Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Kinga Gajewska składa wniosek o odwołanie ministra

Kinga Gajewska składa wniosek o odwołanie ministra

Kinga Gajewska przedstawiła wniosek o odwołanie ministra, zarzucając mu dewastację edukacji i homofobię. W wystąpieniu wskazała na kontrowersyjne wypowiedzi doradców, propozycje zmian prawnych oraz ryzyko represji wobec dyrektorów i nauczycieli.

Najważniejsze zarzuty


- Mówczyni zarzuca ministrowi odbieranie rodzicom prawa do decydowania o wychowaniu dzieci oraz próbę ograniczenia zajęć pozalekcyjnych poprzez uprawnienia kuratorów. Wskazała też na kontrowersyjne wypowiedzi doradców ministra, których określiła jako rasistowskie i dehumanizujące.

Proponowane zmiany prawne


- W wystąpieniu podkreślono projektowane przepisy dające kuratorom znacznie większe uprawnienia przy powoływaniu dyrektorów, możliwość natychmiastowego usunięcia z pracy oraz wpływ na komisje konkursowe. Zwrócono uwagę na zagrożenie dla szkół niepublicznych i przepis przewidujący do trzech lat więzienia za „niedopełnienie obowiązków”.

Nagrody i naciski w kuratoriach


- Mówczyni wskazała na wysokie nagrody dla kuratorów jako mechanizm nacisku i przykładzie 80 tysięcy zł dla jednego z kuratorów. Zacytowała też praktyki wysyłania zapytań do dyrektorów o działania wobec strajku kobiet oraz przypadki nagradzania zachowań dyskryminujących.

Skutki dla dzieci i odwołanie do konstytucji


- Argumentując wniosek o odwołanie, mówczyni mówiła, że minister nie chroni najsłabszych i przyczynia się do homofobii, wskazując na blisko tysiąc prób samobójczych i sto zgonów wśród młodzieży. Podkreśliła, że takie działania stoją w sprzeczności z artykułami konstytucji dotyczącymi wychowania, godności i praw obywatelskich.

