Piotr Müller o 500+, darmowych lekach i zniesieniu opłat
Piotr Müller przedstawił plany rządu dotyczące trzech głównych projektów: podwyższenia 500+ do 800 zł, rozszerzenia bezpłatnych leków dla wybranych grup i zniesienia opłat na publicznych autostradach. Zapowiedział przyjęcie harmonogramu prac rządowych, szybkie konsultacje społeczne i skierowanie projektów do parlamentu.
- Przedstawił trzy rządowe projekty o znaczeniu społecznym: podwyższenie programu 500+ do 800 zł, rozszerzenie programu lekowego o bezpłatne leki dla osób powyżej 65 roku życia i osób do 18 roku życia oraz zniesienie opłat na publicznych autostradach dla samochodów osobowych. Zapowiedział przyjęcie szczegółowego harmonogramu na posiedzeniu Rady Ministrów oraz dodatkowe posiedzenie w tym tygodniu.
- Przypomniał o wcześniej ogłoszonych dodatkowych środkach z budżetu państwa na wkłady własne samorządów przy korzystaniu ze środków unijnych. Wskazał, że w przyszłych latach ponad 8 miliardów złotych zostanie przeznaczone na tę pulę, a współfinansowanie z UE różni się między regionami (do 50%, 30% lub 15%).
- Poinformował o uruchomieniu kolejnej edycji programu inwestycji o szczególnym znaczeniu dla sportu, z możliwością składania wniosków do 30 czerwca. Zapowiedział również, że w środę zostaną ogłoszone wyniki pierwszego naboru w ramach projektu Olimpia i że około 300 projektów otrzyma dofinansowanie.
- Omówił projekt przyjęty przez Radę Ministrów dotyczący krajowego systemu e-faktur, wskazując na korzyści dla przedsiębiorców i szybsze rozliczenia podatkowe. Podkreślił również, że e-faktury mają pomóc w uszczelnieniu systemu podatkowego i dalszej informatyzacji rozliczeń.
Plany legislacyjne
- Przedstawił trzy rządowe projekty o znaczeniu społecznym: podwyższenie programu 500+ do 800 zł, rozszerzenie programu lekowego o bezpłatne leki dla osób powyżej 65 roku życia i osób do 18 roku życia oraz zniesienie opłat na publicznych autostradach dla samochodów osobowych. Zapowiedział przyjęcie szczegółowego harmonogramu na posiedzeniu Rady Ministrów oraz dodatkowe posiedzenie w tym tygodniu.
Wsparcie dla samorządów
- Przypomniał o wcześniej ogłoszonych dodatkowych środkach z budżetu państwa na wkłady własne samorządów przy korzystaniu ze środków unijnych. Wskazał, że w przyszłych latach ponad 8 miliardów złotych zostanie przeznaczone na tę pulę, a współfinansowanie z UE różni się między regionami (do 50%, 30% lub 15%).
Program inwestycji sportowych
- Poinformował o uruchomieniu kolejnej edycji programu inwestycji o szczególnym znaczeniu dla sportu, z możliwością składania wniosków do 30 czerwca. Zapowiedział również, że w środę zostaną ogłoszone wyniki pierwszego naboru w ramach projektu Olimpia i że około 300 projektów otrzyma dofinansowanie.
Krajowy system e-faktur
- Omówił projekt przyjęty przez Radę Ministrów dotyczący krajowego systemu e-faktur, wskazując na korzyści dla przedsiębiorców i szybsze rozliczenia podatkowe. Podkreślił również, że e-faktury mają pomóc w uszczelnieniu systemu podatkowego i dalszej informatyzacji rozliczeń.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Piotr Müller o inflacji, reformie podatkowej i zmianach w rządzie
Piotr Müller podsumowuje polską prezydencję w Grupie Wyszehradzkiej
Piotr Müller o dopłatach do zbóż, sankcjach i spadku bezrobocia
Piotr Müller: rozmowy premierów i zasady redystrybucji węgla
Piotr Müller broni uprawnień komisji badającej wpływy Rosji
Piotr Müller: 6 mld zł na modernizację dróg lokalnych
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Andrzej Duda
Andrzej Duda dziękuje i gratuluje Straży Granicznej na Wawelu
Mateusz Morawiecki
Mateusz Morawiecki: Nadchodzi czas kobiet — dane i plany
Mateusz Morawiecki
Mateusz Morawiecki: Rosja działa według tego samego schematu
Lewica
Lewica krytykuje postulaty PiS i żąda lepszej ochrony zdrowia
Mateusz Morawiecki
Mateusz Morawiecki: 800 plus i rewolucja polityki prorodzinnej
Lewica
Lewica ostrzega: 'Lex ministra' wraca jako inicjatywa obywatelska
Artykuły
Transkrypcja
