Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Prezydent Karol Nawrocki: Przyjaźń ponad polityką

Prezydent Karol Nawrocki: Przyjaźń ponad polityką

Prezydent Karol Nawrocki wystąpił w Przemyślu podczas spotkania z prezydentem Węgier Tomaszem Szujokiem, przypominając wielowiekową przyjaźń polsko-węgierską i omawiając współczesne wyzwania w relacjach z Unią Europejską. Mówił o historii solidarności, obronie suwerenności oraz wątpliwościach wobec polityk Komisji Europejskiej, zwłaszcza w kwestiach handlu, klimatu i imigracji.

Najważniejsze fakty


Prezydent Karol Nawrocki podkreślił, że Dzień Przyjaźni Polsko-Węgierskiej to dowód trwałej relacji między narodami. Spotkanie w Przemyślu z prezydentem Tomaszem Szujokiem po dwudziestu latach miało przypomnieć o wspólnych bohaterach, symbolach oraz znaczeniu tej przyjaźni dla młodego pokolenia.

Historia i pamięć


W swoim wystąpieniu prezydent przypomniał historyczne momenty łączące Polskę i Węgry, w tym wsparcie w latach 1919 i 1920 oraz pomoc dla Polaków w 1939. Mówił o bohaterach takich jak generał Józef Bem oraz o pomnikach i symbolach, które pielęgnują pamięć o wspólnych losach obu narodów.

Współczesne wyzwania i stanowisko


Prezydent odniósł się do bieżących spraw: wątpliwości wobec umowy z MERCOSUR, obaw związanych z polityką klimatyczną UE w kontekście ETS oraz stanowczego sprzeciwu wobec nielegalnej imigracji i prób centralizacji kompetencji unijnych. Zaznaczył, że jest zobowiązany wobec polskich obywateli i będzie bronił polskiej konstytucji oraz interesów rolników i rodzin.

Karol Nawrocki — klatka z przemówienia: Prezydent Karol Nawrocki: Przyjaźń ponad polityką (23.03.2026)

