Waldemar Żurek - Raport o represjach 2015-2023 wobec aktywistów
Waldemar Żurek przedstawia raport Komisji do Spraw Wyjaśnienia Mechanizmów Represji wobec Organizacji Społeczeństwa Obywatelskiego za lata 2015-2023. Materiał dokumentuje mechanizmy nadużywania prawa „slab” i opisuje skutki dla organizacji pozarządowych, mediów, nauczycieli i niezależnych sędziów.
Główne ustalenia
W materiale omówiono najważniejsze wnioski 560-stronicowego raportu przedstawionego przez mec. Sylwię Gregorczyk-Abram. Waldemar Żurek wskazuje na systemowe wykorzystywanie procedur karnych, cywilnych i administracyjnych jako narzędzi nacisku wobec obywateli i działaczy społecznych.
Mechanizmy nadużywania prawa
Raport wyjaśnia pojęcie „slab” jako nadużywanie prawa poprzez uruchamianie pozornych postępowań, pozwy i dochodzenia bez podstaw dowodowych. Materiał dokumentuje również naciski instytucjonalne na media, kuratoria, organy samorządowe oraz próby podporządkowania organizacji pozarządowych.
Skala i ofiary represji
Wypowiedzi opisują konkretne obszary ataków: dziennikarstwo lokalne i krajowe, organizacje pozarządowe, środowisko LGBTQ+, nauczycieli, środowisko akademickie, kulturę oraz niezależnych sędziów i prokuratorów. W materiale pojawiają się przykłady spraw takich jak działania wobec organizacji wspierających prawa kobiet czy przypadki delegalizacji i zrywania umów z NGO.
Rekomendacje i dalsze kroki
Profesor Mikołaj Małecki przedstawia rekomendacje komisji mające na celu stworzenie systemu ochrony dla aktywistów i uczestników debaty publicznej. Waldemar Żurek podkreśla, że część rekomendowanych działań jest już realizowana przez Ministerstwo Sprawiedliwości.
Zobacz cały materiał, by poznać szczegóły raportu i ocenić proponowane rozwiązania. Podziel się swoją opinią i dyskusją na temat ochrony wolności obywatelskich i niezależnych instytucji.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Szanowni Państwo, witam Państwa bardzo serdecznie na konferencji prasowej w Ministerstwie Sprawiedliwości. W dzisiejszej konferencji udział bierze przewodnicząca Komisji do Spraw Wyjaśnienia Mechanizmów Represji wobec Organizacji Społeczeństwa Obywatelskiego oraz przez Obraz Działaczy Społecznych w latach 2015-2023, pani mecenas Sylwia Gregorczyk-Abram. Jest z nami też pan Minister Sprawiedliwości, prokurator generalny Waldemar Żurek oraz członek Komisji pan profesor Mikołaj Małecki. Na początek oddam głos panu ministrowi. Witam Państwa bardzo serdecznie na kolejnej odsłonie raportu Komisji do Spraw Wyjaśnienia Mechanizmów Represji wobec Organizacji Społeczeństwa Obywatelskiego oraz Działaczy Społecznych w latach 2015-2023. Przypominam Państwu, że ta komisja została powołana przez premiera rządu i miała na celu zbadanie różnego rodzaju form represjonowania społeczeństwa obywatelskiego, organizacji, poszczególnych osób, działaczy społecznych, obywateli, którzy także protestowali przeciwko łamaniu konstytucji, ale także represjonowano sędziów i prokuratorów. To rzeczywiście sytuacja bez precedensu, bo w Polsce mieliśmy taką sytuację, że znaczna grupa sędziów oraz niezależnych prokuratorów podjęła walkę o ochronę konstytucji i zazwyczaj budujące się państwa autorytarne mają przejęte te instytucje, w Polsce było tak, że te instytucje zgodnie z zasadą trójpodziału władzy dotyczącą sędziów broniły się przed budowaniem państwa autorytarnego. Za to spadały na poszczególne osoby