Czesław Siekierski o CAP, bezpieczeństwie żywności i Mercosur
Czesław Siekierski podsumował bilateralne rozmowy ministrów rolnictwa Polski i Niemiec i przedstawił stanowisko po zakończeniu polskiej prezydencji w Radzie UE. Opowiedział się za silną, dwufilarową Wspólną Polityką Rolną o właściwym finansowaniu oraz za dodatkowymi klauzulami ochronnymi w umowach handlowych, w tym wobec Mercosur.
Podkreślił bliskie relacje handlowe i historyczną pomoc Niemiec przy akcesji Polski do Unii Europejskiej, wskazując na znaczący eksport polskich produktów rolno‑spożywczych na rynek niemiecki i unijny. Wspomniał także o potrzebie reaktywacji Trójkąta Weimarskiego jako formatu współpracy.
Odniósł się do wizji przedstawionej przez komisarza Hansena i zaznaczył, że Polska opowiada się za zachowaniem dwufilarowości oraz adekwatnych środków finansowych dla wspólnej polityki rolnej. Podkreślił, że zmiany powinny mieć charakter ewolucyjny, prowadzić do uproszczeń i ograniczać biurokrację zwiększającą koszty produkcji.
Siekierski wskazał, że Wspólna Polityka Rolna odgrywa kluczową rolę w zapewnieniu bezpieczeństwa żywnościowego oraz utrzymaniu wysokich standardów produkcji, które wpływają też na wymogi wobec eksporterów spoza UE. Zwrócił uwagę na potrzebę profilowania polityki rolnej i angażowania innych funduszy w rozwój obszarów wiejskich.
Zaznaczył, że Polska nie akceptuje obecnej postaci umowy handlowej z Mercosur i domaga się wprowadzenia dodatkowych klauzul ochronnych oraz limitów ilościowych, które nie naruszą rynku europejskiego. Przyznał, że istnieją różnice stanowisk z partnerami, ale podkreślił konieczność stosowania klauzul ochronnych wobec importu zagrażającego rynkowi UE.
Kontekst i relacje bilateralne
Podkreślił bliskie relacje handlowe i historyczną pomoc Niemiec przy akcesji Polski do Unii Europejskiej, wskazując na znaczący eksport polskich produktów rolno‑spożywczych na rynek niemiecki i unijny. Wspomniał także o potrzebie reaktywacji Trójkąta Weimarskiego jako formatu współpracy.
Stanowisko wobec wizji dla rolnictwa
Odniósł się do wizji przedstawionej przez komisarza Hansena i zaznaczył, że Polska opowiada się za zachowaniem dwufilarowości oraz adekwatnych środków finansowych dla wspólnej polityki rolnej. Podkreślił, że zmiany powinny mieć charakter ewolucyjny, prowadzić do uproszczeń i ograniczać biurokrację zwiększającą koszty produkcji.
Standardy, bezpieczeństwo żywnościowe i rozwój obszarów wiejskich
Siekierski wskazał, że Wspólna Polityka Rolna odgrywa kluczową rolę w zapewnieniu bezpieczeństwa żywnościowego oraz utrzymaniu wysokich standardów produkcji, które wpływają też na wymogi wobec eksporterów spoza UE. Zwrócił uwagę na potrzebę profilowania polityki rolnej i angażowania innych funduszy w rozwój obszarów wiejskich.
