Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Donald Tusk: Za 11 dni Polska przejmuje prezydencję UE

Donald Tusk: Za 11 dni Polska przejmuje prezydencję UE

Donald Tusk mówił o przygotowaniach do prezydencji Polski w Unii Europejskiej, która rozpoczyna się za 11 dni, i wyraził zaufanie do zespołu odpowiedzialnego za prowadzenie prac. Podkreślił wysokie oczekiwania wobec Polski oraz konieczność skupienia się na bezpieczeństwie, konkurencyjności i zmianach regulacyjnych.

Przygotowania do prezydencji


Donald Tusk zaznaczył, że za 11 dni Polska rozpoczyna prezydencję i że zespół składa się z „300 najlepiej przygotowanych osób”. Przyznał, że odczuwa tremę, ale ufa kompetencjom zespołu i wierzy, że ryzyko rozczarowania zostanie zminimalizowane.

Główne priorytety prezydencji


Wskazał, że praca prezydencji będzie w dużej mierze dotyczyć regulacji - poszukiwania kompromisów między różnymi interesami - oraz nadawania tempa zmianom regulacyjnym. Podkreślił potrzebę koncentracji na bezpieczeństwie, konkurencyjności gospodarczej i ułatwianiu życia obywatelom, a także rosnące głosy domagające się deregulacji.

Kontekst i zagrożenia międzynarodowe


Przypomniał o wyzwaniach zewnętrznych: wojnie i agresji na Ukrainę, niepewności międzynarodowej, masowych zmianach politycznych i kryzysach rządowych w Europie. Ostrzegał przed destrukcyjnymi wpływami z zewnątrz, wskazując na przykłady krytycznych wydarzeń podczas poprzedniej prezydencji oraz na deklaracje premiera dotyczące sankcji wobec Rosji.

