Karol Nawrocki: Federacja Rosyjska to poważne zagrożenie
Karol Nawrocki mówił w Nowym Jorku po udziale w zgromadzeniu ogólnym ONZ. Podkreślił, że Federacja Rosyjska stanowi poważne zagrożenie, wskazując na agresję na Ukrainę, zagrożenia wojną hybrydową i naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej przez rosyjskie drony.
W swoim wystąpieniu nawiązał do agresji rosyjskiej na Ukrainę, zagrożeń wynikających z wojny hybrydowej oraz naruszeń granicy powietrznej przez rosyjskie drony. Poruszył także kwestie humanitarne oraz zasad zadośćuczynienia za zbrodnie wojenne jako element odpowiedzialności międzynarodowej.
Powiedział, że uczestniczył w zgromadzeniu ogólnym ONZ i ma jeszcze zaplanowane spotkania w Nowym Jorku, w tym rozmowę z prezydentem Republiki Korei oraz wystąpienie na Radzie Bezpieczeństwa dotyczące nowych technologii. Zwrócił uwagę, że poza siedzibą ONZ odbywają się ważne spotkania z przedstawicielami różnych społeczności i biznesu.
Wspomniał o licznych spotkaniach z prezydentami, m.in. z państw bałtyckich, Gruzji, Libanu i Paragwaju, oraz o rozmowach z prezydentem Finlandii. Odnotował też spotkanie z Donaldem Trumpem i pierwszą damą Melanią Trump oraz kontakty z amerykańskim biznesem inwestującym w Polsce — w sektorach militarnym, medycznym, spożywczym i agroturystycznym.
Ocenił, że publiczne wystąpienie Donalda Trumpa było istotne i że prezydent USA bierze pod uwagę stanowisko Polski; podkreślił rolę działań liderów Europy Środkowej i Wschodniej w kształtowaniu tej narracji. Odniósł się również do słów Trumpa o zestrzeliwaniu rosyjskich dronów i pytania o gotowość Polski — w transkrypcji jego odpowiedź zaczyna się słowami "Oczywiście Wojsko Polskie..." i nie została w całości zacytowana.
Najważniejsze tezy wystąpienia
W swoim wystąpieniu nawiązał do agresji rosyjskiej na Ukrainę, zagrożeń wynikających z wojny hybrydowej oraz naruszeń granicy powietrznej przez rosyjskie drony. Poruszył także kwestie humanitarne oraz zasad zadośćuczynienia za zbrodnie wojenne jako element odpowiedzialności międzynarodowej.
Działania na forum ONZ i dalszy program
Powiedział, że uczestniczył w zgromadzeniu ogólnym ONZ i ma jeszcze zaplanowane spotkania w Nowym Jorku, w tym rozmowę z prezydentem Republiki Korei oraz wystąpienie na Radzie Bezpieczeństwa dotyczące nowych technologii. Zwrócił uwagę, że poza siedzibą ONZ odbywają się ważne spotkania z przedstawicielami różnych społeczności i biznesu.
Kontakty bilateralne i rozmowy z przywódcami
Wspomniał o licznych spotkaniach z prezydentami, m.in. z państw bałtyckich, Gruzji, Libanu i Paragwaju, oraz o rozmowach z prezydentem Finlandii. Odnotował też spotkanie z Donaldem Trumpem i pierwszą damą Melanią Trump oraz kontakty z amerykańskim biznesem inwestującym w Polsce — w sektorach militarnym, medycznym, spożywczym i agroturystycznym.
Wypowiedzi Donalda Trumpa i pytania o obronę
Ocenił, że publiczne wystąpienie Donalda Trumpa było istotne i że prezydent USA bierze pod uwagę stanowisko Polski; podkreślił rolę działań liderów Europy Środkowej i Wschodniej w kształtowaniu tej narracji. Odniósł się również do słów Trumpa o zestrzeliwaniu rosyjskich dronów i pytania o gotowość Polski — w transkrypcji jego odpowiedź zaczyna się słowami "Oczywiście Wojsko Polskie..." i nie została w całości zacytowana.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Karol Nawrocki zapowiada program opieki i objazd po powiatach
Karol Nawrocki apeluje o jedność i bezpieczeństwo Polski
Karol Nawrocki w Rykach zapowiada pakiet dla niższych cen
[KPRP]: Spotkanie Prezydenta RP i Prezydenta Litwy z przedstawicielami mediów.