Dalsze kroki i głosy parlamentarzystów


- Koalicja Obywatelska złożyła wniosek o odwołanie ministra; mówczyni zapowiedziała, że o większości kwestii szczegółowych będzie mówił poseł Piotr Borys. Na koniec wystąpienia zadano pytanie o dalsze działania w przypadku nieprzyjęcia wniosku.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Dzień dobry. Dzień dobry. Dzień dobry. Dzień dobry. Dzień dobry. Dzień dobry. Dzień dobry. Dzień dobry. Dzień dobry. Dzień dobry. Dzień dobry. Dzień dobry. Dzień dobry. Dzień dobry. Dzień dobry. Dzień dobry. Dzień dobry. Dzień dobry. Dzień dobry. Dzień dobry. Dzień dobry. Dzień dobry. Dzień dobry. Dzień dobry. Dzień dobry. Dzień dobry. Dzień dobry. Dzień dobry. Dzień dobry. Dzień dobry. Dzień dobry. Dzień dobry. Dzień dobry. Dzień dobry. Dzień dobry. Dzień dobry. Dzień dobry. Dzień dobry. Dzień dobry. Dzień dobry. rodzicom prawo do zdecydowania o wychowaniu swoich dzieci. Pan minister Czarnek chce zabronić organizacji tych zajęć pozalekcyjnych, które mu się nie spodobają, bo kurator ma zdecydować, które zajęcia mogą mieć uczniowie, a których będą nie mogli mieć. Zauważmy, że to rodzice powinni decydować, na jakie zajęcia chcą, żeby chodziły ich dzieci. Pan minister Czarnek co więcej otacza się dziwnymi ludźmi. Jego doradcy, jego eksperci okazują się rasistami. Na przykład jednemu z nich przeszkadzają czarno skróży piłkarze grający w meczu. Kolejny z nich wygłasza teksty na temat trasy Miłka, że mu się podobało, przepraszam, że cytuję, w pierdlu, ponieważ podobało mu się pod prysznicę. Pan Głogowski, pan doktor Głogowski, jego ekspert od podręczników. Kolejny pan, pan Wierzchowski, były kurator łódzki, który stał się jego ekspertem od podręczników, mówi, że LGBT jest gorszy od koronawirusa, ponieważ dehumanizuje ludzkość. Zauważmy, że pan Czarnek jest agresyjnym pan Czarnek nie znosi kobiet, wależe rolą kobiety, jest trójkąto między kuchnią, dziećmi i kościołem. Pan Czarnek dewastuje polską edukację. Dlatego Koalicja Obywatelska złożyła wniosek o jego odwołanie. Pani poseł Kinga Gajewska, bardzo proszę. Oprócz fatalnych wypowiedzi, pan minister Czarnek proponuje również niezwykle niebezpieczne przepisy, które mają być uchwalone już na kolejnych posiedzeniach Sejmu. Otóż kuratorzy mają dostać dużo większe uprawnienia, czyli praktycznie minister Czarnek będzie sam decydował, kto zostanie dyrektorem w jakiej szkole. Jeżeli dyrektor nie będzie wykonywał poleceń kuratora, będzie mógł zostać usunięty z pracy bez wypowiedzenia. Również w komisjach konkursowych kurator będzie miał dużo większy wpływ na wybór dyrektora. Jeżeli nawet w prywatnej szkole, w szkole niepublicznej dyrektor nie będzie wykonywał poleceń kuratora, również szkoła będzie mogła być usunięta z ewidencji szkół. Także wszystkie przepisy są niezwykle niebezpieczne, ale chyba najbardziej daleko idącym jest ten, który mówi o trzech latach więzienia dla dyrektora za niedopełnienie obowiązków. To przepis, który nie jest skonkretyzowany, więc najprawdopodobniej tutaj nauczyciele zadają pytanie, dyrektorzy zadają pytanie, czy taki nauczyciel, czy taki dyrektor w Dobczycach, który dopuścił do prowadzenia zajęć Tour de Constitution, będzie mógł zostać pozbawiony wolności do lat trzech. Na razie minister nie ma takich możliwości, bo przepisy nie zostały uchwalone, ale zachęca kuratorów do wypełniania swoich poleceń w formie nagród. Nagród ogromnych, które przyznaje kuratorom. One od zawsze, od 2015 roku były przyznawane kuratorom, ale nigdy na takim poziomie jak teraz. Mazowiecki kurator oświaty dostał ponad 80 tysięcy nagrody za wykonywanie poleceń ministra. Praktycznie w każdym z kuratoriów takie sumy się pojawiają. Najprawdopodobniej jest to zatropienie nauczycieli, czy brali udział w strajku kobiet. Nawet kurator zachodniopomorski wysłał zapytanie w formie tabelki do dyrektorów wszystkich szkół, czy jakie działania zostały podjęte przez dyrektora, aby zniechęcić nauczycieli do udziału w strajku kobiet. Czyli obok takich działań legislacyjnych minister Czarnek również przyklaskuje np. Krystynie Pawłowicz za stworzenie nagonki na transpłciowe dziecko, podając imię i nazwisko szkołę, a z drugiej strony nagradza nauczycieli, nagradza dyrektorów, nagrodą Komisji Edukacji Narodowej, za np. umieszczanie, za stworzenie przepisów umożliwiających usunięcie dziecka ze szkoły, za np. wprowadzenie awatara strajku kobiet na narzędzia do nauki zdalnej. Tych działań jest bardzo dużo. Jeszcze o większości powiem pan poseł Piotr Borys. Szanowni Państwo, ten wniosek o odwołanie ministra konstytucyjnego jest dlatego, że minister konstytucyjny nie wypełnia swoich konstytucyjnych obowiązków. Rolą ministra edukacji i nauki jest chronić dzieci, chronić najsłabszych, szczególnie w tak trudnym