Karol Nawrocki zapowiada zwycięstwo i prezentuje Plan 21
Karol Nawrocki przemówił na konferencji programowej, zapowiadając zwycięstwo i przedstawiając Plan 21 oraz wizję "Polski normalnej". Opowiedział się za odrzuceniem obecnego rządu w nadchodzącym referendum i skrytykował to, co nazwał "demokracją warczącą", oraz wpływ zielonego ładu na rolnictwo i gospodarkę.
- Karol Nawrocki podkreślił potrzebę "Polski normalnej" - sfery rozwoju, dobrobytu i bezpieczeństwa. Zapowiedział realizację Plan 21 i apelował o ambicje w sektorach infrastruktury, energetyki i gospodarki.
- Zapowiedział, że wybory 18 maja będą referendum za odrzuceniem rządu. W wystąpieniu kontrastował kandydatów, przywołując nazwisko Trzaskowskiego i zachęcając do głosowania na siebie jako alternatywy.
- Krytykował "demokrację warczącą", relacjonował przesłuchanie współpracownika i ostrzegał przed presją "zielonego ładu" oraz "ekoszaleństwem" wchodzącym do rolnictwa, lasów i gospodarki.
- Podziękował córce świętej pamięci prezydenta Lecha Kaczyńskiego za powitanie, przypomniał swoje działania przywracające bohaterów z Westerplatte i Muzeum II Wojny Światowej, zaznaczając skuteczność i zobowiązanie wobec przyszłych pokoleń. Powtórzył, że odwiedził blisko 200 miejscowości i że jego program ma odpowiadać na oczekiwanie Polaków żyjących w kraju normalnym.
Najważniejsze tezy
- Karol Nawrocki podkreślił potrzebę "Polski normalnej" - sfery rozwoju, dobrobytu i bezpieczeństwa. Zapowiedział realizację Plan 21 i apelował o ambicje w sektorach infrastruktury, energetyki i gospodarki.
Sfera wyborów i referendum
- Zapowiedział, że wybory 18 maja będą referendum za odrzuceniem rządu. W wystąpieniu kontrastował kandydatów, przywołując nazwisko Trzaskowskiego i zachęcając do głosowania na siebie jako alternatywy.
Krytyka polityki i obawy gospodarcze
- Krytykował "demokrację warczącą", relacjonował przesłuchanie współpracownika i ostrzegał przed presją "zielonego ładu" oraz "ekoszaleństwem" wchodzącym do rolnictwa, lasów i gospodarki.
Odniesienia historyczne i zobowiązania
- Podziękował córce świętej pamięci prezydenta Lecha Kaczyńskiego za powitanie, przypomniał swoje działania przywracające bohaterów z Westerplatte i Muzeum II Wojny Światowej, zaznaczając skuteczność i zobowiązanie wobec przyszłych pokoleń. Powtórzył, że odwiedził blisko 200 miejscowości i że jego program ma odpowiadać na oczekiwanie Polaków żyjących w kraju normalnym.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Karol Nawrocki: Apel o zjednoczenie, technologię i pracę dla Polski
[PRP]: Słuszne decyzje Prezydenta
Karol Nawrocki: 'Po pierwsze Polska' i obrona suwerenności
Karol Nawrocki: Broni tożsamości i domaga się 300-tysięcznej armii
Karol Nawrocki: Dzisiaj w nocy zwyciężymy i ocalimy Polskę
[PRP]: K. Nawrocki - Inauguracja roku akademickiego 2025/2026
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Mariusz Błaszczak
Mariusz Błaszczak: Bezpieczeństwo i sojusz z USA gwarancją Polski
Rafał Trzaskowski
Rafał Trzaskowski w Rzeszowie: apel o jedność i bezpieczeństwo
Donald Tusk
Donald Tusk: konferencja prasowa w Londynie
Roman Giertych
Roman Giertych: Najgorszy scenariusz — USA jako rząd prorosyjski
