Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
[MSWiA] Konferencja: pytania - [służby w kampanii, Romanowski, Wieczorek, schrony, PKW, masło]

[MSWiA] Konferencja: pytania - [służby w kampanii, Romanowski, Wieczorek, schrony, PKW, masło]

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Chodzimy do pytań. Naturalną rzeczą jest to, że pierwsze pytania oczywiście powinny dotyczyć dzisiejszej ich konferencji. Proszę o przedstawienie się, podanie nazwy redakcji oraz do kogo te pytania jest kierowane. Bardzo proszę Panie Redaktorze. Krzysztof Nowina Konopka w Polsce 24. Pytanie pierwsze w kontekście konferencji. Czy te zadania dodatkowe, które składają Państwo tym projektem, tą ustawą na barki samorządów są adekwatne do sił, środków, które samorządy otrzymają? Wiadomo, że samorządy miały problemy w czasie wrześniowej powodzi z tym, żeby stanąć na wysokości zadania. Jakby tutaj obiektywne były przeszkody, ale czy to co Państwo planują jest adekwatne? Tak, projekt zyskał pełną akceptację Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu Terytorialnego. Tutaj Sona Samorządowa bardzo aktywnie pracowała. Tam są rozwiązania takie, które zakładają stuprocentowe finansowanie z tych środków rządowych, różnych przedsięwzięć po to, aby nie było tak, że bogatsze samorządy będą tutaj miały szybciej zbudowane schrony, a biedniejsze później. Więc oczywiście to jest dostosowane, to jest adekwatne. Każdy obywatel będzie tutaj miał prawo do takiej samej ochrony, niezależnie od tego, w której części Polski i czy mieszka w bogatszej mieście, czy w mniej zamożnej gminie otrzyma. To wychodzi naprzeciw oczekiwaniom samorządu, bo do tej pory one to musiały finansować z własnych środków. Nasi poprzednicy wygasili ustawę o obronie cywilnej, ochronie ludności, ale ochrona ludności pozostała w zadaniach samorządów, które musiały to finansować z własnych źródeł i często nie były w stanie, więc my naprawiamy błędy naszych poprzedników o niedofinansowaniu samorządów, o nieprzekazywaniu środków na ten cel, o niezadbaniu też w edukację samorządowców. Pan wspomniał o sytuacji powodziowej i wtedy już podjęliśmy decyzję o podnoszeniu kwalifikacji. W ubiegłym tygodniu chyba albo dwa tygodnie temu odbył się pierwszy tego typu kurs organizowany w ramach operacji FENIX dla samorządowców z województwa dolnośląskiego w zarządzaniu kryzysowym. Rektor Akademii Sztuki Wojennej dostał zadanie pan generał Gocu, żeby przygotować program dla wszystkich samorządów w Polsce, podnoszenie umiejętności zarządzania w kryzysowym, bo z tym był problem ewidentny. Dlatego pan minister Siemoniak wprowadził czterech komisarzy z Państwowej Straży Pożarnej do gmin i wtedy sytuację udało się w zarządzaniu kryzysowym opanować. I zaraz potem oni przeszli do swoich dalszych obowiązków, więc to jest wyjście naprzeciw oczekiwania samorządów, to jest wzmocnienie finansowe samorządów, to jest naprawa błędów naszych poprzedników i zaniedbań w tym zakresie. Bardzo proszę o kolejne pytanie. Też pytanie do pana ministra Siemoniaka. Jakby pan się odniósł do tych zarzutów, że podległe panu służby w jakiś sposób uczestniczą w nagłące na kandydata obywatelskiego, Karola Nawrowskiego, takie doniesienia spływają, że te służby są zaangażowane w jakieś rodzaje badania, otoczenia, środowiska, sprawdzone są miejsca pracy. Jak pan się odniesie do tych zarzutów? To jest nieprawda oczywiście. Służby nie angażują się w kampanię czy w prekampanię. Ja byłem bardzo zdziwiony wypowiedzią pana Karola