Zgłoś uwagi
Pytania w sprawach bieżących
 
Posłowie Krzysztof Gawkowski, Magdalena Biejat, Przemysław Koperski, Jan Szopiński, Agnieszka Dziemianowicz-Bąk, Monika Pawłowska, Wanda Nowicka, Małgorzata Prokop-Paczkowska, Bogusław Wontor, Tadeusz Tomaszewski, Dariusz Wieczorek, Katarzyna Kretkowska, Monika Falej, Karolina Pawliczak,
Marek Rutka, Adrian Zandberg, Joanna Senyszyn, Katarzyna Kotula, Wiesław Buż i Paulina Matysiak - Lewica, Marek Gróbarczyk - PiS
w sprawie sytuacji w Morskiej Stoczni Remontowej Gryfia w Szczecinie w związku z wdrożoną procedurą zwolnień grupowych dotyczących 200 pracowników likwidowanego zakładu w Świnoujściu oraz planów rządu dotyczących odbudowy przemysłu stoczniowego w Polsce

Brak odpowiedniej wtyczki Adobe Flash Player

Ściągnij
20 wyświetleń
0

Stenogram

13. punkt porządku dziennego:

Pytania w sprawach bieżących.

Poseł Dariusz Wieczorek:

    Panie Marszałku! Panie Ministrze! Wysoka Izbo! Chciałbym zacząć od trzech podstawowych stwierdzeń. Po pierwsze, chcę powiedzieć, że w tym pytaniu nie będzie żadnej polityki, nie chcę wracać do historii, nie chcę mówić, kto jest odpowiedzialny za przemysł stoczniowy, bo wszyscy na tej sali, łącznie z moją formacją, jesteśmy za to odpowiedzialni. Rzecz druga. Nie chcę dyskutować o kwestiach właścicielskich, bo cieszę się, że jest pan minister, te decyzje, jeżeli chodzi o kwestie właścicielskie, po prostu zapadają w ministerstwie i z tłumaczeniem, że je zarząd podjął, FRS podjął, kompletnie już dajmy sobie spokój. I trzecia sprawa. Ustalmy, że między Szczecinem a Świnoujściem jednak drogą lądową jest 120 km, w związku z czym przestańmy dyskutować, że 200 zwolnionych pracowników ma możliwość i oferty pracy w Szczecinie, bo pan minister doskonale wie, że dzisiaj, przy budowie S3, przy braku tunelu, potrzeba 2,5 godziny, żeby w ogóle dostać się do Szczecina.

    Uwzględniając te trzy rzeczy jako pewniki, moje pytania są takie. Po pierwsze, czy jeśli chodzi o decyzje dotyczące sprzedaży zakładu w Świnoujściu, są decyzje pana ministra? Bo wcześniej Ministerstwo Gospodarki za to odpowiadało. Druga rzecz. Czy są decyzje Ministerstwa Obrony Narodowej? Bo przypomnę, że Gryfia ma certyfikaty dotyczące obrotu wyrobami i technologiami o przeznaczeniu wojskowym, w związku z czym jest w programie mobilizacji gospodarki. Po trzecie, czy może pan minister wyjaśnić, czy wartość zorganizowanej części przedsiębiorstwa jest mniejsza niż wartość złomu i samego gruntu? Bo jest pytanie, czemu się zwalnia ludzi przed sprzedażą czy znalezieniem nabywcy. Rzecz czwarta. Czy jest prawdą, że jest przygotowywany cały program wywożenia majątku z terenów stoczni? Kolejna rzecz. (Dzwonek) Była koncepcja zielonej stoczni i złomowania statków. Pytanie: Czy tej stoczni w Świnoujściu do tego nie można wykorzystać? I ostatnia kwestia w tej części to jest kwestia hipotek, które są na terenie stoczni w Świnoujściu. Czy w tej sprawie pan minister może nam udzielić informacji, na czyją rzecz i w jakiej wysokości?

13. punkt porządku dziennego:

Pytania w sprawach bieżących.

