Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Piotr Müller: Premier zwołuje konsultacje ws. przymusowych relokacji

Piotr Müller: Premier zwołuje konsultacje ws. przymusowych relokacji

Piotr Müller poinformował, że premier zaprosił wszystkie koła i kluby parlamentar­ne na konsultacje dotyczące przymusowych relokacji w ramach pakietu migracyjnego proponowanego przez instytucje unijne. Rzecznik zaapelował o wspólny, jednoznaczny sprzeciw wobec mechanizmu przymusowych relokacji i kar finansowych wobec państw, które nie zrealizują obowiązków.

Temat konsultacji


Piotr Müller wyjaśnił, że konsultacje odbędą się jutro w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów i mają dotyczyć projektu legislacji unijnej przewidującej przymusowe relokacje migrantów oraz sankcje finansowe dla państw, które nie wypełnią zobowiązań. Spotkanie zaplanowano na godzinę 11.00, a po nim rzecznik zapowiedział kolejne komunikaty.

Proponowany mechanizm


Rzecznik wskazał, że jedna z propozycji Parlamentu Europejskiego przewiduje relokacje „przymusowe”, bez możliwości „wykupienia się”, oraz minimalne kwoty finansowe i liczby, które w praktyce mogą być zwiększone. Wskazał przykład, że za każdego nieprzyjętego nielegalnego imigranta Polska musiałaby zapłacić co najmniej 20 tysięcy euro, a komisarz Johansson miała stwierdzić, że państwo, które nie zaangażuje się w relokację, „po prostu musi płacić”.

Krytyka Donalda Tuska i postaw opozycji


Rzecznik skrytykował Donalda Tuska za zmienność poglądów, przypominając wcześniejsze deklaracje dotyczące wieku emerytalnego, podatków, OFE oraz programów 500+/800+. Wspomniał też o wcześniejszych stanowiskach i działaniach posłów Platformy Obywatelskiej wobec zapory na granicy oraz o posłach takich jak Sterczewski, jako elementach argumentacji wobec braku wiarygodności opozycji.

Konsekwencje i dalsze kroki


Piotr Müller podkreślił, że rząd oczekuje jednoznacznego sprzeciwu wobec przymusowych mechanizmów i apeluje o wspólne stanowisko klubów parlamentarnych, które ma być przekazane przedstawicielom w Parlamencie Europejskim. Po jutrzejszych konsultacjach rzecznik zapowiedział przedstawienie dalszych informacji i komunikatów.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Jeżeli chodzi o państwa pytania, na początek, tak jak państwo wiecie, chciałem poinformować o tym, że pan premier Mateusz Morawiecki zaprosił wszystkie koła parlamentarne i kluby parlamentarne na wspólne konsultacje, które odbędą się jutro w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów dotyczące kwestii przymusowych relokacji pakietu migracyjnego, który proponowany jest przez instytucje unijne. My chcielibyśmy, aby wszystkie siły polityczne tutaj w jednoznaczny sposób wyraziły swój sprzeciw wobec tego pakietu, który zakłada realizację przymusowych relokacji migrantów, którzy docierają nielegalnie na teren Unii Europejskiej. Tak jak państwo wiecie, w tej chwili taki projekt jest procedowany w ramach legislacji unijnej. Jest propozycja Parlamentu Europejskiego, która zakłada, że te relokacje będą przymusowe. Tam w ogóle nawet nie ma mowy o możliwości wykupienia się w cudzysłowie z tego mechanizmu. Natomiast jest jeszcze druga propozycja, która też dodatkowo nakłada kary finansowe dla tych krajów, które nie zrealizują tego typu obowiązków. Zresztą ten dokument tutaj, który też pokazujemy, mówi o tych kwestiach związanych z kwotami finansowymi, które są zresztą minimalne. To są minimalne kwoty finansowe i