Wybory 2023: PKW - konferencja 13.30
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
VideoParlament informuje o uruchomieniu Operacji Feniks
[MRiRW]: Nowa siła polskiego rolnictwa - priorytety ministra Stefana Krajewskiego
Bartłomiej Stawiarski wspomina Mariana Pilarskiego
wPolsce24: Czy Czarzasty przeprosi Macieja Zemłę?
Paweł Mayer: 49 schronisk z nieprawidłowościami
Jerzy Ziętek o III międzynarodowym turnieju minikoszykówki
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Jarosław Kaczyński
Jarosław Kaczyński zapowiada Dzień Prawdy i zwycięstwo patriotów
Jarosław Kaczyński
Jarosław Kaczyński: Należy chronić dzieci przed seksualizacją
PiS
Mariusz Trepka: Pyta o 75 mln zł i 5 876 klubów w Klub 2023
Andrzej Duda
Andrzej Duda o odbudowie Ukrainy: rola i szanse biznesu
Piotr Müller
Piotr Müller o śledztwie wobec premiera i krytyce polityki wobec Rosji
Koalicja Obywatelska
Katarzyna Rugnauer wzywa kobiety do udziału w wyborach
Artykuły
Artykuł
Gdyby wybory odbyły się dziś — PiS odbija mandaty kosztem Konfederacji
Artykuł
Gdyby wybory odbyły się dziś — co mówią dane?
Artykuł
Co prasa pisze o polskiej scenie politycznej: tydzień 19–26 kwietnia 2026
Artykuł
Prognoza wyborów do Sejmu 2027 — co mówią dane?
Artykuł
S. Cenckiewicz podał sie do dymisji
Artykuł
Debata o 500+: rozdawnictwo czy realne wsparcie dla rodzin
Transkrypcja
Dzień dobry. Szanowni Państwo, rozpoczynamy drugą w dniu wyborów konferencję prasową Państwowej Komisji Wyborczej w składzie pan przewodniczący, pan sędzia Sylwester Marciniak, członkowie Państwowej Komisji Wyborczej, pan Konrad Składowski i pan Arkadiusz Pikulik oraz sekretarz Państwowej Komisji Wyborczej i szef Krajowego Biura Wyborczego, pani minister Magdalena Pietrzak. Panie przewodniczący, bardzo proszę. Dziękuję. Szanowni Państwo, konferencja prasowa dotycząca frekwencji, więc rozpoczynamy od razu od frekwencji. Komunikat Państwowej Komisji Wyborczej z dnia 15 października 2023 roku o liczbie osób ujętych w spisach wyborców oraz liczbie wyborców, w którym wydano karty do głosowania do godziny 12 w wyborach do Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej i do Senatu Rzeczypospolitej Polskiej zarządzonych na dzień 15 października 2023 roku. Pierwsze, zbiorcza informacja w skali kraju. Państwowa Komisja Wyborcza na podstawie danych otrzymanych od 29 292 obwodowych komisji wyborczych na ogólną liczbę właśnie 29 292 komisje, informuje, że w wyborach do Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej i do Senatu według stanu na godzinę 12 liczba osób uprawnionych do udziału w wyborach, to jest liczba osób ujętych w spisach wyborców, obwodach, z których otrzymano dane, podkreślam, otrzymano dane ze wszystkich stałych obwodów głosowania w kraju, wyniosła 28 638 789. Wydano karty do głosowania 6 407 615 osobom uprawnionym, co stanowi 22,59% w stosunku do liczby osób uprawnionych do udziału w wyborach. Od razu może określę, jak wyglądało w roku 2019 na godzinę też 12. Wówczas frekwencja wyniosła 18%. Z kolei w wyborach prezydenta z roku 2020 w pierwszej turze 24%, a w drugiej turze blisko 25%. Niewątpliwie frekwencja jest wyższa w wyborach do Sejmu i do Senatu jak 4 lata temu. Jeżeli chodzi o zbiorcze informacje według okręgów wyborczych, tych okręgów mamy 41%. I najwyższa frekwencja to jest okręg numer 14, Nowy Sącz 25,68%. Drugie miejsce Warszawa, okręg numer 19, 25,34%. I trzeci okręg z najwyższą frekwencją to jest okręg numer 24 Białystok. Frekwencja wyniosła 25,23%. Jeżeli chodzi o najniższą frekwencję, to w tym zakresie ostatnie miejsce z tych 41 okręgów to jest okręg numer 21 Opole, gdzie frekwencja wyniosła 