Nawrockiego, który powiedział, że ja gdzieś miałem rzekomo powiedzieć, że powstał specjalny zespół do zajmowania się im, więc nie chcę tego już bardziej komentować niż komentowałem do tej pory. Służby są apolityczne, nie zajmują się kampanią wyborczą. To jest tylko krótkie pytanie do pana wicepremiera jako szefa Ludowców, bo powracają te kwestie marsowych protestów rolników. Czy skala działań policji, służb była wtedy adekwatna do tego, co miało miejsce na ulicach Warszawy? To wszystko zostało wyjaśnione, bo każde postępowanie, jeżeli budziło jakiekolwiek wątpliwości społeczne, zostało wyjaśnione i w tym wypadku było dokładnie tak, jak powinno być. Wszystkie wątpliwości miały zostać wyjaśnione i zostały. Bardzo proszę, pani redaktor. Dzień dobry, Michalina Czepita, TVN24. To na początek pierwsze pytanie do pana ministra o sprawę Marcina Romanowskiego. Dlaczego jeszcze posła nie udało się namierzyć? Na jakim etapie są poszukiwania? Czy służby szukają w kraju, czy także za granicą? Na jakim etapie po prostu są poszukiwania? Służby szukają wszędzie, gdzie można się spodziewać osoby, która się ukrywa przed Polskim Wymiarem Sprawiedliwości. I polskie służby, czy służby współpracujące z polskimi służbami zagraniczne z pewnością znajdą pana Romanowskiego. Tutaj jasna jest dyspozycja sądu i ta dyspozycja sądu będzie wykonana i każdy dzień ukrywania się przed Polskim Wymiarem Sprawiedliwości pogarsza sytuację i jest demoralizujący dla opinii publicznej, bo mówimy o byłym wicemistrze sprawiedliwości. Kto jak kto, ale ktoś taki nie powinien uciekać przed sprawiedliwością. Proszę o kolejne pytanie. To tylko dopytam jeszcze w tym temacie, czy to nie trwa trochę za długo i czy właśnie obywatele nie mają takiego poczucia, że jednak służby nie do końca może dobrze działają, skoro byłego wiceministra nie udało się jeszcze namierzyć? Służby działają właściwie. Gdy zapadła decyzja sądu, podjęto poszukiwania. Tu nie jest tak, że poseł czy były wiceministra jest jakoś indwigilowany, więc wszystko dzieje się tak jak trzeba i niektórych ludzi w tym przypadku myślę tak nie będzie, ale szuka się latami czy dziesięcioleciami. Zawsze się ich znajduje. I tu pani redaktor, opinia publiczna zainteresowana tym, żeby był uczciwie osądzony pan Romanowski. Może być spokojna, że prędzej czy później tak się właśnie stanie. To jeszcze pytanie do pana premiera i do pana ministra o ministra Wieczorka i o to trochę przeciąganie liny. Czy minister Wieczorek nie powinien sam może podać się do dymisji, bo może szkodzi tym po prostu całej koalicji? Ja już dzisiaj miałem okazję w tej sprawie dla pani redakcji się wypowiadać, dla wszystkich na poranej konferencji. Powtórzę, pan premier spotkał się z marszałkiem Czarzastym. To jest minister desygnowany przez lewicę. Mamy tu pełne zaufanie do pana premiera, że zawsze będzie podejmował w tych kwestiach dobre decyzje. Nie mam nic do dodania w tej sprawie. Zgadzam się całkowicie z tym, co pan premier powiedzia. Pani redaktor, bo teraz dajmy szansę kolegom, koleżankom. Bardzo proszę kolejną redakcję. Radio Tok FM, Szymon Kępka. Dwa pytania do ministra Siemoniaka. Kiedy chce pan wskazać kandydatów do Krajowego Biura Wyborczego? To jest gestia MSWiA. To po pierwsze. A po drugie pytanie też o inwentaryzację schronów. Padła zapowiedź o ponownym liczeniu tych miejsc bezpiecznych. Ile czasu potrzeba na ten proces, na ustalenie, ile tych miejsc bezpiecznych w kraju mamy? Jeśli chodzi o pierwszą sprawę, prowadzimy konsultacje w MSWiA. Na