Władysław Kosiniak-Kamysz o opóźnieniach wałów w Łapanowie
Władysław Kosiniak-Kamysz w Łapanowie skrytykował opieszałość realizacji zabezpieczeń przeciwpowodziowych po powodzi z 2020 roku i brak postępów w budowie obiecywanych wałów. Zapowiedział przywrócenie kompetencji w zakresie gospodarki wodnej samorządom oraz zmiany w finansowaniu lokalnym, w tym udział w PIT, CIT i częściowy zwrot VAT.
Mówił o powodzi z 2020 roku, o wielkich obietnicach rządzących i deklaracjach pomocy, które – według niego – nie zostały zrealizowane. Wskazał, że dokumentacja budowy wałów nie jest ukończona, nie podjęto decyzji dotyczących wywłaszczeń ani wycen, a mieszkańcy nie otrzymali konkretnych informacji o terminach prac.
Podkreślił opieszałość spółki Wody Polskie po przejęciu zarządzania melioracją i bezpieczeństwem wodnym, krytykując preferencję wydatków (m.in. zakup samochodów) nad lokalnymi inwestycjami. Zwrócił uwagę na brak konsultacji, dialogu i rozmów z mieszkańcami dotkniętych terenów.
Zaznaczył rosnące skutki zmian klimatycznych – pustynienie regionów (Kujawy, województwo łódzkie) oraz rekordowe temperatury w październiku – i postulował rozwój retencji małej i przydomowej. Wskazywał także na potencjał elektrowni wodnych jako niewykorzystane zasoby energetyczne.
Złożył deklarację przekazania kompetencji związanych z bezpieczeństwem wodnym samorządowi wojewódzkiemu, powiatowemu i gminnemu oraz uruchomienia środków europejskich. Postuluje nową ustawę o finansowaniu samorządu z udziałem w PIT, CIT i VAT oraz zwrot VAT od inwestycji; przytoczył dane Związku Miast Polskich o 13 mld otrzymanych i 20 mld zabranych.
Apelował o zakończenie politycznych kłótni w kampanii i skoncentrowanie się na realnych sprawach lokalnych, docenieniu dobrych gospodarzy oraz zapewnieniu finansowego bezpieczeństwa samorządów.
Najważniejsze ustalenia
Mówił o powodzi z 2020 roku, o wielkich obietnicach rządzących i deklaracjach pomocy, które – według niego – nie zostały zrealizowane. Wskazał, że dokumentacja budowy wałów nie jest ukończona, nie podjęto decyzji dotyczących wywłaszczeń ani wycen, a mieszkańcy nie otrzymali konkretnych informacji o terminach prac.
Krytyka Wód Polskich i brak konsultacji
Podkreślił opieszałość spółki Wody Polskie po przejęciu zarządzania melioracją i bezpieczeństwem wodnym, krytykując preferencję wydatków (m.in. zakup samochodów) nad lokalnymi inwestycjami. Zwrócił uwagę na brak konsultacji, dialogu i rozmów z mieszkańcami dotkniętych terenów.
Zmiany klimatu i potrzeba retencji
Zaznaczył rosnące skutki zmian klimatycznych – pustynienie regionów (Kujawy, województwo łódzkie) oraz rekordowe temperatury w październiku – i postulował rozwój retencji małej i przydomowej. Wskazywał także na potencjał elektrowni wodnych jako niewykorzystane zasoby energetyczne.
Decentralizacja kompetencji i finansowe wsparcie samorządów
Złożył deklarację przekazania kompetencji związanych z bezpieczeństwem wodnym samorządowi wojewódzkiemu, powiatowemu i gminnemu oraz uruchomienia środków europejskich. Postuluje nową ustawę o finansowaniu samorządu z udziałem w PIT, CIT i VAT oraz zwrot VAT od inwestycji; przytoczył dane Związku Miast Polskich o 13 mld otrzymanych i 20 mld zabranych.
