Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Karol Nawrocki zapowiada przywrócenie programów i wsparcie Kolej Plus

Karol Nawrocki zapowiada przywrócenie programów i wsparcie Kolej Plus

Karol Nawrocki w Sępólnie Krajeńskim mówił o problemach transportu lokalnego i zapowiedział, że jako prezydent będzie dążył do przywrócenia programów sprzed 15 października 2023 roku oraz wsparcia dla programu Kolej Plus. Skrytykował działania rządu i premiera, wyrażając obawy o ograniczenia inwestycji oraz wykreślanie kolejnych miejscowości z list połączeń.

Główne deklaracje kandydata


Zaznaczył, że w pierwszej inicjatywie ustawodawczej upomni się o obywatelski projekt ustawy o centralnym porcie komunikacyjnym oraz o powrót do projektów realizowanych przed 15 października 2023 roku, w tym programu Kolej Plus, które umożliwiały modernizację dworców i połączeń kolejowych.

Stan dworca i problemy komunikacyjne


Konferencja odbyła się na nieczynnym dworcu kolejowym w Sępólnie Krajeńskim. Mieszkańcy mają jedynie dwa połączenia dziennie do Bydgoszczy, co jego zdaniem wyklucza społecznie osoby starsze i niepełnosprawne oraz ogranicza dostęp do ośrodków akademickich i gospodarczych.

Krytyka rządu i obawy gospodarcze


Odnosząc się do zapowiedzi rządu i premiera, mówił o déjà vu i przywoływał wcześniejsze "przełomy", które jego zdaniem zakończyły się wzrostem bezrobocia i recesją. Wskazywał na "hamulec ręczny" zaciągnięty na programie Kolej Plus oraz ograniczenia przy dużych projektach inwestycyjnych, co nazwał wyłomem w polskich inwestycjach.

Skutki dla demografii i inwestycji


Podkreślił, że słabe połączenia komunikacyjne zniechęcają młodych do pozostania w miejscowościach takich jak Sępólno Krajeńskie i utrudniają przyciąganie inwestorów. Zaznaczył potrzebę zrównoważonego rozwoju, by zapewnić równy dostęp do infrastruktury w miastach i na prowincji.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Dzień dobry, witam Państwa, witam Was po konferencji do Państwa. Dzień dobry, witam Państwa. Polska biało-czerwoni, Polska biało-czerwoni, Polska biało-czerwoni, Polska biało-czerwoni, Polska biało-czerwoni. Polska biało-czerwoni, drodzy Państwo i dziękuję, że tutaj jesteście. Biało-czerwoni, Polacy wspaniali w Sępólnie Krajeńskim. Przyjechałem na konferencję prasową, jak Państwo wiecie, a witają mnie Polacy zatroskani o los ojczyzny i o to, co się wydarzy 18 maja. Więc dziękuję Państwu, że jesteście ze mną. Przyjechałem się upomnieć o Wasze sprawy, drodzy Państwo, o sprawę Sępólna Krajeńskiego, o sprawy Polski, lokalnej, powiatów. Jako prezydent Rzeczpospolitej z całą pewnością będę dążył już w swojej pierwszej inicjatywie do tego, aby przywrócić wszystkie programy sprzed 15 października 2023 roku, które dawały się rozwijać w Polsce samorządowej i także przywracały możliwość i modernizacji dworców kolejowych, drodzy Państwo, ale też połączeń kolejowych. Znam problemy Państwa, codzienne problemy i fakt, że tylko dwa razy transportem publicznym można dojechać do centrum administracyjnego, medycznego, czyli do Bydgoszczy, szanowni Państwo. Tak nie może być. Polska musi się rozwijać w sposób zrównoważony, bo jest jedna Polska, drodzy Państwo. Tu w Sępólnie Krajeńskim jest Polska, w Warszawie jest Polska, w Gdańsku, we Wrocławiu, w