Handel międzynarodowy i umowa Mercosur
Zaznaczył, że Polska nie akceptuje obecnej postaci umowy handlowej z Mercosur i domaga się wprowadzenia dodatkowych klauzul ochronnych oraz limitów ilościowych, które nie naruszą rynku europejskiego. Przyznał, że istnieją różnice stanowisk z partnerami, ale podkreślił konieczność stosowania klauzul ochronnych wobec importu zagrażającego rynkowi UE.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Czesław Siekierski: Krytyka koncentracji w handlu i apel o działania
Czesław Siekierski o ratyfikacji Szwecji i Finlandii do NATO
Czesław Siekierski o zmianach podatkowych i obawach MŚP
Czesław Siekierski krytykuje brak koncepcji rozwoju
Czesław Siekierski o pomocy kredytobiorcom i polityce kredytowej
Czesław Siekierski o kosztach utylizacji odpadów i dobrostanie
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Donald Tusk
Donald Tusk: czasowe kontrole na granicy z Niemcami i Litwą
PiS
Mariusz Błaszczak: Kontrola granicy - za późno i za mało
Joanna Wicha
Joanna Wicha: Renta wdowia ruszyła - pierwsze wypłaty 1 lipca
Adam Szłapka
Adam Szłapka ogłasza kontrolę na granicach z Niemcami i Litwą
Lewica
Lewica: Renta wdowia - największy pakiet społeczny procedowany
Transkrypcja
Witamy serdecznie na konferencji prasowej ministrów rolnictwa i rozwoju wsi. Gościmy dzisiaj w murach Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi pana Alojsa Reynera, ministra rolnictwa, wyżywienia i tożsamości Regionalnej Republiki Federalnej Niemiec oraz ministra rolnictwa i rozwoju wsi pana Czesława Siekielskiego, którzy przed momentem skończyli bilateralne rozmowy i za chwilkę oddam im głos. Uprzedzę tylko media, że po mojej prawej stronie znajduje się mikrofon do zadawania pytań, a pytania będzie można zadawać po zabraniu głosów przez panów ministrów. To jest odpowiedni moment, żeby głos zabrał minister rolnictwa i rozwoju wsi Czesław Siekielskiego. Witam panie ministrze, witam państwa. Dziękuję panu ministrowi za przyjęcie naszego zaproszenia i na udział w przyjęcie przyjazdu Polski w ostatnim dniu naszej prezydencji, bo dzisiaj kończymy polską prezydencję w ramach Unii Europejskiej. Nasze relacje są bardzo bliskie. Wspominałem o wielkiej pomocy, jaką Polska otrzymała ponad 21 lat temu, kiedy przystępowaliśmy do Unii Europejskiej. Polska, można powiedzieć, była trochę wprowadzana przez naszych sąsiadów, przez naszych kolegów z Niemiec. Wspominałem tu komisarza Werhojgena, który był wtedy komisarzem odpowiedzialnym za rozszerzenie. Ja mogę coś na ten temat powiedzieć, bo byłem ponad wszystkim rządu odpowiedzialnym za przygotowanie wsi rolnictwa do integracji i wiemy jakiej pomocy, jakiego wsparcia w tym procesie przygotowania i także wynegocjowania warunków członkostwa, jakie komu odegrał pan komisarz Werhojgen, jakiej pomocy nam udzielił. Ta pomoc, ona się bardzo, można powiedzieć, zdymnamizowała, bo kiedy popatrzymy na relacje handlowe teraz między Polską a Niemcami na wielki eksport, jaki idzie z Polski na obszar Unii Europejskiej, w tym głównie na obszar Niemiec, także w zakresie towarów rolów spożywczych, to jest ważne i istotny element rozwojowy dla polskiej gospodarki. Także dotychczas mówiliśmy o, wspominaliśmy tak sztukon weimarski, który w ostatnimi laty troszkę można powiedzieć był w takim zakresie bezczynności. Pan minister bardzo zachęcał i myślę, że byśmy tej zachęty nie potrzebowali. Jesteśmy wspólnego stanowiska, żeby