Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Władysław Kosiniak-Kamysz: Ustawa rewolucjonizuje ochronę ludności

Władysław Kosiniak-Kamysz: Ustawa rewolucjonizuje ochronę ludności

Władysław Kosiniak-Kamysz mówił o ustawie o ochronie ludności i obronie cywilnej, podkreślając jej rewolucyjny charakter i oczekiwanie na podpis prezydenta. Zaznaczył, że projekt przeszedł jednomyślnie przez Sejm i Senat oraz przewiduje finansowanie na poziomie 0,3% PKB.

Najważniejsze ustalenia


Ta ustawa została przedstawiona jako rewolucja w systemie ochrony ludności i obrony cywilnej. Projekt przeszedł jednomyślnie przez obie izby parlamentu, a mówca oczekuje, że podpis prezydenta uruchomi jej realizację. Podkreślono konieczność nowego podejścia po latach zaniechań i wskazano dedykowane finansowanie w wysokości 0,3% PKB.

Infrastruktura i systemy ochrony


Wypowiedź skoncentrowała się na kwestiach infrastrukturalnych — budowie schronów, systemie powiadamiania alarmowego oraz bezpiecznej łączności rządowej. Zwrócono też uwagę na fragment dotyczący edukacji obywatelskiej i informacji dla społeczeństwa oraz na liczne rozwiązania szczegółowe zawarte w ustawie.

Współpraca służb i doświadczenia z kryzysów


Mówca przywołał współdziałanie resortów podczas powodzi we wrześniu w województwach dolnośląskim i opolskim oraz zaangażowanie żołnierzy, strażaków, policjantów i straży granicznej. Podkreślił integrację służb, szybkie reagowanie w sytuacjach emergency i wyciąganie wniosków z doświadczeń, m.in. z Ukrainy oraz innych państw.

Priorytety międzynarodowe przed prezydencją UE


Zwrócono uwagę, że na kilkanaście dni przed przejęciem przez Polskę prezydencji w Unii Europejskiej ochrona ludności i obrona cywilna będą jednym z priorytetów. Mówca zapowiedział, że temat znajdzie się wśród głównych zagadnień na spotkaniu ministrów spraw wewnętrznych w Warszawie i przywołał raport Ninisto byłego prezydenta Finlandii jako ważny głos w tej debacie.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Gdy wrócimy do powodzi wrześniowej w województwie dolnośląskim, w województwie opolskim, bezprecedensowo bliskie współdziałanie naszych resortów, bardzo dziękuję za to panu premierowi, bo od naszej współpracy osobistej, odwiedzenia kilkudziesięciu miejsc poszkodowanych, działań w sztabie, po działania żołnierzy, strażaków, policjantów, ustawy, straży granicznej, to wszystko bardzo dobrze działało. I ta ustawa, którą wypracowaliśmy przez miesiące opiera się właśnie o duch taki, że mamy jedno państwo, jedne zadania i różne elementy tego państwa powinny w jak największym stopniu współdziałać i współpracować. Jak państwo wiedzą, ta ustawa przeszła przez Sejm i Senat. Bardzo cieszymy się z tego, że jednomyślnie w obydwu izbach została przyjęta w poczuciu tego, że sprawy bezpieczeństwa, bezpieczeństwa naszej ojczyzny są takimi, które powinny łączyć, a nie dzielić. Tu w tym dialogu byliśmy otwarci na uwagi, pomysły także ze strony opozycji. Wcześniej odbyliśmy bardzo solidne konsultacje ze wszystkimi zainteresowanymi. Nie chciałbym tutaj w tym miejscu podkreślić wielką pracę, jaką mój zastępca, pan minister Wiesław Leśniakiewicz wykazał, bo to też jego osobiste zaangażowanie, kiedyś Komendanta Głównego Państwowej Straży Pożarnej, sprawiło, że ten projekt jest dobry i przedyskutowany bardzo wszechstronnie. Bardzo liczymy, że pan prezydent Andrzej Duda w najbliższym czasie podpisze tę ustawę i wejdziemy w fazę jej realizacji. Ta ustawa absolutnie rewolucjonizuje cały system ochrony ludności i obrony cywilnej. Po latach zaniechań, niedostrzegania tych kwestii uznaliśmy, nasz rząd uznał, przyjmując ten projekt, że sprawy ochrony