PiS alarmuje o anulowaniu konkursu onkologicznego
PiS poinformował, że minister anulowała rozstrzygnięty w 2023 roku konkurs wsparcia podmiotów onkologicznych o wartości 4,2 miliarda zł z Funduszu Medycznego. PiS nazwał decyzję haniebną i stwierdził, że unieważnienie zabiera pacjentom szansę na szybką diagnostykę i leczenie.
PiS przypomniał, że konkurs został rozstrzygnięty jesienią 2023 roku, wyłoniono 19 podmiotów w 14 województwach, a środki pochodziły z Funduszu Medycznego. Według PiS minister anulowała konkurs ostatniego stycznia 2025 roku, choć beneficjenci oczekiwali podpisania umów i uzupełniali dokumentację.
Wartość konkursu wynosiła 4,2 miliarda zł; przeznaczony był na duże, kompleksowe inwestycje, modernizacje i wyposażenie oddziałów onkologicznych. Wśród wskazanych beneficjentów wymieniono m.in. Narodowy Instytut Onkologii, Wojskowy Instytut Medyczny, szpital w Olsztynie oraz ośrodek onkologiczny ziemi lubelskiej, który ubiegał się o około 300 milionów zł na ośrodek diagnostyczno-profilaktyczny dla dzieci i młodzieży.
PiS podkreślił, że unieważnienie oznacza opóźnienie o blisko półtora roku i realne ograniczenie dostępu pacjentów do szybkiej diagnostyki i leczenia. Argumentował, że zapowiedzi o nowych konkursach czy przekierowaniu środków nie zwrócą czasu pacjentom chorującym na raka.
PiS wskazał, że konkurs przeprowadzono rzekomo w sposób transparentny, oceniany przez Komisję Oceny Projektów z wykorzystaniem systemu JOWISZ, którego przygotowanie wymaga 3–4 miesięcy. Ponadto PiS zakwestionował zapowiedź wykorzystania środków z KPO jako nierealistyczną w kontekście terminu wykorzystania oraz przywołał argumenty proceduralne, w tym kwestie weryfikacji przez CBA i ocenę zgodności z ustawą o finansach publicznych.
Najważniejsze ustalenia
PiS przypomniał, że konkurs został rozstrzygnięty jesienią 2023 roku, wyłoniono 19 podmiotów w 14 województwach, a środki pochodziły z Funduszu Medycznego. Według PiS minister anulowała konkurs ostatniego stycznia 2025 roku, choć beneficjenci oczekiwali podpisania umów i uzupełniali dokumentację.
Skala i beneficjenci
Wartość konkursu wynosiła 4,2 miliarda zł; przeznaczony był na duże, kompleksowe inwestycje, modernizacje i wyposażenie oddziałów onkologicznych. Wśród wskazanych beneficjentów wymieniono m.in. Narodowy Instytut Onkologii, Wojskowy Instytut Medyczny, szpital w Olsztynie oraz ośrodek onkologiczny ziemi lubelskiej, który ubiegał się o około 300 milionów zł na ośrodek diagnostyczno-profilaktyczny dla dzieci i młodzieży.
Konsekwencje dla pacjentów
PiS podkreślił, że unieważnienie oznacza opóźnienie o blisko półtora roku i realne ograniczenie dostępu pacjentów do szybkiej diagnostyki i leczenia. Argumentował, że zapowiedzi o nowych konkursach czy przekierowaniu środków nie zwrócą czasu pacjentom chorującym na raka.
