Karol Nawrocki: Krytyka likwidacji porodówek i apel o ochronę kobiet
Karol Nawrocki mówił o stanie służby zdrowia, brakach finansowych i sposobie dystrybucji środków oraz skrytykował pomysł likwidacji 111 oddziałów ginekologicznych i porodówek. Zadeklarował, że jako prezydent będzie blisko kobiet rodzących i sprzeciwi się rozwiązaniom zagrażającym dostępowi do opieki okołoporodowej.
Polityk podkreślił, że polskie finanse publiczne doprowadziły do istotnych braków w systemie ochrony zdrowia - według niego brakuje co najmniej 20 miliardów złotych. Przytoczył zmiany budżetu NFZ: blisko 70 miliardów zł w 2015 roku i ponad 144 miliardy zł w 2023 roku, wskazując na rosnące wyzwania finansowe i ryzyko dla systemu.
Zwrócił uwagę na problem wrażliwości i sposobu dystrybucji dużych projektów finansowych. Skrytykował rezygnację z programu wsparcia produkcji polskich leków o wartości około 300 milionów zł oraz decyzję o rezygnacji z profilaktyki 40+, podkreślając znaczenie profilaktyki dla szybszego wykrywania chorób i obniżenia kosztów leczenia.
Największe zaniepokojenie wywołała decyzja o likwidacji 111 oddziałów ginekologicznych i porodówek - autor wypowiedzi ocenił ją jako potencjalne źródło poważnych problemów dla kobiet, które mogłyby być zmuszone rodzić dziesiątki kilometrów od domu. Po społecznym sprzeciwie pomysł - według niego - został oficjalnie wycofany, co przyjął z zadowoleniem.
Zwrócił uwagę na trudny stan demografii i depopulację oraz argumentował, że w takiej sytuacji kobiety powinny mieć łatwy i bliski dostęp do oddziałów ginekologicznych i porodówek. Zadeklarował, że jako prezydent będzie stał blisko kobiet spodziewających się dziecka i sprzeciwiał się budżetowym rozwiązaniom zagrażającym opiece.
Przypomniał o udziale w pielgrzymce na Jasną Górę jako uczestnik i przedstawiciel instytutu oraz że jego stanowisko w sprawie niedopuszczalnych haseł pozostaje niezmienne. Podkreślił znaczenie reakcji gospodarza miejsca i szacunku dla przestrzeni publicznej.
Stan finansów służby zdrowia
Polityk podkreślił, że polskie finanse publiczne doprowadziły do istotnych braków w systemie ochrony zdrowia - według niego brakuje co najmniej 20 miliardów złotych. Przytoczył zmiany budżetu NFZ: blisko 70 miliardów zł w 2015 roku i ponad 144 miliardy zł w 2023 roku, wskazując na rosnące wyzwania finansowe i ryzyko dla systemu.
Dystrybucja środków i odwołane programy
Zwrócił uwagę na problem wrażliwości i sposobu dystrybucji dużych projektów finansowych. Skrytykował rezygnację z programu wsparcia produkcji polskich leków o wartości około 300 milionów zł oraz decyzję o rezygnacji z profilaktyki 40+, podkreślając znaczenie profilaktyki dla szybszego wykrywania chorób i obniżenia kosztów leczenia.
Likwidacja porodówek i reakcja społeczna
Największe zaniepokojenie wywołała decyzja o likwidacji 111 oddziałów ginekologicznych i porodówek - autor wypowiedzi ocenił ją jako potencjalne źródło poważnych problemów dla kobiet, które mogłyby być zmuszone rodzić dziesiątki kilometrów od domu. Po społecznym sprzeciwie pomysł - według niego - został oficjalnie wycofany, co przyjął z zadowoleniem.