ten temat analizujemy działania komisarzy wyborczych. Z poprzednich wyborów tutaj nie ma w tym żadnej polityki. Jest to działanie administracyjne. Jak decyzja zapadnie, to o niej poinformujemy. Natomiast jeśli chodzi o te kwestie inwentaryzacji schronów, tutaj to nie jest tak, że startujemy z jakiegoś punktu zerowego. Służby państwowe, Państwowa Straż Pożarna, czy dysponenci tych schronów dysponują różnymi informacjami. Więc na pewno elementem wdrażania tej ustawy będzie też inwentaryzacja. I z pewnością w tych kwotach i w tym programie, o którym mówił pan premier Kosiniak-Kamysz, musimy przewidzieć też działania remontowe. Bo to mamy do czynienia też z pewnym stanem za stanem. I oczywiście to jest, miałem okazję różne tego rodzaju obiekty widzieć, wizytować przez ostatnie lata. I stan jest bardzo różny. Także tutaj taka prosta inwentaryzacja, jak sądzę, niewiele tutaj przyniesie. Tutaj trzeba po prostu dokonać analizy w każdym z tych przypadków. To jest kwestia, w której liczymy na bliską współpracę z samorządami. Może Państwo pamiętają, moją konferencję z prezydentem Warszawy, Rafałem Czaskowski, mówiliśmy o tym. I tutaj Warszawa bardzo intensywnie się szykuje do tego, żeby wykorzystać tę ustawę, do tego, aby sprawę schronu w Warszawie uporządkować i podjąć tutaj niezbędne też działania inwestycyjne. Jeszcze tylko dopytam o Krajowe Biuro Wyborcze. To wskazanie kandydatów będzie jeszcze w grudniu, w tym tygodniu, w kolejnym? Nie chcę tutaj się zobowiązywać do żadnej daty. Rozmawiamy na ten temat i w stosownym terminie decyzja zapadła. Bardzo dziękuję. Proszę kolejną redakcję. Dzień dobry, Karolina Bielińska, TVP Info. Ja chciałam zapytać panowie ministrowie, jak panowie skomentują decyzję Państwowej Komisji Wyborczej i to odroczenie w sprawie Komitetu Wyborczego Prawa i Sprawiedliwości. I też od razu zapytam o tą narrację Prawa i Sprawiedliwości, zwłaszcza prezydenta Andrzeja Dudy, który mówi, że to postkomunistyczna hydra, która broni i podkarmia pozostałości komunistycznych łże elit w Polsce. Dzisiaj dała po raz kolejny głos, jak rozumiem, w PKW. Bardzo proszę, panie premierze. Nie pamiętam takich wypowiedzi polityków PiSu, pana prezydenta, jak PSL-owi zabrano 50 milionów. Kiedy to? Wtedy to było dużo pieniędzy, dużo więcej dla mniejszej formacji niż dla tak dużej formacji, jaką jest PiS, szczególnie po latach rządu. Nikt nie płakał nad PSL-em. Ja podziwiam tą wszystkich troskę o finanse partii politycznych i takie zainteresowanie ogromne. PSL musiał wychodzić z gigantycznych długów. 20 milionów nie zabrano nam. My musieliśmy jeszcze oddać do Skarbu Państwa. Powiem szczerze, nikt mnie nie pytał o to, czy PSL da sobie radę, czy PSL sobie poradzi. Nikt nie mówi, że to jest koniec demokracji. Nikt nie mówi, że to jest odradzająca się hydra postkomunistyczna, komunistyczna, czy jakakolwiek inna. Kompletnie nikogo to nie obchodziło i się kompletnie nie dziwię. Polacy nie są naprawdę zbyt zainteresowani sytuacją finansową partii politycznych. Myślę, że mają tutaj raczej sceptyczne zdanie co do tego. A dzisiaj jest wielka rozpacz partii, która wydaje dziesiątki milionów złotych już teraz na działalność swoją, kampanijną, prekampanijną, czy jakąkolwiek inną. Pomimo, że nie ma kandydata. Pewnie wydają, bo ktoś te spotkania organizuje, to się chyba nie bierze samo z siebie. I teraz jest wielkie pytanie i zastanawianie się, i pytania o demokrację, o stan państwa. Jak PSL-owi zabrano dziesiątki milionów, to nikogo, nikt się nie