Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Władysław Kosiniak-Kamysz o ratunku dla małych przedsiębiorców

Władysław Kosiniak-Kamysz o ratunku dla małych przedsiębiorców

Władysław Kosiniak-Kamysz podczas spotkania na bazarze w Głuchowie mówił o problemach małych przedsiębiorców i przedstawił propozycje wsparcia dotyczące ZUS, składki zdrowotnej i opłat targowych. Apelował o zakończenie nieuczciwej konkurencji dużych sieci i o ulgę dla jednoosobowych działalności gospodarczych.

Miejsce spotkania i uczestnicy


Na bazarze w Głuchowie prezes rozmawiał z właścicielami stoiska, przedsiębiorcami, rolnikami i lokalnymi samorządowcami. Organizatorzy zaprosili wszystkie wiodące partie polityczne, a PSL jako pierwsze przybyło na spotkanie.

Dobrowolny ZUS i składka zdrowotna


Podkreślił, że dobrowolny ZUS to jego autorski pomysł i ma być ratunkiem po rekordowych podwyżkach składek. Wskazał też na konieczność powrotu do starych zasad pobierania składki zdrowotnej z możliwością odliczenia od podatku 7,75 i krytykował skutki Polskiego Ładu dla przedsiębiorców.

Opłata targowa i podwójne obciążenie


Zwrócił uwagę na problem opłaty targowej pobieranej przez gminy, które nie ponoszą kosztów utrzymania targowiska. Zapowiedział przygotowanie projektu ustawy, który uniemożliwiłby podwójne opodatkowanie i pobieranie opłaty targowej tam, gdzie gmina nie inwestuje w infrastrukturę.