ten Trójkąt Weimarski nabrał takiego aktywnej formy współpracy. Oczywiście ten ok, wspomniałem także o dokonaniach naszej prezydencji, choć, no wiadomo, minister rolnictwa uczestniczy przecież w posiedzeniach Rady Ministrów Unii Europejskiej. No, pan minister jest, nie wiem, przez cały czas okres naszej prezydencji, ale to myślę, że to jest, już w tym ostatnim okresie mogliśmy wymieniać poglądy i wspólnie się odnosić, m.in. do problemów związanych z oceną wizji dla rolnictwa i żywności, którą przedstawił komisarz Hansen i tutaj to nasze stanowisko w tym zakresie jest bardzo zgodne, bo jesteśmy za zachowaniem, za odrębnością wspólnej polityki rolnej, polityki dwufilarowej, polityki, która będzie miała odpowiednie zasoby, odpowiednie środki na realizację wyzwań, celów, zadań, jakiej wszyscy stawiamy, także jako Europejczycy, przed wspólną polityką rolną, która ma, która była jedną z pierwszych polityk, ma bardzo duże dokonania w zakresie zapewnienia bezpieczeństwa żywnościowego dla Europy. Jesteśmy za, zatem za polityką rolną o odpowiednim finansowaniu i dwufilarowości, powtarzam to po raz drugi, także uważamy, że wspólna polityka rolna odgrywa ogromną rolę w zakresie zapewnienia bezpieczeństwa żywnościowego Europy i nie tylko i wspólna polityka rolna to zapewnienie wysokich standardów w zakresie produkcji, co jest ważne dla konsumentów europejskich, ale co także narzuca określone standardy produkcyjne w krajach trzecich, szczególnie w tych krajach, które chcą eksportować na rynek europejski, bo eksport na rynek europejski to prestiż dla produkcji rolniczej danego kraju, stąd między innymi tak kraje Grupy Markosów czy inne kraje trzecie, co bardzo eksportować na rynek europejski, tak dla korzyści ekonomicznych, gospodarczych, ale także po to, aby móc mieć to uznanie, bo to, co powiedziałem, eksport na rynek europejski, także ocena w świecie, że produkcja danego kraju spełnia wysokie standardy. Mówiliśmy także o tych elementach związanych z przyszłością sporej polityki rolnej, polityki bardziej uproszczonej, mniej obciążonej administracją, biurkacją, która zwiększa koszty produkcji, zwiększa niezadowolenie, niezadowolenie, jeśli chodzi o wśród rolników. Oczywiście jasno się opowiadamy, że zmiany we wspólnej polityce rolnej mają mieć charakter ewolucyjny, nierewolucyjny. Uważamy także, że bardzo istotny jest rozwój obszarów wiejskich, stąd potrzeba profilowości wspólnej polityki rolnej, stąd także opowiadaliśmy się za Rural Profilindiem, aby inne polityki, inne fundusze finansowały także rozwój obszarów wiejskich. Odnieśmy się także do spraw związanych, jeśli chodzi o Merkosur, Ukrainę, Polska. My uważamy, że potrzeba powodzenia więcej klauzul ochronnych, ochronnych dla rynku europejskiego, że kiedy by nastepował nadmierny napływ, to aby móc ograniczyć ten napływ towarów rolno-spożywczych. Stąd opowiadamy się, że Polska jasno stwierdza, że my nie akceptujemy takiej umowy handlowej i chcemy, aby ona uległa, została zbogacona o dodatkowe wymogi, dodatkowe standardy, wymogi w zakresie klauzul ochronnych, także w zakresie, jeśli chodzi o wielkość kwot, że te kwoty muszą być takie, aby nie naruszały rynku europejskiego. I także opowiadamy się za to potrzebą nowego spojrzenia i rozszerzenia różnych dodatkowych uwarunkowań, zasad, jeśli chcemy, żeby ta umowa była akceptowana. Nie ukrywaliśmy tego, że tu mamy różne poglądy, bo my, podobnie zresztą jak