Karol Nawrocki: Głos młodzieży to głos przyszłości i teraźniejszości
Karol Nawrocki o spotkaniach z papieżem, Trumpem i przywódcami
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Wioleta Tomczak
Wioleta Tomczak w Sejmie: poparcie dla ograniczeń w dostępie do alkoholu
Janusz Pęcherz
Janusz Pęcherz: Ordynacja podatkowa ma chronić podatnika
Paulina Matysiak
Paulina Matysiak: 2026 rokiem Józefa Czapskiego
Lewica
Julia Kin apeluje o Lex Ostatnie Pokolenie i odbudowę kolei
Józefa Szczurek-Żelazko
Józefa Szczurek-Żelazko pyta, dlaczego e‑rejestracja ograniczona
Bartosz Zawieja
Bartosz Zawieja: Sprzedali majątek, by zasypać stratę 800 mln
Artykuły
Artykuł
Weto prezydenta do SAFE: ministrowie i związki o „rozbrajaniu” służb
Artykuł
Kierwiński: Nawrocki zabrał pieniądze służbom. To zdrada
Artykuł
Bosak: Jesteśmy przeciwni obu projektom - krytyka SAFE i Polskiego Safe 0%
Artykuł
Weto Nawrockiego wobec SAFE wywołuje polityczną burzę w Woronicza 17
Artykuł
Weto prezydenta wobec SAFE i spór o Trybunał - gorąca debata w Radiu ZET
Artykuł
Tusk: w wojnie o SAFE opadły wszystkie maski
Transkrypcja
Dzień dobry. Dzień dobry. Zapowiadasz, czy ja od razu wjeżdżam? Dobrze, proszę. Szanowni Państwo, witamy na konferencji prasowej w Nowym Jolku pod siedzibą ONZ. Bardzo proszę Pana Prezydenta o zabranie głosu. Witam Państwa serdecznie. Jak Państwo doskonale wiecie, wziąłem udział w zgromadzeniu ogólnym ONZ. Tam podzieliłem się wizją polskiego prezydenta i wizją Polski, odnoszącą się do tego, jakim zagrożeniem jest Federacja Rosyjska, jak powinniśmy na to patrzeć. Myślę, że ta konferencja prasowa to nie moment, w którym będę opowiadał o własnym wystąpieniu, które było oczywiście publiczne, ale w tym wystąpieniu, jak Państwo zwróciliście uwagę, położyłem akcent na kilka najważniejszych fundamentów w zakresie i agresji rosyjskiej na Ukrainę, i zagrożeń wojną hybrydową, i złamaniem polskiej granicy powietrznej przez rosyjskie drony. Odnosiłem się także do kwestii humanitarnych, zadań Polski, w ONZ i tych wszystkich spraw, które są dla mnie jako dla prezydenta Polski najważniejsze także w kontekście Unii Europejskiej, czy pewnej stałej zasady zadośćuczynienia za zbrodnie wojenne i za wywoływanie wojen, które powinno być na takim forum, jak ONZ, podstawą budowania naszej odpowiedzialności za przyszłość cywilizacji i świata. To spotkanie w Nowym Jorku, drodzy Państwo, bo jeszcze jest kilka zadań przede mną, spotkanie z prezydentem Republiki Korei, czy występ na Radzie Bezpieczeństwa odnoszący się do nowych technologii, ale tego typu spotkania od lat z całą pewnością są też momentem, w którym można spotkać się poza siedzibą ONZ z przedstawicielami wielu ważnych społeczności. Bardzo się cieszę z tych spotkań, bo mogłem spotkać się z przedstawicielami amerykańskiego biznesu inwestującego w Polsce, biznesu, który odpowiada także za wiele miejsc pracy w Polsce, biznesu wojskowego, militarnego, medycznego, także spożywczego, agroturystycznego. Wobec tego te spotkania powiedziałbym niejako na marginesie zgromadzenia ogólnego. Wierzę, że przyniosą Polsce dobre rezultaty. To także okazja do spotkania prezydentów z całego świata, jak Państwo wiecie. Spotkałem się z kilkunastoma prezydentami