Krzysztof Ciecióra o przywróceniu dopłaty 400 mln zł dla rolników
Krzysztof Ciecióra wyjaśniał założenia projektu ustawy dotyczącego krajowego systemu ewidencji producentów i bronił przywrócenia płatności uzupełniającej w wysokości 400 milionów zł w 2022 roku. Podkreślał, że podobna płatność ma być wprowadzana też w kolejnych latach i ma na celu wyrównanie średniego wsparcia unijnego dla rolników.
- W przemówieniu Ciecióra zaznaczył, że nowelizacja obejmuje cztery artykuły i przewiduje płatność uzupełniającą o wartości 400 milionów zł w 2022 roku. Przekazał, że to wsparcie ma realnie trafić do producentów i wynosić około 40 zł na hektar.
- Mówił, że płatność została przywrócona po likwidacji w 2014 roku oraz że będzie kontynuowana w kolejnych latach do 2027 roku. Podkreślił, że wnioski o dopłaty mogą składać wszyscy uprawnieni rolnicy, od pierwszego hektara, bez specjalnych kategorii.
- Odpierał zarzuty o niedostateczne wsparcie i krytykę z mównicy, wskazując, że porównania z Rumunią i Bułgarią nie uwzględniają różnego czasu akcesji do UE i ograniczeń wynikających z obecnych limitów unijnych. Twierdził, że celem ustawy jest wyrównanie średniej unijnej wypłat na hektar.
- Zwrócił uwagę na wzrost cen pszenicy, jęczmienia i rzepaku oraz na różne sytuacje indywidualne rolników. Przytoczył spotkanie z producentami trzody chlewnej i podkreślił potrzebę bezpośredniego dialogu oraz szacunku wobec rolników, wskazując jednocześnie na zwiększone wydatki budżetowe na rolnictwo i dodatkowe środki przeznaczone na ochronę upraw.
Najważniejsze ustalenia
- W przemówieniu Ciecióra zaznaczył, że nowelizacja obejmuje cztery artykuły i przewiduje płatność uzupełniającą o wartości 400 milionów zł w 2022 roku. Przekazał, że to wsparcie ma realnie trafić do producentów i wynosić około 40 zł na hektar.
Wyjaśnienie mechanizmu dopłat
- Mówił, że płatność została przywrócona po likwidacji w 2014 roku oraz że będzie kontynuowana w kolejnych latach do 2027 roku. Podkreślił, że wnioski o dopłaty mogą składać wszyscy uprawnieni rolnicy, od pierwszego hektara, bez specjalnych kategorii.
Reakcja na krytykę i porównania międzynarodowe
- Odpierał zarzuty o niedostateczne wsparcie i krytykę z mównicy, wskazując, że porównania z Rumunią i Bułgarią nie uwzględniają różnego czasu akcesji do UE i ograniczeń wynikających z obecnych limitów unijnych. Twierdził, że celem ustawy jest wyrównanie średniej unijnej wypłat na hektar.