Francja, nie akceptujemy takiej umowy. Uważamy, że ona wymaga zmian. Natomiast podejście naszych przyjaciół niemieckich jest trochę inne, choć pewnie w tej części, jeśli chodzi o klauzuly leochronne, no to my mówimy, że te klauzule leochronne dotyczą wszelkiego importu towarów rolnych z różnych regionów świata, z różnych krajów trzecich, jeśli one prowadzą do naruszenia rynku europejskiego. Także opowiadamy się za sprawą, żeby towary, które są eksimportowane na rynek europejski, z krajów trzecich wypełniały standardy europejskie. Podobnie odroczyliśmy się do krajów, do Ukrainy, żeby te rozwiązania prowadziły do tego, aby ten import nie naruszał standardów europejskich w zakresie jakości produkcji, ale także, żeby ten import był w wymiarze, który jest może mniejszy niż ten, który był w ramach ATM-ów, których skończył się okres 6 czerwca tego roku. No oczywiście rozumiemy i wiemy, że w tej chwili są prowadzone negocjacje między Ukrainą a Unią Europejską, Komisją Europejską, bo Komisja Europejska odpowiada za sprawę handlu w zakresie nowych wielkości dopuszczenia określonych towarów rolno-spożywczych na rynek europejski. Opowiedzieliśmy się za udzieleniem wszelkiej pomocy Ukrainie, głównie także w zakresie eksportu towarów ukraińskich, za wsparcie tego eksportu do różnych regionów świata, które potrzebują żywności. Wiemy, że w roku 2050 według ekspertów będzie 10 miliardów mieszkańców na globie, że produkcja rolna musi wzrostu 85-80%, a więc będzie zapotrzebowanie na ten wzrost, na potrzeby żywności i myślę, że Unia Europejska musi tu pomóc, wesprzeć też Ukrainę, aby te towary były tam przemieszczone. Może i tak mówiłem zbyt długo, przepraszam panie ministrze. Bardzo proszę. Panie ministrze, serdecznie dziękuję za zabranie głosu, a teraz poproszę o zabranie głosu pana ministra Alojsa Reynera. Przede wszystkim bardzo serdecznie dziękuję, drogi kolego, za tak serdeczne przyjęcie. Oczywiście możesz mówić w swoim resorcie i w swoim miejscu tak długo jak chcesz. Jest wiele wspólnych tematów, które dotyczą rolnictwa w naszych krajach. Nasza rozmowa była bardzo owocna. Mamy wielki wachlarz tematów rolniczych dotyczących polityki lokalnej. Mamy też podobną strukturę regionów wiejskich, jeśli chodzi o Polskę i Niemcy. I dzisiaj naprawdę miałem wrażenie, że odwiedzają się przyjaciele. Nie tylko nasze kraje są przyjaciółmi. Na początku też okazało się, na początku też powiedziałem, że bawarski klub sportowy został mistrzem dzięki polskiemu piłkarzowi, którego wszyscy znają, który obecnie jest w Hiszpanii i który przez wiele lat grał w Niemczech. Wcześniej był w Borussii Dortmund. Drogi panie ministrze, spotkaliśmy się już w Brukseli i już tam było widać, że dobrze się rozumiemy. Przede wszystkim chciałbym też podziękować za prezydencję. Cieszę się, że mogłem Cię poznać. Dziękuję też za Twoją jasną, jasne stanowisko. Jesteś też uczciwym maklerem interesów europejskich. I prezydencja w Radzie była związana z bardzo ważnymi przedsięwzięciami. Jest to moja druga wizyta za granicą. Byłem w Paryżu, a teraz mam przyjemność być w Polsce. Szanowni Państwo, nasze rolnictwo, produkcja rolna stoi przed wyzwaniami, którymi możemy sprostać tylko razem, stojąc ramię w ramię. Wiele rzeczy decyduje się na poziomie europejskim. Tak jak mój drogi kolega już o tym mówił, jest to m.in. wspólna polityka rolna, WPR. I jestem jak najbardziej zwolennikiem tego, abyśmy redukowali biurokrację i