Dzisiaj kilka tematów dotyczących projektów, które już przyjęliśmy, ale przede wszystkim też chciałem powiedzieć kilka słów na temat tych projektów, które Prawo i Sprawiedliwość, nasz rząd zapowiedziały w Miniony Weekend. Tak jak Państwo wiecie, zgodnie z naszymi deklaracjami politycznymi chcemy w tej kadencji przyjąć trzy ważne projekty, które są istotne z punktu widzenia życia Polaków, z punktu widzenia polskich rodzin, osób, które potrzebują wsparcia, jeżeli chodzi o służbę zdrowia, czy tych, którzy korzystają na co dzień z autostrad. Tak jak Państwo wiecie, zgodnie z naszymi zapowiedziami zapowiedzieliśmy podwyższenie programu 500+, do kwoty 800 zł, rozszerzenie programu lekowego, jeżeli chodzi o bezpłatne leki, na poszczególne leki dla nowej grupy osób, czyli dla osób powyżej 65 roku życia oraz osoby do 18 roku życia, a także zniesienie opłat na publicznych autostradach dla samochodów osobowych. Te deklaracje przekuwamy w tej chwili w prace rządowe. Te wszystkie projekty, które wymieniłem będą miały charakter rządowy i w tym tygodniu na posiedzeniu Rady Ministrów zostanie przyjęty harmonogram działań w tym obszarze. Jutro mamy jedno posiedzenie rządu, ale jeszcze w tym tygodniu też będzie dodatkowe posiedzenie, które będzie omawiało też również te kwestie. I ten harmonogram, szczegółowy harmonogram działań w tym obszarze zostanie przyjęty. W związku z tym w tym obszarze zabieramy się intensywnie do pracy. W najbliższym czasie projekty będą przedstawione, jeżeli chodzi o szybkie konsultacje społeczne i później w ramach prac rządowych odpowiednio przygotowane, a później skierowane przez Radę Ministrów do Polskiego Parlamentu. Jeżeli chodzi o kwestie pozostałe, to chciałem przypomnieć o dwóch, trzech rzeczach, które były już ogłaszane, ale o których warto też przypomnieć w kontekście różnego rodzaju dyskusji, które pojawiają się chociażby w kontekście samorządów. Jakiś czas temu pan minister Grzegorz Puda ogłosił informację o tym i o tym chciałem przypomnieć, że z budżetu państwa będą dodatkowe środki finansowe dla samorządów, jeżeli chodzi o wkłady własne w przypadku korzystania ze środków unijnych. Tak jak wiemy, ze względu na to, że Polska w ostatnim czasie zwiększyła swoją pozycję, jeżeli chodzi o siłę gospodarki, o siłę finansów publicznych, to środki finansowe z Unii Europejskiej są nieco inaczej przyznawane ze strony organów unijnych. Krótko mówiąc, w niektórych regionach ten wkład własny wynosi już nawet 50% do środków unijnych, w niektórych to jest 30%, a w niektórych 15%, jeżeli chodzi o te regiony, które potrzebują największego wsparcia. My w ramach programu rządowego przewidzieliśmy to, że w przyszłych latach ponad 8 miliardów złotych właśnie zostanie skierowane na to, aby poszczególne samorządy miały dodatkową pulę środków finansowych na realizowanie wkładów własnych, bo wiemy o tym, że niektóre z tych samorządów takiego wsparcia będą potrzebowały. Zresztą, tak jak Państwo wiecie, wiele samorządów tak czy tak w ostatnim czasie bardzo poprawiło swoje wyniki, jeżeli chodzi o kwestie związane z wydatkami na inwestycje. Wynika to z jednej strony ze zwiększonego wpływu z podatków, m.in. z CIT-u, ale również z programów rządowych, które były realizowane i przeznaczone dla jednostek samorządu terytorialnego. Warto tutaj porównać chociażby dochody z PIT-u, które w 2015 roku wyniosły 38 miliardów, nieco ponad 68 miliardów, natomiast w roku 2022 67 miliardów złotych, ponad 67 miliardów. To jest 77% wzrostu w stosunku, właśnie porównując te lata. Kolejną rzeczą, o której chciałem wspomnieć, to poinformować, że dzisiaj rusza kolejna edycja programu inwestycji o szczególnym znaczeniu dla sportu. Ministerstwo Sportu tutaj przygotowało kolejną edycję tego programu. Z tych środków będzie można realizować inwestycje dotyczące przebudowy, budowy lub remontu obiektów specjalistycznych, które mogą spełniać też standardy międzynarodowe, jeżeli chodzi o realizowanie zawodów i imprez sportowych, ale również mniejsze inwestycje, które będą dotyczyły poszczególnych samorządów. Te wnioski właśnie od dzisiaj można składać. Nabór dla wnioskodawców trwa do 30 czerwca tego roku. A co ważne, bo też tutaj przed chwilą rozmawiałem telefonicznie z panem ministrem Bortniczukiem, mogę też poinformować, że w tę środę ogłosimy wyniki pierwszego naboru w ramach projektu Olimpia, czyli budowy hal sportowych, który ogłaszaliśmy jakiś czas temu. To będzie około 300 projektów, które otrzymają dofinansowanie. W środę będzie lista pierwszych beneficjentów właśnie tego programu, który zapowiadaliśmy. I ostatnia rzecz, też chciałem kilka słów powiedzieć na temat projektu, który był przyjęty przez Radę Ministrów w zeszłym tygodniu, czyli projektu dotyczącego krajowego systemu e-faktur. Tak jak Państwo wiecie, my