Wezwanie do dialogu


Prezydent Nawrocki zaapelował, aby przyjaźń polsko-węgierska nie ulegała krótkotrwałym napięciom politycznym i była pielęgnowana dla przyszłych pokoleń. Zaprasza do obejrzenia wystąpienia i do refleksji nad znaczeniem stosunków międzypaństwowych. Prosi o subskrypcję kanału i udostępnienie materiału osobom zainteresowanym polityką i historią.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Witam Państwa na oświadczeniach Panów Prezydentów Rzeczypospolitej Polskiej i Węgier. Jako pierwszego zabranie głosu uprzejmie proszę Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, Pana Karola Nawrockiego. Przede wszystkim bardzo serdecznie witam Pana Prezydenta Węgier Tomasza Szujoka, który jest dzisiaj w Przemyślu, w pięknym, królewskim, polskim mieście, które jest także wspominane na samych Węgrzech, w Budapeszcie, przy Dunaju, pamiętniona twierdza Przemyś, ale także drodzy Państwo sam Przemyśl jest dowodem na przyjaźń polsko-węgierską, która trwa już od wielu wieków, to w Przemyślu przecież mamy monument, mamy pomnik węgierskiego Huzara i polskiego Uana i bardzo się cieszę, że po 20 latach spotykamy się właśnie w Przemyślu, po 20 latach od pierwszego Dnia Przyjaźni Polsko-Węgierskiej jesteśmy właśnie w Przemyślu i za tę wizytę Panu Prezydentowi z całego serca dziękuję. Cieszę się z nami, drodzy Państwo, że jest dzisiaj z nami także młodzież z I Liceum Ogólnokształcącego w Przemyślu im. Juliusza Słowackiego, klasy 4b i 4f, razem z Panią Dyrektor i z nauczycielką języka niemieckiego. Wyjątkowe Liceum Ogólnokształcące z pięknymi, wspaniałymi absolwentami, którzy zapisali swoje karty w polskiej historii. Jest to także symbol tego, że przyjaźń polsko-węgierska oddziałuje także, drodzy Państwo, na młodsze pokolenia Polaków i będziemy ją budować w kolejnych generacjach. Drodzy Państwo, jeśli chodzi o przyjaźń polsko-węgierską, też po to jest wizyta Pana Prezydenta i o tym rozmawialiśmy. Ona wymyka się często geopolitycznej, politycznej czy dyplomatycznej logice, bo jest zbudowana na przyjaźni przez wieki. Wspominaliśmy, i to mój prezent dla Pana Prezydenta, wspominaliśmy o polskich i węgierskich królach, Ludwiku Węgierskim, Władysławie III Warneńczyku. Moglibyśmy wiele mówić o wiekach historii, które zbliżały do siebie narody polski i węgierski. Mamy wspólnych bohaterów narodowych. Pan generał Józef Bem to wielki narodowy bohater polski, ale też wielki narodowy bohater, który walczył o niepodległość i suwerenność Węgier. Wiele moglibyśmy, drodzy Państwo, mówić o historii, ale w sposób szczególny chcę powiedzieć o historii XX wieku, bo ona nadaje kontekstu także dzisiejszym, bieżącym wydarzeniom. Zawsze wtedy, gdy Polacy byli często w egzystencjalnej potrzebie, tak jak w roku 1919, w roku 1920, gdy sowiecka bolszewicka nawała szła na całą Europę, Węgrzy byli z Polakami. Również w roku 1939, gdy sojusze pomiędzy Polską a Węgrami wyglądały zupełnie inaczej, a Polska była dewastowana przez niemiecki narodowy socjalizm, przez Niemców, przez Sowietów, Węgrzy nie wahali się w roku 1939 przyjąć polskich żołnierzy i Polaków, a nawet w roku 1944, gdy byliśmy po różnych stronach barykady, w tych egzystencjalnych, najważniejszych momentach, Węgrzy nie chcieli strzelać do polskich powstańców, a Isztvanele, którego poznałem osobiście, jest najlepszym wyrazem przyjaźni, która trwa przez wieki i jest zapisana w narodach polskim i węgierskim. Mówię to dlatego, drodzy Państwo, że misją moją i Pana Prezydenta dzisiaj jest właśnie to, aby ta przyjaźń narodów, przyjaźń Polaków i Węgrów nie stała się obiektem krótkotrwałych, krótkich politycznych drgań, drodzy Państwo, które nie są w stanie zabić tego, co jest w nas, Polakach i Węgrach najważniejsze. I o to chcielibyśmy wspólnie z Panem Prezydentem dzisiaj zaapelować. Ta