Karol Nawrocki o bezpieczeństwie, samorządach i inwestycjach
Karol Nawrocki w Złotowie mówił o sytuacji w powiecie złotowskim, bezpieczeństwie i samorządach. Zapowiedział powrót do wielkich inwestycji lokalnych jako pierwszą inicjatywę ustawodawczą i skrytykował pakty Unii Europejskiej oraz wystąpienia Donalda Tuska i Rafała Trzaskowskiego.
- Wskazał na przemówienie wiceprezydenta Stanów Zjednoczonych w Monachium i zwrócił uwagę na konsekwencje kolejnych paktów UE. Odniósł się też do obecności szefa Pentagonu w Warszawie i podkreślił znaczenie odporności fizycznej i psychicznej dla polityki bezpieczeństwa.
- Krytykował wystąpienia Donalda Tuska i Rafała Trzaskowskiego, nazywając je „podstolikiem” i sugerując, że prezentowane tam rozwiązania są spóźnione oraz nacechowane ideologiczną narracją, która jego zdaniem zagraża bezpieczeństwu i gospodarce.
- Podkreślił, że w powiecie złotowskim w latach 2015–2023 rząd zainwestował 180 milionów złotych, a w gminie Okonki 70 milionów. Zadeklarował, że jego pierwsza inicjatywa ustawodawcza będzie powrotem do wielkich inwestycji w Polsce lokalnej i budowaniem zrównoważonej Polski w powiatach.
- Zaapelował do mieszkańców Złotowa i wyborców w całej Polsce, by nie dali się "grać na strunach kompleksu" i by nie ufali pozorom tworzonym podczas paneli i publicznych wystąpień opozycji.
Kontekst międzynarodowy i krytyka paktów
- Wskazał na przemówienie wiceprezydenta Stanów Zjednoczonych w Monachium i zwrócił uwagę na konsekwencje kolejnych paktów UE. Odniósł się też do obecności szefa Pentagonu w Warszawie i podkreślił znaczenie odporności fizycznej i psychicznej dla polityki bezpieczeństwa.
Ocena opozycyjnych wystąpień
- Krytykował wystąpienia Donalda Tuska i Rafała Trzaskowskiego, nazywając je „podstolikiem” i sugerując, że prezentowane tam rozwiązania są spóźnione oraz nacechowane ideologiczną narracją, która jego zdaniem zagraża bezpieczeństwu i gospodarce.
Samorządy i inwestycje w powiecie złotowskim
- Podkreślił, że w powiecie złotowskim w latach 2015–2023 rząd zainwestował 180 milionów złotych, a w gminie Okonki 70 milionów. Zadeklarował, że jego pierwsza inicjatywa ustawodawcza będzie powrotem do wielkich inwestycji w Polsce lokalnej i budowaniem zrównoważonej Polski w powiatach.
