Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Karol Nawrocki: Gwarancje bezpieczeństwa i zaproszenie na G20

Karol Nawrocki: Gwarancje bezpieczeństwa i zaproszenie na G20

Karol Nawrocki relacjonuje spotkanie z prezydentem Donaldem Trumpem i podkreśla jednoznaczne gwarancje bezpieczeństwa dla Polski oraz rozmowy o rozszerzeniu amerykańskiego komponentu wojskowego. Zapowiedział wsparcie dla inicjatywy Trójmorza, dostawy F-35 w styczniu oraz zaproszenie na przyszłoroczny szczyt G20 w Miami.

Gwarancje bezpieczeństwa


Karol Nawrocki poinformował, że prezydent Donald Trump w publicznej i plenarnej części spotkania udzielił jednoznacznych gwarancji bezpieczeństwa dla Polski. Podkreślił, że relacje sojusznicze zostały potwierdzone na najwyższym poziomie i ocenił to jako duży sukces w kontekście dyskusji o przesuwaniu wojsk amerykańskich w Europie.

Rozszerzenie obecności amerykańskiej


W trakcie rozmów poruszono możliwość rozszerzenia komponentu żołnierzy amerykańskich w Polsce. Karol Nawrocki przekazał, że od jutra sekretarz i minister będą przygotowywać rozwiązania w tej sprawie, choć na razie jest za wcześnie, by ujawniać szczegóły.

F-35 i harmonogram dostaw


Nad spotkaniem przeleciały samoloty F-35 jako symboliczny gest szacunku; Karol Nawrocki zapowiedział, że te samoloty mają trafić do Polski w styczniu. Wypowiedź odnosiła się też do podpisanego kontraktu na zakup sprzętu od Stanów Zjednoczonych.

Kwestie ekonomiczne i Trójmorze


Dyskusje objęły także obszar gospodarczy, w tym inicjatywę Trójmorza, która zyskała poparcie prezydenta USA. Karol Nawrocki zaznaczył, że projekt jest istotny dla dostaw amerykańskiego gazu do Polski i krajów Europy Środkowej oraz dla rozwoju współpracy ekonomicznej w regionie.