pytał o stan państwa i nie było żadnego odradzania się komunizmu. Więc chyba trzeba te sprawy zestawić ze sobą. Bardzo dziękuję pani premierze. Ja już miałem okazję odpowiadać wczoraj na to pytanie. Nie oceniamy działań Państwowej Komisji Wyborczona jest niezależnym organem i podejmuje swoje decyzje. To nie jest rola ministra stawy wewnętrznych i administracji, żeby to w jakikolwiek sposób komentować. Szanujemy tę decyzję i już. Proszę kolejną redakcję. Dzień dobry, Dominik Mikołajczyk, InfoSecurity24. Panowie wspomnieli o tym, że ten system, fundamentem tego systemu będą strażacy, ci ochotnicy i ci zawodowi. Pytanie tylko, czy opieranie tego systemu, opieranie obrony cywilnej na strażakach w sytuacji, kiedy w sytuacji konfliktu mogą oni mieć wiele innych zadań, nie niesie za sobą ryzyka, że tych ludzi, tych zasobów do wykonywania zadań obrony cywilnej zabraknie albo będzie ciut za mało. Dziękuję. Przewidujemy i to można wyczytać z ustawy, także szykujemy też rozporządzenia wykonawcze, że zwiększy się liczba etatów w Straży Pożarnej w związku z zadaniami z zakresu ochrony ludności. Przyjęliśmy tutaj taką zasadę, pracując nad tą ustawą, że opieramy się na tym, co jest i co się dobrze sprawdza. Straż Pożarna jest i zawodowa i ochotnicza tą formacją, która sprawdziła się w rozmaitych działaniach, choćby w działaniach powodziowych, która cieszy się najwyższym zaufaniem Polaków, jeśli chodzi o różne instytucje i formacje. Więc byłoby nieracjonalne z punktu widzenia państwa budować teraz obronę cywilną jako jakąś odrębną nową służbę, zatrudniać w niej tysiące nowych osób. I oczywiście to, o co pan pyta, to znaczy, wspomniał o tym też pan premier w swojej wypowiedzi, staranne zaplanowanie kto co robi w czasie W jest tutaj absolutnie kluczowe, bo mamy tutaj doświadczenia z Ukrainy, tam Straż Pożarna ze względu na pożary, wybuchy, zniszczenia, ratownictwo jest bardzo mocno zaangażowana. Ale oceniamy, że to nasze działanie jest właściwe i Straż Pożarna, zawodowa i ochotnicza jest takim kręgosłupem tego całego systemu, natomiast tutaj tych, którzy będą działali w tych ramach, w samorządach czy w różnych innych instytucjach będzie dużo więcej. Więc uważam, że przyjęliśmy tutaj słuszne rozwiązanie, patrząc na doświadczenia innych państw także. O OSP jeszcze dwa zdania, nie mógłbym sobie odmówić, bo to przecież największa organizacja pozarządowa w Polsce. 700 tysięcy strażaków, ochotników, którzy są w różnym przekroju wiekowym, bo mamy sporą grupę seniorów w ochotniczych strażach pożarnych. Znam ich bardzo dobrze od lat. I oni mogą odegrać bardzo ważną rolę, bo oni na pewno nie będą powołani do służby wojskowej, nie będą brali udział w tych działaniach militarnych. Zostaną na miejscu, zostaną często w małych miejscowościach, jeżeli by taka sytuacja kryzysowa zaszła. Oni mogą odegrać ogromną rolę. Do tego dochodzą młodzieżowe drużyny pożarnicze. Dzieciaki, które są przygotowane, przeszkolone, wyszkolone, no to też stanowi taki zasób później osób już aktywnych i przygotowanych. I około 350 tysięcy jest tych strażaków, którzy wyjeżdżają do akcji czynnych, aktywnych ochotników. No to jest już potężny zasób. I jeżeli część z nich będzie miała działania militarne, część z nich będzie miała działania obrony cywilnej, bo tak to trzeba podzielić, chyba nie ma lepszej organizacji, na której trzeba się oprzeć. Ale tak jak powiedział pan minister, to jest jedna z organizacji pozarządowych. Polacy są bardzo aktywni. Jeszcze jak będąc ministrem pracy i