tak samo liczby minimalne. Czyli jest to ten mechanizm, który zakłada, ten dokument zakłada możliwość zwiększenia tych liczb. W praktyce by to oznaczało, że za każdego nieprzyjętego, nielegalnego imigranta Polska musiałaby zapłacić co najmniej 20 tysięcy euro. Jak inaczej nazwać ten mechanizm, jak nie mechanizmem przymusowym, skoro właśnie za niezrealizowanie tych zobowiązań grożą kary finansowe. O czym zresztą wprost mówi pani komisarz Johansson w wczorajszej swojej wypowiedzi, który tutaj jest cytat. Jeżeli jakieś państwo nie zaangażuje się w relokację migrantów, po prostu musi płacić. To przeczy tej tezie, którą niedawno powtarzał Donald Tusk, Platforma Obywatelska, że to jest rzekomo mechanizm nieprzymusowy, tylko dobrowolny. Że nie ma mowy o żadnych mechanizmach przymusowych ze strony Unii Europejskiej. Jak najbardziej niestety te propozycje w tej chwili są na stole legislacyjnym w Unii Europejskiej. W tej chwili przechodzą do prac w Parlamencie Europejskim. Dlatego właśnie pan premier Mateusz Morawiecki poprosił o konsultacje między klubami parlamentarnymi w polskim parlamencie, aby wspólne stanowisko w tym zakresie przedstawić, a jednocześnie również zaapelować do przedstawicieli opozycji i o wspólne, jednoznaczne słowa sprzeciwu w ramach prac w Parlamencie Europejskim. Tam przecież też polskie partie polityczne mają swoich przedstawicieli, a tam właśnie ten akt prawny teraz będzie dalej procedowany. Szanowni państwo, to spotkanie, tak jak wspomniałem, planowane jest na jutro na godzinę 11.00. I po tym spotkaniu też będziemy przedstawiać dalsze komunikaty w tej sprawie. A teraz, szanowni państwo, jestem dostępny, jeżeli chodzi o pytania w sprawach bieżących, bo co do spotkania z panią premier Włoch to już były oświadczenia premierów, więc tutaj na razie nic więcej do dodania nie mam. Bardzo proszę. Po kolei. Dzień dobry, Daniel Śmieciński, TVP Info. Panie rzeczniku, jak odniesie się pan do hipokryzji Donalda Tuska, który w ciągu 24 godzin zmienia zdanie, najpierw mówi, żeby otwierać granice, przyjmować migrantów, za chwilę mówi, że są oni dla nas zagrożeniem. Czy taki polityk jest godny zaufania i godny w ogóle debaty publicznej? Szanowni państwo, akurat zmienność zdania pana Donalda Tuska jakoś szczególnie nie dziwi. Kiedyś twierdził, podpisywał wręcz deklarację, że nie będzie podwyższenia wieku emerytalnego. Wiek emerytalny podwyższył, to samo mówił o podatkach, miały być niepodwyższane, groził wręcz, że wyrzuci każdego ministra z rządu, który będzie chciał podwyższyć podatki. Później sam te podatki podwyższał. To samo było w sprawach związanych z OFE. To samo właśnie było też z kwestią relokacji migrantów. Kiedyś rzecznik rządu mówił, że właściwie rzecznik rządu Ewy Kopacz wtedy, ale przecież to jest partia Donalda Tuska, mówił, że właściwie każdą liczbę można przyjąć. W związku z tym te rzeczy się zmieniają zależnie od tego, jakie Donald Tusk w tej chwili ma priorytety taktyczne. Nie należy przywiązywać się do słów Donalda Tuska, bo one nie mają żadnego znaczenia. One nie mają charakteru zobowiązania politycznego, takie jak w dojrzałej demokracji, tylko aktualnej taktyki politycznej. Przypomnijmy, że jeszcze przecież niedawno Donald Tusk twierdził, że nie ma pieniędzy na środki finansowe związane z programem 500+. Platforma Obywatelska nazywała ten program rozdawnictwem. Dzisiaj deklarują poparcie dla programu 800+. I tak samo jest w sprawie migrantów. Dzisiaj ubierają się w pióra osób, które bronią