Żurawicy, na Podkarpaciu. Jest jedna Polska i tu jest Polska. I proszę Państwa o wsparcie i o naszą wspólną drogę do zwycięstwa 18 maja. Jak udzielę wywiadu, to jeszcze chciałbym z Państwem chwilę porozmawiać, jeśli mnie w ten wspaniały tłum przyjmiecie, drodzy Państwo. Niech żyje Polska. Dziękuję. Pan nie zapomni o Wiedworgu, bo Wiedwor też jest kiczny. Dzień dobry Państwu. Rozpoczynamy konferencję prasową kandydata obywatelskiego na prezydenta dr Karola Nawrockiego w Sępólnie Krajeńskim. Jak Państwo widzą, znajdujemy się na nieczynnym, niefunkcjonującym dworcu kolejowym. I między innymi tego będzie dotyczyć konferencja. Potem możliwość, jak zawsze, zadania jednego pytania na jedną redakcję. Bardzo proszę, Panie Prezesie. Witam Państwa serdecznie. Chciałbym zacząć od bonjour, ale muszę zacząć od déjà vu, drodzy Państwo. Déjà vu. Mam bowiem déjà vu, gdy oglądam ostatnią konferencję premiera Donalda Tuska o roku przełomów. I przypominam sobie, że w 2009 roku ten sam Donald Tusk na tej samej giełdzie papierów wartościowych ogłaszał przyspieszenie w polskiej gospodarce i pewne przełomy inwestycyjne. Nie trzeba było długo czekać, Szanowni Państwo, aby w roku 2013 bezrobocie wzrosło do 14%. 2,5 miliona osób pozostawało bez pracy. Przez kilka miesięcy roku 2013 polska gospodarka była w głębokiej recesji. Zupełnie się nie rozwijała. To był bardzo trudny czas także dla emerytów. Podwyższono wiek emerytalny do 67 lat dla kobiet i dla mężczyzn. Gdy dzisiaj Donald Tusk ogłasza kolejny rok przełomów, to jestem jako kandydat na urząd prezydenta w głębokiej trwodze. Co wydarzy się w roku 2025, znając tamte przełomy z lat 2012-2013, ogłoszone także na giełdzie papierów wartościowych. To koło ratunkowe, rzucone swojemu zastępcy Rafałowi Trzaskowskiemu przez Donalda Tuska, jest kołem, które nie uwzględnia chyba, że ostatnie blisko półtora roku, Szanowni Państwo, było rokiem nie przełomu, ale rokiem wyłomu w polskich inwestycjach, wielkich aspiracyjnych projektach, takich jak Centralny Port Komunikacyjny. Ale było też rokiem zaciągnięcia hamulca ręcznego na programie Kolej Plus, który jest tak ważny dla Polski powiatowej, dla wielu powiatów, dla Polski lokalnej. Ten program, drodzy Państwo, Kolej Plus dzisiaj został mocno ograniczony. Modernizacja i dworców kolejowych, i połączeń kolejowych była szansą i gospodarczą, i inwestycyjną, i demograficzną dla Polski lokalnej. Dziś wiemy, że to nie tylko hamulec ręczny, ale także wykreślenie z listy Kolej Plus kolejnych miast, miejscowości i powiatów, co jest głęboko niepokojące. Jesteśmy dzisiaj w Sępólnie Krajeńskim, drodzy Państwo, które jest najlepszym przykładem tego, jak wiele jeszcze w Polsce jest do zrobienia i jak ważny jest taki program jak Kolej Plus. Jesteśmy na niedziałającym dworcu kolejowym, a mieszkańcy Sępólna Krajeńskiego tylko dwa razy dziennie mają szansę transportem publicznym dostać się do Centrum Akademickiego, Centrum Gospodarczego do Bydgoszczy, Szanowni Państwo. Dwa razy dziennie można dostać się transportem kolejowym do Bydgoszczy. To oczywiście wyklucza, Szanowni Państwo, z możliwości komunikatywnego życia społecznego i możliwości komunikacji całe rzesze mieszkańców całego powiatu. Czy to osoby starsze, czy osoby niepełnosprawne. Także ci, którzy nie poruszają się