Końcowe przesłanie
Apelował o zakończenie politycznych kłótni w kampanii i skoncentrowanie się na realnych sprawach lokalnych, docenieniu dobrych gospodarzy oraz zapewnieniu finansowego bezpieczeństwa samorządów.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Władysław Kosiniak-Kamysz o bezpieczeństwie i sprawie na granicy
Władysław Kosiniak-Kamysz o ratunku dla małych przedsiębiorców
Władysław Kosiniak-Kamysz wzywa: Nie o zemstę, lecz o pamięć
Władysław Kosiniak-Kamysz: Szpital Wojewódzki w Płocku przyjazny wojsku
Władysław Kosiniak-Kamysz: Nie zmniejsza się liczba żołnierzy USA
Władysław Kosiniak-Kamysz: alarm o 14 tys. wagonów zboża
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Mateusz Morawiecki
Mateusz Morawiecki: Tusk politycznym mężem Angeli Merkel
Koalicja Obywatelska
Koalicja Obywatelska: Parasol ochronny rządu nad aferą wizową
Koalicja Obywatelska
Koalicja Obywatelska: 'Pisowscy milionerzy kontra ludzie pracy'
PiS
PiS: Niezgoda na przymusową relokację imigrantów
Lewica
Adrian Zandberg: Mieszkanie prawem, nie towarem - 300 tys. mieszkań
Szymon Hołownia
Szymon Hołownia wzywa do dymisji ministra po aferze wizowej
Artykuły
Artykuł
Kosiniak-Kamysz: baterie Patriot nie będą przenoszone
Artykuł
Nawrocki zawetował SAFE - reakcje Tuska, Kosiniaka-Kamysza i Błaszczaka
Artykuł
Kosiniak-Kamysz: Wniosek o ukaranie posła Suskiego po wystąpieniu w Radomiu
Artykuł
Władysław Kosiniak-Kamysz zapowiada wniosek do komisji etyki po incydencie w Radomiu
Artykuł
Karol Nawrocki proponuje SAFE 0% - spór o rezerwy NBP
Transkrypcja
Z 2020 roku przeżyli kolejną powódź, która zabrała ich dobytki, zalała ich domy, zagrażała ich bezpieczeństwu i życiu. Kilkanaście godzin po tej powodzi były wielkie obietnice rządzących. Wówczas trwała kampania prezydencka. Wielu chciało zadeklarować również deklarację pana prezydenta Dudy o pomocy, o wybudowaniu wałów, o inwestycji za 15 milionów. Po ponad trzech latach przychodzimy i pytając mieszkańców jak idzie ta budowa, jak te wały wyglądają, bo one już przecież miały być gotowe, jak to wygląda, uzyskujemy odpowiedź, że dokumentacja nie została ukończona. Że nie ma jeszcze żadnych decyzji wobec tych, którzy mają być na przykład wywłaszczeni czy przesiedleni, żeby rozpocząć tą budowę był mieszkaniec domu, który jest brany pod uwagę, ale żadnej informacji, konkretnej decyzji w tej sprawie ustalenia wyceny nie ma. Nie ma realizacji nie tylko tej obietnicy. Opieszałość gospodarstwa państwowego Wody Polskie, która przejęła od samorządów zarządzanie melioracją i bezpieczeństwem wodnym jest nieprawdopodobna. Większe było zainteresowanie tej spółki zakupem samochodów za 30 milionów niż inwestycją za połowę tej kwoty tutaj w Łapanowie. Tak to odbieramy, tak to widzimy. Tak mówią też mieszkańcy, że nie było konsultacji, nie było rozmowy, nie było dialogu w tej sprawie. To jest jedna z podstawowych rzeczy, jaką państwo musi realizować. Zabezpieczyć przeciwpowodziowo, zabezpieczyć hydrologicznie, dać szansę na bezpieczny dom. Bezpieczny dom, nie tylko w rozumieniu otoczenia związanego z murami, z bezpiecznym dachem nad głową, ale właśnie z miejsca, w którym się znajduje, w którym żyjemy. I z jednej strony mamy obszary, gdzie dochodzi do pustynienia, stepowienia w Polsce. To są Kujawy, to jest ziemia łódzka, województwo łódzkie. Ten pas od Częstochowy aż prawie po morze, gdzie stepowieje, polska pustynienie, brakuje