Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Karol Nawrocki apeluje za ustawą o Centralnym Porcie Komunikacyjnym

Karol Nawrocki apeluje za ustawą o Centralnym Porcie Komunikacyjnym

Karol Nawrocki poparł obywatelski projekt ustawy o Centralnym Porcie Komunikacyjnym i wezwał polityków, by nie odrzucali go w pierwszym czytaniu. Zadeklarował, że jeśli projekt zostanie odrzucony, zgłosi go jako swoją pierwszą inicjatywę ustawodawczą jako przyszły prezydent.

Najważniejsze ustalenia


Karol Nawrocki zaprosił na odrębną konferencję prasową w Instytucie Pamięci Narodowej (godz. 11.15) i publicznie poparł obywatelski projekt ustawy o Centralnym Porcie Komunikacyjnym, wskazując na 200 tysięcy podpisów i demonstracje obywatelskie.

Argumenty ekonomiczne i infrastrukturalne


Przedstawił CPK jako realne marzenie i „okno na świat”, które ma scalić Polskę w sieć komunikacji kolejowej i pomóc wygrać konkurencję ekonomiczną w Europie. Podkreślił, że inwestycja ma połączyć Polskę centralną z lokalną i stworzyć największe lotnisko w tej części kontynentu.

Apel do polityków i procedury sejmowej


Wezwał polityków i kluby parlamentarne, aby nie odrzucać projektu bez merytorycznej dyskusji. Zwrócił uwagę na finansowanie — wskazał, że zamiast 9,5 mld zł przekazano 3,5 mld zł — oraz na niski poziom kontraktowania prac (umowy na 650 mln zł, czyli ok. 7%), co w jego ocenie opóźnia realizację nawet do roku 2085.

