Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Maciej Wydrzyński o wotum nieufności dla ministra rolnictwa

Maciej Wydrzyński o wotum nieufności dla ministra rolnictwa

Maciej Wydrzyński przedstawił stanowisko Klubu Poselskiego Twój Ruch w sprawie wyrażenia wotum nieufności wobec ministra rolnictwa. Ocenił, że minister nie ma pomysłu na rozwój rolnictwa i zarzucił brak działań w sprawie jakości żywności, struktury gospodarstw i sprzedaży bezpośredniej.

Najważniejsze ustalenia


- W wystąpieniu Maciej Wydrzyński przypomniał, że minister miał być nadzieją dla polskiego rolnictwa, lecz po ponad roku urzędowania nie rozwiązał kluczowych problemów, takich jak pauperyzacja wsi, trudności przy żniwach i niskie ceny skupu.

Zarzuty dotyczące jakości żywności


- Wydrzyński wskazał na narastające międzynarodowe wątpliwości co do jakości polskich produktów spożywczych, przywołując przypadki zakazanego antybiotyku w koninie oraz embarga narzucane przez rząd rosyjski - zarzucił resortowi zamiatanie problemów pod dywan.

Struktura gospodarstw i skutki ekonomiczne


- W mowie poruszono dane o spadku udziału rolnictwa w PKB do około 3% przy jednoczesnym zatrudnieniu około 12% osób, kurczeniu się liczby gospodarstw (zwłaszcza najmniejszych) oraz konieczności istnienia dużych gospodarstw produkujących na rynek jako podstawy bezpieczeństwa żywnościowego.

Sprzedaż bezpośrednia i propozycje legislacyjne


- Klub Twój Ruch poparł projekt nowelizacji ustawy o swobodzie prowadzenia działalności gospodarczej, który miał wprowadzić kwotę zysku wolną od podatku dla wybranych produktów i uregulować sprzedaż bezpośrednią. Resort wyraził sprzeciw wobec tego rozwiązania, co Wydrzyński uznał za niezrozumiałe.