wody. Coraz trudniej o wodę w rolnictwie, w gospodarstwach. Jesteśmy w zmianach klimatycznych i może wreszcie część osób, która nie wierzyła w te zmiany, przekona się, bo dzisiaj jest najcieplejszy dzień w historii pomiarów w październiku. Nigdy takich temperatur nie notowaliśmy. Mówimy o tym wszystkim, żeby w kampanii wyborczej nie zniknął nam z oczu podmiot tej kampanii, czyli obywatel, człowiek, mieszkaniec, nasz rodak, sąsiad, o którego głosy zabiegamy, ale do którego powinniśmy iść też z pewnym przesłaniem i programem. Nie tylko bratobójcza wojna, którą dzisiaj niektórzy proponują i uprawiają od świtu do nocy, ale właśnie załatwienie tych spraw podstawowych. I tutaj złożyliśmy twardą deklarację powrotu kompetencji związanych z bezpieczeństwem wodnym do samorządu. Tak uważamy samorząd wojewódzki, samorząd powiatowy, samorząd gminny. To jest esencja aktywności i działania. Bezpieczeństwo hydrologiczne, melioracja gospodarka wodna będą w kompetencji samorządu wojewódzkiego. Przywrócimy te kompetencje, nadamy nowe, uruchomimy środki europejskie. O tym też powie pan poseł Bukowiec, pan marszałek Kozak. Nasi kandydaci tutaj z okręgu Tarnowskiego są do tego przygotowani, mają tą wiedzę, mają tą zdolność. To jest pochylanie się nad sprawami, które są ważne dla lokalnej społeczności. Potrzebujemy gospodarki wodnej, retencji małej, przydomowej. Potrzebujemy bezpieczeństwa hydrologicznego. Jesteśmy do tego przygotowani. Dary, skarby natury, to co dzisiaj jest niewykorzystane również w sposób do wytwarzania energii. Również elektrownie wodne, które mogłyby dużo więcej dobrego zrobić. To jest też dla nas zadanie. Idziemy z jasnym programem. Nie idziemy do tych wyborów z przesłaniem nienawiści, kłótni, tylko dość tych kłótni, dość tych sporów i do przodu. Dość kłótni do przodu to jest właśnie... Tutaj nie interesuje mieszkańców Łapanowa, nie interesuje mieszkańców Dąbrowy Tarnowskich, nie interesuje mieszkańców Proszowic. Ile się tam będą jeszcze kłócić? Jak będzie długo trwać ten cyrk na wiejskiej? Tylko czy ich sprawy lokalne będą załatwione? I na koniec to przesłanie całej filozofii trzeciej drogi. Im więcej spraw będzie w rękach samorządu terytorialnego, im bardziej bezpieczny będzie również bezpieczny finansowo samorząd terytorialny, tym większa szansa na bezpieczeństwo, rozwój, na godne życie każdej polskiej rodziny. Decentralizacja, oddanie jak największej liczby kompetencji, tego wszystkiego, co jest możliwe na poziomie lokalnym czarocznym. Ale musi być za to bezpieczeństwo finansowe. I kilka konkretnych propozycji, jak to zrobić. Nowa ustawa o finansowaniu samorządu, udział w PIT-cie, w CIT-cie, ale również udział w VAT-cie. Tego do tej pory nie było. Płacimy VAT przy każdych zakupach. Niech ten VAT, który płacimy u siebie w sklepie lokalnie, niech zostanie przynajmniej część dla społeczności lokalnej. I zwrot VAT-u od inwestycji. To jest fundamentalna sprawa z punktu widzenia filozofii państwa. Docenimy dobrych gospodarzy. Tak jak przedsiębiorcom, dajmy szansę, żeby docenić tych, którzy wzięli sprawy w swojej ręce. Tak, docenimy dobrych gospodarzy lokalnych. Im więcej inwestujesz, tym więcej do ciebie wraca pieniędzy. Jak jesteś dobrym gospodarzem, to jesteś zaradny. To państwo cię nie każe podatkiem. Jak można dzisiaj wspólnotę lokalną karać podatkiem VAT? Nie można tak robić ze względu na to, że są większe wpływy do budżetu. I koniec