Deklaracja prezydencka


Jako obywatelski kandydat na prezydenta zadeklarował, że jeśli Sejm odrzuci projekt w pierwszym czytaniu, przyjmie go jako swoją pierwszą prezydencką inicjatywę ustawodawczą i będzie go dalej procedował.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Instytut Pamięci Narodowej jest w nią zaangażowany od roku 2016, przynajmniej ja osobiście od pierwszego dnia swojej prezesury, abyśmy w trybie politycznym i publicystycznym teraz się do niej odnosili, więc na samym początku chciałem zaprosić wszystkich Państwa na konkretną, oddzielną konferencję prasową, która będzie poświęcona tej sprawie. Ta konferencja odbędzie się o godzinie 11.15 w Instytucie Pamięci Narodowej. Teraz natomiast wspólnie z Panem Posłem Marcinem Chorału spotkaliśmy się, aby rozmawiać o przyszłości, aby rozmawiać o przyszłości Polski i Polaków, mając świadomość, drodzy Państwo, że my dziś współcześnie jesteśmy wyłącznie depozytariuszami tej wielkiej sprawy, jaką jest Polska, jaką jest Rzeczpospolita. I potrzebujemy dzisiaj upartych wizjonerów, potrzebujemy ambicji, potrzebujemy naszych aspiracji i realnych marzeń, które pozwolą, że Polska wygra ekonomiczną konkurencję w Europie. Centralny Port Komunikacyjny jest takim realnym marzeniem. Nie tylko może sprawić swojej pierwotnej formule, że Polska wygra konkurencję ekonomiczną w przyszłości, że to w Polsce będzie największe w tej części Europy lotnisko, ale Centralny Port Komunikacyjny daje symboliczne, ale też realne, rzeczywiste szanse na połączenie Polski centralnej z Polską lokalną i pozwoli scalić ziemię polskie w sieci komunikacji kolejowej, czego tak bardzo potrzebujemy. Centralny Port Komunikacyjny, drodzy Państwo, to także nasze nowe okno na świat. Dlatego staję dziś przed Państwem jako obywatelski kandydat na prezydenta Rzeczpospolitej Polskiej, aby ująć się i aby poprzeć obywatelski projekt ustawy o Centralnym Porcie Komunikacyjnym i upomnieć się o te dziesiątki obywateli Rzeczpospolitej Polskiej, które w tym miejscu, na tym placu manifestowali swoje przywiązanie do Centralnego Portu Komunikacyjnego i do 200 tysięcy polskich obywateli, którzy podpisali obywatelski projekt ustawy o Centralnym Porcie Komunikacyjnym. Drodzy Państwo, wśród tych 200 tysięcy ludzi były osoby z całą pewnością, o różnym światopoglądzie, osoby dokonujące różnych wyborów politycznych, ale osoby, które nigdy nie zrezygnują z przyszłości Polski, bo ujmują się za swoimi dziećmi i za swoimi wnukami. Apeluję więc z tego miejsca, drodzy Państwo, do wszystkich polityków, do każdego polityka i posła z osobna, ale apeluję także do wszystkich klubów parlamentarnych, aby nie odrzucać, szczególnie w pierwszym czytaniu, bez merytorycznej dyskusji, bez sporu o konkretne rzeczy i rzeczywisty projekt ustawy o Centralnym Porcie Komunikacyjnym, tego obywatelskiego czynu i tej obywatelskiej ustawy. Drodzy Państwo, drodzy politycy, za 10, za 20, za 30 lat przekreślenie tych aspiracji obywatelskich i aspiracji polskiego narodu i polskich obywateli będzie tylko mglistym wspomnieniem przyszłości. Wasze osobiste ambicje i aspiracje, wasze frakcyjne walki, Wasze partyjne walki i partyjne spory muszą dzisiaj przegrać z przyszłością Rzeczpospolitej, z przyszłością waszych wnuków i waszych dzieci. Jednocześnie chciałem, drodzy Państwo, wyraźnie zadeklarować, że jako obywatelski kandydat na prezydenta Rzeczpospolitej Polskiej, jeśli projekt obywatelskiej ustawy zostanie dzisiaj odrzucony w pierwszym czytaniu, to ten projekt stanie się moją pierwszą inicjatywą ustawodawczą jako waszego przyszłego prezydenta. Dziękuję Państwu bardzo. Szanowni Państwo, bardzo dziękuję za tę deklarację Karola Nawrockiego. To osoba niezwykle skromna, więc tego nie powiedział, ale to ja to powiem, że od wielu lat, kiedy jeszcze byłem pełnomocnikiem rządu do spraw CPK, Karol ze mną się kontaktował, interesował, dopytywał, jak ten niezwykle ważny projekt dla Polski przebiega. I co więcej, kiedy