Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Michał Kołodziejczak o targowiskach: rząd musi działać

Michał Kołodziejczak o targowiskach: rząd musi działać

Michał Kołodziejczak podczas konferencji w Elblągu krytykował stan targowisk i brak infrastruktury, domagając się rządowych działań na rzecz modernizacji bazarów. Zapowiedział projekt bazarów hybrydowych, cyfryzację obsługi oraz wspólne zamówienia hurtowe dla sklepów rodzinnych.

Stan targowisk i potrzeby infrastrukturalne


Michał Kołodziejczak wskazał na problemy z parkowaniem, brak koszy i niedostateczną infrastrukturę na elbląskim targowisku - 15 minut szukania miejsca do zaparkowania uznał za niedopuszczalne. Postuluje wdrażanie rozwiązań takich jak drive-thru i aplikacje cyfrowe, które skrócą czas zakupów i ułatwią obsługę klientów w XXI wieku.

Kontrole na bazarach i równe traktowanie sieci handlowych


Kołodziejczak skrytykował praktykę kontroli straży miejskiej skierowaną przeciwko lokalnym sprzedawcom, sugerując, że kontrole powinny być także prowadzone w wielkich marketach i sieciach handlowych. Zwrócił uwagę na konieczność sprawdzania znakowania, pochodzenia produktów i wag również w dużych sieciach.

Propozycje dla handlu lokalnego


Przedstawił koncepcję bazarów hybrydowych oraz pomysł wspólnych zamówień hurtowych dla sklepów rodzinnych - tzw. społecznej franczyzy, która miałaby umożliwić mniejszym sklepom konkurencję z supermarketami. Podkreślił, że potrzebne są rządowe mechanizmy wsparcia, a nie odwodzanie tego obowiązku wyłącznie na samorządy.