polityki społecznej, pamiętam wszystkie działania Funduszy Inicjatyw Obywatelskich, Rady Pożytku Publicznego. My mamy potencjał trzeciego sektora. On został niezagospodarowany przez ostatnie 8 lat, bo poprzednia władza nie lubiła organizacji pozarządowych, nie lubiła trzeciego sektora. Rozwinął się na pewno nurt i on będzie się pogłębiał tych organizacji, które mają na celu edukację w różnym wymiarze, właśnie przygotowanie. Ale też tych pozamilitarnych działań, czy paramilitarnych, to mogą być bardzo ciekawa współpraca. Otworzyliśmy się na te organizacje, zapraszamy ich do współpracy. Bardzo dziękuję. Proszę kolejną redakcję. Dzień dobry, Michał Makowski, Radio Zet. Panie premierze, panie ministrze, według raportu NIK mamy miejsc w schronach zaledwie dla niespełna 4% populacji. Po wejściu w życie tej ustawy, o ile ta liczba może się zwiększyć, to jedna kwestia. Jeszcze do pana ministra pytanie, czy wie pan może coś na temat powołania zarządu komisarycznego w gminie Bodzentyn? Wiemy, że na początku roku prawdopodobnie miałoby do takiego powołania komisarza dość, ponieważ nauczyciele stamtąd nie dostali pensji od dwóch miesięcy, pracownicy spółek komunalnych od października i wiemy, że ta sprawa jest bardzo pilna. Dziękuję. Jeśli chodzi o pierwszą sprawę, właśnie dlatego przyjęliśmy tę ustawę i mamy zapewnione finansowanie duże na najbliższe lata, żeby ten wskaźnik dynamicznie rósł tych osób, które mają do dyspozycji schrony. Zwracam też uwagę, że jest tam taka kategoria, miejsce ukrycia, czy miejsce schronienia, która spełnia cechy dawania ochrony komuś, jeśli dochodzi do ataku. To jest też wyciągnięcie doświadczeń z tego, co się dzieje w Ukrainie. Więc będziemy informowali. Trudno mi w tym momencie powiedzieć, że o tyle procent przybędzie. Natomiast po tych czterech latach myślę, że to będzie bardzo duży postęp. Natomiast to zadanie jest zadaniem na 10, 15, 20 lat. Tak, żeby móc powiedzieć, że wszystko zostało zrobione, wszystko zostało załatwione. Jeśli chodzi o gminę, o którą pan pyta, ja wystąpiłem do premiera o powołanie komisarza. Sądzę, że ta decyzja lada moment zapadnie, jeśli już nie zapadła. I również z minister edukacji rozmawialiśmy o kwestii wynagrodzeń dla nauczycieli, ale też i dla innych osób, pracowników tej gminy, że natychmiast to będzie po prostu odblokowane. Także jak tylko będzie, ta decyzja wejdzie w życie, będziemy o tym informowali. To rzeczywiście poważny problem. Też będący dla nas wnioskiem co do tego, w jaki sposób przepisy w tym zakresie powinny być kształtowane. Państwo nie pozostawi tych, którzy dzisiaj przez nieudolność władzy w gminie, nie dostają wynagrodzeń, nie zostawi ich samych. Bardzo dziękuję za te działania pana ministra, bo one są po prostu potrzebne. Państwo musi tutaj być aktywne i jest aktywne. Stąd ten wniosek. Stąd to działanie na rzecz odblokowania możliwości wynagradzania. To jest absolutny priorytet. Wszyscy powinni tutaj jak najszybciej podjąć działania. A tak bym apelował do tych, którzy to blokują, nie zwołują rady gminy, czy nie przychodzą. To nie jest działanie, które pomaga mieszkańcom waszej gminy. Bardzo proszę panie redaktor. Iwona Urbańska, Polsat News. Pytanie w kontekście dzisiejszej konferencji o ustawie i dotyczący słów, które padły z państwa strony dotyczące informowania i edukacji. Czy może to będzie tak jak w Szwecji, gdzie został stworzony podręcznik dotyczący informowania, który ten podręcznik trafił do każdego obywatela, do skrzynki, czy na przykład będzie