ludności są sprawami absolutnie krytycznymi. One wymagają nowego podejścia, wymagają znaczących środków finansowych. Zwracam uwagę na to, że 0,3% PKB jest kierowane na zadania związane z ochroną ludności. Mnóstwo rozwiązań szczegółowych. Zwrócę uwagę na te kwestie infrastrukturalne, kwestie budowy schronów, powiadamiania alarmowego, bezpiecznej łączności rządowej. Cały segment edukacji obywatelskiej, informacji dla obywateli to jest kwestia niesłychanie ważna. Pracując nad tym projektem wyciągaliśmy wnioski z tego, co się dzieje w Ukrainie. Korzystaliśmy z doświadczeń innych państw, które mają duże doświadczenia właśnie w budowie systemu ochrony ludności. Na koniec chcę podkreślić, że jesteśmy na kilkanaście dni przed przejęciem przez Polskę prezydencji w Unii Europejskiej. W tym obszarze spraw wewnętrznych jednym z piorytetów, jednym z trzech piorytetów naszej prezydencji są kwestie ochrony ludności i obrony cywilnej. Na najbliższym spotkaniu ministrów spraw wewnętrznych Unii Europejskiej w Warszawie na koniec stycznia będzie to jeden z głównych tematów. Tutaj w Unii dzieje się, szanowni państwo, bardzo dużo w tych kwestiach. Jest raport, tak zwany raport Ninisto, byłego prezydenta Finlandii, który pokazuje, jak bardzo powinniśmy w państwach członkowskich postawić się na kwestię ochrony ludności i obrony cywilnej. Wielu ministrów, wiele rządów przyjmuje te kwestie też za swój priorytet. Więc chciałbym powiedzieć, że my mamy tutaj bardzo mocną kartę w tym momencie w ręku, nową ustawę, pieniądze i wielką wolę, żeby w najbliższym czasie to wszystko precyzyjnie i intensywnie realizować. Jeszcze raz dziękuję panu premierowi Kosiniakowi Kamyszowi za to, że robimy tę pracę wspólnie i że tak naprawdę ten etap najtrudniejszy za nami, bo legislacja zawsze jest trudna, ale najważniejszy dopiero przed nami i podpis prezydenta uruchomi całą naszą wielką wspólną machinę, która służy jednemu celowi, żeby obywatele Rzeczpospolitej byli bezpieczni. Dziękuję panie ministrze, bardzo proszę panie premierze. Szanowni państwo, panie ministrze, sprawa bezpieczeństwa to absolutny priorytet dla naszego rządu. To jest numer jeden i zdajemy sobie sprawę, że jest wiele potrzeb, wiele oczekiwań. Wszystkie są bardzo ważne, ale wszystkie będą niczym, gdy nie będzie Polska bezpieczna. Wszystko bez bezpieczeństwa jest po prostu niczym. Dlatego taki wysiłek od 12 miesięcy kładziemy na sprawy bezpieczeństwa. Dlatego co tydzień spotyka się Komitet Bezpieczeństwa. Dzisiaj rano, przed chwilą też mieliśmy okazję obradować, podsumować. Te działania na granicy. I to prawda, co powiedział pan minister Siemoniak. Zmieniliśmy podejście do ochrony granicy. Płot poprzez działania Ministerstwa Spraw Wewnętrznej i Administracji Straży Granicznej stał się prawdziwą zaporą. Płot na granicy polsko-białoruskiej stał się prawdziwą zaporą. Dzisiaj to już jest zapora, której są belki poprzeczne, zwoje koncentryjne, której nie da się rozgiąć w 20 sekund, której się nie da w trybie takim błyskawicznym przekroczyć. To jest zmiana, która nastąpiła w tym roku. To jest zmiana filozofii jednego związku taktycznego, który odpowiada za bezpieczeństwo. Ja tam wczoraj byłem. Więc jeszcze raz chciałbym w naszym wspólnym imieniu podziękować wszystkim strażnikom granicznym, policjantom, strażakom z Państwowej Ochotniczej Straży Pożarnej, żołnierzom, zarówno zawodowym, jak i Wojsk Obrony Terytorialnej. Wszystkim tym, którzy chronią i bronią granicy Polski, bronią przed atakami, bronią przed nielegalnym przekraczaniem. Podziękować za to, że mogliśmy też współpracować i zintegrowaliśmy służby. Myślę, że to jest coś, co nam się udało. Pewnie to wynika