19,75%. Przedostatnie miejsce okręg numer 36 Kalisz 25% i trzecie miejsce od końca okręg numer 25 Gdańsk, czyli 20,23%. Jeżeli chodzi o zbiorcze informacje według województw, to proszę Państwa najwyższa frekwencja województwo podlaskie 25,23%. Przed drugie miejsce województwo małopolskie 24,28%. I trzecie miejsce z najwyższą frekwencją województwo mazowieckie 24,04%. Z kolei najniższa frekwencja i to od końca województwo opolskie 19,75%. Drugie miejsce od końca to jest województwo lubuskie 20,82%. I trzecie miejsce to jest województwo świętokrzyskie 20,85%. I jeżeli chodzi o zbiorcze informacje w wybranych miastach, to są najczęściej miasta wojewódzkie. Najwyższa frekwencja w tej chwili na godzinę 12 to jest Białystok 26,54%. Drugie miejsce Warszawa 25,34%. I trzecie miejsce z najwyższą frekwencją Szczecin 25,03%. Najniższa frekwencja to jest w tej chwili, przepraszam taki moment zastanowienia, bo dosłownie dwie minuty temu otrzymałem wyniki. Gdańsk mianowicie 17,53%. Drugie miejsce od końca Lublin 22,84%. I trzecie miejsce od końca Rzeszów 22,99%. I proszę Państwa, tu już chyba tradycyjnie w stosunku do liczby uprawnionych najwięcej wyborców wzięło udział w głosowaniu miejscowości Krynica Morska, powiat nowodworski, województwo pomorskie. Blisko 53%, bez dwóch setnych. Dokładnie 52,98%. W stosunku z kolei do liczby uprawnionych najmniej wyborców wzięło udział w głosowaniu w gminie Pawłów, powiat starachowicki, województwo świętokrzyskie 12,20%. Czyli generalnie, proszę Państwa, frekwencja jest wyższa jak 4 lata temu i to o blisko, no przeszło 4%, bliżej 5%. Jeżeli chodzi z kolei o meldunki, które otrzymujemy z Komendy Głównej Policji. Od ostatniego meldunku zgłoszono dwa przestępstwa określone w kodeksie karnym, mianowicie artykuł 248 punkt 3 kodeksu karnego, czyli niszczenie dokumentów wyborczych i referendalnych. Dwa przestępstwa i z kolei przestępstwo określone w kodeksie wyborczym, artykuł 497a, wyniesienie karty wyborczej, również dwa przypadki. Jeżeli chodzi natomiast o przestępstwa od ostatniego meldunku, to łącznie ta liczba urosła do 10 takich zdarzeń. Z kolei wykroczenia, łącznie od poprzedniego naszego spotkania 19, w ten sposób łącznie przestępstw i wykroczeń od początku działań 173, a od ostatniego spotkania liczba wzrosła o 23. Tu jedno zdarzenie, które otrzymaliśmy, opis. Policjanci zatrzymali pana podejrzanego o to, że w dniu dzisiejszym w lokalu obłodowej komisji wyborczej, po otrzymaniu kart do głosowania, wyniósł je z lokalu, nie będąc do tego uprawnionym. To jest odczyn z artykułu 497a kodeksu wyborczego. To się działo w miejscowości Sokółka. Karty nie zostały odzyskane, natomiast sprawca został zatrzymany i osadzony w areście. W dalszym ciągu będzie prowadzone postępowanie. Warto też zaznaczyć, że nie odnotowano żadnych wydarzeń nadzwyczajnych, czy też jakichś wydarzeń, które mogłyby mieć wpływ na przebieg wyborów. Jak wynika z informacji Komendy Głównej, zaangażowane siły i środki, które zostały skierowane do działań polegających na ochronie wyborów, jest to działanie narastujące i można powiedzieć, że wszystkie siły zostały tutaj użyte. I jeszcze wracając do poprzedniego naszego spotkania i pytania pana redaktora. W międzyczasie Państwowa Komisja Wyborcza zajęła stanowisko. Właśnie ja pozwolę sobie odczytać. W związku z docierającymi do Państwowej Komisji Wyborczej bardzo licznymi skargami, że obwodowe komisje wyborcze pytają wyborców, które karty do głosowania wydać, Państwowa Komisja Wyborcza poleca, aby niezłocznie przekazać komisjom obwodowym, że działanie takie jest niedopuszczalne oraz, że mają one obowiązek postępować