zeszłego lata odbywała się zbiórka podpisów pod obywatelskim projektem ustawy, również ten telefon od Karola Nawrockiego otrzymałem z pytaniem, jak można pomóc, jak można się włączyć w tę inicjatywę. I po prostu, tak jak każdy zwykły obywatel, razem ze współpracownikami, razem z przyjaciółmi, razem z rodziną również, bo to również Daniel Nawrocki, którego Państwo mieli już okazję poznać, zbierali podpisy pod tym projektem ustawy. Dziś Sejm będzie rozstrzygał, czy ten projekt ma być odrzucony w pierwszym czytaniu, bez merytorycznej pracy. Taki wniosek złożył Klub Koalicji Obywatelskiej. Ja mam nadzieję, że wszyscy politycy, ale zwłaszcza ci, którzy chcą odrzucić ten projekt, posłuchają tego apelu Karola Nawrockiego, uszanują 200 tysięcy ponad obywateli, uszanują te miliony obywateli, które, jak pokazują wszystkie badania, popierają budowę CPK i ten projekt będzie dalej procedowany i będzie dalej przyjęty. Ale mamy tę oto gwarancję, że gdyby nawet zdarzyło się, że tutaj w tym momencie ta partyjna polityka zwycięży, to Karol Nawrocki jako przyszły prezydent zgłosi ten projekt ponownie jako prezydencką inicjatywę ustawodawczą. A potrzeba jest ogromna. Szanowni Państwo, wczoraj słyszeliśmy Dona Tuska, który powiedział, że przekazał 3,5 mld zł na budowę CPK. Ktoś mógłby powiedzieć, że bardzo dobrze, CPK się buduje. Ale szanowni Państwo, to jest 3,5 z 9,5 mld, które zgodnie z Wieletnim Planem Finansowym powinny być w tym roku przekazane. Więc tak przez analogię, to jest tak, jakby ktoś z panów redaktorów się umówił na pracę w swojej redakcji, podpisał umowę o pracę, tam by była pensja powiedzmy 10 tysięcy złotych i na koniec miesiąca szef tej redakcji mówi, mniejszym uroczyście przyznaje ci 3 tysiące złotych. To po prostu jest tak naprawdę decyzja o tym, żeby nie przyznać większości środków, które powinny na CPK być przyznane. Ale to nie tylko w przyznawaniu środków sprawa, to również sprawa w wydawaniu, w kontraktowaniu na konkretne prace. Te 9 mld to powinny być konkretne prace w tym roku, warte 9 mld. Tymczasem pan Maciej Lasek chwali się tym, że zawarł umów na 650 mln. To jest 7% wydajności realizacji. Jeżeli z tą wydajnością CPK będzie dalej budowane, to zostanie zbudowane za około 60 lat i otwarte w roku 2085. Dlatego tak istotne jest przyjęcie tej obywatelskiej inicjatywy. Ono zagwarantuje szybką, sprawną i w terminie budowę CPK. I jeszcze raz bardzo dziękuję Karolowi Nawrockiemu za jednoznaczne wsparcie tej inicjatywy. Ja myślę, że to będzie jedna z głównych osi, jedna z głównych różnic i pól dyskusji w tej kampanii, kiedy Rafał Trzaskowski mówi, że nie potrzebujemy CPK, bo mamy lotnisko w Berlinie. Kiedy potem zmienia zdanie i mówi, że zrobimy Berlinowi konkurencję lotniskiem w Modlinie, taką, że się nie pozbierają Niemcy. No chyba ze śmiechu się nie pozbierają, jak to usłyszą. To Karol Nawrocki jednoznacznie popiera CPK, zbiera podpisy, popiera obywatelską ustawę. Więc ta oś sporu, ta różnica w sprawie programu Centralnego Portu Komunikacyjnego i wszystkich ważnych inwestycji rozwojowych jest tutaj jasna. I ja, i wszyscy, którzy są jednoznacznie za rozwojem Polski, będą popierali Karola Nawrockiego. Proszę bardzo. Pytanie pierwsze, Panie Prezesie, czy zgadza się Pan z opinią Prezesa Kaczyńskiego, że mamy władzę wręcz okupacyjną? Pani redaktor, trochę powagi. Jesteśmy na konferencji prasowej poświęconej polskiej przyszłości, a Pani redaktor zadaje... Ale Pani, że zaczyna od cenzury pytań? Czy są jakieś pytania, drodzy Państwo? To jest pierwsze zadane pytanie, które podpisywujemy. Jeszcze raz poproszę o zadać to pytanie. Czy prezes Kaczyński ma rację, mówiąc, że mamy władzę wręcz okupacyjną? Nie znam tego cytatu prezesa Kaczyńskiego. Nie znam tego cytatu Pana prezesa Kaczyńskiego. Szanowni Państwo, czy ja mógłbym się zwrócić z drobną prośbą, uprzejmą prośbą? Państwo wysłuchają i się zastosują lub nie? Moja prośba jest taka, żebyśmy rozmawiali o przyszłości, o ważnych