przyjaźń między narodami trwa i będzie trwać, a Dzień Przyjaźni Polsko-Węgierskiej jest tego najlepszym przykładem. Gdy po raz pierwszy w 2007 roku obchodziliśmy ten dzień z inicjatywy św. prezydenta Lecha Kaczyńskiego i ówczesnego prezydenta Węgier, przypominam, że oba parlamenty przez aklamację przyjęły, drodzy Państwo, Dzień Przyjaźni Polsko-Węgierskiej. Była pełna zgoda wszystkich środowisk politycznych w polskim i węgierskim parlamencie, że Polacy i Węgrzy to są przyjaciele i ten dzień powinniśmy obchodzić i dzisiaj dajemy wyraz tego, jak ten dzień obchodzimy. Drodzy Państwo, polityka i geopolityka to nie tylko historia, choć ona jest fundamentem. Przeszłość jest fundamentem rozwiązań, które stają przed nami także w przyszłości. Dzisiaj z Węgrami wciąż łączy nas tak wiele. Jako część rodziny europejskiej, a zarówno ja, jak i Pan Prezydent jesteśmy zwolennikami tego, aby i Polska i Węgry były w Unii Europejskiej, aby troszczyć się o rodzinę europejską i o Unię Europejską. Ale, drodzy Państwo, troska nie oznacza braku krytyki. Gdy toczy się dyskusja w polskim parlamencie czy w węgierskim parlamencie o tym, jak ma wyglądać kształt ustrojowy naszych państw, to nie jest to dyskusja po to, aby podważać polski parlament czy troskę o państwo polskie i państwo węgierskie, ale po to, aby zatroszczyć się i o kształt ustrojowy, o wychodzące ustawy. I podobne mamy stanowisko także w Unii Europejskiej. To, co robi Komisja Europejska, biurokratyzacja pewnych procesów, próby centralizacyjne wychodzące poza traktaty Unii Europejskiej, zobowiązuje nas do tego, aby w trosce o rodzinę i jedności europejską podnosić, i to robimy w Polsce i na Węgrzech, nasze wątpliwości. Ja jestem zobowiązany wyłącznie wobec polskich obywatelek i polskich obywateli. Jestem Polakiem i mam obowiązki polskie. I jeśli, drodzy Państwo, umowa z MERKOSUR jest niekorzystna dla polskich rolników, to polski prezydent mówi jasno, że nie jest to w interesie polskie, aby podpisywać umowę z państwami MERKOSUR i w tym kontekście Polacy mogą liczyć na Węgrów. Jeśli próby centralizacji Unii Europejskiej podważają polską ustawę zasadniczą, polską konstytucję, której jestem strażnikiem, to mówię stop. I wówczas mogę liczyć na zrozumienie Pana Prezydenta, bo nie po to wchodziliśmy do Unii Europejskiej, aby podważać polską konstytucję. Gdy przyglądam się, drodzy Państwo, rozwiązaniom klimatycznym Unii Europejskiej, ETS1 i ETS2, gdy za dwa lata Polacy za sprawą ideologicznej polityki klimatycznej Unii Europejskiej, Komisji Europejskiej będą musieli płacić więcej za transport i za ogrzewanie, to mówię, że ta polityka dla Polski jest niekorzystna i to także dzisiaj łączy nas, drodzy Państwo, z Węgrami. Gdy w trosce o młodzież, o kobiety, o nasze dzieci i nasze żony podnoszę kwestię imigracji i polityki Komisji Europejskiej w kontekście imigracji i mówię stop nielegalnej imigracji w Rzeczpospolitej Polskiej, a nasze granice są święte, to nie zgadzam się z pewnymi biurokratycznymi rozwiązaniami Komisji Europejskiej w trosce o polskich obywateli i w tym kontekście także Polska może liczyć na Węgry. Jak to przyjaciele, drodzy Państwo, tak w przyjaźni musimy mieć świadomość, że nie ze wszystkim się zgadzamy. Są też sprawy, w których zgadzamy się, że się nie zgadzamy. Dla Polski, drodzy Państwo, Władimir Putin i Federacja Rosyjska jest zagrożeniem egzystencjalnym, tak jak bolszewicy w roku 1920. Polacy kochają Węgrów, nienawidzą Władimira Putina, który jest zbrodniarzem wojennym, a nikim więcej. Natomiast państwa dokonują swoich wyborów dyplomatycznych. Dla mnie, jako dla prezydenta Polski, Władimir Putin jest zagrożeniem i dla idei europejskiej, i dla wschodniej flanki NATO, i dla Unii Europejskiej, ale jak to w przyjaźni, drodzy Państwo, są rzeczy, z którymi możemy