Ryzyka prawne i obsada agencji rynku rolnego


- W wystąpieniu padły zarzuty o nieprawidłowości ujawnione przez Najwyższą Izbę Kontroli w spółce Elevar oraz krytyka zatrudniania znajomych w agencjach rolnych. Wydrzyński zaproponował likwidację niektórych agencji rynku rolnego i zwrócił uwagę na możliwe konsekwencje prawne.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Szanowny Panie Marszałku, Wysoka Izbo, Panie Ministrze. W imieniu Klubu Poselskiego Twój Ruch mam zaszczyt przedstawić stanowisko w sprawie wyrażenia wotum nieufności wobec Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi Stanisława Kalemby. Po wystąpieniu wnioskodawcy nie jest nam trudno Państwa rozruszać, a Panu Ministrowi Kalembie gratuluję szczęścia, bo wprawdzie nie posiadam bardzo długiego stażu parlamentarnego, ale tak drętwego i nudnego wniosku to jeszcze nie słyszałem. Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi jest specyficznym resortem, a szczególnie kiedy znajduje się pod rządami PSL. Wydaje się, że dla znanego polskiego reżysera filmowego Sylwestra Chęcińskiego właśnie ten zielony resort mógłby stanowić tło do nakręcenia kontynuacji obrazu sami swoim. Swego czasu ówczesny premier Waldemar Pawlak popełnił lapsus językowy na konwencie swojej partii, mówiąc, że PSL nie spocznie, dopóki naszym rodzinom nie będzie żyło się lepiej. Choć sens tej wypowiedzi miał odnosić się do ogółu polskiego społeczeństwa, to został pośrednio zinterpretowany jako prowadzenie polityki prorodzinnej dla członków swojego ugrupowania. I choć było to potraktowane w kategorii żartu, pora powiedzieć, że żarty się skończyły, a państwowych podmiotów działających w sektorze rolnictwa nie można dłużej traktować jak prywatnego ludowego folwarku. Minister rolnictwa Stanisław Kalemba, który zastąpił na stanowisku Marka Sawickiego, miał być wschodzącą gwiazdą rządu i nadzieją dla polskiego rolnictwa. Po ponad roku swojego urzędowania wydaje się, że jego gwiazda nigdy nie rozbłysła, a sam minister nie zrobił i nadal nie robi nic, by tę sytuację zmienić. Problemy polskiego rolnictwa od lat są niezmienne. Z jednej strony pauperyzacja, czyli zubożenie wsi, problemy z wprowadzeniem żniw, skupem produktów rolnych, drenowanie cen i prowadzenie ich skupu po cenach minimalnych. Z drugiej strony zarządów ministra Kalemby pojawiło się coraz więcej międzynarodowych wątpliwości co do jakości polskiej żywności. Jednym z ostatnich były czeskie wątpliwości w związku z odkryciem zakazanego antybiotyku w polskiej koninie. Choć resort rolnictwa przyjął strategię, że, cytując ministra, być może ta polska żywność za szybko te rynki zdobywa i to jest spór o miejsca pracy i duże pieniądze i w takich kategoriach należy to traktować, to jest to zamiatanie problemu pod dywan. Nie jest to bowiem pierwszy sygnał co do jakości naszych produktów spożywczych. Przypomnieć warto embarga nakładane przez rząd rosyjski na polskie mięso. Wydaje się, że resort rolnictwa nie ma pomysłu na przekonanie opinii międzynarodowej co do wysokiej jakości naszych produktów rolnych. Udział rolnictwa w produkcie krajowym brutto wciąż się zmniejsza i wynosi aktualnie około 3%. Jednak nadal w rolnictwie pracuje około 12% osób czynnych zawodowo. Co do struktury polskiego rolnictwa to zaobserwowano zmniejszenie się liczby gospodarstw rolnych, szczególnie tych najmniejszych do 2 ha, ale maleje też udział gospodarstw, które jeszcze niedawno uchodziły za średnie, a nawet duże, do 30 ha. A tylko duże gospodarstwa produkują na rynek i są podstawą bezpieczeństwa żywnościowego kraju. Dochodowe mogą być jedynie gospodarstwa duże, natomiast te małe muszą łączyć działalność w rolnictwie z pracą poza nimi. Znacznie ubyło też gospodarstw prowadzących hodowne krów, bydła, trzody, chlewnej. Na obszarach wiejskich w Polsce znajdują się obecnie 2172 gminy. Według Eurostatu w 2012 roku realne dochody rolników w Polsce spadły. W tym samym czasie w całej Unii Europejskiej wzrosły o 1%. Brak jest jakikolwiek działań Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi w zakresie istotnego zmniejszania liczby gospodarstw rolnych, szczególnie tych, które nie są w stanie sobie poradzić z konkurencją rynkową. Nie ma również żadnych programów zachęcających do odejścia z rolnictwa, przekwalifikowania rolników i pozwolenia im na podjęcie innej pracy zarobkowej. Ostatnie lata pokazały, że choć kryzys ekonomiczny mocno dał się odczuć w naszych domowych portfelach, to wzrastają wydatki Polaków na zdrową żywność, nie modyfikowaną genetycznie, kupowaną bezpośrednio od drobnych producentów z pominięciem całego łańcucha żywieniowego. Jako klub poselski Twój Ruch poparliśmy ostatnio stanowszo projekt nowelizacji ustawy o swobodzie prowadzenia działalności gospodarczej, który określał konkretną kwotę zysku wolną od podatku na wybrane produkty spożywcze, które można nabyć bezpośrednio od ich producenta. Projekt ten przede wszystkim odnosił się do koncepcji uregulowania szarej strefy sprzedaży produktów rolnych, a z drugiej strony miał wpłynąć pozytywnie na legalne zarobkowanie w