konkretne, bardzo dolegliwe represje. Dzisiejszy raport to druga część, Państwo pamiętacie już na poprzednich konferencjach prezentowaliśmy część pierwszą. Dzisiaj to są represje slab i inne formy nękania. Teraz musimy jedno zdanie wyjaśnienia. Oczywiście znamy to pojęcie slab, ale nie wszyscy. To oczywiście nadużywanie prawa, czyli wykorzystywanie instytucji prawa, które istnieją, czy to poprzez działanie pozwów, czy też działania prokuratur w postaci jakichś fikcyjnych, ale bardzo dolegliwych aktów oskarżenia, czyli nie mamy dowodów, ale uruchamiamy postępowanie. Nie mamy podstaw, by wczynać powództwo, ale chcemy zniszczyć danego człowieka, więc za pomocą różnych środków prawnych, legalnych, doprowadzamy do tego, że ta osoba jest nękana. Więc chciałbym, żeby dzisiaj przewodnicząca komisji, pani mecenas Sylwia Gregorczyk-Abram oraz pan profesor Małecki przekazali państwu te najistotniejsze elementy z raportu, który liczy ponad 500 stron i szczegółowo opisuje tę sytuację. Bardzo proszę. Bardzo dziękuję panie ministrze. Dzień dobry państwu. Zanim przejdę jeszcze do tego, co jest w raporcie i o czym będziemy z panem profesorem mówić, powiem tylko, że ze mną jest część komisji, pan mecenas Paweł Murawski, pani Magdalena Dropak, doktor Szafrola, pan profesor Krzysztof Podemski, Andrzej Krajewski i pani mecenas Kinga Dagmara Siadlak. Jak państwo widzicie, a może jeszcze nie było to tak dobrze pokazane, to jest raport, który ma ponad 500 stron, 560 stron, który dotyczy nękania instytucjonalnego obywateli przez państwo w latach 2015-2023. Za chwilę opowiem o tym, co jest w raporcie. Pan profesor Małecki skupi się na rekomendacjach, bo taka jest przecież też idea komisji, aby stworzyć system bezpieczeństwa dla obywatelek, obywateli, aktywistów, aktywistek, którzy jako społeczeństwo obywatelskie są aktywni, zaangażowani, którzy biorą udział w debacie publicznej, za co, jak za chwilę państwu opowiemy, spotykało im bardzo liczne konsekwencje i wiem też, że Ministerstwo Sprawiedliwości prowadzi już niektóre z działań, które my rekomendujemy i pewnie o tym też będzie mowa na jakim ministerstwo jest etapie. Krótko jeszcze powiem na jakiej, jakie dokumenty są brane pod uwagę, dziękując przy okazji różnym instytucjom przy tworzeniu samej, samego raportu. Są to oczywiście dokumenty przekazane na nasz wniosek różnego rodzaju instytucji publicznych w tych, w tym ministerstw, ale także i za co bardzo dziękujemy organizacji pozarządowych. To jest też efekt spotkań z organizacjami pozarządowymi, którzy nam zaufali i którzy opowiedzieli nam swoje bardzo trudne historie. To też jest efekt naprawdę zaangażowania pełnomocników, pełnomocniczy, którzy również zdecydowali się za zgodą swoich klientów tymi historiami podzielić. Bez tego tych 560 stron nie udałoby się nam napisać. Rozsumując, jakbym miała podsumować to tak jednym zdaniem, to historia lat 2015-2023 to był pojedynek naprawdę Dawida z Goliatem. Tym Dawidem byli oczywiście aktywiści, aktywistki, którzy zabierali odważnie głos krytykując państwo. W odpowiedzi uruchamiano wobec nich całe instrumentarium represji na poziomie karnym, cywilnym, administracyjnym, kontrolnym, oczywiście mediów publicznych, o czym był też raport pierwszy. Wszczynanie tych postępowań nie miało w ogóle na celu wyjaśnienia sprawy, miało na celu zastraszenie obywatela, który bierze udział w debacie publicznej, takiego, który tej władzy