mieli bezpieczeństwo planowania. Ale musimy pracować oprócz wieloletnich ram finansowych. Musimy zadbać o to, żeby zapewnić odpowiednie finansowanie. Już Parlament Europejski tutaj pewne decyzje podejmuje. Ważne jest również, aby struktury tej polityki rolnej były odpowiednio dopasowane. Nie muszą one być nowe. Nie trzeba wszystkiego wymyślać na nowo, ale muszą one być dopasowane do obecnich standardów. Tak, aby biurokracja była zmniejszona, ponieważ nie tylko kosztuje ona dużo wysiłku, ale też w ostatecznym rozrachunku się nie opłaca. Chcemy, aby coraz więcej młodych ludzi przejmowało gospodarstwa rolne, którzy będą chcieli włączyć się w rolnictwo zawodowo. Ale chcemy też komunikować o rolnictwie w sposób pozytywny, ponieważ bez rolnictwa nie mielibyśmy nic do jedzenia, nic do picia. Mielibyśmy dużo ważniejsze problemy. To należy jednoznacznie powiedzieć. Każde gospodarstwo rolne, które przestaje funkcjonować, zabiera też jakąś część lokalnej tożsamości. Potrzebujemy polityki agrarnej, na której można polegać, ponieważ jednocześnie jest ona też polityką lokalnych społeczności, która jest ważna. Już było krótko powiedziane o tym, że chcemy ożywić na nowo trójkon weimarski, być w dialogu. Moje ministerstwo polskie i francuskie chcą razem współpracować i grać do jednej bramki na rzecz rozwoju wsi i rolnictwa. Ponieważ razem możemy dużo osiągnąć. Wspomniałam o wspólnej polityce rolnej. Chcemy tutaj pewne ulepszenia zaproponować. Nasze stanowiska są podobne, ale dyskusje w Unii Europejskiej jeszcze się toczą. Bardzo się cieszę, że mam wsparcie ze strony polskiej, jeśli chodzi o rozporządzenie w sprawie wylesiania, EUDR. Ponieważ tutaj posiadacze gruntów leśnych i produkty niepowodujące wylesiania są tematem. I tutaj również mamy wspólne stanowisko. Chcemy, aby były w tym rozporządzeniu kraje, które są krajami zerowego ryzyka. Są to problemy ogólnoświatowe, ale uważam, że są one rozwiązane w wystarczający sposób ustawami krajowymi. Chciałbym Tobie, na Twoje ręce, podziękować całą polskiemu rządowi. To Wy byliście pierwszymi, którzy tak silnie wspierali Ukrainę. Jeśli chodzi o kwestie rolne, to nadal pozostaniemy w kontakcie i w dialogu. Tak, aby znaleźć rozsądne rozwiązania dla wszystkich, których one dotyczą, trzeba nadal wspierać Ukrainę. Ukraina broni chrześcijańskich wartości w swoim kraju i dlatego my też będziemy robić co w naszej mocy, aby ją wspierać. Ale jesteśmy oboje też ministrami rolnictwa i również w tym zakresie musimy nasze zadanie wykonać. Oprócz wielu innych tematów, oczywiście rozmawialiśmy też o Mercosurze i tutaj również niecałkowicie, ale w pewnym sensie mamy rozbieżne podejścia. My popieramy tę umowę, ale również tutaj obaj jesteśmy ministrami rolnictwa i znamy swoje zadania. Mówiliśmy o klauzulach lustrzanych i tak dalej. Ważne jest, aby o tym rozmawiać, o tym, aby wszystko było zgodne ze standardami WTO. Ale ogólnie chciałbym powiedzieć, że był to, była to bardzo pozytywna rozmowa i nawet jeśli mamy inne zdania, to wiemy, że razem, ramię w ramię chcemy działać na rzecz naszych krajów, aby zapewnić bezpieczeństwo żywienia na wysokim poziomie i działać na rzecz naszych rolników, aby jednak najlepiej ich wspierać. Dziękuję. Pytanie po mojej prawej stronie znajduje się mikrofon do zadawania pytań. Prosimy o imię, nazwisko oraz nazwę redakcji. I oczywiście prosimy o wskazanie ministra, do którego zadajemy pytanie, jeśli kierujemy do