zgodnie z procedurą wydawania kart do głosowania określoną w punkcie 49 do 51 wytycznych dla obwodowych komisji wyborczych dotyczących zadań i trybu przygotowania oraz przeprowadzenia głosowania w obwodach utworzonych w kraju w wyborach do Sejmu i do Senatu oraz w referendum stanowiące załącznik do uchwały numer 211 Państwowej Komisji Wyborczej z dnia 25 września bieżącego roku i te wytyczne zostały opublikowane w Monitorze Polskim pod pozycją 1079. I Państwowa Komisja Wyborcza podkreśliła i to pismo zostało skierowane oczywiście do okręgowych komisji wyborczych, które mają z kolei obowiązek do obwodowych. Należy wskazać komisjom, że to wyborca ma prawo odmówić przyjęcia którejś z kart do głosowania, natomiast Komisja Obwodowa nie może pytać, które karty wydać. I jeżeli chodzi jeszcze o jakieś takie zdarzenia nadzwyczajne, no w dalszym ciągu mamy problemy z energią elektryczną, mianowicie w części miasta Piastowa brak prądu, w tym w czterech komisjach obwodowych, awaria została zgłoszona, ale tutaj już otrzymaliśmy chyba informację, że ta awaria została usunięta. I to tyle z podstawowych rzeczy. Jeżeli Państwo macie pytanie, proszę o przedstawienie siebie i redakcji. Damian Stanisławski, TVP Info. Panie Przewodniczący, wywołał Pan temat. Chciałem zapytać. Takie sytuacje doszły, miały miejsce w komisjach na przykład 101 czy 862 w Warszawie. Czy Państwo w jakikolwiek sposób kontaktujecie się z taką komisją wyborczą? Jak to wygląda, żeby poinstruować komisję, że jest to złamanie przepisów, chociażby uchwały, którą Państwo przyjęli 25 września tego roku. I też jedno pytanie dotyczące kart wyborczych. Bo karty wyborcze pojawiają się również takie informacje, że wydawane są wyborcom bez stempli. Czyli generalnie można powiedzieć, że te karty są nieważne. I co w przypadku, kiedy ktoś pobierze kartę, ale nie wrzuci jej do urny i ona zostaje pozostawiona chociażby na stoliku? Bardzo dziękuję. Dziękuję. Może ja odpowiem na pierwsze pytanie, a na drugie Pani Sekretarz. Jeżeli chodzi o pierwsze pytanie, organy wyborcze to jest taka piramida. Na górze Państwowa Komisja Wyborcza, później 49 okręgowych komisji wyborczych i na dole mamy przeszło 30 tysięcy obwodowych komisji wyborczych. My oczywiście w tym stanowisku, które zawarliśmy, zwróciliśmy się do okręgowych komisji wyborczych. A one z kolei, jeżeli mają konkretne sygnały, o których Pan redaktor wspominał, konkretne komisje obwodowe, to od razu w pierwszej kolejności informują te komisje, że ten sposób działania jest nieprawidłowy. I tak to wygląda. Ja sądzę, że z tych informacji, które uzyskaliśmy wynika, że w znaczący sposób ograniczono to nieprawidłowe działanie obwodowych komisji w tym zakresie. Jeszcze tylko w uzupełnieniu, że to wszystko zależy od poszczególnych gmin. Tak jak Pan Przewodniczący powiedział, my nie mamy możliwości bezpośredniego kontaktu z ponad 30 tysiącami obwodów. Ale też i właśnie tak te struktury są stanowione, że gminy przekazują stanowisko Państwa Komisji Wyborczej i przekazują też informacje w różny sposób, dzwoniąc, wysyłając sms-y, bo w większych miejscowościach to jest większy problem. Wiem, że sms-y wysyłają. I jeszcze też tylko bym chciała podkreślić, bo gdzieś też pojawiały się takie informacje, że ten problem został zauważony dopiero teraz, co nie jest to prawdą. Ponieważ to, że w Kodeksie Wyborczym tak jest sformułowane, że Komisja wydaje wyborcy karty w naszych wytycznych, jest wprost zapisane, że wyborcy wydaje się po jednej karcie do głosowania w wyborach do Sejmu, do Senatu i w referendum. I w przypadku, gdy wyborca podczas odbioru karty odmówi przyjęcia jakiejkolwiek, jednej