Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
PiS: MERCOSUR zagraża rolnictwu - żąda dymisji Krajewskiego

PiS: MERCOSUR zagraża rolnictwu - żąda dymisji Krajewskiego

Przedstawiciel PiS w nagraniu krytykuje wejście w życie umowy MERCOSUR i wzywa rząd do zaskarżenia jej do Trybunału Sprawiedliwości UE oraz zastosowania środków tymczasowych. Wystąpienie ostro atakuje ministra Stefana Krajewskiego, domagając się jego dymisji i wskazując na zagrożenia dla polskich rolników i konsumentów.

Co powiedział PiS?
W nagraniu PiS alarmuje, że od 1 maja żywność z krajów MERCOSUR może napłynąć na rynek unijny, co - zdaniem mówcy - doprowadzi do dalszego spadku cen i katastrofy dla polskiego rolnictwa. Partia podkreśla, że rząd nie wykorzystał dostępnych narzędzi prawnych (skarga do TSUE, środki tymczasowe) i ogranicza swoje działania do pisania listów.

Rynek i bezpieczeństwo żywnościowe


PiS wskazuje na ryzyko nadprodukcji, destabilizacji cen oraz obawy dotyczące jakości importowanej żywności: stosowania antybiotyków i substancji zakazanych w UE. W wystąpieniu padły zarzuty o obchodzeniu procedur i pomijaniu Parlamentu Europejskiego przy procedowaniu umowy.

Żądania i konsekwencje polityczne


Partia domaga się od ministra rolnictwa Stefana Krajewskiego złożenia dymisji oraz od premiera Donalda Tuska zaskarżenia umowy MERCOSUR do Trybunału Sprawiedliwości UE i wystąpienia o zawieszenie stosowania umowy. PiS ostrzega przed trwałym pogorszeniem sytuacji polskich rolników oraz brakiem skutecznej kontroli importu.

PiS (konferencje prasowe) — migawka z przemówienia: PiS: MERCOSUR zagraża rolnictwu - żąda dymisji Krajewskiego (24.03.2026)

Dalszy kontekst - presja na krytyków w Polsce


W drugiej części wystąpienia PiS komentuje sprawę Adama Borowskiego i interpretuje to jako przykład zastraszania krytyków w Polsce. Mówca łączy te zdarzenia z ogólnym zarzutem osłabienia instytucji i arbitralnych działań władz.