Donald Tusk
Donald Tusk: Europa przebudziła się, Polska wspiera Ukrainę
Jarosław Kaczyński
Jarosław Kaczyński potwierdza: Nawrocki to nasz kandydat
Artykuły
Artykuł
Weto prezydenta do SAFE: ministrowie i związki o „rozbrajaniu” służb
Artykuł
Kierwiński: Nawrocki zabrał pieniądze służbom. To zdrada
Artykuł
Bosak: Jesteśmy przeciwni obu projektom - krytyka SAFE i Polskiego Safe 0%
Artykuł
Weto Nawrockiego wobec SAFE wywołuje polityczną burzę w Woronicza 17
Artykuł
Weto prezydenta wobec SAFE i spór o Trybunał - gorąca debata w Radiu ZET
Artykuł
Tusk: w wojnie o SAFE opadły wszystkie maski
Transkrypcja
Zwyciężymy, zwyciężymy, zwyciężymy, zwyciężymy, zwyciężymy, zwyciężymy. O tak, drodzy Państwo, zwyciężymy, nie mam wątpliwości, a ta energia dzisiaj, biało-czerwona energia, jest tego najlepszym dowodem i za to Wam dziękuję. Tak zwyciężymy dla Polski. Na samym początku, drodzy Państwo, chciałem bardzo podziękować Pani Mecenas, Pani Marcie za powitanie mnie tutaj w tej sali. To dla mnie ogromny zaszczyt i wielkie zobowiązanie. To dla mnie ogromny zaszczyt i wielkie zobowiązanie, że córka świętej pamięci prezydenta Lecha Kaczyńskiego jest dzisiaj tutaj ze mną. Lecha Kaczyńskiego, człowieka wolności i solidarności, działacza opozycji antykomunistycznej, prezydenta naszej stolicy Warszawy i świętej pamięci prezydenta Rzeczpospolitej Polskiej. Dziękuję Pani Mecenas. I zgadzam się z Panią Mecenas, że zwyciężymy i dlatego dzisiaj się spotykamy, żeby zwyciężyć dla Polski, drodzy Państwo. Po to dzisiaj tutaj jesteśmy, żeby zwyciężyć dla Polski, która musi stać się sferą normalności, musi stać się sferą rozwoju, musi stać się sferą dobrobytu i sferą bezpieczeństwa. I to jest nasze wspólne zobowiązanie i dlatego dziś tutaj się spotkaliśmy. Zobowiązani Polską, która ma swoje aspiracje, plany i marzenia. Ja w ostatnich dwóch miesiącach odwiedziłem, Szanowni Państwo, blisko 200 miejscowości. Dużych, polskich miast, małych miasteczek, gmin i powiatów. Wiecie Państwo, co ludzie mówili mi najczęściej? Mówili, że chcą żyć w Polsce normalnej. Czy to był Poznań, czy to był Śrem, czy to było Podkarpacie. Ludzie podchodzili i mówili mi, chcemy żyć w Polsce normalnej. I ja tu dziś stoję, żeby to zrobić. Ale dlaczego tu jestem, Szanowni Państwo, jako jeden z Was, jako obywatel Rzeczpospolitej Polskiej, jako głos wszystkich mieszkanek i mieszkańców państwa polskiego, jako kandydat obywatelski na Urząd Prezydenta Rzeczpospolitej. Oczywiście jestem tutaj z miłości do Polski, to oczywiste. Jestem tutaj, aby załatwić sprawy obywateli państwa polskiego. Jestem tutaj zobowiązany także, drodzy Państwo, tym, czego chcą i poprzednie pokolenia, i przyszłe pokolenia Rzeczpospolitej. Bo tak prezydent musi patrzeć na Rzeczpospolitą. Tak, naród to ci, którzy byli przed nami. To ci, którzy są dzisiaj w granicach Rzeczpospolitej i poza granicami Rzeczpospolitej. Ale to też ci, którzy, drodzy Państwo, się jeszcze nie urodzili i przyjdą po nas. Wobec nich wszystkich jesteśmy zobowiązani. Normalności potrzebują też ci, których już nie ma. Ci bohaterowie, którzy znikają z podręczników, z podstawy programowej, z polskich muzeów. Normalności potrzebują