lub dwóch, wydający karty członek w rubryce spisów, uwagi czynienia od notacji itd. Także komisje były tak szkolone, tak były przygotowane prezentacje, które komisje otrzymały. Tak jest wytycznych, które w każdym obwodzie komisje mają. No i problem tylko w tym, żeby to albo, nie wiem, interpretować właściwie, albo czytać i stosować przede wszystkim. A te szkolenia były obowiązkowe? Szkolenia były obowiązkowe. Oczywiście, no tak samo jak obowiązkowe są wytyczne, to są bezwzględnie wiążące organy wyborcze. Organami wyborczymi tego najniższego stopnia są wbudowe komisje wyborcze. Jeśli chodzi o karty bezpieczęci, jak Państwo może pamiętają, jeszcze w piątek, przypominałam o tym i my to bardzo często o tym mówimy, że mogą się pojawić karty bezpieczęci obwodowej komisji wyborczej z prozaicznego powodu, kiedy się karty sklejają. Wtedy, kiedy komisje opieczętowują karty, potrafi się karta skleić jedna z drugą, czy nawet kilka i komisja tego może nie zauważyć. Też w wytycznych jest, że trzeba na to zwrócić uwagę, wydając karty do głosowania wyborcom. Często jest tak, że komisje same zauważają, ale jeśli wyborca zauważy, ja o tym mówiłam, żeby zwrócić też na to uwagę, czy od razu przy odbieraniu karty i pokazać, i oddać taką kartę, czy nawet jeśli oddaje się głos i już dopiero wtedy wyborca zauważy brak takiej pieczęci, to też ma obowiązek. To jest jedyne wyjście, tak naprawdę pójść, bo to jest karta nieważna. W związku z tym musi pójść i poprosić komisję o kartę ważną, czyli taką z pieczęcią. Jeśli chodzi o kartę, na przykład referendalną, czy wyborczą, zostawioną na stoliku. W kolejnym jest notabene, nie ma żadnego x-a postawionego przy jakimkolwiek z pytań, czy jakimkolwiek kandydacie. Co wtedy z taką kartą się dzieje? Jakakolwiek karta pozostawiona gdzieś przez wyborcę nie jest brana pod uwagę przy żadnych obliczeniach. Komisja zgodnie z wytycznymi ma obowiązek takie karty zapakować w odrębny pakiet, opieczętować, opisać, odłożyć. Mówię to do żadnych obliczeń. To są karty uznawane za niebyłe tak zwane. Dzień dobry, Klaudia Szmielowicz, Polsat News. Mam pytanie, czy są wyniki głosowania albo frekwencji z zagranicznych obwodów i ile jest tych obwodów? Jeszcze byśmy chcieli uściślić. Na konferencji piątkowej wspominaliśmy, że początkowo było powołanych 417 komisji obwodowych za granicą, ale z uwagi na sytuację w Izraelu ostatecznie pozostało 416. Z uwagi na różnice czasowe część komisji z krajów Ameryki Południowej, Stany Zjednoczone, Kanadę de facto już skończyły swoje działania, ale kraje europejskie w dalszym ciągu liczą. Ta frekwencja, która została dzisiaj podana, nie obejmuje odrębnych obwodów głosowania, jak również nie obejmuje frekwencji za granicą. Dzień dobry, Zakrzewska Anna, Radio RMF. Ja mam takie pytanie, bo w mediach społecznościowych pojawiają się takie informacje, że komisje wyborcze, tą adnotację a propos bez referendum, odnotowują ołówkiem. Mam tutaj taki przykład z Sopotu, z okręgu numer 25. Wyborca zadał pytanie, dlaczego zostało to zapisane ołówkiem i dostał odpowiedź tu, pozwolą państwo, że zacytuję. Przewodnicząca komisji powiedziała, że ktoś może zmienić zdanie i wrócić pod koniec dnia po kartę referendalną i że takie wytyczne były państwowej komisji. Czy mogą się państwo do tego odnieść? To jest ten sam kazus, który przed chwilą żeśmy omawiali. W wytycznych jest to napisane. Nie ma mowy o tym, że jest ołówek i potem cokolwiek ścieramy. Ta adnotacja powinna być widoczna. Tak jak w każdych drukach ścisłego zarachowania nie wolno nic zamazać ołówkiem napisać, tylko się skreśla, tak żeby była widoczna adnotacja, która została skreślona i