Sekretarz Stanu w Ministerstwie Infrastruktury Marek Gróbarczyk:

    Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Panie Pośle! Sytuacja, która dotyczy przemysłu stoczniowego, jest powszechnie znana, w obszarze tak Polski, jak i Europy czy całego świata. Najbliższy rok będzie dla przemysłu stoczniowego - i wszyscy to wskazują - najtrudniejszy od końca II wojny światowej ze względu na całkowite zahamowanie nowych zleceń, jeśli chodzi o budowę jednostek. W związku z tym większość stoczni przekwalifikowuje się na remonty. Ma temu służyć zielony ład, a więc zero emission. W ten sposób przede wszystkim stocznie niemieckie, które są tutaj głównym napędem, jeśli chodzi o budowę jednostek, będą przekwalifikować swoją działalność.

    W tej sytuacji i w świetle tego, co się dzieje w polskim przemyśle stoczniowym, i prywatnym, i państwowym, bezwzględnie musimy zastosować program restrukturyzacyjny, i to nie program restrukturyzacyjny, który trwał od wielu lat, a polegał na tym, co jest winą wielu rządów, że to, co się sprzedawało, po prostu się przejadało.

    Myślę, że pan poseł nie będzie kwestionował sprawy budowy nowego doku, a więc aktywa, które bezwzględnie przez nikogo nie jest krytykowane i stanowi jedyny element, który może spowodować, że przemysł stoczniowy w Szczecinie zostanie zachowany. W związku z tym, że realizacja tego projektu musi się odbyć na podstawie testu prywatnego inwestora, a więc oceny, czy nie nastąpiła niedozwolona pomoc publiczna, Gryfia musi zgromadzić środki na realizację tego przedsięwzięcia.

    Takim rozwiązaniem jest bezwzględnie skeszowanie się na stoczni Świnoujście, która jest dedykowana do operacji portowych. Mamy dwukrotny wzrost przeładunków w portach od 2014 r. Mamy ogromną koncepcję czy potrzebę budowy całego zaplecza dla offshore’ów. To jest teren, który wybitnie nadaje się na realizację tego typu zleceń. Mało tego, zakładamy, że powinien nastąpić wzrost o 1/3 przeładunków w portach, który realnie wpływa na rozwój regionu, a przede wszystkim na wzrost liczby miejsc pracy.

    W naszych działaniach zastosowaliśmy przede wszystkim podejście socjalne i szeroko idącą współpracę w zakresie reorganizacji, a więc wszyscy pracownicy dostali propozycję pracy w Szczecinie na tych samych warunkach. Ci, którzy nie zdecydują się, dostaną odprawy z tytułu zwolnienia i dodatkowo ekwiwalent za urlop. Mało tego, dalej mogą aplikować o pracę w stoczni.

    W związku z tym cały ten pakiet działań ma za zadanie przyniesienie gotówki do stoczni i wykonanie wszelkich robót modernizacyjnych oraz hydrotechnicznych w zakresie posadowienia nowego doku. Budowa nowego doku, w sprawie której została już podpisana umowa pomiędzy FRS, Stocznią Szczecińską czy SPP i Gryfią, ma rozpocząć się w przyszłym roku, wszystkie decyzje zostały podjęte. Ten dok będzie realizowany na terenie SPP czy Stoczni Szczecińskiej - mam nadzieję, że nazwa jednak wróci - co dostarczy zleceń dla wszystkich kooperantów czy większości kooperantów, którzy dzisiaj cierpią z powodu braku pracy na rynku, przede wszystkim stoczniowym. W związku z tym jest to jedyne racjonalne działanie w kontekście podejmowanych działań modernizacyjnych.

    Decyzja zarządu, która została przedstawiona walnemu zgromadzeniu, zyskała akceptację i weszła do realizacji. Akceptację zyskały również wszystkie działania spółek, które będą finansować i realizować tę inwestycję. Budowa nowego doku również zyskała akceptację walnego zgromadzenia akcjonariuszy. Jesteśmy przekonani, że to jest jedyny (Dzwonek) możliwy sposób na to, aby zachować przemysł stoczniowy w Szczecinie bez straty dla branży, jeśli chodzi o Świnoujście, bo to jest teren dedykowany pod inwestycje portowe. Dziękuję.

13. punkt porządku dziennego:

Pytania w sprawach bieżących.