przyszłe pokolenia Polaków. Jestem tu z miłości do Polski, ale też z miłości do swojej rodziny, do swojej żony, którą serdecznie witam. Walczę też, drodzy Państwo, o normalne życie dla swojego syna Antka, który jest z nami. Szanowni Państwo, jest jeszcze jedno zobowiązanie, które odnosi się do najbliższych wyborów. Tak, walczymy o Polskę pełną aspiracji, Polskę sferę dobrobytu, Polskę sferę bezpieczeństwa. Ale jedną rzecz musimy sobie powiedzieć jasno. Wybory 18 maja będą referendum za odrzuceniem rządu Donalda Tuska. Art. KORONE KORONE KORONE I ja w imieniu tych wszystkich, którzy żyją w Polsce drożyzny, którzy żyją w Polsce zwijających się aspiracji i ambicji, w imieniu tych wszystkich, którzy nie mają, drodzy Państwo, szansy na sprawiedliwy proces, w imieniu tych wszystkich, którzy żyją dzisiaj w demokracji warczącej, demokracji warczącej na wszystkich tych, którzy myślą inaczej, chcą inaczej. W ostatnim czasie ta demokracja warcząca przez pięć godzin przesłuchiwała mojego współpracownika Sebastiana, który jest gdzieś tutaj w tłumie, drodzy Państwo, przesłuchiwała go w sprawie nieaktualnego katalogu, a policjanci bawili się w dobrego i złego policjanta, traktowali tego urzędnika jak złodzieja. Demokracja warcząca musi się skończyć. Staję tutaj, drodzy Państwo, w imieniu tych wszystkich, którzy ulegają presji zielonego ładu, zielonego szaleństwa, ekoszaleństwa, które wchodzi do rolnictwa, do polskich lasów i do polskiej gospodarki. Tak, staję tutaj w imieniu tych wszystkich, którzy mówią dość Polsce Donalda Tuska, a 18 maja będzie, powtórzę to jeszcze raz, w istocie referendum w sprawie rządu Donalda Tuska. Głosując na Trzaskowskiego, głosujesz na Tuska. Głosując na Nawrockiego, głosujesz przeciwko Tuskowi. Drodzy Państwo, tak, chcę, żeby Polska była wielka, żeby Polska była silna, żeby Polska była ambitna. Polska musi być wielka i my wszyscy musimy sobie zdawać z tego sprawę, że musimy cały czas się rozwijać. Musimy mierzyć bardzo wysoko. We wszystkich sektorach naszego życia, w sektorze infrastrukturalnym, w sektorze energetycznym, w sektorze gospodarczym, we wszystkich sektorach naszego życia społecznego musimy wyzwalać nasze ambicje, nasze aspiracje do tego, aby Polska była silna. O tym mówi nasza historia. Polska albo jest silna, albo jest wielka, albo do wielkości rządzi, albo Polska, drodzy Państwo, znika. Nie ma dla nas innej drogi niż ulepszać, rozwijać się i marzyć. Tak, my dzisiaj potrzebujemy upartych marzycieli, drodzy Państwo. I spytacie Państwo, czemu jestem przekonany, że dowiozę swój plan 21, który dzisiaj Państwu zaproponuję. Czemu stanie się tak, że zrealizuję wszystko to, o czym dzisiaj będę mówił? Moją partią jest Polska. Tak, ja dla Polski jestem skuteczny. Tak, i byłem, drodzy Państwo, skuteczny. Ze wszystkich zobowiązań złożonych mojej ojczyźnie do tej pory się wywiązałem. I wówczas, drodzy Państwo, gdy mówiłem, że odnajdę bohaterów z Westerplatte, a do Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku przywrócę bohaterów, których ściągano i zdrapywano. Dla tych bohaterów wygrałem kolejne procesy sądowe i są. Nie uległem presji, publicystyki, gazet, złych ludzi, mal kontentów. Powiedziałem, że