Wątpliwości proceduralne i perspektywy finansowe
PiS wskazał, że konkurs przeprowadzono rzekomo w sposób transparentny, oceniany przez Komisję Oceny Projektów z wykorzystaniem systemu JOWISZ, którego przygotowanie wymaga 3–4 miesięcy. Ponadto PiS zakwestionował zapowiedź wykorzystania środków z KPO jako nierealistyczną w kontekście terminu wykorzystania oraz przywołał argumenty proceduralne, w tym kwestie weryfikacji przez CBA i ocenę zgodności z ustawą o finansach publicznych.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
PiS krytykuje Nawrockiego i rolę TVP w sprawie prezesa Arki
PiS: projekt ustawy o Państwowej Inspekcji Pracy to gniot
Jarosław Kaczyński: Potrzebne jest silne państwo
PiS: Zakaz głosu przedstawicieli Prezydenta to ograniczenie demokracji
Barbara Socha: Dofinansowanie do żłobków 400 zł - jak składać wnioski
PiS zapowiada wsparcie dla rodzin 3+ i waloryzację 800+
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Monika Wielichowska
Monika Wielichowska: Apel o program dla zabytków wykazowych po powodzi
Sejm RP
Sejm RP informuje o misji IGNIS i zaangażowaniu przemysłu
Szymon Hołownia
Szymon Hołownia przedstawia 9-punktową listę wyborczą
Anna Paluch
Anna Paluch krytykuje rząd za deficyt i brak reakcji ministerstwa
Władysław Kosiniak-Kamysz
Władysław Kosiniak-Kamysz: Rekordowy budżet i plany dla armii
Lewica
Anna Maria Żukowska pyta o projekt ustawy mieszkaniowej
Artykuły
Artykuł
Kryzysy ochrony zdrowia: mapa 20 debat parlamentarnych
Artykuł
Luty 2008: NFZ, kolejki i szpitale pod presją finansowania
Artykuł
Czerwiec 2006: personel medyczny, podwyżki i napięcia płacowe
Artykuł
Październik 2008: personel medyczny, podwyżki i napięcia płacowe
Artykuł
Lipiec 2006: personel medyczny, podwyżki i napięcia płacowe
Artykuł
Październik 2021: NFZ, kolejki i szpitale pod presją finansowania
Transkrypcja
Możemy zaczynać? Szanowni Państwo, bardzo serdecznie dziękujemy, że jesteście. Chcielibyśmy zakomunikować bardzo poważną sprawę, istotną dla każdego pacjenta w całej Polsce. Szanowni Państwo, Pani Minister Izabela Leszczyna jednym ruchem anulowała rozstrzygnięty w 2023 roku konkurs wsparcia podmiotów onkologicznych w całej Polsce. Konkurs, który opiewa na 4,2 miliarda złotych środki pochodzą z Funduszu Medycznego. Ten konkurs rozstrzygnięty jesienią 2023 roku, natomiast ostatniego stycznia 2025 roku, po blisko półtora roku, Pani Minister podjęła szybką decyzję anulowania tego konkursu. Szanowni Państwo, w jesienią 2023 roku wyłoniono w tym konkursie 19 podmiotów strategicznych w całej Polsce. Podmioty, które miały realizować wielkie, kompleksowe inwestycje, modernizację, budowę i wyposażenie oddziałów onkologicznych. Szanowni Państwo, wśród 4,2 miliarda złotych było 19 podmiotów w 14 województwach w całej Polsce. Pacjenci dzisiaj mieliby inną szansę na to, by szybko się diagnozować, by się leczyć. Te budowy mogły już dawno trwać, ponieważ trwał w tym czasie inny konkurs. Również był rozstrzygnięty z Funduszu Medycznego dotyczącego szpitalnych oddziałów ratunkowych w całej Polsce. Jesienią, kiedy kończyliśmy kadencję, przygotowywaliśmy dokumentację i kończyliśmy i podpisywaliśmy umowy z podmiotami na 152 Sory, które dzisiaj już są zrealizowane. Dzisiaj mają wyposażenie, dzisiaj