z całego świata, których być może w najbliższym czasie albo nawet w ciągu pięciu lat nie będę miał okazji poznać osobiście, jak prezydent Libanu, prezydent Paragwaju. Spotkałem się też z prezydentem Gruzji i z innymi prezydentami, także z formatu państw bałtyckich, którym zgodnie z polską i z bałtycką tradycją poświęciliśmy sobie najwięcej czasu z prezydentem Litwy, Łotwy i Estonii. To także spotkania oczywiście z prezydentem Finlandii. Wczoraj miałem okazję spotkać się razem z moją małżonką, z Martą, z prezydentem Trumpem i z pierwszą damą Melanią Trump. Nie kończę jeszcze swoich ani występów, drodzy Państwo, ani aktywności tutaj w Nowym Jorku. Będą trwały do samego wieczora. I wszystko, co wykonuję, wykonuję z myślą o Polkach, o Polakach i o Polsce. Panie Prezydentie, czy o czym Pan rozmawiał z Donaldem Trumpem wczoraj? Moje spotkanie wczorajsze z Donaldem Trumpem odnosiło się do wystąpienia prezydenta Donalda Trumpa, które wzbudziło zainteresowanie opinii publicznej na całym świecie. Przekazałem prezydentowi Donaldowi Trumpowi, że było to świetne wystąpienie. Ale także Pan Prezydent Donald Trump nawiązał oczywiście do sytuacji w Polsce, w Europie Środkowej. Przekazał mi stale, to robi Pan Prezydent Donald Trump, od naszego pierwszego spotkania, poprzez kolejne rozmowy telefoniczne, że Stany Zjednoczone są z Polską i bardzo się cieszy z naszej głębokiej ważnością z Polską, a Stanami Zjednoczonymi. Było to bardzo miłe spotkanie. Panie Prezydencie, czy nie obawia się Pan... Donald Trump określił Rosję, mówił też o tym, że wierzy, że Ukraina może odzyskać całe swoje terytorium. Jak Pan ocenia te słowa i skąd taka zmiana w Waszym konakciem? To jeśli zobaczymy na zmianę... Drodzy Państwo, żeby była jasność, ja jestem w stałym kontakcie z Prezydentem Donaldem Trumpem, więc nie uznaję tego za radykalną zmianę w samym sercu Prezydenta Donalda Trumpa, ale zmianę publiczną. Więc Państwo macie oczywiście prawo do tego, aby myśleć, że publicznie nastąpił przełom. Natomiast ja także zapewniałem Państwa po rozmowach z Prezydentem Donaldem Trumpem i po naszych rozmowach telefonicznych. I także swoje zadanie tak odbierałem na arenie międzynarodowej, aby i publicznie, i w rozmowach bilateralnych z Prezydentem Trumpem mówić o tym, jaka jest istota Federacji Rosyjskiej. Pan Prezydent Trump, o czym wielokrotnie mówił, liczy się ze zdaniem Polski, Polaków i polskiego Prezydenta. Myślę, że wielu prezydentów z Europy Środkowej, wschodniej z państw bałtyckich przekazuje prawdziwą wizję Federacji Rosyjskiej i istoty działania Federacji Rosyjskiej. A wczoraj nastąpił moment, w którym Pan Prezydent Donald Trump publicznie podzielił się swoją wizją tego, co dzieje się za sprawą agresji Federacji Rosyjskiej. Myślę, że to jest z jednej strony świadomość Pana Prezydenta Trumpa, z drugiej strony też praca, którą konsekwentnie wykonujemy my, liderzy państw Europy Środkowej i Wschodniej, także ja jako prezydent Polski, bo ta narracja jest jednoznaczna. Więc ja od początku czułem, że prezydent Trump, szczególnie w odniesieniu do Polski, byliście też państwo świadkami naszego spotkania w Białym Domu i już wówczas prezydent Trump zapewniał, że jest mocno po stronie Polski. Dla