Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Antoni Mężydło o uboju rytualnym bydła i wyroku Trybunału

Antoni Mężydło o uboju rytualnym bydła i wyroku Trybunału

Antoni Mężydło zabrał głos w sprawie poprawek do ustawy o ochronie zwierząt, koncentrując się na uboju rytualnym bydła oraz skutkach finansowych dla rolnictwa. Zajął stanowisko, że propozycje premiera i ministra idą w dobrym kierunku, ale krytykował szybki proces legislacyjny i poprosił o wyjaśnienie przeszłych działań prawnych.

Najważniejsze ustalenia


Pan Mężydło podkreślił, że poprawki zaproponowane przez premiera i ministra rolnictwa zdają się iść w dobrym kierunku, ale zwrócił uwagę na szybki proces legislacyjny przeforsowany przez ministra rolnictwa, którego nazwał „obciążonym grzechem podstawowym”. W ocenie mówcy zgoda rządu na dalsze posunięcie w sprawie uboju rytualnego bydła przyczyniła się do pełnej akceptacji ustawy przez Izbę wyższą.

Ubój rytualny bydła - skutki ekonomiczne


Mężydło przypomniał, że inwestycje związane z ubojem rytualnym powstały głównie w ostatnich latach za namową rządu związaną z ASF-em. Zaznaczył, że inwestycje w sektorze bydła zwracają się w mniejszym stopniu niż w przypadku drobiu czy norek, a produkcja bydła jest ledwo opłacalna, co może skutkować znacznymi odszkodowaniami.

Prośba o wyjaśnienie przeszłości prawnej


Mówca zaapelował, aby minister odniósł się do zakazu uboju rytualnego obowiązującego w Polsce w latach 2012–2013 oraz do skutków finansowych dla rolnictwa. Poprosił też o przypomnienie wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 2013 roku i uzasadnił potrzebę naświetlenia tej sytuacji dla pełnego zrozumienia obecnych rozwiązań.

Stanowisko i uwagi proceduralne


Antoni Mężydło podkreślił, że nie prezentuje własnego liberalnego ani rygorystycznego podejścia, lecz przedstawia stanowisko rządu, które określił jako bardzo wyraźne. Wskazał także, że zrezygnował z części pytań wobec ministerstwa ze względu na ocenę osoby ministra jako bardziej „liberalnej twarzy” tej ustawy.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Dziękuję Panie Marszałku. Panie Ministrze, Pan jest bardziej liberalną twarzą w przypadku tej ustawy niż obecny minister rolnictwa, który wczoraj reprezentował ją na Komisji Rolnictwa. I dlatego zrezygnowałem z części pytań, które mam do ministerstwa, bo akurat tutaj, jak już wcześniej wspomniałem w dyskusji, ale zabierając głos do innych przedstawicieli, te poprawki, które zaproponował premier wraz z ministerem rolnictwa wczoraj, one idą w dobrym kierunku. Natomiast Pan Minister Rolnictwa jest jeszcze obciążony grzechem podstawowym. On był pierwszym reprezentantem wnioskodawców przy tej ustawie i to on przeforsował ten szybki proces legislacyjny w Sejmie. Ja bym chciał wrócić tu jeszcze do pewnego aspektu, jeśli chodzi o ubój rytualny bydła, bo inwestycje głównie powstały w ostatnich latach i to za namowo rządu związanym z ASF-em. Natomiast jeśli chodzi i ze względu na to, one się jeszcze w mniejszym stopniu zwróciły niż inwestycje, jeśli chodzi o drób jak i norki. Norki ze względu na to, że to był kiedyś bardzo intratna produkcja, natomiast w przypadku bydła jest to ledwo opłacalne i tutaj jeśli chodzi o odszkodowania, to one będą naprawdę duże. Dlatego myślę, że tutaj zgoda jeszcze rządu, żeby się posunąć troszeczkę dalej na rytualny ubój bydła, doprowadziło do pełnej akceptacji tej ustawy przez Wysokoi Izby i nie musielibyśmy głosować wniosków o odrzucenie jej tu w Senacie. I panie ministrze, jeszcze jedną kwestię chciałbym ze względu na to, że senatorowie są ograniczeni rygorami czasu, a nie chciałbym zabierać głosu w spowodnej wypowiedzi ze względu na to, że chcę szanować senatorów, którzy uczestniczą w posiedzeniu stacjonarnym. To chciałbym, bo mógłbym ja o tym powiedzieć, to chciałbym, żeby pan odniósł się do sytuacji zakazu uboju rytualnego w Polsce w latach 2012-2013, przypomnienie tamtej sytuacji wraz ze skutkami finansowymi dla rolnictwa. I wyrok Trybunału Konstytucyjnego w tej sprawie, co jest bardzo ważne, tu już niech używ wspominali, ale myślę, że dobrze by było, gdyby tą sytuację naświetlić i uświadomić sobie, dlaczego dziś apelujemy również o ubój rytualny bydła. Dziękuję bardzo. Panie Marszałku, panie senatorze, w ramach wstępu do odpowiedzi właściwie w pańskiej drugiej wypowiedzi zadał pan tylko jedne pytanie na koniec, do niego się zaraz odniosę na ile mogę. Natomiast w ramach wstępu chciałem tylko powiedzieć, że pańskie wskazanie, jakoby miałbym być liberalną w tej sprawie twarzą w sprawie tego projektu, i nie wiem, czy traktować jako komplement, czy jako zarzut. Panie senatorze, ja nie jestem w tej sprawie ani liberalny, ani pryncypialny, rygorystyczny. Ja prezentuję stanowisko rządu, które jest bardzo, bardzo wyraźne i proszę to przyjąć. Panie senatorze, jeśli chodzi o pańskie pytanie. Panu chodziło o sytuację latach 2012-2013 i wyrok Trybunału Konstytucyjnego. Właściwie można powiedzieć, że jest niezasadnym ograniczanie tych ram czasowych do 2013 roku. Ta sytuacja nieprawidłowa z punktu widzenia prawa systemu prawnego trwa do dziś, a ta regulacja, mówię to bardziej jako prawnik zresztą niż jako reprezentant Rady Ministrów, ta regulacja, na którą dzisiaj wysoka liczba proceduje, zamierza de facto ten wyrok wykonać i zapewnić zgodność ustawy o ochronie zwierząt z polską konstytucją, tak jak to wskazał Trybunał Konstytucyjny w 2013 roku. Dziękuję bardzo.