konsekwentnie realizujemy informatyzację w obszarze podatków, tak aby podatki można było rozliczać bardzo szybko. Każdy, kto zresztą rozliczał w tym roku podatki dochodowe, wie o tym, że jeżeli nie ma jakichś specjalnych dodatkowych rozliczeń, to rozliczenie podatku dochodowego zajmuje kilkadziesiąt sekund właściwie, jeżeli ktoś do systemu szybko się zaloguje, ale powiedzmy 2-3 minuty, jeżeli ma to zająć troszkę dłużej. W związku z tym chcemy, aby w innych obszarach też ta informatyzacja właśnie była, przynosiła podobne efekty, czyli szybkiej możliwości rozliczania się w systemach informatycznych Urzędu Skarbowego. Natomiast ten system to z jednej strony właśnie ułatwienie dla przedsiębiorców, którzy będą mogli wystawiać poprzez systemy państwowe swoje faktury, ale z drugiej strony również sposób na to, aby uszczelnić system podatkowy w szerszym zakresie. Są jeszcze takie miejsca, w których takich środków można poszukać. Właśnie system e-faktur umożliwi takie, że tak powiem, postawienie kropki na di, jeżeli chodzi o kwestie związane z uszczelnianiem systemu podatkowego. A tak jak Państwo wiecie, te efekty w ostatnich latach były bardzo, bardzo daleko idące. Właśnie w dużej mierze dzięki informatyzacji tego systemu i łatwiejszego wyłapywania nadużyć finansowych, które pojawiały się wśród tych osób, które nie chciały uczciwie płacić podatków. My stworzyliśmy taki system, w którym te osoby, które do tej pory oszukiwały, nie chciały płacić podatków, wreszcie te podatki zaczęły płacić. A te osoby, które uczciwie płaciły podatki, po prostu podatki mogą płacić mniejsze. Dzięki temu, że w zeszłym roku wprowadziliśmy rozwiązania obniżające najważniejszy podatek, czyli podatek dochodowy z 17 do 12% i podwyższyliśmy kwotę wolną od podatku do 30 tysięcy. Szanowni Państwo, tyle z mojej strony i teraz jestem dostępny, jeżeli chodzi o pytania bieżące. Bardzo proszę, Pan redaktor może na początek z TOK FM. Bardzo proszę. Dzień dobry, Maciej Kluszka, TOK FM. Panie Rzeczniku, rozumiem z Pana słów, że w tej kadencji zostanie uchwalony i przyjęty program 800+. Tak, że to się stanie przed wyborami, że to nie będzie obietnica na po wyborach? Nie, chcemy przyjąć ten projekt w tej kadencji. Z jakich źródeł będzie finansowany? Panie redaktorze, może slajd pokażę dotyczący finansów publicznych, w każdym razie budżetu państwa, porównując 2015 i 2023. To może też uzmysłowi wszystkim, którzy nas słuchają, jaka zmiana się zadziała w ostatnich latach, jeżeli chodzi o finanse publiczne. Budżet państwa po stronie przychodowej, czyli to, co wpływa do budżetu państwa, zwiększył się ponad, znaczy jeszcze jest podwójnej wielkości, tak? Czyli ponad 100% zwiększył się w tych latach. I to jest właśnie zasługa tego, że przede wszystkim uszczelniony został system podatkowy, że Polska rozwija się w dobrym tempie. Dzisiaj zresztą Komisja Europejska też podwyższyła prognozy budżetowe, prognozy, jeżeli chodzi o wzrost PKB dla Polski, więc to też jest dobra informacja. W związku z tym, szanowni państwo, tak jak w 2015 roku obiecaliśmy, że środki finansowe w budżecie państwa na to będą. Tak jak obiecaliśmy w 2019 roku na to, że środki finansowe się znajdą na wprowadzenie programu 500 plus dla pierwszego dziecka, bo wtedy taka nowelizacja była. Tak samo i na ten projekt znajdą się pieniądze w budżecie państwa. Jeszcze takie dwa pytania doprecyzowujące. Czy źródłem finansowania w ramach tego rosnącego budżetu, tej strony przychodowej, mogą być zwiększone pieniądze pozyskiwane z VAT-u? Jeżeli chodzi o system e-faktor na przykład. Który wzrasta też wraz z inflacją, znaczy stale wysoką. Panie redaktorze, odpowiedzią naszą na też bolączki polskich rodzin jest to, żeby program 500 plus zwiększyć do kwoty 800 zł. Po to właśnie, żeby też skutki inflacji, czyli to co widzą polskie rodziny, jeżeli chodzi o podstawowy koszyk zakupowy, zamortyzować właśnie też tym programem. Więc to jest też odpowiedź na to. Ale po stronie budżetowej wzrost finansów, wzrost przychodów ma różne źródła. W związku z tym pan redaktor może wyrywkowo pytać o jeden aspekt. Natomiast jeżeli chodzi o finanse publiczne, co do zasady i w CIT-cie, i w VAT-cie, i w PIT-cie widzimy wzrosty. I to pomimo tego, że przecież podatek PIT został obniżony. Tak samo podatek CIT to uszczelnienie pomogło w dużej mierze. Natomiast jeżeli chodzi o finansowanie na przyszły rok, to tak jak dzisiaj premier