Demografia i dostęp do opieki
Zwrócił uwagę na trudny stan demografii i depopulację oraz argumentował, że w takiej sytuacji kobiety powinny mieć łatwy i bliski dostęp do oddziałów ginekologicznych i porodówek. Zadeklarował, że jako prezydent będzie stał blisko kobiet spodziewających się dziecka i sprzeciwiał się budżetowym rozwiązaniom zagrażającym opiece.
Udział w pielgrzymce i stanowisko wobec haseł
Przypomniał o udziale w pielgrzymce na Jasną Górę jako uczestnik i przedstawiciel instytutu oraz że jego stanowisko w sprawie niedopuszczalnych haseł pozostaje niezmienne. Podkreślił znaczenie reakcji gospodarza miejsca i szacunku dla przestrzeni publicznej.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Karol Nawrocki w Skawinie: Plan 21 i głos obywateli
Karol Nawrocki - Konferencja, pytania dziennikarzy. Wschowa
Karol Nawrocki rozpoczyna 23. edycję Nagrody Gospodarczej
Karol Nawrocki wzywa do wielkich inwestycji i krytykuje mikromanię
Karol Nawrocki podpisuje PIT 0 Rodzina na Plus w Kolbuszowej
Karol Nawrocki: Sędziowie mają strzec Konstytucji i ludzi
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Razem
Adrian Zandberg apeluje o inwestycje w transport lokalny
Donald Tusk
Donald Tusk: Polska przyspieszy akcesję i wesprze odbudowę Ukrainy
Rafał Trzaskowski
Rafał Trzaskowski zaczyna zbieranie podpisów i objazd Polski
PiS
Michał Wójcik krytykuje raport ministra: brak konkretów
Andrzej Duda
Andrzej Duda wita Zełenskiego i wzywa do zaproszenia Ukrainy do NATO
Senat RP
[Senat]: Konferencja „Zadbajmy o dobrostan” inaugurująca Rok Edukacji Zdrowotnej i Profilaktyki 2025
Artykuły
Artykuł
Marzec 2025: NFZ, kolejki i szpitale pod presją finansowania
Artykuł
Listopad 2024: szpitale, NFZ i polityczny spór o rachunek za leczenie
Artykuł
Weto prezydenta do SAFE: ministrowie i związki o „rozbrajaniu” służb
Artykuł
Kierwiński: Nawrocki zabrał pieniądze służbom. To zdrada
Artykuł
Bosak: Jesteśmy przeciwni obu projektom - krytyka SAFE i Polskiego Safe 0%
Artykuł
Weto Nawrockiego wobec SAFE wywołuje polityczną burzę w Woronicza 17
Transkrypcja
Plaszewskie Centrum Medyczne jest w dziesiątce najczęściej wybieranych miejsc do porodów przez młode kobiety, swoich dzieci w województwie wielkopolskim, więc z tego absorbowania środków finansowych z projektów rządowych korzyść mają też mieszkańcy Wielkopolski i samego powiatu. Jest to placówka dobrze rozwijająca się i w latach 2019-2023 korzystająca ze wsparcia rządowego dla pożytku mieszkańców. Szanowni Państwo, ale stan polskich finansów publicznych niestety doprowadził do tego, że w polskiej służbie zdrowia, jak Państwo wiecie, to nie jest zaskoczenie, dziś brakuje co najmniej 20 miliardów złotych. Gdy prześledzimy dane statystyczne i zobaczymy, że w roku 2015 budżet Narodowego Funduszu Zdrowia wynosił blisko 70 miliardów złotych, a w roku 2023 wynosił ponad dwa razy tyle, a więc to 144 miliardy złotych. To widzimy, że także służba zdrowia na skutek pogarszającej się sytuacji finansów publicznych staje w momencie dużego wirażu i dużego zagrożenia. Żeby była jasność, drodzy Państwo, żadnemu polskiemu rządowi w sposób kompleksowy w III Rzeczpospolitej nie udało się naprawić polskiej służby zdrowia. Były lepsze momenty dla tej służby, te