nas to oczywiście są dobre informacje i utrzymanie, czy być może wierzę w to zwiększenie komponentów wojsk amerykańskich w Polsce, to dobra informacja dla całego regionu Europy Środkowej, co potwierdzili moi koledzy prezydenci z państw bałtyckich. Panie Prezydencie, Donald Trump powiedział wczoraj, że państwa sojusznicze NATO, na których terytorium pojawią się samoloty, drony rosyjskie, powinny zestrzeliwać te maszyny. Czy nie boi się Pan, że Rosja powie teraz sprawdzam i będzie chciała nas znowu przetestować, znowu prowokować i czy faktycznie Polska jest gotowa do naciśnięcia spustu, jeżeli dojdzie do takiej prowokacji? Oczywiście Wojsko Polskie, panie redaktorze, drodzy państwo, to jest wojsko nie tylko z pięknymi tradycjami, ale także wojsko, które za sprawą ostatnich ośmiu lat inwestycji w polski sprzęt wojskowy, kontynuowanych w pewnym zakresie przez obecny rząd i bardzo dobrze, żeby była jasność, bo tak powinniśmy patrzeć na nasze siły zbrojne, jest gotowe zawsze do tego, aby reagować w sposób prawidłowy na łamanie polskiej granicy. W kontekście dyskusji w Organizacji Narodów Zjednoczonych i w ogóle deklaracji o pokoju, o suwerenności, o integralności państw, nie możemy zastanawiać się, czy łamanie granic, czy to powietrznych, czy ataki na Morzu Bałtyckim, czy w ogóle łamanie granic państw niepodległych i suwerennych może pozostać bez odpowiedzi. Ja jako zwierzchnik sił zbrojnych zapewniam wszystkich państwa, że w zakresie moich decyzji jako prezydenta Polski patrzę na nasze granice jako na świętość, której nie można łamać i wojsko polskie powinno na to reagować w sposób prawidłowy. I jeśli pan prezydent Donald Trump dzieli się tego typu deklaracjami, to znaczy, że ma świadomość, jak ważna jest niepodległość i granice dla takich państw jak Polska i inne kraje Europy Środkowej. Jeśli chodzi o obawy, bo wiem, że tego też dotyczy pytanie pana redaktora, to są zawsze trudne decyzje. Natomiast prezydentem Polski nie może być człowiek, który ma obawy o to, jak zareaguje Wojsko Polskie w kontekście łamania naszych granic. Tak, dopóki będę prezydentem, będę dążył do tego, aby w sposób jednoznaczny bronić granic Polski i polskiej przestrzeni powietrznej. Wierzę w polskiego żołnierza i też wierzę w naszych sojuszników w Sojuszu Północnoatlantyckim. Panie, pytanie dotyczące sprawy krajowe. Jaka będzie pana decyzja co do ustawy dotyczącej pomocy Ukraińców i wrożeniu cen energii? Musi pani redaktor poczekać, bo mam czas do 10 października. Panie, jak jest pana podejście do tego, jaką skuteczność ma zgromadzenie, takie jak tutaj w ONZ-cie? O tym dyskutowało się przez ostatnie lata, szczególnie po ataku Rosji na Ukrainę. Jakie jest pana podejście do tego i czy to będzie miało jakieś realne konsekwencje? Bardzo ciekawe pytanie, pani redaktor. Musimy pamiętać, że ta 80. rocznica powstania ONZ, dla mnie jako dla człowieka świadomego w historii Europy Środkowej i mojego kraju Polski po roku 1945, samo w sobie jest bardzo osobliwym doświadczeniem, bo gdy powstawał ONZ, to Polska po roku 1945 była niszczona przez Sowietów. Polacy byli mordowani, siedzieli w więzieniach. Polscy bohaterowie strzelano im w tył głowy. A dzisiaj, gdy padają piękne słowa też o