Morawiecki powiedział, jesteśmy spokojni o to, że środki na ten cel się znajdą. A postulat ekonomistów, że lepsze i zdrobsze dla finansów publicznych byłoby wprowadzenie procentowej waloryzacji tego świadczenia, w stosunku do inflacji, a nie takie wyrywkowe ad hoc polityczne. Panie redaktorze, nie znam opinii tych ekspertów, o których pan wymienia. Czy to są eksperci Platformy Obywatelskiej, ci sami, którzy mówili, że pieniędzy nie ma i nie będzie? Różni. Nie związani to z partiami. Ja myślę, że to są ci sami ekonomiści, a w każdym razie z tej samej szkoły balcerowiczowsko-tuskowej. Czyli wykluczacie państwo taką waloryzację. Balcerowiczowsko-tuskowej, która mówi, że pieniędzy nie ma i nie będzie, są zakopane, ale nie wiadomo gdzie. Ja, szanowni państwo, z kęcią bym przypomniał te wszystkie opinie z 2015 roku, z 2019 roku. Jest ich po prostu masa. Dzisiaj można je cytować, bo po ośmiu latach w jakości okazuje, że sektor finansów publicznych ma się w bardzo dobrej kondycji. Zadłużenie państwa w stosunku do PKB zmalało przez ostatnie lata pomimo COVID-u, pomimo wojny, pomimo dużych programów społecznych. Ja się pytam, gdzie są ci domorośli ekonomiści, którzy wtedy mówili, że finanse publiczne się zawalą. To jest pierwsza rzecz. Druga rzecz. Gdzie jest prezydent Rafał Trzaskowski, który w 2015 roku twierdził, że to będzie ekonomiczna katastrofa, gdy się program 500 plus wprowadzi. Więc te retoryczne pytania zadaję nie dlatego, żeby teraz wchodzić w jakieś niuanse ekonomiczne, tylko żeby zapytać, co się stało przez 8 lat, że jednak nic się takiego złego nie stało. Wręcz przeciwnie, finanse publiczne się mają lepiej, a programy społeczne są w ogóle powstały, bo wcześniej ich po prostu nie było. Ale panie Rzeczniku nie odpowiedział mi pana na pytanie, czy waloryzacja jest rozważana przez państwa obóz. A jak pan definiuje podwyższe? Nie, panie redaktorze, naszą deklaracją jest w tej chwili to, że program 500 plus rośnie z 500 zł do 800 zł. To jest nasza deklaracja polityczna na ten rok. I ostatnie moje pytanie. Pomysł opozycji, że jeżeli to ma ulżyć rodzinom w życiu, w dopinaniu budżetów domowych w czasie drożyzny, to dlaczego czekać do stycznia? Może już od na przykład jesieni? Panie redaktorze, czy mówią to te same osoby, które wcześniej mówiły, że w ogóle nie ma pieniędzy? Chcę się tylko upewnić. No bo, panie redaktorze, jeżeli każdy z opozycji ma oczywiście prawo do zgłaszania swoich postulatów daleko idących, tylko jeżeli to są te same osoby, które wcześniej twierdziły, że na program 500 plus nie ma pieniędzy i ich nie będzie, że pytali o to, gdzie są te pieniądze zakopane, część z nich głosowała w ogóle przeciwko, tak jak nowoczesna na przykład, i teraz te osoby mówią, że ten program 800 plus należy wprowadzić szybciej, no to ja po prostu nazwę to po imieniu, to jest po prostu hipokryzja, hipokryzja i ja wiem, że bardzo boli opozycję to, że my stoimy dzisiaj z konkretnym programem, programem, który jest klarowny i który zrealizujemy w przeciwieństwie do deklaracji opozycji i rozumiem, że mogą dzisiaj stawiać inne oczekiwania, natomiast nasza deklaracja na ten moment jest jasna i ona jest w tej chwili bezpieczna, jeżeli chodzi też o sektor finansów publicznych i tyle mogę na ten temat na razie powiedzieć. Bardzo proszę, pan redaktor TVN. Panie rzeczniku, bo ja mam wrażenie, że trochę pan nie odpowiedział, uciekł od tego pytania, dlaczego nie może to być wcześniej, bo padło takie stwierdzenie, że to jest ważna i potrzebna zmiana. Dlatego deklarujemy, że będzie to od 1 stycznia, nie wiem, czego pan nie rozumie. Dlaczego nie szybciej? Panie redaktorze, ponieważ deklaracją polityczną jest naszą to, że będzie 1 stycznia, cieszę się, że redakcja TVN, która cały czas właśnie cytowała tych ekonomistów, którzy twierdzili, że nie ma pieniędzy, że będzie katastrofa finansów publicznych. Teraz się troszczę, aby te pieniądze były wcześniej. Bardzo się z tego tytułu, panie redaktorze, cieszę. Cieszę się, że zmieniliście zdanie. Mam nadzieję, że zmieniliście również zdanie w sprawie niskich podatków, jeżeli chodzi o te programy, które wdrażaliśmy. Że zaczniecie mówić prawdę w tym zakresie. Ja tylko zadaję pytanie, dlaczego nie wcześniej? Dlaczego od początku? Panie redaktorze, budżet państwa na ten rok jest zamknięty. Może być znowelizowany oczywiście, ale w tej chwili bezpiecznie jest złożyć deklarację, że będzie to 1 