konkretnego pana ministra. Dzień dobry, Krzysztof Zacharok, redakcja Top Agrar Polska. Najpierw do pana ministra Siekierskiego dwa pytania. Chciałem zapytać o Merkosur. W ostatnich dniach sporo się mówi o umowie w polskim Sejmie. Opozycja domaga się uchwały Sejmu w tej sprawie. Domaga się debaty, wyjaśnienia tego, czy rzeczywiście ta umowa wejdzie w życie w takim kształcie, w jakim jest. Co pan o tym sądzi? Druga rzecz to są ośrodki produkcji rolniczej. Mamy protesty w tym zakresie. Z jednej strony protesty rolników indywidualnych, i z drugiej strony mamy protesty pracowników dużych gospodarstrolnych. I pytanie, jak pan się do tego ustosunkuje? Czy tutaj będzie wstrzymanie OPR-ów, czy będzie to wszystko realizowane tak, jak wcześniej zostało zaplanowane? Dziękuję bardzo. Dotyczyły spotkania i tego, w jakim celu się tutaj spotkaliśmy, a pytania dotyczące OPR-ów i innych. Myślę, że na to jeszcze przyjdzie czas. Panie ministrze, prośba o odpowiedź. Normalne, że opozycja pyta, że opozycja ma zazwyczaj z tytułu charakteru swojego w Sejmie ma zdanie zazwyczaj inne, ale w tym wypadku jest duża zgodność, bo to pierwsze ministerstwo rolnictwa podjęło stanowisko, przyjęło negatywne do umowy MERCOSUR-u w takim kształcie. Mówię, pociąg umowy MERCOSUR-u w takim kształcie. Takie stanowisko też podjęła Rada Ministrów. To też będzie przedmiotem zapewne dyskusji na szczeblu Sejmu. Zobaczymy, czy teraz na posiedzeniu, czy wcześniej. W tej sprawie także toczą się rozmowy, jak wiecie Państwo, tydzień temu, niecały tydzień temu, bo w środę odbyłem spotkanie z panem ministerstwem rolnictwa Francji. Także na ten temat rozmawiał pan premier Tusk z panem prezydentem Macronem. Toczą się rozmowy także, jeśli chodzi o Włochy, Austrię, Węgry, Irlandię. Ale przede wszystkim są także rozmowy nad obudową tej umowy, o nowe wymogi, nowe warunki, nowe oczekiwania, głównie rolników europejskich, które by dawały istotną ochronę dla interesów rolników europejskich, dla zachowania ich konkurencyjności i odporności. Stąd, no, sądzimy, że wiele rzeczy jest jeszcze otwartych i oczywiście te ustalenia muszą mieć charakter dwustronny i gwarantować możliwość realizacji tych ustaleń. A więc jest ta duża otwartość i dalsza dyskusja, która się wokół tego toczy. Na pewno umowa Mercosur w tej formie, sądzimy, że nie będzie przyjęta i nie będziemy jej popierać, ale też oczekujemy, jakie propozycje na zakresie klauzul ochronnych, w zakresie dodatkowych uszczegółowień, warunków, które dają ochronę dla interesów rolnictwa europejskiego, jakie mogą być zaproponowane, czy one zostaną zaakceptowane przez kraje członkosti, czy one zostaną zaakceptowane przez rolników. Stąd, no, można powiedzieć, że sprawy nie są przygnięte i na obecną chwilę się nie rozstrzygają. Jest próba poszukiwania rozwiązania, które by było właściwe, zgodne z oczekiwaniami głównie rolników europejskich. Bardzo dziękuję. Jeśli chodzi o pytanie związane z operami, jestem po spotkaniu do dyspozycji. Mogę udzielić odpowiedzi związane z ośrodkami produkcji rolnej. Dziękujemy, panie ministrze. I prosimy o kolejne pytania. Dzień dobry, z dana Biękowska z TVN24. Do pana ministra Siekielskiego mam pytanie o ustawę wiatrykową. Pozwolę sobie mi wszystko zadać o to pytanie. Ustawa wiatrykowa trafiła już do Senatu. Jednocześnie wiemy, słyszymy, że prezydent nie ma zamiaru jej podpisać. Co dalej z tą ustawą? W przypadku, jeśli nie zostanie ona