Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Mateusz Morawiecki: Zapowiedź przedłużenia tarcz energetycznych i VAT

Mateusz Morawiecki: Zapowiedź przedłużenia tarcz energetycznych i VAT

Premier zabrał głos po posiedzeniu Zespołu Pracy dla Polski i przedstawił stanowisko w sprawie przedłużenia tarczy energetycznej, tarczy osłonowej i zerowego VAT na żywność. Opowiedział się za ich przedłużeniem, proponując podatek od nadmiarowych zysków firm energetycznych i zapowiadając złożenie projektów poselskich, jeżeli rząd nie podejmie działań.

Główne ustalenia


- Premier podkreślił konieczność przedłużenia tarcz antyinflacyjnych i energetycznych, aby osłonić gospodarstwa domowe oraz małe i średnie przedsiębiorstwa przed gwałtownym wzrostem cen energii od 1 lipca.

Finansowanie propozycji


- W celu ograniczenia obciążenia budżetu zaproponowano podatek od nadmiarowych zysków firm energetycznych oraz rozwiązania zakładające minimalny wpływ na finanse publiczne.

Zerowy VAT na żywność


- Premier przypomniał, że zerowy VAT na żywność ma przestać obowiązywać od 1 kwietnia i wezwał rządzących do jego przedłużenia do końca roku.

Projekty poselskie i konsekwencje


- Zapowiedziano gotowe projekty poselskie, które mają zostać złożone, jeśli rząd nie przedłuży działań osłonowych, by zapewnić ciągłość wsparcia dla rodzin i MŚP.

Ocena polityki społecznej


- Minister podkreśliła wagę dotychczasowych programów społecznych oraz apelowała o utrzymanie wsparcia dla rodzin, krytykując jednocześnie koncentrację rządu na tzw. tematach zastępczych.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Dzień dobry państwu. Witamy na konferencji prasowej po posiedzeniu zespołu Pracy dla Polski. Jest z nami pan wiceprezes Prawa i Sprawiedliwości Mateusz Morawiecki, pani poseł Marlena Maląg oraz pan poseł Waldemar Buda. Bardzo proszę o zabranie głosu pana premiera. Dziękuję bardzo. Szanowni państwo, podczas drugiego posiedzenia zespołu Pracy dla Polski zajmowaliśmy się przedłużeniem tarczy energetycznej, tarczy osłonowej, tarczy jednocześnie też antyinflacyjnej był bardzo ważny element tej dyskusji poświęcony również inflacji przedłużeniem działania tej tarczy po to, aby osłonić gospodarstwa domowe, osłonić małych i średnich przedsiębiorców przed grożącą im gwałtowną zwyżką cen energii od 1 lipca tego roku. Otóż, jak wiemy doskonale, ceny energii są takim podstawowym komponentem, podstawową częścią składową bardzo wielu kosztów. I nie chcemy, aby po raz kolejny w drugim półroczu tego roku rodziny polskie musiały zmagać się z wysokimi cenami energii. Aby tak nie było w przeszłości, to my postanowiliśmy o wdrożeniu tarcz antyputinowskich, antyinflacyjnych, które zawierały w sobie właśnie ten element łagodzenia skutków wysokich cen energii, które zapanowały dwa lata temu na rynkach światowych. Nawet ponad dwa lata temu, jak dzisiaj słyszeliśmy od naszych ekspertów. I podczas dyskusji przeprowadzonej na Zespole Pracy dla Polski, mogę powiedzieć, że byliśmy generalnie zgodni, że należy przedłużyć działanie tych wszystkich amortyzujących środków, które wcześniej zastosowaliśmy. Zabraliśmy się za temat ogromnie odpowiedzialnie, ponieważ zaproponowaliśmy rozwiązania, które nie będą obciążały budżetu lub będą obciążały budżet państwa polskiego w niewielkim stopniu. Tutaj zaproponowaliśmy podatek od