przeszkadza, takiego, które tę władzę krytykuje, po to, żeby on się bał, żeby żył w permanentnym napięciu, po to, żeby zamiast brać aktywny udział w życiu publicznym, po prostu spędzał czas w sądzie, żeby wydawał pieniądze na prawników, chociaż tutaj wielu z tych podmocników, oczywiście tych obywateli reprezentowało problemy, żeby tę siłę, energię i czas inwestował właśnie na obronę, a nie na krytykę władzy. To był taki spójny system nacisku stworzony przez państwo, wykorzystywany przeciwko konkretnym jednostkom i państwo, które miało być gwarantem bezpieczeństwa, po prostu dla tych jednostek stawało się źródłem zagrożenia. W tym raporcie, może od tego zacznę, sporo poświęcamy samym naciskom na redakcję i media. Ja zawsze miałam takie głębokie przekonanie, jako też aktywistka, że w wielu takich sytuacjach, w których system był praktycznie no przejęty przez władzy, znikąd nie mogliśmy mieć pomocy, ratunku, to te wolne media były takim miejscem, na którym mogliśmy się oprzeć i w ogóle opowiedzieć swoją historię i opowiedzieć o tym, co się faktycznie dzieje. I te media rzeczywiście w latach 2015-2023 były bardzo, były mocno obciążone postępowaniami właśnie typu slab, o tym jest cała opinia napisana przez panią Paulinę Milewską, dotyczy ona redakcji konkretnych, to są głównie trzy redakcje utopione niemalże różnego rodzaju pozwami tak przeciwko redakcjom, tak przeciwko konkretnym dziennikarzom i jednocześnie przeciwko redakcjom, konkretnemu dziennikarzowi, redakcji papierowej, redakcji internetowej i jednocześnie z wnioskami o sprostowanie i jednocześnie z pozwem o naruszenie dóbr osobistych. Te redakcje trzy główne zdecydowały się podzielić też swoimi spostrzeżeniami, dokumentacją i to też znalazło odzwierciedlenie w raporcie. Tam też są oczywiście sprawy indywidualnych dziennikarzy, które opisujemy drobiazgowo, które po prostu opisywały konkretne zjawiska, konkretne sytuacje ówcześnie rządzących, za co również uruchomiono wobec nich i postępowania cywilne i karne. Są też dziennikarze lokalni, to było dla nas bardzo ważne, aby o dziennikarstwie lokalnym nie zapominać i takie sprawy też są ujęte w raporcie, sprawy dziennikarzy, którym często takie postępowanie naprawdę odwróciło i niszczyło życia i które musiały się skończyć aż w sądzie, w sądzie najwyższym. Te redakcje lokalne były dla nas ważne, dlatego że te duże redakcje, o których mowa w raporcie, oczywiście one były obciążone bardzo tymi postępowaniami, ale też mają jednak jakieś zaplecze bardzo dobre zresztą prawniczyki i prawników. Te redakcje lokalne nie zawsze mają ten przywilej, dlatego ten element ataków na dziennikarstwo lokalne też w tej raporcie się znalazł. Ale oprócz oczywiście ataków na media były ataki na aktywistów i aktywistki. I tutaj znowu Państwa nie zaskoczę, w pierwszym raporcie też o tym mówiłam, że taką szczególną grupą była społeczność LGBTQ+. W tym raporcie również to widzimy jak na dłoni, że ci aktywiści, którzy na przykład występowali przeciwko tak zwanemu uchwałą strefy wolnych od LGBT tworzyli atlas nienawiści, robili różnego rodzaju wydarzenia, które mówiły głośne nie tego rodzaju procederom, zmagało się z szeregiem postępowań cywilnych, ale też karnych wytoczonych, w tym przypadku głównie przez gminy. Jest oczywiście też sprawa Justyny Wydrzyńskiej, aktywistki z aworcyjnego Dream Teamu, jest sprawa ulotek wydruków z Matką Boską Częstochowską rozrzuconych w mieście w Płocku, gdzie