też z tego, że dobrze z panem ministrem się rozumiemy. Już w niejednym rządzie razem byliśmy. Ale też z pełnego zaufania. Bo to musi być zaufanie tak, jak pomiędzy nami tutaj na poziomie rządowym. Musi być zaufanie między żołnierzami, policjantami, strażnikami granicznymi. To musi być jedne wspólnie działające organizm. I to się udało. To zostało powtórzone podczas powodzi, jeszcze w zupełnie innym wymiarze takiej emergency, szybkiego reagowania. I udało się to w szybki i sprawny sposób zrealizować teraz wielki proces odbudowy. On już nie spoczywa tak na barkach straży pożarnej, policji czy wojska. Chociaż wszystkie te służby są zaangażowane. Wojsko będzie do kwietnia, co najmniej do kwietnia w operacji Feniks. Ta operacja została przedłużona. Będziemy mieć też, myślę, okazję w najbliższym czasie podziękować wszystkim żołnierzom i funkcjonariuszom za to, że kilkadziesiąt tysięcy ruszyli z pomocą i pomogli wspólnie ze strażakami, ochotnikami, mieszkańcom Dolnego Śląska, Opolszczyzny i wszystkich innych terenów zagrożonych lub dotkniętym powodzie. I teraz do meritum dzisiejszej konferencji. Od tego wprowadzenia zacząłem, bo ono buduje tak naprawdę całą filozofię współdziałania i współpracy na rzecz bezpieczeństwa. Minister Spraw Wewnętrznej i Administracji, pan Tomasz Siemoniak, w momencie wejścia w życie ustawy zostanie szefem obrony cywilnej państwa polskiego. To jest ważna funkcja. Pierwszy raz minister będzie pełnił funkcję szefa obrony cywilnej. W przeszłości, dopóki jeszcze nasi poprzednicy nie wygasili ustawy o obronie cywilnej ochronie ludności, to szef Państwowej Straży Pożarnej. Ale chcieliśmy, i to jest działanie z pełną zamiarem i odpowiedzialnością, chcieliśmy podnieść do najwyższego poziomu kluczowego resortu i kluczowego ministra, żeby bezpośrednio nadzorował, odpowiadał za budowę czegoś, co musimy tak naprawdę stworzyć w wielu miejscach od początku. Obrony cywilnej, ludzi zaangażowanych w czasie pokoju i w czasie zagrożenia konfliktem i w czasie konfliktu, w ochronę ludności, w działania na rzecz edukacji, na przygotowanie na najtrudniejsze sytuacje. Polska ma dużo do zrobienia. Uczymy się od najlepszych, czyli od państw skandynawskich. Szwecja, Finlandia są dla nas tutaj przykładem. Dziękujemy naszym partnerom z państw skandynawskich. W ogóle to jest nasza strategia naszego rządu. Współpracy w akwenie Morza Bałtyckiego, Navy Policing, ale bardzo dużo możemy czerpać ze strony obrony cywilnej, bo Finlandia i Szwecja są perfekcyjnie do tego przygotowane. Tam jest nawet takie założenie obrony przez wszystkich obywateli. Ono w obliczu mniejszej liczebnie armii jest oczywiście kluczowe. My mamy dużą armię, trzecią co do wielkości i pod względem liczebności spośród wszystkich państw NATO, ale musimy mieć społeczeństwo odporne na zagrożenia. Na te ataki, które są dzisiaj już w cyberprzestrzeni. Społeczeństwo gwarantuje i decyduje o tym, czy się wygrywa wojny, czy się je przegrywa. Czy się przetrwa sytuację konfliktu, czy się w niej upada. Silne społeczeństwo to jest numer jeden. Silna armia i silne sojusze. Te trzy rzeczy. A silne społeczeństwo będzie tylko wtedy, jak ta ustawa będzie dobrze implementowana, dobrze zagospodarowana, dobrze wdrożona. Ta satysfakcja, że cała izba, jedna i druga, sejm i senat poparli to. Liczymy na przyjęcie przez pana prezydenta i wierzymy, że tak się stanie, bo to jest odpowiedzialność. Nigdy się w tych sprawach bezpieczeństwa nie zawiedliśmy na tej naszej współpracy, więc wierzymy, że też w tym wypadku tak będzie. Bo musi ta ustawa wejść w życie po to, żebyśmy wdrożyli program. Jednym z najważniejszych elementów, który łączy właśnie Ministerstwo