lata 2015-2023, jak pokazują dane statystyczne, były czasem, gdy w służbę zdrowia inwestowano. Natomiast to, co mnie martwi i czym chciałbym się z Państwem podzielić, to jest przede wszystkim kwestia pewnej wrażliwości. Dystrybucji środków finansowych za sprawą dużych projektów i programów. Zła sytuacja finansowa w polskiej służbie zdrowia to jest oczywiście jeden temat. Drugim tematem jest to, jak te środki są dystrybuowane. Gdy przyglądam się polskiej służbie zdrowia i słyszę, że pani minister rezygnuje z tak bardzo ważnych i potrzebnych dla Polaków projektów, choćby programu wsparcia produkcji polskich leków, to jest przypomnę około 300 milionów złotych. To jest program, który mógłby stać się bardzo ważnym przełomem dla polskich pacjentów. Czy rezygnacja z profilaktyki 40+, nie tylko dlatego, że dotyczy mnie, drodzy Państwo, bezpośrednio, bo przekroczyłem 40 rok życia, ale dlatego, że profilaktyka jest bardzo ważna, zdaje się zasadnicza, bo dzięki profilaktyce możemy choroby oczywiście szybciej wykryć, szybciej wdrożyć, leczenie szybciej wyleczyć, ale wpływa także udana profilaktyka, jej upowszechnianie na sytuację finansową, bo to leczenie jest po prostu wówczas tańsze. Drodzy Państwo, natomiast najbardziej przerażająca była ta emocja w dystrybucji, o której słyszę we wszystkich powiatach i podczas wszystkich spotkań, na jakich spotykam się z Polakami, a więc decyzja pani minister o likwidacji 111 oddziałów ginekologicznych i porodówek. Tylko reakcja społeczna, reakcja ludzi w całej Polsce, w Polsce lokalnej, w polskich powiatach doprowadziła do tego, że oficjalnie z tego pomysłu się wycofano i bardzo dobrze, że z tego pomysłu się wycofano, bo mogłoby nastąpić prawdziwe piekło kobiet, którym, drodzy Państwo, nakazano, by rodzić często swoje pierwsze dzieci młodych kobiet dziesiątki kilometrów poza rodzinną miejscowością. To jest rzecz bardzo niepokojąca. Jako prezydent Rzeczpospolitej Polskiej zawsze będę blisko tych kobiet, które spodziewają się swojego pierwszego albo kolejnego dziecka. Mam nadzieję, że tego typu pomysły w zakresie budżetowania, finansowania służby zdrowia były ostatnimi, a wszystkim tym, którzy spotykają się ze mną w Polsce i mówią o sytuacji finansowej szpitali powiatowych i tych planach, zakusach na likwidację oddziałów ginekologicznych i porodówek. Bardzo dziękuję za zwrócenie mi uwagi na ten zasadniczy problem, który dotyczy też, szanowni Państwo, strategii państwa polskiego w odniesieniu do sytuacji, w której nasza demografia jest w bardzo trudnym stanie. Następuje depopulacja polskiego społeczeństwa. Tym bardziej kobiety w całej Polsce powinny mieć łatwy i bliski dostęp do oddziałów ginekologicznych i do porodówek. Dziękuję Państwu bardzo. I po jednym pytaniu, kto się zgłasza? To znaczy o redakcję, bo oprośnijmy, potem będzie możliwość. Bardzo proszę, pan redaktor. Łukasz Budzik, pan 204. Panie prezesie, chciałem zapytać, czy po tym wczorajszym oświadczeniu przełożę jasnej góry, pan jakoś zweryfikuje swój komentarz do ostatnich wydarzeń. Oczywiście mówię o tym wezwaniu do tego, by w tym miejscu konkretnie nigdy słowa pogardy nie padały. To jest to. Moje stanowisko jest jasne, panie redaktorze. To stanowisko się nie zmienia. Oczywiście