stycznia. Jesteśmy odpowiedzialni, jeżeli finanse publiczne na to będą pozwalały. Pamiętajmy o tym, że też mamy jeszcze inne bufory zabezpieczone w budżecie państwa na wypadek różnych okoliczności, które mogą się pojawić, jeżeli chodzi o kryzysy geopolityczne. I zawsze lepiej jest to zabezpieczyć, jeżeli jakieś się pojawią. Jasne, a jeśli chodzi już o tą waloryzację, już po zmianie na 800+, czy jest szansa na to, czy jest pomysł na to, żeby jednak to świadczenie było waloryzowane tak jak to? Nie, panie redaktorze, w tej chwili składamy jasną deklarację, która dotyczy podwyżki z 500 zł do 800 zł. I nic więcej na przyszłość deklaracji. No jak myślę, panie redaktorze, to jest duża różnica. Duża różnica, chyba pan nawet jest w stanie to zauważyć. I taką deklarację składamy i taką zrealizujemy. Na razie żadnych innych deklaracji nie składamy. Dobrze, a jeszcze mam pytanie odnośnie pieniędzy na autostrady. Bo skoro nie będzie opłat, a są fundusze autostradowe, które chociażby zajmują się konserwacją tych autostrad, czy budową nowych, to skąd będą pieniądze chociażby na te działania? Środki będą, jeżeli chodzi o dodatkowe środki, bo to jest kilkaset milionów złotych, będą skierowane z funduszu drogowego. Nie pamiętam nazwy dokładnie funduszu drogowego. Ten fundusz będzie zasilony odpowiednimi finansami, aby poralić sobie z bieżącym utrzymaniem tych autostrad. Bierzmy pod uwagę też, że my mówimy o samochodach osobowych. Oczywiście ten transport o charakterze przewozów towarów i tak dalej nadal będzie miał opłaty. Mówimy o opłatach za pojazdy osobowe. A co jeśli chodzi o autostrady te prywatne? Czy to będą jakieś odszkodowania? Panie redaktorze, w tej chwili składamy deklaracje co do kwestii związanych z autostradami publicznymi, bo tu łatwo podjąć jest rozwiązania o charakterze legislacyjnym. Niestety to już jest taka zaszłość wieloletnia. Były rządy, które oddały w ręce prywatnych dużych firm zarządzanie autostradami w Polsce. Tam są kontrakty długoterminowe. I stawiamy sobie cel, aby w przyszłym roku zająć się tematem związanym z autostradami prywatnymi. Tak jak dokładnie było deklarowane to na kongresie. To też o podróże, zapytam tylko o podróże samolotowe, tym razem o lotnisko Warszawa-Radom. Bo jak było otwierane pod koniec kwietnia, to premier Morawiecki powiedział, że zdejmujemy klątwę z Radomia. I że stetycy wydawania 800 mln zł na ten cel nie mają racji. To miejsce będzie tętniło życiem. I teraz po dwóch tygodniach jego funkcjonowania, kiedy był sezon wycieczkowy urlopowy, od początku jego funkcjonowania skorzystało z niego 3600 osób, co daje mniej więcej 12 startów i lądowań na tydzień. To są... Panie redaktorze, powiem... Moje pytanie jest tylko takie. Jaki ruch spodziewany jest na tym lotnisku pod koniec roku? Jakie by was satysfakcjonował? Panie redaktorze, to jest właśnie problem też takiego myślenia, które prezentuje część opozycji. Takiego myślenia, w którym na przykład lotniska, czy drogi kolejowe, drogi ekspresowe miałyby prowadzić tylko i wyłącznie do największych miast w Polsce. To jest ta filozofia, która przyświecała Platformie Obywatelskiej rozwoju takiego polaryzacyjno-dyfuzyjnego, który mówi, że duże miasta mają się rozwijać, a później to bogactwo ma tam magicznie spływać na te mniejsze miasta i miejscowości. To jest ta różnica, którą realizujemy po 2015 roku. Uważamy, że Polska powinna się rozwijać w sposób zrównoważony. Czyli również takie miasta i miejscowości, które są mniejsze, również powinny mieć dostęp do infrastruktury kolejowej, drogowej, szybkiego ruchu, również tych dróg dojazdowych, dlatego też jest Rządowy Fundusz Rozwoju Dróg. Na ocenę skutków, jeżeli chodzi o popularność tego lotniska, przyjdzie czas pewnie za rok, może półtora, kiedy będzie wystarczająco długi okres, żeby ocenić jego skuteczność. Natomiast powiem tyle, w niektórych miejscach należy subsydiować transport i różnego rodzaju usługi publiczne, podobnie jak to się dzieje w przypadku przewozów autobusowych, regionalnych, PKS-ów, czy w przypadku niektórych linii kolejowych. I to jest to podejście, które my prezentujemy. Ja wiem, że część osób ma jakąś taką alergię na to, że coś mogłoby być bliżej mniejszych miast i miejscowości, może z jakąś taką dziwną zazdrością na to patrzą. No ale przykro mi, bo widziałem deklarację opozycji też, która twierdziła, że lotnisko w Radomiu nie powinno istnieć. To jest ich program. Myślę, że