transportem kolejowym nie mogą korzystać z ośrodka akademickiego i gospodarczego, jakim jest Bydgoszczy. To także ważne dla inwestycji i dla demografii, Szanowni Państwo. W całej Polsce mamy problem z demografią. Młodzi ludzie opuszczają takie miejscowości jak Sępólno Krajeńskie, a możliwości komunikacyjne, kolejowe i drogowe sprawiłyby, że mogliby mieszkać tam, gdzie kochają, tam, gdzie chcą, ze swoimi bliskimi, ze swoimi rodzinami, a mogliby się realizować w większym ośrodku. To także ogranicza możliwości inwestycyjne polskich powiatów. No bo kto chce inwestować w miejscu, w miejscowości, która nie jest skomunikowana z dużym ośrodkiem miejskim. Staję więc przed Państwem jako kandydat na urząd prezydenta, który deklaruje, że w swojej pierwszej inicjatywie ustawodawczej, i z inicjatywie ustawodawczej skierowanej do przyszłości, z jednej strony będzie upominał się o obywatelski projekt ustawy o centralnym porcie komunikacyjnym, a w tej samej inicjatywie będzie wielki renesans, wielki powrót do projektów, które były realizowane przed 15 października 2023 roku, a więc także do programu Kolej Plus. Polska lokalna, polska powiatowa, sempulno-krajeńskie zasługuje, drodzy Państwo, na to, aby się rozwijać w sposób zrównoważony, tak samo jak wszystkie inne duże miasta w Polsce. Potrzebujemy w Polsce zrównoważonego rozwoju. Polska jest jedna, a inwestując lokalnie, inwestujemy centralnie. Dziękuję bardzo. Drodzy Państwo, ale prosimy, tak, tak, prosimy, prosimy o ciszę i bez okrzyków, bo potem konkurencja bardzo chętnie je wykorzystuje. Bardzo proszę o pytania Pani Redaktor, proszę. Dzień dobry, Monika, Drozd, Telewizja w Polsce 24. Panie Francja, z najwyższego sondażu wynika, że aż 66% Polaków negatywnie ocenia Służbę Zdrowia, bo roków rządów Donalda Cuska. Kolejki się wydłużają, zapaść Służbę Zdrowia jest coraz większy o tym, co świadczy. Przecież obieczywali jej coś innego. To sytuacja Polskiej Służby Zdrowia jest fatalna. Ostatnia decyzja Ministerstwa Zdrowia w odniesieniu do Funduszu Medycznego pokazuje, że ta emocja, która jest w Ministerstwie Zdrowia dotyka już także pacjentów onkologicznych, pacjentów chorych na nowotwór. Przecież ci pacjenci i sama choroba nowotworowa nie ma barw politycznych. To jest ta już najwyższa skala pewnego braku emocji Ministerstwa Zdrowia. Mieliśmy w międzyczasie sytuację z próbą likwidacji 111 oddziałów położniczych i ginekologicznych, a kolejki do szpitali się wydłużają. Sytuacja jest rzeczywiście dramatyczna. Ja też tego doświadczam spotykając się w ponad 100 powiatach już w Polsce, w blisko 150 niedoinwestowane szpitale powiatowe, brak środków finansowych na nadwykonania. Jest to kolejny element i kolejny dowód na to, że stan finansów publicznych w państwie polskim jest dramatyczny, a rząd polski nie zajmuje się rządzeniem, tylko zajmuje się nagonką polityczną na swoich przeciwników, a także na obywatelskiego kandydata. Jako przyszły prezydent z całą pewnością będę dążył do tego, żeby przywrócić siłę i moc funduszu medycznego, który został stworzony także przy wielkim zaangażowaniu pana prezydenta Andrzeja Dudy. I ogłaszałem już moją drogę jako przyszłego prezydenta do stworzenia Centrum Obsługi Pacjenta, a więc do zintegrowania wszystkich systemów elektronicznych w jeden system, taki, który udało