się zgadzać, a są rzeczy i w rodzinie, z którymi nie musimy się zgadzać, więc tu stanowisko Rzeczpospolitej Polskiej jest jasne. Tych rzeczy, w których się zgadzamy, jest zdecydowanie więcej, jak Państwo widzicie, niż tych wokół których toczą się dyskusje. Także dzisiaj moja przyjaźń do państwa węgierskiego, do Węgier i dzisiejsza wizyta pana prezydenta Szujoka w Przemyślu jest najlepszym dowodem tego, że dla chwilowych kwestii politycznych, pewnych napięć, nie zapomnimy o tym, że Polak i Węgier to dwa bratanki, a dwa narody, polski i węgierski, są dzisiaj razem w Przemyślu, w Warszawie, w całej Polsce, w Budapeszcie i na całych Węgrzech. Dziękuję panie prezydencie za dzisiejszą wizytę. Niech żyje przyjaźń polsko-węgierska. Bardzo dziękuję panie prezydencie. O zabranie głosu uprzejmie proszę prezydenta Republiki Węgier, pana Tomasa Szujoka. Bardzo proszę. Szanowny panie prezydencie, drodzy przyjaciele z Polski i Węgier, szczególnie witam obecnie tutaj licealistów i bardzo cieszę się, że mogę zobaczyć tyle młodych twarzy. Dziękuję panu prezydentowi Karolowi Nawrockiemu za zaproszenie i za gościnność. Bardzo dziękuję za niesamowite przyjęcie mieszkańcom miasta, za to przyjęcie, w jaki sposób zostaliśmy z naszą delegacją przyjęci przez mieszkańców Przemyśla. Tu w tym mieście pokazują rzeczywiście, co oznacza polsko-węgierska przyjaźń. Ostatni raz spotkaliśmy się z panem prezydentem pod koniec ubiegłego roku w Estergomie, kiedy gościłem prezydentów grupy V4. Sądzę, że dzisiejsza okazja jest wyjątkowa także z innego powodu. Tak jak pan prezydent powiedział, dzisiaj jest po raz dwudziesty, świętujemy Dzień Przyjaźni Polsko-Węgierskiej. Pomijając okres COVID, z reguły odbywaliśmy to święto na poziomie prezydentów, które bardzo ważne jest, jeśli chodzi o przyjaźń polsko-węgierską. Wierzę, że przyjaźń między naszymi narodami jest nieodłączną częścią naszej tożsamości narodowej i kultury. Nie jest to kwestia, która zależna jest od polityki w jakiś sposób, ale jest to bardzo głęboko zakonieczniona przyjaźń, która wykształciła się w trakcie historii. Dlatego cieszę się, że pan prezydent wybrał miasto Przemyśl. Nie jestem pewien, czy dobrze wymawiam, ale cieszę się, że pan prezydent wybrał Przemyśl na miejsce tego spotkania, ponieważ tutaj w trakcie I wojny światowej kilkadziesiąt tysięcy węgierskich żołnierzy walczyło przeciwko Rosjanom. Tutaj też polegli, są pochowani na tutejszym cmentarzu. Polsko-węgierska przyjaźń to jest wartość i wyjątkowe zjawisko, które mamy obowiązek pielęgnować i umacniać. Uważam, że bardzo ważnym jest elementem to, że od czasu założenia państwa nasze kraje łączą wspólne wartości chrześcijańskie. Podstawą nawiązania przyjaźni polsko-węgierskiej był wspólny porządek wartości chrześcijańskich. Sądzę, że ciągłe odnawianie tej przyjaźni przy bieżącym dialogu politycznym wspiera tę przyjaźń. Rozmawialiśmy z panem prezydentem, że w tym roku będzie rocznica rewolucji węgierskiej z 1956 roku. Warto wspomnieć, że w trakcie rewolucji 1956 roku pojawiły się także polskie flaki pod pomnikiem generała Bema w Budapeszcie. Był to bardzo poważny element przyjaźni polsko-węgierskiej. Skoro są tutaj licealiści, to chciałbym w każdym przypadku stwierdzić, że dzisiaj w Budapeszcie odbywa się turniej wiedzy o kontaktach przyjaźni polsko-węgierskiej. Ta tradycja trwa już parę lat i zgadzamy się z panem prezydentem, że należy to kontynuować, aby przekazywać młodzieży przesłanie przyjaźni polsko-węgierskiej. Jest to dla mnie pozytywnym zaskoczeniem i bardzo miłym wrażeniem, że mogę spotkać się z polskimi licealistami. Gdyż ten konkurs naukowy świadczy o tym, że tak długo jak będziemy pielęgnować nasze stosunki, tak długo nie musimy się martwić o to, aby również następne pokolenia mogły razem żyć w przyjaźni i w pokoju.