są wybudowane, mają swoją modernizację. Również z tego funduszu w tym samym czasie. Niestety nie udało nam się dokończyć dokumentacji i podpisać umów z tymi 19 podmiotami, które dzisiaj, a w zasadzie przez te blisko półtora roku, przez ponad rok, mydlono im oczy. Były przekonane, że dojdzie do podpisania tych umów. Oczekiwały. Również były, z tego co wiemy, proszone o uzupełnienie pełnej dokumentacji, czyli liczyły na to, że te umowy dojdą do skutku. Tym bardziej, że zostały wyłonione w transparentnym konkursie, który został ogłoszony jesienią 2023 roku. Szanowni Państwo, w tym czasie te podmioty również na ten sam cel nie mogły wnioskować do innych konkursów, takich jak na przykład KPO. I o po blisko półtora roku wiedzą, że tych pieniędzy na tą chwilę nie będzie. To już jest opóźnienie o półtora roku. To już jest opóźnienie dla pacjentów na to, by można szybko się diagnozować, szybko leczyć. Jest to granda i jest to skandal, w jaki sposób dzisiaj traktuje się polskiego pacjenta. W jaki sposób została oddalona im szansa na życie i zdrowie przez ten rząd, rząd koalicji 13 grudnia. Szanowni Państwo, wśród tych podmiotów były ogromne, wielkie podmioty. Również szpital, a w zasadzie ośrodek onkologiczny ziemi lubelskiej, który chciał za 300 milionów, bo takiego rzędu było to dofinansowanie na tak duże, kompleksowe modernizacje. Ten szpital chciał się powiększyć o ośrodek diagnostyczno-profilaktyczny dla dzieci i młodzieży. Również tych pieniędzy nie dostał. Ale pani minister Leszczyna dzisiaj wychodzi i mówi, że anuluje ten konkurs, bo pomimo, że wezwała parę miesięcy temu CBA, to CBA nie skończyło weryfikacji swojej. Natomiast pani minister, nie czekając już na to podsumowanie, anuluje ten konkurs, bo jak twierdzi, był on nietransparentny i był on dla beneficjentów znajomych królika. Uważam, że jest to haniebne, by w taki sposób nazywać pacjentów, bo to pacjenci byli jedynymi beneficjentami tego konkursu, tych pieniędzy, tych 4,2 miliarda złotych. A chcę podkreślić, że wśród tych 19 beneficjentów, niby według pani minister Leszczyny znajomych królika, był podmiot jak Narodowy Instytut Onkologii, który bezpośrednio podlega pod panią minister zdrowia Izabelę Leszczynę. Był również podmiot Wojskowy Instytut Medyczny, który bezpośrednio podlega pod pana ministra Kosiniaka-Kamysza. Był również podmiot Szpital, który stracił blisko 300 milionów złotych w Olsztynie, który bezpośrednio podlega pod pana ministra Siemoniaka. Było kilka, co najmniej kilka podmiotów, które są podmiotami uniwersyteckimi w całej Polsce. Były również podmioty, które podlegają pod marszałków Platformy Obywatelskiej w całym kraju. To gdzie tu jest brak transparentności i gdzie tutaj są ci znajomi królika? Nie godzi się, by w taki sposób zabierać szansę pacjentom onkologicznym na diagnostykę, na leczenie i nie godzi się absolutnie, by tak ironicznie nazywać tych pacjentów, jak zrobiła to pani minister Leszczyna. Nie ma żadnego wytłumaczenia i żadnego wyjaśnienia dla anulowania tego konkursu i nawet zapowiedzi, że te pieniądze wrócą, że będzie nowy konkurs, nie odda czasu pacjentom chorującym na raka. Rząd 13 grudnia, koalicja 13 grudnia zabrała szansę, zabrała czas i zabrała szansę na życie i zdrowie pacjentom chorującym