bezpieczeństwie, o pokoju, o współpracy, o kwestiach ważnych i zasadniczych, to nie mogę nie zauważyć, że dookoła, pani redaktor, drodzy państwo, toczy się regularna wojna i ludzie każdego dnia giną. Więc jeśli chodzi o moje stanowisko do skuteczności słów padających na zgromadzeniu ogólnym ONZ, jest dalekie od optymizmu. Natomiast patrzę na to zgromadzenie i na tego typu wydarzenia jako na forum dyskusji o rzeczach ważnych dla świata. Ja czuję, że wypełniam tutaj swoje obowiązki, ale w skuteczność tego typu dyskusji, o czym zresztą też mówił prezydent Donald Trump. Do skuteczności takich dyskusji mam krytyczność. Nie zgłada się pana, bo pozdrawiam się na takim przeświadczeniem. O jednym pytaniu, bardzo proszę. Jeszcze raz tak. Czego dotyczyły rozmowy z prezydentem Włodymirem Załęskim i czy jest możliwe spotkanie w Kijowie w najbliższym czasie? Oczywiście spotkanie w Kijowie z prezydentem Załęskim w tym aktywnym czasie mojej dyplomacji jest możliwe. Teraz kończę pierwszy miesiąc spotkań w Europie i na świecie, ale to naturalne, że spotkam się z prezydentem Załęskim. Z prezydentem Załęskim rozmawialiśmy krótko, była to wymiana uprzejmości i takie przekazanie świadomości mojej i prezydenta Załęskiego, z czym się zmagamy i my Polacy, i w Europie Środkowej, inne kraje i z czym się zmaga Ukraina. O czym pan rozmawiał wczoraj z Radosławem Sikorskim? Zgadził się pan wczoraj z obrzaną prezydenta Trumpa krytyczną wobec Europejskiej Wojtyki Klimatycznej, Energetycznej i Inigracyjnej, ale zdystansował się pan od prezydenta Trumpa, jeżeli chodzi o to, czy Władymir Putin ma ponieść odpowiedzialność za wojnę, bo pan wyraźnie powiedział, że agresor musi ponieść konsekwencje przed Międzynarodowym Trybunałem Karnym, przed Międzynarodowym Trybunałem Sprawiedliwości. Widzieliśmy po tym spotkaniu na Alasce, że prezydent Trump nie widzi takiej przyszłości dla prezydenta Putina. Stąd pytanie, jak pan zamierza zarządzać tymi różnymi perspektywami, polską i amerykańską w sprawie odpowiedzialności Putina za wojnę w Ukrainie? Dziękuję panie redaktorze. Dotknął pan istoty mojej postawy we wszystkich kwestiach międzynarodowych. Ja zarządzam narracją polską i dzielę się polskim punktem widzenia i tym, jak w moim uznaniu powinna wyglądać polityka międzynarodowa i w uznaniu Polaków i świat. Ja nie czytam roli prezydenta Polski jako rola człowieka, który powinien się dopasowywać do narracji, ale jednoznacznie, niezależnie od tego, jak wygląda narracja międzynarodowa, realizować będę polski interes. Więc to jest dla mnie najważniejsze. Tak ja uznaję, że w latach... ...ocześnie zgadzam się z prezydentem Donaldem Trumpem i zgadzam się z jego analizą sytuacji w samej Europie. Mówię to jako prezydent państwa, który jest dumnym członkiem i częścią Unii Europejskiej, ale jako prezydent, który publicznie mówi, że nasza emocja polityczna w Polsce i w Europie Środkowej jest odległa od tej w Europie Zachodniej w wielu zakresach. Polityki klimatycznej, Zielonego Ładu, czy tak jak pan redaktor wspomniał, także dotowania Federacji Rosyjskiej za sprawą gazu, czy innych rozwiązań. Więc już odpowiadając wprost panu redaktorowi, nie jest moim zadaniem przystosowywać się do narracji na świecie, a jest moim