nadmiarowych zysków firm energetycznych ze wszystkich sektorów czy podsektorów firm energetycznych po to, aby obciążenie dla budżetu było jak najmniejsze. Jednocześnie też zwróciliśmy uwagę na to, że według dzisiejszych założeń zerowy VAT na żywność, który wdrożyliśmy dwa lata temu, ma przestać obowiązywać od 1 kwietnia tego roku, czyli już za dwa miesiące. Postulujemy i wzywamy rządzących, aby przedłużyć działanie zerowego VAT-u do końca roku. Daliśmy im na to szansę, ponieważ oni są architektami budżetu jako dzisiaj rządzący i mogą po prostu sami przedłużyć działanie tej tarczy osłonowej, którą my wdrożyliśmy ponad dwa lata temu. Tutaj w obu tych przypadkach, jeżeli nie będzie odpowiedniego działania po stronie rządzących, będą projekty poselskie nasze, które doprowadzą do tego, że z jednej strony zaproponujemy przedłużenie działania tarczy osłonowej na energię elektryczną, energię cieplną, a z drugiej strony również na VAT, na żywność, czyli to, w jaki sposób my chroniliśmy polskie rodziny, polskie gospodarstwa domowe i polskie małe i średnie przedsiębiorstwa przed wzrostem cen, zaproponujemy, aby obowiązywało również w kolejnych okresach. To podstawowy pakiet energetyczny, który będzie chronił polskie rodziny, będzie chronił Polaków, polskie gospodarstwa domowe i małe i średnie przedsiębiorstwa. Jeżeli rządzący nie zrealizują tego w takim czy innym układzie, w takim czy innym zestawie propozycji, my będziemy, właściwie mamy już gotowe, projekty poselskie, które będziemy składać już wkrótce po to, aby zdążyć z całą ścieżką legislacyjną, aby nikt nie mógł zastosować takiej wymówki przed wdrożeniem rozwiązań dobrych dla Polaków, dobrych dla małych i średnich przedsiębiorców polskich. Dziękuję. Zapraszam o zabranie głosu pani minister Maląg. Szanowni państwo, bardzo owocne spotkanie zespołu, które przede wszystkim poprzez analizę cen energii elektrycznej, ale także cen żywności na sytuację polskich rodzin, to także moment, aby odpowiedzieć, jak powinno działać odpowiedzialne państwo, odpowiedzialny rząd. My jako Prawo i Sprawiedliwość, kiedy przyjęliśmy władzę, końcem 2015 roku, podejmowaliśmy liczne działania i wdrażaliśmy liczne programy, aby zmieniać sytuację polskich rodzin, rozwijać Polskę, rozwijać w sposób równomierny i zrównoważony. Wszystkie programy od świadczenia 500+, które zostało wprowadzone poprzez rodzinny kapitał opiekuńczy, czy także program Mama 4+, ale także programy dedykowane dla seniorów i 13-14 emerytura, to tak naprawdę były swoiste programy społeczno-gospodarcze. W czasie COVID-u, kiedy dbaliśmy o to, aby Polacy nie tracili pracy, silna interwencja państwa, wojna na Ukrainie, wdrożenie tarczy, tarczy solidarnościowej, tarczy antyinflacyjnej, tarczy energetycznej. I dzisiaj ekipa rządząca, koalicja 13 grudnia Donalda Tuska ma możliwość przede wszystkim pokazania naprawdę, jak chcą wspierać polskie rodziny. Dzisiaj są pełne możliwości i my mówimy też sprawdza. My przede wszystkim, tak jak pan premier powiedział, będziemy składać projekty poselskie, ale ważne jest to, aby rodzina była otoczona odpowiednim wsparciem i odpowiednim wsparciem państwa, bo to, w jaki sposób państwo wspiera rodziny, pokazuje też o tej odpowiedzialności. My w ostatnim czasie nie obserwujemy niestety projektów rządowych, które chętnie byśmy rozpatrywali na komisjach merytorycznych, tylko