okresie pandemicznym. Minister Czarnek nigdy nie wycofał się ze swoich kaniebnych słów. Jest po prostu zwykłym homofobem, kiedy mówi o osobach w czasie parady równości, zadając, że są to normalni ludzie. Przecież, proszę Państwa, wśród dzieci i młodzieży, szczególnie wśród młodzieży, mamy blisko tysiąc prób samobójczych, sto zakończonych niestety śmiercią. Wiele tych przykładów drastycznych swoje powody ma w hejcie, także właśnie w postawach homofobicznych, dyskryminacyjnych. Szczególnie po pandemii ten czas jest szczególny. Minister nie może być homofobem, szczególnie minister edukacji. Dlatego te słowa leżą w sprzeczności z artykułem 48, 53 Konstytucji, w którym przecież rodzice mają prawo do wychowania swoich dzieci według własnych przekonań. Te słowa leżą w sprzeczności z Konstytucją, i dlatego zgłaszamy ten wniosek. Minister Czarnak także nigdy nie wycofał się ze swoich słów, które przecież leżą i idą w kierunku przeciw tak naprawdę osobom słabszym, bezbronnym, jakim są dzieci. Mówi o karceniu, który uznał za jeden z najlepszych środków przecież wychowawczych. To też leży w sprzeczności z artykułem 40 Konstytucji, gdzie nikt nie może być poniżany. Te argumenty sprawiają, że nie mamy najmniejszych wątpliwości, aby zgłosić wniosek o wyłanie ministra Czarka, który nie pomaga polskim dzieciom, nie chroni polskich dzieci i powinien być natychmiast odwołany. Dziękujemy bardzo. Jeżeli są jakieś pytania, to bardzo proszę. A co będzie, jeżeli dzisiaj ten wniosek odpadnie? Znaczy zdajemy sobie sprawę z arytmetyki w polskim parlamencie, natomiast wnioski o wyrażenie wotum nieufności mają poza tym celem oczywistym, czyli odwołaniem ministra, cel jeszcze jeden znaczący, żeby w ciągu tego jednego dnia, tak jak dzisiaj obserwują nas państwo, żeby w tej sprawie wzbudzić debatę, żeby pokazać wszystko to, co zrobił minister Czarnek i czego nie zrobił i pokazać cały obraz Ministerstwa Edukacji Narodowej. To jest dzisiaj dla nas najważniejsze, bo ten głos musi wybrzmieć jakby niezależnie od tego, jak wygląda arytmetyka w Sejmie. Jeszcze jeden cytat doradcy pana ministra Czarnka o strajku kobiet. Co mamy z nimi wspólnego? Mówi doradca ministra Czarnka o kobietach, które protestowały w sprawie wyroku Trybunału. Nic. Może tylko tyle, że zamieszkujemy jeden kraj i mówimy jednym językiem. To wielki dramat, o wiele większy niż zaraza, upadek gospodarczy i cały kryzys państwa i kultury. Czy protestujący są Polakami? Nie, bo Polski nie znają i nie chcą jej znać, nie kochają jej. Minister Czarnek wtedy, kiedy mówi o edukacji. Istnieje przekonanie, że do edukacji nie nadają się przede wszystkim ateiści. Dlaczego? Dlatego, że ateizm jest atakiem na ludzki rozum. To jest tylko fragment działalności ministra Czarnka i wcale nie ten najbardziej dramatyczny. Wszyscy pamiętamy ministra Czarnka na wiecu ONR-u. Myślę, że o tym też wiele rzeczy możemy powiedzieć. To nie jest człowiek, który daje dobry przykład. To jest człowiek, który daje fatalny przykład polskiej młodzieży i całemu polskiemu społeczeństwu. Jest na pewno ostatnią osobą, która powinna zajmować urząd ministra edukacji narodowej. Ja myślę, że jeszcze po tej debacie, szanowni państwo, po tych argumentach, które przedstawiamy, nawet jeżeli premier nie podejmie decyzji w sprawie odwołania ministra Czarnka, czego możemy się spodziewać, to każde następne słowo, każde następne zdanie pana ministra Czarnka i doradców będzie poddane głębokiej dyskusji opinii publicznej i braku przyzwolenia, społecznemu braku przyzwolenia na takie zachowania, które nie powinny mieć miejsca w demokratycznym kraju w stosunku do słabszych, w stosunku do mniejszości, w stosunku do Polek i Polaków, którzy mają prawo wywołać dzieci dokładnie według własnych przekonań, a nie według przekonań ministra Czarka głęboko osadzonych w tradycji nacjonalistycznej. Poza tym chciałam powiedzieć jedną rzecz, że część projektów ustaw, które proponuje pan Czarnak jeszcze nie przeszła przez Sejm, na przykład dotycząca roli kuratorów. Bardzo ważne jest to, żeby społeczeństwo wiedziało, że takie zmiany są proponowane i w związku z tym zaprotestowało przeciwko temu. Już w tej chwili zbierają, zbierane są podpisy pod takim obywatelskim wnioskiem o odwołanie pana Czarnka. Dla wielu rodziców nie do przemyślenia jest sytuacja, w której to kurator ma decydować, jakie zajęcia pozalekcyjne będą miały dzieci albo kurator ma decydować jednoosobowo, kto będzie dyrektorem szkoły, kto z funkcji dyrektora może być odwołany. W związku z tym można powiedzieć, że to działanie jest też prewencyjne. Możemy doprowadzić do sytuacji, w której po prostu będzie społecznego, społecznej zgody na to, żeby wprowadzić zmiany, które proponuje pan Czarny. Dlaczego warto protestować? Dziękujemy bardzo.