zrobię. Bohaterowie pochowani na cmentarzu Westerplatte, dziękuję profesorze Grzegorzu Berencie, że byłeś ze mną. Bohaterów, Szczerzy Ma, Bohaterów, Szczerzy Ma, Bohaterów, Szczerzy Ma, Bohaterów, Szczerzy Ma, Bohaterów, Szczerzy Ma, Bohaterów, Szczerzy Ma, Bohaterów, Szczerzy Ma, Bohaterów, Szczerzy Ma, Bohaterów, Szczerzy Ma, Bohaterów, Szczerzy Ma, Bohaterów, Szczerzy Ma, Bohaterów, Szczerzy Ma, Bohaterów, Szczerzy Ma, Bohaterów, Szczerzy Ma, Bohaterów, Szczerzy Ma, Bohaterów, Szczerzy Ma, Bohaterów, Szczerzy Ma, Bohaterów, Szczerzy Ma, Bohaterów, Szczerzy Ma, Bohaterów, Szczerzy Ma, Bohaterów, Szczerzy Ma, Bohaterów, Szczerzy Ma, Boh Jako prezes to niewielu było takich, którzy wierzyli, że Instytut Pamięci Narodowej z jednej strony realizując swoją najważniejszą misję poszukiwania i identyfikowania naszych bohaterów i chowania ich może stać się Instytutem Przyszłości Narodowej. Może stać się liderem w opowieści o trudnych historiach XX wieku za sprawą nowych technologii, technologii przyszłości. Profesor Andrzej Nowak wierzył. Dziękuję Panie Profesorze. I tak się stało. Dzisiaj to Polska jest liderem w opowieści za sprawą nowych technologii o trudnych rzeczach historii XX wieku, drodzy Państwo. Jestem skuteczny dla Polski i będę skuteczny dla Polski realizując Plan 21, gdy zostanę prezydentem Rzeczpospolitej Polskiej. Skuteczność to moje drugie imię, drodzy Państwo. Skuteczność to moje drugie imię, drodzy Państwo. Żeby to zrobić, drodzy Państwo i żebyśmy byli w naszej sferze normalności, musimy wykonać cały szereg bardzo ważnych zadań. Ale przede wszystkim i pierwsze, co musimy zrobić, to musimy odrzucić politykę głupich kroków. Musimy przestać odwracać się za cudze ramię, drodzy Państwo. Musimy przestać przyjmować te chore trendy, które infekują umysły Rzeczpospolitej, umysły obywateli Rzeczpospolitej. Takie jak Zielony Ład. Niech to wybrzmi na samym początku. Przecz Zielonym Ładem. Musimy, drodzy Państwo, zatrzymać politykę głupich kroków, która dąży do tego, aby za sprawą komiksów, komiksów reinterpretować przyrodzoną tożsamość płciową naszych dzieci i nasze dzieci, naszym dzieciom. Zabierać bezpieczeństwo dzieciństwa. Ten dobry czas dzieciństwa. A tu niedaleko w Warszawie jest takie muzeum Rafała Trzaskowskiego i tam takie komiksy, drodzy Państwo, były. I nie pozwolimy na to, aby polityka głupich kroków niszczyła świadomość i dzieciństwo naszych dzieci. Nie możemy się na to zgodzić. Musimy powstrzymać politykę głupich kroków, która, drodzy Państwo, morderstwa i gwałty nazywa ubogaceniem kulturowym. Nie może tak być, że stajemy w sytuacji, gdy obce trendy i ideologie, drodzy Państwo, każą nam reinterpretować nasz słownik języka polskiego. Nie możemy zgodzić się na to, aby polityka głupich kroków niszczyła sferę naszej normalności. Wszystko to, Szanowni Państwo, musimy odrzucić, bo dziś, w trakcie kampanii wyborczej, stanęliśmy nawet już przed takimi dyskusjami, czy oto są dwie płcie. Tak, są i zawsze były dwie płcie, a małżeństwo to związek kobiety i mężczyzny. My się cieszymy, drodzy Państwo, ale ktoś się nie wykazał refleksem. Bo to jest taki polityk, mój główny kontrkandydat, nazywa się Rafał Trzaskowski. 