mamy tak zwane tematy zastępcze. A więc główne tematy zastępcze, myślę, że one będą na najbliższy rok, ale z taką bardzo mocną determinacją do wyborów samorządowych i do eurowyborów. A więc pokazywanie, co rząd Prawa i Sprawiedliwości złego zrobił. A ja powiem z pełną siłą i determinacją. Przede wszystkim wsparcie polskich rodzin, rozwój gospodarczy polski, każdego zakątku naszej ukochanej ojczyzny był i jest naszym priorytetem. I tego będziemy pilnować. Będziemy pilnować, aby ekipa Donalda Tuska nie szukała sobie tematów zastępczych, w jaki sposób przede wszystkim pokazać to i pokazać, jak źle działali rząd Prawa i Sprawiedliwości, bo rząd działał w ekstremalnych warunkach, wprowadzając przede wszystkim politykę wsparcia rodzin. I to się przekłada na sytuację dnia codziennego. Jeżeli nie zostaną utrzymane te tarcze, które my wprowadzaliśmy, tak naprawdę sytuacja polskich rodzin się diametralnie zmieni. Wzrośnie, będzie to miało również wpływ na wzrost inflacji. Na to nie możemy pozwolić. Będziemy przede wszystkim pilnować dobra Polski i dobra Polaków. Dziękuję bardzo. Bardzo proszę o zabranie głosu pana ministra Waldemara Buda. Szanowni państwo, dobrze, żeby politykę widzieć z punktu widzenia rodziny albo gospodarstwa domowego. I dzisiaj te rozwiązania, o których debatowaliśmy, rozmawialiśmy, to jest konkretna ulga dla takich właśnie podstawowych komórek w społeczeństwie. Około 107 zł to jest ulga w związku z tarczą, związaną z prądem. Natomiast około 87 zł to jest ulga związana z zerowym VAT-em na żywność. Łącznie to jest ponad 200 zł, a rocznie ponad 200, 2300 przeciętnie ulgi w gospodarstwie, w budżecie domowym. Czy to są istotne wartości? Z pewnością tak. Jak dołożymy do tego sytuację, w której dzisiaj rodziny muszą borykać się z sytuacją normalnych, bardzo wysokich raty kredytowych, bo wakacji kredytowych, tak jak ostrzegaliśmy, tak jak apelowaliśmy, nie wprowadzono ani w styczniu, ani w lutym. Nasz projekt to zakładał, żeby można było z tego skorzystać natychmiast z początkiem roku. To powoduje, że dzisiaj, możemy mówić tu o wielkiej polityce, ale te trzy elementy mogą spowodować dramatycznie trudniejszą sytuację przeciętnego Kowalskiego. To już są konkretne kwoty. Pamiętajmy, że dzisiaj również raty kredytów to są raty na poziomie ponad 40%, minimalnie 40% wyższe w stosunku do tego, jakie były zawierane w latach ubiegłych, czyli na to, na co się zgadzali wówczas kredytobiorcy. Więc apelujemy o myśleniu o Polakach, nie robieniu z tego, z polityki wielkiej sceny i walki, ale dyskutowanie o tym, jak pomóc w gospodarstwie domowym, w rodzinie, w ich codziennych problemach. Dziękuję bardzo. Dziękujemy bardzo. Szanowni Państwo, czesne zadanie pytań. Zapraszam pierwszą redakcję. Dzień dobry, Adrian Borecki, Telewizja Republika. Chciałem poruszyć dwie kwestie. Pierwsza do pana premiera Morawieckiego. Jak pan skomentuje, fakt, no bo ministrowie Donalda Tuska ogłaszają, że, cytując, pieniędzy chyba nie ma i nie będzie, czy to na laptopy dla uczniów, czy właśnie zamrożenie cen na energię. Premiera nie ma również na posiedzeniu Rady Ministrów, a bawi się na nartach w Dolomitach. Szanowni Państwo, nie dajmy sobie wmówić tej starej śpiewki, którą znamy z poprzednich lat Platformy Obywatelskiej. Pieniędzy nie ma i nie będzie. Pan minister Janusz Cieszyński świetnie