zadaniem reprezentować Polskę. Panie prezydencie, z jakim przeświadczeniem... Panie prezydencie, z jakim przeświadczeniem wyjedzie pan stąd, że ONZ rozumie sytuację w naszej części świata, czy jednak jest tutaj takie zainteresowanie wieloma problemami, czy jednak nie jesteśmy sami? Panie redaktorze, czy ONZ zrozumie sytuację w naszej części świata? Nie mam takiego przeświadczenia, że to, co dzieje się na świecie i to, co dzieje się w Europie po ataku Federacji Rosyjskiej, jest dobrze rozumiane na całym świecie, ale też nie tego oczekuję po tym spotkaniu. Naszym zadaniem jest ubiegać się o sprawy ważne dla nas. Każdy prezydent ubiega się o sprawy ważne dla swojego regionu, więc gdybym postawił sobie tak ambitne zadanie, aby nasza perspektywa została wprost zrozumiona po moim pierwszym wystąpieniu, to mógłbym się oczywiście rozczarować, natomiast w żaden sposób nie powinno to wpływać na nasze konsekwentne podnoszenie spraw ważnych dla Polski, także na takich forach. O czym pan rozmawiał wczoraj z Radosławem Sikorskim? O czym pan rozmawiał wczoraj z Radosławem Sikorskim? Panu redaktorowi już opowiedziałem, bym był niesprawiedliwy. Proszę bardzo, ostatnie pytanie. Zdjęcie z współpracą z wicepremierem Ministrów Spraw Zagranicznych Podczas tej wizyty widzieliśmy zdjęcia, pełni w śmiechu, życzni gości, a jak było za kulisami. Zabierze pan do samolotu powrotnego? Drodzy Państwo, zacznę od tego pytania o samolot. Jak wiecie i o czym już mówiłem, to nie prezydent po pierwsze. Chce angażować się w sprawy, kto leci z nim samolotem, a kto z nim nie leci samolotem. Nie ma takiej tradycji, aby minister spraw zagranicznych latał samolotem z prezydentem, więc nie chcę na Państwa wskazywać pojedynczo, ale nakręciliście jakąś, mówię o świecie dziennikarskim, jakąś histerię wokół sprawy, która nie ma zupełnie żadnego znaczenia. Jeśli chodzi o relacje z panem ministrem Sikorskim i o nasze występy, chciałbym, żebyście mieli wszyscy Państwo przekonanie, że nas oczywiście wiele różni. Jesteście polskimi dziennikarzami i doskonale o tym wiecie. W wewnętrznej polityce wiele różni dzisiaj prezydenta Polski i polski rząd. Natomiast odpowiedzialność wobec Państwa, wspieranie naszych kandydatów na forum ONZ jest polityką państwa polskiego. Zapewniam Państwa, że żaden z prezydentów, z którymi spotykałem się na ONZ, nie patrzy na to, co tutaj się dzieje, przez pryzmat wewnętrznej polityki w Polsce. Także niesienie tej klasy, propaństwowej klasy realizowania zadań polskich na agendzie ONZ jest wspólnym, propaństwowym obowiązkiem i prezydenta Polski, i ministra spraw zagranicznych. I tak powinno zostać, i tak powinno być zawsze. Mimo różnic jesteśmy w stanie, drodzy Państwo, na arenie międzynarodowej reprezentować Polskę. Swoje spory zostawiamy na nasze wewnętrzne dyskusje. Natomiast tutaj chcieliśmy, aby Polska mówiła, nawet jeśli w różnych emocjach, bo i w moim wystąpieniu były rzeczy, które pewnie panu ministrowi Sikorskiemu nie do końca się podobały, ale jestem prezydentem Polski i mam prawo się nimi dzielić i będę się nimi dzielił, ale na arenie międzynarodowej chcieliśmy godnie reprezentować Polskę i z tego chyba wszyscy powinniśmy się, drodzy Państwo, zgodę. Bardzo dziękujemy.