50 lat zabrało Rafałowi Trzaskowskiemu i potrzebował tej kampanii wyborczej, żeby zorientować się, że są dwie płcie. Albo nie ma refleksu, albo kłamie. Drodzy Państwo, stanęliśmy w sytuacji, która przypomina niestety książki Orwella. Kłamstwo nazywa się prawdą, wojnę nazywa się pokojem, a sferą normalności jest także prawda w życiu publicznym. To bardzo ważne. Przyszły prezydent polski, którym zostanę, będzie rozliczał każdy rząd i wszystkich rządzących. Z tego, co obiecali Polakom. Z tego, co powiedzieli Polakom. Od tego też jest prezydent polski, żeby rozliczać rządzących i rozliczać rząd z ich obietnic. A czy ktoś z Państwa pamięta dzisiaj 100 obietnic? 100 obietnic rządu Donalda Tuska? Drodzy Państwo, czy ktokolwiek z Państwa, jadąc dzisiaj do Warszawy, zatankował benzynę za 5 złotych 19 groszy? Proszę się zgłosić. Kto zatankował benzynę za 5 złotych 19 groszy? Pół litra. Drodzy Państwo, musimy przywrócić w naszej sferze normalności prawdę w życiu publicznym. Postulaty składane przez polityków muszą być realizowane. Mówimy nie kłamstwu w polityce. Rząd jest od tego, żeby realizować swoje obietnice. A dzisiaj te obietnice nie są realizowane i na to się, drodzy Państwo, nie zgadzamy. Zagonię, zagonię ten rząd do pracy. A jeśli ten rząd do pracy dla Polaków nie będzie gotowy, to niech się poda do dymisji. Ogłaszam, drodzy Państwo, Plan 21, który wprowadzi nas do sfery normalności. Do sfery bezpieczeństwa, sfery dobrobytu zrealizuje Plan 21, drodzy Państwo, który musi rozpocząć się od rozwoju Polski. Rozwój Polski wymaga powrotu do oryginalnego kształtu Centralnego Portu Komunikacyjnego. Centralny Port Komunikacyjny miał być perpetuum mobile polskiej gospodarki. Kołem zamachowym, drodzy Państwo, naszymi aspiracjami, marzeniami, które miały prowadzić do tego, że Polska będzie się rozwijać, będzie bogatsza, ale będzie też skomunikowana. Z portu lotniczego, drodzy Państwo, z tego serca polskiego rozwoju. Miała być pompowana krew rozwoju do wszystkich powiatów, do całej Polski, która miała zostać połączona w zrównoważonym rozwoju. Drodzy Państwo, Centralny Port Komunikacyjny był marzeniem wielu Polaków. Niezależnie od poglądów politycznych, niezależnie od tego, na jakie partie oddawali swój głos. Centralny Port Komunikacyjny i z terminalem Cargo, i z Airport City, z koleją szybkich prędkości, drodzy Państwo, tak jak Wy krzyczeliście tutaj, CPK, CPK, tak samo krzyczą mieszkańcy i we Włocławku, i w Kaliszu. Cała Polska na moich spotkaniach krzyczy, CPK, nie zabierajcie nam marzeń, nie zabierajcie nam aspiracji. A teraz zostało co? Bochomas. Bochomas i litera Y. Koło z dwoma szprychami. Jako aspirację rządu polskiego do tego, aby rozwijać Polskę. Tak się Polski, drodzy Państwo, nie rozwija. I tak się nie dba o bezpieczeństwo państwa polskiego. Są tacy, którzy rozdzielają bezpieczeństwo od rozwoju. A tego się nie robi. Żeby się rozwijać, musimy być bezpieczni. A żeby być bezpiecznymi, musimy się, drodzy Państwo, rozwijać. Obecny kształt Centralnego Portu Komunikacyjnego nie spełnia naszych aspiracji. Co najwyżej spełnia aspiracje tych, którym wystarcza, że lotnisko jest w Berlinie. A my chcemy wielkich marzeń, drodzy