onkologicznie w Polsce. Dziękuję. Proszę państwa, unieważnienie rozstrzygniętego konkursu to wielka rozpacz wręcz i też żal, a jednocześnie irytacja i powód do sprzeciwu ostrego, dlatego że konkurs był przeprowadzony w sposób transparentny i według obiektywnych kryteriów. Komisja Oceny Projektów oceniała dokumentację, ale nade wszystko JOWISZ. JOWISZ to jest instrument oceny wniosków inwestycyjnych w sektorze zdrowia. Bardzo potężna konstrukcja profesjonalistów, która wymaga 3-4 miesiące, żeby taki JOWISZ ułożyć. Na podstawie tych faktów Komisja Oceny Wniosków oceniała te kwestie, jeśli chodzi o nabór. Natomiast oświadczenie pani minister Izabeli Leszczyny, że oto będzie 5,2 mld zł z KPO jest nieprawdziwe. Praktycznie to jest takie kreowanie instytucji sprzedawania dymu, kuglarstwa, że mamienie obietnicami, które nie mogą być spełnione. Dlaczego jest nieobiektywna i dlaczego jest nieprawdziwa? Dlatego, że środki z KPO muszą być wykorzystane do czerwca 2026 roku. Nie ma żadnej fizycznej możliwości, żeby nowy konkurs, a więc dokumentacja, a więc JOWISZ, a więc potem przydział rozstrzygnięcie konkursu, a potem przetarg, żeby cokolwiek wybudować albo nawet zaprojektować dokładnie do 2026 roku, do czerwca. To jest pierwsza sprawa. Druga sprawa, że jeśli chodzi o ustawę o finansach publicznych, musi być tak, że krajowa sieć, krajowa strategia onkologiczna, elementem podstawowym są SOLO, czyli szpitalne oddziały leczenia onkologicznego na poziomie 1, 2, 3 i SOLO 2, najczęściej, które tam starają, aplikują o te finansowanie, są najczęstsze w Polsce, a one mogą w KPO starać się do 85 milionów złotych. Tymczasem, na przykład w samym Szczecinie, w powiecie zachodniopomorskim, dwa ośrodki, a więc Zachodniopomorskie Centrum Onkologii, Szczecin-Golencin, straciło 230 milionów złotych, natomiast Szpital Kliniczny Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego w Szczecinie stracił 300 milionów złotych. Razem ponad pół miliarda, 530 milionów złotych, to już się nie wróci, bo nawet gdybyśmy z KPO chcieli pozyskać takie pieniądze, to nawet gdyby przy najlepszym rozwiązaniu one nie mogą dojść do skutku. Natomiast jeszcze jeden element, praktycznie podrożały koszty już i dokumentów i budowy. To jest, praktycznie ocenia się jedna czwarta, czyli 25% kosztów, czyli nie dość, że nie możemy aplikować do środków z KPO, bo nie wykorzystamy, nie? Nie dość, że będą to w zmniejszonym ilości, a jeszcze oprócz tego jest kwestia podrożenia kosztów. Znajomy Królika. No proszę Państwa, bardzo, bardzo nieprzyjemna informacja i myślę, że tutaj infantylizm taki medyczny, czy też zawodowy, polityczny pani minister Izabeli Leszczyny, która praktycznie nie rozumie w ogóle medycyny jako sztuki i wiedzy, mówiąc o tym, że w Szczecinie, Zachodniopożorskim Centrum Onkologii, organem prowadzący jest Urząd Marszałkowski, absolutnie, który jest opanowany przez Platformę Obywatelską. I oni właśnie dostali 230 milionów złotych na doposażenie, na innowacje, na budowę, polepszenie innowacyjności, nowoczesności, onkologii. I mówienie, że to są znajomy Królika, jako żywo Platforma Obywatelska w Wojście Zachodniopomorskim nie jest znajomy Królika, myślę, wydaje, że pani minister Katarzyny Sójki. Dziękuję bardzo. Szanowni Państwo, dzisiaj