Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Michał Kołodziejczak zapowiada akcję banerową Agrounii

Michał Kołodziejczak zapowiada akcję banerową Agrounii

Michał Kołodziejczak w Katowicach poinformował o wyłonieniu kolejnego Komitetu Społecznego Agrounii i zapowiedział ogólnokrajową akcję banerową. Skrytykował sondaże wskazujące 0,2% poparcia i zadeklarował budowę niezależnej siły politycznej złożonej ze zwykłych ludzi.

Spotkanie w Katowicach


Mówił po spotkaniu struktur śląskich w Katowicach, opisując różnorodność osób włączających się w ruch i tworzących komitety społeczne. Podkreślił, że uczestnicy pochodzą z różnych branż, nie tylko rolnictwa, i że wielu z nich doświadcza trudności ekonomicznych - jednoosobowe działalności, praca na kilku etatach, problemy z opłatami i podatkami.

Akcja banerowa


Zapowiedział rozpoczęcie akcji banerowej w całym kraju, zachęcając do przesyłania propozycji haseł i zgłaszania miejsc do wywieszania banerów - przy płotach, przy ruchliwych drogach czy na polach. Poprosił o kontakt na adres podany podczas spotkania (chcebanermałpaagrounia.pl) i zapowiedział, że lokalni liderzy będą pomagać w dystrybucji i montażu materiałów.

Krytyka sondaży i mediów


Odwołał się do sondażu IBRiS, w którym Agrounia miała rzekomo 0,2% poparcia, i określił takie pomiary jako narzędzie politycznej walki mające zniechęcać zwolenników. Skrytykował też media oraz rząd za marginalizowanie ruchu i twierdzenia, że Agrounia nie istnieje.