ta reakcja Państwa też była nadmierna, o czym piszemy. Piszemy też o takich instytucjonalnych naciskach na organizacje pozarządowe, o wielokrotnych próbach takich projektodawczych, ustawodawczych zmian prawa w taki sposób, aby te organizacje pozarządowe, wzorem węgierskim zresztą, sobie podporządkować. To wszystko też znalazło się w raporcie, znalazło się między innymi też próba innych instytucjonalnych nacisków, ataków na organizacje pozarządowe, na przykład próba delegalizacji organizacji obywatele RP, czy zrywania umów finansujących organizacje, tutaj mówię o chociażby o przykładzie Fundacji Autonomia, która zajmowała się zapobieganiem przemocy wobec kobiet i ta umowa została przedwcześnie z nimi rozwiązana. Są też, cały oddzielny rozdział i to też było bardzo dla komisji ważne, jest poświęcony naciskom wobec nauczycielom i nauczycielkom. My otrzymaliśmy od kuratoriów, wszystkich kuratoriów oświaty naprawdę bardzo obszerną dokumentację pokazującą, pod jaką presją byli nauczyciele, którzy decydowali się wspierać swoich uczniów w aktywnościach obywatelskich. Jak bardzo to instrumentarium represji było przeciwko nim uruchamiane, nierzadko na podstawie SMS-a jednego z posłów rządzących na podstawie anonimowych skarg, za tę próbę wsparcia uczniów albo za próbę wyrażenia po prostu swojego obywatelskiego stanowiska, na przykład w sprawach praw kobiet wszczynano wobec nich postępowania dyscyplinarne i wyjaśniające. Tutaj była szczególna też bym powiedziała współpraca pomiędzy Ministerstwem Edukacji, kuratoriami, rzecznikami dyscyplinarnymi i ówczesnym Rzecznikiem Praw Dziecka, który również jak udało się komisji odnotować wielokrotnie interweniował w sprawach, które już miało być umarzane, ale też z jego inicjatywy ożywały i to postępowanie było oprowadzone na nowo. Wtedy też w szkołach tropiono, chyba to jest takie dobre słowo, różnego rodzaju aktywności dotyczące zaangażowania w kwestie równości, mówię tu o tęczowych piątkach, mówię o różnych, różnych takich przykładach proponowanych edukacji seksualnych, to wszystko na konkretnych przykładach też Państwo zobaczycie w raporcie. Są też ataki na świat akademicki, są blokowania awansu naukowego na przykład poprzez to i też, że Pan Prezydent, wówczas Prezydent Andrzej Duda po prostu pewnej kategorii osób nie, nie chciał promować na stanowiska profesorskie, czy były różnego rodzaju próby blokowania stypendiów naukowych wobec konkretnych osób, ataków za publikacje, kiedy te na przykład dotyczące kwestii polsko-żydowskich po prostu się władzy nie podobały. Takie postępowania też były wytyczane. Są represje wobec świata kultury, o tym jak kultura stała się narzędziem rywalizacji ideowej i próbą podporządkowania sobie obywatelskich umysłów, także w ten, w ten sposób. Tutaj jest przykład Teatru Jusza Słowackiego w Krakowie i dyrektora zawieszonego, zdaje się na ponad 800 dni, między innymi bezpośrednio po, po spektaklu Dziady. Jest, o czym Pan Minister już odrobinę wspomniał, jest cała walka instytucjonalna opisana wobec niezależnych sędziów i prokuratorów. Są opisane konkretne przypadki i mechanizmy, jakie były wobec sędziów i prokuratorów używane. Wobec tych oczywiście, którzy krytykowali ówczesne tak zwane reformy wymiaru sprawiedliwości. Jest też i są też oczywiście opisane konkretne przypadki konkretnych sędziów, o których Państwo też wiecie. Jest też opisany wątek afery hejterskiej, na czym afera