sprawach dla Polski, bo próbujecie wykoleić te dyskusje. Czy są jakieś pytania, drodzy Państwo? Panie prezesie, ja chciałem zapytać, jakie jest Pana stanowisko w sprawie traktatu od Tawskiego? Panie redaktorze, stanowiska w wielu sprawach będę podawał na kolejnych konferencjach prasowych. Niebawem przedstawię także swój program, więc dzisiejszą konferencję poświęcamy sprawie tak zasadniczej i tak ważnej, jak przyszłość Polski i centralny port komunikacyjny. I o 11.15 będziemy odnosić się do sprawy również interesującej opinię publiczną, czyli do kwestii ludobójstwa wołyńskiego i zapraszam serdecznie Pana redaktora. Ale Pan wie, co to jest za traktat, bo mamy wrażenie, że Pan chyba nie wie, co to jest traktat. Poczekaj, dokonczymy po kolei. Tak, proszę bardzo. Panie prezesie, to było pytanie i poprosimy o odpowiedź na to pytanie. Słucham Pana. Czyli nie wie Pan? Chciałabym zapytać się a propos tego, co Pan zapowiedział, czyli 11.15, ale może w dwóch zdaniach chociaż. Czyli Pan ma jakiś zasób ludzki, jakiś pomysł na to, jak te informacje prowadzić, jeżeli nie będzie zgodnie? Tak, oczywiście mamy na to pełną odpowiedź. Tylko chciałbym się nią podzielić o godzinie 11.15, bo sprawa jest dla nas bardzo poważna i pracujemy nad nią od wielu lat, więc bardzo proszę o to, aby móc podzielić się tymi informacjami o 11.15. Przygotowaliśmy cały pakiet informacji dla Państwa. Panie prezesie, członok Pana sztabu, poseł PiSu, Zbigniew Bogucki, powiedział dzisiaj na RTN-24, że Pan to jednak nie jest do końca obywatelski kandydat, ale też Prawa i Sprawiedliwości. Tak, to jest wycofujecie się rakiem z tej taktyki chowania sztandaru PiSu? Nie słyszałem tej wypowiedzi Pana posła Boguckiego. Ja Panu ją przytoczyłem. Jestem kandydatem obywatelskim, wspieranym przez Prawo i Sprawiedliwość i bardzo się z tego cieszę. Jestem wspieranym kandydatem przez wiele środowisk. Oczywiście Prawo i Sprawiedliwość jest najmocniejszym, najpotężniejszym z tych środowisk, które mnie popierają, ale sam mój komitet poparcia, jeśli Państwo byście się mu przyjrzeli, jest zbiorem ludzi o różnych poglądach i o różnej wizji świata. A stąd też potwierdzam, Panie Redaktorze, jestem kandydatem obywatelskim. Ale będzie Pan kandydat z Komitetu Wyborczego Prawa i Sprawiedliwości, tak? Komitet Wyborczy PiSu. Tak, proszę bardzo. Panie Prezydentie, wiedziałby fakt, to jest dwa krótkie pytania. Przecież ile pasowała konwencja w Ksakowie, to są i pisowie, że powinienem wadać, jeśli trzeba o to pytać. I kto może się znaleźć Pana w tej kancelarii, jeśli Pan zostaje? Zbyt wcześnie jest, Panie Redaktorze, żeby mówić o przyszłej kancelarii. Teraz się wypracowuje pewnie kształt przyszłej kancelarii, tą pracowitością wielu osób, które jest w sztabie i które są poza sztabem i które pracują na to, abym został prezydentem Rzeczpospolitej Polskiej. Natomiast konwencja była finansowana przez Prawo i Sprawiedliwość i tam Pan Redaktor powinien zapytać, jakie to były koszty. Nie chcę wprowadzić Pana Redaktora w błąd. To kogo mamy pytać? Czy podpisał Pan ustawę liberalizującą Prawo? Na wszystko Pani Redaktor będzie czas tej odpowiedzi. Pani będzie Pana pytać, jak Pan będzie kandydatem. Czas nie odpowiada na te pytania. Ja wiem Pani Redaktor, ja wiem Pani Redaktor, że wiem Pani Redaktor, może Pani Redaktor zachęcam też do treningu Pani Redaktor. Bardzo się cieszę, aktywność fizyczna pobieram. Zachęcam się dowiedzieć, co Pani Redaktor skończy mówić, to Pani Redaktor odpowie. A do trenowania oczywiście zachęcam. Natomiast jeśli chodzi o te ważne sprawy dla wielu ludzi, także sprawy światopoglądowe, będą one z całą pewnością tematem moich osobnych wystąpień. Dzisiaj poświęcamy się dyskusji o Centralnym Projekcie Komunikacyjnym i Ludobójstwu Wojńskiego. Ja ich nie bagatelizuję. Są środowiska w Polsce, dla których te kwestie światopoglądowe są bardzo ważne. i otrzymają stanowisko przyszłego, obywatelskiego prezydenta Rzeczpospolitej. Bardzo dziękuję.