Plany i rekrutacja


Zapowiedział dalsze wyjazdy i spotkania - m.in. do Warszawy i Sieradza, gdzie będą wybierane kolejne komitety społeczne. Zachęcał do zapisu poprzez formularz na agrounia.pl i do aktywnego włączenia się w budowę niezależnej siły politycznej złożonej ze zwykłych ludzi.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Dobry wieczór, dobry wieczór. Witajcie ze Śląska. Ja teraz w Katowicach po spotkaniu naszych struktur tutaj, śląskich. I powiem Wam, jesteśmy po kolejnym spotkaniu, gdzie wyłonił się już kolejny Komitet Społeczny Agrouni. To niesamowite, jacy ludzie przychodzą, jacy ludzie są razem z nami, jacy ludzie będą z nami działać. Wiele razy słyszymy, że agrounia to ludzie, którzy są z dala od dużych miast, którzy są z dala od różnych zawodów, tych, które nie są związane z rolnictwem. Ja Wam powiem, że już dziś doskonale o tym wiem, że to będzie bardzo duże zdziwienie, kiedy pokażemy naszych lokalnych liderów, którzy już teraz działają, tworzą komitety społeczne w różnych miejscach. Jesteśmy po wielu spotkaniach w całej Polsce i dla mnie to jest naprawdę niesamowite, kiedy widzę, jacy ludzie przychodzą, z jakich branż, co robią, gdzie pracują. Mnie to bardzo buduje serce, ale też smutne jest to, co często mówią na temat obecnej polityki i sytuacji w kraju. Kiedy przychodzą ludzie mający jednoosobowe działalności gospodarcze, czy zatrudniają po 3, 4, 5 osób i mówią, ja pracuję tylko na opłaty, na podatki i na to, co zabiera ode mnie państwo. Nie może tak być. Przychodzą inni i mówią, ja muszę pracować na dwóch czy trzech, nawet w trzech miejscach. Tu na półetatu, tu na całym etacie, tutaj jeszcze łapie się czegoś innego i to są naprawdę bardzo różne osoby, pełen przekrój społeczeństwa. Ja też często widzę ten obraz, który jest budowany i już nasz, agrouni, już teraz wiem, dlaczego media publiczne, dlaczego media, też te komercyjne duże mówią, że agrounia to tylko rolnicy. Żeby budować takim ludziom, którzy chociażby tutaj byli na spotkaniu w Katowicach, że nie przychodźcie do agrouni, bo to tylko siła dla ludzi ze wsi, dla ludzi z rolnictwem, tylko dla pewnego skrawka społeczeństwa, który jest tak naprawdę coraz mniejszy, więc nie dołączajcie. A ludzie jednak chcą. I co mówią na tych spotkaniach? Oni chcą, bo już są tak wkurzeni na to, co się dzieje w kraju i widzą tą szczerość, to otwarcie, to bezkompromisowe działanie, które jest w dużej mierze na ulicy. Ale oni mówią, trzeba to też przenosić. Trzeba to przenosić na spotkania, do biur, trzeba być w różnych miejscach i dla mnie to jest bardzo, bardzo budujące. Wyjeżdżam z Katowic. Jadę prosto dzisiaj do Warszawy. Jutro pierwsze spotkanie o godzinie ósmej, kolejne przed południem, z różnymi osobami, które chcą razem z nami tworzyć to wszystko, co teraz budujemy. Ale ja teraz powiem Wam. Rozpoczynamy akcję banerową. Rozpoczynamy akcję banerową w całym kraju. Będziemy wieszać nasze banery z hasłami. Po pierwsze, jeżeli masz pomysł na hasło, które powinno być według Ciebie na banerze, to co Ci się w kraju, to co byś chciał zmienić, to co chciałbyś robić, możesz nam też podpowiedzieć. Ale główne przesłanie jest takie, że te banery, które już dzisiaj mamy, te hasła, które już dzisiaj drukujemy na banerach, będziemy Wam wysyłać, rozsyłać. Lokalni liderzy będą Wam też pomagać w zdobywaniu tego. Chcesz taki baner powiesić u siebie na płocie? Może masz stelaż? Może masz pole albo mieszkasz przy ruchliwej drodze? Albo, tak jak jedna z osób, która tutaj była na spotkaniu, mówi też, on może powiesić w kilku miejscach bardzo dobrych tutaj na Śląsku nasze banery, które mówią, że ten kraj trzeba odbić od ludzi, którzy go po prostu niszczą i zrobią to nie inni ludzie, tylko ci, którzy są w agrouni. Więc piszcie też maile na adres chcebanermałpaagrounia.pl. Napisz, do jakiego regionu chcesz baner, napisz do siebie dane kontaktowe. Będziemy się kontaktować z Tobą bezpośrednio. Będziemy wieszać i będziemy pokazywać, że agrounia jest wszędzie. Mimo tego, że media chcą to przemilczeć, to o czym mówimy. To, że rząd chce udawać, że nas nie ma. Najchętniej by nas pogrzebali, powiedzieli nie ma co. Ludzie, to jest jakiś chory skandal, co też z nami chcą zrobić. Widzieliście dzisiaj sondaż Ibrisu, gdzie agrounia dostała, uwaga, 0,2% poparcia. To jest jakieś chore. W ogóle ja nie widziałem, żeby komuś pokazywali takie poparcie. Nam pokazują, bo chcą tym zniszczyć. Metoda robienia sondaży jest tak zliberalizowana, jest tak wręcz chora i patologiczna, że nawet agrouni, która ma dużo większe poparcie niż w takim sondażu, można wskazać 0,2%. Ja wam mówię, nie bójcie się. Sondaże to jest narzędzie do walki politycznej, które jest wykorzystywane i dziś chcą je wykorzystać przeciwko nam. Bo chcą, żebyśmy na kolanach poszli do innych partii politycznych i żebyśmy powiedzieli, chcemy z wami startować. Nie, figa z makiem. My będziemy robić swoje, mamy plan, mamy koncepcję i będziemy to robić. Chcemy budować niezależną siłę polityczną, która będzie zbudowana ze zwykłych ludzi. Ja nie wierzę, że siła zwykłych ludzi jest w Polsce tylko na 0,2%. I też apeluję do tych sondażowni, nie ośmieszajcie się, Gamonie. Tak wam powiem, nie ośmieszajcie się, bo robicie z siebie ludzi, którzy za pieniądze mogą zrobić wszystko. To do tych sondażowni, które robią takie sondaże. Robicie takie nam niskie poparcie w sondażach tylko dlatego, żeby zniechęcić naszych ludzi. Róbcie co chcecie. Nie zniechęcicie nas, a my nie pójdziemy na kolanach do żadnej partii prosić ich o to, żebyśmy razem z nimi coś robili. Bo my robimy swoje i to jest siła agro-unii. Nas nie załamiecie. Wiele rzeczy ja miałem trudnych w życiu, trudnych momentów i nasi ludzie też takie mieli i je przechodzili, przetrwali i się nigdy nie poddali. I tacy jesteśmy po prostu my. Ja was pozdrawiam ze Śląska, jutro jesteśmy w innych regionach, jeszcze w tym tygodniu spotkanie w Sieradzu z okręgiem wyborczym moim, z którego ja pochodzę. Będziemy wybierać komitet społeczny u nas w tym okręgu. A jeżeli wy chcecie też dołączyć, to się zapisujcie do nas na agrounia.pl i przez to później będziemy się z wami kontaktować przez ten formularz kontaktowy. Trzymajcie się. Jeżeli ktoś chce ten baner, to piszcie na chcebaner.małpa.agrounia.pl i tam napiszcie skąd jesteście, dane kontaktowe i my się już z wami będziemy kontaktować. Pozdrawiam! Pozdrawiam! Pozdrawiam! Pozdrawiam!