wytłumaczył, że te opowieści pani minister Nowackiej bardzo mocno mijają się z prawdą. Dlatego niech oni naprawdę zabiorą się do roboty, a nie szukają powodów, dlaczego czegoś nie zrobić. Każdy może znaleźć dziesiątki powodów, dlaczego czegoś nie zrealizować, a ja proponuję, żeby oni zakasali rękawy i wzięli się do roboty. Druga kwestia do minister Maląg. Jakby pani skomentowała słowa minister Nowackiej o sfrustrowanych emerytach? Szanowny panie redaktorze, ja powiem tak, właśnie czytałam tą wypowiedź, nie słuchałam bezpośrednio, tylko czytałam. Powiem, że myślę, że to, co pani minister Nowacka chce zaproponować w szkołach, to tak naprawdę jest dążenie do tego, aby społeczeństwo polskie było jak najmniej wyedukowane i obrażanie drugiego człowieka. To jest ta prawda, która wychodzi z nich. To, co przedstawiciele obecnego rządu mają wewnątrz, mają w sobie. Pozornie uśmiechy, pozornie przypięte serduszka, a tak naprawdę obrażanie drugiego człowieka. Dzień dobry, Michał Rybka, Telewizja Trwa. Mam dwa pytania do pana premiera. Pierwsze z nich to, czy pana zdaniem inwestycja Intela w Polsce jest zagrożona? I zaraz od razu drugie pytanie, czy jakie działania podejmie Prawo i Sprawiedliwość, jeśli Sejm przyjmie uchwały w związku z Trybunałem Konstytucyjnym i odwoływaniem sędziów? Drodzy państwo, zawsze zależało mi na tym, żeby przyciągać do Polski inwestycje najbardziej zaawansowane technologicznie. Te technologie potem, które do nas przybywają, tutaj są wdrażane, powodują, że mnóstwo polskich kooperantów, małych, średnich firm uczy się od tych najlepszych, uczy się zastosowań technologii, które dzisiaj królują na całym świecie. Jedną z takich technologii, albo raczej komponentów technologicznych, który jest kluczowy właściwie dla wszystkich nowoczesnych urządzeń, to są mikroprocesory, czipy. W samochodach dzisiejszych, dzisiejsze samochody są nafaszerowane czipami. Nie mówiąc o telefonach, o komputerach, to jest jasna sprawa. Pralki, lodówki, wszystkie praktycznie przedmioty dzisiaj produkowane coraz częściej zawierają te elementy elektroniki, która z kolei jest bardzo mocno zależna właśnie od mikroprocesorów. Dlatego przez trzy lata spotykałem się wiele razy z Patem Gelsingerem, czyli szefem Intela na cały świat, z jego współpracownikami, aby przyciągnąć firmę Intel do Polski. Bardzo dziękuję firmie Intel za taką decyzję. To jest epokowa decyzja, do której się na pewno przyczyniliśmy i jestem z tego bardzo dumny oczywiście. I dlatego z ogromnym niepokojem dzisiaj wysłuchuję tych różnych mądrości, w cudzysłowie mądrości naszych następców dotyczących, czy to CPK, Centralnego Portu Komunikacyjnego, gdzie powołali pełnomocnika po to, aby nie zbudować Centralnego Portu Komunikacyjnego. Albo energetyki atomowej, którą zajmiemy się na jednym z kolejnych posiedzeń Zespołu Pracy dla Polskiej, tak ważnej dla stabilnej, czystej, zielonej, taniej energii dla każdego Polaka. Czy wreszcie tych najwyżej zaawansowanych technologii? Wiecie co, drodzy ministrowie, obecnej ekipy rządzącej? Weźcie wy naprawdę, zakażcie rękawy, weźcie się do roboty i przyciągajcie jak najwięcej tego typu najlepszych inwestorów z całego świata, bo to oznacza wyższe wynagrodzenie dla Polaków, to oznacza szybszy rozwój technologiczny całej polskiej gospodarki. Drugie pytanie pana redaktora dotyczyło uchwał. Mam nadzieję, że