polskich granic. A jeszcze też niedawno Donald Tusk twierdził, że zapora na granicy polsko-białoruskiej nie powstanie. Platforma nie głosowała za tym projektem, aby ta zapora powstała. Pan poseł Sterczewski biegał po granicy z siatkami. Tak samo inni posłowie Platformy Obywatelskiej. W związku z tym, krótko mówiąc, trudno mówić o jakiejkolwiek wiarygodności. Myślę też, że tak szczerze mówiąc, sami wyborcy Platformy Obywatelskiej mają z tym problem. To znaczy, że trudno im się odnaleźć w tej sytuacji, ponieważ jednego dnia mają informację ze strony posłów Platformy Obywatelskiej, że program 500+, to rozdawnictwo, a drugiego dnia informację, że 800+, jest jak najbardziej ok. W związku z tym, też wyborcom Platformy Obywatelskiej nie zazdroszczę tej trudnej sytuacji, bo naprawdę nawet obserwatorom życia politycznego trudno się w niej odnaleźć. To jeszcze wrócę na szybko do spotkania premierów dzisiejszego. Czy premier Włoch zapewniła, czy jakie będzie stanowisko ich względem migrantów? Czy jest tutaj wspólne stanowisko Polski i Włoch w tym momencie? Szanowni Państwo, najważniejsze wspólne stanowisko, i to jest istota tego spotkania, dotyczy kwestii ograniczenia nielegalnej migracji na teren Unii Europejskiej. To stanowisko Polski i Włoch jest wspólne, to znaczy, że zewnętrzne granice Unii Europejskiej powinny być chronione w taki sposób, aby jak najmniejsza liczba nielegalnych migrantów mogła na teren Unii Europejskiej wjeżdżać, czy przypływać w przypadku Morza Śródziemnego. I to jest najważniejsza część tych ustaleń z dzisiaj i Włochy tutaj mają od dawna, pod przewodnictwem pani premier Meloni, mają od dawna to samo stanowisko. Dzień dobry, Ewelina Niemirka, Polsat News i Wydarzenia. Ja chciałam zapytać o to, czy rząd nie liczy na to, że świadczenie zwiększone do 800 zł poprawi demografię, skoro w opisie projektu ustawy znalazło się takie zdanie, że program będzie coraz mniej kosztował ze względu na zmniejszającą się populację dzieci. I drugie pytanie, czy jedyną wartością dodaną jest to, że mamy dobre wskaźniki dotyczące ubóstwa. Eurostat opublikował najnowsze dane, z których wynika, że właśnie Polska stytuuje się na trzecim miejscu pod względem najmniejszej biedy. Szanowni Państwo, ten program wyrównał szanse społeczne w wielu obszarach Polski i to jest jego główne zadanie. To jest pierwsza rzecz. Druga sprawa, że jego podwyższenie po prostu jest możliwością większych szans edukacyjnych dla dzieci. To jest inwestowanie w przyszłe pokolenia. Dzięki temu, że program 500+, przekształci się na 800+, będzie można większe środki finansowe przeznaczać na dodatkowe zajęcia, na dodatkowe kształcenie dla dzieci, ich pasje, rozwój sportowy itd. To jest program inwestowania w przyszłe pokolenia. I oczywiście wszyscy krytycy, którzy odnoszą się do kwestii demograficznych, muszą wiedzieć doskonale o tym, że na akurat kwestię demografii wpływa wiele różnych czynników. Natomiast nikt nie może stwierdzić, że program 800+, czy program 500+, pływa negatywnie na demografię. Życzylibyśmy sobie oczywiście, żeby wyniki demograficzne były lepsze, ale na to wpływa wiele innych czynników, chociażby dostęp do przedszkoli, żłobków i dlatego też ten obszar poprawiamy. Tak jak Państwo wiecie, kilka tygodni też o tym mówiła Pani Minister Maląg. Też pokazywałem tutaj na konferencji prasowej dane dotyczące miejsc właśnie opieki nad najmłodszymi dziećmi. Ta mapa miejsc, w których ta możliwość opieki nad dziećmi się poprawia, jest w tej