Spraw Wewnętrznej i Administracji, wspólny program określany raz na cztery lata, aktualizowany po dwóch latach. Program ochrony ludności i obrony cywilnej. I tu jest prośba i zwracamy się już do samorządów. Chcemy z panem ministrem objechać cały kraj, być we wszystkich województwach, spotkać się w każdym województwie z naszymi przedstawicielami, nie tylko administracji rządowej, ale ze wszystkimi samorządami. Ze wszystkimi samorządowcami będziemy was zapraszać, bo wspólnie możemy zbudować obronę cywilną. To wójt, burmistrz, prezydent ma ogromne zadania i wyzwania związane z budową tej infrastruktury i przygotowaniem przeszkolenia. To szef Państwowej Straży Pożarnej w powiecie i ochotnicy strażacy są fundamentem oraz organizacje pozarządowe. Wiele tych organizacji jest zaproszonych do współpracy. Będziemy się z wami konsultować, organizacje paramilitarne, organizacje związane z działalnością lokalną, różnego rodzaju związki, które mają na celu podnoszenie świadomości na temat bezpieczeństwa, ale też mają doświadczenia w działaniu na rzecz bezpieczeństwa, więc na to jesteśmy otwarci. Pieniądze zostały zagwarantowane. I tak jak nasi poprzednicy chcieli likwidować rządowe centrum bezpieczeństwa, ta ustawa wzmacnia rządowe centrum bezpieczeństwa. Tak jak planowali wydać jedną dziesiątą, 0,1% PKB i to było w tych rozważaniach, które się nigdy nie zmaterializowały, więc to i tak były palcem na wodzie pisane pieniądze, to my postanowiliśmy, że to jest trzy razy więcej. I budżet Ministerstwa Obrony będzie w tym partycypował, będzie w tym brał udział. Dlaczego? Bo obrona narodowa i bezpieczeństwo państwa polskiego to jest tak, jak powiedział pan minister Siemoniak. To jest jedna wspólna wielka odpowiedzialność. Nie może być Polski silosowej, Polski resortowej, która nie widzi potrzeb drugiej sfery, że wojsko nie widzi wsparcia cywili, cywilów i na odwrót, że nie ma tej kompatybilności między sobą. W tej ustawie ta kompatybilność jest. 0,15% PKB będzie przekazanych na potrzeby obrony cywilnej, ochrony ludności, budowy bezpieczeństwa państwa polskiego. Jednym z pierwszych elementów, jakie zrealizujemy, będzie edukacja. I od niej już zaczęliśmy w szkołach z panią minister Nowacką takim projektem edukacja z wojskiem. Swoją rolę też odgrywa policja w edukacji. Ale edukacja musi dotyczyć wszystkich. W Szwecji kilka tygodni temu do każdego domu trafił podręcznik, jak przygotować się do wojny. My chcemy wspólnie z panem ministrem przekazać wszystkim naszym rodakom. I to będzie na początku przyszłego roku. Myślę, że w kwietniu będziemy z tym gotowi. I podręcznik, jak przygotować się na stany kryzysowe w różnym wymiarze. Jak przygotować się na taki stan kryzysowy, jak zaistniał kilka miesięcy temu, czyli powódź. Jakie są najpotrzebniejsze rzeczy, co trzeba mieć zawsze w domu, jak być przygotowanym do udzielania pierwszej pomocy. I to będą wydawnictwa, to będą podręczniki zarówno dla dzieciaków, młodzieży, czyli dostosowane do ich wieku, do ich możliwości, jak i również dla osób starszych, osób w dostojnym wieku i do nas wszystkich, aktywnych zawodowo, którzy też muszą nabyć takie umiejętności. Będziemy chcieli, żeby to też trafiło do każdego polskiego domu, żeby to było dostępne wszędzie, gdzie to możliwe. To jest nasz obowiązek. Tego nikt przed nami nie wykonał. Nikt nie podjął misji budowania obrony cywilnej z prawdziwego zdarzenia, budowania systemu ochrony ludności, komunikacji pomiędzy nie tylko służbami, ale informowania, zadbania o seniorów, wymiany też między służbami poszczególnymi, bo w czasie WU oczywiście priorytet nabywają siły zbrojne, ale obrona cywilna pozostaje i ma określone działanie. 