sektorze rolnictwa. Niestety resort ministra Kalemby jasno i wyraźnie sprzeciwił się tym pomysłom, co budzi nasze całkowite niezrozumienie, ponieważ komu, jak komu, jak nie ministrowi rolnictwa powinno zależeć na poprawie warunków produkcji i unormowania sprzedaży bezpośredniej produktów spożywczych. Dodatkowo co jakiś czas jesteśmy informowani o spadku produkcji mięsa, czy to wieprzowego, czy drobiowego. W stosunku do 2011 roku produkcja wieprzowiny spadła o 17%. Otwiera to furtkę do wprowadzania na polski rynek jeszcze większej ilości mięsa zagranicznego, m.in. duńskiego, czy holenderskiego, a tym samym będzie to miało negatywny skutek dla polskiego rolnictwa. Minister Kalemba nie ma konkretnego pomysłu na rozwój i efektywne wspieranie polskiego rolnictwa, więc ta dymisja to dla pana, panie ministrze, aktu ASKi ze strony opozycji. Nie życzymy nikomu źle, ale jeżeli Najwyższa Izba Kontroli widzi nieprawidłowości w działaniach w spółce Elevar, gdzie zachodzi podejrzenie zaniżania ceny ziarna, zamiast skupowania zboża i rzepaku, to panie ministrze nie tylko nik, ale i prokuratura może się panem zainteresować. Najlepiej za to wychodzi panu ministrowi zatrudnianie swoich dobrych znajomych w agencjach rolnych, ale niestety to nie ma żadnego pozytywnego wpływu na polskie rolnictwo. Jednym z pomysłów klubu poselskiego Twój Ruch jest likwidacja chociażby agencji rynku rolnego i włączenie jej do struktur Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa. Z wielu względów, chociażby ekonomicznych, jest to słuszna koncepcja, aby podmioty działające w domenie jednego sektora gospodarki były scalone, a nie rozproszone po wielu biurokratycznych korytarzach. Oczywiście czekanie na taką decyzję jest niczym czekanie na godota, bo przecież wszystkie państwowe agencje rolne to ciepłe posady dla samych swoich. Któż zatem z koalicji PO-PSL zdecyduje się na zwalnianie swoich przyjaciół i rodzin? Niestety kumoterstwo w tym sektorze przekracza wszystkie granice zdrowego rozsądku. Polskie rolnictwo, choć z pomocą unijnych pieniędzy, jest nadal odgórnie zarządzane w sposób archaiczny. Resort rolnictwa nie ma żadnego pomysłu w jaki sposób je uprzemysłowić. Do ludzi przemawiają często proste hasła i koncepcje. W ramach programu naprawczego dla Polski, dla naszego rolnictwa, Klub Poselski Twój Ruch zaproponował działanie, którego realizacją jest hasło Mamy maliny, róbmy drzem. Bo polskie rolnictwo nie musi być nadal postrzegane przez pryzmat zmęczonego życiem rolnika, abronującego swoje pole. Ono może być właśnie uprzemysłowione, a w ten sposób nowoczesne i może stać się istotnym elementem polskiej gospodarki. Brak niestety w resorcie ministra Kalemby jakiegokolwiek pomysłu na realizację takiej wizji. Ministerstwo nie potrafi również spopularyzować częściowo dotowanych ubezpieczeń upraw rolnych, które mogłyby w okresach klęsk ograniczyć roszczenia obywateli wobec państwa. Niestety pod rządami PO-PSL, pana ministra Kalemby, również słychać ciągle, rząd pomoże poszkodowanym rolniku. Zapowiedział to minister rolnictwa Stanisław Kalemba. Klub Poselski Twój Ruch zdaje sobie sprawę z tego, że właśnie ten resort nie należy do najłatwiejszych wrzadzązań, a rozliczne indywidualne interesy poszczególnych grup rolników mogą powodować zamęt w pracach resortu. Niemniej jednak wiemy, że podstawą jakichkolwiek zmian jest podjęcie próby rozmów i szukanie rozwiązań systemowych, a nie tylko doraźnych. Cały czas wydaje się, że pan minister Kalemba woli zamykać się za ministerialnymi drzwiami i nie dostrzegać narastających problemów, co w przeddzień nowej perspektywy finansowej Unii Europejskiej na lata 2014-2020 może budzić ogromne rozgoryczenie polskich rolników. O braku jakichkolwiek działań w zakresie likwidacji podlegającej ministrowi kasy rolniczego ubezpieczenia społecznego nie będę nawet wspominał. A jest to problem, który tworzy ogromne dysproporcje i dzieli Polaków na równych i równiejszych. Trzeba przyznać, że wniosek Klubu Prawa i Sprawiedliwości był przygotowany niechlujnie i w sposób bardzo emocjonalny. Widać, że wnioskodawcy pisali go na kolanie. Jest motywowany chwilą i zarzutami o kłamstwa w sprawie wysokości środków na rolnictwo w nowej perspektywie budżetowej Unii Europejskiej 2014-2020. Dowodem na to może być fakt, że przedstawiciel wnioskodawców miał problem z czytaniem formułowanych zarzutów wobec ministra i zamiast zainteresować Radę Ministrów wręcz ją uśpił. Nie zwalnia to jednak naszego Klubu z zabrania głosu w tej debacie i podaktowania tego wniosku w sposób merytoryczny, choć bądźmy szczerzy, Prawo i Sprawiedliwość również nie ma pomysłu na modernizację polskiego rolnictwa, a swoją szansę przecież kilka lat temu już miało. Dlatego też mając na uwadze przede wszystkim transparentność działań tego resortu i zbliżenie go do problemów zwykłych rolników, Klub Poselski Twój Ruch popiera wniosek o wyrażenie wotum nieufności wobec ministra rolnictwa i rozwoju wsi Stanisława Kalemby. Być może pan minister nas zaskoczy i zechce sam podać się do dymisji. Panie ministrze, Twój ruch.