chwili bardzo mocno rozbudowywana i to są też kolejne zabiegi, które mają spowodować, że te dane demograficzne będą lepsze. A co do Eurostatu? Proszę Państwa, te dane dotyczące kwestii związanych z kwestią najtrudniejszej sytuacji finansowej u dzieci i polskich rodzin, oczywiście na przestrzeni ostatnich lat się bardzo mocno poprawiły. Porównując sobie rok 2015 i obecny, to jest duża różnica. Więc to jest ważne. I oczywiście też to w wielu miejscach poprawiło sytuację taką na miejscu rodzinną. Proszę Państwa, przypomnijmy sobie takie rzeczy, które być może niektórzy nie pamiętają, ale polska gminna powiatowa to pamięta. Sytuacje, w której były kupowane produkty w sklepach na zeszyt. Sytuacje, w których podręczniki szkolne dzieci miały dopiero w październiku lub listopadzie, bo rodziców nie było stać na to, aby wcześniej je zakupić. I czy wyprawki szkolnej odpowiedniej właśnie dla dzieci, które rozpoczynały swój rok szkolny. W tej chwili takie sytuacje należą naprawdę do rzadkości. Bardzo proszę, Pani redaktor. Dzień dobry, Kinga Ośniewska, telewizja trwam. Wczoraj marszałek Ryszard Terlecki w naszej antenie powiedział, że decyzja w sprawie liczby pytań referendarnych jest jeszcze państwem i nie wykluczał, że może pojawić się wśród nich pytanie o reparację od Niemiec. Dlaczego Pana zdaniem takie pytanie powinno się w referendum pojawić? Szanowni Państwo, na ten moment jest decyzja o pytaniu dotyczącym przymusowej relokacji. Co do ewentualnych innych pytań, jeżeli będą takie decyzje, to o nich będę informował. Na razie nie chciałbym dywagować, czy inne pytania w ogóle się pojawią. Na ten moment to jedno pytanie jest kierunkowo na nie zgoda. Natomiast co do ewentualnych innych rozważań, takich decyzji w tej chwili nie ma podjętych. A chodzi oczywiście o temat reparacji, żeby była jasność, jest bardzo ważny i my go podnosimy w dokumentach rządowych i w działaniach dyplomatycznych. Między innymi tutaj bardzo duża aktywność Pana Ministra Arkadiusza Muldarczyka. Bardzo proszę. Dzień dobry, Kaczmarczyk, TVN24. Mam pytanie o raport Komisji Europejskiej, który został opublikowany dotyczący praworządności. Tutaj dotyczące aspekty Polski są opisane, że otrzymują się poważne obawy związane z niezależnością polskiego sądownictwa. Także pojawiają się próby wywierania politycznego wpływu na media. To pisze w swoim raporcie Komisja Europejska. Jak Państwo ten raport odbierają i też tutaj w zaleceniach pojawia się między innymi fakt, że cały czas nie została rozdzielona funkcja Ministra Sprawiedliwości i Prokuratura Generalnego. Te zalecenia też, że pojawiają się w zeszłorocznym raporcie. Szanowni Państwo, kwestie funkcjonowania prokuratury należą do wyłącznej kompetencji państw członkowskich i nie należą do kompetencji unijnych. I to ustawodawca krajowy w każdym kraju unijnym ma prawo decydować, w jaki sposób prokuratura funkcjonuje, czy prokurator generalny jest tożsamy z Ministrem Sprawiedliwości, czy to są rozdzielne funkcje. To jest pierwsza rzecz. Druga sprawa co do raportu dotyczącego praworządności. Szanowni Państwo, i też drogi TVN-ie, Wy od 8 lat mówicie, że w Polsce nie ma praworządności. I w związku z tym, jak rozumiem, w tym zakresie, skoro czegoś Waszym zdaniem nie ma, to nic się nie zmieniło. Te tezy, które powtarzacie od 8 lat, nijak się mają do rzeczywistości. Jedynym faktem jest to, że faktycznie sądy wymagają niestety reformy, bo ich szybkość funkcjonowania stawia wiele do życzenia. Natomiast ci wszyscy, którzy