nie dojdzie do takiego kolejnego, bezczelnego, bezwstydnego łamania polskiej konstytucji, łamania polskich ustaw. Mogę dopowiedzieć, że jak byłem w Brukseli kilka dni temu, miałem okazję rozmawiać z wieloma dziennikarzami, z wieloma politykami, także premierami urzędującymi w Unii Europejskiej dzisiaj. I kiedy mówiłem o tym, co tutaj się dzieje, jak prezesi instytucji urzędów mających kadencję zatwierdzoną ustawowo są z dnia na dzień zwalniani przez obecną władzę, to moi rozmówcy przecierali oczy ze zdumienia. Nie mogli w to uwierzyć. Ale taka jest rzeczywistość i będziemy głośno o tym mówić, ponieważ nie może być tak, żeby tak bezczelne łamanie prawa, deptanie konstytucji, deptanie praw człowieka pozostawało bez reakcji. Mam nadzieję, że to, o co pan redaktor zapytał, nie będzie miało miejsca. Będziemy oczywiście bardzo twardo reagować na każde złamanie prawa w Polsce, na deptanie praw demokratycznych. Dzień dobry, Jan Przemysłowski, Gazeta Polska, portal niezależna.pl. Panie premierze, doszły nas informacje, że CPK zaniechało złożenia przygotowanych wniosków o środki unijne na dwie inwestycje, w tym na budowę kolei dużych prędkości między Warszawą a Łodzią. Na tę sytuację reaguje też już agencja FICZ, która ostrzega, że eskalacja napięć politycznych w Polsce zwiększa ryzyko dla skuteczności rządu. Stąd moje pierwsze pytanie, czy oprócz lotniska zagrożone są też koleje dużych prędkości, i drugie też pytanie odnośnie jutrzejszego posiedzenia Sejmu. Co Prawo i Sprawiedliwość ma zamiar zrobić, jeżeli marszałek Hołownia będzie chciał uniemożliwić udział w posiedzeniu posłom Mariuszowi Kamińskiemu i Maciejowi Wąsikowi? Dziękuję. Panie redaktorze, szanowni państwo, z ogromnym niepokojem obserwuję ten kontredans wokół Centralnego Portu Komunikacyjnego. Oczywiście projekt został doprowadzony do takiego momentu, przy wykupie 1200 hektarów, że praktycznie, jak powiedział mi pan minister Chorała, odpowiedzialny za Centralny Port Komunikacyjny w tym szerokim rozumieniu tego projektu, można wbijać łopaty. Nie wstrzymujcie tego. To moje wezwanie do naszych następców. Nie wstrzymujcie tego projektu, który jest cywilizacyjnie ważny dla wszystkich Polaków, który przesuwa ogromny strumień dochodów dla wszystkich Polaków, który przesuwa możliwości rozwojowe z innych miejsc w Europie do Polski. Dlaczego Polska, która jest piątym krajem w Unii Europejskiej co do wielkości i z punktu widzenia gospodarki również w pierwszej piątce, w pierwszej szótce, zależy jak liczyć, ma mieć port, który jest w czwartej dziesiątce. Czy to jest na miarę naszych ambicji? Więc jeśli prawdą jest to, o co pan redaktor mnie zapytał, bo ja tego nie wiem, że minister, który jest odpowiedzialny za budowę CPK, robi wszystko, żeby wsadzać kije w szprychy, żeby nie wybudować Centralnego Portu Komunikacyjnego ze wszystkim tym, łącznie z kolejami szybkich prędkości, jeżeli to jest prawdą, to jest to ogromny skandal. I mam nadzieję, że Polacy bardzo szybko zareagują na to, bo jest w interesie wszystkich Polaków, aby powstawały te wielkie, ambitne inwestycje, które myśmy częściowo zrealizowali, jak chociażby tunel pod Świną do Świnoujścia, czy Mierzeja Wiślana, czy wiele innych potężnych inwestycji infrastrukturalnych zrealizowanych przez nas. Niektórych nie zdołaliśmy zrealizować w ciągu jednej czy dwóch kadencji. I