Państwo. Chcemy Centralnego Portu Komunikacyjnego, takim, jaki był przygotowany przez rząd Mateusza Morawieckiego, przez Marcina Chorałę, drodzy Państwo, chcemy też dla tego, takiego Centralnego Portu Komunikacyjnego, bo dawał on nam nadzieję na to, że od czasów zaborów Polska będzie jednym układem krwionośnym, rozwijającym się właśnie w sposób zrównoważony. Ale nie zgodzę się też na wyrzucenie CPK do kosza z tego względu, że obywatelski projekt ustawy o Centralnym Porcie Komunikacyjnym podpisało 200 tysięcy obywateli. I nie doczekał się nawet poważnej dyskusji w polskim parlamencie. A to nie aparatczycy partyjni, drodzy Państwo, będą decydować o tym, czy my jako naród możemy się rozwijać i czy możemy mieć nasze aspiracje, czy nie możemy mieć z szacunku dla obywateli Rzeczpospolitej Polskiej ten obywatelski projekt stanie się, drodzy Państwo, moją pierwszą inicjatywą ustawodawczą jako przyszłego prezydenta Rzeczpospolitej. Będzie on poszerzony o powrót, o wielki renesans tych wszystkich projektów, które uruchamiały polskie powiaty i Polskę lokalną. Byłem, drodzy Państwo, w tylu powiatach i śledziłem szczegółowo wszystkie statystyki zaangażowania budżetu centralnego rządu Zjednoczonej Prawicy w rozwój Polski powiatowej. Setki milionów złotych potwierdzone przez samorządowców w całej Polsce. Setki miliony złotych na infrastrukturę drogową, kolejową, dworce kolejowe, na szkoły, drodzy Państwo, na hale sportowe. Pierwsza moja inicjatywa ustawodawcza będzie inicjatywą przyszłości. Tak dla CPK, tak dla wielkiego renesansu wszystkich projektów, które dawały nam szansę się rozwijać w sposób zrównoważony. Drodzy Państwo, potrzebujemy też, i będę takim prezydentem, który będzie mówił głośno tak, dla polskiej kolei, dla polskich portów i dla polskich dróg. To naturalne i o tym przed momentem wspomniałem. My dziś dla spójności inwestycyjnej potrzebujemy co najmniej kilkunastu publicznych terminali intermodalnych, jak ten w Emilianowie. Tak, musimy dawać szansę, drodzy Państwo, naszym przedsiębiorstwom transportowym. A w ostatnich latach mieliśmy najlepsze przedsiębiorstwa transportowe w całej Unii Europejskiej. Musimy dawać im szansę do tego, żeby się rozwijać. A polski system transportowy musi być strumieniem do polskich portów. I ta spójność inwestycyjna, i centralny port komunikacyjny, i polskie porty. Tak, głęboko wodny port w Świnoujściu, port zewnętrzny w Gdyni, Baltic Hub w Gdańsku, drodzy Państwo. To jest spójność inwestycyjna, której potrzebuje współczesna Polska. I będę mówił głośno, nie tylko mówił, ale swoimi decyzjami będę dowodził głośno, drodzy Państwo, że potrzebujemy rozwoju infrastrukturalnego państwa polskiego, bo to spełnia nasze aspiracje i nadzieje, ale też buduje naszą gospodarkę i wspiera te sektory, które wsparcia bardzo potrzebują. Ostatni rok, drodzy Państwo, był rokiem, który miał nam te aspiracje zabrać. Był rokiem, który miał w wielu Polakach wzbudzić zapomnianego już ducha postkolonializmu. Ten rok miał zabrać i CPK, i ATOM, i rozwój, drodzy Państwo, Polski lokalnej. Stoimy dziś tutaj, ja stoję przed Państwem jako jeden z Was i jesteśmy dziś tutaj właśnie po to, żeby na to się nie zgodzić. Będę