Apel do wyborców
- Zaapelował do mieszkańców Złotowa i wyborców w całej Polsce, by nie dali się "grać na strunach kompleksu" i by nie ufali pozorom tworzonym podczas paneli i publicznych wystąpień opozycji.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Karol Nawrocki w Radlinie: Śląsk jako serce Polski i przyszłość
Karol Nawrocki: Obiecuje Polskę ambitną i walkę z drożyzną
[KPRP]: K. Nawrocki - Rada Dialogu Społecznego
Karol Nawrocki: Nie daliśmy się złamać
Karol Nawrocki: B9 i NATO 3.0 - jedność dla bezpieczeństwa
Oświadczenie Prezydenta RP Karola Nawrockiego
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Artykuły
Artykuł
Weto prezydenta do SAFE: ministrowie i związki o „rozbrajaniu” służb
Artykuł
Kierwiński: Nawrocki zabrał pieniądze służbom. To zdrada
Artykuł
Bosak: Jesteśmy przeciwni obu projektom - krytyka SAFE i Polskiego Safe 0%
Artykuł
Weto Nawrockiego wobec SAFE wywołuje polityczną burzę w Woronicza 17
Artykuł
Weto prezydenta wobec SAFE i spór o Trybunał - gorąca debata w Radiu ZET
Artykuł
Tusk: w wojnie o SAFE opadły wszystkie maski
Transkrypcja
Dzień dobry, mamy nagłośnienie. Witamy Państwa bardzo serdecznie na konferencji prasowej w Złotowie. Oczywiście konferencja kandydata obywatelskiego na prezydenta dr Karola Nawrockiego. Tematem konferencji będzie sytuacja, m.in. sytuacja w powiecie złotowskim. Oczywiście potem czas dla mediów, możliwość zadania jednego pytania na jedną redakcję. Jest chłodno, ale nastrój optymistyczny, więc zaczynamy. Bardzo proszę. Drodzy Państwo, to kolejna piękna niespodzianka. Śnieg pada, jest chłodno, a tutaj w Złotowie przywitało mnie tak wielu Polaków, Polek i Polaków, którzy są gotowi spotkać się z kandydatem na urząd prezydenta. Więc zanim powiem kilka słów do mediów, przede wszystkim podziękuję Państwu, że ze mną tutaj jesteście. To piękne przywitanie w Złotowie daje nadzieję, wiarę i energię. Dziękuję bardzo. Teraz kilka słów do mediów. Szanowni Państwo, wiele się wczoraj wydarzyło w Polsce i na całym świecie. Z jednej strony wiceprezydent Stanów Zjednoczonych, J.D. Vance, przemawiał w Monachium, analizując sytuację w Europie, Szanowni Państwo. I mówiąc wprost, do jakiej sytuacji doprowadziły kolejne pakty Unii Europejskiej, których jednym z konstruktorów był także Donald Tusk. I pakt klimatyczny i pakt migrancki i wcześniej pakt z Władymirem Putinem to rzeczy, które w analizie J.D. Vance'a poprowadziły Europę do chaosu, w którym Europa jest w dniu dzisiejszym. Unia Europejska w słowach wiceprezydenta Stanów Zjednoczonych mogła się przejrzeć w zwierciadle, drodzy Państwo. No i te słowa pana wiceprezydenta pokazują, jak wiele my, Polacy i jak wiele Unia Europejska i Polacy i Polska w Unii Europejskiej mamy do zrobienia, aby zbudować wspólnotę, która będzie odpowiedzialna, która będzie bezpieczna. W tym samym czasie, gdy przemawiał J.D. Vance w Monachium, drodzy Państwo, szef Pentagonu spotkał się z prezydentem Rzeczpospolitej, a także z ministrem obrony narodowej, ale nie zapomniał też o tym, aby przebiec się, drodzy Państwo, ulicami Warszawy. Bieg ulicami Warszawy pokazując swoją odporność i psychiczną i fizyczną, podkreślając, jak ważna ta odporność fizyczna i psychiczna jest także do prowadzenia polityki bezpieczeństwa największego mocarstwa na świecie. Nie wiem, czy Państwo, głównie dziennikarze, zwróciliście uwagę na to, że szef Pentagonu biegał w szarym dresie, bo nie musi nikogo, drodzy Państwo, udawać