Nieuczciwa konkurencja dużych sieci


Zaznaczył, że duże sieci potrafią sprzedawać poniżej kosztów przez dłuższy czas, co niszczy małych producentów. Powtórzył konieczność wsparcia małych i średnich przedsiębiorstw oraz postulował wyższe obciążenia dla dużych graczy, aby wyrównać szanse na rynku.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
KONIEC Szanowni Państwo, witamy bardzo serdecznie na bazarze w Głuchowie pod Łodzią, w miejscu, które od wielu lat jest przyjazne dla przedsiębiorców. To tutaj zaopatrują się w polskie produkty przedsiębiorcy, którzy później sprzedają je w różnych częściach nie tylko regionu łódzkiego, ale całego kraju, a także towar, który tutaj jest wyprodukowany i sprzedawany jest wywożony i sprzedawany także poza granicami naszego kraju. Przyjechaliśmy tutaj na zaproszenie właścicieli tego bazaru. Jest z nami pan prezes Michał Lesiak i pani prezes Katarzyna Pabich. To oni nas oprowadzili po stoiskach. Jest z nami prezes Władysław Kosiniak-Kamysz, poseł Paweł Bejda, radny sejmiku Marek Mazur, wicestarosta, członkowie zarządu, radni, rolnicy, osoby, które chciały dzisiaj z nami się spotkać i porozmawiać o prowadzeniu działalności gospodarczej, o tym jak dzisiaj się produkuje, handluje odzież, także tom o specyfice dziecięcej w Polsce. Jaka jest przyszłość prowadzenia działalności gospodarczej? O tym wszystkim dzisiaj prezes Władysław Kosiniak-Kamysz rozmawiał z przedsiębiorcami. O głos poproszę pana prezesa Michała Lesiaka. Zaprosiliśmy na nasz rynek wszystkie wiodące partie polityczne w Polsce. Jako pierwsi przyjechał PSL, najstarsza partia, też wypadało zacząć od najstarszych. Chcemy, żeby na żynek stał się forum przed wyborami, żeby najemcy mogli porozmawiać z przyszłym premierem prawdopodobnie na temat handlu. Są to mali przedsiębiorcy, którzy nie mają czasu ani czytać programów politycznych partii, ani też artykułować swoich potrzeb głośno, tak żeby dotarły do uszu rządzących. Dlatego bardzo nam miło, bardzo nam miło, że PSL dzisiaj jest z nami, Polskie Stronnictwo Ludowe. Bardzo dziękuję za przybycie. Szanowni Państwo, to jest sól naszej ziemi przedsiębiorcy. To są bohaterowie naszych czasów. My ich tak postrzegamy. Władza, która dzisiaj rządzi, która sprawuje władzę, ci, którzy sprawują władzę, traktują ich jako drobnych cwaniaczków, jako złokonieczne. Przez wszystkie swoje decyzje, przez to, co robią, przez to, jak wobec nich postępują. Trzeba wspierać mały handel, trzeba wspierać małych przedsiębiorców, trzeba wspierać polskich rzemieślników. To jest dla nas oczywista oczywistość, że trzeba zrobić wszystko, aby mali i średni przedsiębiorcy w Polsce chcieli funkcjonować i prowadzili swoją działalność gospodarczą. Żeby prowadzenie biznesu w Polsce po prostu się opłacało. To jest dla nas jeden z najważniejszych punktów programowych. Jak go można zrealizować? Jestem po bardzo ciekawych rozmowach z tymi, którzy od 30 lat często prowadzą jednoosobową działalność gospodarczą. I mówią wprost, tak źle jeszcze nie było. Tak trudno nam nie prowadziło się działalności. Tak trudno ze sprzedażą naszych towarów nie było jeszcze nigdy. Pytam się, co jest największą trudnością. Pytamy się dzisiaj, co jest tą największą trudnością. Wskazują te koszty, które wynikają właśnie z prowadzenia działalności gospodarczej. Bardzo dobrym pomysłem, którym jest naszym pomysłem, naszym autorskim pomysłem jest pomysł dobrowolnego ZUS-u. I to się cieszy takim dobrym odbiorem, że przychodzi moment trudny, przychodzi taka drastyczna podwyżka, jak w tym roku najwyższa podwyżka ZUS-u w historii. To dobrowolny ZUS jest ratunkiem. My dobrowolny ZUS prowadzimy dla tych małych firm jednoosobowej działalności gospodarczej, dla firm rodzin. Sprawa kolejna to jest składka zdrowotna, czyli kolejne obciążenie, które wzrosło w ostatnich latach. Szczególnie zamieszanie Polskiego Ładu wprowadziło w wyższą składkę zdrowotną dla przedsiębiorców, a nie ma lepszej opieki zdrowotnej. Nie ma poczucia, że dostępność do lekarza jest większa i nie ma tej dostępności większej do lekarza. Więc trzeba wrócić do starych zasad pobierania składki zdrowotnej z możliwością odliczenia od podatku 7,75. Sprawa bardzo lokalna, ale niezwykle ważna tutaj w Głuchowie. Dlatego bazar. Tu jest działalność gospodarcza, jest firma prowadzona, która wynajmuje miejsca pod handel. Jest 500 osób, czyli 500 mniejszych firm, które z tego miejsca korzystają. Oni muszą płacić opłatę targową dla gminy, która nie ponosi żadnych kosztów z funkcjonowaniem tego bazar. Firma, u której dzisiaj jesteśmy, bazar w Głuchowie, ponosi opłaty. Podatek od nieruchomości, odprowadzonej działalności gospodarczej, a ci, którzy tutaj wynajmują miejsca, muszą jeszcze zapłacić opłatę targową na rzecz gminy, która swoje targowisko zwolniła z opłat gminne, a z tego targowiska czerpie korzyści, nie ponosząc żadnych inwestycji. To jest nieuczciwe. Apelujemy o zmianę tej decyzji publicznie dzisiaj. Jeżeli do niej nie dojdzie, to zgłosimy projekt ustawy, który nie będzie pozwalał pobierać podwójnego opodatkowania. Nie będzie pozwalał pobierać opłaty targowej, jeżeli nie ma ponoszenia kosztów w utrzymaniu, jeżeli to nie jest teren gminny. I taką rzecz prowadzimy. To jest ulga dla tych, którzy tu prowadzą działalność gospodarczą o kilkaset złotych miesięcznie. To daje im szansę po prostu na jakikolwiek zarobie. Nieuczciwa konkurencja. Kolejna sprawa, która została pogłębiona, a nie rozwiązana. Wielkie sieci się dobrze