6 miliardów złotych w przyszłym roku na ten program, który określimy wspólnie, dwa ministerstwa. To są programy na 4 lata, więc tych pieniędzy nie zabraknie. Ich naprawdę będzie ponad 20 miliardów złotych, 24 miliardy złotych w 4 lata. To są ogromne pieniądze. One muszą być dobrze zagospodarowane. I tutaj prośba jeszcze raz do samorządów. Bądźcie przygotowani. Liczymy na wasze wskazówki, uwagi. Wiem, że chcemy budować schrony. Wiem, że wy już macie projekty budowy schronów, czy miejsc chronienia. Ale to nie jest jedyne działanie, które musimy podjąć. Wyposażenie, doposażenie poszczególnych jednostek, przygotowanie miejsc do ewakuacji ludności. Wiele zamierzeń. Nie chcę wchodzić we wszystkie szczegóły, bo będziemy je prezentować w poszczególnych województwach. I ten plan, mamy kilka tygodni na niego napisanie. Później konsultacje, żeby w pierwszej połowie roku on już zafunkcjonował program, na który mamy zabezpieczone środki. Bardzo dziękuję wszystkim, którzy pracowali nad tą ustawą. Z naszej strony to był pan minister Zalewski, tutaj był wspomniany pan minister Leśniakiewicz. W bieżącym kontakcie nasze zespoły, panu ministrowi za osobiste zaangażowanie. To jest wielka chwila, to jest wielki moment. To jest jedna z najważniejszych ustaw, jaka została przyjęta w tym roku. To jest ustawa przełomowa na rzecz bezpieczeństwa, a budowa obrony cywilnej i infrastruktury, ochrony ludności jest dla rządu absolutnym priorytetem. Bardzo dziękuję panie premierze. Teraz przechodzimy do pytań. Naturalną rzeczą jest to, że pierwsze pytania oczywiście powinny dotyczyć dzisiejszej ich konferencji. Proszę o przedstawienie się, podanie nazwy redakcji oraz do kogo te pytania jest skierowane. Bardzo proszę panie redaktorze. Krzysztof Nowina Konopka w Polsce 24. Pytanie pierwsze w kontekście konferencji. Czy te zadania dodatkowe, które składają państwo tym projektem ustawy, tą ustawą na barki samorządów są adekwatne do sił, środków, które samorządy otrzymają? Wiadomo, że samorządy miały problemy w czasie wrześniowej powodzi z tym, żeby stanąć na wysokości zadania, jakby tutaj obiektywne były przeszkody, ale czy to, co państwo planują jest adekwatne? Tak, projekt zyskał pełną akceptację Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu Terytorialnego. Tutaj Sona Samorządowa bardzo aktywnie pracowała. Tam są rozwiązania takie, które zakładają stuprocentowe finansowanie z tych środków rządowych różnych przedsięwzięć po to, aby nie było tak, że bogatsze samorządy będą tutaj miały szybciej zbudowane schrony, a biedniejsze później. Więc oczywiście to jest dostosowane, to jest adekwatne. Każdy obywatel będzie tutaj miał prawo do takiej samej ochrony, w zależności od tego, w której części Polski i czy mieszka w bogatszej mieście, czy w mniej zamożnej gminie otrzyma. To wychodzi naprzeciw oczekiwaniom samorządu, bo do tej pory one to musiały finansować z własnych środków. Nasi poprzednicy wygasili ustawę o obronie cywilnej, ochronie ludności, ale ochrona ludności pozostała w zadaniach samorządów, które musiały to finansować z własnych źródeł i często nie były w stanie. Więc my naprawiamy błędy naszych poprzedników o niedofinansowaniu samorządów, o nie przekazywaniu środków na ten cel, o niezadbaniu też w edukację samorządowców. Pan wspomniał o sytuacji powodziowej i wtedy już podjęliśmy decyzję o podnoszeniu kwalifikacji. W ubiegłym tygodniu chyba, albo dwa tygodnie temu odbył się pierwszy tego typu kurs organizowany w ramach operacji FENIX dla samorządowców z województwa dolnośląskiego w zarządzaniu kryzysowym. Rektor Akademii Sztuki Wojennej dostał zadanie, pan generał Gocu, żeby przygotować program dla wszystkich