to spotkanie, jak pan redaktor wie, jak już opinia publiczna wie, nie odbywało się w kościele, tylko odbywało się w sali imienia ojca Augustyna Kordeckiego. Jak pan redaktor wie, to hasło ma swoje historyczne, tradycyjne, odnoszące się do systemu komunistycznego, który zamordował 100 milionów ludzi. Niestety morduje nadal na całym świecie, ma swoje konotacje z wydarzeniami. Także w Polsce przed rokiem 1989 ojciec Przeor, zresztą bardzo sympatyczny, którego serdecznie pozdrawiam, odniósł się we właściwy sposób, apelując, aby takie hasła się być może w przestrzeni jasnej góry, aby nie podnosić tego typu haseł. To jest zdanie ojca Przeora, ja tych haseł nie wznosiłem, ale jeszcze raz bardzo dziękuję kibicom, polskim patriotom, którzy spotkali się po raz siedemnasty na Jasnej Górze, aby zamanifestować swoje przywiązanie do wolnej, niepodległej Polski, do Pana Boga. Cieszę się, że po raz kolejny brałem w tym udział jako szeregowy pracownik instytutu, jako dyrektor Muzeum II wojny w pielgrzymce kibiców, jako prezes Instytutu Pamięci Narodowej. I wezmę w pielgrzymce kibiców na Jasną Górę udział, także jako prezydent Rzeczpospolitej Polskiej. No ale ojciec przeor jest gospodarzem, więc ma oczywiście zasadnicze prawo, najważniejsze prawo do tego, aby dzielić się swoim stanowiskiem w tej sprawie. Moje stanowisko pozostaje takie, jak w poprzednim dniu. Dwa dni temu jest takie same w dniu dzisiejszym. Bardzo proszę, kto jeszcze? Pani redaktor? Dzień dobry, Rzeklina Skorzańska w Polsce 24. Pani prezesie, kilkanaście minut temu zakończyło się spotkanie prezydenta Andrzeja Grudy i prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zalędzkiego. Prezydent wyraził nadzieję, że wnioski dotyczące ekshumacji będą systematycznie rozpatrywane. Czy pan widzi szansę w krótkiej perspektywie czasu na ten przełom, o którym pisał w mediach społecznościowych premier Donald Trump? Jeśli zajął się tą sprawą, zresztą nie po raz pierwszy, bo pan prezydent Andrzej Duda otacza troską polską historię i także ofiary ludobójstwa wołyńskiego dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów. Jeśli takie są słowa czy komunikat pana prezydenta, to być może przełom nastąpi, bo do dnia dzisiejszego nie nastąpił. Poza tymi deklaracjami na Twitterze pana premiera Donalda Tuska nie słyszeliśmy o żadnym przełomie, więc bardzo się cieszę, że pan prezydent też do pana prezydenta Zełenskiego o to zaapelował i to daje szansę na jakiś rodzaj przełomu, na który wszyscy czekamy. Bardzo proszę, panie prezesie. Panie prezesie, Sylwia Cybulska, Telewizja Polska. Ja podpytam o akcję zbierania podpisów. Dostałyśmy przed chwilą informację, że Rafał Trzaskowski dzisiaj na stacji metrach w Warszawie będzie takie podpisy zbierał, czy podobne akcje będą też organizowane przez komunikat prezesa? A z całą pewnością będziemy, pani redaktor, zbierać podpisy. Bardzo dobrze, że Rafał Trzaskowski, wiceprzewodniczący Platformy Obywatelskiej, rozpoczął zbieranie podpisów, więc zbiera. Życzę mu powodzenia. My także rozpoczniemy zbieranie podpisów. Jestem spokojny o tą liczbę 100 tysięcy podpisów. Czy ktoś jeszcze ma pytania? Jeśli nie, to z naszej strony. Bardzo dziękujemy państwu. Bardzo dziękujemy. Dziękujemy za asystowanie.