mówi się o tym, że najprawdopodobniej co czwarty Polak może zachorować na chorobę onkologiczną. W związku z tym te 4 miliardy 200 milionów złotych przeznaczone na rozbudowę infrastruktury, na poprawę warunków leczenia tych pacjentów nie jest widzimisię rządzących, ministrów Sprawa i Sprawiedliwości, ale jest potrzebą dziejową, która wychodzi naprzeciw oczekiwaniom ludzi najbardziej potrzebującym, bo w stanie bezpośredniego zagrożenia życia. Reprezentuje województwo podkarpackie, które miało otrzymać w ramach rozstrzygniętego konkursu środki finansowe dla dwóch podmiotów. Szpitala Uniwersyteckiego, 300 milionów złotych oraz Podkarpackiego Centrum Onkologicznego w Brzozowie, jedynego przypadku Szpitala Powiatowego, które leczy pacjentów onkologicznych. Ze stałym wzrostem liczby pacjentów obsługiwanych w tym podmiocie. W 2019 roku było to 19 tysięcy pacjentów rocznie, w 2023 było to już 22 tysiące pacjentów. To są ci pacjenci, którzy są najbardziej wykluczeni komunikacyjnie. Z południa województwa podkarpackiego osoby chore na białaczkę nie wyjadą na długotrwałe terapie do takich ośrodków jak Katowice, Lublin czy Kraków. Dla nich przedłużenie procesu inwestycyjnego, a być może uniemożliwienie inwestycji dla szpitala w Brzozowie za kwotę 147 milionów złotych oznacza wyrok śmierci. Jeśli to są znajomi Króliczka, to to są moi znajomi. Ja się do nich przyznaję. Z bólem serca odpowiadam, pani minister, że te osoby na skutek anulowania tego konkursu tracą właśnie szansę na przedłużenie życia. Dziękuję bardzo. Szanowni Państwo, usłyszeli Państwo, jakie są skutki tej skandalicznej decyzji minister zdrowia Izabeli Leszczyny i Donalda Tuska dotyczące odwołania konkursu na wsparcie podmiotów leczących pacjentów z chorzeniami onkologicznymi. Zapytaliśmy ministra zdrowia o motywy tej skandalicznej decyzji. Dzisiaj w Sejmie w imieniu pani minister Leszczyny, bo nie miała odwagi przyjść i powiedzieć nam, ale również pacjentom, dlaczego taką skandaliczną decyzję podjęła. Dzisiaj odpowiadał pan minister Kos. Jedyną prawdą, którą powiedział w trakcie swojego wystąpienia, które miało uzasadnić tę decyzję, to była informacja, że rzeczywiście rok 2024 był rokiem straconym. To było jedyne prawdziwe stwierdzenie. Pan minister próbował woalować całą tę sytuację. Opowiadał, że niektóre wnioski nie miały na przykład opinii systemu Jowisz, co jest skandaliczną nieprawdą, dlatego, że aby złożyć wniosek, to taka opinia powinna być. Wskazał również, że lista rankingowa, która została opublikowana w październiku 2023 roku, nie była podstawą do podpisywania umów. Kolejne kłamstwo, ponieważ na przykład na Sory zostały podpisane wszystkie umowy zgodnie z listą rankingową, ale także w taki sam sposób podpisuje pani minister Leszczyna obecnie umowy z podmiotami, które otrzymują dofinansowanie. Również pan minister Kost powiedział, że nie były przygotowane dokumenty na Radę Ministrów, aby Rada mogła ministrów podjąć stosowną uchwałę, na podstawie której można podpisywać umowy. Kolejne kłamstwo. W listopadzie, w październiku zostały bardzo szybko przygotowywane dokumenty. Niestety pani minister Leszczyna, kiedy przyszła do Ministerstwa Zdrowia, nie dokończyła całej tej procedury i Rada Ministrów nie mogła podjąć, czy nie