się stworzyć choćby prywatnym placówkom medycznym. To także skróci kolejki do lekarzy. Mam plan na polską służbę zdrowia z perspektywy prezydenta Polski. No i w obecnej sytuacji polskiej ochrony zdrowia potrzebujemy prezydenta, który z jednej strony ma emocje społeczne, które nie pozwolą na brak leczenia pacjentów nowotworowych i zamykanie oddziałów ginekologicznych, a z drugiej strony, który ma umiejętności, możliwości i pomysł na to, jak skrócić kolejki do lekarzy. Dzień dobry, Mariusz Cidorkiewicz, TVN24. Chciałbym zapytać o ustawę incydentalną, która procedowana jest dzisiaj w Senacie. Mówiąc najprościej zakłada, że o ważności wyborów zadecyduje sąd najwyższy w składzie 15 najstarszych sędziów. Jak pan ocenia ten pomysł? Jeśli ten pomysł się panu nie podoba, to kto powinien zadecydować o ważności wyborów? Dziękuję panie redaktorze. To jest jasno wskazane w polskim systemie prawodawczym, że to Sąd Najwyższy podejmuje taką decyzję. Ja natomiast jako kandydat na urząd prezydenta, który jest jednocześnie prezesem Instytutu Pamięci Narodowej, widzę pewną kuriozalną część tej propozycji, która jest dzisiaj, bowiem tych 15 najdłuższych stażem sędziów Sądu Najwyższego swoją karierę polityczną i sędziowską właściwie rozpoczynała w czasach PRL-u, czyli w latach 80-tych, więc mają związek z systemem komunistycznym. Myślę, że to będzie niezdrowa sytuacja, w której wygram wybory prezydenckie. To będzie zdrowe i oczekiwane przez polskie społeczeństwo, ale niezdrowe będzie to, że będzie decyzję o ważności tych wyborów podejmować 15 sędziów, którzy swoją karierę rozpoczynali w PRL-u. To myślę, że jest sytuacja i dla samej uczciwości wyborów, i dla zmiany jednak reguł gry w czasie tej gry, coś z czym się nie zgadzam. Mi się oczywiście ten rodzaj ustawy incydentalnej nie podoba, i wydaje mi się, że nie można zmieniać reguł gry w czasie trwania kampanii wyborczej. Decyzja należy do polskiego senatu teraz, bo jak wiemy przez Sejm przeszła ta ustawa i ostatecznie do pana prezydenta. Czy to jeszcze pytania? Tak? Jeszcze moment. A z jakiej pan redakcji jest? Ja jestem. A to prywatne pytanie, bo to konferencja prasowa. Ja panu odpowiem z przyjemnością po konferencji prasowej. Dajmy najpierw redakcję, dobrze? Jasne. Jeszcze pytania. Panie prezydencie, gazeta Węzborstwa. Momencik, proszę, tak? Pan redaktor, proszę. Panie prezydencie, chcę zapytać, jakie działania pan podejmie w celu uratowania tej linii kolejowej, ponieważ jest to magistrala portowa BIS Północ-Południe, budowana lat 55, którą zaczął Edward Gierek w 1970 roku. I zrobiono ją do Gniezna z Katowic i od Chojnic do Trzewa i do Gdyni. Ta linia wyklucza 200 tysięcy ludzi w trzech powiatach ponad, czyli Chojnickim, więc Borsko-Sempoleńskim, bo taki co im przyjął, on został zfałczowany, jak mówimy o uczciwości, w 1998 roku i zamieniony na Sempoleński i na Kielskim. I proszę pana, marszałek województwa się zgodził tą linię wpisać jako pasażerską, ale tylko pod kampanię wyborczą do wyborów parlamentarnych. I o nas zapomniał. I ja mam prośbę, panie kandydacie na prezydencza, ale i pytanie, czy pomoże pan ten temat, kiedy obejmie pan urząd prezydenta? I dziękuję panu, że jako jedyny, kiedy upomniałem się o spalonych ludzi w kościele w Sempulnie, przy wywódce na Syberię 80 lat temu, pan