z tymi tabliczkami i proszeniem posłów partii rządzącej, żeby każdego trzeba pocałować w rękę, co najwyżej, co w najlepszym wypadku, bo czasem w coś innego, żeby uzyskać jakiekolwiek wsparcie. Tylko, że to wsparcie jest mniejsze niż wynika z naszych podatków, które tu płacimy. Według Związku Miast Polskich 13 miliardów dostały samorządy w ubiegłym roku od państw, a 20 miliardów zabrano. To są dane Związku Miast Polskich pokazujące, że te tabliczki nie rekompensują wpływów podatkowych. Myślę, że ci, którzy mają doświadczenie samorządowe dobrze o tym wiedzą. Czyli te sprawy są do rozstrzygnięcia, ale trzeba jasnych reguł odpowiedzialności wspólnoty lokalnej i bezpieczeństwa finansowego dla tej wspólnoty. Pozdrawiamy również tych wszystkich, którzy się zatrzymują i nas dobrym słowem pozdrawiają. Proszę bardzo, pan poseł Bukowic, pan marszałek Kozak, starosta Ryszard Drożdżak za chwilę jeszcze. Szanowni Państwo, Małopolska, region Tarnowski był bardzo dotknięty w ostatnich kilkudziesięciu latach powodziami. Przypomnę, powódź w roku 1997, powódź w roku 2010, powódź w roku 2020 i w związku z tym cały region bardzo, bardzo cierpiał. A tutaj jesteśmy w miejscu, gdzie powódź kilkukrotnie dokuczyła mieszkańcom, zalewając ich domy, zalewając centrum Łapanowa. Po powodzi w 1997 roku zrealizowano pierwszy z bardzo śmiałych planów odbudowy zabezpieczenia przeciwpowodziowego, jeśli chodzi o dopływy Górnej Odry. Czeka na realizację budowa systemu ochrony Górnej Wisły. To jest właśnie jeden z elementów tej ochrony, ale na to zadanie potrzebne są ogromne środki. Potrzebne są środki na budowę wałów, potrzebne są środki na budowę zbiorników retencyjnych, zarówno tych mokrych, jak i tych suchych. Na to trzeba pieniędzy. Polska nie ma na tyle środków. Trzeba wzmocnić te budżety środkami z zachodu, z Unii Europejskiej, z Krajowego Planu Odbudowy, ze środków dotacyjnych budżetu europejskiego. Polska musi o to wystąpić, a w tej chwili my o to się nie staramy, wprost przeciwnie. Toczymy wojnę polityczną, toczymy wojnę, która utrudnia napływ tych środków do Polski. Jesteśmy przygotowani do tego, żeby taki plan ochrony mieszkańców Łapanowa, ale również ochrony mieszkańców powiatów bocheńskiego, powiatu proszowickiego, wielickiego, tarnowskiego, powiśla dąbrowskiego całego przygotować. Bo zdrowie i życie Polaków, mieszkańców jest najważniejsze. Musimy do tego dążyć. Szanowni Państwo, zajmowałem się przedtem melioracją, bezpieczeństwem, naturalizacja, spowolnienie cieków, aby jak najwięcej wody zostawało w tym terenie. Doskonale wiemy, że tu również zdarza się susza. Jedno jest pewne. To, co w tej chwili obserwujemy, to ograniczenie i finansowe samorządów, nie odbierając im zadań, bo w dalszym ciągu wójt burmistrz jest odpowiedzialny za bezpieczeństwo. Ale w tym wypadku za cieki wszystkie wodne, za utrzymanie w dobrej kulturze jest odpowiedzialne państwo. Obecnie jestem radnym województwa małopolskiego i czuję się w obowiązku, żeby zadać pytanie zaraz do wód polskich. Co się dzieje z dokumentacją? Dokumentacja powinna już być teraz zaraz. A gdzie wykupy? A gdzie uzgodnienia? Przecież to jest pewna chronologia postępowania. Tutaj padło ze starosty ust, uważam, optymistyczna data. Ja sądzę, że jeżeli to nie stanie się teraz, zaraz wydłużymy. A na dokumentację, na przygotowanie jeszcze nie potrzeba tych wielkich pieniędzy. Nie musi być wielkiego zaplecza, aby to