Sytuacja rynkowa i relacje z rolnikami
- Zwrócił uwagę na wzrost cen pszenicy, jęczmienia i rzepaku oraz na różne sytuacje indywidualne rolników. Przytoczył spotkanie z producentami trzody chlewnej i podkreślił potrzebę bezpośredniego dialogu oraz szacunku wobec rolników, wskazując jednocześnie na zwiększone wydatki budżetowe na rolnictwo i dodatkowe środki przeznaczone na ochronę upraw.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Krzysztof Ciecióra: Biała tabliczka symbolem rządów PiS
Krzysztof Ciecióra – Weto prezydenta chroni właścicieli psów
Krzysztof Ciecióra krytykuje rząd: 'dwa lata chaosu'
Krzysztof Ciecióra: 'Brown' i warunek poparcia uchwały
Krzysztof Ciecióra pyta o stanowisko rządu ws. umowy Mercosur
Krzysztof Ciecióra o rejestracji i ochronie nazw pochodzenia
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Krzysztof Grabczuk
Krzysztof Grabczuk: Rolnicy potrzebują więcej wsparcia niż proponuje rząd
Paulina Hennig-Kloska
Paulina Hennig-Kloska krytykuje tarcze antyinflacyjne - za mało
Michał Kamiński
Michał Kamiński sprzeciwia się 700 mln zł na muzeum
Ryszard Wilczyński
Ryszard Wilczyński: Nazwał działania wobec lotnictwa sabotażem
Katarzyna Kretkowska
Katarzyna Kretkowska ostrzega przed dławiącą szkołę
Mirosław Suchoń
Mirosław Suchoń ostrzega: rząd jako 'anioł zemsty' dla cen gazu
Transkrypcja
Dziękuję panie marszałku. Wysoka Izbo faktycznie byłoby dużo mądrze i spokojnie. Przepraszam pana bardzo. Ja mam do państwa taką prośbę. Co to za uwagi są? Wydaje mi się, że staram się naprawdę w sposób obiektywny te obrady prowadzić. Daję państwu równo prawo do głosu. Zwróciłem uwagę, że można na tej sali nie krzyczeć. Tyle tylko. Naprawdę proszę o szacunek. Ja mam do państwa szacunek? Miejcie do mnie. Wydaje mi się, że i państwo, i ja na to zasługujemy. Proszę bardzo, przepraszam panie ministrze. Panie marszałku, Wysoka Izbo, bardzo dziękuję. Faktycznie nie spodziewałem się, przychodząc dzisiaj na posiedzenie, że będziemy tak długo nad tą ustawą debatować, bo to jest naprawdę strasznie prosta ustawa. To są cztery artykuły, które my nowelizujemy i w tych czterech artykułach zawieramy płatność, którą będziemy wspierać rolników w tym roku o wysokości 400 milionów złotych. Szanowni państwo, odczytajcie ze zrozumieniem. Ja nie wiem, dlaczego w kolejnych wystąpieniach powielały się te przekłamania mówiące o tym, że my przeznaczamy na dwa lata 400 milionów, czyli dwie się teraz, dwie się teraz. Tak nie jest. My wprowadzamy w 2022 roku i w latach następnych po 400 milionów dodatkowej płatności uzupełniającej, która została przecież zlikwidowana w 2014 roku, pani poseł. Szanowni państwo, tutaj słyszałem bardzo dużo inwektyw w naszym kierunku, mówiącym o tym, że ten projekt jest jakiś groteskowy, karykaturalny, że nie szanujemy rolników. Szanowni państwo, kto bardziej szanował rolników, kiedy w 2014 roku likwidowaliście tę płatność, czy my dzisiaj przywracając ją po 7 latach? Proszę sobie odpowiedzieć na to pytanie. Szanowni państwo, ceny surowców i produktów oczywiście idą w górę. Są to sytuacje od nas niezależne, taka jest prawda. Natomiast chciałbym też podkreślić coś, o czym zapominamy w debacie, a o czym ja na przykład jako też rolnik, jako członek rodziny rolników wiem doskonale i to też jest dla nas ważne, że radykalnie wzrosły ceny pszenicy, jęczmienia, rzepaków. My wiemy o tym, że to, co zmagazynowaliśmy, pozwoli nam na to, aby te najbliższe, te trudne miesiące przetrwać. Oczywiście wiem, że sytuacja indywidualna każdego z rolnika jest zupełnie inna i my do każdego rolnika podchodzimy bardzo indywidualnie, z ogromnym szacunkiem. Ja kilka tygodni temu byłem w Piotrkowie Trybunalskim