właśnie taki kanał informacyjny dla naszych obywateli. Może znajdą się tam informacje dotyczące ataku nuklearnego, bo w tamtym podręczniku w Szwecji właśnie tak jest. Dokładnie to powiedziałem dzisiaj, ale powtórzę jeszcze raz. Im więcej wiedzy, im więcej edukacji, tym lepiej. Współpraca z państwami skandynawskimi w sprawie ochrony ludności, obrony cywilnej jest dla nas bardzo ważna. Korzystamy z wzorców. Szwecja i Finlandia są naprawdę przykładem wzorcowej obrony cywilnej. Kilka tygodni temu trafił właśnie ten podręcznik, jak przygotować się do wojny, do każdego domu w Szwecji. My to analizowaliśmy od samego początku. W ogóle był taki moment w Szwecji kilka tygodni temu, gdzie premier, ministrowie poszczególni powiedzieli, że Szwecja musi się przygotować do wojny. To wywołało duże poruszenie. Wiele też osób w Szwecji, jak rozmawiałem z ministrem obrony narodowej, królestwa Szwecji właśnie mi o tym mówił, jak to zmobilizowało społeczeństwo. Chcemy w przyszłym roku na wiosnę, mam nadzieję, że w kwietniu uda się, żeby taki podręcznik trafił, jak przygotować się na sytuacje kryzysowe. My powiemy tam więcej. Nie tylko o sytuacjach militarnego zagrożenia, chociaż też również te aspekty, o których pani mówi, o sytuacjach zagrożenia nuklearnego. Ale przede wszystkim też, co trzeba mieć przygotowane w domu, jak zachować się, kiedy jest zarządzona ewakuacja, i jakie sprzęty powinny być zawsze w najbliższym naszym otoczeniu, czy w jednym miejscu przygotowane, spakowane, żebyśmy mogli dobrze zadziałać. I chcemy, żeby taki podręcznik zarówno dla dorosłych, jak i wersji dla dzieci, bardziej przystępnej, obrazkowej, komiksowej, różnej, trafił dla najmłodszych, dla dzieciaków, bo ta edukacja zaczyna się od przedszkola i trwa do seniora. Ze względu na obowiązki służbowe pana premiera i pana ministra, prosimy o ostatnie pytanie. Wreszcie są pytania o konferencje. Bardzo proszę. To jest zackie często na konferencjach, więc super, że są. Akurat nieco trochę odbiegają, że on gledowa angencja. No i miejcie nadzieję, nie tę lichą marną. Dobrze zaczęliśmy, więc kontynuujmy. Rządowa Agencja Rezerw Strategicznych ogłosiła przetarg dotyczący sprzedaży mrożonego masła. Pytanie do ministra, skąd ta decyzja i czy idą te działania, te one mają na celu właśnie ustabilizowanie ceny masła, bo to dość takie można powiedzieć jednak interwencyjne podjęcie decyzji dotyczące właśnie... Bo to są rezerwy strategiczne, żeby w takich sytuacjach, gdy z różnych powodów ceny masła poszły tak bardzo do góry, żeby działać, więc tutaj Rządowa Agencja Strategiczna absolutnie wykonuje swoje ustawowe zadania i jeśli w innym obszarze będzie taka potrzeba, to tak będzie Agencja działała. A jakie są prognozy, jak szybko dojdzie do ustabilizowania cen? Jak szybko odczujemy to na własnym... To jest rynek, pani redaktor, to trudno powiedzieć. Na pewno te działania powinny sprzyjać temu, że zwiększy się podaż i cena się powinna obniżyć. Natomiast, jak mówię, to zależy od rynku i liczę, że rezultaty tutaj będą względnie szybkie. Jako ludowiec mogę teraz, bo tak w tej roli też byłem już wywołany. Cena masła zależy od ceny mleka w największym stopniu. Oczywiście kosztów produkcji, energii, to też wszystko ma przełożenie i to dotyczy nie tylko Polski w tym momencie. Wysokie ceny masła. Jest jedna rzecz pozytywna. Jest powrót do tradycyjnych produktów. Jest powrót właśnie do... W Europie, w Polsce może nie mieliśmy takie odejścia, ale w krajach europejskich był takie małe odejście od