uruchomić. Ja sądzę, że wielokrotnie pochylaliśmy się nad ciekami wodnymi i w Małopolsce powstało zarówno suchych, jak i tych ogólnych zbiorników. Bo doskonale wiemy, że w przeciągu tych 15-20 lat dawniej tylko zatrzymywaliśmy wodę, żeby nie było podtopień, a teraz ją musimy zatrzymać na dłużej, aby nam nie groziła susza. Wspomniał prezes Władysław Kosiniak o problemach rolnictwa. Obniżanie poziomu wód. Przecież w tej chwili produkcja rolna, bez nawadniania, to jest jednym wielkim niebezpieczeństwem dla tego właściciela. I o to również musimy zadbać. Więc ze swej strony, ja myślę, że zarówno z radnym wystąpię do Wód Polskich, co się dzieje w tym temacie. A po drugie, z tą społecznością trzeba o tyle utrzymywać kontakt, żeby zabezpieczyć ich tutaj, żeby mogli spać spokojnie, nie uciekać podczas jednej nocy czy kilku godzin. Bo doskonale wiemy, że przy deszczach nawalnych ta woda podnosi się w ciągu godziny, półtorej do półtora do dwóch metrów. To jest nasze zadanie. Ja myślę, że dzisiejsza deklaracja tutaj w wypadku moim, że wystąpię do Wód Polskich jest jak najbardziej konieczna, zasadna. A wcześniejsze określenie dbałości o tą społeczność lokalną, moi drodzy, to jest zadanie na pewno każdego obywatela, ale tym bardziej radnego, każdego szczebla. Jak i również idąc do parlamentu musimy z tym się liczyć, że ta społeczność musi czuć się bezpiecznie i żyć godnie. Dziękuję. Ja tak króciutko tutaj, Łukasz Buliński, jestem kandydatem z 13 okręgu i przyjechałem tutaj kolegów wesprzeć przede wszystkim w tej ważnej sprawie. I przypomnieć jedną gwarancję, którą Trzecia Droga głosi, to znaczy państwo jako wiarygodny pracodawca, jako uczciwy pracodawca, który będzie zatrudniać specjalistów, a nie nieuków i partaczy, niekompetentnych ludzi z klucza partyjnego. To jest naprawdę bardzo ważne, żeby wreszcie za takie sprawy wzięli się specjaliści. Dziękuję. Dzięki. Szanowni Państwo, ja jeszcze może na koniec, ale oczywiście skupię się na głównych dwóch rzeczach, o których była ta konferencja i dzisiejsza tematyka bezpieczeństwa gmin, powiatów, bezpieczeństwo przeciwbodziowe, ale też i praca samorządów. Po pierwsze, przypomnę, że kilka lat temu powstaje Wody Polskie. Miały one scentralizować różne inne instytucje, które miały się zajmować wydawaniem pozwoleń wodnoprawnych, decyzji. No niestety nie wyszło to za dobrze. Przedtem wszystkie decyzje wodnoprawne wydawały powiaty, czyli starostwa powiatowe. Było to bliżej ludzi, szybciej to trwało. Mieliśmy fachowców do tego, do wydawania tych decyzji administracyjnych. Niestety poszło to w jedne ręce. Wody Polskie długie lata zmagały się z niedoborami kadr, a potem już teraz z całkowitym niedowładem finansowym. To trzeba zmienić, a jeśli nie da się zrobić tego inaczej, trzeba dać kolejny rząd, który będzie powinien dać takie środki, takie możliwości tej instytucji, żeby te wszystkie rzeczy, o których się jej wymaga, postępowania, które robi, trwały dużo szybciej i były tutaj dostępne, tutaj kontakt na niższym szczeblu. Odniosę się też do budżetu samorządów. Rzeczywiście zgadzam się w tej całości, tutaj z wypowiedzią prezesa Władysława Kosiniaka-Kamysza, co do braku środków tutaj na dole u nas w samorządych. No niestety pomysł na Polski Ład niektórym coś dał, a niektórym bardzo dużo odebrał, a zwłaszcza samorządów, gdzie niedobór środków, zwłaszcza z tych PIT-ów jest ogromny. Na ostatniej sesji Rady Powiatów w