Niespełnione obietnice i inwestycje strategiczne


Kołodziejczak przypomniał o niezrealizowanych obietnicach dotyczących „czwartego portu RP” i krytykował opóźnienia oraz spór między rządem a samorządem o finansowanie przekopu mierzei. Zadeklarował poparcie dla stanowisk samorządu w kwestii domagania się zaangażowania państwa w dokończenie strategicznych inwestycji.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Dzień dobry, witam Państwa na konferencji Agrouni. Ja się nazywam Chładyszewski Piotr, jestem koordynatorem na Warmińsko-Mazurskie. Dzisiaj ze mną jest Pan Prezes Michał Kołodziejczak. Dzień dobry. Oraz Karol Gołąb, który reprezentuje powiat i miasto Elbląg oraz Dariusz Osiński, który reprezentuje powiat ostródzki. Proszę Państwa, dzisiaj jesteśmy w Elblągu. Od rana rozmawiamy z mieszkańcami, później będziemy jechać do Ostródy. O godzinie 16.00 będziemy na bulwarze ostródzkim rozmawiali z mieszkańcami Ostródy oraz o godzinie 17.30 otworzymy biuro w Ostródzie. Wszystkich Państwa serdecznie zapraszam. Chciałbym dodać, że 2.00 czerwca w Elblągu odbędzie się spotkanie otwarte z naszym przewodniczącym Michałem Kołodziejczakiem, które będzie o godzinie 18.00 w ratuszu staromiejskim. A teraz do głosu chciałbym dać tutaj pana przewodniczącego Michała Kołodziejczaka. Dzień dobry. Proszę Państwa, jesteśmy w Elblągu na targowisku i to takie znamienne, że konferencja miała być o 11.00. Mamy już prawie kwadrans po. Dlaczego? Bo osoby, które miały na tę konferencję dojechać, nie miały gdzie zaparkować i to pokazuje absurd takich miejsc w całym kraju. Agrounia mówi od dłuższego czasu o dobrej obsłudze, infrastrukturze, targowisk, które powinny być sercem każdego miasta, każdego miejsca. To miejsce, które powinno łączyć wieś i miasto, które powinno skracać łańcuchy dostaw. A co tutaj się dzieje? Ludzie przejeżdżający na zakupy nie mają gdzie zaparkować, nie ma parkingu. 15 minut szukania miejsca to jest coś nie do pomyślenia. I my mamy nasz projekt bazarów hybrydowych, które powinny być realizowane i budowane w całym kraju. O którym za chwilę powiem, bo drugi absurd. Ja tutaj chodząc po tym bazarze napotkałem na straż miejską. Na straż miejską, która chodzi po bazarze i sprawdza, czy wagi sprzedawcom dobrze ważą, czy mają legalizację, czy są odpowiednio przystosowane. No ja chciałbym tak, żeby straż miejska weszła do supermarketu, do tych bogatych sieci handlowych, które weszły do Polski. I żeby kontrolować wielkie markety, które przejęły w Polsce rynek. Żeby sprawdzać odpowiednie znakowanie i pochodzenie produktów. Żeby sprawdzać wagi, żeby sprawdzać obsługę. Żeby sprawdzać słuszność przepisów, które tam są zrobione. A nie jeszcze takim czymś tutaj piętnować ludzi. I sprawdzać wszystko i tak naprawdę przyczyniać się do tego, żeby ludziom, normalnym handlowcom, producentom, rolnikom czy rzemieślnikom kłaść kłody pod nogi. Idźcie do wielkich marketów, tam sprawdzajcie, czy wszystko jest dobrze. My mówimy o tym, że bazary, takie miejsca to powinno być serce miasta. Mówimy o obsłudze, o infrastrukturze. O tym, że te miejsca powinny być wyposażone chociażby też w kosze, którymi ludzie tutaj będą jeździli. W odpowiednie parkingi, ale także w nowoczesne rozwiązanie drive-thru. I tutaj nie może państwo pozostać bierne. Żyjemy w Polsce, gdzie mamy rząd, który powinien dbać o takie miejsca. Nie możemy tego wszystkiego przerzucać chociażby na samorząd. I my mówimy o rządowym projekcie, który powinien pomóc obsłużyć takie bazary w odpowiednie działania. W najnowszą cyfryzację. Bo ja sobie nie wyobrażam, że takie miejsca za rok czy za dwa lata nie będą wyposażone w odpowiednią aplikację i w obsługę, która zrobi tutaj zakupy dla ludzi, którzy będą wracali z pracy i zabiorą te zakupy w ciągu kilku minut, tak jak w normalnych miejscach w XXI wieku. Ale Elbląg to jest także miejsce, taki symbol niespełnionych obietnic Prawa i Sprawiedliwości. A podaj mi tutaj plakat, który mamy przygotowany. Elbląg to jest takie miejsce niespełnionych obietnic Jarosława Kaczyńskiego. I tak naprawdę początkiem tych problemów, które tutaj dzisiaj widzimy. Jarosław Kaczyński w 2013 roku mówił tutaj razem wtedy z kandydatem na prezydenta Elbląga i później ze zwycięzcą tych wyborów o czwartym porcie RP, który miał tutaj być zbudowany i pieniądze miały być przeznaczone rządowe. To tutaj Jarosław Kaczyński obiecywał ten port, który tak naprawdę do dzisiaj nie został rozbudowany i nie ma czwartego portu RP. To jest niespełniona obietnica Jarosława Kaczyńskiego. To były gruszki na wierzbie wtedy, a