Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Mariusz Antoni Kamiński krytykuje blokadę obywatelskiego projektu

Mariusz Antoni Kamiński krytykuje blokadę obywatelskiego projektu

Mariusz Antoni Kamiński w wystąpieniu z 29 lutego 2012 r. oskarżał o praktyki blokujące procedowanie obywatelskiego projektu i wzywał do zmian w regulaminie Sejmu. Zwrócił się też do ministra z pytaniem o rzeczywiste koszty wprowadzenia ulgi w 2011 roku.

Blokady w pracy komisji


Mówił, że omawiany projekt był przetrzymywany w „zamrażarce” podkomisji przez ponad 2,5 roku, komisja zebrała się tylko raz i nie obradowała nad projektem. Podkreślił, że to zjawisko ilustruje jego zdaniem patologię systemu parlamentarnego i brak szacunku posłów do prawa, które sami uchwalają.

Propozycje zmian w regulaminie Sejmu


Dyskutował o konkretnych rozwiązaniach regulaminowych, które miałyby zapobiegać takim praktykom. Zaproponował m.in., by jedna trzecia członków komisji mogła zwołać nadzwyczajne posiedzenie, jeśli podkomisja nie pracuje, oraz aby prezydium reagowało poprzez marszałka i wyznaczanie wicemarszałków do dalszego prowadzenia prac.

Przykłady zaległych projektów


Przypomniał, że podobne opóźnienia dotyczyły innych ustaw, w tym ustawy o otwarciu zawodów prawniczych oraz wielu projektów socjalnych zgłaszanych przez Klub Prawa i Sprawiedliwości. Zaznaczył, że projekty te nie zostały formalnie odrzucone przez Klub Platformy Obywatelskiej, lecz pozostawały bez rozpatrzenia przez długi czas.

Pytanie o koszty ulgi z 2011 roku


Na zakończenie zwrócił się do ministra z prośbą o konkretne dane finansowe – pytał, jaki był koszt ustawowych zmian i wprowadzenia ulgi w 2011 roku oraz ile skarb państwa musiał do tego dopłacić. Poprosił o wyjaśnienie wcześniejszych deklaracji o „gigantycznych” kosztach wdrożenia ustawy.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Panie Marszałku, Wysoka Izbo, Panie Ministrze, to co się stało z tym obywatelskim projektem pokazuje tak naprawdę patologię polskiego systemu parlamentarnego. I pokazuje brak szacunku nas z posłów do prawa, które sami uchwalamy. Ten projekt został przetrzymany w zamrażarce tzw. podkomisji przez ponad 2,5 roku. Pracę komisji zebrała się tylko raz, nie obradowała nad tym projektem, a w związku z tym nowa kadencja i ten sam projekt mimo uchwalenia rządowego projektu ustawy nadal musi być obradowany. To pokazuje, i to jest Panie Marszałku uwaga do Pana jako wicemarszałka, jako członka prezydium, ale też do Pani Marszałek Kopacz, że warto zastanowić się nad wprowadzeniem w regulaminie Sejmu takich zmian, które nie będą dopuszczały do tego typu złych praktyk. A to nie dotyczy tylko i wyłącznie tego projektu. Tak się stało z ustawą o otwarciu zawodów prawniczych. Tak się stało z wieloma ustawami socjalnymi zgłaszanymi przez Klub Prawa i Sprawiedliwości, które nie zostały odrzucone przez Klub Platformy Obywatelskiej, ale tylko z tego powodu, że właściwie nie znam powodu, dlaczego przetrzymywano je ponad 2 lata. Tak stało się z wieloma projektami. Zaproponowaliśmy konkretne zmiany w regulaminie Sejmu. Na przykład, jeżeli podkomisja się nie zbiera, jeżeli przewodniczący nie zgłasza inicjatywy do pracy nad ustawą, aby w trybie artykułu 152 ust. 2 jedna trzecia członków komisji mogła zgłosić o nadzwyczajne posiedzenie Sejmu. Ale też, Panie Marszałku, warto, aby w takich przypadkach reagował właśnie prezydium Sejmu. Marszałek Sejmu ma prawo zwołać posiedzenie komisji, podkomisji, wyznaczyć do tego odpowiedniego wicemarszałka w swoim zastępstwie, aby nadać dalszy tok tym pracom. I warto to zrobić. Tak samo, jak być może warto znowelizować ustawę o wykonywaniu inicjatywy ustawodawczej przez obywateli. Ale, Panie Ministrze, na końcu do Pana pytanie. Bo ja pamiętam tę debatę, o której mówi przedstawiciel wnioskodawców. I Pan wtedy powiedział, to jest prawie dokładny cytat, że koszty tej ustawy, jeżeli wejdą w życie, będą ogromne, gigantyczne. Że to będzie liczone w setkach milionów złotych. W związku z tym chciałem zapytać, jaki był koszt zmian ustawowych i wprowadzenia tej ulgi w 2011 roku? Ile skarb państwa musiał do tego dopłacić? Dziękuję bardzo.