Stosunek do Rosji i wsparcie dla Ukrainy


W odpowiedzi na pytania o Rosję Karol Nawrocki potwierdził swoje stanowisko wobec Władimira Putina i podkreślił, że Polska nie ufa Rosji z uwagi na dotychczasowe doświadczenia. Zaznaczył także poparcie dla kolejnych pakietów sankcji i wsparcia dla Ukrainy, wskazując, że jest to stanowisko podzielane w dyskusjach z liderami europejskimi.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Jesteśmy po spotkaniu z panem prezydentem Donaldem Trumpem. Pozwólcie Państwo, że oddam głos panu prezydentowi Karolowi Nawrowskiemu, który opowie o spotkaniu z prezydentem Stanów Zjednoczonych. Bardzo proszę. Dzień dobry, witam Państwa serdecznie. Tak jak Państwo widzieliście, atmosfera tego spotkania z panem prezydentem Donaldem Trumpem była sojusznicza, była przyjazna. Przepraszam. Właśnie nie, ale jakoś tak się stało, panie redaktorze, że akurat dotknąłem Waszego mikrofonu. Proszę mi wybaczyć, panie redaktorze. Drodzy Państwo, atmosfera była doskonała tego spotkania, jak widzieliście. Rozpoczęła się od wzruszającego momentu, bowiem w hołdzie majorowi krakowianowi, jak widzieliście Państwo, przeleciały nad naszym spotkaniem samoloty F-35. Te samoloty, które już w styczniu odbierzemy i będą służyć także Rzeczpospolitej. Te samoloty, które kupiliśmy od Stanów Zjednoczonych za sprawą podpisanego kontraktu, jeszcze zarządów Zjednoczonej Prawicy w styczniu te samoloty do nas trafią, ale był to gest, symboliczny gest szacunku do pana majora i odniesienia do tej tragedii, która wydarzyła się niebawem. Część publiczną, rozumiem, że Państwo widzieliście, ona dotyczyła tego, o czym będzie spotkanie plenarne, które się odbyło. Na tym spotkaniu publicznym prezydent Donald Trump, co cieszy mnie w sposób szczególny, dał gwarancję bezpieczeństwa Polsce i podkreślił, szanowni Państwo, naszą sojuszniczą współpracę w zakresie militarnym i wojskowym. Poczytuję to za duży sukces tego spotkania w obliczu dyskusji o przesuwaniu wojsk amerykańskich w Europie. To jasno wybrzmiało i to znalazło swoje potwierdzenie także w czasie rozmów plenarnych, że dla prezydenta Trumpa Polska jest wyjątkowym, szczególnym sojusznikiem i moja wizyta, wizyta prezydenta Polski to potwierdziła, że te relacje będą utrzymywane na najwyższym pułapie. Zdradzę Państwu też, że podczas rozmów plenarnych rozmawialiśmy nawet z panem prezydentem i z ministrami o rozszerzeniu komponentu żołnierzy amerykańskich w Polsce, co cieszy mnie w sposób szczególny. Były konkretne dyskusje dotyczące właśnie tego projektu. Od dnia jutrzejszego pan sekretarz Hekset, zgodnie z decyzją pana prezydenta Trumpa i pan minister Cenckiewicz, zgodnie z moją decyzją będą przygotowywać rozwiązania, które z całą pewnością są dobre dla Polski i będą także interesujące dla polskiej opinii publicznej. Jest natomiast zbyt wcześnie, żeby o nich mówić. Potwierdzam tylko, że te gwarancje bezpieczeństwa zarówno na spotkaniu otwartym, jak i na spotkaniu plenarnym wybrzmiały w sposób jednoznaczny i w sposób mocny. Dyskutowaliśmy oczywiście także o kwestiach ekonomicznych, które są bardzo ważne i dla prezydenta Trumpa, dla Stanów Zjednoczonych i dla nas, dla Polaków, głównie w odniesieniu do inicjatywy Trójmorza, która zyskała wsparcie pana prezydenta Trumpa. To jest inicjatywa, którą, jak mówiłem, drodzy państwo, w kampanii wyborczej, co potwierdzam, będzie bardzo ważna także dla mnie. Przyjechałem tutaj do Stanów Zjednoczonych nie tylko jako, choć przede wszystkim, jako głos