publicznej dezinformujących, manipulacjach, a wręcz kłamstwach. A tutaj jeszcze do tego dochodzi, Szanowni Państwo, niesamowity hejt, agresja, pogarda, bo tak należy identyfikować i odczytywać się tego typu wpisy ludzi, którzy jednoznacznie są identyfikowani z drugą stroną sceny politycznej, z Platformą Obywatelską i totalną opozycją. I to jest takie pytanie do polskich obywateli. Czy na pewno Państwo chcielibyście w czymś takim uczestniczyć? W festiwalu hejtu, agresji, nienawiści? Bo do tego najprawdopodobniej to wydarzenie 4 czerwca zaplanowane przez Donalda Tuska i Platformę Obywatelską będzie się sprowadzało. Pytanie pozostawiam każdemu do samodzielnej odpowiedzi. Dziękuję serdecznie Państwu za uwagę. Dziękuję i do zobaczenia. Dziękuję.