samorządów w Polsce podnoszenia umiejętności zarządzania w kryzysowym, bo z tym był problem ewidentny. Dlatego pan minister Siemoniak wprowadził czterech komisarzy z Państwowej Straży Pożarnej do gmin i wtedy sytuację udało się w zarządzaniu kryzysowym opanować. I zaraz potem oni przeszli do swoich dalszych obowiązków. Więc to jest wyjście na przeciw oczekiwaniom samorządów, to jest wzmocnienie finansowe samorządów, to jest naprawa błędów naszych poprzedników i zaniedbań w tym zakresie. Bardzo proszę o kolejne pytanie. Też pytanie do pana ministra Siemoniaka. Jakby pan się odniósł do tych zarzutów, że podległe panu służby w jakiś sposób uczestniczą w nagłące na kandydata obywatelskiego, Karola Nawrockiego? Takie doniesienia spływają, że te służby są zaangażowane w jakieś rodzaje badania, otoczenia, środowiska, sprawdzane są miejsca pracy. Jak pan się odniesie do tych zarzutów? To jest nieprawda. Oczywiście służby nie angażują się w kampanii czy w prekampanię. Ja byłem bardzo oddziwiony wypowiedzią pana Karola Nawrockiego, który powiedział, że ja gdzieś miałem rzekomu powiedzieć, że powstał specjalny zespół do zajmowania się im, więc nie chcę tego już bardziej komentować niż komentowałem do tej pory. Służby są apolityczne, nie zajmują się kampanią wyborczą. To jest tylko krótkie pytanie, że pada wicepremiera jako szefa ludowców, bo powracają te kwestie marsowych protestów rolników. Czy skala działań policji, służb była wtedy adekwatna do tego, co miało miejsce na ulicach Warszawy? To wszystko zostało wyjaśnione, bo każde postępowanie, jeżeli budziło jakiekolwiek wątpliwości społeczne, zostało wyjaśnione i w tym wypadku było dokładnie tak, jak powinno być. Wszystkie wątpliwości miały zostać wyjaśnione i zostały. Bardzo proszę, pani redaktor. Dzień dobry. Michalina Czepita, TVN24. To na początek pierwsze pytanie do pana ministra o sprawę Marcina Romanowskiego. Dlaczego jeszcze posła nie udało się namierzyć? Na jakim etapie są poszukiwania? Czy służby szukają w kraju, czy także za granicą? Na jakim etapie po prostu są poszukiwania? Służby szukają wszędzie, gdzie można się spodziewać osoby, która się ukrywa przed Polskim Wymiarem Sprawiedliwości. Polskie służby, czy służby współpracujące z polskimi służbami zagraniczne z pewnością znajdą pana Romanowskiego. Tutaj jasna jest dyspozycja sądu i ta dyspozycja sądu będzie wykonana i każdy dzień ukrywania się przed Polskim Wymiarem Sprawiedliwości pogarsza sytuację i jest demoralizujący dla opinii publicznej, bo mówimy o byłym wicemistrze sprawiedliwości. Kto jak kto, ale ktoś taki nie powinien uciekać przed sprawiedliwością. Proszę o kolejne pytanie. To tylko dopytam jeszcze w tym temacie, czy to nie trwa trochę za długo i czy właśnie obywatele nie mają takiego poczucia, że jednak służby nie do końca może dobrze działają, skoro byłego wiceministra nie udało się jeszcze namierzyć? Służby działają właściwie. Gdy zapadła decyzja sądu, podjęto poszukiwania. Tu nie jest tak, że poseł czy był wiceministr jest jakoś indwigilowany, więc wszystko dzieje się tak jak trzeba i niektórych ludzi w tym przypadku myślę tak nie będzie, ale szuka się latami czy dziesięcioleciami. Zawsze się ich znajduje. I tu pani redaktor, opinia publiczna zainteresowana tym, żeby był uczciwie osądzony pan Romanowski. Może być spokojna, że prędzej czy później tak się właśnie stanie. To jeszcze pytanie do pana premiera i do pana ministra o ministra Wieczorka i o to trochę przeciąganie liny. Czy minister Wieczorek nie powinien sam może podać się do dymisji, bo może szkodzi tym po prostu całej koalicji? Ja już dzisiaj miałem okazję w tej sprawie dla pani redakcji się wypowiadać, dla