Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Cezary Tomczyk - Gigantyczny zastrzyk finansowy dla Polskiej Armii!

Cezary Tomczyk - Gigantyczny zastrzyk finansowy dla Polskiej Armii!

Wiceminister Obrony Narodowej Cezary Tomczyk przedstawił w Sejmie szczegóły dotyczące finansowania i modernizacji Polskiej Armii. Podkreślił, że Polska zyskuje nowe, potężne źródło środków na obronność, co ma kluczowe znaczenie w obecnej sytuacji geopolitycznej.

Program Safe, wsparty środkami europejskimi, to ponad 180 miliardów złotych, co przewyższa roczny budżet obronny Hiszpanii. Wiceminister zaznaczył, że 80-90% tych środków zostanie wydanych w Polsce, wzmacniając krajowy przemysł zbrojeniowy i tworząc nowe miejsca pracy. To stawia Polskę w pozycji partnera, który staje się dawcą technologii, a nie tylko ich odbiorcą.

Tomczyk odniósł się również do wątpliwości opozycji, wyjaśniając, że nowe fundusze uzupełniają istniejące budżety obronne, a nie je zastępują. Skrytykował próby polityzowania kwestii bezpieczeństwa narodowego i odwracania uwagi od fundamentalnych tematów modernizacji wojska, podkreślając, że umacnianie zdolności obronnych jest absolutnym priorytetem. Zachęcamy do obejrzenia całości wypowiedzi Wiceministra Obrony Narodowej Cezarego Tomczyka.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Kolejna sprawa, myślę, że bardzo ważna, to to, że mówimy o wielkim zastrzyku finansowym, tylko nie mówimy o takim zastrzyku, tylko mówimy o takim zastrzyku pieniędzy, który trafi do polskich sił zbrojnych. No bo całość programu Safe, czyli ponad 180 miliardów złotych, to więcej niż wynosi budżet obronny Hiszpanii. A my mówimy o środkach finansowych, które są obok budżetu państwa. Czyli mamy budżet państwa, mamy fundusz wsparcia sił zbrojnych i właśnie program Safe, czyli coś zupełnie nowego. Mamy przede wszystkim nowe, najtańsze ze wszystkich możliwych źródło finansowania polskiej armii i radykalną możliwość zwiększenia zdolności operacyjnych polskiego wojska. I chciałbym też, żeby to jasno wybrzmiało i żeby każdy o tym pamiętał. Wniosek, jeżeli chodzi o program Safe, został przygotowany przez Sztab Generalny Wojska Polskiego na czele z panem generałem Kukułą i zawiera on przegląd i wybór i budowę wielu zdolności dla wojska polskiego, których do tej pory albo nie było, albo były one niewystarczające. Tak jak system tankowania w powietrzu dla polskich myśliwców. Kolejną sprawą, która ma fundamentalne znaczenie dla tego projektu, jest to, że między 80 a 90% środków będzie wydanych tutaj w Polsce, w polskim przemyśle zbrojeniowym. Dla porównania, za czasów rządów PiSu, około 20% środków trafiało do polskiego przemysłu obronnego. Reszta była gdzieś rozdysponowana po świecie. My się chcemy skoncentrować na tym, co tu i teraz. Wszyscy państwo wiedzą, że wtedy kiedy mówimy o ciągu dostaw, kiedy mówimy o tym, co jest dostępne właśnie w naszym kraju, to musimy zapewnić zdolności u nas. Fabryki u nas, technologie u nas, miejsca pracy u nas, innowacje u nas. To jest przyszłość. A Polska dzisiaj już teraz jest wskazywana jako kraj, który będzie nie biorcą różnych technologii, tylko dawcą. To znaczy my chcemy sprzedawać nasze produkty. My chcemy robić wszystko, żeby nasz przemysł zbrojeniowy był konkurencyjny względem przemysłu francuskiego, niemieckiego, hiszpańskiego czy brytyjskiego i do tego zmierzają działania rządu od samego początku. Wątpliwości Prawa i Sprawiedliwości dotyczą tego, że pożyczka Safe miałaby zastąpić środki z Funduszu Wsparcia Sił Zbrojnych. Czy to jest prawda? Nie, dlatego że, tak jak powiedziałem, Fundusz Wsparcia Sił Zbrojnych jest instrumentem, który istnieje i ciągle funkcjonuje i finansujemy z niego różnego rodzaju wydatki obronne. Pamiętajmy też, że w zeszłym roku wydatki z Funduszu Wsparcia Sił Zbrojnych, a tego posłowie PiSu panu nie powiedzą, były najwyższe w historii. O wiele wyższe niż za rządów PiSu. Czyli mamy nowe źródło finansowania dla Polskiej Armii. Mamy budżet państwa, mamy Fundusz Wsparcia Sił Zbrojnych i mamy wreszcie Fundusz Safe, który dotyczy właśnie głównie przemysłu polskiego. I najważniejsze co dzisiaj chcemy przedstawić też panu prezydentowi, to po prostu fakty. Uważam, że po dzisiejszym spotkaniu prezydent Nawrocki po prostu powie: dziękuję panie premierze za zaprezentowanie pełnej informacji, bo teraz już wiem, że byłem przez wiele miesięcy oszukiwany przez posłów PiSu. I szczerze mówiąc, ja też nawet nie rozumiem tego z punktu widzenia politycznego, co robi co robią posłowie PiSu, bo to jest po prostu antypolske. To jest działanie na szkodę kraju, bo wszystko co robimy, robimy w celu