obok podpis członka komisji. Także zwrócimy uwagę, jeśli to jest konkretna komisja, bo to nam bardzo pomaga. Jeśli mamy numer konkretnej komisji, to... Numer 25 w Sopocie. A czy w takim razie jakiekolwiek zgłoszenia właśnie w tej kwestii państwo dostali do tej pory? Jakieś oficjalne? Żadnych wiadomości. Przepraszam. Żadnych wiadomości o takim zdarzeniu nie otrzymaliśmy. Zareagujemy. Od razu przekażemy Okręgowej Komisji Wyborczej, żeby sprawdziła, czy to jest autentyczna wiadomość, czy być może ktoś po prostu umieścił tylko w internecie, bo dużo pojawia się wiadomości takich, które budzą duże zdziwienie i po sprawdzeniu okazują się, że to nie są prawdziwe. Wawrzyniec Zokrzewski, Radio TOK FM. Ja mam kolejne pytanie dotyczące kart referendalnych. Z kolei chciałbym się dowiedzieć, jak można interpretować sytuację następującą, mianowicie wyborca odbiera karty i podpisuje się i w momencie, kiedy te karty bierze, uznaje, że wśród tych kart jest karta referendalna, której nie chciał brać i komisja reaguje na to, że po podpisaniu się już ta karta jakby jest uznana za wziętą. Jak to, czy tą kartę nadal wyborca może oddać, czy też, tak jak sugeruje komisja, powinien ją zachować? Nie. Cały czas mówimy, że to prawo wyborcy, wyboru, w których głosowanie uczestniczy. I jeśli nawet omyłkowo weźmie do tego głosowania, w którym uczestniczyć nie chce, to komisja ma obowiązek przyjąć tę kartę od wyborcy. Jeśli będzie miał jakikolwiek problem, to nie odchodząc od stołu, powinien zatelefonować do Kręgowej Komisji Wyborczej i przedstawić ten problem. Paweł Łukasik, TVM24. Czy docierają do Państwa informacje na temat trudności z zalogowaniem się do aplikacji M-Obywatel, na podstawie której też można logować się? I co w takiej sytuacji wyborca może zrobić, jeśli nie może zalogować się do tej aplikacji? Nie, nie mieliśmy takich informacji, ale generalnie M-Obywatel jest zupełnie poza naszą właściwością. Także takie informacje by trzeba było do Ministerstwa Cyfryzacji. Ale to nie zmienia faktu, że mamy bardzo szeroki katalog tych możliwości. Tak jak mówiłam, zawsze dokument ze zdjęciem. Może być to nawet nieważny dowód osobisty, czy paszport, legitymacja studencka, książeczka wojskowa. Naprawdę tych dokumentów, w których mamy zdjęcie i na podstawie którego komisja może stwierdzić naszą tożsamość, bo to nie musi być ważny dokument, tylko po prostu komisja ma mieć możliwość stwierdzenia tożsamości wyborcy. Także po prostu trzeba się posiłkować jakimiś innymi dokumentami wtedy. I jeszcze wracając do spraw kart referendalnych i ich wydawania lub nie, czy Państwa zdaniem te wytyczne i te szkolenia były wystarczająco jasne i precyzyjne, bo pojawiają się informacje, że takie nie były, że ta jednak przestrzeń do interpretacji, co pokazuje dzisiejsze sytuacje, była zbyt duża. To ja odczytam może, co było, to samo było na prezentacji, bo nawet sobie tutaj te prezentacje wydrukowałam, dokładnie te same słowa były. Wyborcy wydaje się po jednej karcie do głosowania w wyborach do Sejmu, w wyborach do Senatu, w referendum. W przypadku, gdy wyborca podczas odbioru kart do głosowania odmówi przyjęcia jednej albo dwóch z nich, podkreślone, wydające karty członek w rubryce spisu wyborców, uwagi czyni właściwą adnotację, to jest bez Sejmu, bez Senatu, bez referendum, bez Sejmu i bez referendum, bez Senatu i bez referendum, bez Sejmu i bez Senatu. Czy to jest niejasne? Tu jest wszystko jasne. Problem pewnie większy jest w tym, żeby, nie wiem, z uwagą słuchać szkoleń. No my naprawdę, no tak jak mówiłam, musimy wziąć pod uwagę, że to jest prawie 300-tysięczna armia osób, które pomagają nam te wybory