twierdzą, że nie ma wolności mediów, czy wolności sądów, po prostu stawiają tezy nieprawdziwe na zamówienie polityczne opozycji. Rozumiem, że możecie to robić, powtarzać w kółko, ale od tego rzeczywistość się nie zmienia. Powijemy się teraz w tym momencie na raport Komisji Europejskiej. Jak co roku. Jeszcze pytanie o kwestię CPK. Czy tutaj jest planowane zwiększenie wypłat pod wywłaszczenia dla rolników? Bo niektórzy rolnicy uważają, że proponowane obecnie stawki są za niskie i nie chcą z nich korzystać. Nie wiem, panie redaktorze, co do tej kwestii szczegółowo. Natomiast w tej chwili obowiązuje program dobrowolnego wykupu. Czyli osoby, które zgodzą się na dobrowolne przekazanie tych gruntów, otrzymują określone środki finansowe. Natomiast co do szczegółu, to już trzeba było pytać pana ministra Horałę. Ale nie mam informacji, żeby zasady w tym zakresie się miały w tej chwili zmienić. Tym bardziej, że w ramach tego programu dobrowolnego wykupu te ceny są bardziej atrakcyjne niż standardowo w ramach wywłaszczenia takiego ustawowego. Jeszcze jedna kwestia finansowa. Zmiany w ordynacji podatkowej na razie nie będą procedowane. Czyli to, co zostało wczoraj zakomunikowane przez Ministerstwo Finansów w najbliższej przyszłości nie powróci. Szanowni Państwo, nic nie było zakomunikowane przez Ministerstwo Finansów. Zacznijmy od tego. Ministerstwo Finansów zawsze prowadzi jakiegoś rodzaju analityczne prace wewnątrz resortu nad różnymi zmianami dotyczącymi przepisów podatkowych w celach takich wewnętrznych analiz. Natomiast decyzja o tym, czy dany projekt idzie na procedowanie rządowe podejmuje się w ramach Zespołu Programowania Prac Rządu. Zespół Programowania Prac Rządu nie otrzymał wniosku ze strony Ministerstwa Finansów, aby taki projekt procedować, bo Ministerstwo Finansów nie zdecydowało, żeby taki projekt miał być procedowany. W związku z tym nie będzie żadnej zmiany ordynacji podatkowej. Taki projekt nie jest procedowany na etapie rządowym. Bardzo proszę. Dzień dobry, Rafał Jutrznia, Fakty TVN. Panie Rzeczniku, ja bym chciał spytać o to, kogo polski rząd dzisiaj uważa za swojego największego sojusznika. To znaczy, jakie państwo, jakich polityków? Dziękuję. Szanowni Państwo, największym naszym sojusznikiem są polscy obywatele. I to jest dla nas najważniejszy sojusznik, jedyny suweren, który decyduje o tym, w jaki sposób mamy postępować. Ale ciężko jest przedstawiać swoje interesy w pojedynkę. Trzeba mieć sojusznika. Rozumiem, ale największym sojusznikiem są nasi polscy obywatele. A Włochy, Węgry? Polscy obywatele, zawsze na pierwszym miejscu. Dziękuję. Czy jeszcze jakieś pytania? Bardzo proszę. Tak, tak. Dzień dobry. Monika Zdziera, Radio Tok FM. Panie ministrze, chciałam zapytać o rezerwę ogólną budżetu państwa. Na co pieniądze z tej rezerwy można wydawać? A drugie pytanie, także w tym temacie. Czy prawdą jest, że ponad 5 milionów złotych z tej rezerwy ogólnej w tym roku otrzymała Fundacja Niezależne Media, czyli Fundacja Środowisk Gazety Polskiej, a także 4 miliony złotych Fundacja Pawła Kukiza? Panie redaktor, szczegółowo tak pani nie odpowiem, jeżeli chodzi o kwoty finansowe i podmioty. Natomiast ogólnie musielibyśmy mailowo na to odpowiedzieć. Natomiast jeżeli chodzi o rezerwę ogólną, ona jest pod kątem przyznawania środków elastyczna. To znaczy można te środki przeznaczać na działania o charakterze społecznym, na różnego rodzaju działania kryzysowe, jak na przykład sytuacja, gdy jakiś budynek ulegnie