i nie musi wnosić na ulicę Warszawy i wkładać na swoje ciało termicznej odzieży do biegania. Bo reprezentuje siebie, swoje wartości i ma czas, żeby pobiegać, a później spotkać się z głową państwa polskiego, a także z ministrem obrony narodowej. To chyba ścieżka dla nas wszystkich, drodzy Państwo, aby Polska mówiła swoim głosem, a aby kandydaci na prezydenta byli ludźmi z krwi i kości, nie przebierali się za tych, którymi nie są i nie wciskali na siebie, drodzy Państwo, też termicznej odzieży, jeśli nie są biegaczami. W tym samym czasie, gdy przemawiał wiceprezydent Stanów Zjednoczonych i gdy szef Pentagonu był w Warszawie, w tej Warszawie nie było prezydenta Warszawy, zastępcy Donalda Tuska, Rafała Trzaskowskiego, który w tym czasie, drodzy Państwo, grał na strunach głębokiego kompleksu tych, którzy chcą oddać na niego swój głos. Występował na podstoliku w Monachium, mówiąc, drodzy Państwo, rzeczy, do których sam razem z Donaldem Tuskiem doprowadził i które nadal konsekwentnie uznaje za wielki sukces. Ten podstolik, Szanowni Państwo, i te struny kompleksu miały nas wszystkich przekonać, że oto, gdy zmienia się geopolityka i przemówienie wiceprezydenta Stanów Zjednoczonych pokazuje, w którym kierunku idzie i świat i w którym kierunku powinna pójść Unia Europejska, a na pewno nie jest to kierunek zideologizowanej Europy, niszczonej kolejnymi paktami i lewicową, radykalną ideologią, która zagraża naszemu bezpieczeństwu, naszej gospodarce społecznej. W tym samym czasie Rafał Trzaskowski na tym podstoliku opowiadał wciąż te same rzeczy, drodzy Państwo, myśląc, że Polacy dadzą się nabrać na to, że wystarczy panel na podstoliku z kilkoma obcojęzycznymi panelistami, aby przekonywać o tym, że Polska, gdy zostanie prezydentem, będzie bezpieczna. Zwracam też uwagę na to, że Rafał Trzaskowski powoływał się na moją konstytucję bezpieczeństwa, którą przedstawiłem dwa miesiące temu. A więc ten podstolik wypełniony był właściwie materiałem, który Rafał Trzaskowski dojrzał dwa miesiące, drodzy Państwo, za późno. Apeluję do wszystkich mieszkańców Złotowa, ale do wszystkich wyborców, do Polek i Polaków w całej Polsce, abyście nie dali Państwo grać sobie na strunach głębokiego kompleksu i ta maskarada, którą wczoraj także mogliśmy oglądać, gdy losy świata i dyskusja o geopolityce odbywa się w innym pokoju, gdy szef Pentagonu jest na ulicach Warszawy, to wiceprzewodniczący Platformy Obywatelskiej jest w czasie kolejnej ze swoich 250 delegacji na podstoliku. Ale Rafał Trzaskowski mówił też o samorządach. Ja tutaj do Państwa przyjechałem, aby powiedzieć o kwestii samorządowej. Zastępca Tuska powiedział, że w Polsce samorządowej przetrwała demokracja i Polska przetrwała czas populizmu dzięki samorządom. A jak Państwo wiecie, w powiecie złotowskim, w czasie rządów Prawa i Sprawiedliwości, w czasie, gdy premierem był Mateusz Morawiecki, udało się zainwestować 180 milionów złotych w infrastrukturę drogową, w infrastrukturę zdrowotną, w służbę zdrowia, drodzy Państwo, w oświatę, w edukację. W samej gminie Okonki na północy powiatu złotowskiego, drodzy Państwo, rząd Zjednoczonej Prawicy zainwestował 70 milionów złotych. Powiat złotowski w latach 2015-2023 przeżywał rozwój za sprawą środków finansowych i takie inwestycje, jakich nie miał przed rokiem 2015. To pokazuje, że należy dzisiaj, drodzy Państwo, do tej polityki wrócić. I dlatego moją pierwszą inicjatywą ustawodawczą będzie powrót do