Poseł Dariusz Wieczorek:

    Panie Marszałku! Panie Ministrze! Na wiele pytań nie uzyskałem odpowiedzi, ale chciałem dopytać się - jeżeli można, prosiłbym jednak o odpowiedź na piśmie - co do jednej kwestii, bo trochę jestem zdziwiony, że teraz te tereny portowe mają być na terenach stoczniowych. Czy pan minister zdaje sobie sprawę z tego, że de facto działacie na szkodę Skarbu Państwa, jeżeli w warunkach tego przetargu jest zakaz prowadzenia działalności stoczniowej? Skąd pan minister wie, czy tam będzie działalność portowa, czy będzie działalność stoczniowa? W mojej ocenie to jest wielki błąd, bo jeżeli już sprzedajemy, to powinniśmy dać pełną swobodę, tym bardziej że to jest iluzoryczne, że jakiemuś przedsiębiorcy zabronimy prowadzenia działalności stoczniowej.

    I rzecz druga. Tego po prostu nie rozumiem i tu mam wielki apel do pana ministra. Po co dzisiaj zwalniać pracowników, jeżeli nie wiemy, czy w ogóle znajdzie się nabywca na ten teren? A co będzie, jeżeli nabywca na ten teren się nie znajdzie? Z powrotem będziemy tam (Dzwonek) kogoś zatrudniać, będziemy to odtwarzać? To jest po prostu niegospodarne działanie. Szanuję decyzje, które podejmujecie, bo jesteście właścicielami, ale dopiero jak się znajdzie nabywca -jest kilka miesięcy na to, żeby podpisać umowy - można ewentualnie przeprowadzać procedurę zwalniania pracowników. A może się okazać, że nowy nabywca będzie po prostu potrzebował pracowników, w związku z czym ci ludzie w sposób naturalny będą mieli miejsca pracy. Po co to robicie?

    Naprawdę apeluję - panie ministrze, jest pan ze Szczecina - przywróćcie tych ludzi przed świętami do pracy, bo te wypowiedzenia po prostu można wycofać. Dziękuję bardzo. (Oklaski)

13. punkt porządku dziennego:

Pytania w sprawach bieżących.

Sekretarz Stanu w Ministerstwie Infrastruktury Marek Gróbarczyk:

    Panie Pośle! Jak doskonale pan wie, jeśli chodzi o rachunek zysków i strat, jedyną możliwością uzyskania dobrej ceny jest przygotowanie terenu pod inwestycje, pod sprzedaż dla przyszłego inwestora. W związku z tym Gryfia wzięła na siebie cały ciężar, w ten sposób również to zabezpieczyła, bo nie ma co ukrywać, że przecież przeznaczyła bardzo duże środki na to, aby zabezpieczyć pod kątem socjalnym wszystkich pracowników, w ten sposób uwalniając pod inwestycje ten teren, bo to bezwzględnie ograniczałoby możliwości zbycia tego terenu. Głównym celem jest więc to, aby po prostu teren natychmiast mógł być gotowy pod inwestycje, bez możliwości czy bez potrzeby prowadzenia negocjacji. Dlatego nie zbywamy ZORG-a czy też Gryfia nie zbywa ZORG-a, tylko przystępuje do zbycia terenu, który jest własnością Gryfii, nie jest obciążony, jest wolny od jakichkolwiek zobowiązań. To jest ostatni teren, który pozostał w ramach... I to jest jedyna szansa na to, żeby to przeprowadzić.

    Natomiast z drugiej strony wystawianie na przetarg właśnie ZORG-a bez rozwiązania spraw pracowniczych i socjalnych powoduje automatycznie obniżenie ceny tego przedsiębiorstwa, bo w ten sposób przyszły inwestor musi przecież pokryć wszelkiego rodzaju koszty związane właśnie ze stroną społeczno-socjalną, które na siebie dzisiaj bierze Gryfia, będąc odpowiedzialna, i wszystkim proponuje, jeszcze raz to mówię, wszystkim proponuje pracę w ramach tych samych warunków, na których mają obecnie umowy. Dziękuję.

Czytaj więcej

Umieść film na stronie
Pliki cookies w naszym serwisie
Informacji zarejestrowanych w plikach "cookies" używamy m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Możesz zmienić ustawienia dotyczące "cookies" w swojej przeglądarce internetowej. Jeżeli pozostawisz te ustawienia bez zmian pliki cookies zostaną zapisane w pamięci urządzenia. Zmiana ustawień plików "cookies" może ograniczyć funkcjonalność serwisu.
Nie pokazuj więcej tego komunikatu.