wierzę, że państwo polskie będzie również je kontynuować, bo to jest w naszym najlepszym interesie. Drugie pytanie pana ministra dotyczyło tego, co pan marszałek Hołownia zrobi wobec naszych posłów, parlamentarzystów, którzy zdaniem jego zostali pozbawieni mandatów poselskich, a zdaniem naszym nie zostali pozbawieni mandatów poselskich. Moim zdaniem oni mają prawo tutaj przebywać na sali sejmowej, mają prawo głosować, a jak zachowa się pan marszałek Hołownia, to jest pytanie oczywiście do niego. Mam nadzieję, że umożliwi im głosowanie w dniu jutrzejszym. Panie premierze, ja chciałabym zahaczyć o politykę międzynarodową i o stanowisko Wiktora Orbana, który jako ostatni blokuje przystąpienie Szwecji do NATO. Czy jest pan rozczarowany postawą swojego sojusznika, sojusznika Polski, tak jak pan wielokrotnie podkreślał? I kolejna sprawa dotyczy już polityki krajowej uchwał dotyczących Trybunału Konstytucyjnego. Sejmowa większość nie ukrywała, w Trybunale Konstytucyjnym są sędziowie dublerzy i należałoby ten stan prawny zmienić, dlatego że Sejm poprzedniej kadencji wybrał sędziów do Trybunału Konstytucyjnego. Oni nie zostali zaprzysiężeni przez pana prezydenta. Są proponowane uchwały, konstytucjonaliści, prawnicy wypowiadają się w tej sprawie, mówią, że prawdopodobnie nieuchwałami, ale jest możliwość postępowań dyscyplinarnych wobec tych sędziów, którzy zostanie wybrani jako sędziowie dublerzy do Trybunału Konstytucyjnego. Co pan ma na to? Jak się zachowa Prawo i Sprawiedliwość? Czy państwo poprą te ustawy? Jak pana zdaniem będzie wyglądało przywrócanie praworządności przez dzisiejszą ekipę rządową? Tak, tutaj pani redaktor, szanowni państwo, my oczywiście w ogóle nie posługujemy się taką retoryką, takim nazywnictwem. Nie ma żadnych sędziów dublerów, ponieważ Sejm kadencji 2011-2015 wybrał swoich sędziów warunkowo. I tamten wybór odnosił się do pięciu sędziów. Wobec dwóch nie ma nawet żadnych wątpliwości, czy prawie żadnych wątpliwości, chyba tak będzie uczciwie powiedzieć, również po stronie naszych przeciwników politycznych, że zostali powołani wbrew wszelkim zasadom. Wobec trzech pozostałych z tej piątki upierają się co do tego, że oni zostali pełnoprawnie powołani. Otóż nie, ponieważ tamten wybór był tak zwanym wyborem warunkowym. Gdyż wystarczyło, że Sejm Rzeczypospolitej Polskiej w tej kolejnej kadencji, czyli lat 2015-2019, zebrałby się tydzień wcześniej, a mógł się zebrać tydzień wcześniej, czy 8 dni wcześniej, 9 dni wcześniej i już ten wybór dokonany przez poprzedni Sejm byłby nieważny. A więc był wyborem warunkowym. To dlatego, między innymi, ale to jest główny powód, pan prezydent nie mógł odebrać ślubowania od tamtych sędziów, a więc to nieodebranie ślubowania od tamtych sędziów było przypieczętowaniem braku ich skutecznego powołania. I dlatego sędziowie powołani przez większość parlamentarną lat 2015-2019 są pełnoprawnie powołanymi sędziami Trybunału Konstytucyjnego i nie dopuszczamy żadnej innej interpretacji. Jeżeli będzie prówa działania poprzez uchwały, szanowni państwo, nawet jak się ktoś nie zna na hierarchii aktów prawnych, jakoś szczególnie tym nie interesuje, pani redaktor, drodzy państwo, mamy konstytucję, mamy ustawy, mamy rozporządzenia, są uchwały sejmowe. No jakże to, że uchwały sejmowe mają być ważniejsze od ustaw i od konstytucji? Kto to widział? Drugie