Znaczenie dla Polski i Europy


Mówił, że Polska jest dziś punktem odniesienia dla wielu państw europejskich, zwłaszcza w kwestiach bezpieczeństwa i ochrony granic przed nielegalną migracją. Wyraził nadzieję, że polska prezydencja stanie się momentem historycznym i przyczyni się do wzmocnienia pozycji Polski w Unii Europejskiej.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Dzień dobry. Drodzy Państwo, za 11 dni zaczynamy. Wsiadamy do pociągu i to Państwo będą kierowcami tego pociągu. I z tej okazji Pan Premier zgodził się z nami dzisiaj porozmawiać. Witamy serdecznie. Zapraszam. The floor is yours. Też kiedyś bym tak chciał, żeby oklacki były dłuższe niż przemówienie. Ale mi nie wychodzi. Tak, to rzeczywiście za 11 dni weźmiecie na swoje barki odpowiedzialność za Unię Europejską. To symboliczne logo, które pokazuje, że Polska ma ambicję uzasadnioną, aby łączyć Europę wobec tych wyzwań, o których dzisiaj nie będę mówił. Sami wiecie dobrze, jak wymagająca będzie ta prezydencja. Ale to, co wiem o Was wszystkich, w jaki sposób już pracujecie, dodaje mi otuchy. Sprawa nie jest łatwa. Bo z kim nie rozmawiam tu w Brukseli, czy w innych stolicach europejskich, to wszyscy mówią, jak wysokie oczekiwania kojarzą się z polską prezydencją. Jak wielkie nadzieje, z różnych powodów, polska prezydencja budzi w większości państw Europy. I wiecie jak to jest. Jak są bardzo wysokie oczekiwania, to czasami niektórzy mogą się czuć rozczarowani. Ale jestem przekonany, że dzięki Wam to ryzyko rozczarowania jest minimalne. To nie są jeszcze komplementy. Jeszcze dzisiaj z Panią Minister wymieniliśmy uwagi z przekonaniem i ja z absolutną wiarą przyjąłem słowa Pani Minister, że tutaj jest 300 najlepiej przygotowanych osób w Polsce i w Europie do tego, żeby prowadzić i nasz kraj, i całą Unię Europejską w tych trudnych czasach i dlatego jestem trochę spokojniejszy, niezależnie od tremy. To nie jest nasza pierwsza prezydencja, to nie jest moja pierwsza prezydencja. Okoliczności tak się złożyły, że po raz drugi mam ten zaszczyt, jako premier polskiego rządu, prowadzić pracę Unii Europejskiej. Ale trema zawsze jest. Tym bardziej, że tak jak powiedziałem, te oczekiwania wobec Polski, nadzieje, że Europa będzie lepsza, bezpieczniejsza są bardzo duże. Wasze zadanie jest szczególnie skomplikowane, bo przecież tak naprawdę w dużym stopniu będziecie zajmowali się regulacjami. Będziecie szukali kompromisów pomiędzy różnymi interesami, oczekiwaniami, intencjami. I będziecie, to będzie wasza główna praca, będziecie współtworzyć i nadawać tempo zmianom regulacyjnym. A równocześnie sami to czujecie, w całej Europie coraz głośniejszy jest krzyk domagający się deregulacji. W dużym stopniu od was będzie zależało, na ile Polska będzie w stanie poprowadzić Unię Europejską w stronę, tą tak bardzo już oczekiwaną przez jej obywateli, chyba w każdym kraju, ale też coraz więcej liderów europejskich. Rozumie, że Europa musi skoncentrować się na swoim bezpieczeństwie, na konkurencyjności, na ułatwianiu życia zwykłym ludziom. Musimy dokonać głębokiej korekty w myśleniu europejskim. Czy to jest migracja, czy to jest właśnie wspólna polityka bezpieczeństwa, czy te podstawy realnej konkurencyjności gospodarki europejskiej. To, co dzieje się wokół nas, stawia tę poprzeczkę jeszcze wyżej. I wojna, ta niepewność, która jest wyczuwalna w każdym zakątku świata. Jak to się skończy? Jak skończy się agresja rosyjska na Ukrainę? Ta masywna polityczna zmiana w wielu krajach, przede wszystkim w Stanach Zjednoczonych. Kryzysy rządowe w kluczowych państwach europejskich. To wszystko powoduje, że będziecie jeszcze bardziej obserwowani, i jeszcze bardziej testowani przez życie, nie tylko przez te rutynowe zadania prezydencji. Ale tak jak powiedziałem, głęboko w to wierzę, że jesteście do tego świetnie przygotowani. Pewnie politycy zawalą nie jedną rzecz i mówię tutaj o sobie, ale dzięki temu, że wy jesteście perfekcjonistami, być może nie wszyscy zauważą te błędy, które czasami się mogą pojawić w naszej robocie. Dodatkowego smaczku naszej prezydencji dodaję fakt, że przejmujemy prezydencję w Unii Europejskiej po prezydencji węgierskiej. To jest nie tylko bardzo poważny symbol tej głębokiej zmiany, jaka się w tej chwili dokonuje w Europie, dzięki Polsce, dzięki wam. Dzięki temu też, że Polska odbudowała nadzieję demokratów w całej Europie w ostatnim roku. To jest także symboliczne, bo jak wiecie, ten koniec prezydencji węgierskiej obfituje w dziwne zdarzenia. Nie spodziewałem się, że ci, którzy uciekają przed sprawiedliwością, skorumpowaniu, żenicy, będą mogli już wybierać między Łukaszenką a Orbanem, szukając schronienia przed wymiarem sprawiedliwości. Dodatkową puentą prezydencji węgierskiej jest także wczorajsza deklaracja premiera Orbana, że nie zgodzi się na przedłużenie sankcji wobec Rosji. A węgierska prezydencja