Polaków, ale także jako głos krajów Europy Środkowej, środkowo-wschodniej, krajów bałtyckich. Jak państwo wiecie, spotykałem się z prezydentami, z premierami, dużo rozmów telefonicznych i w tym kontekście inicjatywa Trójmorza jest bardzo ważna, także w kontekście ekonomicznym i kolejnych dostaw amerykańskiego gazu do Polski i do całej Europy Centralnej. Więc to jest projekt, którym poświęciliśmy wiele czasu i projekt, który będzie z całą pewnością rozwijany w dobrym kontekście współpracy ekonomicznej i współpracy gospodarczej. Na sam koniec, drodzy państwo, dostałem też, czego się bardzo cieszę, bo zabiegaliśmy o to w naszych wcześniejszych rozmowach. Dostałem zaproszenie od prezydenta Donalda Trumpa na przyszłoroczny szczyt grupy G20 w Miami na Florydzie. To także uznaję za bardzo ważną informację dla polskiej opinii publicznej. Udało się potwierdzić bardzo ważną rolę prezydenta Polski w Stanach Zjednoczonych. Ja osobiście cieszę się, że to kolejna obietnica, którą spełniam jako nowy prezydent Polski, bo jak państwo pamiętacie w czasie kampanii mówiłem, że pierwszą stolicą, którą odwiedzę będzie Waszyngton, następnie Watykan. Jutro mam spotkanie z papieżem, a także z panią premier Giorgio Meloni i z prezydentem Włoch. Więc, drodzy państwo, cieszę się, że realizuję swoje założenia i będę to robił z pełną konsekwencją. Panu prezydentowi Donaldowi Trumpowi jeszcze raz dziękuję, że w ciągu miesiąca, w tak krótkim czasie od mojego zaprzysiężenia, dowiódł, zapraszając prezydenta Polski i zajmując się tak ważnymi sprawami, dowiódł tego, że Polska jest bardzo ważnym sojusznikiem Stanów Zjednoczonych. I powiem, trzy pytania. Panie prezydencie, na czas tego publicznego z Amerykania, w gabinecie... Pan Martin Bruna, bardzo proszę. Dziękuję. Panie prezydencie, podczas tej publicznej części, którą widzieliśmy w gabinecie, trochę zabrakło mi z pana strony potypienia Władimira Putina, mówienia Donaldowi Trumpowi o tym, jakie są intencje Władimira Putina. Czy to się znalazło w tej części, której my nie mogliśmy obserwować? Co mówił pan Trumpowi o prawdziwych intencjach? Bardzo dziękuję. Cieszę się, że pan redaktor o to pyta. Jak widzieliście państwo na tej publicznej części spotkania, nie było takiej możliwości. Dyskusja poszła w nieco innym kierunku. Zapewniam pana redaktora, zapewniam wszystkich państwa, o tym będą mówić jeszcze ministrowie, że w sposób jednoznaczny potwierdziłem swoje stanowisko. To stanowisko, które wyrażałem w czasie rozmów telefonicznych z panem prezydentem i z liderami całej Unii Europejskiej. Mówiąc jasno, ja mówię konsekwentnie to samo, że nie ufam Władymirowi Putinowi. Polska nie ma innych doświadczeń, jak tylko złe doświadczenia z Federacją Rosyjską. I kolejne pakiety sankcji z jednej strony, a z drugiej strony wsparcie dla Ukrainy jest stanowiskiem nie tylko Polski, ale całej Europy. Niezależnie od różnic, które są w ramach Unii Europejskiej. Niezależnie od różnic, które są w Polsce. Między mną a polskim rządem gwarantuje, że w kwestiach bezpieczeństwa, także na tym spotkaniu zamkniętym, mówiłem jednoznacznie o tym, jak postrzegam Wladimira Putina, jakim jest zagrożeniem dla wolnego świata. Redaktor Urbanek, bardzo proszę. Teraz pan redaktor Urbanek. Chciałbym zapytać o te gwarancje bezpieczeństwa. Czy wśród tych gwarancji w grę wchodzi nie tylko zwiększenie liczby amerykańskich żołnierzy, ale na przykład ich stała obecność, nie tylko ta rotacyjna. Czy taki temat się pojawił, czy pojawi się także w tych rozmowach