mieszkańcy Radomia i okolic dokładnie to słyszą. Bardzo proszę. Mirek Majeran, Polsat News. Panie ministrze, chciałem zapytać o leki. Czy bezpłatne leki dla osób starszych i dla dzieci będą od tego jakieś wyłączenia? Czy to będą wszystkie leki bezpłatne? I czy w każdej ilości, czy tu będą też jakieś limity ilościowe? Panie redaktorze, generalnie na ten moment projekt zakłada, że po prostu zostanie rozszerzony aktualny program bezpłatnych leków. Po prostu zostanie zmieniona granica wiekowa do 65 lat oraz te leki, jeżeli chodzi o osoby do 18 roku życia. Co do ewentualnego rozszerzenia i zakresu rozszerzenia, to będzie właśnie przedmiotem teraz prac rządowych również. Panie ministrze, chciałem zapytać jeszcze o sojusze w opozycji. Panowie Kosiniak-Kamysz i Hołownia ogłosili trzecią drogę. Panowie Tusk i Trzaskowski też zbierają szyki, jak się dzisiaj dowiedzieliśmy. Czy mogę poprosić o komentarz do tych sojuszy? Nie wiem, co ta trzecia droga oznacza, szczerze mówiąc, więc trudno mi komentować, gdzie tą trzecią drogą można dojść. Ale co ja mogę powiedzieć? Opozycja oczywiście ma prawo do tego, żeby kreować swoje programy społeczno-polityczne, proponować jakieś rozwiązania. Lubię, gdy to są rozwiązania o charakterze konstruktywnym, gdy to są rozwiązania programowe, a nie na przykład wulgarne epitety, jak to ma miejsce w przypadku Donalda Tuska, który bardzo lubi poniżać niektóre grupy społeczne, wskazywać na rzekome hiłomności i tak dalej, to takiego języka nie lubimy. Natomiast jak ktoś ma rozwiązania programowe, to słuchamy, natomiast trochę mniej wierzymy w ich realizację. No bo jakby siłą rzeczy na przykład prezes Polskiego Stronnictwa Ludowego, też łącznie z Platformą Obywatelską w 2011 roku, obiecywali, że nie podwyższą wieku emerytalnego. Więc w związku z tym, no siłą rzeczy, jak można ufać dzisiaj głównemu konstruktorowi podwyższenia wieku emerytalnego, pomimo tego, że twardo mówili, że tego nie zrobią, jak można wierzyć w przypadku nowych obietnic politycznych. No ciężko w to wierzyć, ale rozumiem, że część osób to robi, głównie dlatego, że nie pamięta tego, co było wcześniej i tą wiarygodność jakąś budują na opowieściach, a nie na faktach. I ostatnie moje pytanie. Opozycja, część opozycji uważa, że te waloryzacje świadczeń są zbyt niskie, część uważa, że to jest zdecydowanie zbyt szerokie rozdawnictwo. Jak rząd odpowiada na ten drugi argument, że niepotrzebnie rozdajemy kolejne publiczne pieniądze? Szanowni Państwo, to jest język właśnie, że tak powiem, szkoły balcerowiczowsko-tuskowej. To znaczy oni uważają, że tego typu działania to jest rozdawnictwo, a my uważamy, że to jest wyrównywanie różnic społecznych, to jest wyciąganie też na przykład ze skrajnej biedy, jeżeli chodzi o dzieci, bo to się udało bardzo mocno poprawić w ostatnich latach. Ten program był naszym programem sztandarowym. Nie chcemy, żeby jego sens się wypaczył, dlatego też realizujemy podwyżkę, znaczącą podwyżkę w tym obszarze. A szanowni Państwo, no tak, z opozycji co usłyszymy? Od jednych stare hasła jeszcze z 2015 roku, że pieniędzy nie ma, tak powiedzą jedni, a drudzy powiedzą, żeby obiecali jeszcze więcej. No i szanowni Państwo, a my jesteśmy po środku, czyli krótko mówiąc, my obiecujemy, deklarujemy to i realizujemy. I wiemy, gdzie jest również bezpieczeństwo finansów publicznych, jeżeli chodzi o możliwości finansowe państwa. I to jest właśnie ten poziom, który na ten moment dzisiaj zaprezentowaliśmy. Dziękuję bardzo. Bardzo proszę. Rafał Wójtrzniom, Fakty TVN. Panie Rzeczniku, ja bym chciał jednak wrócić do tych autostrad, bo tutaj pewne niejawności. Wczoraj prezes Kaczyński powiedział, że zniesiemy opłaty na krajowych autostradach, a sprawą prywatnych zajmiemy się w kolejnym roku. W związku z tym, w jaki sposób w kolejnym roku, no bo skoro taka deklaracja pada, to domyślam się, że plan też jest. W jaki sposób rząd będzie rozmawiał z prywatnymi właścicielami autostrad? Panie redaktorze, to co możemy zrobić szybko tu i teraz, to robimy. Czyli krótko mówiąc, zniesienie opłat na autostradach publicznych. Druga kwestia, tak jak przed chwilą wyjaśniałem, ale jeszcze może to rozwinę, w Polsce powstała sytuacja, w której pewne firmy przez lata zarabiały olbrzymie pieniądze na prywatnych autostradach, ponieważ wiele lat temu zostały podpisane wieloletnie umowy w tym obszarze, jeżeli chodzi o kwestie utrzymania autostrad, budowy