Bochni, jeden z radnych z Prawa i Sprawiedliwości zapytał, no czego wy oczekujecie, przecież dostaliście tak naprawdę z wyrównania subwencji ogólnej za ten PIT, któryśmy nie dostali. Dostaliście 8 milionów 256 tysięcy, tutaj, że o ile pamiętam, no tak, ale pani skarbnik wyliczyła, że tak naprawdę tych środków nam zabrano 12, ponad 12 milionów. I tak to wygląda, to o czym prezes wspomniał. Te niedobory nie zostały wyrównane. Jeśli w Polsce w następnej kadencji nie będzie poważnej reformy systemu finansowania samorządów, samorządy będą mieć ogromne problemy. Powiększony udział w PIT-cie i przede wszystkim udział w VAT-cie. VAT jest podatkiem, który jest impregnowany, odporny na inflację i on pozwala w każdym momencie również samorządom dawać takie środki, jak w danym momencie im są potrzebne. Bo niestety zadania bieżące też, które mamy, one wymagają tego, żeby działać tu, teraz i natychmiast. Myślę, że panowie kandydaci, które są tu wkoło mnie, uzyskano taki mandat społeczny, że mogą te reformy, będą mogli w przyszłości przeprowadzić i samorządy przewrócić na tą drogę, którą szły od 1990 roku. Przypomnę, że reforma samorządowa w Polsce to jest jedna z najbardziej udanych reform, która odbyła się po 1990 roku. Dziękuję. Dzięki. Czy są jakieś pytania? Już słyszałem, że kiedyś mówili, że telewizja też jest po stronie, że oni nie mają prawie dostępu do możliwości prezentacji. Prawda jest taka, że telewizja rządowa, spółki Skarbu Państwa, instytucje publiczne, wszystkie są zaangażowane w kampanię. Dzisiaj widzę, otwierają się na stronie internetowej udział różnych spółek Skarbu Państwa w kampanii referendalnej. Od kiedy to spółki Skarbu Państwa stały się takimi orędownikami dyskusji z obywatelami? Raczej wysyłają obywatelom coraz wyższe rachunki za swoją działalność niż pytają o zdanie, czy chcemy te wyższe rachunki płacić. To, co też przychodzi właśnie z rachunkami, to peany na część rządu. Takie działania, takie totalne upolitycznienie, brak możliwości prezentacji swojego zdania w telewizji, w radio, to jest ograniczenie wolności i demokracji. Nie jest uczciwa ta kampania, zaangażowanie spółek Skarbu Państwa, zaangażowanie instytucji publicznych, zaangażowanie mediów rządowych tylko po stronie jednej określonej grupy. To, że bronimy przedsiębiorczości, to, że bronimy samorządności, tak, to jest nasze zadanie, bo dzisiaj jest przedsiębiorczość i samorządność. Wolność gospodarcza i wolność wspólnot lokalnych jest zagrożona. O tym jest to dzisiejsze spotkanie. O tym, że wspólnota lokalna, tu w Łapanowie, w powiecie bocheńskim, w Małopolsce, w okręgu Tarnowskim, jest zagrożona i były piękne obietnice. Ale ta wspólnota lokalna nie dostała takiego wsparcia od państwa, żeby mieć bezpieczeństwo przeciwpowodziowe. O tym, o czym mówił pan starosta Ryszard Drożdżak, starosta powiatu, wicestarosta powiatu bocheńskiego. Że więcej zabrano, zmieniając różnego rodzaju ustawy, niż oddano w dotacje. To jest powszechnie odczucie. 20 miliardów zabrano, 13 miliardów oddano według danych Związku Miast Polski. I tak jest z każdą rzeczą. Tabliczek pełno pięknych jest wokoło, tylko tych inwestycji, tak jak ta obiecana, tu w Łapanowie, za nami, miała się odbyć, miała być przeprowadzona bezpieczeństwo, budowanie wału nie została zrealizowana. Jeśli nie ma więcej pytań, to wszystkim życzymy miłego dnia i bardzo serdecznie dziękujemy. Do zobaczenia. Dzięki. Dziękujemy.