na spotkaniu z producentami trzody chlebnej, w której sytuacja jest bardzo trudna. Nie było tam nikogo z Platformy Obywatelskiej, nie było tam nikogo z Lewicy. Wy potrafili tylko krzyczeć z Mównicy albo podpinać się pod jakieś awantury. Natomiast kiedy był konkretny problem, na którym trzeba było rozmawiać, was nie było. Przecież też wasi posłowie byli wtedy zaproszeni, nikt z was nie przyjechał. Więc nie rozumiem tych zarzutów mówiących o tym, że Ministerstwo Rolnictwa czy Zjednoczona Prawica dzisiaj nie rozmawia z rolnikami, bo my jesteśmy dzisiaj na pierwszym froncie. I mówicie, że nie wspieramy, że to 400 milionów, co to jest. Ja tylko przypomnę, że budżet na rolnictwo w 2020 roku osiągnął rekordowe 60 miliardów złotych z naszego budżetu. To jest 6 miliardów więcej niż w 2021 roku. Chciałbym podkreślić, że na całą szodę chlebną w ostatnim czasie przeznaczamy 600 milionów złotych. Jest to realne wsparcie, które ma na zasadzie wesprzeć rolników, ma na zasadzie wyrównać te problemy z jakimi rolnictwo w Polsce, ale nie tylko w Polsce, bo w całej Europie się obecnie boryka. Szanowni Państwo, wracając do ustawy, o której rozmawiamy. Jest to 400 milionów złotych tylko w 2022 roku. Wprowadzamy oczywiście w kolejnych latach do 2027 roku. Ta płatność będzie się dalej pojawiać. Jest to nie 20 złotych do hektara, czy na miesiąc, tak jak tutaj Państwo mówiliście. To jest około 40 złotych do każdego hektara. Również nie rozumiem zarzutów mówiących o kategoryzacji w ramach tej ustawy. Nie ma żadnych kategorii. Kto jest właścicielem, kto posiada hektar, kto jest rolnikiem, może to robić już od pierwszego hektara, jaki posiada, jaki ma w swoim zasobie, może składać wnioski o te dopłaty. Tam nie ma żadnych kategorii na rolników takich czy takich. Po prostu kto jest właścicielem ziemskim, kto ma uprawnienia do składania wniosków o dopłaty, może takie wnioski złożyć i każdy jest do tych dopłat w równy sposób przygotowany. My będziemy w tym roku, w tej kampanii 2022 na pewno bardzo dynamicznie te pieniądze przyznawać. Kolejne zarzuty, które padały tutaj z tej mównicy, to to, że Rumunia i Bułgaria tą płatność uzupełniającą ma znacznie wyższą niż Polska. No racja, zgadzam się z Państwem. Natomiast zapominacie o tym, że Rumunia i Bułgaria weszły do Unii Europejskiej znacznie później niż Polska. I oni mają zupełnie inne limity obecnego wsparcia, jakie im przysługuje, tego większego wsparcia, jakie oni mogą przyznać swoim rolnikom z budżetu własnego państwa. My dzisiaj po prostu mamy takie ograniczenia unijne. I my po prostu przyznajemy te pieniądze, które dzisiaj z racji też naszego stażu w Unii Europejskiej możemy przyznać. I my dzisiaj wyrównujemy średnią unijną. Dzisiaj ta ustawa doprowadza do tego, że większość rolników w Polsce będzie otrzymywać mniej więcej tyle samo pieniędzy z dopłat do hektara, jak i ich koledzy z innych państw Unii Europejskiej. Jest to średnia. My nie porównujemy się do Francji, do Niemiec, do Bułgarii, do Czech i tak dalej. To jest średnia ze wszystkich tych wypłat, które są realizowane na terenie Unii Europejskiej. Szanowni Państwo, nie mam najmniejszej wątpliwości, że jest to projekt, który był oczekiwany przez rolników. Przypomnę, przywracamy tak naprawdę to, co nasi poprzednicy zlikwidowali. To, co robiła Platforma Obywatelska Polskie Stronnictwo Ludowe w 2014 roku. Tą płatność zlikwidowaliście. Rząd Zjednoczonej Prawicy w 2020 roku ją przywraca i bardzo się z tego cieszę. Dziękuję również za to szerokie poparcie i zrozumienie, że należy wycofać się ze swoich błędów sprzed lat i również wspierać te projekty, które my jako rząd wprowadzamy. Dziękuję bardzo. Dziękuję. Dziękuję. Dziękuję.