masła. Więc jest powrót do spożycia masła. Ceny mleka poszły do góry. Są niektóre mleczarnie, które płacą za lit mleka 2,50 zł. Więc to się wszystko przekłada później na cenę masła. Dobrze, że jest też takie wszechstronne działanie państwa, w tym Rządowej Agencji Rezerw Strategicznych. Mam jeszcze pytanie dotyczące bezpieczeństwa, ale może w nieco innym ujęciu, a chodzi o bezpieczeństwo m.in. posłu, bo jeden z nich dał się okraść metodą na policjanta. Jak to możliwe, że doszło do takiej sytuacji? Czy ministerstwo może ma w planach działania, by więcej do takich sytuacji nie doszło? Tylko wspomnę, że zgłoszenie było w listopadzie. Tam poseł dał się okraść na 150 tys. zł. Czy minister wiał o takiej sytuacji? Jakie działania? Oczywiście, że wiedziałem od razu o tej sytuacji. Tutaj apeluję do wszystkich, bo to nie jest tak, że tylko posłowie mogą patrzeć ofiarami oszustów. Trzeba być niesłychanie ostrożnym i czujnym wobec telefonów, które sugerują podanie numerów konta, czy podjęcie jakichś działań. Ani służby państwowe w taki sposób nie działają, ani banki w taki sposób też nie działają, że ktoś dzwoni i wydaje jakieś dyspozycje. W tej konkretnej sprawie toczy się postępowanie policji. Też w ostatni weekend, ponieważ znowu mieliśmy do czynienia z takimi zagrożeniami, wszyscy posłowie, tutaj dzięki uprzejmości kancelarii Sejmu, zostali poinformowani o tym, żeby byli szczególnie ostrożni na to. Więc tu, jak mówię, przede wszystkim ostrożność, czujność, sprawdzanie. Ten przypadek opisany przez dzisiejsze media powinien być bardzo pouczający dla wszystkich. Jak nie dzwoni komendant główny do posłów, żeby przelewać pieniądze na jakieś konta. Takie sytuacje się nie zdarzają, więc jak mówię, pilnujmy swoich pieniędzy, bądźmy niesłychanie ostrożni. To dotyczy też zakupów internetowych. Policja aktywnie bardzo walczy. Jest Centralne Biuro Zwalczania Cyberprzestępczości. W takich przypadkach, więc są postępowania i tutaj winnych na pewno, prędzej czy później znajdziemy. Natomiast nic nie zastąpi takiej czujności obywateli, bo kreatywność przestępców, te metody na wnuczka i tak dalej, to wszystko Państwo wiedzą. Pilnujmy swoich pieniędzy i bądźmy pozytywnie, ale radykalnie nieufni wobec takich sytuacji. Linków przesyłanych SMS-ami rzekomo przez banki czy przez jakieś instytucje. Linków przesyłanych SMS-ami, że się nie dopłaciło do rachunku z energii elektryczną. Za tym wszystkim przeważnie czają się oszuści, którzy chcą wyciągnąć pieniądze od nas. Bardzo dziękuję. To miłe, że Polsat w imieniu TVN-u zadawał te pytania. Dziękuję Panie Premierze, dziękuję Panie Ministrze. Dziękuję Państwu. Czy w związku z decyzją PKW przyszłoroczne wybory prezydenckie są w jakiś sposób zagrożone? Bo dzisiaj Marszałek Sejmu powiedział, że pewne konsekwencje dla procesu wyborczego są albo mogą być. Proces wyborczy powinien odbyć się jak najbardziej w normalnym trybie, rzetelnie. Jedyną sprawą, która przedłużyła moment wydania decyzji jest stan klęski żywiołowy. Nie można tego zrobić na początku, chyba 6 czy 8 stycznia, tylko 15. i miejmy nadzieję, że nigdy już takie sytuacje jak miały w 2020 roku. Ja sam tego doświadczyłem. Kiedy wybory no zupełnie się nie odbyły, kandydaci zostali później zmienieni, wszystko było postawione na głowie jednak. Nigdy się już nie powtórzą tak jak w 2020 roku władza nie potrafiła przeprowadzić procesu wyborczego w sposób prawidłowy. To się już nigdy więcej nie powinno powtórzyć. Bardzo dziękujemy. Już ruszamy dalej do działania.