wielkich inwestycji w Polsce lokalnej, i w polskich powiatach, budowanie Polski zrównoważonej, bo tu w powiecie złotowskim jest Polska, a obok mnie stoją Polacy, drodzy Państwo. A wystarczyło półtora roku, drodzy Państwo, aby te wszystkie inwestycje lokalne w powiat złotowski się po prostu zatrzymały. Inwestycje przewidziane na kolejne lata, inwestycji przewidzianych na kolejne lata nie ma i wydawać by się mogło, że nie będzie. Pojawiły się też problemy, które do tej pory nie występowały. Mówię o Państwa powiatowym szpitalu. Wciąż wydłużają się z jednej strony kolejki, z drugiej strony wielkie zamieszanie w samym zarządzie, w dyrekcji szpitala złotowskiego, ograniczenia i właściwie brak możliwości funkcjonowania oddziału położniczego, oddziału ginekologicznego, problemy na oddziale wewnętrznym. Wszystko to dotyka powiat złotowski po tym, jak władzę przejął przewodniczący Donald Tusk w Polsce i jego zastępca, wicetusk Rafał Trzaskowski, a także za sprawą lokalnych polityków, drodzy Państwo, z tego ugrupowania. Więc widzimy, że te 8 lat rozwoju Polski powiatowej, Polski lokalnej, a musimy inwestować lokalnie, żeby rozwijać się centralnie, stanęło dzisiaj przed wielkim zagrożeniem. A ja stoję tutaj przed Państwem, żeby powiedzieć, że gdy zostanę prezydentem Rzeczpospolitej, to się zmieni i Polska wróci na właściwe tory. Niech żyje Polska, niech żyje Złotów, rozwijajmy się. Niech żyje, niech żyje, niech żyje, niech żyje, niech żyje, niech żyje, niech żyje, niech żyje. Nasza nadzieja, nasza nadzieja, nasza nadzieja. Bardzo Państwu dziękujemy i teraz przychodzi czas na pytania od redakcji. Prosimy zgłaszać chęć zadania pytania. Bardzo proszę Pani redaktor, ja może podejdę też z mikrofonem. Dzień dobry, jest Pana Urbańska, Przewodniczący, Spokojnie. Mam pytanie do kandydata. Już nieco Pan skomentował zaangażowanie Rafała Trzaskowskiego, Pana głównego przeciwnika w fotel prezydenta, odnośnie zaangażowanie jego w konferencję monachijską. Jak Pan odbiera to zaangażowanie? Czy to jest element kampanii? Czy to jest element kampanii według Pana? Jak ocenia też Pan słowa, które padły, bo myślę, że one są, są bardzo mocne odnośnie tego, że Polska jest dobrym przykładem wadni z populizmem i że tutaj cytat, wracamy do rządów prawa, ale musimy wygrać obory. Dziękuję. Bardzo dziękuję Pani redaktor. Drodzy Państwo, ten występ Rafała Trzaskowskiego, tak jak powiedziałem, jest próbą uderzenia w struny kompleksu polskich wyborców. To znaczy, że nie szanuje swoich wyborców, bo geopolityka działa się tego dnia gdzieś indziej. W mieście Rafała Trzaskowskiego był szef Pentagonu. To z nim się powinien spotkać prezydent Warszawy, aspirujący do roli prezydenta Polski. Tymczasem on wyjeżdża i nie spotyka się też z wiceprezydentem Stanów Zjednoczonych, a bierze udział w podstoliku. A to już, co tam mówi Rafał Trzaskowski, to próba odpowiedzi na Pani redaktor. Drugie pytanie o tym, że udało się w Polsce zatrzymać populist dzięki samorządom. Dzięki samorządom, Pani redaktor, drodzy Państwo, drogi zastępco Donalda Tuska, dzięki rządowi centralnemu i dzięki samorządom udało się rozwijać Polskę przed 15 października 2023 roku, czego złotów jest najlepszym przykładem. Więc jest to próba, nieudolna próba robienia kampanii wyborczej przez Rafała Trzaskowskiego. Ja w ciągu tych kilku miesięcy przekonałem się już o tym, do czego zdolny jest mój główny kontrkandydat w kontekście zmieniania swojego