Skąd wynika nagranie?
Materiał prezentuje stanowisko PiS wobec bieżących umów handlowych i ich wpływu na polskie rolnictwo oraz system prawny. Nagranie ma charakter politycznego apelu do rządu i ministra rolnictwa o natychmiastowe działania prawne i personalne decyzje.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Szanowni Państwo, chcieliśmy kilka słów powiedzieć na temat ustawy, na temat umowy MERCOSUR, ponieważ dzieje się wiele ciekawych rzeczy. Tymczasem w tle tego wszystkiego wprowadzana jest umowa MERCOSUR. Jak się dowiadujemy, mimo różnych skarg, mimo niezakończenia procedur, 1 maja Komisja Europejska chce wprowadzić tę umowę w życie i chce, aby towary rolno-spożywcze z kraju Ameryki Południowej płynęły do Europy, wpływały również na runek, rynek polski. Jest to szczególnie szkodliwa umowa dla naszego rolnictwa, ponieważ jak Państwo wiedzą, mamy nadprodukcję żywności, jesteśmy rynkiem nasyconym i każda ilość towarów dodatkowa powoduje krach na rynku rolnym, powoduje określone problemy finansowe polskiego rolnictwa. My się z tym nie zgadzamy. Chcemy też zwrócić się do ministra rolnictwa i rozwoju wsi, Stefana Krajewskiego, aby wytłumaczył się ze swojej obietnicy, gdzie polskim rolnikom obiecał, że zaskarży te, rząd polski zaskarży tę umowę do, jak wiemy, ta umowa nie została zaskarżona, wiemy, że rząd polski już tego nie zrobi, chcą przeczekać czas, aby nie narażać się Komisji Europejskiej. Panie ministrze Krajewski, no i jak Pan teraz wygląda przed polskimi rolnikami? Czy uważa Pan, że napisanie listu do ministra Domańskiego załatwia sprawę? Szanowni Państwo, pisanie listów jest rzeczą bardzo pożądaną i chwalebną, ale jeśli tak pracuje polski rząd, że ministrowie w tak ważnej kwestii dla polskiego rolnictwa, dla polskiej gospodarki nie potrafią się porozumieć, tylko muszą do siebie pisać listy, to coś jest nie tak, a nie tak jest to, że całe to działanie polskiego rządu, to działanie pozorowane, oni tylko pozorowali, że są przeciw tej umowie, a tak naprawdę są za, bo gdyby byli przeciw, byłaby skarga, byłoby działanie polskiego rządu, nie potrafili zbudować mniejszości blokującej, a może nie chcieli zbudować tej mniejszości blokującej i nie chcą podjąć dalszych działań, które mogłyby jeszcze tę umowę odsunąć. Ministrowie piszą do siebie listy po to, aby pokazać Polakom, aby pokazać rolnikom, że cokolwiek robią w tej sprawie, a nic się nie dzieje, żywność z Ameryki Południowej już zaczyna płynąć, a od 1 maja będzie wypłynęła szerokim strumieniem. Szanowni Państwo, w ostatnich dniach media informują, że rząd Donalda Tuska nie chce się narazić Komisji Europejskiej, dlatego nie chce złożyć skargi do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej w sprawie umowy z Merkosurem. Szanowni Państwo, szkoda, że tutaj nie chcą się narazić Komisji Europejskiej, ale z drugiej strony pozwalają na to, żeby narażać nasze zdrowie, nasze zdrowie wszystkich konsumentów, bo to my będziemy wszyscy narażeni na tą żywność z Merkosuru. Żywność, która ma przekroczone normy antybiotyków, zawiera często substancje, które są od dawna zakazane w Unii Europejskiej i w imię ratowania niemieckiej gospodarki Komisja Europejska, łamiąc wszelkie procedury, łamiąc prawa europejskie, przyjęła tą umowę. Tyle krzyczeli o praworządności, a kiedy przychodzi do stosowania i do bycia praworządnym w samej Unii Europejskiej, w działaniach Komisji Europejskiej, okazuje się, że tą praworządność mają gdzieś, wyrzucają ją do kosza, bo trzeba szybko, szybko, jak najszybciej przyjąć umowę, która odbije się bardzo negatywnie na zdrowiu wszystkich konsumentów w Unii Europejskiej. Dlatego my jako Prawo i Sprawiedliwość po raz kolejny apelujemy do ministra rolnictwa, ale też do premiera Donalda Tuska, przede wszystkim do premiera Donalda Tuska, żeby zaskarżył tą umowę, złożył odpowiednie dokumenty do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej i mało tego, żeby zawnioskował o zastosowanie środków tymczasowych w postaci zawieszenia stosowania tej umowy. Bo decyzja Rady Unii Europejskiej z początku stycznia tego roku pozwala na to, żeby ta umowa, mimo że ona nawet nie została formalnie przyjęta przez Parlament Europejski, że będzie ona normalnie stosowana, tak jakby została przyjęta. Najpierw rozdzielono tą umowę na dwie części, żeby obejść procedury ratyfikacji przez wszystkie państwa członkowskie, później pominięto Parlament Europejski i tych różnych, tego różnego łamania traktatów możemy naliczyć przy procedowaniu tej umowy co najmniej kilka. Więc jest absolutnie podstawa do tego, żeby zaskarżać, mało tego, jest podstawa do tego, żeby zawiesić stosowanie umowy, bo już teraz wiemy, że już pierwsze państwa MERKOSUR-u ratyfikowały tą umowę i od początku maja ta żywność ma już płynąć praktycznie nieograniczona żadnymi cłami. To jest bardzo niebezpieczne zarówno dla polskich rolników, jak i dla polskich konsumentów. Szanowni Państwo, Stefan Krajewski dopuścił do tego, aby podpisać nową umowę handlową między Unią Europejską a Ukrainą, niekorzystną umową dla Polski. Dopuścił to za jego warty, za jego przyzwoleniem, umowa z MERKOSUR-em też została podpisana, wchodzi w życie