mówił głośno, tak dla CPK, ale będę mówił głośno też, tak dla sztucznej inteligencji i tak dla AI, drodzy Państwo. Jesteśmy dzisiaj w momencie wielkiej rewolucji, także w zakresie nowych technologii. To jest, drodzy Państwo, rewolucja, którą można porównać do wyścigu o bombę atomową. Rewolucja, która jest porównywalna do rewolucji internetowej. Dzisiaj jesteśmy w momencie przełomu w odniesieniu do naszej przyszłości. My musimy oswoić naszą przyszłość. Świat się zmienia na naszych oczach, a Polska musi mieć swoją Dolinę Krzemową. Nie możemy, drodzy Państwo, z tego zrezygnować. I znów, coś się wydarzyło w ostatnim roku w tej materii. Rząd premiera Donalda Tuska rozpoczął od zabrania 200 milionów złotych Politechnice Poznańskiej na pracę nad komputerem kwantowym. Następnie, drodzy Państwo, egzaltował się inwestycjami zagranicznymi, które miały wynieść równowartość pensji prezesa tej instytucji, która miała w Polsce inwestować. To nie jest ambitne. To nie są nasze aspiracje. My nie możemy dać zabrać sobie, drodzy Państwo, przyszłości tylko dlatego, że dzisiejsza klasa polityczna nie wierzy w Rzeczpospolitą i w nasze ambicje. Co zrobił jeszcze rząd Donalda Tuska, a na co zgodzić się nie mogę? Fundusz AI. Drodzy Państwo, fundusz AI, który był marzeniem wielu przedsiębiorców i naukowców, którzy działają w sektorze nowych technologii. Wiecie, jak stworzono fundusz AI? Wyłączając budżety wielu instytucji i nazywając funduszem AI wyodrębnione budżety tych instytucji. Żeby to wytłumaczyć, szczególnie młodzieży, na którą tutaj patrzę. To trochę tak, drodzy Państwo, jakby szef powiedział Wam, że dostaniecie 100% podwyżki, przesłał Wam tą samą wypłatę, którą wysyła co miesiąc, a w tytule przelewu napisał podwyżka. Tak wygląda fundusz AI. I na to też się nie możemy, drodzy Państwo, zgodzić. To jest propaganda. Dlatego jako prezydent Rzeczpospolitej Polskiej, drodzy Państwo, w zakresie dyplomacji zrobię wszystko, aby przedstawiciele prezydenta, osoby odpowiedzialne za rozwój nowych technologii, a mamy wspaniałych przedsiębiorców i mamy wspaniałych naukowców, trafili do najważniejszych placówek dyplomatycznych, szczególnie do placówki dyplomatycznej w Stanach Zjednoczonych i aby prezydent Rzeczpospolitej miał swoich przedstawicieli w najważniejszych instytucjach rozwojowych w zakresie nowych technologii na całym świecie. Tak, przedstawiciele polskiej dyplomacji, specjaliści od nowych technologii i od AI muszą włączyć się w proces budowania dyplomacji państwa polskiego. Po to, aby pozyskiwać fundusze na polskie start-upy, aby promować polskie nowe technologie na arenie międzynarodowej, aby być naszym łącznikiem z najważniejszym przemysłem technologicznym na całym świecie. Musimy oswoić naszą przyszłość, musimy wziąć, drodzy Państwo, za nią odpowiedzialność. Ale to nie wszystko. Ale to nie wszystko. Już mam gotową ustawę, przygotowaną, drodzy Państwo, przez tych, którzy ze mną współpracują. przygotowaną ustawę o funduszu technologii przełomowych. W Polsce musi powstać fundusz technologii przełomowych, który będzie wsparciem dla przedsiębiorców z tej branży, który będzie miał otwarte konkursy na rozwój i sztucznej inteligencji.