chciała podjąć decyzji o dofinansowaniu tych podmiotów. Skandaliczna decyzja, brak praktycznie motywacji takiej decyzji. Jedyną motywacją, którą pani minister wskazała, to była kontrola CBA. Szanowni Państwo, po roku czasu rządów Tuska, kiedy weryfikowane były te dokumenty, kiedy wysyłała pani minister Leszczyna nawet wnioski do tych podmiotów, które były na liście rankingowej o uzupełnienie pewnych danych, po roku czasu pani minister kieruje sprawę do CBA. Wymyślili razem z panem Donaldem Tuskiem, że to będzie jedyna metoda, żeby pozbawić pacjentów onkologicznych wsparcia, czy możliwości dobrej diagnostyki i dobrej terapii. Szanowni Państwo, minister zdrowia nie potrafi uzasadnić tej decyzji. Jedyna decyzja to była decyzja polityczna, ponieważ tak dobry program opracowało Prawo i Sprawiedliwość. Prawo i Sprawiedliwość przeprowadziło konkurs po to, żeby wspierać polską onkologię i to nie podobało się ówczesnym władzom. W związku z tym unieważniły postępowanie ze szkodą dla wszystkich pacjentów. Dziękuję. Szanowni Państwo, w Kielcach, w województwie świętokrzyskim, tą decyzją pani minister Izabeli Leszczyny, czyli anulowaniem tego konkursu, pani minister pozbawiła możliwości zwiększenia dostępności świadczeń, a także udoskonalenia procesu innowacyjnego leczenia pacjenta onkologicznego w świętokrzyskim Centrum Onkologii. Tak naprawdę odebrała świętokrzyskiemu Centrum Onkologii blisko 300 milionów złotych. To prestiżowe centrum, bardzo ważne na polskiej mapie leczenia onkologicznego, ale także centrum w województwie świętokrzyskim, które tutaj dzisiaj reprezentuję. Dlatego chcemy się sprzeciwić tej decyzji pani minister Izabeli Leszczyny. Oczywiste jest, że w przypadku leczenia pacjentów onkologicznych czas gra wyjątkową rolę. Ona niektórych pacjentów tego czasu, czasu na odzyskanie zdrowia pozbawiła. Pytanie, czy nie można tego nazwać i graniem ze zdrowiem i z życiem pacjentów onkologicznych. W województwie świętokrzyskim i w samych Kielcach bardzo wiele mieszkańców zwraca się do mnie z wielkim żalem. Oni są po prostu porażeni, zniesmaczeni i oburzeni tymi decyzjami pani minister Izabeli Leszczyny. I proszą nas, abyśmy zorganizowali protest w obronie pacjentów onkologicznych w województwie świętokrzyskim w Kielcach, w świętokrzyskim Centrum Onkologii. I taki protest także się odbędzie. Nie godzimy się na to, że dzisiaj pani minister Leszczyna i gra ze zdrowiem i z życiem pacjentów onkologicznych w województwie świętokrzyskim i w całej Polsce. Szanowni Państwo, rząd Donalda Tuska i Izabela Leszczyna po raz kolejny pokazały, że nie mają serca. W tym wypadku jest to nawet dramatyczne, bo nie mają serca do chorych na raka. Szanowni Państwo, jeden z ośrodków, Narodowy Instytut Onkologii, rocznie hospitalizuje 50 tysięcy pacjentów onkologicznych. Tylko jeden, Narodowy Instytut Onkologiczny, który ma swoją siedzibę w Warszawie, ale także oddziały w Gliwicach i Krakowie, udziela ponad 400 tysięcy hospitalizacji. Ta decyzja Leszczyny, można powiedzieć, uderza w miliony Polaków, którzy chorują na nowotwory. Ktoś zapyta, na co miały być wydatkowane te środki. Może na jakieś szkolenia. Otóż nie, Szanowni Państwo. Z dyrektorami szpitali, z którymi rozmawiałem, jasno wskazują dyrektorzy szpitali. To