powiedział tak i ujawnił tą całą zbrodnię w Gdańsku, w kościele św. Józefa. Tomasz Braska z tej strony. Bardzo miło. Panie kandydacie na prezydenta, mam nadzieję, że prezydencie, dziękuję i proszę też pamiętać o tym, że 80 lat temu wywożono stąd ludzi na Syberię i mordowano w bydlęcych wagonach, zarówno ze Śląska, ze Zgody, jak i z Węzborga i z Sempulna. Jest nieopodal też Węzborga, piękna stacja węzłowa, zniszczona na tej linii 281. I proszę o odpowiedzi, panie prezydencie, wierzę, że prezydencie, co zrobimy z tym tematem, byśmy następnym razem przyjechali tu już pociągiem na tą stację. Dziękuję pięknie, panie Tomaszu. Jak pan widzi, że to, co zadeklaruję, realizuję, więc cieszę się, że pan wrócił do tej sytuacji w kościele w Gdańsku z roku 1945 i tak samo będzie z dworcem kolejowym w Sempulnie Krajeńskim i z samą linią kolejową i z częstotliwością połączeń kolejowych. Jako prezydent Rzeczpospolitej wrócę do programu Kolej Plus, w którym dworzec w Sempulnie będzie oczywiście ujęty i w Węzborku także musimy wrócić, ja myślę oczywiście w sensie strategicznym, o całej Polsce lokalnej, całej Polsce powiatowej. I ten program Kolej Plus dawał szansę wielu takim dworcom, nie tylko w województwie kujawsko-pomorskim, ale w całej Polsce na modernizację, na rozwój inwestycji i na połączenia lokalne, które dają możliwość ludziom z powiatów łączyć się z dużymi miastami. I przekonuję, panie Tomaszu, o mojej determinacji. Jak mówię, moją pierwszą inicjatywą ustawodawczą będzie powrót do tego projektu, także Kolej Plus, ale innych projektów, jak Fundusz Rozwoju Dróg, które także trafiały do powiatów. To będzie moja pierwsza inicjatywa ustawodawcza i z pełną determinacją będę ją realizował, a ona będzie obejmowała także Sempulno Krajeńskie. Ale i Więcbork. I panie prezydencie, proszę o upamiętnienie 80. rocznicy deportacji mieszkańców Więcborka Sempulna do obozów koncentracyjnych DZSR w 1945 roku, a szczególnie tu, kościoła w Sempulnie, gdzie ich spalono. Przekażę moim zastępcom, którzy podczas mojego urlopu wykonują obowiązki. Dziękuję bardzo. Dziękuję bardzo. Mamy więcej pytań, czy pan redaktorze? Po jednym, myślę, panie redaktorze. Z jakiej redakcji? Okej, tylko, że już też było piszczo pytajmy panu redaktorowi, tak? Andrzej Ostrowski, Potele Krajna. Mam pytanie, co pan sądzi o łamaniu przez rząd polski, o ONZ-owskiej konwencji, o ochronie praw uchodźców, która zamiast brania przyniosowej relokacji w Polsce. Jeśli chodzi o łamanie prawa międzynarodowego, ale przede wszystkim to mnie martwi, krajowego, obecny rząd jest konsekwentny. Wobec tego łamanie artykułu VII Konstytucji Rzeczpospolitej Polskiej, nierespektowanie wyroków Sądu Najwyższego Trybunału Konstytucyjnego i nierespektowanie z tego, co pan mówi i co spotykało nas wcześniej w opinii publicznej, także w pewnych międzynarodowych konwencji, jest stałą obecnego rządu polskiego, który nie liczy się ani z prawodawstwem wewnętrznym, jak i z niektórymi regulacjami międzynarodowymi. Jeśli chodzi o relokację migrantów i cały proces readmisji ze strony niemieckiej, to ja jestem tym wprost oburzony. I budowania 49 ośrodków integracji nielegalnych migrantów, jako przyszły prezydent będę jednoznacznie i konsekwentnie dążył do jednostronnego wypowiedzenia paktu migracyjnego, a nie załatwiania