zawaleniu lub jakiś incydent będzie miał miejsce, to pan premier może przekazywać rezerwę, ale też na cele edukacyjne. Więc to jest rezerwa, która jest używana w ciągu roku na wcześniej niezaplanowane działania w budżecie państwa. I ona funkcjonuje w sposób elastyczny, ale na różnego rodzaju działania. Też edukacyjne, tak jak wspomniałem, sportowe, strażackie, bezpieczeństwo itd. Takie, które prowadzi Gazeta Polska także. Ja nie wiem, być może zostały też na działania społeczne przekazane również. Tak, tak, oczywiście są też działania społeczne, również na organizacje pozarządowe. Chciałam jeszcze zapytać o komisję weryfikacyjną. Kiedy poznamy kandydatów PiSu do tego gremium? Dopiero po zakończonym procesie legislacyjnym w zakresie nowelizacji, która została przedstawiona przez pana prezydenta. Ona teraz jest na etapie senackim. Jak zakończą się prace legislacyjne, to wtedy dopiero będzie mowa o powoływaniu członków tej komisji. Bardzo proszę. Dzień dobry, Anna Józefowicz, Radio Z. Ja chciałabym pozostać w temacie organizacji wspieranych przez instytucje publicznej spółki Skarbu Państwa. Co z obietnicą ministra Sasina, który po śmierci Kamilka obiecał, że zobliguje spółki Skarbu Państwa do tego, żeby przeznaczyły jakieś fundusze dla organizacji, które walczą jakby z przemocą i wspierają też między innymi właśnie dzieciaki, żeby miały szansę się trochę przed tą przemocą obronić. I z naszych informacji wynika, bo zwróciliśmy się do wielu spółek Skarbu Państwa, że albo jakby, znaczy nie mówią ile i czy przekazały jakiekolwiek fundusze, komu pomogły. Może pan minister ma jakąś wiedzę, może po prostu, bo zwróciliśmy się do wszystkich jakby największych spółek. Proszę Państwu do ministerstwa aktywów państwowych, bo było tak najłatwiej byłoby. Znaczy zwróciliśmy się do każdej ze spółek oddzielnie. Ale to proszę zwrócić do pana rzecznika Manysa, rzecznika prasowego ministerstwa aktywów państwowych, bo tak będzie najłatwiej. Oni zbierają te dane zapewne albo mogą zebrać je w kompleksowy sposób. No to jest sprawa ważna, ale oczywiście no nie mam tutaj akurat swoim segregatorku tej sprawy, bo wcześniej takiego pytania nie dostałem. Więc proszę rzecznika Manysa zapytać, ja zaraz do niego zadzwonię, poproszę też, żeby udzielić stosownie odpowiedzi. Czyli pan rozumiem nie ma takiej wiedzy operacyjnej, okej. 29 kwestii mam w swoim segregatorku Aletynia. Dziękuję. Dziękuję bardzo. Bardzo proszę. Dzień dobry, Rafał Korski-Pap. Panie Rzeczniku, chciałem zapytać o jutrzejszego spotkanie z klubami, przedstawicielami klubów parlamentarnych. Czego oczekujecie po tym spotkaniu? Czy będzie jakaś wspólna deklaracja, uchwała, z którą będzie można jechać na przykład do Brukseli? Szanowni Państwo, liczymy na to, że faktycznie w tej kluczowej sprawie dla Polski uda się osiągnąć konsensus. Pamiętajmy o tym, że w tej chwili mamy do czynienia z propozycją instytucji unijnych, która zakłada przymusowy mechanizm relokacji, a jego niezrealizowanie zakłada kary finansowe w wysokości ponad 20 tys. euro za każdą osobę, która nie została przyjęta przez dane państwo. W związku z tym to jest mechanizm, który wymusza określone działania ze strony państw lub przewiduje bardzo duże kary finansowe w tym obszarze. Uważamy, że to wykracza poza kompetencje Unii Europejskiej. Chcielibyśmy doprowadzić do wspólnego stanowiska wszystkich sił politycznych w tym obszarze. Ponieważ słyszymy przynajmniej z ust niektórych polityków, że rzekomo się na to nie godzą, to