zaczęła się też od niespodziewanej wizyty pana Robana w Moskwie. Ostrzegałem i naszych rodaków i ostrzegałem Europę przed tym, że wpływy rosyjskie mogą być niezwykle destrukcyjne i także w państwach Unii Europejskiej. Tym ważniejsze jest nasze zadanie, bo Polska ma reputację kraju najambitniejszego, takiego i równocześnie bardzo rozsądnego, jeśli chodzi o te wyzwania dotyczące zagrożeń, głównie zagrożeń ze wschodu. Jesteśmy naprawdę dla większości państw europejskich dzisiaj punktem odniesienia, więc pamiętajcie też, że wasza codzienna praca będzie miała także wpływ pośredni lub bezpośredni na to, czy Europa będzie bezpieczna także przed tymi zagrożeniami, które czają się na horyzoncie w związku z agresywną polityką naszych sąsiadów, wschodnich sąsiadów Białorusi i przede wszystkim Rosji. Dziękuję wam też już za to, co zrobiliście. To, że dzisiaj w Europie już nie tylko nas rozumieją, jeśli chodzi na przykład o te twarde decyzje dotyczące obrony naszych granic, także przed nielegalną migracją. Dzisiaj właściwie większość państw Unii Europejskiej szuka wzorów w tym, co my w Polsce robimy. Ale równocześnie wiecie dobrze, ile kontrowersji towarzyszy każdej takiej odważnej decyzji. Będziecie w związku z tym także adwokatami tego, co Polska będzie Europie proponowała. Jestem przekonany, że dzięki waszej determinacji i pracy szybciej i lepiej zrozumieją nasze intencje i pozycja Polski zrośnie jeszcze bardziej. Bardzo bym chciał, żeby polska prezydencja, i wierzę w to głęboko, stała się takim momentem historycznym dla Polski i dla Europy. I żebyśmy to my, Polacy, dali wiarę całej Europie, że możliwa jest Europa wolna od korupcji, wolna od zagrożeń, pewna własnych sił, pomagająca tym, którzy pomocy potrzebują, ale myśląca także bardzo pragmatycznie o swoich interesach. Jeszcze raz dziękuję za to, co już zrobiliście przygotowując prezydencję. Będziemy w stałym kontakcie. Pani minister, to już pani rola prowadzić ten, wspólnie z tą załogą, ten pociąg. To nie kierowcy prowadzą pociąg, tylko maszyniści, no ale... Ale może to nie jest najlepsze porównanie. Pani minister, pokazujmy, że już czas skończyć, wiem, tak. Czy o czym zapomniałem? Pani minister Romanowska. A myślałem, że już o tym... Bo wiem, że media czekają bardziej pewnie na ten skandal związany z azylem politycznym dla ściganego pana Romanowskiego. Słuchajcie, uciekali różni ludzie. Ci, którzy czują się winni przestępstwom, czy drogowym zabójstwom, czy korupcji, uciekają i będą uciekali. Jeden siedzi w Londynie, jeden szukał schronienia w Dominikanie, jeden szuka schronienia w Emiratach, jeden uciekł do Łukaszenki wprost. Sędzia Schmidt... Tak, będziemy się spotykali z takimi faktami. Ale to, co najważniejsze jest to, że my wiemy, jak się tego typu sytuacje kończą. Czasami będziemy musieli dłużej poczekać, ale na zawsze kończą się tak samo. I wszyscy, którzy wyobrażają sobie, że będą mogli korzystać z tych trików, ucieczek i pozostać bezkarni, mylą się. I tu mogę Państwa zapewnić i wszystkich w Polsce, że nasze państwo jest wystarczająco silne i sprawne, żeby tego typu sytuacje miały swoje dobre zakończenie. Dobre dla państwa polskiego, co nie znaczy dobre dla tych złych bohaterów tych zdarzeń z ostatnich miesięcy. W jakimś sensie i to jest też dla mnie ważne i chciałbym, żebyście także umieli o tym mówić w Europie. Dla mnie jest ważne to, że rozliczanie zła w Polsce, a jak wiecie, Europa obserwuje tak bardzo czujnie to, co się dzieje w Polsce. To nie jest prosty proces. Mamy problemy z naprawą wymiaru sprawiedliwości. Ciągle nie jest łatwo bez zgody prezydenta dokonać tych głębokich zmian, które przywrócą w pełnym wymiarze rządy prawa w Polsce. Ale jedno wydaje się pewne i ta ostatnia ucieczka pokazuje to bardzo wyraźnie. Nikt już nie ma wątpliwości w jakim stopniu państwo było korumpowane przez niektórych przez lata. I też nikt nie ma wątpliwości i nie ma w tym przypadku, że ci którzy kradli, ci skorumpowani szukają schronienia w państwach i pod skrzydłami polityków, którzy są bardzo podobni do nich samych. Będziemy bezwzględnie obnażać hipokryzję tych wszystkich, którzy pod pozornymi bardzo argumentami kryją tę solidarność skorumpowanych, solidarność pro-putinowskich polityków i środowisk politycznych. Ten ciężar odpowiedzialności jest w związku z tym jeszcze poważniejszy, jeszcze większy. Ale bądźmy optymistami. To są wystarczająco ponure okoliczności i towarzyszą przejęciu tej prezydencji zewnętrzne. Więc chciałbym dodać wam siły i oczywiście wykorzystajcie święta Bożego Narodzenia. To będą ostatnie godziny, w których będziecie mieli choć tyci wolnego czasu. I nie mamy przejść wątpliwości, że święta miną, a wy rzucicie się w wir roboty 24 na dobę 7 dni w tygodniu. Ale dla was nic nowego, dla mnie nic nowego. Cieszę się, że będziemy razem Polskę i Europę prowadzić przez te pół roku. Wszystkiego dobrego