państwa niemieckiego dzisiejszych problemów z imigrantami. Dziękujemy. Aha, jeszcze, no widzę, że lokalne redakcje, tak? Tak, władzę w Radio Weekend. W temacie powrotu kolei do Sępólna Kraińskiego. Dlaczego nie udało się tego zrobić przez ostatnie 8-10 lat? Dlaczego teraz się uda? Z tego, co mówili mi samorządowcy, wynikało to z braku inicjatywy tutejszych samorządowców, także pana marszałka, który tę część województwa uznawał za niewartą inwestycji. Ja mam takie informacje z lokalnego samorządu, tutaj pan Tomasz potwierdza, więc mam tego typu informacje, drodzy państwo, że jednak samorządowcy związani z Platformą Obywatelską, akurat ten fragment województwa kujawsko-pomorskiego uznawali za w jakimś sensie wykluczony z programu inwestycyjnego. Dla czemu to się uda? Bo oto nadejdzie 18 maja zdeterminowany prezydent Rzeczpospolitej, który będzie konsekwentnie realizował, głoszony przez siebie w czasie kampanii wyborczej program. Przywróci takie projekty jak Kolej Plus, jak Fundusz Rozwoju Dróg, program inwestycji strategicznych, a ja będę prezydentem, dla którego Polska lokalna, Polska powiatowa będzie równie ważna jak Polska centralna. Nie dzielę Polski na Polskę A i na Polskę B, tylko będę konsekwentnie realizował swoje postulaty i swój program wyborczy, którym z państwem się dzisiaj dzielę. Dziękujemy. Mamy cztery spotkania jeszcze, więc kończymy. Proszę, panie radno, powiem. ...premiera Donalda Tuska, który zakłada deregulację. Tyle tylko, że premier tą deregulacją obarczył niejako przedsiębiorcę, Rafała Brzoskę. Czy to jest kunik? Jak pan w ogóle ocenia ten ruch? Ja przede wszystkim, panie redaktorze, na tą konferencję Donalda Tuska patrzę jak na kolejną próbę okłamania Polaków w trakcie kampanii wyborczej. Zwracam uwagę opinii publicznej na to, że już nikt nie rozmawia o stu konkretach. To znaczy, nie jest realizowanych program stu konkretów, a pan premier Donald Tusk ma mi dzisiaj Polaków, że oto będzie rok przełomów. To jest samo w sobie już niepoważne i śmieszne. Panie premierze, proszę zrealizować najpierw stu konkretów, a potem myśleć o kolejnych przełomach, które szykuje pan Polakom. Jeśli chodzi o choćby program inwestycji, no to wiemy, że skala inwestycji państwa to jest zawsze około 650-700 miliardów, a pan premier ogłasza to jakby w ogóle proponował teraz jakiś przełom w polskich inwestycjach. Niech realizuje to, co ma do zrealizowania. I podobnie z deregulacją. To jest człowiek, który rządzi Polską ponad rok. Obserwujemy efekty tych rządów. Widzimy, że ceny energii elektrycznej, artykułów spożywczych są zbyt wysokie. Widzimy, że zwija się centralny port komunikacyjny. Wiele lokalnych inwestycji takich jak tutaj. No a wychodzi człowiek, wychodzi pan premier i mówi teraz będziemy budować silną, ambitną Polskę, chociaż przez półtora roku nam się zupełnie nie udawało. Pan premier Tusk kłamie, okłamywał Polaków, okłamuje i będzie okłamywał. Rzuca koło ratunkowe swojemu zastępcy Rafałowi Trzaskowskiemu, chcąc prowadzić Polaków w błąd. Uznaję panie redaktorze, że to jest nieładne i nieuczciwe. No a jak powiedziałem na samym początku, we mnie wywołuje też efekt déjà vu z roku 2009, bo pamiętamy, to się działo później. Dziękujemy. Dziękujemy państwu. Idę do ludzi. Dziękuję państwu. Dzięki wielkie. Dziękujemy.