pomiędzy profesorem Senckiewiczem a Pitem Hexetem? Czy pan prezydent widzi w tym szansę na zwiększenie tych gwarancji bezpieczeństwa właśnie przez stałą obecność Amerykanów w naszym kraju? Proces się rozpoczął, panie redaktorze. To oczywiście ważne pytanie, ale odpowiadając wprost na pytanie pana redaktora, tak widzę taką poważną szansę i to na czym będą pracować panowie ministrowie Hexet i pan minister Senckiewicz dotyczy nie tylko stałej obecności, ale też dużego projektu, który jest przed nami, przed Polską i przed Stanami Zjednoczonymi, który mam nadzieję skończy się sukcesem. Te rozmowy poszły w kierunku i stałej obecności, i gwarancji bezpieczeństwa, i też projektów, które mam nadzieję w krótkim czasie będą nowe dla polskiej infrastruktury bezpieczeństwa, ale będą realizacją pewnych założeń, które są bardzo potrzebne. Redaktor Worecki był teraz. Teraz redaktor Worecki, proszę. Jeżeli chodzi też o obecność amerykańskich wojsk, czy tutaj była też poruszana kwestia, tak zapowiedział w gabinecie uwalny prezydent Trump, że być może będzie zwiększona ta liczba wojsk amerykańskich w naszym kraju, czy też na tym spotkaniu zamkniętym potwierdził to prezydent Trump? Tak, na spotkaniu zamkniętym była kontynuacja, panie redaktorze. tego tematu i była to dyskusja w kierunku jednoznacznie rozszerzenia komponentów wojsk amerykańskich, tylko sytuacja jest na tyle skomplikowana i cała architektura bezpieczeństwa międzynarodowego, że stąd ta moja zachowawczość, drodzy państwo, przy tych deklaracjach. Ja potwierdzam, że była o tym dyskusja i była bardzo pozytywna z perspektywy Polski i skończy się, jestem przekonany i będę robił wszystko, żeby skończyła się wielkim sukcesem, natomiast jesteśmy na początku procesu. Wiecie państwo, panie redaktorze, że od lutego dyskutujemy o zmniejszeniu komponentów wojsk amerykańskich w całej Europie, a oto przyjeżdża prezydent Polski do prezydenta Stanów Zjednoczonych i dyskutujemy o potencjalnym zwiększeniu, a z całą pewnością o gwarancjach bezpieczeństwa, więc w związku z tym, że jest to początek procesu, moja wypowiedź idzie właśnie w tym kierunku, ale tak ta dyskusja się odbywała i podczas jednego, i podczas drugiego spotkania. Bardzo proszę, panie redaktorze. Mówi pan, że jest tyle, że jesteście na początku procesu, to pozwolę sobie dopytać, kiedy ten proces miałby się skończyć. To jest pytanie, a drugie, czy może pan o pogłębionych rozmowach z waszym dom rozmawiać bezpośrednio z premierem i ministrem spraw zagranicznych, które było spore emocje, bo w tej wizji. Dzisiaj się rozpoczął, panie redaktorze, ten proces, więc zalecam cierpliwość. Dzisiaj się rozpoczyna ten proces i myślę, że to jest informacja, na którą czekali przede wszystkim Polacy i Polki, że te gwarancje bezpieczeństwa będą. Jeśli mówimy o rozszerzeniu wojsk amerykańskich, to to jest rzecz, której nie rozważaliśmy przed moją wizytą w Stanach Zjednoczonych, jak państwo wiecie, więc uznaję, że i tak bardzo dużo udało się w czasie tego spotkania, pierwszego spotkania załatwić na tym etapie, a ten proces będzie się rozwijał. Jeśli chodzi o relacje z polskim rządem i to, co rozumiem, budziło emocje pana redaktora, bo ja muszę przyznać państwu szczerze, że tego zupełnie nie śledziłem. Ja jestem przekonany, że w zakresie bezpieczeństwa i relacji międzynarodowych realizujemy agendę polską, nie zastanawiając się nad tym, jak wyglądają pewne emocje polityczne. Ja się w wielu sprawach nie zgadzam z premierem, z polskim rządem, natomiast dzisiaj