i później utrzymania, no i zarabiania olbrzymich pieniędzy w tym zakresie. W związku z tym chcemy w sposób spokojny usiąść do stołu z tymi firmami, które prowadzą, mają te umowy i zastanowić się, w jaki sposób też objąć te autostrady rozwiązaniami o charakterze bezpłatności, ale w taki sposób, żeby to odbyło się na zasadach, które też w odpowiedni sposób zabezpieczają finanse publiczne i nie tworzą jakiejś pozycji dominującej dla tych podmiotów, choć one oczywiście w tej chwili, niestety przez rządy, chyba jeszcze wtedy Lewicy, o ile dobrze pamiętam, część z tych umów w tamtym czasie została podpisywana. Czyli to będzie nacjonalizacja tych autostrad? Panie redaktorze, w formie dialogu będziemy rozmawiać z tymi podmiotami. Nie mówię w tej chwili o finalnym rozwiązaniu w tym obszarze. To ile w takim razie na braku opłat straci budżet państwa? Bo wiemy, ile to będzie kosztowało, ale ile straci budżet państwa? Ile zyskają obywatele, chciał pan zapytać, tak? Obywatele zyskają kilkaset milionów złotych, które nie zapłacą na korzystaniu z autostrad. A ile straci budżet państwa? Panie redaktorze, jeszcze raz powtórzę. Obywatele zyskają kilkaset milionów złotych za to, że nie będą musieli płacić. Ja odpowiadam, że niech państwo tak, czasami pół żartem, pół serio, bo wiem, jak TVN później wycina opowieści z konferencji prasowych i później jest, że zamiast obywatele zyskiwać, to się okazuje, że niby rzekomo obywatele tracą. Więc uspokajam pana, obywatele zyskają. Bardzo proszę, pan redaktor z co u Radio Z. Przepraszam. Radio Z, Michał Dziennicki, dzień dobry. Ja mam pytanie, czy propozycja 800 Plus była konsultowana z panią minister finansów? Oczywiście, że tak. To po pierwsze, a po drugie, czy nie obawiacie się, że pani minister finansów może po prostu zrezygnować? Bo wielokrotnie, także na antenie Radia Z mówiła, że nie wyobraża sobie waloryzacji 500 Plus, że jest to niemożliwe. Panie redaktorze, wypowiedzi dotyczyły tego roku, jak rozumiem. W związku z tym to jest pierwsza rzecz. Druga rzecz, oczywiście pani minister finansów była o tym informowana, wiedziała o tym przed, bo oczywiście to są poważne decyzje o charakterze finansowym. Nawet sam rozmawiałem z panią minister jeszcze przed ogłoszeniem tych decyzji, a oczywiście wcześniej pani minister rozmawiała i z panem premierem w tej sprawie. Bardzo proszę, pan redaktor TVP. Dzień dobry, Damian Stanisławski, TVP Info. Panie ministrze, chciałbym zapytać o to, jaki wpływ na gospodarkę ma wspieranie polskich rodzin poprzez właśnie programy społeczne, takie jak 500 Plus, takie jak Rodzinny Kapitał Wiekończy. Szanowni Państwo, przede wszystkim pamiętajmy o tym, w jakich okolicznościach program 500 Plus powstawał. W sytuacji, gdy w Polsce był bardzo duży współczynnik skrajnego ubóstwa, jeżeli chodzi o dzieci. To udało nam się bardzo mocno poprawić. To jest program, który w tym zakresie zrobił naprawdę bardzo wiele dobrego. Wyrównywania szans mniej zamożnych rodzin, ale przede wszystkim też nagradzania, w tym sensie wspierania wszystkich tych, którzy mają dzieci, którzy dbają o to, żeby Polska mogła się rozwijać w przyszłości i nadal być dużym krajem. W związku z tym tego typu instrumenty są bardzo ważne. Oczywiście niektórzy krytycy programu 500 Plus wskazują na kwestie demograficzne. To jest wyzwanie dużo bardziej skomplikowane niż tylko sam program 500 Plus. Chociaż widzimy tutaj już pozytywne zmiany, jeżeli chodzi chociażby o decyzję rodzin co do trzeciego i czwartego dziecka. Ale tak jak wiemy, w dużej mierze kwestie kulturowe też tutaj odgrywają znaczenie, więc wyzwań w tym obszarze demograficznym jest więcej. I tak jak wspomniałem na początku, też chcielibyśmy, aby ten program nadal pełnił ważną rolę w tym obszarze. Siłą rzeczy on był kilka lat temu przyjmowany i chcielibyśmy, żeby on nie tracił na swojej mocy. Choć chcę przypomnieć też z punktu widzenia rozwoju tego programu o bardzo ważnej rzeczy, że w roku 2016 ten program dotyczył drugiego, trzeciego i czwartego dziecka. W 2019 roku rozszerzyliśmy ten program bardzo znacząco, czyli dla każdego pierwszego dziecka również program 500 Plus obowiązywał. A teraz waloryzujemy tę kwotę, podnosimy tę kwotę do kwoty 800 zł. Więc też ten program przez te lata ulegał pewnym modyfikacjom. Panie Rzeczniku, a propos jutrzejszego posiedzenia Rady Ministrów i tego drugiego w tym tygodniu, czy rozumiem, że już minister