wzmocnienia polskiej armii. Chciałbym jeszcze zapytać panie ministrze, pan o Swietłana Czesny włączoną w Włodzimierzem Czarzastym. Chodzi o to, że według Rzeczpospolitej jej dom aukcyjny miał zajmować się między innymi majątkiem FSB. Czy ABW powinna się po prostu zająć tą sprawą, żeby te wszystkie zamieszania i znaki zapytania wokół marszałka Czarzastego wyjaśnić do spodu i sprawę zamknąć? Nie znam, nie mam żadnych faktów do przekazania w tej sprawie, bo tą sprawą nigdy się nie zajmowałem. Natomiast oczywistym jest, że jakakolwiek wątpliwość w przypadku kogokolwiek powinna być zawsze badana przez służby i tak się pewnie w tej sprawie dzieje. Natomiast sprawy dotyczące jednego czy drugiego polityka na pewno nie powinny być przedmiotem obrad Rady Bezpieczeństwa Narodowego. No bo też powinniśmy się chyba jednak wszyscy szanować, a wiemy, że mówimy o sprawach fundamentalnych. Mówimy o Radzie Pokoju, mówimy o Funduszu Safe, mówimy o sprawach modernizacji polskiej armii. Jeżeli pan prezydent Nawrocki, a chyba jest sporo wątpliwości też co do życiorysu pana Nawrockiego, chce się zajmować tym albo innym politykiem, od tego są organy państwa, które tym się zajmują. Wydaje się to oczywiste. Czy marszałek Czarzasty też chce odwracać kotem ogonem? No przecież też oni wystąpili o to, aby rozmawiać między innymi z prezydentem. Ale była to odpowiedź na dość śmieszną agendę przedstawioną przez personel pana prezydenta Nawrockiego. Ja zresztą powiem państwu tak: miałem okazję poznać przecież prezydenta Nawrockiego. Byliśmy razem wtedy z 9 na 10 września, kiedy polskie wojsko zestrzeliło drony nad Polską. Zresztą to był pierwszy taki przypadek w historii NATO. I powiem panu, że ja się przede wszystkim dziwię prezydentowi Nawrockiemu, że on trzyma tego rodzaju personel przy sobie. Ludzi, którzy go wpuszczają na kolejne miny, którzy albo nie mówią mu prawdy, albo go okłamują, albo to jest jakiś rodzaj manipulacji. Ja tego po prostu nie rozumiem. Myślę, że pan prezydent też do tego na pewnym etapie wniosku dojrzeje. Minister Katarzyna Kukuła stwierdziła, że powinniśmy postawić bardziej na sojusze z Unią Europejską. Minister Kukuła w wywiadzie internetowym stwierdziła, że powinniśmy w kwestiach obronności bardziej stawiać na sojusz z Unią Europejską, bo Amerykanie będą się wycofywać. Czy są jakieś informacje na ten temat, na temat potencjalnego wycofania się wojsk amerykańskich z naszej części Europy? Po pierwsze, to jest w ogóle fałszywa alternatywa i chciałbym, żebyśmy w ogóle zdali sobie sprawę w Polsce, i wydaje się, że niezależnie od tego, czy pan jest z Polski 24, pan z Republiki, a pan z TVN-u, że musimy się zgodzić co do jednego faktu: że Polska musi mieć sojusz zarówno ze Stanami Zjednoczonymi, jak i umacniać swoją pozycję w Unii Europejskiej. To jest klucz. I my jesteśmy absolutnie nastawieni na utrzymanie żelaznego sojuszu z Amerykanami, a jednocześnie na budowę potencjału europejskiego, bo NATO opiera się na tych dwóch filarach. I od początku zostało tak skonstruowane. Cały sojusz Północnoatlantycki zakłada, że mamy do czynienia właśnie z Ameryką Północną i z Europą, i te dwie siły muszą ze sobą współpracować, żeby utrzymać pokój na świecie. Tak to zostało wymyślone po wojnie. I każdy, kto uważa, że powinniśmy postawić tylko na Europę albo tylko na Stany Zjednoczone, po prostu się myli. My stawiamy i na Stany Zjednoczone i na Europę i w ogóle bezwzględnie i nikt mnie nie przekona, że jest inaczej. A podstawą tego, żeby w ogóle być traktowanym jako poważny partner, jest siła własnych sił zbrojnych. I to jest chyba też niezaprzeczalne dla nas wszystkich. Ale Stany Zjednoczone stawiają na realizm, to też widać w ich nowej strategii bezpieczeństwa, że mobilizują Europę do tego, żeby się zbroiła i żeby sama zadbała o swoje bezpieczeństwo. Stany Zjednoczone motywują Europę, dzięki temu też powiększa się możliwość zakupowa też na rynku europejskim, jeżeli chodzi o uzbrojenie. Natomiast my inwestujemy w nasze stosunki zarówno polityczne ze Stanami Zjednoczonymi, jak i biznesowe. Bo będziemy realizować gigantyczne kontrakty ze stroną amerykańską na uzbrojenie w ciągu najbliższych lat. Zresztą też warto, żeby państwo też o tym powiedzieli, że do tej pory największy kontrakt ze stroną amerykańską został podpisany przez rząd premiera Donalda Tuska i przez ministra obrony Władysława Kosiniaka Kamysza i jest to kontrakt na śmigłowce uderzeniowe Apache. Pamiętajmy o tym. Jeżeli dodamy do tego dwa kontrakty na system obrony powietrznej Wisła, na pakiet logistyczny i na system IBCS, który zarządza polem walki, to mamy wielomiliardowe kontrakty zawarte przez