Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Patryk Jaki: Skandaliczne obciążanie Polski w debacie w PE

Patryk Jaki: Skandaliczne obciążanie Polski w debacie w PE

Patryk Jaki skrytykował w Parlamencie Europejskim debatę o Polsce, nazywając ją skandalem i oskarżając inicjatorów o wybiórcze atakowanie kraju. Twierdził, że wiele państw UE ma podobne zastrzeżenia wobec zasady pierwszeństwa prawa Unii Europejskiej, a Polska jest dodatkowo obciążona przyjęciem uchodźców i rosnącą inflacją.

Główne zarzuty


Jaki zarzucił autorom debaty, że atakują wyłącznie Polskę mimo podobnych problemów w innych państwach UE - jego zdaniem to niesprawiedliwe i politycznie umotywowane. Nazwał to „skandalem”, podkreślając emocjonalny ton krytyki wobec procedury.

Lista państw z podobnymi zastrzeżeniami


W wystąpieniu wymienił Niemcy, Francję, Austrię, Belgię, Czechy, Danię, Węgry, Włochy i Rumunię jako kraje, które według niego mają podobne zastrzeżenia wobec zasady pierwszeństwa prawa Unii Europejskiej.

Krytyka polityki energetycznej i gospodarczej


Jaki wskazał, że Polacy są obciążeni przez przyjęcie milionów uchodźców z Ukrainy oraz przez inflację - którą przypisał m.in. polityce energetycznej i zależności od gazu, "który wam Putin zakręcił". Wskazał też na kary i blokady środków za sprawy takie jak Turowo i Izba.

Zarzuty wobec ekspertów i powiązań politycznych


Skrytykował używanie - jak to określił - "ojkofobicznych, pseudoekspertów z wolnych sądów", zwracając uwagę, że za tym stowarzyszeniem stoi jego zdaniem kandydat Platformy Obywatelskiej i kandydat z IPP. Podkreślił polityczną naturę części krytyki wobec Polski.

Pytanie do Karolin z OECD


Jaki zadał pytanie pani Karolin z OECD o sposób wyboru Rady Sądownictwa, wskazując na rozbieżności praktyk w różnych krajach UE i przywołując przykład Hiszpanii i Niemiec. Zwrócił uwagę na rzekome podwójne standardy w ocenie rozwiązań sądowych w różnych państwach.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Chcę powiedzieć, że to co się tutaj wyprawia to jest skandal. Kolejny raz zajmujecie się Polską, bo nie uznaje zasady pierwszeństwa prawa Unii Europejskiej, która nie istnieje w ogóle w traktatach. Co więcej, większość państw Unii Europejskiej wypowiedziała się w tej sprawie dokładnie tak samo jak Polska. I wystarczy tutaj wymienić Niemcy, Francję, Austrię, Belgię, Czechy, Danię, Węgry, Włochy, Rumunię i inne państwa, ale wy atakujecie tylko Polskę. Polaków, którzy są tak obciążeni przyjmowaniem milionów uchodźców z Ukrainy i inflacją, bo są najbliżej wojny. Inflacją zresztą spowodowaną przez waszą nieodpowiedzialną politykę apismentu wobec Putina i stawiania na gaz, który wam Putin zakręcił i wszyscy mamy tego skutki. A wy Polsce blokujecie środki, bo nie stosuje zasady pierwszeństwa prawa Unii Europejskiej, której sami nie stosujecie. Naliczacie kary za to, że nie zlikwidowaliśmy Turowa, bez którego zabrakłoby energii w Polsce, czy kary za Izbę, która już dawno jest zlikwidowana. Do tego używacie tych ojkofobicznych, pseudoekspertów z wolnych sądów, które prowadzi, uwaga, kandydat Platformy Obywatelskiej w ostatnich wyborach, kandydat z IPP. I teraz to stowarzyszenie udaje ekspertów. Wasz polityczny kandydat. Przecież to wstyd jest. Co więcej, nie karaliście państw Unii Europejskiej, które po embargu wysyłały do Putina broń. Holandii, gdzie niedawno strzelano do protestujących rolników. W Hiszpanii, gdzie właśnie wypuszczono gwałcicieli z więzień w imię lewicowej ideologii. A przeszkadza Polska, która ratuje honor całej Europy, bez której Ukraina by upadła. I to jest po prostu wstyd. I mam teraz konkretne pytanie do pani Karolin z OECD. Powiedziała pani, że najważniejszy problem to sposób wyboru Rady Sądownictwa, że powinna być wybierana przez sędziów. I teraz mam do pani pytanie. Siedzi pani obok byłego ministra sprawiedliwości Hiszpanii, gdzie Rada Sądownictwa jest wybierana w dokładnie taki sam sposób jak w Polsce. Pani to nie przeszkadza, rozumiem. Czy siedzi pani po lewej stronie, ma pani przedstawicielkę rządzącej władzy w Niemczech, gdzie sędziowie nie mają nic do gadania i tylko politycy wybierają sędziów. I czy pani to nie przeszkadza, chciałem zapytać. Dziękuję. Dziękuję. Dziękuję.