m.in. na modernizację bloku operacyjnego, na potrzeby pracowni Mommotomi, na potrzeby modernizacji zakładów patomorfologii nowotworów. Bardzo konkretne inwestycje, które spowodowałyby, że pacjenci, zarówno w mniejszych ośrodkach, jak i w tych dużych, mieliby szansę na przeżycie. Pani Leszczyna w wielu wypadkach zabrała Polakom szansę na przeżycie. To jest prawdziwy dramat. Będziemy o to apelowali, aby te środki natychmiast zostały przywrócone Polakom. Dziękuję także pani minister Sujce, naszym parlamentarzystom za to, że podnosimy ten temat, bo to jest temat, który żyje w Polsce, tej lokalnej. Tak jak słyszeliśmy w Brzozowie, ale także w Krakowie, gdzie do pacjentów, gdzie do szpitali nie trafiło przez półtorej roku ponad 150 milionów złotych. To jest naprawdę wielki skandal. Proszę Państwa, Centrum Onkologii w Bydgoszczy w województwie kujawsko-pomorskim także znalazło się na czarnej liście minister Izabeli Leszczyny. Miał powstać obiekt strategiczny, obiekt, który miał podnieść jakość leczenia onkologicznego, ale także dostępność do tego leczenia dla pacjentów z województwa kujawsko-pomorskiego. Prawda jest taka, że każdy z nas albo miał, prawie każdy z nas, albo miał, albo ma wśród bliskich, czy w rodzinie osoby chore onkologicznie. Wiemy, jak ważna jest dostępność do leczenia onkologicznego. Rząd Prawa i Sprawiedliwości tę dostępność bardzo poważnie zwiększył. Dziś mamy taką oto sytuację, że pozwólcie Państwo, że zacytuję wiceministra zdrowia, który dziś odpowiadał na pytanie posłów Prawa i Sprawiedliwości. Rok 2024 był rokiem straconym. Nie tylko dla pacjentów onkologicznych, to był rok stracony także dla Polski w bardzo wielu obszarach funkcjonowania państwa. Ale dziś mówimy o tych, którzy najbardziej potrzebują pomocy, dla których dostępność i jakość leczenia onkologicznego jest po prostu szansą na to, by przedłużyć swoje życie. Ci, którzy dzisiaj są u steru władzy, wtedy, kiedy byli w opozycji, tyle krzyczeli o zwiększeniu środków na leczenie onkologiczne pacjentów. Dzisiaj maski opadły. Dziś pokazali prawdziwą twarz, odbierając ponad 4 miliardy złotych. Nie odebrali tych pieniędzy ośrodkom. Oni odebrali te pieniądze pacjentom chorym onkologicznie. Szanowni Państwo, ja z tego miejsca chciałbym się upomnieć o pacjentów południowej części subregionu województwa śląskiego. Ale jak widzicie, czarodziejska różdżka uderzyła w najsłabszych pacjentów onkologicznych w całej Polsce. W całej Polsce tysiące ludzi dowiaduje się, słyszy najgorszą rzecz, jaką może usłyszeć od swojego lekarza, że są pacjentami chorymi na raka. Są pacjentami onkologicznymi. Szanowni Państwo, ponad 163 miliony złotych, które miało wesprzeć Beskidzkie Centrum Onkologii w Bielsku Białej. Tak, w Bielsku Białej, które jest zarządzane przez prezydenta z Platformy Obywatelskiej, wiceszefa Śląskiej Platformy. To ten szpital nie otrzyma 163 milionów złotych. Te 163 miliony złotych miało być przekazane na rozwój tego szpitala, jak i również na wprowadzenie bardzo nowoczesnego systemu diagnostycznego PET. Ile osób nie będzie mogło być w tym czasie zdiagnozowanej? Ile przez te półtorej roku czasu osób nie będzie miało możliwości dostępu do najlepszej diagnostyki? I ile z tych osób niestety zapłaci za to życiem? Skandal totalny