dzisiaj z tym tematem wiąże się jeszcze jedna rzecz. Ciągle jest problem dokończenia tej wielkiej inwestycji przekopu, mierzei. I dziś widzimy, że trwa spór między rządem a samorządem. Kto ma wyłożyć na to pieniądze? Więc zgodnie z tym, co wtedy mówił Jarosław Kaczyński, tutaj tego sporu nie powinno być. I my stoimy rękami i nogami za samorządem, który mówi o tym, że państwo powinno zainwestować pieniądze w skończenie tej inwestycji, tak żeby port mógł być obsługiwany. I nie mogą być te wszystkie koszty przerzucane tylko i wyłącznie na samorząd, bo to rząd powinien dzisiaj odpowiadać za duże i strategiczne inwestycje, które powinny służyć właśnie tutaj lokalnie samorządom i tym miejscom. Więc Elbląg to takie miejsce, które skupia w sobie dzisiaj właśnie to, że bardzo łatwo mówić w trakcie kampanii wyborczej Prawu i Sprawiedliwości o tych niezrealizowanych inwestycjach o czwartym porcie RP. I my będziemy też o tym przypominać we wszystkich miejscach. Ten bazar to nie powinno być, nie powinien być tylko, nie powinno być tylko, i to jest jeden z punktów realizacji naszego programu, jeżeli chodzi o handel w takich miastach. My mówimy jasno też o najnowszym rozwiązaniu z naszego programu, które mówi o wspólnym robieniu zamówień przez sklepy rodzinne w takich miastach jak Elbląg, żeby właściciele sklepów rodzinnych czy małych, pojedynczych sklepów osiedlowych nie musieli robić sami zamówień hurtowych i kupować w hurtowniach, ale tutaj musi być też działanie rządu, które pozwoli odpowiedniej komórce rządowej na robienie wspólnych zamówień hurtowych tak, by stworzyć społeczną franczyzę dla takich sklepów, żeby robić wspólnie zakupy tak, żeby handel pozostał w rękach sklepów rodzinnych, Polaków, by on tutaj był też gwarancją produkcji w Polsce, a nie bezwładnie oddawać wszystko supermarketom. I na handlu żywnością w takich miastach my będziemy też opierali główny nasz przekaz, dlatego bardzo dobrze, że są takie miejsca, bardzo dobrze, że takie miejsca się rozwijają, a my będziemy pokazywać dalej, że formuła trzeciej RP się wyczerpała i trzeba dzisiaj jasno powiedzieć. W Polsce praca przestaje się opłacać, potrzeba nam głębokich zmian. Nie zrobimy tych zmian dopłacając do wszystkiego, dopłacając tylko i wyłącznie ludziom do robienia zakupów, do kolejnych działań, do przeżycia. Trzeba iść do przodu. Formuła trzeciej RP się wyczerpała. Potrzeba w Polsce głębokich zmian i dlatego Agrounia będzie o tym głośno mówić. Jeżeli są jakieś pytania, ja też chętnie odpowiem na pytania mieszkańców za tydzień o godzinie 18 w Elblągu na spotkaniu, które jest tutaj przygotowywane przez lokalnych działaczy. Ja przyjadę, zaprezentujemy nasz program, nasz pomysł na Polskę, pomysł Agrouni i jasne powiedzenie, musimy iść do przodu. Nie ma co się oglądać do tyłu i mentalne siedzenie w 2015 roku i licytowanie się tylko i wyłącznie na socjalne programy, na dopłaty do wszystkiego musi przeminąć i musimy jasno powiedzieć. Pomoc socjalna dla naszego pokolenia, pomoc słabszym i wypłata normalnych emerytur dla ludzi to jest coś normalnego. Nie można z tego robić głównych punktów programu. To jest coś normalnego, że musimy dbać o tych, którzy tutaj w Polsce ciężko pracowali. Tak jak powiedziała jedna z kobiet na tym bazarze, 13-14 emerytura to jest dodatek, na który ona sobie całym życiem zapracowała. I tak jak powiedziała ta kobieta, powinno być 12 normalnych emerytur, które zapewnią dobry, normalny byt, a nie tylko opowiadanie, że ciągle do czegoś dopłacimy, stojąc w kolejce po jałmużne. Pomoc socjalna dla naszego pokolenia to jest norma, ale na dobrobyt zapracujemy normalną pracą i w normalnym kraju, gdzie praca znów będzie się opłacać, bo dzisiaj w Polsce praca przestaje się opłacać. Czy są pytania od dziennikarzy? A jak chcecie Państwo pomóc polskim rolnikom, to może najpierw zabierzcie się za to, żeby nie sprowadzać ukraińskiego wrednego zborza, gdzie siloty i magazyny głodnie są zapełnione, a za 3-4 tygodnie są żniwa i polscy rolnicy nie mają gdzie... I ma Pani 100% racji. Myśmy stali wiele dni, 12 dni w Chrubieszowie na granicy, gdzie pokazywaliśmy tą patologię. Ja sam stałem tam każdego dnia pokazując tą patologię przybożenia bezsłowego zbóż z Ukrainy, a tak jak Pani powiedziała, za miesiąc w Polsce żniwa i co mamy z tym wszystkim zrobić? Gdzie to wszystko sprzedawać? A czwarty port RP powinien obsługiwać wywóz polskiego zboża z Polski. To jest ta niezrealizowana inwestycja przez Jarosława Kaczyńskiego, o której będziemy mówić. A może przez Elbląża, którzy nie chcą czegoś takiego, prawda?