przeprowadzić, które są nieprofesjonalnym ciałem powołanym wyłącznie w tym celu. I no naprawdę różne sytuacje zdarzały się i mogą się zdarzać. Nie jesteśmy w stanie, że tak powiem, odpowiadać za każdego z nich, ani interweniować w każdej sytuacji. No staramy się robić wszystko, co możemy i proszę mi wierzyć, że no już w różne, w różny sposób, że tak powiem, te informacje przekazujemy, ale no jeśli ktoś, nie wiem, albo nie ma woli, albo akurat w tym momencie nie słyszał, no różne sytuacje mogą być. No w tej chwili najważniejsze jest, żeby dotarła ta informacja do wszystkich komisji, żeby prawidłowo postępowały zgodnie z wytycznymi. Dzień dobry, Karol Kostrzewa z Polskiej Agencji Prasowej. Też chciałem dopytać o kwestie kart referendalnych i jaka jest skala tych nieprawidłowości, tych skarg polegających właśnie na dopytywaniu, czy wydać te karty i czy mamy tu do czynienia po prostu ze złamaniem wytycznych PKW, czy też członkom tychże komisji, którzy zadają takie pytania, no będą musieli się liczyć z jakimiś konsekwencjami. Dziękuję bardzo. Znaczy, to jak w piśmie podkreśliliśmy z uwagi na bardzo liczne skargi, więc nie jest to mała, tak powiem, ilość tych sygnałów, że taka praktyka jest nieprawidłowa. No ja mam nadzieję, że to te osoby, które właśnie w ten sposób działały, członkowie obodowych komisji, to była kwestia braku świadomości, a nie złej woli, takiej świadomej działania. Natomiast mam nadzieję, że to nie będzie powodem ewentualnych dalszych protestów w tym zakresie. Ja tylko powiem, ponieważ skala jest bardzo duża, no to jakby nie ma możliwości odwołania wszystkich członków komisji, bo jeżeli jakaś z komisji na przykład nieprawidłowo wypełnia swoje obowiązki, czy nie wiem, poszczególni członkowie tych komisji, no to jakby jednym z sposobów postępowania jest, nie wiem, zmiana składu takiej komisji. No w tym przypadku nie ma takiej możliwości, bo skala jest bardzo duża. W związku z tym, no to co do Państwa Komisja Wyborcza mogła zrobić, to natychmiast przekazać te informacje i one niezwłocznie po poprzedniej konferencji, kiedy się o tym dowiedzieliśmy, zostały przekazane do wszystkich delegatur, delegatury do gmina, gminy do wszystkich obwodów. Jeszcze chciałem dopytać, co z kartami, zarówno do referendum, jak i w wyborach. Czy one są archiwizowane, czy będą niszczone, po jakim czasie i czy w ten sam sposób? Karty po każdych wyborach są zgodnie z przepisami w tym zakresie pakowane do odpowiednich opakowań zbiorczych, tak zwanych, nie wiem, to pudełka są duże, czy worki. Przekazywane są po przyjęciu protokołu obwodowej komisji. Dopiero jak jest zatwierdzony, przyjęty protokół, to takie dokumenty są przekazywane do urzędnika wyborczego, który zbiera te wszystkie opakowania zbiorcze z danego obszaru gminy. Po czym jest odbierane, to oczywiście plombowane i protokolarnie potem jest przekazywane, przekazywane jest potem do archiwów państwowych. I w archiwach państwowych przez pięć lat jest przechowywane. A co z niewykorzystanymi kartami? Tak samo są pakowane. Wszystkie opisane, tak pakowane, tak jak nawet mówiłam, te, które są uznane za niebyłe, tak, też mają odrębne swoje tam pakiety z opisami. To wszystko trafia do tego zbiorczego opakowania i do archiwów. Mogą być jedynie otwarte, jeżeli jest kwestia protestu wyborczego w sądzie czy sprawa karna w prokuraturze. Jak rozumiem, to wszystkie pytania na ten moment. Szanowni Państwo, kończymy tę konferencję. Widzimy się najprawdopodobniej o godzinie 18.30. Dziękuję i do zobaczenia. Zachęcam do zaglądania na stronę wybory.gov.pl, gdzie wszystkie najważniejsze informacje w kwestii dzisiejszego dnia. Dziękuję.