od 1 maja, nie składa skargi, chociaż obiecał, że to zrobi, mógłby ją zablokować, nie robi tego. Nie pisnął nawet słowem, kiedy Urszula von der Leyen zapowiedziała kolejną umowę z Indiami i jest cisza, kiedy dowiadujemy się, że kolejne szczegóły umowy, kolejnej umowy z Australią tym razem już są zawierane. Z Australii ma do Europy wpływać teraz 30 tysięcy ton wołowiny, 35 tysięcy ton cukru, 8 tysięcy ton mleka w proszku, 2 tysiące ton masła, 2 tysiące ton serwatki. Szanowni Państwo, to jest jakaś katastrofa, znaczy ten człowiek dopuścił do tego, żeby w zasadzie ze wszystkich stron wpuścić do Europy, do Polski produkty słabej, niskiej jakości, gdzie są produkowane bez nawet jednej setnej tych obowiązków, jakie mają polscy rolnicy. To jest katastrofa, to jest nie tylko Stefan Merkus-Ruch Krajewski, to jest Stefan katastrofa Krajewski, który dopuścił do tego, aby zdestabilizować, zniszczyć tak naprawdę nasz rynek, bo nie mamy już w tym momencie europejskiego rynku, do którego aspirowaliśmy jako Polska, kiedy wchodziliśmy do Unii Europejskiej, na który się umawialiśmy, gdzie mobilizowaliśmy naszych rolników do podnoszenia jakości produkcji żywności, gdzie podnosiliśmy dobrostan. Okazuje się, że w zasadzie w ciągu pół roku można to wszystko rozwalić. Przy absolutnej akceptacji Stefana Krajewskiego, który nawet nie pisnął przy żadnej z tych, z tych czterech czy pięciu już umów, które właśnie wchodzą w życie, które nie zapewniają nawet jednej setnej ochrony dla polskich rolników i konsumentów, Szanowni Państwo, bo to Wy będziecie jeść to oskarżone mięso, które już do Europy i do Polski wpływa, które już wjeżdża. Mamy potwierdzone przypadki, gdzie do Polski wjechało oskarżone mięso, tym razem z Urugwaju, ale od 1 maja to będzie absolutny standard i codzienność, bo nie mamy w Europie sił, nie mamy środków, nie ma instytucji, która byłaby w stanie to skontrolować i zweryfikować jakościowo to, co do nas wjeżdża. Szanowni Państwo, żądamy, aby Stefan Krajewski podał się do dymisji, odszedł z tego urzędu, bo polityka, którą on prowadzi jest polityką destrukcji polskiego rolnictwa i ja tutaj nie widzę nawet świadomości tego faktu pana ministra Krajewskiego, który jeździ ciągle po Polsce, baluje, jak się okazuje wprowadza jakieś nowe standardy dyplomatyczne z przedstawicielami Afryki, którzy są bardzo ważnymi partnerami handlowymi, a przy ministrze Krajewskim wybuchają jakieś skandale w stosunku do, do tych osób, także to jest naprawdę sytuacja katastrofalna dla polskiego rolnictwa i dzisiaj zmiana takiego kierownictwa, zmiana Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju wsi to jest jedyna szansa na to, żeby przynajmniej wyhamować te katastrofalne kierunki, jakie obrał polski rząd w ostatnim półroczu, bo to, co powiedziałem, to, co mówiliśmy tutaj razem to są wydarzenia z ostatniego półroku. A tymczasem polscy rolnicy mają pełne magazyny zboża, tanieje mleko, tanieją wszystkie produkty rolne, a koszty rosną, choćby paliwa, rolnicy nie mogą kupić nawozów sztucznych i do tego dokłada im się jeszcze umowy na sprowadzanie tutaj towarów rolno-spożywczych. Szanowni Państwo, czeka nas katastrofa w polskim rolnictwie, dlatego apelujemy do rządu i do Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi Stefana Merkosur-Krajewskiego, weźcie się w końcu do roboty, bo inaczej otrzymacie miano grabarzy polskiego rolnictwa. Dziękuję, jeśli Państwo mają jakieś pytania, proszę bardzo. Tak, dzień dobry, Dominika Celińska w Polsce 24, ja mam pytanie w tematyce bieżącej. Pan Adam Borowski ma iść do więzienia na półroku za krytyczne słowa o Romanie Giertychu. Prokurator chciał zawieszania, no ale sąd był nieugięty, mężczyzna też zapowiada głodówkę, jak Państwo to komentują, dziękuję. To jest skandal, bo to ikona Solidarności, człowiek, który walczył o wolność, niby w wolnej Polsce ma iść do więzienia, rzecz niesamowita, no ale takie mamy rządy Donalda Tuska, które wpływają na sądy. Ja tylko chcę powiedzieć do rządzących, uważajcie, żebyście nie przeszarżowali, bo już idziecie za daleko i jest takie nasze powiedzenie, jeśli ktoś chce komuś, Pan Bóg chce komuś zaszkodzić, to odbiera mu rozum i to się chyba zaczyna dziać. Adam Borowski powinien mieć pomniki w Polsce, bo on uwalniał tych, którzy byli internowani, którzy byli zamykani, a dziś niby w wolnej Polsce, w Polsce komunisty Czarzastego, w Polsce Donalda Tuska ma iść do więzienia. To najlepszy obraz dzisiejszej Polski. No to jest forma zastraszenia, tak, każdy kto ma, kto chce ujawniać przekręty Giertycha, z których nie potrafi się wytłumaczyć, ma trafić do więzienia. Każdy, kto będzie przypominać się o pedofilii w Platformie Obywatelskiej, ma zostać zniszczony medialnie. Tu chodzi o lincz, o zastraszenie, o skłonienie wszystkich tych, którzy myślą krytycznie o tej władzy, aby dwa razy się zastanowili, kiedy zamierzają ją skrytykować. To dlatego policja wjeżdża o piątej, szóstej nad ranem do domu emerytki, która ośmieliła się powiedzieć coś krytycznego o owsiaku. To wszystko ma na celu nas wszystkich zastraszyć, ale, ale Szanowni Państwo, mam nadzieję, jestem pewien, że to wywoła dokładnie odwrotny efekt. Dziękuję.