wystosujmy wspólne stanowisko w tym obszarze. To jest pierwsza rzecz. Druga sprawa, że będziemy przekonywać oczywiście też wszystkie siły polityczne, dlatego że referendum w tym obszarze jest też ważne, dlatego że daje dodatkową legitymację polityczną wobec instytucji unijnych, że polscy obywatele na tego typu mechanizmy się nie godzą. I to też bez wątpienia będzie przedmiot dyskusji, ale liczę na to, że przede wszystkim usłyszymy ze strony Platformy Obywatelskiej i innych partii politycznych, że wprost, że nie godzą się na ten mechanizm. Bo do tej pory taka deklaracja niestety ze strony przewodniczącego Tuska nie padła. On w ogóle próbuje uciekać z tego tematu, bo wie doskonale, że sprawozdawcą w parlamencie europejskim tej kwestii akurat są przedstawiciele partii, Europejskiej Partii Ludowej, czyli partii pana Webera. No i rozumiem, że może być to niewygodne, ale naprawdę w najważniejszych sprawach dla Polski liczę na to, że jednak ten spór zostanie rozwiązany i że wspólnie wszystkie siły polityczne w Polsce wystąpią ze wspólnym stanowiskiem w tym obszarze. Drugie pytanie, jeżeli chodzi o 800+. Dzisiaj Komisja Sejmowa zaczyna pracę nad tym projektem. Jakie są szanse, że zostanie uchwalony na tym posiedzeniu Sejmu, który startuje w czwartek i czy rząd lub klub Prawa i Sprawiedliwości planuje zgłoszenie jakichś poprawek? Szanowni Państwo, tak planujemy przyjęcie tego projektu na tym posiedzeniu Sejmu. Liczymy na to, że te prace parlamentarne właśnie zakończą się na aktualnym posiedzeniu. Później trafi projekt do Senatu i że zamkniemy te prace parlamentarne możliwie szybko, tak aby od 1 stycznia przyszłego roku program 500+, przekształcił się w program 800+. Co do zasady, nie planujemy żadnych poprawek w tym projekcie o charakterze takich zasadniczych zmian. Ta deklaracja nasza, że jesteśmy gotowi na podwyższenie tego programu właśnie od 1 stycznia jest aktualna. Są na to już zabezpieczone, wskazane w ramach finansowych na przyszły rok środki finansowe. Oraz też z racji na to, że te przewidywania inflacyjne zakładają, że inflacja stopniowo będzie spadała. Jest to też bezpieczne z tego punktu widzenia. W piątek będzie debata nad wnioskiem o wotum nieufności dla szefa MON-u, Mariusza Błaszczaka. Prawdopodobnie też będzie głosowanie. Nie ma zagrożenia tutaj dla ministra? Szanowni Państwo, nie ma żadnego zagrożenia, ponieważ nasza większość parlamentarna jest stabilna i nie pozwolimy na to, aby odwołać ministra obrony narodowej w sytuacji, gdy za naszą wschodnią granicą toczy się konflikt wojenny. Tego typu działania odbieramy jako działania polityczne. Oczywiście opozycja ma wilcze prawo do tego, aby składać wniosek o odwołanie każdego ministra w polskim rządzie, ale większość parlamentarna jest stabilna i nie pozwolimy na to, aby tego typu sytuacje destabilizowały obszar kluczowy w tej chwili, czyli obszar obrony narodowej. Szanowni Państwo, jeszcze bardzo proszę, ma redaktor. Tomasz Dzielnkiewicz, Polskie Radio. Panie Rzeczniku, jakie uroczystości i kto będzie w nich uczestniczył ze strony polskich władz, jeśli chodzi o upamiętnienie ofiar rzezi na Wołyniu? Szanowni Państwo, tę informację przedstawimy w najbliższych dniach. W tej chwili ten kalendarz jest ustalany. W związku z tym, jak on zostanie domknięty i w pełni zaakceptowany, to wtedy taką informację przekażemy. Szanowni Państwo, nie widzę więcej pytań. Bardzo dziękuję za udział w konferencji i widzimy się jutro rano przed posiedzeniem Sejmu. Dziękuję.