w Waszyngtonie reprezentowałem rację państwa polskiego, wykonując to zadanie, którego polski rząd, to wiemy o tym, nie potrafi wykonać, nie radzi sobie od dwóch lat w relacjach polsko-amerykańskich, więc cieszę się, że może to załatwić prezydent polski. Myślę tutaj w kontekście państwowym, a nie w kontekście tego, co uroiło się panu wicepremierowi ministrowi spraw zagranicznych, czy to, co na zapleczu poważnej polityki chciał zaproponować Polkom i Polakom. To jest polityka, a ja mówię o sprawach polskich. I ostatnie pytanie. Bardzo proszę, pani redaktor. Prezydencie, czy zaprosił pan pana prezydenta Trumpa do Polski? Zaprosiłem prezydenta Trumpa do Polski. Nie ustaliliśmy jeszcze daty. Myślę, że może to być przyszły rok. Myślę, że dla Polski. Polska jest liderem krajów Europy Środkowej, krajów Europy Wschodniej. Dla całego regionu byłoby doskonale, jakby pan prezydent Donald Trump odwiedził Warszawę, odwiedził Polskę. Takie zaproszenie oczywiście się pojawiło, ale nie przeszliśmy jeszcze do konkretnych ustawieniów. Bardzo państwu dziękujemy. To już ostatnie pytanie. Tak, ostatnie pytanie. Tak. Ostatnie. Czy był jakiś mowa o kontrakcie z ryniowej, o realizacji obecnych i może jakieś nowe właśnie mówimy o wzmacnianiu, więc z nimi też i dalej? No oczywiście wiemy, jak wielkie sumy Polska realizuje. To zresztą powiedziałem podczas spotkania otwartego, jak państwo słyszeli, że nie jesteśmy pasażerem na gapę w kwestiach bezpieczeństwa. Realizujemy poważne kontrakty ze Stanami Zjednoczonymi. Mamy wysoki poziom PKB przeznaczony na działania militarne, wojskowe, na budowanie polskiego systemu immunologicznego, polskiego systemu bezpieczeństwa. Więc oczywiście wypełnianie kontraktów zbrojeniowych było częścią tej rozmowy, ale tutaj wszystko idzie w dobrym kierunku i w styczniu będę miał wielką przyjemność odebrać F-35 i przywieźć je do Polski. Więc te kontrakty są realizowane, będą realizowane i o tym była ta rozmowa. Jak Donald Trump zalagował na to, że nie można ufać Putinowi? Jaki będzie jego podejście do prób zakończenia wojny w Ukrainie? O to musiałby pan spytać pana prezydenta, o tą drugą część pana redaktora pytania, prezydenta Donalda Trumpa. Natomiast pan prezydent Trump, przekonałem się o tym nie pierwszy raz, jest prezydentem, który potrafi słuchać. To znaczy otwiera się na opinię innych liderów i sam podejmuje dyskusję. Rozumiem to, bo robię dokładnie tak samo. Słucham i podejmuję decyzję według własnego uznania, więc ja państwa mogę jedynie zapewnić, że i na użytek wewnętrznej narracji, na arenie międzynarodowej, w dyskusjach telefonicznych z liderami europejskimi, światowymi i w Białym Domu, mówię zawsze tym samym językiem w odniesieniu do Władymira Putina, że nie można mu ufać, a kolejne pakiety sankcji, też sankcje wtórne, są niezbędne. Analizujemy też ekonomię, gospodarkę rosyjską i widzimy w sposób oczywisty, że sankcje robią Federacji Rosyjskiej różnicę. Także ja po prostu podzieliłem się swoją opinią, wyrażając też oczywiście europejską, ale też polską solidarność z Ukrainą w tym zakresie militarnym i wojskowym, nie poruszając naszych bilateralnych problemów. one nie były i nie są w zainteresowaniu. Oczywiście o tym nie rozmawialiśmy z panem prezydentem, ale ja mówię konsekwentnie to samo, a co pan prezydent Donald Trump z tą wiedzą zrobi, to już tak jak mówię, musiał pan redaktor spytać pana prezydenta. Dziękuję bardzo. Dziękujemy państwu. Szanowni państwo, teraz zapraszam panów ministrów Marcina Przydacza, Sławomira