pytanie, panie redaktor, dotyczyło pana premiera Orbana. Rozmawiałem z nim teraz, będąc w Brukseli. Również namawiałem go do tego, żeby jak najszybciej zatwierdzić przystąpienie Szwecji do NATO. Ja się bardzo z tego cieszę. Pan premier obiecał mi zresztą szybkie działanie w tej sprawie. I myślę, że dojdzie do tego w niedługim czasie. To jest oczywiście prerogatywa węgierskiego parlamentu, ale to bardzo dobra wiadomość dla Polski, dla całego NATO, że wzmacnia się nie tylko o Finlandię, ale także o Szwecję. Panie premierze, czyli de facto pan przyznał, że Wiktor Orban pana okłamał. Bo powiedział, że bardzo szybko... Pan go namawiał do tego, żeby poparł jednak przystąpienie Szwecji do NATO, a jego partia blokuje to i to jako ostatnia. Panie redaktor, nie widzę tutaj za bardzo związku, gdzie jest jakieś kłamstwo pana premiera. Nie, pan premier, myślę, że jak każdy prześledzi jego wypowiedzi z ostatniego roku, ma inne zdanie na temat tego, co dzieje się na Ukrainie. Niestety to podkreślam. Natomiast co do Szwecji w szczególności, tutaj wiele razy podkreślał, że będzie jednym z ostatnich, jest jednym z ostatnich, a mianowicie ostatnim zatwierdzającym, bo niedawno parlament turecki, więc ja nie wiem, jaką dialektykę tutaj pani redaktor używa. Czyli przyzna pan, że Orban działa prorosyjsko. Pani redaktor miesza troszeczkę pewne tematy. Chce pani jakieś inne pytanie zadać? Nie, ja chciałam pana zapytać o to, dlaczego Wiktor Orban blokuje jako ostatni przystąpienie Szwecji do NATO. Namawiał go pan, żeby tego nie robił. Pan premier Orban, z tego co czytam w mediach, zaprosił pana premiera Christersona do Budapesztu. Pan premier Christerson, podejrzewam, że przyjedzie do Budapesztu. Jeśli nie, to w tych relacjach węgiersko-szwedzkich ta sprawa wykluje się, moim zdaniem, według mojej oczekiwań, na 99%, a może 99,5% pozytywnie. Więc pani próbuje tutaj pana premiera Orbana jakoś bardzo złym świetle postawić. On ma swoje zdanie w tej kwestii. Trzeba szanować zdanie naszych partnerów. A ja się cieszę, że na prawie 100% ta sprawa ujrzy pozytywny finał i to już całkiem niedługo. Dzień dobry, Marek Stil, TVP Info. Panie premierze, dzisiaj jest 35. rocznica rozpoczęcia obrad Okrągłego Stołu. Pan jest z jakiej redakcji, przepraszam? TVP Info. Czy dzisiaj przydałby się taki okrągły stół, czy usiedliby państwo do takiego stołu? Nie, nie, nie, nie działająca dzisiaj stacja, także bardzo pana przepraszam. Proszę, żeby funkcjonował pan w ramach legalnie istniejących jednostek medialnych. Proszę bardzo. Arleta Zalewska, Fakty TVN. Panie premierze, dzisiaj ruszyła komisja śledcza do spraw badania legalności wydawania wiz za pana rządów. I moje krótkie pytanie, czy pan ewentualnie stawi się przed taką komisją, jeśli ona pana wezwie? Czy pan ma w tej kwestii sobie coś do zarzucenia? Konkretnie pytam o nadzór nad MSZ-em w tej sprawie. Pani redaktor, szanowni państwo, ja po pierwsze to mam nadzieję, że ta komisja, bo nie wiem tego, przyznam, że ta komisja będzie funkcjonowała również w ramach czasowych, które obejmują rządy Platformy Obywatelskiej. Jeżeli Platforma nie boi się niczego w odniesieniu do tematów wizowych, to mam nadzieję, że te akty prawne wówczas inicjowane przez ówczesnego ministra spraw zagranicznych będą również przedmiotem debaty na tej agencji. Ja nie mam tutaj żadnych obaw co do mojej