podpisana. I do pana ministra Reynera mam pytanie o płacę minimalną dla pracowników sezonowych. To znaczy słyszeliśmy, że możliwe, że ta płaca minimalna, że pracownicy sezonowi po prostu w Niemczech będą mieli jakieś wyjątki od tej płacy minimalnej. Ustawa wiatrakowa. Co w sytuacji, jeśli prezydent jej nie podpisze? Ponieważ słyszymy takie przesłanki, że może jej nie podpisać. Jak już zostanie... Wiatrakowa. Wiatrakowa. Panie ministrze. Prosimy o odpowiedzenie na pytanie. Chodzi o stawkę minimalną. W zeszły piątek komisja do spraw minimalnej płacy miała posiedzenie. W tym roku jest to 12,80 euro. Została podniesiona na przyszły rok na 13,60 euro. 13,80 euro. A w roku 2027 na 14,70 euro. Więc są tutaj jeszcze pewne zmiany. Nasza komisja jest obsadzona zgodnie z parytetami i niezależna. Ustalenia dotyczące płacy minimalnej, stawki minimalnej są wiążące. Oczywiście mogłoby być tak, że parlament uchwali ustawową stawkę minimalną. Jednak myślę, że decyzja komisji, która jest niezależna, tak jak już mówiłem, i przede wszystkim podjęła decyzję jednogłośnie, to spodziewam się, że będzie ta decyzja podtrzymana. Kolejne pytania? Jeszcze tak, pan minister Czesław Siekierski. Ustawa wiatrakowa jest istotnym kompromisem i służy w sposób znaczący zapewnieniu bezpieczeństwa energetycznego, tego miksu energetycznego. także zostały tam zrealizowane, czy zawarte nasze postulaty. Między innymi myśmy wnioskowali, aby gospodarstwa mieszkańcy w określonym okręgu wokół tych urządzeń wiatrakowych mogły korzystać z pewnych form wsparcia od właścicieli, jeśli chodzi o urządzenia, które będą produkować prąd. Chodzi o wsparcie, czy pewne finansowe, bo te osoby będą jednak miały pewną niedogodność, która oczywiście, ona jest coraz mniejsza, bo te urządzenia są coraz bardziej, takie bardzo, no, już dostosowane do pewnych warunków braku takiego szkodliwego oddziaływania, w sensie głośności pracy i tak dalej, i tak dalej. Stąd, no, ja, myśmy mieli wielokrotną rozmowę z panem wiceministrem Miłoszem Motyko, który nadzorował to i jesteśmy zadowoleni z tego tytułu, że ten nasz wniosek o pewne, zapewni pewnych korzyści dla gospodarstw, dla mieszkańców tego najbliższego otoczenia został spełniony. Sądzimy, że pan prezydent, no, pewnie popatrzy szerzej na korzyści wszystkie i znaczenie produkcji, tej form produkcji energii elektrycznej i, no, decyzja leży do pana prezydenta. Ja mam nadzieję, że będzie ona pozytywna. Przecież, ale czy są jakieś, jakie mogą być dalsze działania, jeśli mimo wszystko prezydent tej ustawy nie podpisze? No, bo tak jak mówię, pomimo tych wszystkich poprawek, wciąż mamy takie, takie przesłanki, tak słyszymy, że ma zamiary nie podpisać. Ja, to nie, ta ustawa nie jest w kompetencjach naszego resortu, na pewno, jeśli pan prezydent nie podpisze, to sądzę, że będą kolejne działania, ale także będzie to przedmiotem oceny społecznej. Oceny społecznej, czy społeczeństwo podziela te decyzje pana prezydenta, czy nie? I myślę, że pan prezydent będzie to bardzo wyraźnie brał pod uwagę. Dziękuję. Czy mamy jeszcze pytania? Okej. To ostatnie pytanie. Ewa Wesołowska, Polska Agencja Prasowa. Mam pytanie do pana ministra. Tak. Mianowicie wiemy, jakie są argumenty Polski, czy Francji, przeciwko umowie Mercosur w obecnym kształcie. Natomiast zastanawiam się, jakie, jakich argumentów, argumentów, znaczy dlaczego na przykład Niemcy zgodziły się taką umowę podpisać? Jakie są... Niemcy...