działania minister Leszczyny. To uderzenie w najsłabszych, ciężko chorych Polaków. Szanowni Państwo, pani minister Leszczyna z jednej strony zakłada fartuszek i wystawia na licytację możliwość gotowania razem z nią, a z drugiej lekką ręką 4 miliardy ucina na rozwój onkologii. W Białostockim Centrum Onkologii miało powstać Breast Cancer Unit, czyli wyspecjalizowane centrum leczenia raka piersi kobiet. Jedyne takie w Polsce. Pani minister tą swoją decyzją anulowaniem tych środków, tych konkursów ucięła ponad 230 milionów dofinansowania dla Białostockiego Centrum Onkologii, które miało być najlepszą jednostką w tego typu leczeniu w całym kraju. Niestety, szanowni Państwo, no Platforma Obywatelska doprowadza do degradacji nie tylko infrastruktury, ale też między innymi służby zdrowia. Dzięki decyzjom, które podjęła pani minister Katarzyna Sójka, te szpitale miały szansę się rozwijać. Dyrektorem Białostockiego Centrum Onkologii jest osoba, którą powołał jeszcze zarząd województwa podlaskiego, w którym władzę sprawowała Platforma Obywatelska, Polskie Stronnictwo Ludowe. Wtedy, kiedy ja byłem w zarządzie województwa, my tej pani dyrektor nie ruszaliśmy, bo uważaliśmy ją za kompetentną osobę. W związku z tym ciężko tu mówić o znajomym Króliczka, szanowni Państwo, no bo ta osoba była przecież wybrana przez władzę PO-PSL w poprzednim zarządzie województwa. I mówienie o tym, że te pieniądze były rozdawane znajomym Króliczka, kiedy te środki szły do jednostek publicznych, o czym mówiła przed chwilą pani minister Katarzyna Sójka, kiedy szły one do jednostek podległych pod Ministerstwo Obrony Narodowej, pod Ministerstwo Zdrowia, pod Uniwersyteckie Centra Onkologii, pod Uniwersyteckie Szpitale Kliniczne, jest po prostu grandą i farsą, szanowni Państwo. Dziś zabiera się potężne środki finansowe, aneluje się potężne środki finansowe i traci się czas, kiedy tego czasu tak naprawdę chorzy pacjenci na raka nie mają. Jeszcze może, proszę Państwa, dwa zdania na koniec. Każdego roku 180 tysięcy Polek i Polaków dowiaduje się, że ma raka. Z tego 100 tysięcy rocznie umiera. Rak jest drugą przyczyną zgonu w Polsce, ale za kilka, kilkanaście lat będzie prawdopodobnie pierwszą przyczyną zgonu w Polsce, a więc musimy inwestować w onkologię. Te unieważnienie i to zabranie środków to nie tylko kwestia ograniczenia dostępu jakości do onkologii, ale jednocześnie odebranie nadziei pacjentom. Cierpienie ma sens, kiedy jest nadzieja. Rak to nie jest wyrok, a tutaj w tym aspekcie unieważnienia konkursu rzeczywiście nadzieja została odebrana pacjentom. Szanowni Państwo, i tylko na koniec powiem krótko. Niestety, ale koalicja 13 grudnia tą decyzją, najpierw przedłużaniem, mydleniem oczu, robieniem nadziei, ale właściwej nadziei, bo lista rankingowa jest listą ostateczną. Przez ten czas tak naprawdę odebrała szansę i uderza w osoby najsłabsze, w osoby chorujące na nowotwory, osoby, które walczą o swoje życie, o szybką diagnostykę. I niestety uderzając w pacjentów chorych na raka. Ta koalicja 13 grudnia pokazuje swoją prawdziwą twarz. Jest to nie do obrony, jest to granda, wielki skandal i nie ma absolutnie zgody naszej na takie działania. Niestety, to co się wydarzyło, czasu pacjentom już nie odda. Dziękujemy bardzo. Dziękuję.