zdania, prób. Także za sprawą, bo duży wywiad pokazał się w telewizji rządowej, także za sprawą telewizji rządowej narzucanie narracji, która jest zupełnie odległa od prawdy. Ja dzisiaj dużo będę mówił w dniu dzisiejszym o bezpieczeństwie i wskazywał na to, co Rafał Trzaskowski pisał w swoich interpelacjach, co mówił, jak odnosił się do żołnierzy Wojsk Obrony Terytorialnej, których przecież nigdy nie przeprosił w roku 2016. Wprost odpowiadając na pytanie Pani redaktor, tak uznaję, że jest to kolejny nieudany występ kampanijny Rafała Trzaskowskiego, a to, co wydarzyło się wczoraj w Polsce i na świecie, pokazuje, jak oderwanym od rzeczywistości człowiekiem jest Rafał Trzaskowski, jak wielkim zagrożeniem jest, aby system się dopiął za sprawą Rafała Trzaskowskiego, aby zapanowało w Polsce jedno władztwo Donalda Tuska, bo jest to człowiek naprawdę oderwany od rzeczywistości. Dla Rafała Trzaskowskiego przyjazd do Złotowa, do Polski lokalnej, do powiatów jest najbardziej egzotyczną wycieczką, w jakiej może wziąć udział. To jest człowiek, który jest wytworem politycznego laboratorium. Nie wiem, czy ostatnio Państwo, czy Pani redaktor widzieliście występ Rafała Trzaskowskiego w jednym z miast powiatowych, gdzie mówił wprost, u nas w mieście, u nas w mieście. To jest narracja Pani redaktor, która pokazuje, że ten człowiek powinien zakończyć swoją karierę polityczną na warszawskim ratuszu, bo być może tamte sprawy polskiej stolicy, ja sam jestem z dużego miasta, tamte sprawy jedynie jest w stanie zrozumieć, ale w tym ratuszu też musi bywać 250 dni na delegacjach, nie jest gotowy wziąć urlopu na walkę o prezydenturę. To jest człowiek elit stworzony do dobrobytu. Elity też są częścią państwa polskiego, no ale jednak trzeba także szanować ludzi w Polsce powiatowej, w polskich gminach, a nie ich okłamywać. Dzień dobry, rzeklina Skowrońska w Polsce 24. Panie prezesie, chciałabym zapytać w kontekście wizyty amerykańskiego sekretarza obrony, próbuję, drodzy Państwo, głośniej, w kontekście wizyty amerykańskiego sekretarza obrony w Polsce. Mówił podczas swojej wizyty także i podczas rozmów z prezydentem Andrzejem Dudą, że jest konieczność zwiększania wydatków na obronność wśród sojuszników do 5% PKB. Apelował od wcześniej także prezydent, czy pan, jako przyszły prezydent Rzeczypospolitej, także dążyłby do zwiększania wydatków na obronność, to pierwsze pytanie. A drugie, jak pan ocenia fakt, że amerykański sekretarz obrony nie spotkał się z premierem Donaldem Tuskiem, choć podobno strona rządowa o takie spotkanie zabiegała. Dziękuję. Bardzo dziękuję pani redaktor. To pokazuje, że pan premier Donald Tuski, dzisiejszy rząd nie jest elementem żadnych negocjacji, tych najważniejszych negocjacji geopolitycznych. To pokazuje sytuację polskiego rządu. Jako obywatel polski mówię to ze smutkiem, bo chciałbym, aby Polska uczestniczyła, polski rząd, aby uczestniczył w najważniejszych rozstrzygnięciach na świecie. A tymczasem rzeczywiście szef Pentagonu nie znajduje ani ochoty, ani czasu na to, żeby spotkać się z premierem. Trzeba też pamiętać, że tenże premier Donald Tusk insynuował współpracę Donalda Trumpa z Federacją Rosyjską, wykonywał gesty. No przecież to wiedzą w Stanach Zjednoczonych i pewnie szefowi Pentagonu było niewygodnie się spotkać z człowiekiem, który ubliża prezydentowi Stanów Zjednoczonych. To bardzo smutna konstatacja, bo polski rząd jest poza głównym nurtem geopolityki. Wczorajsze