wszystkich na poranej konferencji. Powtórzę, pan premier spotkał się z marszałkiem Czarzastym. To jest minister desygnowany przez Lewicę. Mamy tu pełne zaufanie do pana premiera, że zawsze będzie podejmował w tych kwestiach dobre decyzje. Nie mam nic do dodania w tej sprawie. Zgadzam się całkowicie z tym, co pan premier powiedział. Pani redaktor, bo teraz dajmy szansę kolegom, koleżankom. Bardzo proszę kolejną redakcję. Radio Tok FM, Szymon Kępka. Dwa pytania do ministra Siemoniaka. Kiedy chce pan wskazać kandydatów do Krajowego Biura Wyborczego? To jest gestia MSWiA. To po pierwsze. A po drugie pytanie też o inwentaryzację schronów. Padła zapowiedź o ponownym liczeniu tych miejsc bezpiecznych. Ile czasu potrzeba na ten proces, na ustalenie, ile tych miejsc bezpiecznych w kraju mamy? Jeśli chodzi o pierwszą sprawę, prowadzimy konsultacje w MSWiA. Na ten temat analizujemy działania komisarzy wyborczych. Z poprzednich wyborów tutaj nie ma w tym żadnej polityki. Jest to działanie administracyjne. Jak decyzja zapadnie, to o niej poinformujemy. Natomiast jeśli chodzi o te kwestie inwentaryzacji schronów, tutaj to nie jest tak, że startujemy z jakiegoś punktu zerowego. Służby państwowe, Państwowa Straż Pożarna czy dysponenci tych schronów dysponują różnymi informacjami. Więc na pewno elementem wdrażania tej ustawy będzie też inwentaryzacja i z pewnością w tych kwotach i w tym programie, o którym mówił pan premier Kosiniak-Kamysz, musimy przewidzieć też działania remontowe. Bo to mamy do czynienia też z pewnym stanem za stanem. I oczywiście to jest, miałem okazję różne tego rodzaju obiekty widzieć, wizytować przez ostatnie lata i stan jest bardzo różny. Także tutaj taka prosta inwentaryzacja, jak sądzę, niewiele tutaj przyniesie. Tutaj trzeba po prostu dokonać analizy w każdym z tych przypadków. To jest kwestia, w której liczymy na bliską współpracę z samorządami. Może państwo pamiętają moją konferencję z prezydentem Warszawy, Rafałem Czaskowski, mówiliśmy o tym i tutaj Warszawa bardzo intensywnie się szykuje do tego, żeby wykorzystać tę ustawę, do tego, aby sprawę schronu w Warszawie uporządkować i podjąć tutaj niezbędne też działania inwestycyjne. Jeszcze tylko dopytam o Krajowe Biuro Wyborcze. To wskazanie kandydatów będzie jeszcze w grudniu, w tym tygodniu, w kolejnym? Nie chcę tutaj się zobowiązywać do żadnej daty. Rozmawiamy na ten temat i w stosownym terminie decyzja zapadna. Bardzo dziękuję. Proszę kolejną redakcję. Dzień dobry. Karolina Bielińska, TVP Info. Ja chciałam zapytać panowie ministrowie, jak panowie skomentują decyzję Państwowej Komisji Wyborczej i to odroczenie w sprawie Komitetu Wyborczego Prawa i Sprawiedliwości. I też od razu zapytam o tą narrację Prawa i Sprawiedliwości, zwłaszcza prezydenta Andrzeja Dudy, który mówi, że to postkomunistyczna hydra, która broni i podkarmia pozostałości komunistycznych łże elit w Polsce. Dzisiaj dała po raz kolejny głos, jak rozumiem, w PKW. Bardzo proszę, panie premierze. Nie pamiętam takich wypowiedzi polityków PiSu, pana prezydenta, jak PSL-owi zabrano 50 milionów. Kiedy? To wtedy to było dużo pieniędzy, dużo więcej dla mniejszej formacji, niż dla tak dużej formacji, jaką jest PiS, szczególnie po latach rządu. Nikt nie płakał nad PSL-em. Ja podziwiam tą wszystkich troskę o finanse partii politycznych i takie zainteresowanie ogromne. PSL musiał wychodzić z gigantycznych długów. 