Paweł Papke ostro o Polskim Ładzie: 'Uderzono w samotnych rodziców'
Paweł Papke w wystąpieniu skrytykował Polski Ład i zwrócił uwagę na skutki zmian w podatku dochodowym. Ostrzegł, że ograniczenie prawa do wspólnego rozliczenia samotnych rodziców dotyka finansowo jedną z najbardziej potrzebujących grup społecznych.
Paweł Papke wskazał na rozbieżność między promocją projektu a jego skutkami - krytykował, że na promocję wydano dziesiątki milionów złotych, a w sali były puste ławy prawicy.
Zwrócił uwagę, że samotni rodzice na Polskim Ładzie stracili najwięcej - nie tylko finansowo, ale też uderzono w ich nadzieję i motywację. Apelował do ministra o naprawę tego "strasznego błędu".
Jako były samorządowiec i radny miasta Olsztyna Papke pytał, dlaczego rząd zamierza ręcznie sterować samorządami. Ostrzegał, że obniżając wpływy z podatków rząd stosuje mechanizm centralizujący i uzależniający decyzje gmin i powiatów od władzy w Warszawie, podważając przekonanie, że urzędnicy w stolicy lepiej wiedzą, czego potrzeba ludziom.
Krytyka Polskiego Ładu
Paweł Papke wskazał na rozbieżność między promocją projektu a jego skutkami - krytykował, że na promocję wydano dziesiątki milionów złotych, a w sali były puste ławy prawicy.
Skutki dla samotnych rodziców
Zwrócił uwagę, że samotni rodzice na Polskim Ładzie stracili najwięcej - nie tylko finansowo, ale też uderzono w ich nadzieję i motywację. Apelował do ministra o naprawę tego "strasznego błędu".
Obawy o samorządy
Jako były samorządowiec i radny miasta Olsztyna Papke pytał, dlaczego rząd zamierza ręcznie sterować samorządami. Ostrzegał, że obniżając wpływy z podatków rząd stosuje mechanizm centralizujący i uzależniający decyzje gmin i powiatów od władzy w Warszawie, podważając przekonanie, że urzędnicy w stolicy lepiej wiedzą, czego potrzeba ludziom.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Paweł Papke pyta o próg 130 tys. zł w nowej ustawie
Paweł Papke ostro o niewydolnym programie Mieszkanie Plus
Paweł Papke pyta o pełny system informatyczny w ochronie zdrowia
Paweł Papke pyta o skutki zniesienia wieku 55 lat
Paweł Papke pyta o rejestrację ciężkich działań niepożądanych
Paweł Papke o zmianach w Kodeksie Wyborczym wobec obywateli UE
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Krzysztof Truskolaski
Krzysztof Truskolaski: Polski Ład to jeden wielki bubel prawny
Rafał Adamczyk
Rafał Adamczyk: Pyta kto rządzi od 7 lat i krytykuje zmiany podatkowe
Koalicja Obywatelska
Posłanka Pomaska: Glapinflacja i drożyzna zagrażają rodzinom
Jarosław Urbaniak
Jarosław Urbaniak krytykuje nowy ład: „Chaos naprawiacie chaosem”
Zofia Czernow
Zofia Czernow proponuje podniesienie progu do 5 tys. zł
Karolina Pawliczak
Karolina Pawliczak: podkreśla chaos i buble po zmianach podatkowych
Transkrypcja
Dziękuję panie marszałku. U Wysokoizmu było smutny ten widok dzisiejszej debaty. Puste ławy prawicy. Przecież Polski Ład, właściwie nie Ład. Tak, to wasz standardowy projekt, na którego promocję wydaliście. Dziesiątki milionów złotych. Każdy poseł PiSu się powinien chwalić, gdy wychodzić na tą mównicę, jak to jest cudownie, jak uzdrowiliście polskie podatki i polskich podatników. Ale do konkretów. Czy rząd ma świadomość, że ograniczając prawo do wspólnego rozliczenia samotnych rodziców z dziećmi, dotyka finansowo jedną z najbardziej potrzebujących grupę społeczną. To samotni rodzice. Najwięcej na Polskim Ładzie nie tylko finansowo stracili, ale także uderzyliście w ich nadzieję i w ich motywację. Niby jesteście tacy prorodzinni, ale jak zaczyna wam brakować kasy w budżecie, to sięgacie do portfeli najbiedniejszych. Panie ministrze, proszę, naprawcie ten błąd. Ten straszny błąd. No i oczywiście, jako były samorządowiec radny miasta Olsztyna, pytam się państwa, czemu rząd zamierza ręcznie sterować samorządami? Dlaczego obniżając wpływy z podatków do samorządów stosujecie mechanizm centralizujący i uzależniający od władzy w Warszawie decyzję w małych ojczyznach Polaków, w gminach i w powiatach? Naprawdę myślicie, że urzędnicy w Warszawie lepiej wiedzą, czego potrzeba ludziom? Dziękuję bardzo. Dziękuję bardzo.