rodziny przechodzi wtedy z gotowym projektem nowelizacji ustawy z oceną skutków regulacji? Nie. Co to będzie dokładnie? Panie Redaktorze, zgodnie z tym, co zapowiadaliśmy, w tym tygodniu zostanie ustalony harmonogram działań w tym obszarze. Czyli kiedy rozpoczynamy konsultacje społeczne, kiedy wchodzi na posiedzenie rządu i kiedy jest kierowany do Sejmu. Taki harmonogram chcemy przedstawić w tym tygodniu, tak aby jednak w procesie legislacyjnym rządowym ten projekt przeszedł przez te niezbędne elementy. Oczywiście można czasami te elementy pomijać, ale tutaj z racji na to, że program i tak ma być wdrożony od 1 stycznia tego roku, to mamy czas na to, aby przyjąć go w odpowiedni procedurze przez rząd, a później przez parlament, ale z jasną deklaracją, że chcemy ten projekt przyjąć w tej kadencji Sejmu. To jeszcze wrócę tylko do tego pytania o to, że wcześniej stanowiska rządzących były inne. Pamiętam też rozmowę naszą dziennikarze z wiceministrem Soboniem tutaj, który mówił, że nie ma takich prac. Właśnie pani minister finansów podobnie. Rozumiemy, że to były pytania dotyczące tego roku, a rozwiązanie ma wejść od stycznia przyszłego, ale mimo wszystko to jest bardzo bliski czas i były nawet, padały argumenty ze strony polityków PiSu, że to jest, wtedy padała kwota 700 zł, że to jest element proinflacyjny. Więc moje pytanie jest, dlaczego w obozie władzy, z jakiego powodu zaszła zmiana w stanowisku wobec tego programu? Pan premier też o tym mówił. Te wypowiedzi dotyczące kwestii proinflacyjnych też padały głównie w zeszłym roku, więc to jest pierwsza rzecz. My w tej chwili na szczęście mamy już tendencję obniżania inflacji. To jest dobra informacja. Natomiast z racji na to, jakie skutki też wywołała inflacja, wiemy o tym, że efektem inflacji jest to, że podstawowy koszyk zakupowy polskich rodzin podrożał i to jest wyzwanie, z którym musimy się liczyć. W związku z tym, że tutaj dla nas bardzo ważnym działaniem jest właśnie ochrona polskich rodzin przed skutkami inflacji, więc do tej grupy kierujemy dodatkowe wsparcie. Podobnie jak do grupy osób, które są na emeryturze. Zresztą jutro na posiedzeniu Rady Ministrów będzie projekt ustawy dotyczący wpisania na stałe 14 emerytury. Jutro będzie się tym rząd też zajmował. W związku z tym też odpowiadamy w tym wypadku na to. Kierujemy specjalne działania wspierające do tych osób, które na tych negatywnych efektach wojny, kryzysu energetycznego najbardziej stracili. Jeszcze tylko wrócę do tematu autostrad i tych prywatnych odcinków w Polsce, bo według informacji Radia TOG FM z prywatnymi zarządcami tych odcinków nikt jeszcze ze strony rządu nie rozmawiał. Czyli rozumiem, że na razie prezes partii na konwencji przedstawił propozycję, wcześniej nie konsultując z tymi podmiotami, z którymi będzie musiał konsultować. Jak rozumiem, to być może jest taki model, który robi się w jakichś takich grupach lobbystycznych, że najpierw prezes partii lub premier mają konsultować w ogóle pomysł tak zupełnie abstrakcyjnie. My generalnie staramy się rozbijać szklane sufity tam, gdzie trzeba i również realizować tę politykę, jeżeli chodzi o błędne decyzje sprzed wielu lat, prywatyzacji, czy budowania prywatnych autostrad. To jest jakaś kuriozalna sytuacja w tym wypadku, ale będziemy starali się ten obszar wyprostować. Dlatego nie stawiamy celu na ten rok, jeżeli chodzi o kwestie prywatnych autostrad, tylko chcemy usiąść do rozmów i o tym rozmawiać i w formie dialogu oczywiście to przeprowadzić. Natomiast naszą intencją jest, aby docelowo ten system obejmował wszystkie autostrady, a to, co możemy zrobić, czyli zlikwidować opłaty dla pojazdów osobowych na autostradach publicznych, robimy od razu. A czy najłatwiej może być w tym fragmencie, prywatnym fragmencie autostrady A2, którym zarządza Kulczyk Investment, bo z informacji już publicznych wynika, że firma chce sprzedać, pozbyć się tego biznesu? Szczerze mówiąc nie mam tutaj szczegółowych informacji do deklaracji ze strony tej firmy. Tutaj myślę, że szczegóły za jakiś czas będzie mógł w stanie, będzie przedstawiał pan minister Adamczyk. To już ostatnie pytanie. Rozumiem, że szef MON-u Mariusz Błaszek już nie będzie zgłaszać żadnych wątpliwości co do pracy generałów, co do których zgłaszał wątpliwości, bo prezydent, ministrowie i też oświadczenie BPN-u brzmi tak, że prezydent nie zgadza się na żadne dymisje. Panie redaktorze, raport, który...