obecności, naszej obecności tam oczywiście stawię się przed komisją, która będzie, jeżeli mnie wezwie na swoje posiedzenie. Co do samego faktu, to warto przypomnieć to, że te nieprawidłowości zostały wykryte przez nasze służby specjalne. Nieprawidłowości dotyczyły 260, mniej więcej, 260 wiz. Tymczasem, panie redaktor, jest ze stacji TVN, tak? Tymczasem stacja TVN, nasi przeciwnicy polityczni, Platforma Obywatelska podkreślała często, że to jest 260 tysięcy. Szanowni państwo, 260 tysięcy, tysiąc razy można powiedzieć, że się mylili. Tak, stawię się, tak, nie mam żadnych obaw, wyjaśnimy te wątpliwości. A mam nadzieję, że również Platforma nie będzie się bała wyjaśnić wątpliwości dotyczących procedur wizowych, które się pojawiły w czasach, kiedy oni rządzili. Dzień dobry, Dawid Rydzek, TVN24. Panie premierze, jako szef, zdaje się, najliczniejszego rządu w czasach III Rzeczpospolitej. Czy pan ma jakieś dobre rady dla Donalda Tuska, jak ten rząd teraz obecny odchudzić, bo chyba on też się rozrósł bardziej niż to wynikało z zapowiedzi? Ja nie mam rad dla pana Donalda Tuska w tym zakresie, tylko podejrzewam, że za chwilę będzie to zdecydowanie największy rząd w historii III Rzeczypospolitej. Ja przy okazji przypominam właśnie, że przez wiele miesięcy słyszałem z ekranów TVN-u cały czas takie zawołania do mojego rządu, mojej poprzedniczki, że to były największe rządy. No, zobaczymy, jakie będą tutaj głosy w odniesieniu do rządu Donalda Tuska, który z tego, co słyszę, jest właśnie już teraz podobno największym, czy za chwilę będzie największym rządem w historii III Rzeczypospolitej. Patrzcie też państwo na liczbę ministrów konstytucyjnych. Zdaje się, że tam już jest większa liczba ministrów konstytucyjnych niż w ostatnich rządach. Ale już się, że pana rekord jeszcze nie padł, przynajmniej na razie. Dziękuję. Adam Słowik, TVN24. Ja sobie trochę podniosę ten mikrofon. Dwa pytania. Pierwsze dotyczy raportu NIK-u. Czy ma pan nadal pewność, że ta fuzja Orlenu z Lotosem była słuszna i procedura była słusznie przeprowadzona w odpowiedni sposób? I czy ma pan coś do zarzucenia panu Jackowi Sasinowi? I druga kwestia dotyczy wyborów korespondencyjnych w 2020 roku. Pan zlecił rozpoczęcie tej procedury polskiej poczcie. Czy to była pana decyzja właśnie? To jest kwestia istotna. I czy pamięta pan jakieś istotne opinie prawne w tej sprawie, kiedy pan podejmował taką decyzję? Ta druga kwestia, jak rozumiem, będzie przedmiotem działań Komisji Śledczej. Byłem kilka godzin na przesłuchaniu w prokuraturze. Także myślę, że nie ma co zastępować tych jakże zacnych organów w naszej ojczyźnie, aby tutaj ten temat rozwijać. Natomiast co do pierwszego pytania, to szanowni państwo, bardzo dokładnie na ten temat odpowiedziałem tydzień temu. Można sobie tą moją wypowiedź odwinąć, bądź teraz kilka minut musiałbym ją powtórzyć. Spróbuję zastosować coś pośrodku, czyli skróconą wersję tego, o czym powiedziałem w zeszłym tygodniu. Jako osoba, która przez lata, dziesiątki lat pracowała na rynkach finansowych, wiem jak się robi transakcje, skomplikowane transakcje pomiędzy dużymi przedsiębiorstwami. Wiem, że były robione odpowiednie wyceny. Wiem, że były tak zwane warunki ze strony Komisji Europejskiej, które zmuszały Orlen do tego, aby dokładnie taką część swojej własności odsprzedać komuś innemu. Więc to nie była...