występy zarówno premiera Tuska, jak i jego zastępcy, wice Tuska, Rafała Trzaskowskiego są tylko dowodem tego. Dlatego trzeba to zmienić. I 18 maja muszę wygrać wybory prezydenckie, aby Polska weszła na tory. Rzeczywiście kursu, w którym także w środowisku międzynarodowym liczy się i tym transatlantyckim także liczy się. Jeśli chodzi o wydatki na polskie zbrojenia, na polską armię, ja jestem wielkim zwolennikiem przeznaczenia 5% PKB na rozwój, na funkcjonowanie polskiej armii. Od maja 2024 roku w polskim Sejmie zresztą jest taka inicjatywa Prawa i Sprawiedliwości. Dziwi mnie, dlaczego Rafał Trzaskowski dopiero dzisiaj mówi o tym, że jest także zwolennikiem przeznaczenia 5% PKB, podczas gdy Prawo i Sprawiedliwość, Zjednoczona Prawica w połowie zeszłego roku o to apelowała. Nie słyszeliśmy, żeby wówczas Rafał Trzaskowski czy Donald Tusk popierali tę inicjatywę, więc ja także zgadzam się z sekretarzem, z szefem Pentagonu, aby Polska rozwijała swój potencjał militarny, wojskowy. Jesteśmy przecież sojusznikami w ramach Sojuszu Północnoatlantyckiego. Ja nie musiałem czekać na te słowa szefa Pentagonu, żeby zrozumieć, że Polska potrzebuje jak największych nakładów finansowych. Środowiska patriotyczne, także te w parlamencie, nie czekały na słowa szefa Pentagonu, aby zwiększać, dążyć do zwiększania nakładów na polskie siły zbrojne. A inni widać, albo czekali, albo dojrzewali, albo robią wszystko tylko dlatego, że są w kampanii wyborczej. Dzień dobry, Jacek Pichota, Telewizja Polska. Co pan ma zamiar zrobić jako ewentualny zwierzchnik sił zbrojnych w temacie Ukrainy i sytuacji międzynarodowej, jaką mamy obecnie? Myślę tutaj, w jakiej sytuacji znajduje się też dziś Polska. Chodzi tutaj o kwestie geopolityczne międzynarodowe. Dziękuję. Dziękuję panie redaktorze. Oczywiście znamy w Polsce i szczególnie krytycznie odbieramy porozumienia ponad głowami państw zainteresowanych. To jest część naszej historii, więc oczywiście uważam, że Ukraina powinna być, to jest rzecz naturalna, przy stole negocjacyjnym, który będzie dotyczył przyszłości państwa ukraińskiego, a będzie ten stół wypełniony wieloma strategiami czy podpisaniem porozumień w odniesieniu do państwa ukraińskiego. Mówię to jako Polak. Znamy sytuację, w której to wielkie mocarstwa decydują o przyszłości naszego kraju. Więc tutaj oczywiście łączę się z Ukrainą, aby była elementem tych dyskusji, jeśli pan redaktor o to pyta, tych traktatów i tego, co czeka nas w przyszłości. Bardzo chciałbym też, aby rząd polski brał udział w tych negocjacjach. To państwo polskie pomagało Ukrainie, pomaga do dnia dzisiejszego w sensie logistycznym, społecznym, przyjmując Ukraińców. I martwi mnie, że rząd polski nie jest zapraszany do żadnych dyskusji i negocjacji. Jego pozycja międzynarodowa jest zbyt słaba. Ja oczywiście jako zdecydowany przeciwnik Federacji Rosyjskiej, i człowiek, który rozumie pod względem strategicznym i geopolitycznym konieczność zwycięstwa państwa ukraińskiego w wojnie z Federacją Rosyjską. Życzę powodzenia państwu ukraińskiemu w tym trudnym trybie i procesie. Także od samego początku uznaję, że nasze zadanie jako państwa polskiego, naszym zadaniem jest wspieranie Ukrainy. No ale też uznaję, że na agendzie spraw międzynarodowych powinny być także sprawy polskie. Także rozwijając odpowiedź na pytanie pana redaktora, uznaję, że polscy przedsiębiorcy powinni być na Ukrainie, pomagając rozwijać potencjał państwa