Cenckiewicza, a także pana posła Adama Bielana, członków naszej delegacji podczas rozmów z panem prezydentem Donaldem Trumpem. Na resztę pytań odpowiedzą panowie ministrowie. Bardzo proszę. Dzień dobry. Szanowni państwo, tak jak przed chwilką pan prezydent powiedział, to była pierwsza jego wizyta zagraniczna i od razu w Waszyngtonie, najważniejszej stolicy świata, naszego najważniejszego sojusznika, to wielki sukces Polski. Tak to trzeba analizować i tak trzeba spoglądać na fakt dzisiejszej wizyty, że pierwsza wizyta nowego prezydenta odbywa się u naszego głównego sojusznika. Pan prezydent wskazał na kilka głównych osiągnięć tej wizyty. Myślę, że warto je wyraźnie podkreślić. Po pierwsze, potwierdzenie gwarancji bezpieczeństwa w wymiarze sojuszniczym. Po drugie, to, co często spędzało sen z powiek wielu osobom w ramach dyskusji o bezpieczeństwie europejskim, z Polski żołnierze amerykańscy nie wyjadą. Tak powiedział prezydent Trump na rozmowie także i publicznej z panem prezydentem Karolem Nawrockim, a wręcz jest jeszcze przestrzeń do tego, aby ewentualną obecność amerykańską rozszerzyć. To, co było wielkim osiągnięciem rządu Zjednoczonej Prawicy prezydenta Andrzeja Dudy, jest kontynuowane przez prezydenta Karola Nawrockiego. Oczywiście w szczegółach jest potrzebna tutaj jeszcze dalsza praca i ten Global Force Posture Review, który będzie niebawem publikowany, będzie przedmiotem analizy i musimy tutaj dołożyć wszelkich starań na wszelkich możliwych poziomach, aby to dobre ustalenie na poziomie prezydenckim wdrożyć w życie. Po trzecie, oczywiście, analiza wspólna prezydentów dotycząca sytuacji w Europie Środkowej i Wschodniej z bardzo krytyczną oceną polityki Federacji Rosyjskiej i przyszłością tych ewentualnych relacji. Jasnym jest, że Władimir Putin będzie zatrzyma się tam, gdzie będzie zatrzymane tylko poprzez twarde argumenty zarówno gospodarcze, jak i militarne w przypadku Ukrainy można odpychać i odstraszać Rosję. Tym samym Polska również kontynuuje już wcześniej zarysowaną politykę odstraszania Rosji chociażby poprzez budowę swojego potencjału gospodarczego. I punkt czwarty, bardzo ważny, odżywa za sprawą prezydenta Donalda Trumpa inicjatywa Trójmorza. Ta inicjatywa Trójmorza ma być wypełniana konkretami, a tym pierwszym konkretem będzie współpraca w zakresie dostaw energii. Nie tylko dla Polski, ale mamy nadzieję także i szerzej. Do tego potrzebna jest rozbudowa infrastruktury i o tym oczywiście w konkretach będziemy rozmawiać ze stroną amerykańską, ale inicjatywa Trójmorza w tym zakresie bezpieczeństwa energetycznego będzie tutaj realizowana już w konkretach. I po piąte, co chyba wszystkich nas ciekawi, no za sprawą zaproszenia przez prezydenta Trumpa, prezydenta Nawrockiego na szczyt grupy G20. Polska rozpoczyna swoją drogę do łączenia do tej jakże prestiżowej grupy dwudziestu największych, najbardziej rozwiniętych gospodarek świata. To, że za sprawą ośmiu lat rządu zjednoczonej, prawicy prezydentury Andrzeja Dudy, polska gospodarka naprawdę rozwinęła się w sposób widoczny. Jest także i doceniane przez stronę amerykańską. Amerykanie zauważają fakt, że jesteśmy już w pełni uprawnieni do tego, aby rozpocząć proces dołączania do grupy G20. Duże sukcesy pana prezydenta Karolana Wrockiego. Jesteśmy oczywiście otwarci także i na wszelkie pytania wspólnie z panem profesorem Cenckiewiczem, z panem europosłem Adamem Bielanem. Na wszystkie te pytania, które jeszcze państwo nie mieli szansy zadać, chętnie odpowiemy.