mają. Wielkie sieci mogą sprzedawać po zaniżonych cenach. Wytrzymają dwa, trzy miesiące poniżej kosztów produkcji, a może nawet rok wytrzymają. Bo mają możliwość nadrobienia na innym asortymencie. Mały przedsiębiorca, który produkuje jeden rodzaj produktu, który sprzedaje. Na przykład koszulę. Nie jest w stanie wygenerować takiego zysku i zlikwidować marży, bo on po prostu nie przeżyje, nie zapłaci podatków, nie zarobi, nie będzie w stanie się utrzymać. Po prostu po dwóch, trzech miesiącach upada. Trzeba skończyć z tą nieuczciwą konkurencją. Ja jestem za wolnym handlem. Nie mam nic przeciwko jakiejkolwiek działalności gospodarczej. Ale uważam, że ci, którzy mają duże sieci, są dużymi graczami na rynku, no muszą płacić odpowiednio wyższe podatki. Trzeba wspierać małego, indywidualnego przedsiębiorcę. Jednoosobową działalność gospodarczą. Trzeba uratować i zrobimy wszystko, żeby uratować przemysł włókienniczy w województwie łódzkim. Łódź symbol przemysłu włókienniczego. Województwo łódzkie symbol przemysłu lekkiego. Dzisiaj jest w stanie upadłości. Wszyscy ci, z którymi dzisiaj rozmawiałem, mówią, jeżeli będzie tak dalej, to my zamkniemy swoją działalność w najbliższym czasie. Jeżeli tu upadnie 500 firm, to jest 500 rodzin. To są ci najbliżsi, którzy też korzystają z usług, czyli kolejne sklepy. To są tysiące miejsc pracy, które upadają wtedy. W okolicach tego handlu. Ci, którzy pełnią tutaj funkcje związane z bezpieczeństwem, przepraszam, z ochroną, z tym wszystkim, co wiąże się z prowadzeniem. Upadnie sam bazar, który ma markę od 30 lat. No nie można na to pozwolić. Trzeba wprowadzić rozwiązania dające szansę i nie podcinające skrzydem małym firmom. Kontrole, prowokacje, które mają tutaj miejsce. Takie działanie urzędów różnych po to, żeby tylko sprowokować, żeby w nieuczciwy sposób, bez podejrzenia oskarżać i cały czas szczuć na przedsiębiorców. To szczucie na przedsiębiorców musi się skończyć. To takie podejście, że wrogiem publicznym dla dzisiejszej władzy przedsiębiorca jest wrogiem numer jeden. Musi się zakończyć. Musi się zmienić filozofia prowadzenia urzędów, różnego rodzaju urzędów kontrolnych. Nie podejrzewanie 99% uczciwych, tylko wyłapanie 1% czarnych owiec. Do tego są powołane urzędy kontroli. Nie podejrzewanie, nie ciągłe takie kuszenie, nie ciągłe prowokacje, bez uzasadnienia. Bo prowokacja musi mieć uzasadnienie, żeby była możliwa do przeprowadzenia. Bez zmiany tej filozofii podejścia nie zmieni się jakość prowadzenia działalności gospodarczej. Czemu młodzi ludzie, którzy założyli firmy w Wielkiej Brytanii, Polacy, którzy tam wyjechali, zarobili pieniądze, mogliby tutaj wrócić i kontynuować działalność gospodarczą? Nie chcą tego robić. Bo mówią, że nie chcą być ciągle o coś oskarżani, o coś podejrzewani. Że cały czas będą pod ostrzałem takim, który uniemożliwia normalne funkcjonowanie. Chcą mieć stabilność, chcą mieć pomoc państwa, a nie podcinanie skrzydeł. Ta filozofia się zmieni. Ja jestem do tego zdeterminowany. Doprowadzimy do tego, żeby wprowadzić dobrowolny ZUS, przywrócić dawną składkę podatkową. Stworzyć urzędy przyjazne, a nie urzędy represji wobec przedsiębiorców. Zmienić filozofię w podejściu, uprościć system podatkowy, powrócić do ustawy Wilczka prowadzenia działalności gospodarczej. Wszystko musi być postawione na kartę wolności gospodarczej, prowadzenia działalności gospodarczej. Jesteśmy do tego zdeterminowani. Dziękujemy, że zostaliśmy zaproszeni. Tak jak pan Tereser powiedział, jesteśmy pierwszą formacją, która odpowiedziała na to zaproszenie. Będziemy w takich miejscach w całej Polsce. Dla nas przedsiębiorcy to jest sól tej ziemi, to są bohaterowie z naszych czasów. Zrobimy wszystko, żeby mogli się rozwijać, żeby nie przegrali też nieuczciwej konkurencji z wielkimi sieciami handlowymi, które miały być opodatkowane, a w żaden sposób nie chcą. Na koniec jedna sprawa, która dotyczy nie tylko głuchowa, nie tylko działalności gospodarczej, ale dotyczy też rodziców. Dotyczy producentów odzieży, ale rodziców. Bardzo wiele rządzący dzisiaj mówili o tym, że jak dojdą do władzy, to obniżą wadna ubranka dziecięca. Ten wad z 23% obniżą do zera. A jak nie do zera, to na pewno do 8%. Nie zrobili w tej sprawie absolutnie nic. Mieli o to zabiegać w Unii Europejskiej. Tylko obietnice, tylko czczegadanie w tej sprawie. Naszym celem jest obniżenie VAT-u na ubranka dziecięce z 23% do 8%, do tej obniżonej stawki podatkowej. Jest to możliwe, jeżeli będziemy mieć silną pozycję w Unii Europejskiej. Trzeba to przeforsować w Unii Europejskiej i wtedy to może zafunkcjonować. To jest szansa dla rodziców przede wszystkim, ale również dla producentów odzieży. Musimy to zrobić, bo inaczej polski przemysł przegra konkurencję z wielkimi sieciami handlowymi i producentami z Azji, szczególnie z Azji. Po prostu nie wytrzymamy tej konkurencji. Nie można zmarnować tego potencjału. Obniżymy VAT na ubranka dziecięce, spowodujemy, że on będzie kilkukrotnie niższy z 23% do 8%. Przez to, że mamy po prostu lepszą pozycję w Unii Europejskiej i jesteśmy w stanie się tam dogadać i załatwiać sprawy ważne dla Polaków. Jeśli są jakieś pytania, to to jest dobry czas. Jeżeli wszystko jasne, to życzymy Państwu miłego dnia. Dziękujemy. Dzięki wielkie. Dziękujemy jeszcze raz Panu Prezesowi, Pani Prezes. Wszyscy Państwu za gościnę. Dzięki wielkie. Dziękuję Panie Prezesie. Polecamy się. Także by się prawa. Dziękuję bardzo. Dziękujemy. Dziękuję bardzo. Dzień dobry, dziękuję.