ukraińskiego. Widzę na Ukrainie polskich przedsiębiorców, a nie polskich żołnierzy przede wszystkim w tym konflikcie. Nie jestem zwolennikiem wysyłania polskich żołnierzy na Ukrainę. Także uznaję, że te negocjacje muszą się toczyć. Każdego dnia słyszymy nowe opinie, nowe decyzje szefów państw i mocarstw światowych, ale także europejskich. Czekamy, mając w głowie i w sercu interes państwa polskiego. A tym interesem strategicznym, geopolitycznym jest umacnianie Ukrainy. A tym interesem naszym, polskim jest dochodzenie naszych spraw. I bardzo mi przykro, że polskiego rządu nie ma w głównym nurcie polityki, gdy świat się zmienia. Jeszcze raz, jaka telewizja? Telewizja TVN24. Dajmy powiedzieć, dajmy powiedzieć. Piękna. Chcę zapytać, czy zgadza się pan z amerykańskim wiceprezydentem, że największym zagrożeniem dla Europy nie tylko jest Rosja, ale zatracenie wartości i odejście do demokratycznych wartości? Bardzo dziękuję, panie redaktorze. Tak, ja oczywiście uznaję, że dla tej części Europy, dla państwa polskiego największym zagrożeniem jest Federacja Rosyjska. Powtarzam to od wielu lat. Federacja Rosyjska nie przeszła transformacji, jest państwem postsowieckim, jest państwem, które jest zagrożeniem stabilizacji całej Europy i całego świata. Moje oczywiście poglądy od samego początku są antykomunistyczne, antysowieckie i te elementy sowieckie, które widzę dzisiaj w Federacji Rosyjskiej i to, że zaatakowała Federacja Rosyjska Ukraina jest największym zagrożeniem dla naszego regionu świata, dla naszego regionu Europy. Uważam też, że wielkim zagrożeniem dla polskiej gospodarki społecznej, dla duszy polskiej, dla polskiej oświaty, edukacji są trendy, i pakty płynące z zachodu. Nie stawiałbym tutaj pewnie znaku równości, jeśli o to pyta pan redaktor, ale tak, widzę zagrożenie płynące z polityki Unii Europejskiej, z agresywnych prób integracji, dążących do tego, aby stworzyć z naszego państwa, czy z naszych obywateli, obywateli Unii Europejskiej, wyłącznie polskiego pochodzenia. Ja jestem zwolennikiem silnej Polski w Unii Europejskiej, silnej Polski, która jest w relacji ekonomicznej, w relacji celnej, ale nie daje narzucić sobie ideologii do systemu oświaty, nie daje niszczyć zielonym szaleństwem, zielonym ładem polskiej gospodarki społecznej. Takiej Polski, która będzie, i ja jestem takim kandydatem, który będzie strażnikiem i blokadą przed tym, co zielony ład polityka klimatyczna robi polskim gospodarstwom rolnym, polskim lasom, polskim szkołom. Czytam więc zagrożenie, panie redaktorze, z tych trendów, o których tak mądrze powiedział wczoraj J.D. Vance, pokazując, jak Unia Europejska jest dzisiaj odbierana za Atlantykiem. Mam wrażenie, że za późno mój główny kontrkandydat Rafał Trzaskowski zorientował się, jak wygląda sytuacja na świecie, bo wczoraj wszyscy przywódcy Unii Europejskiej mogli w lustrzanym odbiciu zobaczyć to, co my w Polsce tu mówimy, panie redaktorze, drodzy państwo, od lat. Unia Europejska jest dzisiaj w ideowym chaosie, jest spowita niestety tym klimatycznym szaleństwem, ekoszaleństwem. O tym mówił wiceprezydent Stanów Zjednoczonych, a o tym nie mówił na podstoliku zastępca Donalda Tuska. Dziękuje bardzo. Znaczy pan akurat jako obywatel. To zaraz zamienimy słowo. Tak, zaraz będzie można zamienić słowo, ale teraz akurat czas dla redakcji, bo trwa nagrania, więc nie możemy sobie na to pozwolić. Czy jeszcze jakieś pytania od innych redakcji? Jeśli nie ma pytań, to...