20 milionów nie zabrano nam. My musieliśmy jeszcze oddać do Skarbu Państwa. Powiem szczerze, nikt mnie nie pytał o to, czy PSL da sobie radę, czy PSL sobie poradzi. Nikt nie mówi, że to jest koniec demokracji. Nikt nie mówi, że to jest odradzająca się hydra postkomunistyczna, komunistyczna, czy jakakolwiek inna. Kompletnie nikogo to nie obchodziło i się kompletnie nie dziwię. Po Polacy nie są naprawdę zbyt zainteresowani sytuacją finansową partii politycznych. Myślę, że mają tutaj raczej sceptyczne zdanie co do tego. A dzisiaj jest wielka rozpacz partii, która wydaje dziesiątki milionów złotych już teraz na działalność swoją, kampanijną, prekampanijną, czy jakąkolwiek inną. Pomimo, że nie ma kandydata. Pewnie wydają, bo ktoś te spotkania organizuje, to się chyba nie bierze samo z siebie. i teraz jest wielkie pytanie i zastanawianie się i pytania o demokrację, o stan państwa. Jak PSL-owi zabrano dziesiątki milionów, to nikogo, nikt się nie pytał stan państwa i nie było żadnego odradzania się komunizmu. Więc chyba trzeba te sprawy zestawić ze sobą. Bardzo dziękuję pani premierze. Ja już miałem okazję odpowiadać wczoraj na to pytanie. No nie oceniamy działań Państwowej Komisji Wyborcznej jest niezależnym organem i podejmuje swoje decyzje. To nie jest rola ministra stawy wewnętrznych i administracji, żeby to w jakikolwiek sposób komentować. Szanujemy te decyzje i już. Proszę kolejną redakcję. Dzień dobry. Dominik Mikołajczyk, InfoSecurity24. Panowie wspomnieli o tym, że ten system, fundamentem tego systemu będą strażacy, ci ochotnicy i ci zawodowi. Pytanie tylko, czy opieranie tego systemu, opieranie obrony cywilnej na strażakach w sytuacji, kiedy w sytuacji konfliktu mogą oni mieć wiele innych zadań, nie niesie za sobą ryzyka, że tych ludzi, tych zasobów do wykonywania zadań obrony cywilnej zabraknie albo będzie ciut za mało. Dziękuję. Przewidujemy i to można wyczytać z ustawy, także szykujemy też rozporządzenia wykonawcze, że zwiększy się liczba etatów w straży pożarnej w związku z zadaniami zakresu ochrony ludności. Przyjęliśmy tutaj taką zasadę, pracując nad tą ustawą, że opieramy się na tym, co jest i co się dobrze sprawdza. Straż pożarna jest i zawodowa i ochotnicza tą formacją, która sprawdziła się w rozmaitych działaniach, choćby w działaniach powodziowych, która cieszy się najwyższym zaufaniem Polaków, jeśli chodzi o różne instytucje i formacje, więc byłoby nieracjonalne z punktu widzenia państwa budować teraz obronę cywilną jako jakąś odrębną nową służbę, zatrudniać w niej tysiące nowych osób. I oczywiście to, o co pan pyta, to znaczy, wspomniał o tym też pan premier w swojej wypowiedzi, staranne zaplanowanie, kto co robi w czasie W jest tutaj absolutnie kluczowe, bo mamy tutaj doświadczenia z Ukrainy, tam Straż pożarna ze względu na pożary, wybuchy, zniszczenia, ratownictwo jest bardzo mocno zaangażowana, ale oceniamy, że to nasze działanie jest właściwe i Straż pożarna, zawodowa i ochotnicza jest takim kręgosłupem tego całego systemu, natomiast tutaj tych, którzy będą działali w tych ramach, w samorządach, czy w różnych innych instytucjach będzie, będzie dużo więcej, więc uważam, że przyjęliśmy tutaj słuszne rozwiązanie, patrząc na doświadczenia innych państw także. O OSP jeszcze dwa zdania, nie mógłbym sobie odmówić, bo to przecież największa organizacja pozarządowa w Polsce, 700 tysięcy strażaków, ochotników, którzy są w różnym przekroju wiekowym, bo mamy sporą grupę seniorów w ochotniczych strażach pożarnych, znam ich bardzo dobrze od lat i oni mogą odegrać bardzo ważną rolę, bo oni na pewno nie będą powołani do służby wojskowej, nie będą brali udział w tych działaniach militarnych, zostaną na miejscu, zostaną często w małych miejscowościach, jeżeli by taka sytuacja kryzysowa zaszła. Oni mogą odegrać ogromną rolę. Do tego dochodzą młodzieżowe drużyny pożarnicze, dzieciaki, które są przygotowane, przeszkolone, wyszkolone, no to...